Rosja

11 gru

Historia magistra vitae est

Żeby nauczycielka czegoś ucznia nauczyła, uczeń powinien nauczycielkę zrozumieć. Jak można rozumieć historię? Trochę będę chaotyczny, ale problem jest trudny, wielowątkowy. Wydawałoby się, że wystarczy znać historię wojen, panujących dynastii, wynalazków, nauki, sztuki, ludzkich szaleństw, których wyrazem są np. religie… Ale czy to wystarczy do zrozumienia? A może za tymi poszczególnymi historiami kryje się jakaś wewnętrzna logika?

24 wrz

Dawać forsę!

Tekst ten jest obszerniejszą odpowiedzią na materiał napisany, po sąsiedzku, przez profesora Jana Hartmana, na jego blogu. [Patrz: http://hartman.blog.polityka.pl/2017/09/08/brawo-biskupi/] Uznałem, że odpowiedź powinna być obszerna, pod tekstem będzie jednym z wielu głosów, może zniknąć w powodzi wrzasków trolli licznie nawiedzających blog jego szanownego i świetnego autora, stąd też piszę ten tekst w formie wstępniaka na, […]

19 sie

Przodem do tyłu, czyli Polski polityka północna

Polskie potoczne mniemania o własnej historii są bardzo ciekawe. Tak pełne mitów, bajań i fantazmatów, nieustających pominięć, zmilczeń oraz ewidentnych łgarstw, że znacznie więcej mówią o kondycji psychicznej współczesnego Polaka niż o faktach historii. Polski kłopot z historią – a najbardziej z własną psyche – jest taki, że te bajania, te prężenia muskułów w wyobraźni, […]

Ważne newsy, kompetentne analizy.
Subskrypcją Premium podzielisz się z Bliskimi.

Wypróbuj za 1 zł