Monika Olejnik

23 sty

Poza granicą śmieszności, czyli medialne Chrystusiki

Lenin się mylił — to nie film jest najważniejszą ze sztuk, najważniejszą ze sztuk jest autopromocja. Spektakularnym tego przykładem jest pierwsza okładka nowego pisma opinii, dzięki któremu do walki o rząd dusz mają powrócić najważniejsi (w każdym razie za takich się uważający) publicyści prawicy. Ci, którzy w efekcie afery trotylowo-gmyzowo-hajdarowiczowej w „Rzeczpospolitej” stracili swoją trybunę w […]

Ważne newsy, kompetentne analizy.
Subskrypcją Premium podzielisz się z Bliskimi.

Wypróbuj za 1 zł