Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka

3.06.2016
piątek

Czy istnieje tajny plan prezesa TVP?

3 czerwca 2016, piątek,

Jak informuje Presserwis.pl, główne wydanie „Wiadomości” TVP1 nadal traci widzów w zestawieniu rok do roku. W maju „Wiadomości” straciły 714 tys. widzów w stosunku do maja 2015 r. I jest to kolejny miesiąc pokazujący trend spadkowy, a więc trudno to uznać za przypadkowe i chwilowe wahnięcie na tym niezbyt konkurencyjnym rynku. Obejmuje on w praktyce pięć głównych podmiotów, które zajmują się podawaniem bieżących informacji: „Wiadomości” TVP1, „Teleexpress”, „Panorama” TVP2, „Fakty” TVN, „Wydarzenia” Polsat.

Czwarty miesiąc najwięcej widzów przyciągają „Fakty” TVN, choć dla mnie osobiście nie świadczy to o ich wysokiej jakości, lecz raczej o korzystaniu z dramatycznego spadku poziomu oferty TVP1. Zresztą, ta przewaga nie jest oszałamiająca. TVN ubyło najmniej widzów, a nie przybyło. Dane Nielsena Audience Measurement za maj to pokazują:

„Fakty” TVN miały średnio 2,51 mln widzów (74 tys. mniej niż rok wcześniej),
„Teleexpress” – 2,4 mln (608 tys. mniej),
„Wiadomości” TVP1 – 2,35 mln (714 tys.),
„Wydarzenia” Polsat – 1,68 mln (393 tys. mniej),
a „Panorama” TVP2 – 1,11 mln (112 tys. mniej).

W takim zestawieniu widać jednak, że to odchodzenie widzów od telewizji publicznej ma naprawdę masowy charakter. Czyżby Jacek Kurski miał jakiś tajny plan? Oficjalnie mówił jedynie o tym, że wyniki oglądalności to efekt spisku firmy badawczej (co nie przeszkadza mu w korzystaniu z danych tej firmy, gdy są dla TVP pozytywne). Ośmieszył się, każąc zestawić badania sondażowe z pomiarami Nielsena, i rozpoczął poszukiwania innej firmy. Ale idzie mu to niesporo, bo Nielsen cieszy się renomą i zaufaniem na całym świecie. Inne firmy nie chcą inwestować w tak specyficzne technologie i nie są zainteresowane wchodzeniem w konkurencję z Nielsenem na niewielkim rynku, jakim jest Polska.

Kurski_TV

Jakąś składową odchodzenia od TVP (bo ubytek widzów dotyczy nie tylko kategorii wiadomości) jest też pewnie zapowiadana przymusowa opłata, czyli podatek na rzecz mediów narodowych. Dotarły do mnie przecieki z dobrze poinformowanego Radia Lepszej Nowiny. Czyżby gabinet Beaty Szydło znalazł już rozwiązanie problemu?

Radio_program 15

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 175

Dodaj komentarz »
  1. Sytuację TV Goebbels ma zmienić plan Barbarossa. Al czy na pewno? Z góry przegranej sprawy ani Goebbels, ani Urban nie wygrał. Więc tym bardziej nie wygra Kurski.

  2. Wiadomości TVP1 tracą widzów, a ci ci co oglądają i tak niczego nie kapują, bo mają problem ze zrozumieniem najprostszego przekazu.

  3. Myślę, że dwie sprawy decydują o tym, że ludzie (nawet ci o prawicowych poglądach) odpuszczają sobie telewizję publiczną.
    Po pierwsze stały przekaz medialny o tym, że telewizja polska oddala się od obiektywizmu. Nawet ci, co krytykują TVN czy inne pro-niemieckie media, mniej lub bardziej świadomie wyczuwają, że w więcej obiektywizmu znajdą właśnie tam, gdzie na co dzień plują jadem.
    Po drugie, za Kurskiego ogólnie jakość telewizji polskiej w kontekście jej „misyjności” niewiele się zmieniła na lepsze. Może jest jeszcze za krótki czas na to, by oczekiwać realnych zmian, ale jakoś nie widać żadnej myśli, koncepcji zmiany tych mediów. Jak były durnowate seriale, teleturnieje i programy, typu „wieśniak szuka tępej baby”, tak nadal trwają one w najlepsze. Myślę, że to też zniechęca ludzi do TVP, przynajmniej ludzi o takich oczekiwaniach, które pokrywają się z moimi.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Z telewizją misyjną, komercyjna, narodową , rydzykową czy bez jej pomocy (od czego jest internet!), nietajna bynajmniej tajemniczość i przewidywalna nieprzewidywalność Prezesa Polski, co by nie mówić, robi duże wrażenie na statystycznym Suwerenie i utrzymuje go w stanie ciągłego napięcia.
    Zwłaszcza ten Suweren, który na sektę nie głosował i nieufnym jest, budzi się co rano pełen złych przeczuć, które zazwyczaj w ciągu kolejnego dnia się spełniają całkiem tak, jak samospełniająca się przepowiednia.
    Ostatnio największą trwogę wzbudził we mnie krzepiący komunikat dwóch ministrów , którzy dla mego, Suwerena, bezpieczeństwa przywrócą 150 posterunków policji, a przede wszystkim powołają jednostki obrony terytorialnej kosztem kolejnych miliardów PLN, których już brakuje na program 500+ . W bliskiej perspektywie mieszkania dla młodej i niebogatej ludności. Tanie. Za co i z czego?
    Aż strach położyć się spać.

  6. mag
    3 czerwca o godz. 22:22

    „powołają jednostki obrony terytorialnej kosztem kolejnych miliardów PLN,”

    Fundusze na to pochodzą z budżetu MON. Budżet (jego współczynnik procentowy) MON określony jest w ustawie i jest stały.
    Prymitywnie uproszczając sprawę, chyba lepiej wydać te pieniądze na OT niż ponad dwa tysiace tablic mendelejewa, które zalegają magazyny wojskowe?

  7. Rafał Kochan
    To na co przedtem szły środki z budżetu MON? Skoro według Macierewicza Polska była bezbronna?
    Dopiero OT ją obroni (czyli chłopcy-ochotnicy okresowo szkoleni). Swoją drogą przed czym/ kim obroni i jak?
    Po cholerę w takim razie utrzymywać armię zawodową? A podobno takowa jednak w Polsce istnieje.
    Odnoszę nieprzyjemne wrażenie, że to „wojsko” Macierewicza potrzebne jest nie dla obronności ojczyzny, która z ust nie schodzi szefowi MON, ale dla „zabezpieczenia” władzy. Obecnie nam panującej.

  8. @Rafał KOCHAN
    3 czerwca o godz. 22:28
    Tablice Mendelejewa zalegają magazyny wojskowe? 😯
    Pancerne chociaż?

  9. Kurski Jacek nie ma tajnego planu.
    Takiego mieć nie może, z definicji: on – oraz Ziobro Zbigniew wraz z całą resztą – „nie mają nic do ukrycia”. Co od rana powtarzają. Zupełnie jak nasz Karolek kajakarsko-narciarski: nie lękajcie się!
    „Nie masz przecież nic do ukrycia, więc nie masz się czego obawiać”.
    No więc, Kurski Jacek, nie ma tajnego planu.

    Ale plan ma. Bo coś musi mieć, i to coś musi być bardzo dobre. Tym bardziej, że Kurski Jacek kocha bozię. Dlatego się rozwiódł z żoną, w szczegolnych okolicznościach przyrody. Rozwiódł się po katolicku, żeby jeszcze bardziej usilnie i bezkonkurencyjne miłować swojego bozię katolickiego, który jest starszym kolegą z seminarium Lolka-Karolka.
    Trzeba przyznać, że Lolek był w seminarium i w ogóle, jednak lepszy z pacioków, niż bozia. Miał też lepsze oceny z teologii, erudycji, erystyki oraz nawet z wuefu. Bozia nie dawał ze wszystkim rady.

    No, ale co do tego, że Kurski Jacek ma, to on ma taj bozia: „mam dla waszego życia wspaniały plan”.
    I właśnie go nam na antenach mediów narodowo-katolickich przedstawia.
    Ambicją i nieuchronnym zadaniem Kurskiego Jacka jest telewizja, i w ogóle wiadomości, dla jednego widza. Za co płacić będzie każdy Polak. To zrozumiałe. Jest to bowiem Najważniejszy Widz.
    Widz ten skądś musi czerpać wiedzę o świecie i stanie rolnictwa w radomskiem. Mediów zagranicznych nie ogląda, ani nie slucha, ani nie czyta, bo jest nieczytaty, niesłuchaty i niekumaty w zagranicznych językach, a media te i tak są przeciwpolskie. Dlatego wiedzę będzie dalej czerpał z krynicy Kurskiego Jarosława.
    Im Media Narodowe bardziej będa dla Jednego Widza, tym bardziej Widz będzie zorientowany co do czego, i z treści zadowolony.
    Co jest zrozumiałe.

  10. mag
    3 czerwca o godz. 22:48

    Napisałem ci, na co m.in. szły te środki. Właśnie na takie durne zamówienia, jak te nieszczęsne tablice mendelejewa z logo Wojska Polskiego. Oczywiście to komiczny przypadek i moze w efekcie niezbyt kosztowny na tle innych przekrętów. A ich było w MON, wierz mi, mnóstwo i Macierewicz nie o wszystkim na głos powiedział po tym sławetnym audycie.

    OT, to nie tylko „chłopcy”, ale i dorośli, nawet po 50. Okresowe szkolenie to nic nowego – całą armia szwajcarska na tym sie opiera i jakoś nikt tego tam nie kwestionuje. OT była obecna w strukturach WP, z tego co pamiętam, gdzieś do połowy lat 2000. W tamtym okresie też podnosiłaś larum, że jest ona niepotrzebna? Więcej optymizmu…
    A jakie ma zadania? Proszę bardzo:

    1. prowadzenie rozpoznania oraz ostrzeganie i alarmowanie wojsk i załóg obiektów wojskowych o grożącym niebezpieczeństwie;
    2. odpieranie uderzeń na wojska i obiekty wojskowe lub zmniejszanie skutków tych uderzeń;
    3. zabezpieczenie mobilizacyjnego rozwinięcia całości sił zbrojnych;
    4. zabezpieczenie przegrupowania wojsk operacyjnych własnych i sojuszniczych na front zewnętrzny;
    5. zwalczanie desantów powietrznych i sił rajdowo-uderzeniowych oraz grup dywersyjno-rozpoznawczych nieprzyjaciela;
    6. ochrona i obrona określonych obiektów;
    7. zapewnienie samoobrony garnizonów wojskowych i zakładów pracy resortu obrony narodowej;
    8. likwidacja skutków uderzeń nieprzyjaciela na wojska i obiekty wojskowe, jak również prowadzenie akcji ratunkowych na rzecz ludności cywilnej i aglomeracji miejsko-przemysłowych;
    9. szkolenie rezerw osobowych, uzupełnienie wojsk i realizacja zaopatrzenia materiałowo-technicznego.

    Przyznasz, że to nie są głupie zadania?

    Twoje wrażenie w tej sprawie jest wypadkową twojej ignorancji z nonsensownym uprzedzeniem.

  11. Tobermory
    3 czerwca o godz. 22:53

    No, nie pancerne. Ale całkiem ładne. Ponoć po interwencji Antoniego do szkół już je oddano.
    Przypomniało sie mi, że ich nie było 2000, tylko ponad dziesięć razy więcej, chyba 25 000.
    Ktoś pewnie dał zarobić znajomej drukarni…

  12. Rafał Kochan
    W porównaniu z Tobą na pewno jestem ignorantką w temacie wojskowości ale zadania, o których piszesz, do tej pory jakoś udawało się wykonywać w Polsce regularnemu wojsku, a Szwajcarii z jej strukturami nawet tylko paramilitarnymi i tak… nie dogonimy.
    Sorry, ale z obecnym WP pod batutą ministra Macierewicza mam głównie skojarzenia tego rodzaju:
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/51,114871,20181426.html?i=0
    Można jeszcze dodać „obsługę” miesięcznic smoleńskich na Krakowskim Przedmieściu.

  13. Uderzenia, desanty, przegrupowania…
    Ja tam pamiętam, że największe ciamajdy, młoty i tłuki trafiały do wojsk OTK, gdzie były wykorzystywane jako tania siła robocza przy remontach torów kolejowych i innych prostych robotach. Przy okazji uczyły się podstaw higieny, mycia zębów i ogólnie – cywilizacji.

  14. Rafał Kochan
    W porównaniu z Tobą na pewno jestem ignorantką w temacie wojskowości, ale zadania o których piszesz, do tej pory jakoś udawało się wykonywać w Polsce regularnemu wojsku. Szwajcarii z jej strukturami, nawet tylko paramilitarnymi, i tak nie dogonimy.
    Sorry, ale z obecnym WP pod batutą ministra Macierewicza mam głównie skojarzenia tego rodzaju:
    ‚http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/51,114871,20181426.html?i=0
    Można jeszcze dodać „obsługę” miesięcznic smoleńskich

  15. Niechcący dwa razy, pardą, bo „czekałam na moderację”.

  16. mag
    3 czerwca o godz. 23:11

    „do tej pory jakoś udawało się wykonywać w Polsce regularnemu wojsku,”

    Właśnie o to chodzi, że nie. Kiedy istniała zasadnicza służba wojskowa i istniały realne ćwiczenia rezerwy, to część tych zadań faktycznie było realizowanych, ale i tak nie wszystkie. OT jest bardzo dobrym pomysłem i to nie tylko Antoni Macierewicz był orędownikiem przywrócenia tego rodzaju wojsk, ale także wielu dygnitarzy wojskowych dużo wcześniej. A z polityków, toi przecież nawet Szeremetiew dużo wcześniej apelował w tej sprawie. Moim zdaniem – całkiem słusznie. To, jaki ma temu towarzyszyć system powoływania, szkolenia, wyposażania – to jest inny problem, wymaga gruntownych analiz i należy to rozsądnie zrobić.

    Niby dlaczego mamy doganiać Szwajcarię? Skad wiesz, jaki jest stan wyszkolenia i wyposażenia jednostek wojskowych oraz potencjału wojennego tego państwa?

  17. Tobermory
    3 czerwca o godz. 23:16

    Ja też pamiętam różne śmieszne zdarzenia związane z tym, że do wojska jeszcze pod koniec lat 80. trafiali ludzie, którzy nie wiedzieli do czego był pisuar lub ubikacja ze spłuczką… Nie dajmy się zwariować, aż tak źle to chyba już nie jest ….

  18. Rafał Kochan
    Wiem, że nic nie wiem.

    Dobranoc

  19. „2. odpieranie uderzeń na wojska i obiekty wojskowe lub zmniejszanie skutków tych uderzeń”

    OT ma bronic zawodowej armii? Ciekawe co na to powiedza nasi sojusznicy z NATO jesli w to uwierza 😉

  20. @mały fizyk
    3 czerwca o godz. 23:41

    Skoro koszar pilnują wynajęci ochroniarze…

  21. mały fizyk
    3 czerwca o godz. 23:41

    „odpieranie uderzeń na wojska” – oczywiście we współdziałaniu z tymi wojskami. OT w tym zakresie ma wspierać regularne wojska operacyjne, a nie je wyręczać.

    „obiekty wojskowe lub zmniejszanie skutków tych uderzeń” – przecież to oczywiste. Jak wojsko wychodzi z koszar, to kto te koszary ma ochraniać? Kto ma ochraniać dziesiątki innych instytucji wojskowych, jak szpitale wojskowe, Wojskowe Komendy Uzupełnień, Wojewódzkie Sztaby Wojskowe, węzły łączności i wiele, wiele innych?

  22. Miałam odpowiedzieć coś pod poprzednim wpisem ale wzięło i się zdezaktualizowało.
    To tylko powiem

    @Rafał KOCHAN

    Wątpię czy byś poszedł (oglądać), 20-letnia militarna chała amerykańska z Johnem Travoltą. W oryginale, z napisami po niderlandzku. Wolałam to oglądać niż wpisy o komunie brukselskiej.

    ***
    A tu pomnik który stanie na placu Zamkowym, już niedługo.

    https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/13312851_1560379454263688_184630819207758364_n.jpg?oh=b90af356171588c4e759280157988abc&oe=57CE9051

  23. NeferNefer
    4 czerwca o godz. 0:01

    Nie szkoda czasu na oglądanie chał?

    Będzie ci przykro z świadomością, że taki pomnik pojawi się w Wawie, choć ty mieszkasz zagranicą? Czy to nie przykrość, tylko inne uczucie? A jeśli tak, to jakie?

  24. @Rafał KOCHAN
    4 czerwca o godz. 0:06

    Owszem, szkoda. Ale za to był to mój pierwszy film w tym roku. Po przeczytaniu 23 książek od stycznia postanowiłam zażyć trochę gumy do żucia dla mózgu. Rozmyślanie o filozofii dżucze trochę mnie zmęczyło.

    A pomnik, no cóż mam powiedzieć. Obawiam się że cokolwiek powiem tylko mi zaszkodzi.

  25. To my idziemy z kims na wojne ? Chyba musze wykopac te pepesze, co ja ruskie sprzedali za bimber, a dziadek zakopal pod jablonka i dlaczyc do Powiatowych Sil Szybkiego Reagowania Na Cokolwiek, albo zapedzic wnuka do Batalionow Dzieciecych imienia Jana Pawla 2. JB.

  26. Jan Bohynski
    4 czerwca o godz. 7:34

    A kto ogłasza chęć pójścia z kimś na wojnę?

  27. 4 czerwca – weekend wolnosci w Kraju
    _________________________________________________________________________
    Brexit a Szwecja

    O powyzszym wydarzeniu politycznym z historii Polski nie wspomina sie dzisiaj w Szwecji, bowiem wazniejszym jest przewidziane na 23 czerwca referendum brytyjskie w sprawiepozostania lub opuszczenia w Unii Europejskiej. Brexit bedzie mial negatywne skutki w bilansie handlowym ze Szwecja. Wielka Brytania to najwiekszy partner exportowy.Ok 90 000 Szwedow mieszka lub pracuje w W.Brytanii. W przypadku „worst case scenario” beda utrudnione studia ze wzgledow finansowych. Az 65% Szwedow nie ma pojecia o „Brexit” (badania DN/Ipsos).
    _____________________________________________________________________
    Kanonizacja Szwedki Elisabeth Hesselblad (Watykan, 5 czerwca 2016)

    druga swieta ze Szwecji po 600 latach. Elisabeth Hesselblad (1870-1957) z zakonu sw.Birgitty. W czasie II wojny swiatowej przebywala w Rzymie, gdzie ukrywala 15 Zydow, ktorzy znalezli schronienie w klasztorze, kiedy Niemcy przejeli „otwarte miasto” po upadkuMussoliniego i nastal terror i rozpoczeto masowa deportacja Zydow do obozow smierci.
    Swiadkiem kanonizacji ma byc ostatni zyjacy ocaleniec 87 letni Pierro Piperno, ktory dzieki odwadze i determinacji przelozonej Elisabeth Hesselblad mogl przezyc wojne. W klasztorze byli tez wloscy dezerterzy. Klasztor byl otwarty dla wszystkich a matka Elisbeth przekonywala, by ukrywajacy sie Zydzi praktykowali wlasna religie. Pierro Piperno byl nieco zaskoczony, ze po wojnie w klasztorze ukrywalo sie paru faszystow ale po glebszym namysle, jak mowi w rozmowie z dziennikarzem Dagens Nyheter, zrozumial, ze dla Elisabeth Hesselblad nie istnialy ideologiczne podzialy i kierowala sie w swoim zyciu pomoca dla blizniego.

  28. 🙂

    do przeczytania z ambon ( i nie tylko) polecam Episkopatowi
    ______________________
    Wspanialy tekst pana profesora Hartmana w rocznice 4 czerwca

  29. Był taki skecz Monty Pythona
    Do biura pułkownika wpada przestraszony ordynans.
    -Panie pułkowniku.Tam są tacy dziwni w ciemnych okularach i oni chcą z panem rozmawiać.
    _ powiedz im, że nie mam czasu
    Ordynans wychodzi ale za chwilę wraca jeszcze bardziej przerażony
    – Ale oni mówią, że to bardzo ważna sprawa i ze to w interesie pana pułkownika
    Nagle drzwi się otwierają i nieproszeni goście są już w biurze
    – Czego chcecie ? – pyta skonsternowany pułkownik
    – Panie pułkowniku – pyta jeden – Ile ma pan czołgów ? 1000 może 2000 ?
    – To nie wasza sprawa ! odpowiada zdenerwowany oficer
    – No wie pan ? Z czołgami różnie bywa. Czołg to taka krucha rzecz.
    Tu podchodzi do biurka, na którym stoi szklanka z niedopitą przez pułkownika herbatą, powoli popycha ją , szklanka spada i rozbija sie na podłodze.
    – Widzi pan, co może stać się z pana czołgami, jeśli nie zabezpieczy sie je odpowiednio ?
    I my gwarantujemy panu opiekę nad czołgami. Oczywiście za odpowiednią opłatą.

  30. OTK = ZOMO

  31. Już dawno zauważyłem dwie prawidłowości:

    1- Poststyropianowcy uzdrawiaja wszystko przez likwidację.
    2- Czego PiS dotyka, to znika.

    Likwidacja TVP doskonale sie wpisuje w ten schemat.

    Co do obrony i ataku.
    Po wojnie stworzono całą sieć organizacji temu służących.
    Począwszy od ZHP, LOK, klubów spadochronowych, szybowcowych, płetwonurków, wspinaczkowych, strzelnic, itd.
    Mialo to na celu wykorzystując pasje, poszerzyć bazę rekrutacyjną do różnych wojskowych specjalności.
    Komu to przeszkadzało?

    Przemyślany, kompleksowy plan, z bazą materiałową i materialną, został zlikwidowany i sprywatyzowany. Teraz będziemy odtwarzać.
    Jak zwykle……

    OTK może jest dobrym pomysłem.
    Bazą będzie te 5 milionów poborowych na saksach?
    Ściąganych w trybie alarmowym z połowy świata?

  32. ; )
    a moze jeszcze do skansenu RP dodac – OHP albo SP czy cos w tym rodzaju?

  33. w telewizji pokazali…*(*jaja nie do wytrzymania – zapis GUKKPiW czyli cenzury)
    __________

    a moze jeszcze GUKPPiW, by kontrolowac rozpowszechnianie wszelkiego rodzaju
    utworow za pomoca druku, obrazu i z y w e g o s l o w a a ta kontrola ma byc, by zapobiec godzeniu w Panstwo Polskie (organa Prezesa), ujawnianiu tajemnic panstwowych
    i naruszaniu miedznarodowych stosunkow RP, praw i obyczajow i wprowadzaniu w blad mas (kiedys bylo opinii publicznej) przez podawanie wiadomosci niezgodnych z rzeczywistoscia (np przez GW)

  34. nie na temat …

    / o Sawczenko („ukrainska Margaret Thatcher”) i Saakaszwili („cocaine-driver”) /
    moj ulubiony komentator ukr. Wadim Rabinowicz
    https://www.youtube.com/watch?v=1PjS2AezS74

  35. W erze dzisiejszych broni – drony, rakiety i co tam jeszcze, dywagacje na temat jakiejś obrony terytorialnej, są zwykłym bredzeniem z czasów zaprzeszłych.
    A swoją droga to, jak się okazuje, każdemu można wyprać mózg.

  36. wiesiek59
    4 czerwca o godz. 9:43

    Wiesiu, jak zwykle bredzisz. Masz naprawdę blade pojęcie i w dodatku zdajesz głupie pytania, a przecież wystarczy poczytać w Internecie. To nie są żadne poufne sprawy.
    Bazą dla OT będą ochotnicy… a nie żadni poborowi. I nikt nikogo nie będzie ściągał z zagranicy. Osoba, która należy do sił rezerwy i zgłosi fakt WKU, że pracuje oraz mieszka zagranicą, zostaje zamieniana na kogoś innego, kto mieszka na miejscu.
    Nie wiem skąd czerpiesz wiedzę, ale to już po raz wtóry potwierdzasz, że gówno wiesz na pewne tematy, a mimo wszystko masz ambicje wypowiadania się na ich temat. A przecież wystarczy wcześniej doczytać.

  37. Z rozlicznych i waznych zadan OT, najbardziej wlasciwe jest to:

    8. likwidacja skutków uderzeń nieprzyjaciela na wojska i obiekty wojskowe, jak również prowadzenie akcji ratunkowych na rzecz ludności cywilnej i aglomeracji miejsko-przemysłowych;

    Najbardziej nieglupie jest zadanie NO 8, bo przeciez ktos te trupy bedzie musial pozbierac i pochowac, a nastepnie uprzatnac gruzy.

    A idac „dalej” tropem tych „zadan”n mozna pokusic si o doPiSanie nowych.

    Np:
    10. Sluzenie do mszy na uroczystosciach Panstwowych i wojskowych.
    11. Zaciaganie wart honorowych, przy pomnikach upamietniajacych bohaterstwo, lub meczenstwo Narodu Polskiego.
    12. Zwalczanie zagrozen terrorystyczno anarchistycznych wymierzonych we wladze panstwowe.
    13. Opanowanie na pamiec Tablic Mendelejewa.

  38. Nie ma to jak dyskusja oparta na argumentach… rakiety, drony – dobrze że jeszcze nie broń jądrowa, LSD i technologia UFO vs. uszczelnianie systemu obrony państwa. Gratuluję dobrego samopoczucia o własnym, niewypranym mózgu.

  39. @sugadaddy

    Wyprane mozgi mozna napelnic Tablicami Mendelejewa, na ten przyklad… Zawsze to lepsze, od pozostawania w stanie wyprania, co nie?

  40. @Jan Bohynski

    A po co mamy „isc na wojne”?

    Wystarczy poczekac, same przyjda, jak te „ruskie” w barze mlecznym…

    Przyjda, a my bedziemy „gotowe”, bo sobie przygotujemy OT , a OT sie na nich zaczai i z zaskoczenia zalatwi.

  41. lonefather
    4 czerwca o godz. 11:29

    Rozumiem, że ty chciałbyś uchodzić za takiego, co nie ma wypranego mózgu? A może ty go w ogóle nie masz?

  42. A jesli sie rozchodzi o TV Jacka Kurskiego, to nie musze jej ogladac. Sam moglbym zrobic lepsza TV Kurskiego, niz robi Kurski.

    Bo Kurski sobie robi jaja, a nie TV Kurskiego. Powinien od razu przeskoczyc do nastepnego etapu i zaczac robic TV Kaczynskiego, zamiast TV Kurskiego i marnowac publiczne pieniadze.

  43. Rafał KOCHAN
    4 czerwca o godz. 11:35

    Dobre pytanie. Dobre!

    Ale nie mi na nie odpowiadac. Sam ocen, czy:
    – Czy w ogole mam mozg?
    – A jak mam, to czy jest on wyprany, czy brudny?
    – A jesli jest brudny, to co go brudzi?

    Albo nie oceniaj. Wolna wola.

  44. Gdzieś niedawno sugerowałem, żeby III RP, przemianować na PRL II.
    Wygląda na to, że właściwsze będzie nazwanie najjaśniejszej II RP i doprowadzenie Polski do realiów sprzed II Wojny. Nie tylko mentalności obywateli, ale odtworzenie tamtych czasów co do joty.
    Najmniejszy problem z mentalnością ludu – niektórzy tkwią w niej po uszy.
    Niektórzy czuliby się najlepiej w średniowieczu – może i to da się zrobić?

  45. lonefather
    4 czerwca o godz. 11:42

    „Brudzi” go pewnie ta twoja histeria. Niedługo będziesz okrzyknięty wieszczem blogowym, co to cierpi za miliony będąc ciałem gdzie indziej niż duchem. Histeria + schizofrenia mogą być ciekawym przypadkiem zatruwania umysłów emigrantów. Chętnie będę obserwować, jak to sie u ciebie rozwinie.

  46. 2000 Tablic Mendelejewa, ktore zalegaja mgazyny wojskowe, zastapimy odpowiednia iloscia „Modlitewnikow Wojskowych” w wersji dla OT, z odpowiednia iloscia rozancow, an dokladke.

    I to nei beda zmarnowane pieniadze, bo beda wydane zgodnie z nowa doktryna wojskowa, w/g ktorej, wojsko natchnione modlitewnie osiagnie podwyzszona gotowosc bojowa, ktorej nei posiadaja inne armie.

    No moze poza ISIS…

  47. lonefather
    4 czerwca o godz. 11:49

    Nie wiem po co ta durnowata gadka o modlitewnikach? Modlitewniki w polskiej armii są od dawna.

  48. Ochotnik OT wyposażony w neutralizator pola deszczowego, ręczny miotacz fotonów, element symulujący żołnierza oraz silną broń chemiczną średniego zasięgu (nie zakazaną konwencją genewską) – gwarantem silnej, niepodległej i bezpiecznej Polski 😎
    Zastępczy miotacz ręczny typu ziemia-ziemia wzmocni ochotnika dodatkowo, ale gwintowany słup powietrza otoczony metalem powinien być tylko na wyposażeniu armii zawodowej.

    Ochotników należy przeszkolić teoretycznie i praktycznie, aby w razie czego znali najważniejsze pojęcia np. czasoprzestrzeń (kopać rów od tego drzewa do wieczora) itp.

  49. @Rafal

    Ty marnujesz chlopie talent. Tak umiec diagnozowac na odleglosc, to malo kto potrafi.

  50. Aby dodać pikanterii w sprawie modlitewnika wojskowego, został on opublikowany pod koniec 2007 roku, a więc za czasów nieklękającego przed księdzem – Donaldinio Tuska.

  51. lonefather
    4 czerwca o godz. 11:58

    No cóż, uczę się od ciebie „miszczu”.

  52. @Rafal

    Naprawde sa modlitewniki wojskowe?

    Jesli sa to czuje sie zdecydowanie bezpieczniejszy, niz sie do tej pory czulem. Mozemy zaczac myslec o smiglowcach, dronach, rakietach. Jak nasza armia jest juz w modlitewniki wyposazona, to ISIS nam nie grozne. Obronimy sie!

  53. lonefather
    4 czerwca o godz. 12:01

    Widzisz, jak ci niewiele potrzeba?

  54. 🙂
    Modlitewnik wyposazony w bron magnetyczna…de profundis clamavi at Te Prezes, exaudi
    vocem meam

  55. Moj ulubiony autor pan Jerzy Urban pisal 18 kwietnia 2016
    na swoim blogu:

    „Kaczysci sa zdania, ze nie ma na swiecie takiego zdarzenia, ktorego Polska nie jest
    ofiara. Wedlug nacjonalistow stanowimy wiec narod pechowych oferm”
    ________________

    (aforystyka pana Urbana jest nie do podrobienia; czy ktos z panstwa pamieta „prawo Litynskiego”? – zreszta wspaniala postac opozycji dem.)

  56. ozzy
    4 czerwca o godz. 12:03

    Coś w tym jest. Kiedys słyszałem, że żołnierzom izraelskim chciano zabronić zapuszczania bród. Oni w odpowiedzi orzekli, że noszenie brody to nakaz religijny, potwierdzony przez Misznę , która zakazuje ich golenia.
    Wiesz może, jak to się skończyło? Kto w efekcie był ważniejszy dla tych żołnierzy, władze wojskowe, czy głos boga?

  57. Zamiast zajmować się sianem intelektualnym typu: tajny plan tego, czy innego
    prezesa, KOD-em, PiS-em, TK, wolnością, demokracją….polityką,…

    zwracam się do naszego eksperta od spraw ekonomicznych, @wiesława59
    niech nam wytłumaczy, o co chodzi w tej kombinatoryjce; nic z tego nie
    rozumiem, a chcę….
    ================================
    0000000000000000000„ jak sprytnie można spekulować grubą kasą:
    ‚http://independenttrader.pl/malutka-belgia-ratuje-obligacje-usa.html
    Z komentarzy:
    ” FED drukuje 140 mld USD i przekazuje je do EBC, w zamian za co otrzymuje od EBC czek na 100 mld EUR. W swoim bilansie FED dopisuje po stronie pasywow 140 mld USD w gotowce, a po stronie aktywow 100 mld EUR w postaci czeku. Z kolei EBC dopisuje po stronie pasywow depozyt dla FED w wysokosci 100 mld EUR, a po stronie aktywow 140 mld USD w gotowce. Teraz EBC pozycza rzadowi Belgii 140 mld USD, a rzad Belgii kupuje za nie US bonds. Widac wyraznie, ze ani jedno euro nie zostalo w tym procesie skupione z rynku. Za jakis czas FED zrealizuje w EBC czek na 100 mld EUR i kupi za nie np. obligacje Grecji czy Hiszpani. Formalnie zadne QE nie bedzie mialo miejsca w Stanach i w Europie, a mimo to podaz pieniadza na obu kontytentach zwiekszy sie sumarycznie o 240 mld USD. „

  58. Jak tak dalej pójdzie, to Kurski przebierze swoich ludzi w mundury OT.
    Wielu poczuje się bardziej mocarstwowo i bezpiecznie.
    Pamiętam takie samo wzmożenie w stanie wojennym – wróg czaił się za każdym krzakiem, a wszystkie „obiekty strategiczne” obwieszono tablicami: zakaz fotografowania. Np. mostki na rzeczce szerokości jeden i pół metra.
    Paranoja atakuje bez względu na czasy.
    Trzeba tylko wiedzieć jak ją zaindukować w celu wywołania ogólnonarodowej psychozy. W obliczu zagrożenia, wszystko inne schodzi na plan dalszy. Naród to rozumie.
    A Kaczyński jest w tym dobry.

  59. Rafał KOCHAN
    3 czerwca o godz. 22:59

    zadania OT wyznaczone, tyle, że dowódca nie z tej planety. TYmczasem wojsko służy do przewożenia metalowej postaci Jezusa na teren kościoła.
    Pominę burzę, jaką to działanie wywołało w Poznaniu …

    CZy naprawdę tego oczekujemy od wojska Polskiego? czy naprawdę zadania wyznaczone OT będą realizowane? Śmiem wątpić m.in. z powodu postaci głównodowodzącego tymi formacjami.

  60. Commercial break:
    :::::::::::::::::::::::::::::::::::
    oferta dla MON—————————–

    OTK polecam finskie lopaty, szpadle, siekiery, noze, sekatory, patelnie ( i nie tylko) firmy FISKARS (rok zal. 1649 )

  61. Rafał KOCHAN
    4 czerwca o godz. 11:58

    Rafale, moze sie i znasz na mojej histerii, ale wcale sie nie znasz na wojsku, o drukowaniu juz nie bede z litosci wspominal…

    Jesli zostaly te modlitewniki wydrukowane za czasów nieklękającego przed księdzem – Donaldinio Tuska.

    To:
    1) Od momentu drukowania, trzeba odjac czas potrzebny na drukowanie.
    2) Nastepnie trzeba odjac czas pomiedzy zlozeniem zamowienia na druk, a podjeciem decyzji o drukowaniu.
    3) Od momentu podjecia decyzji o drukowaniu nalezy odjac czas potrzebny na skompletowanie zestawu modlitw wojskowych, i ich zredagowania.
    4) Od momentu podjecia prac nad trescia modlitewnika, nalezy jeszcze odjac czas potrzebny na uzgodnieania z epidiaskopem co do tresci modlitewnika i skladu komitetu redakcyjnego. Co doprwadza nas wreszcie do punktu poczatkowego…
    5) Ktorym jest wpadniecie na pomysl, ze taki modlitewnik jest Polskiej Armii niezbednie potrzebny.

    Co ostatecznie doprowadza nas do prawdy, ze rzeczony modlitewnik zaczal sie od bogo i episkopato BOJNEJ prawdy, ze prawdziwe zaslugi maja Minister Obrony Narodowej Romuald Szeremietew, Prezes Rady Ministrow RP Jaroslaw wieczniePolskezbaw Kaczynski i Prezydent RP cosiekulomwGruzjinieklanial Lech Kaczynski, a nie ten zlodziej nieklękającyprzedksiędzem – Donaldinio Tusk.

  62. RAFAŁ KOCHAN

    wiem, że wojsko pomaga, buduje obiekty inżynieryjne, mosty pontonowe i inne do cywilnego wykorzystania, ale naprawdę jestem ciekawa, do czego będzie służyła nowa formacja.
    Bo z tylu głowy mi kołacze, ża zadania zadaniami, ale mamy jeszcze inne cele, ktore na rozkaz przyjdzie wykonywać tym formacjom.

  63. @Konstancja

    Heavy metal Jesus,

    niedawno firma VOLVO prezentowala samochod bez kierowcy, zaprogramowany, ktory
    mozna bedzie wykorzystac dla transportu wymienionego metalowego Jezusa – posadzic
    go, zrobic cabriolet i niech objezdza parafie.

  64. Konstancja
    4 czerwca o godz. 12:16

    A kto jest dla ciebie dowódcą?
    Wojsko różne imprezy zabezpieczało – jakies dwa lata temu nawet pogrzeb „wybitnego” stalinowskiego prokuratora Wacława Krzyżanowskiego. Cóż mogę napisać…. Wojsko może służyć do różnych rzeczy, tak to jest (i słusznie), jak na jego czele stoi osoba cywilna.

    Czy zadania OT będą realizowane, to się zobaczy…. Na pewno koncepcja ta przeżyje Macierewicza i PIS.

  65. Konstancja
    4 czerwca o godz. 12:22

    A do czego są potrzebni wojskowi piloci na F-16 w czasie pokoju? Przecież z 90% stanu armii niczego na co dzień nie robi dla cywilów. Wiesz, do czego ma służyć armia?

  66. Rafał KOCHAN
    4 czerwca o godz. 12:02

    Faktycznie nie wiem, jak niewiele mi potrzeba.

    Mialem stan idealny, czyli nie wiedzialem, ze WP ma modlitewniki.
    Ty ten stan idealny zburzyles informujac, ze wojsko juz w 2007 zostalo w modlitewniki wyposazone.

    Pozostalo mi tylko jedno. Jakos zagospodarowac ta nowo nabyta wiedze w sposob tworczy i powiazac fakt posiadania modlitewnikow, z obronnoscia…

    I nawet udalo mi sie pozostac obiektywnym i nie zadac pytania, czy modlitewniki wojskowe drukowaly Wojskowe Zaklady Graficzne, czy drukarnia ktorejes diecezji?

    Mozesz @Rafale otworzyc ten modlitewnik w wolnej chwili i zagladnac, kto go drukowal.

    Ze mna nei musisz sie ta wiedza dzielic…

  67. lonefather
    4 czerwca o godz. 12:34

    No cóż, bardzo mi przykro, ale nie mam tego modlitewnika. Wierzę jednak, że jesteś bardzo bystry i znajdziesz jego wersję PDF w internecie. Do dzieła!!!

  68. @Rafal

    a decydenci, ktorzy przyznali wojskowa asyste pogrzebowa Krzyzanowskiemu zostali usunieci przez owczesnego szefa MONu Siemoniaka – prawidlowo.

  69. Armia ma ładnie wyglądać na defiladzie i pilnować guzików, aby czyhający stale wróg ich nie zdobył 😎
    Głupio albowiem wygląda armia w portkach bez guzików 🙁

  70. Armia sluzyc moze do roznych zastosowan.

    Np. Rezydentowi Notarialnemu sluzy do odbierania defilad i wysluchiwania przemowien.

    Antoniemu Macierewiczowi sluzy do dostarcznia kasy i sprzetu do stworzenia OT.

    Rozne, rozne sa i bywaja zastosowania armii… Zolnierzom sluzy do tego, zeby meili gdzie sluzyc i do wyplacania zoldu.

    Bywaja tez inne cele, ale z uwagi na tajemnice wojskowa, nei bede sie o nich wypowiadal.

  71. ozzy
    4 czerwca o godz. 12:38

    A co z decydentami w sprawie zakazu noszenia bród w izraelskiej armii?

  72. Rafale

    Prosze Cie czytaj uwazniej. Ja wyrazilem calkowite niezainteresowanie.

    Wiec po co tracisz czas i namawiasz mnie do tracenia mojego?

  73. Przespałam się i myślę dziś na temat OT to samo co wczoraj.
    Wzmożonemu czujnie Macierewiczu (za każdym krzakiem wróg, niekoniecznie zewnętrzny, bo skąd by się wziął niepostrzeżenie) potrzebne jest własne/rządowe „wojsko” także, bo nie twierdzę że wyłącznie, do kontrolowania tubylczej ludności cywilnej, a w razie czego – utrzymania jej w karbach. Może jej przecież (tej ludności) wpaść coś głupiego do głowy pod wpływem judzenia KOD, GW itp.

  74. lonefather
    4 czerwca o godz. 12:42

    Proszę, czytaj uważnie, co sam napisałeś.

    Napisałeś, że „nie muszę”… Ale ja chciałem, nie musiałem. Czaisz bazę?

  75. z zycia wziete czyli z historii PRL na ukos:
    __________

    opowiadal mi pewien obywatel, emeryt z lat 80, ze jego pies reagowal ujadaniem na widok u m u n d u r o w a n y c h a wiec: milicjanta, wojskowego, listonosza i…ksiedza;ow osobnik, posiadajacy wiele oznaczen i medali PRL zwykl byl zawieszac psu owe brzeczace blyskotki na obrozy ku uciesze sasiadow.

  76. Rafał KOCHAN
    4 czerwca o godz. 11:17

    Jakas bucowatość, czy trepowatość z ciebie wychodzi, nasz ty wszystkowiedzący.
    Rozumy pozjadaleś na temat wojska?
    Jakoś nie sądzę, pomimo tego że zaledwie porucznikiem rezerwy jestem.
    Tyle że nieco oczytanym w problematyce nieco.

    Chłopcy zgłoszą się po pińcet, do OTK i będą robić to co zwykle- chlać i palić głupa.
    Chyba że dostarczy im się motywacji.
    Niekoniecznie mszami polowymi i modlitewnikami.

    Jak szybko można wyszkolić ochotnika w obsłudze nowoczesnej broni?
    I ile będzie to kosztować?
    I oczywiście, czy warto wydawać spore sumy na hipotetyczny konflikt zbrojny z przeciwnikiem, którego nie jesteśmy w stanie przewidzieć.
    Przy konflikcie nuklearnym, przygotowania są bez sensu.
    A konwencjonalne zagrożenie?
    Z czyjej strony?
    Kto byłby zainteresowany naszymi zasobami, by chcieć okupować?

  77. mag
    4 czerwca o godz. 12:42

    I ty tak naprawdę całe boże dni rozmyślasz o tych wszystkich nieszczęściach?

  78. wiesiek59
    4 czerwca o godz. 12:47

    Jako, że jestem „strepiały buc” nie będę wdawał się w dyskusję z tobą. Doczytaj „poruczniku rezerwy”, bo twoje „oczytanie” jest tak żenujące, że na twoim miejscu wstydziłbym się przyznawać do tego stopnia wojskowego.

  79. @Rafale

    Tak napisalem, bo nie chcialem pisac brutalnie, zeby nie wywolywac zadraznien niepotrzebnych.
    Sadzilem, ze wyczaisz baze.
    A tu wszystko wskazuje na to, ze sie pomylilem.
    Pozostaje mi juz tylko przeprosic Ciebie, za wprowadzenie w blad.

    Zapewniam, ze nieumyslnie do tego doszlo.

  80. ozzy
    4 czerwca o godz. 12:38

    Z tego co pamiętam, asysta honorowa na pogrzebach PRZYSŁUGUJE zgodnie z regulaminem wojskowym- od jakiegoś stopnia.
    Należy się czyli jak psu micha, na prośbę rodziny skierowaną do komendanta garnizonu.
    Pan Siemioniak złamał regulamin ceremoniału wojskowego.
    Dowódca garnizonu nie musi znać funkcji zmarłego.
    Jedynie jego stopień.
    Ani być politykiem obeznajmionym z meandrami partyjnych ustaleń.

  81. Blog Baaaacznosc!

    Lewa, prawa.
    Sloma, siano.
    Jak to na wojence ladnie…

    Ide na demonstracje KOD_UK. Powspominamy tracona wolnosc i moze uda sie troche tej wolnosci jednak uratowac.

    Blog Spoooocznij!

    Do pisania odmaszerowac. Sloma siano, znaczy sie lewa prawa !!!! (lol)(lol)(lol)

    I pomimo ponurych czasow trzymac linie i nie dac sie zastraszyc.

  82. @Rafal,

    nie lapie analogii z tymi brodami ale odpowiem zdarzeniem ze II wojny ojczyznianej, kiedyna rozkaz Stalina tworzono narodowe formacje ( m.in. Zydzi z wielu repblik) w Krasnoj Armii. I tu pojawila sie sprawa brod rabinow i nizszej kategorii (kantor, gabaj, szames), ktora politrucy sowieccy rozwiazali genialnie ( nie bez pomocy pewnego o nazwisku Katz)- brode mogli nosic oficerowie i r a b i n o w zaliczono, z racji ich urzedu, do tej kategorii. A reszta musiala zgolic brody bez protestow. Geniusz, geniusz…aludzie sie dziwia skad tych tylu Noblistow?.
    Moj przyjaciel z ZSSR, ktory wyemigrowal po 1975 do Izraela, swirowal w Sowietach i nie poszedl do armii ale (!) —-pierwsza rzecza, ktora uczynil po przybyciu do Eretz Israel to poszedl w kamaszy. Do dzisiaj mam jego fotke, brodacza, z amer. bronia w reku.

  83. RAFALE

    juz lonek 12:39 opisal, do czego sluży w Poslce armia.

    a z TV zieje i straszy jaśnie pan Jarek K.

  84. wiesiek59
    4 czerwca o godz. 12:53

    Znów bredzisz i wykazujesz się niewiedzą. Po pierwsze o asyście honorowej nic nie ma w regulaminie ogólnym. Zasady jej uczestniczenia są określone jedynie w Ceremoniale Wojskowym SZ RP.
    Skoro sam nie zadałeś sobie trudu, by upewnić się wcześniej, że twój stan wiedzy jest poprawny, to ja ci to tutaj przytoczę prosto z tego Ceremoniału:

    O udziale wojskowej asysty honorowej w uroczystości pogrzebowej:
    1. Dam i kawalerów Orderu Wojennego Virtuti Militari i Orderu Krzyża Wojskowego;
    2. Kombatantów i weteranów, uczestników walk o wolność i niepodległość Polski;
    3. Kombatantów i weteranów misji wojskowych poza granicami państwa;
    4. Żołnierzy w służbie czynnej;
    5. Byłych żołnierzy zawodowych;
    6. Szczególnie zasłużonych pracowników wojska
    decyduje dowódca garnizonu właściwego dla miejsca przeprowadzenia uroczystości.
    Podejmując decyzję, dowódca garnizonu może zasięgnąć opinii rodziny zmarłego, organizatora uroczystości pogrzebowej, dowódców jednostek (instytucji) wojskowych, przewodniczących organizacji i środowisk kombatanckich, właściwych organów publicznych (rządowych lub samorządowych) lub kierowników urzędów centralnych.

    Czyli nie ma nic na temat stopni wojskowych. Pogrzeb może mieć nawet szeregowy.
    Dowódca garnizonu podejmując decyzję POWINIEN znać, kim był pochowany. Jeśli tego nie wie, może (i POWINIEN) zasięgnąć opinii u wymienionych osób.

  85. Konstancja
    4 czerwca o godz. 13:03

    No ale co z tego, że napisał? On wiele pisze.. Skoro Jarek straszy, to po co go oglądasz?

  86. @wiesiek59

    o wojsku nie wiem nic, nie moja dzialka i nie interesuje mnie – tabula rasa.
    Sadze, ze ow dow. garnizonu podszedl bardzo formalnie do spraw pogrzebu plk
    Krzyzanowskiego a zlamanie ceremonialu przez szefa resortu to juz wymiar polityczny.
    Jakos tak sie zlozylo, ze moglem spotkac tu i owdzie paru wyzszych emerytowanych (tych co „odeszli” po 68) oficerow LWP (nawet generala) i sluchac roznych opowiesci wojskowych.
    Ale wojskowosc nigdy mnie nie pociagala.

    PS pogrzeb gen.Jaruzelskiego jak najbardziej byl zasluzony z asysta wojskowa.

  87. Tutaj:
    http://natemat.pl/181547,juz-jest-500-na-dziecko-bedzie-jeszcze-500-karabin-tyle-mon-chce-placic-miesiecznie-zolnierzom-obrony-terytorialnej

    o tym cyrku OT.
    Ktoś tam mówi, ze za tą forsę można kupić czołgi! Ale to jakiś niezorientowany – widział kto partyzanta w czołgu???

  88. Rafał KOCHAN
    4 czerwca o godz. 13:08

    Co ci się nie zgadza?
    Określa ceremoniał wojskowy, jak pisałem, czy nie?
    Podejmuje decyzję d-ca garnizonu?

    Ostatni raz miałem regulaminy w garści ze 30 lat temu.
    Czepialski jesteś.
    Na dodatek, agresywny.
    Nie musze pamiętac dokładnie szczegółów, ale za cytat dziękuję.
    To wyjasnia sprawę.
    Pan minister złamał postanowienia.
    Cywil……
    Który pewno nigdy w wojsku nie służył.

  89. wiesiek59
    4 czerwca o godz. 13:18

    Skoro twoja wiedza na temat wojska pochodzi sprzed 30 lat, to winszuję odwagi w zabieraniu głosu na jej temat. Przez 22 lata zmieniły się regulaminy wojskowe czterokrotnie.

    Minister nie złamał żadnych postanowień. Dowódca garnizonu wykazał się brakiem odpowiedzialności. Ciekawe, czy gdyby doszło do pochowania jakiegoś żołnierza za PRLu, który okazał się zdrajcą, pospolitym przestępcą lub innym łotrem, który plugawił dobre imię wojska i dowódca garnizonu nie wiedząc o tym, pozwolił na pogrzeb takiego gościa, czy też stawiałbyś taką tezę, że dowódca garnizonu był niewinny i nie musiał wiedzieć, kim jest pochowany?

  90. Wacław1
    4 czerwca o godz. 12:15

    Kraje dysponujące walutą światową, o powszechnym zaufaniu, od kilku lat produkują walutę z powietrza.
    Banki centralne wpisuja na swoje konta smy nie mające pokrycia w niczym.
    Część tych sum przeznaczana jest na zakup niespłacanych kredytów banków komercyjnych, weksli korporacyjnych, generalnie- oddłużania gospodarki i skupu mało wiarygodnych aktywów.
    Kraje zachodnie wzajemnie dzielą się ryzykiem tej piramidy, wymieniając pomiędzy sobą te gorące kartofle.
    Więc z pozoru, wszystko gra.

    Wierzyciele nie mogą szybko rzucić swoich obligacji, stanowiących podstawę swych rezerw na rynek, w celu zamiany ich na realne dobra.
    Upłynniają je więc powoli, skupując każdą dostępną ilość dóbr.
    W ten sposób Chiny pozbyły sie juz ponad 200 miliardów $.
    Domek z kart…..
    I wszyscy udaja że wszystko w porządku….

    Długi zachodu to 4-8 krotność PKB świata.
    Więc, będzie ciekawie.
    Ten stan może trwać jeszcze 5-10 lat.
    Wszyscy przygotowują się do wojny, po której nastąpi reset długów.
    2020- 2025, to orientacyjny termin.

  91. Rafał KOCHAN
    4 czerwca o godz. 13:26

    Oczywiście.
    D-ca garnizonu nie musi byc politykiem, tylko pragmatykiem.
    Postępować zgodnie z przepisami obowiązującymi w danym momencie.

    Co do zdrajców- Kukliński.
    Pogrzeb wojskowy nie przysługuje kanaliom.

  92. @Rafał KOCHAN

    Co Cię dzisiaj ugryzło? Bo po kolei każdy po głowie dostaje.

    @Tobermory

    gwintowany słup powietrza otoczony metalem
    Perły, obywatelu, rzucacie. Bardzo się mię podobuje.

    Tymczasem znikam.

  93. Rafał Kochan – główny militarysta XVII RP. – jak każdy zupak – jest idiotą. Z resztą – pewnie do zupy też się nadaje tak jak na zupaka. Rafał – uważaj na sprzątaczki z GRU….brudna szmata potrafi być zabójcza….LOL

  94. Człowiek światły, może mieć na temat wojska, patriotyzmu itp. tylko takie zdanie:

    „Wojsko, ten najgorszy wytwór życia stadnego, napawa mnie wstrętem; […] owa plaga cywilizowanego świata powinna być czym prędzej zniesiona. Bohaterstwo na rozkaz, bezsensowna przemoc i cała ta obmierzła paplanina, która nazywa się patriotyzmem – jakże serdecznie tego wszystkiego nienawidzę! Jakże podła i nikczemna wydaje mi się wojna! Dałbym się prędzej posiekać na kawałki, aniżeli miałbym brać udział w tak wstrętnym przedsięwzięciu.”
    Albert Einstein.

    Ciemniak wojsko kocha.

  95. wiesiek59
    4 czerwca o godz. 13:32

    Człowieku, o jakiej ty polityce gadasz? Tu chodzi o zwykłe zainteresowanie, komu firmuje wojsko dany pogrzeb? Chciałbyś swój autorytet (gdybyś go miał) przedkładać w sprawie / osobie, której nie znasz? Dowódca garnizonu występuje w tej sprawie jako przedstawiciel całej instytucji, jaką jest wojsko i wymaga się, by taka osoba dopilnowała, aby autorytet wojska nie był splugawiony w społeczeństwie. Tamten dowódca garnizonu zaniedbał to i słusznie został zdymisjonowany. Nie rozumiem, jak można mieć w tej sprawie jakiekolwiek wątpliwości?
    To znaczy, w twoim przypadku wiem… Fundamentalny brak obiektywizmu i niekończące się czułe westchnięcia za komuną. Dlatego na zawsze pozostaniesz dla mnie szarym dyskutantem z zerową wiarygodnością w wygłaszanych opiniach.

  96. nefer – jest jeszcze zawleczka główki karbowanej przetyczki skobla wąsa osi wyrzutnika…… – jak już jesteśmy przy militariach……:)

  97. @wiesiek59

    o Kuklinskim podobnie

  98. @Konstancjo

    Jaroslaw K. plugawil, plugawi i bedzie plugawil.

    Iles tam postow wyzej npisalem, ze Kurski Jacek, juz dawno powinien przejsc do nastenego etapu, czyli wprowadzenia TV Kaczynskiego.

    Dzis sie to, jak piszesz dzieje. Jest TV „jednego widza”, ktora jest jednoczesnie TV „jednego aktora” i zeby bylo juz do konca wszystko jasne, jest to rownoczesnie TV jednego rezysera

    Jednym slowem, jest to juz TV DOSKONALA w swojej potrojnosci.

    Ein, widz!
    Ein, actor!
    Ein, dictator!, co jest „director”!

    Bo jak mawiali starozytni rzymianie, to wlasnie w potrojnosci miesci sie doskonalosc. Co doskonale widac na przyladzie TV Kaczynskiego.

    Salowa!

    ps. a salowe strajkuja…

    Na poprawe samopoczucia:

    https://www.youtube.com/watch?v=aeIT08OL4cg

  99. ….
    a Siemoniak mial racje

  100. NeferNefer
    4 czerwca o godz. 13:33

    Nic mnie nie ugryzło. Staram się kwestionować jakieś durnowate stereotypy, uprzedzenia i przekłamania na temat wojska.
    Ale ja już wymiękam.. „Brudne szmaty GRU…” wystarczająco skutecznie mnie zniechęciły do bycia „strepiałym bucem” tutaj.
    Bawcie się dobrze.

  101. bywaj – zdroju mondrości wszelakiej – ja już za Tobą tęsknię…..LOL

  102. Swego czasu z ciekawością przeczytałem kilka tomików Suworowa.
    Między innymi, opisywał przygotowanie do wojny rożnych typów, w tym obronnej.
    Bardzo dobry schemat.

    Szybownicy- zaplecze lotnicze.
    Alpiniści- wojska górskie.
    Spadochroniarze- desant.
    Wielbiciele motocrossu- zwiad.
    I tak dalej.
    Kadry do przyszłej wojny szykuje się w czasie pokoju.

    Doi tego bazy partyzanckie w lesie, górach, z magazynami broni, materiałów opatrunkowych, żywności.
    Magazyny tajne materiałów pędnych, sprzętu.
    Zapewnienie łączności.
    Schrony dla ludności cywilnej.

    W jakimś artykule opisano warunki Szwajcarii i Polski w zakresie przygotowania na wypadek godziny „W”.
    Tam, 97% ludności może być dyslokowane do miejsc bezpiecznych, zaopatrzonych na pół roku we wszystko.
    U nas- 2%…..
    Nie dziwię się, że te 2% najcenniejszych kadr, przede wszystkim polityków, ewakuuje się błyskawicznie, wydając reszcie komendę, NAPRZÓD!!!
    Tak jak zachował się Macierewicz pod Smoleńskiem.

  103. I tylko pomyslec jakie to byloby piekne, gdyby Jaroslaw spial jak klamra swoja droge zyciowa, zaczynajac od kradzierzy ksiezyca, a konczac jako aktor w TV…

    I tylko szkoda, ze tyle czasu zyciowego zmarnowal i nadal marnuje na polityke…

  104. Rafał – a dasz adres gdzie jesteś „strepiałym bucem” – jak już tu nie jesteś? Cię odwiedzę…..LOL

  105. wiesiek59 – usiłujesz dyskutować z kretynem. Nie szkoda Ci czasu?

  106. Rafał KOCHAN
    4 czerwca o godz. 13:39

    Prawie każda armia świata ma swoje sądownictwo, gdzie oficerowie stanowia skład wszystkich stron procesowych.
    Sądy orzekają według stosownych aktów prawnych w imieniu Państwa.

    To że jakis dupek- polityk, czy inna partia polityczna zaczyna pisać historię od nowa, wrogów kreując na bohaterów i odwrotnie, nie powinno interesować oficerów wojska.
    Oni mają służyć Ojczyźnie i władzy.
    Jaka by ona nie była.
    Sojuszników możemy zmienić jeszcze z pięć razy, w zalezności od okoliczności.
    Ale procedur potrzeby zmieniać nie ma.
    Taką procedurą sa regulaminy wszelkich typów.

    To że zmieniliśmy strony aliansów i ustrój, nie zmienia nic.
    Honor, przysięga, ceremoniał, tradycje, powinny byc kultywowane.
    Niszcząc to, zniszczy się esprit de corps armii.
    Czyli, jak zwykle, uzdrowi się przez likwidację.

  107. Sir Jarek
    4 czerwca o godz. 14:06

    dO WIECZORNEGO BRYDŻA JESZCZE PARĘ GODZIN….

  108. Sir Jarek
    4 czerwca o godz. 14:06

    Kretyn cię zrobił patafianie. Masz jeszcze jakiś problem impotencie umysłowy?

  109. „Zyd, wieczny tulacz”.

    Polak wieczny buntownik!

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,20183926,kaczynski-do-dzialaczy-pis-i-znow-szanowni-panstwo-mamy-rebelie.html#Czolka3Img

    I jak sie cudnie sklada!

    4/06/1989 – 4/06/2016 Urraaaaa!!!

  110. Rafałku – a co Ty masz do mojego Taty? Nie żyje – to nawet Cię nie może w te partyzancką dupę kopnąć. Mój Ty umysłowy samcu alfa.

  111. @wiesiek59
    4 czerwca o godz. 13:59

    Rzeczona Szwajcaria już w połowie lat 70. XX wieku była znakomicie przygotowana do II wojny światowej. Tak, do drugiej, bo każda armia przygotowuje się do wojny poprzedniej. To znaczy do warunków walki znanych z doświadczenia.
    Od tego czasu wiele znakomicie zamaskowanych i przygotowanych bunkrów alpejskich zamieniono na przechowalnie i dojrzewalnie serów, sprzedano pywatnym osobom lub zaplombowano, bo za drogie są w obsłudze i konserwacji.
    Zlikwidowano elitarne jednostki wojsk rowerowych (2003 r.) i zwolniono do cywila 30 tysięcy gołębi pocztowych (1996 r.)
    Z 800 000 ludzi pod bronią zostało ledwie 200 tys. (120 tys. aktywnych) w 1995 było jeszcze 400 000…
    Jest jeszcze ca 400 czołgów Leopard, 600 haubic, 31 samolotów FA 18, 46 helikopterów (Super Puma, Cougar, Eurocopter), 160 jednostek ogniowych obrony przeciwlotniczej…

  112. hmmmm – czasami wystarczy troszkę podrapać – i warstewka kulturki znika jak sen jakiś złoty.

  113. Sir Jarek
    4 czerwca o godz. 14:29

    Podejrzewam, że twój ojciec był zbiorowy – ten od czerwonoarmijnej biedy. Możesz pożalić się GRU, by mnie kopnęła w partyzancką d… Z uwagi,m że jesteś dzieckiem czerwonego frontu, może cię posłuchają – samico beta.

  114. Sir Jarek
    4 czerwca o godz. 14:32

    Z chamami i i prostakami „kulturka” nie wystarczy. Powinieneś o tym wiedzieć, jako przedstawiciel czerwonej hołoty.

  115. @ Rafał KOCHAN, Sir Jarek
    Gratuluję poziomu dyskusji.
    Choć wciąż można ją jeszcze odrobinę podciągnąć, proponuję nie próbować.

  116. @Sir Jarek
    4 czerwca o godz. 14:32
    Oj, cienka ta kulturna powłoczka była i już pękła, tak się ten sierżant umysłowy natężył.
    No, istna alfa i omega OT 😉

  117. Ktoś może byc co prawda oficerem służby czynnej- na stanowisku ‚gaciowego” albo innego intendenta, ale o jego wiedzy o armii, czy horyzontach umysłowych nie mówi to nic.

    Mówi natomiast o obecnych decydentach wojskowych, zrobienie profesora psychiatrii wojskowej, dowódcą batalionu czołgów….

    Sensowna rozmowa z wojskowym zawodowym, zaczyna się powyżej stopnia majora- tak wynika z moich prywatnych doświadczeń.
    POniżej, chłopcy są zastraszeni, zmobbingowani, awans niepewny.
    Korporacja jest silnie wewnętrznie konkurencyjna.
    Liczba wyższych stanowisk jest ściśle określona.
    Awansować z d-cy plutonu na kompanię może tylko jeden z trzech….
    Za to nieprzebrana jest możliwość wyboru stanowisk sztabowych.
    Stąd ta setka ponad generałów i tysiące pułkowników dowodzących świeżością powietrza…..
    Albo je psujących.

  118. hmmmm…

    Prosze Panow. Moze zdolalibyscie opanowac zupelnie zbedne emocje?

    Przeciez tu nawet nie ma „stodoly”, zeby sie za nia udac i dac sobie po razie.

  119. Tobermory
    4 czerwca o godz. 14:31

    Ładnie nazwano to „pokojową dywidendą”.
    Po 1991 roku, redukowano budżety wojskowe w całej Europie.
    Moim zdaniem, słusznie zresztą.
    Wysokie pozostały jedynie w krajach prowadzących dalej polityke kolonialną.
    Trzymanie tubylców za mordę i łap na ich surowcach, musi kosztować, więc Francja i GB nie mogły sobie na to pozwolić.
    Ale, korpusy ekspedycyjne nie nadaja się do obrony własnego terytorium. Nawet kamuflaż mundurów inny…..

    Nawiasem mówiąc, masz niezłe rozeznanie w niuansach szwajcarskich zbrojeń….
    I takich sensownych informacji oby więcej, od różnych blogowiczów.
    Cos wnoszą merytorycznego do dyskusji.

  120. Rafał………..jakiej hołoty?

  121. Jarek, a co masz problem z czytaniem już?

  122. Panie Jacku – a co ja winien?

  123. Rafał – popracuj trochę nad składnią i szykiem zdania.

  124. Sir Jarek
    4 czerwca o godz. 14:57

    Ok, pod warunkiem, gdy zaczniesz używać zdań podrzędnie złożonych i dyskutować na temat, a nie ad personam.

  125. Prezes Kaczyński przemówił, na temat suwerenności,
    będzie jej bronił, bo w Polsce jest zagrożona,
    Zaraz po napisaniu tekstu z 12:15 poleciałem do telewizorni,
    właśnie leciało przemówienie wodza. Powiedziałem do żony
    – Jarek pier..li , jak zwykle, pokićkało się facetowi, choć mowa była gładka,
    z pozoru słuszna, jak się głębiej wsłuchać – leci bezmyślnością,
    pomieszaniem pojęć….
    Żona brzydko mnie podsumowała; ludzie, którzy używają niecenzuralnych słów
    mają początek Alzheimera…
    Przemówienie niedzielne Kaczora będzie szczegółowo analizowane. Dla mnie było głupie od początku do końca, ON chce nas zamknąć, jak kury zamyka się w kurniku.
    ‚http://wiadomosci.onet.pl/kraj/jaroslaw-kaczynski-polska-musi-pozostac-suwerenna/z71qje
    Jarkowi, moim zdaniem brakuje oleju w głowie, jak większości naszym politykom , komentatorom, wszystko im się miesza, bo nie odróżniają przyczyny od skutku,
    dobra od zła. Jedni chcą demokracji, wolności,… a inni suwerenności, dyktatury, nieposzanowania reguł gry, pod prąd chcą jechać.
    Jednym i drugim nie przychodzi na myśl,to że sprawność umysłu jest najważniejsza, bez niej nic się nie da zrobić.

  126. Rafał – serdecznie przepraszam, że pozwoliłem Ci na okazanie swojej prawdziwej natury.
    Nie było to moim zamiarem – ale wyszło jak wyszło. Gratuluję Ci bycia lepszym sortem. Ja – cóż – cham i prostak. Nie to co Ty. Jeszcze raz gorąco przepraszam.

  127. Wacław1
    4 czerwca o godz. 15:03

    Zagrożenie zewnętrzne można przy pomocy sojuszników zneutralizować.
    Zneutralizowanie zagrożenia WEWNĘTRZNEGO jest znacznie trudniejsze.
    Przed Jarkiem i akolitami, musimy sie obronić sami.
    Nikt nam w tym nie pomoże.

    Żeby było śmieszniej, z wieloma elementami PiSowskiej diagnozy się zgadzam, jesteśmy jak nigdy uzaleznieni od Zachodu.
    Jakiekolwiek sankcje gospodarcze, wyłożyłyby nas totalnie.

  128. …ale sugerowania zbiorowego gwałtu na mojej Mamie Ci – skurwysynu – nie wybaczę. W zasadzie jedyne co sprawiłoby mi satysfakcję – to urwanie Ci łba i nasranie do szyi. Gnoju.

  129. A Kaczyński, już usunął z polskiej mowy słowo demokracja.
    Wystarczy nam państwo prawa i sprawiedliwości, czyli PIS.

  130. Szanowni Panowie,

    podziwiam pana Gospodarza cierpliwosc a jednoczesnie (troche) nie rozumiem Jego
    policy. Czy mozna pewne „spory” stad usunac?

  131. Sir Jarek
    4 czerwca o godz. 15:11

    No cóż, „wystarczy troszkę podrapać – i warstewka kulturki znika jak sen jakiś złoty”.

  132. A ja głupi już chciałem cię również przeprosić. Dobrze czasami oddalić się na dłużej od komputera.

  133. wiesiek59 4 czerwca o godz. 13:30
    =========================
    Czy JK wie o tym; Polska nie może być krajem suwerennym,
    bo ma ciągle rosnący dług budżetowy, i ten nie do spłacenia,
    w gospodarce, samorządach, u ludzi, ten konsumpcyjny…
    Są już objawy utraty suwerenności: strajk pielęgniarek,za chwilę
    warstwa materialna, wszystkiego. co stanowi ochronę zdrowia
    – stanie się własnością wielkiego kapitału, to samo stanie się
    z handlem, resztą przemysłu…..bankami…
    NFZ jest firmą, podobną do banku, której głównym zadaniem jest ” dojenie ”
    z żywej gotówki budżetu polskiego państwa, czyli nas wszystkich.

    Ten drukowany pieniądz jest przyczyną exodusu ludności afrykańskiej,
    azjatyckiej do Europy, bo tu jest jeszcze chleb. Z tego samego powodu buntują się Francuzi, bo rząd francuski, wydłużeniem czasu pracy próbuje się ratować przed
    deficytem budżetowym….
    Ten drukowany pieniądz jest przyczyną ucieczki UK z UE.
    To napuszczanie Europy na Rosję, jest szukaniem frajera, żeby rozpoczął wojnę.
    Konsekwencją „drukowania” jest deflacja waluty gospodarek Zachodu, bo „dojenie” jest tak skuteczne, że konsumpcja, ta detaliczna siada. W samochodach najlepiej to widać, połowa samochodów jest kupowana w Polsce przez firmy, najczęściej korporacyjne,
    z dostępem do taniego pieniądza, przy okazji koszty się powyższa, podatek zapłaci mniejszy, to też jest dojenie budżetu.

    Prosty człowiek nie musi wiedzieć, tego, że drukowany pieniądz służy do dojenia,
    realnych gospodarek, szczególnie biednych krajów.

  134. wiesiek59 4 czerwca o godz. 15:10
    =============================
    Nie ma co liczyć na sojuszników. Lepiej jest liczyć na siebie.
    Takie Niemcy mają co najmniej w swoim portfelu 80% naszych długów,
    z konieczności będą musiały nas przejąć, żeby im się bilans zgodził.

  135. wiesiek59,
    Który kraj na świecie jest niezależny od innych?
    Może w/g Ciebie PRL była samowystarczalna?

  136. Czy lewicowi politycy w Europie stoja w kolejce po chleb?
    ________________________________________________-

    Szwedzka Vänsterpartiet (Partia lewicowa) jak zadna inna partia w parlamencie charakteruzuje sie bardzo krotkowzrocznym spojrzeniem na demokracje.Kiedy Szwecja
    stala bogatym i nowoczesnym panstwem, Vänsterpartiet marzyla o rewolucji i wyslawiala Zwiazek Radziecki i jego satelity na calym swiecie. Nawet krwawe rezimy uchodzily zaprzyjazne tej partii. Dzisiaj o rozrachunku z przeszloscia nikt sie nie zajaknie a i nawet nikt nie domaga sie, bowiem ta partia jest na granicy upadku. A Vänsterpartiet doszukuje sie wszedzie winy w USA, ktore sa „przyczyna” nawet klesk zywiolowych.
    Wenezuela, podobnie jak szwedzka lewica, jest na kraju przepasci. Inflacja rosnie lawinowo a BNP spada . B. ptrezydent Hogo Chávez, uwazany niemalze za polboga mogl kierowac panstwem wedlug jego widzimisie. Nietrudno zgadnac dlaczego: ropa naftowa, ktora wszyscy mogli kupowac – nawet jego ideologiczni wrogowie. Zadnych trwalych instytucji nie zbudowano.
    Wenezuelczycy placa za to wszytko. Wedlug danych 73% obywateli zyje w ubostwie.
    Brakuje wszystkiego: elekrycznosci, cukru, pozywienia, piwa – oczywiscie papieru toaletowego – kiedys bylo tak i w PRL.
    Demokracja w Wenezueli to jest zart. Chávez wygral zdobywajac media w sposob dosc
    drastyczny, przesladowal opozycje i dzilil dochod ze sprzdazy ropy naftowej niczym
    ojciec rodziny, ktory daje dzieciom kieszonkowe.
    Kolejny kandydat Cháveza to prezydent Nicolás Maduro, ktory, jak wszystko na to wskazuje, posluzy sie armia, by byc dyktatorem.
    A tymczasem lewicowi nawiedzeni usiluja wyjasnic sytuacje w Wenezueli kryzysem systemu kapitalistycznego i ze opozycja wygrala na skutek presji a puste polki, pomimo 18 letnich rzadow realsocjalistow to blad klasy kapitalistow. Wszystkie akty politycznego
    gwaltu, wedlug pokoj milujacych ideologow, to wina politycznej prawicy.
    Ciekawe, ze obojetnie jakby sie nie nazywali ci dyktatorzy – Castro czy Chávez –
    to swoim obywatelom serwuja ucisk i glod.
    Kiedys w depeszy po smierci Chäveza, polityk Vänsterpartiet Hans Linde tak pisal:
    „Chávez przyczynil sie, ze miliony Latynoamerykanow moglo opuscic ubostwo”

    PS w ciagu 3 miesiecy zostalo zabitych w Wenezueli wiecej cywili anizeli
    w ub roku w Afganistanie. Podaje to NYT a liczby pochodza ze stolicy ze zrodel rzadowych w Caracas – wcale nie wrogiej kampanii kapitalistycznej.

  137. z zycia wziete, czyli z historii PRL na ukos
    ____________________

    w PRL – jak pamietam polowka lat 60. – mozno bylo kupic „Swiat Mlodych” tylko razem z „Komsomolskaja Prawda” albo „Murzilka”, gdy zabraklo tych dodawano „Gromade Rolnika Polskiego”. Po odejsciu od kiosku RUCHU owe dodatki byly wyrzucane do kosza (jesli byl?)

  138. Od czasów Urbana,który był rzecznikiem junty wojskowej Jaruzelskiego,nie oglądam TVP.Nawet transformacja ustrojowa tego nie zmieniła.Czasami otwierałem ten kanał ze względu na transmisje sportowe.Po tzw.”dobrej zmianie”i objęciu szefostwa przez ,tfu,Kurskiego,nawet transmisje ze zbliżających się ME,nie bedę na tej stcji oglądał.Kurski to raczej „płachta na byka”która wielu z nas nie Polaków,zdrajców,po prostu drażni.

  139. ozzy
    4 czerwca o godz. 16:56

    Ja pamiętam, jak był poniedziałek i środa były dniami bezmięsnymi. Taka była bieda, że nawet wódka była na kartki, a ludzie pracowali w każdą sobotę. No i oczywiście przymusowe wyjazdy na wykopki – ku chwale ojczyzny, pracującego ludu wsi i miast.

  140. @Rafal

    no, takich pomyslow bylo setki jesli nie tysiace; wystarczy tylko, zeby dostac papier toaletowy albo cos tam Mickieiwcza trzeba bylo zdac makulature i ludzie szczesliwi paradowali z wiazanka tej zdobyczy na sznurku konopnym a tego z kolei brakowalo rolnikom do snopowiazalek etc etc.

    Wiele takich historyjek z lat 60. zamiescil niejaki autor George J.Flemming (pseudonim) w wydanej nakladem Instytutu Literackiego ksiazce „Polska malo znana” (Paryz 1967)

  141. 🙂 Jutro jest juz dzis

    „Marsz dla wolnosci” 4 czerwca 2016 – wiele wspanialych spotkan, imprez, marszow
    w calej Polsce – pelna relacja w dzisiejszej GW

  142. : )
    Przed chwila w szwedzkiej TV1 pokazano relacje z warszawskiego marszu KODu w rocznice 4 czerwca. imponujace obrazy. Barwnie i radosnie. Piekna pogoda.

  143. Niedawno wróciłam z placu Konstytucji, gdzie zakończyła się warszawska manifestacja „Wszyscy dla wolności”.
    Atmosfera podczas całego marszu, od placu Bankowego poczynając, była wspaniała, jak na „rewoltę” przystało.
    Wegetarianie mieszali się ze złodziejami, animalsi z rowerzystami i suwerenami zdecydowanie gorszego sortu. Zabrakło chyba tylko tych, co zwykle chodzą w futrach. Zostawili je najwidoczniej w domu z powodu upału.
    Jak zwykle sprzeczne obrachunki, czy manifestujących było 10 czy 50 tys. (w zależności od tego, KTO i dla KOGO liczy) nikogo dziwić nie powinny, więc i niczego istotnego nie wnoszą.

  144. mag
    4 czerwca o godz. 20:43

    Czasami lubię stawiać się w roli adwokata diabła, ale tak już mam, że wolę stawiać się po stronie odwzorowywania rzeczywistości, a nie jej zaciemnienia i zakrzywiania.
    Podejrzewam, że piszesz o „rewolcie” w kontekście dziamdziaka Komorowskiego, który na początku swego wystąpienia zaczął coś bredzić o słowach Kaczyńskiego, w których pojawiło się słowo „rewolta” (a dokładniej rzecz ujmując – rebelia) w kontekście KODu. Otóż warto posłuchać i wyciągać właściwe wnioski: Kaczyński mówił o rządzie Olszewskiego, który „kwestionował kierunek rozwoju, kształt społeczeństwa, który był zaordynowany w roku 1989 i 1990. – To był wynik tego, że obywatele uzyskali równe prawo. I co się stało? Wybuchła rebelia. Nie zwykła działalność opozycji, ale rebelia – mówił. – To była rebelia przeciwko temu rządowi oparta o zarzuty, które nie miały nic wspólnego z rzeczywistością. Pierwszy zarzut, jaki wtedy stawiano, to był zarzut o niszczenie gospodarki. A to był akurat moment, w którym gospodarka zaczęła się ponownie rozwijać”.

  145. Rafał K.
    Adwokacie, kto jest twoim diabłem?

  146. mag
    4 czerwca o godz. 21:31

    Ten, kto się buntuje 🙂

  147. Wuc chyba się naprawdę przestraszył „rewolty”.
    I co na to advocatus diaboli, Rafał K?
    http://opole.wyborcza.pl/opole/1,35086,20186826,opole-2016-ochroniarze-festiwalu-odbieraja-widzom-gadzety-kod.html

  148. mag
    4 czerwca o godz. 21:38

    Haniebne… No ale skoro w regulaminie festiwalu jest, że zakaz jest wnoszenia materiałów z treściami politycznymi?
    Ale powiem ci, że jak ostatnio była demonstracja KODu w moim mieście i wśród jej uczestników pojawiły się osoby jakieś osoby z tablicami o treściach pro-rządowych, to mniej lub bardziej dosadnie też ich usunięto z tłumu.

    Niestety, ale pozycje wojenne zostały już zajęte (co widać też na tym blogu), strefy wpływów oznaczone i panuje obopólna młócka. Niestety, nie w imię merytorycznego dialogu, ale utwierdzania się w tożsamości światopoglądowej z hasłem na ustach: „albo my ich, albo oni nas”.

  149. „My conscience won’t let me go shoot my brother, or some darker people, or some poor hungry people in the mud for big powerful America. And shoot them for what? They never called me nigger, they never lynched me, they didn’t put no dogs on me, they didn’t rob me of my nationality, rape and kill my mother and father. … Shoot them for what? How can I shoot them poor people? Just take me to jail.”

    Cassius Clay (Muhammad Ali) odmawiając udziału w wojnie w Wietnamie (1967)
    „I ain’t got no quarrel with them Viet Cong” -powiedział w 1966.

    R.i.P. Ali.

  150. Rafał Kochan
    Ech…
    Szkoda słów, czyli czasu i atłasu, jak mawiała moja babcia.

    Dobranoc

  151. mag
    4 czerwca o godz. 21:59

    Jasna. To też może być argument w rozmowie między dwoma Polakami.

  152. Rafał |Kochan
    „Golono – strzyżono”?
    Mnie to nie bawi, a wręcz nudzi.

  153. @Tobermory

    tak, Muhammed Ali byl czlowiekiem zasugujacym na wielki szacunek – juz chociazby
    przez odmowe sluby wojskowej w Wietnamie, gdzie go nikt nie nazywal „nigger”
    w odroznieniu do USA.

  154. A tymczasem…
    „Stocznie zbudują polską flotę wojenną” 😎
    Na początek parę kajaków pancernych?

  155. @ozzy
    4 czerwca o godz. 22:30
    Tak, to był świetny gość.
    „Lekki jak motyl i żądlący jak pszczoła”, największy sportowiec wszechczasów – świetny bokser, ale i człowiek o wspaniałej postawie etycznej, inteligencji, humorze, stawiający czoła politykom, odważny i dzielny. I na dodatek przystojny 😎

    What would you like people to think about you when you’ve gone?

    Muhammad Ali: I’d like for them to say:

    He took a few cups of love.
    He took one tablespoon of patience,
    One teaspoon of generosity,
    One pint of kindness.
    He took one quart of laughter,
    One pinch of concern.
    And then, he mixed willingness with happiness.
    He added lots of faith,
    And he stirred it up well.
    Then he spread it over a span of a lifetime,
    And he served it to each and every deserving person he met.

  156. @ozzy
    4 czerwca o godz. 16:56

    Bzdura i propaganda.

  157. Tobermory,
    to powinni ponboczka na eksperta wziąć! 🙂

  158. @Ewa-Joanna
    4 czerwca o godz. 23:02

    Ozzy ma bujną fantazję, która go chwilami ponosi.
    W połowie lat 60. kupowało się „Świat Młodych” i „Na przełaj” (moja starsza siostra) bez żadnych dodatków, i czytało przygody Lucky Luke’a na ostatniej stronie (w tym drugim).
    Rodzice czytali „Przekrój”, „Kobietę i Życie”, „Politykę”, czasem „Przyjaciółkę”, w której bywały wykroje.
    Za to w 1970 roku w Kijowie, aby pójść na koncert popularnego piosenkarza (Muslim Magomajew) trzeba było kupić też bilet do opery. Dzięki temu zobaczyłem „Rigoletto” (La donna e mobile 😉 ) i jadłem kanapeczki z kawiorem w antrakcie 😎

  159. @Tobermory

    nie fantazja a rzeczywistosc – wowczas bywalem na wakacjach w bialostockiem i tak bylo
    – tereny Sokolki, Krynek ( tu ma dom w poblizu Leon Tarasewicz i stad czerpal pomysly Tadeusz Slobodzianek.

    na riposte @Ewy-Joanny nie odpowiadam

  160. @Tobermory

    w „Swiecie Mlodych” byli: Tytus, Romek i A´Tomek a w „Sztandarze Mlodych” Roman Waschko pisal o jazzie i poczatkach pop music (wowczas sluchalem RFE, Voice of America-Willis Conover Jr dj jazzowy

  161. @ozzy
    trudno obciążać cały PRL za jedną kioskarkę w okolicach Sokółki.

  162. @ozzy
    Ja też słuchałem Wolnej Europy (Rendez vous o 6:10 – żegna się po tej stronie sznurka wasza na zawsze Basia Nawratowicz), moja ciotka prowadziła kiosk Ruchu, a później „Klubo-kawiarnię” i nigdzie nie było rosyjskojęzycznej prasy, ale to były Ziemie Zachodnie.
    We Wrocławiu, w okolicach rynku była księgarnia radziecka, gdzie niedrogo kupowało się pięknie wydane albumy o sztuce.
    Tytusa, Romka i Atomka też pamiętam, ale wolałem Lucky Luke’a.

  163. ze sportu
    _______

    Maraton w Sztokholmie, 4.06 wygral Kenijczyk Stanley Kipchirchir Koech 02:10:58,
    za nim czterech jego ziomkow; na miescu 12 Polak Przesmyslaw Dabrowski 02:27:36.

    Transfer szwedzkiego pilkarza Zlatana Ibrahimowicza z PSG Paris do Manchester United
    za….250.000 dol /tygodniowo

  164. @Tobermory

    tak, tak…Janusz Hewel, Zygmunt Jablonski, Jan Tyszkiewicz djs z RWE a w BBC pracowal
    kolega mego starszego brata; na Podlasiu a czesto tam bywalem bylo duzo rdzieckiej prasy
    moj ojciec-utrwalacz dostawal za darmo „Kraj Rad”, „Przyjazn” a na Malej Encyklopedii PWN uczylem sie czytac. pozniej byla WEP pod redakcja m.in. Adama Bromberga (pozniejszy zalozyciel wydawnictwa ksiazek w Szwecji, promotor wielu noblistow)

  165. Wszyscy w kościele? 🙂

  166. 🙂
    extra Ecclesiam nulla salus

  167. NeferNefer
    Gdzieś sobie poszli.
    Nawet jeśli wyszli z sumy, to już dawno.

  168. ozzy
    Przykro się to czyta, ale dobrze wiedzieć, co w trawie piszczy.
    Pocieszam się tylko, ze w Polsce historię kreuje się jak modę. Teraz mamy akurat taki trynd.
    ‚http://film.onet.pl/artykuly-i-wywiady/kino-narodowe-w-polskich-filmach-dokumentalnych/2r6vlm

  169. @mag

    A może się sumują że byli na sumie. W sumie lepiej łowić sumy.

  170. NeferNefer
    Pewnie że lepiej łowić sumy. Zwłaszcza takie!
    ‚http://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/slask/sum-gigant-wylowiony/2q0zvcm

  171. Moralny instynkt Aliego wstrzasnal calym swiatem

    Dzisiejsze media szwedzkie poswiecaja duzo miejsca zmarlemu geniuszowi boksu i bojownikowi o prawa obywatelskie dla Afroamerykanow w USA Muhammadowi Aliemu.
    Czlowiek o niezwyklym honorze i moralnosci ajego odmowa sluzby wojskowej w Wietnamie i motywacja tego czynu jest godna umieszczenia w Biblii czy Koranie.
    „Zabijac ich, za co? Oni mnie nigdy nie nazywali „nigger”. Nigdy nie linczowali. Nie szczuli psami. Nigdy nie zgwlacili mojej matki. Jak wiec moge zabijac tych biednych ludzi?”
    Wymiar moralny tego znakomitego sportowca, ktory walczyl o prawa obywatelskie
    jest jak Martina Luthera Kinga czy tez Nelsona Mandeli – to Wielka Trojka, ktora ratowala swiat.

  172. : )
    „Bernie, Make America Sweden”

    (The New Yorker, 2 czerwca)

  173. ….Polak potrafi

    a tymczasem w Wielkiej Brytanii, jak czytamy w raporcie komisji spraw wew. Izby
    Gmin, przebywa w wiezieniach brytyjskich blisko 1000 Polakow.

  174. @mag
    5 czerwca o godz. 15:17

    O matko, co za wieloryb. A poza tym nic na działkach się nie dzieje, też nie mam o czym pisać.

  175. Można przeczytać nowy wpis.