Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka

2.06.2016
czwartek

Wyprzedziliśmy Amerykę

2 czerwca 2016, czwartek,

Wyprzedziliśmy, bo my już mamy to, co oni mogą mieć dopiero za paręnaście miesięcy. Oczywiście, jeśli wybiorą Donalda Trumpa na prezydenta. A przestało to być tak nieprawdopodobne, jak jeszcze parę miesięcy temu się wydawało. I jest to przyszłość naprawdę przerażająca. Nie muszę raczej pisać, czym różni się status prezydentów w Polsce i w USA. Tam prezydent dysponuje realną, choć z pewnością nie autorytarną, bo wielostronnie zbalansowaną, władzą. Tu prezydenta jest tylko tyle, ile sam sobie zapewni (i może go nie być prawie wcale, co pokazała końcówka prezydenta Komorowskiego i rozbiegówka prezydenta Dudy).

Ale nie o prezydenta tym razem chodzi, lecz o zaskakującą paralelność tego, co się już dzieje w naszym życiu publicznym i politycznym, z tym, co dopiero może zakwitnąć za Atlantykiem, choć już od dość dawna widać tam pierwsze kiełki.

Od pewnego czasu czytam cotygodniowe felietony komentatora „Washington Post” Richarda Cohena i jestem zdumiony, jak wiele jego spostrzeżeń dotyczących bieżącej polityki amerykańskiej (zwłaszcza w kontekście wyborów prezydenckich) odnosi się niemal wprost do naszych realiów. Jego kompas moralny, poczucie humoru, ostrość spojrzenia, klarowność języka i precyzja w wychwytywaniu ważnych społecznie i politycznie kwestii budzi mój podziw i zazdrość.

Postanowiłem się na nim za to zemścić i po prostu wykorzystam fragmenty jego bieżącego komentarza (licząc na to, że „Washington Post” nie pozwie mnie za cytowanie). W ten sposób powiem, co i mnie leży na wątrobie, ale poświęcając jedynie trochę czasu na tłumaczenie (za którego ewentualne niedostatki przepraszam).

Dodam jedynie, że antytrumpowość Cohena w najmniejszym stopniu nie przeszkadza mu w bezpardonowym krytykowaniu Obamy i jego zaplecza. Wie, że obłęd jednej strony nie przesłania ani nie niweluje błędów strony drugiej. Wie zarazem, że obłęd jest w życiu publicznym dużo groźniejszy od błędów.

Richard Cohen: Trump nauczył mnie bać się rodaków

Jakie słowa przychodzą do głowy, gdy widzisz nazwisko Donald Trump? Niektórym przyjdzie na myśl „złość”, bo ten człowiek nie tylko ją prowokuje, ale i podsyca. Innym skojarzy się z „ignorancją”, zważywszy, jak niewiele Trump wie i jak bardzo nie przejmuje się faktami, co typowe dla ludzi nieobciążonych wiedzą. Ktoś mógłby przywołać „strach”, wszak wyrzucenie 11 mln osób za meksykańską granicę będzie wymagało podjęcia strasznych działań. Jednak żadne z tych słów mi nie wystarcza. Wybrałbym „zdradę”.
To słowo przychodzi mi na myśl niemal codziennie, gdy widzę, jak poplecznicy Trumpa próbują bronić jego postawy w którymś z programów TV. Chciałoby się zapytać: jak możecie? Czy wierzycie, że rząd powinien stosować na granicy testy religijne dla przybywających do naszego kraju? Chrześcijanie? Zapraszamy. Żydzi? Oczywiście. Buddyści, hinduiści, zaratusztrianie – tędy proszę. Muzułmanie? Zaraz, nie tak szybko.
Czy ludzie wspierający Trumpa zdają sobie sprawę, że nie tylko zdradzają muzułmanów, ale także zasady, których broni Ameryka? Nie stosujemy testów religijnych w żadnych okolicznościach. Tym różnimy się od wielu krajów. W ten sposób jesteśmy lepsi. (…)
Donald Trump nauczył mnie bać się moich amerykańskich rodaków. Nie mówię o jakimś przypadkowym prostaku, który zamienia spotkanie z Trumpem w seans nienawiści. Mam na myśli tych, którzy nic nie robią. Którzy milczą. Którzy odwracają wzrok w drugą stronę. (…) Kiedy widzę w telewizji stronników Trumpa, muszę się zastanawiać, gdzie się zatrzymają, gdzie postawią sobie granicę? Nigdzie. Oni chcą wygrać. Chcą pokonać Hillary Clinton, co jest wyzwaniem tak ważnym, że moralność musi iść w kąt. Muzułmanie czy Meksykanie to w tej wojnie tylko straty przypadkowe, uboczne. Co z czarnymi i Żydami? Jeszcze nie teraz.
Może gadające głowy w programach TV nakreślą granicę gdzieś w okolicach słabszej wersji faszyzmu, ale czy to samo zrobią Amerykanie? Tu muszę się zawahać. Kiedyś łatwo było powiedzieć „tak”, ale miniony rok wzbudził zasadnicze wątpliwości. Trump może wygrać. Może zostać prezydentem, głównodowodzącym, szefem sprawiedliwości i urzędu skarbowego. Innymi słowy, Amerykanie mogą wybrać kogoś, kto nie ma najmniejszego szacunku dla amerykańskiej konstytucji i tradycji. Gdy Trump zapewniał, że zmusiłby oficera do podporządkowania się nielegalnemu rozkazowi, słyszałem echo bijących w bruk żołnierskich butów.
W Ameryce nikt nie musi wypełniać bezprawnych rozkazów. Niczemu dobremu nie służy zapewnianie, że to tylko sztuczki Trumpa, że to, co mówi, ma niewielkie znaczenie, że blefuje. Rzecz w tym, że nie tak go widzą jego poplecznicy. Oni trzymają go za słowo.
Historia nas prześladuje. Napomina. Amerykańska wyjątkowość to fraza odnosząca się raczej do przeszłości niż przyszłości. Nic nie jest zagwarantowane. Chciałbym myśleć, że Amerykanie rzeczywiście są wyjątkowi, że mamy wyjątkową wiarę w demokrację i rządy prawa. Ale dziś mam wątpliwości. Zawsze wiedziałem, kim jest Trump. To sami Amerykanie mnie zaskoczyli.

Jacek_i_Placek

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 104

Dodaj komentarz »
  1. Przykre to i smutne, ale chyba na całym świecie zidiocenie i liczba idiotów osiągnęło taki poziom, że rządzić mogą tylko super idioci.
    Niech mi ktoś pokaże, czynnego polityka u nas, który zasługiwałby na miano mądrego człowieka.

  2. Oprócz tej pasty, jest jeszcze spowiedź – jak wyznał jeden z naszych polityków.

  3. ***
    Polecam takze wideo-rozmowe z amer. pisarzem Richardem Fordem, ktory mowi o Donaldzie Trumpie jako „niebezpiecznej postaci z komiksu”
    https://www.youtube.com/watch?v=T1mM6EoSa2Y
    ***

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Widocznie jest zapotrzebowanie na Trumpopodobnych.
    I to po obu stronach Atlantyku, nie mówiąc o innych kontynentach.
    Radziłbym zadać sobie pytanie, co jest tego przyczyną.
    Przywódcy określonych typów pojawiają się na zapotrzebowanie tłumów, nie odwrotnie.
    Cały sukces polityczny polega na prawidłowym odczytaniu potrzeb i stanięciu na czele.
    Taki, windsurfing- utrzymanie się na szczycie fali…..

    Do samego pana Trumpa nie mam nic.
    Może człowiek z zewnątrz jest w stanie przerwać ciąg bezsensownych wojen, trwający już od 70 lat, toczonych przez to mocarstwo?
    Pani Clinton jest gwarantem kontynuowania takiej polityki.
    Jakie obietnice zrealizuje, jakie pozostaną jedynie w sferze werbalnej to inna sprawa.
    Obietnice pokoju, wolności i demokracji, też są niezrealizowane.

  6. Po Buszu juniorze, któremu kiedyś w nocy objawił się Bóg namawiający Busza do ataku na Irak, co ten ochoczo oczywiście zrobił — czy może być w USA jeszcze gorzej?

  7. Od „dawien dawna” mam na ten temat uksztaltowany, wielokrotnie przemyslany poglad.

    W/g mojej opinii problem, ktory obserwujemy, jest skutkiem zaniedbania edukacji nadazajacej za postepem naukowym i technicznym.

    Rosnacy rozziew pomiedzy osiagnieciami nauki i towarzyszacemu jej postepowi technicznemu powoduje, ze rosnaca liczba ludzi nie rozumie osiagniec nauki, nie rozumiejac tego nie rozumie jak dzialaja urzadzenia, z ktorymi sie posluguja.

    Uzywaja, stosuja, nie rozumieja jak i dlaczego tak, cos dziala…

    Wlasnie to !
    Ten rozziew pomiedzy nie rozumieniem jak i dlaczego cos dziala, zepchnal gigantyczne rzesze ludzi do sytuacji naszych przodkow sprzed tysecy lat, ktorzy widzieli i doswiadczali przyrody, nie rozumiejac dlaczego tak, a nie inaczej ona dziala i funkcjonuje.

    Wtedy luke pomiedzy obserwacja, a zrozumieniem, wypelnili bogowie i religie, stworzone przez cwaniakow, ktorzy sie podpieli pod wyjasnianie… i z posrednictwa pomiedzy ludzmi, a „boziami” uczynili zrodlo swojego dobrobytu.

    I zupelnie podobny zestaw czynnikow mamy obecnie. Nie tylko w dziedzinie nauki i techniki, ale i relacji globalnych.

    Nikle wyksztalcenie uniemozliwia zrozumienie calej zlozonosci zjawisk gospodarczych, spolecznych i wszelakich zmian jakie zachodza w swiecie.

    I wlasnie ta luka w rozumieniu, jest okazja dla Putinow, Trumpow, Kaczynskich, zeby dac proste, nieskomplikowane recepty. Recepty, ktore najwiekszy idiota i nieuk bedzie w stanie pojac i sie z nimi utozsamic…

    Dlatego wskazuje na braki i zaniedbania w edukacji kolejnych pokolen, jako zrodlo tryumfu Trumpa, czy Kaczynskiego, o Putinie juz nie wspominajac.

  8. lonefather
    2 czerwca o godz. 20:35

    „W/g mojej opinii problem, ktory obserwujemy, jest skutkiem zaniedbania edukacji nadazajacej za postepem naukowym i technicznym.”

    Uproszczony skrajnie pogląd. W Austrii panuje jeden z najlepszych systemów edukacyjnych na świecie, a mimo to w ostatnich wyborach prezydenckich prawicowy kandydat minimalnie przegrał z lewicowym. Można powiedzieć, że połowa Austriaków, przy frekwencji 80% w tych wyborach, chciała mieć prawicowego populistę za swego prezydenta. Można powiedzieć, że biorąc pod uwagę procentowy udział społeczeństwa w tych wyborach, to Austriacy są bardziej przechyleni na prawą stronę niż Polacy.
    Problem jest dużo bardziej skomplikowany i skrajnym nonsensem jest wrzucanie do jednego worka Putinów, Trumpów i Kaczyńskich, okraszając to wszystko słabą edukacją.

  9. Sięgnijcie panowie do historii.
    Kiedy ostatnio był taki wysyp ciągotek autokratycznych, silnych przywódców, charyzmatycznych wodzów?
    I jakie warunki to spowodowały?
    Ja dostrzegam analogię, zarówno co do ludzi jak i położenia ekonomicznego.
    Jedynie ideologie nieco się różnią.

    Do puli, dodałbym panów z bliskiego wschodu.
    Tym razem będą mieli dość znaczącą rolę, wbrew poprzedniej sytuacji- marionetek zachodnich mocarstw.
    Będzie ciekawie…..

  10. wiesiek59
    2 czerwca o godz. 21:02

    Autokratyzm był zawsze kuszącym systemem sprawowania władzy. W Polsce szczególnie popularnym, od Piłsudskiego, po Gomułkę i Jaruzelskiego, a na Wałęsie skończywszy… W innych europejskich podobnie – nie chce mi się ich wszystkich wymieniać, ale to chyba jest oczywiste…. Nie widzę obecnie jakiegoś szczególnego przegięcia w tym temacie.

  11. @ lonefather
    Chcesz edukację stworzyć protezą wiary. Paru wybrańców prawem kaduka ma decydować jak społeczeństwa mają rozumieć naukę i naturę. Oczywiście jako jedynie słuszną doktrynę. Nic głupszego i groźniejszego nie można wymyślić. Religie i bogowie się do wiary dużo lepiej nadają niż idiotyczne wytwory jakiś inżynierów dusz.

    Kto wie, czy ten sposób myślenia nie jest jedną z przyczyn powodzenia takich właśnie Trumpów. To widać trochę również w tym wywiadzie cytowanym przez Gospodarza. Jakiś mądrala nie wspomina nic o problemach społeczeństwa amerykańskiego. o dokonaniach establishmentów politycznych i medialnych, o ogólnym stanie demokracji, praw człowieka, debaty publicznej natomiast ma wiele słów oburzenia, że rzeczywistość mu się nie zgadza z jego wyobrażeniami i wizjami, którą oczywiście inni powinni brać bezdyskusyjnie za prawdę objawioną. Ale czy on nie jest demagogiem i doktrynerem od dawna, tylko że z innej mańki? A takie Tumpy nie zaatakowali jego świata właśnie jego bronią? To znaczy zaklęciami, niczym nie udowodnionymi prawdami. Coheny otrzymały swoją antytezę w postaci Trumpów. I nie wiedzą co z tym fantem zrobić.

  12. Dlaczego „Wyprzedziliśmy Amerykę”?
    Cytatem od Jana Kwaśniewskiego się posłużę, bo sam tego lepiej nie opiszę:
    ———
    ”Jest źle, ponieważ naród oddaje władzę nad sobą osobnikom, którzy się do pełnienia władzy nie nadają. Ci chcą przeważnie dobrze, ale robić muszą źle, ponieważ nie wiedzą oni, co dobre, a co złe. Dlatego muszą godzić się na to, aby „nauka stała się uczonym trupem myśli” (Sedlak), dlatego nie tylko w nauce stworzyli mechanizmy z góry wykluczające jakikolwiek postęp.
    „Chorzy powiadają, że nie ma nic przyjemniejszego nad zdrowie, ale oni o tym nie wiedzieli przed chorobą, że zdrowie to rzecz najprzyjemniejsza” mówił Sokrates. Ci, którzy biją innego człowieka, kopią piłkę czy wrzucają ją do kosza, czy bramki, włażą na najwyższe góry, produkują zawsze szkodliwy dla człowieka hałas zwany muzyką, najwyżej lub najdalej skaczą, najszybciej biegają, najdalej plują lub siusiają, robią wiele innych najbardziej głupich i szkodliwych dla ludzi „naj” – osiągają zarobki tysiące i więcej razy większe od tych, którzy mają dbać o zdrowie ludzi. To czysta paranoja. Paranoja, która pojawiła się jako skutek grzechu pierworodnego i utrzymuje się nadal.”
    ———————–
    Nie jest tajemnicą, cały „zgniły” Zachód przechodzi kryzys przywództwa, durnie nim rządzą, chore osobniki, w sensie fizycznym i psychicznym, po ulicach
    szwendają się ludzie niesprawni, faktycznie inwalidzi, ministrami, premierami rządów zostają osobnicy — wyzbyci z zasad moralnych, etycznych – Polskę mamy pod rządami osobników, których miejscem do życia powinny być zakłady opieki psychiatrycznej, mam na myśli – rządzą , bo mają większość w parlamencie, pozwolenie na rozwalanie rozumu reszcie Polaków.

    Grzechem pierworodnym wg Jana Kwaśniewskiego był moment, jak człowiek
    zaczął karmić swoje członki, mózg w pierwszej kolejności — strawą roślinną,
    jak rolnictwo się urodziło.
    Zanim to się stało mieliśmy RAJ, tak twierdzi Kwaśniewski, człowiek miał mózg o średniej pojemności większy o pół litra, albo pól kilograma. Osiągnięcia człowieka z tego okresu zaginęły z powodu wielkiej katastrofy, która miała miejsce ok 9000 lat temu. Po tej katastrofie, człowiekowi brakło pokarmu, którym dysponował przed katastrofą.

    Są odkrywane współcześnie szczątki tych wielkich cywilizacji, tych przed sumeryjskich, w tym linku można o tym poczytać:
    ‚http://czastajemnic.blogspot.com/2014/09/gobekli-tepe-najstarsza-na-swiecie.html

  13. @Rafał KOCHAN, z godz. 21:11
    Nie widzę obecnie jakiegoś szczególnego przegięcia w tym temacie.
    Ja widzę. Szczególnie w świetle Twoich słów z postu o godz. 20:49, gdy piszesz – W Austrii panuje jeden z najlepszych systemów edukacyjnych na świecie, a mimo to w ostatnich wyborach prezydenckich prawicowy kandydat minimalnie przegrał z lewicowym. Można powiedzieć, że połowa Austriaków, przy frekwencji 80% w tych wyborach, chciała mieć prawicowego populistę za swego prezydenta. Można powiedzieć, że biorąc pod uwagę procentowy udział społeczeństwa w tych wyborach, to Austriacy są bardziej przechyleni na prawą stronę niż Polacy.

    Powód najważniejszy to ten, że Austriacy do dziś nie rozliczyli się z własną przeszłością, a powiedzieć w „dobrym wiedeńskim domu”, że – obok niemieckich kryminalistów – to austriaccy essesmani stanowili największą grupę strażników w obozach koncentracyjnych, to jakby zepsuć powietrze. Wiele (bardzo wiele) przedwojennych żydowskich kamienic w Wiedniu stało się własnością rodzin, których tatusiowie (czasem mamusie) byli członkami – najpierw Deutsche Nationalsozialistische Arbeiterpartei Österreichs (DNSAPÖ), a później – jeszcze przed Anschllusem – Nationalsozialistische Deutsche Arbeiterpartei, podległej całkowicie centrali w Berlinie. Po 13 marca 1938 roku austriacka NSDAP stała się całkowicie hitlerowska. Do dziś Austriacy wmawiają wszem wobec, że Mozart był Austriakiem, a Hitler Niemcem, choć jest odwrotnie. Nie rozliczyli się z własną faszystowską przeszłością Austriacy, a jeśli nawet się jakoś tam rozliczali, to półgębkiem. Podobnie jak Francuzi ze swojej kolaboracji z hitlerowskimi Niemcami; z rządu Vichy, z obławy Vel dHiv w Paryżu, a także ze współpracy z Gestapo wieeeelu Francuzów w walce z Resistance.

    Tak się (dziwnie, nieprawdaż?) składa, że zarówno w Austrii, jak i we Francji nastroje nacjonalistyczne i poparcie dla faszyzujących partii jest najsilniejsze w Europie. Jak na zarzut zbrodni ludobójstwa popełnionego przez władze Pierwszej Republiki w Wandei, reagują dzisiejsi Francuzi? Większość oburzeniem podobnym do oburzenia Turków na zarzut zbrodni ludobójstwa na Ormianach. Podobnie jak nasi prawicowi politycy i dziennikarze reagują na słowa o polskim udziale w eksterminacji polskich Żydów oraz o zajęciu/zagrabieniu mienia wywiezionym do gett i obozów koncentracyjnych polskim Żydom. Oburzeniem. To nie my, my mamy kilka tysięcy drzewek sprawiedliwego wśród narodów w Yad Vashem i to jest naszą przepustką do świętości. Francuzi nie mają takiej ilości swoich drzewek w Jerozolimie, mają natomiast swoje Liberte-Égalité-Fraternité – hasło o równości, które traktują jako przepustkę do świeckiego Edenu świeckich humanistów.

    Reynald Sécher, autor najpełniej dokumentującej ludobójstwo wandejskie książki, „Ludobójstwo francusko-francuskie”, nazwał ten mechanizm pamięciobójstwem. Pamięciobójstwo – Rafale – jak niegdysiejsze widmo komunizmu, krąży po Europie. Od Lizbony po Ural. A na glebie zabójstwa dokonanego na pamięci odradzają się demony pychy, nacjonalistycznej pychy. Doskonałej pożywki dla autorytarnych rządów.

  14. Chiński filozof Lao-cy powiedział kiedyś: „Według mnie idealny świat to świat państw tak małych, że mieszkańcy, wchodząc na wzniesienie, widzą kraj sąsiadów, tak bliski, że słychać dochodzące stamtąd szczekanie psa, jednak dożywają później starości, nie wyjeżdżając ze swojego kraju, ponieważ żyje im się tam spokojnie i dostatnio”. To jest utopia, którą widział Lao-cy w swoich pracach. Czy to nie przypomina troszeczkę małych, dostatnich i gościnnych krajów Europy? Konfucjusz powiedział natomiast, że „król powinien być królem, urzędnik urzędnikiem, ojciec ojcem, a syn synem”. Chodziło mu o to, by każdy zachowywał się, jak przystało na pozycję, którą zajmuje. Mencjusz z kolei mówił coś takiego: „Lud na górze, zaraz za nim państwo, a władca jest najmniej istotny, dlatego że woda może unosić łódkę, ale może ją też zatopić”. Ta woda, o której mówił filozof, to właśnie naród, który może wynieść kogoś do władzy, ale może tę władzę obalić. Pewien uczony z czasów Repuliki Chińskiej, Ch’ien Mu, twierdził, że tradycyjna kultura chińska wywodzi się z rodziny, klanu i bardzo zwracał uwagę na historię i ciągłość. Jeśli patrzymy na starożytne Chiny, to za czasów Zachodniej Dynastii Zhou wszyscy bardzo zwracali uwagę na tradycję, ale kraj składał się z 200 państewek feudalnych i granice nie były bardzo wyraźnie zarysowane. Jeszcze wcześniej mieliśmy dynastię Shang, dynastię Xia, a także kilku mitycznych władców. I ci władcy z tych mitycznych czasów zajmowali się tym, co ludność. Cesarz Shun na przykład również uprawiał ziemię. Kiedyś zapytał jednego mędrca, czyby przypadkiem się z nim nie zamienił, ale ów mędrzec uciekł w kierunku rzeki, umył uszy, by się przekonać, czy dobrze usłyszał, a kiedy zrozumiał, że tak, odpowiedział, że w ogóle nie jest zainteresowany sprawowaniem władzy. To pokazuje, jaki w starożytnej kulturze chińskiej był stosunek do władzy – nikt nie chciał jej obejmować.
    http://liberte.pl/demokracja-a-chiny/
    ===========

    Prawie na temat.

    Większość krajów świata nie potrzebuje demokracji, nie czuje jej, ma odmiennie ukształtowaną hierarchię władzy.
    Demokracja jest wymysłem zachodu, dość mało uniwersalnym.

  15. anumlik
    2 czerwca o godz. 21:48

    Wolałbym nie rozkminiać teraz różnic między Austrią a Francją. Moim zdaniem, nawet w aspekcie politycznym, partia Marine Le Pen nie ma mimo wszystko takiego mandatu społecznego, co Wolnościowa Partia Austrii.
    Zgadzam się z tobą, że w przypadku Austrii temat II WŚ nie został do końca rozliczony. Podobnie jak we Francji, choc w tym drugim przypadku, chciałbym ci przypomnieć, że Francuzi bardzo szybko i dosć brutalnie rozliczyli się przecież francuskimi politykami, którzy kolaborowali z Niemcami. Na przykład szefa rządu – Pierre’a Lavala przecież skazano na karę śmierci przez rozstrzelanie….
    Myślę, że nie do końca jest taki sam status tożsamości powojennej obu państw.

  16. Przeklenstwem, jest nie tylko nieuctwo, ale w jednakowo grozne, jesli nie grozniejsze NIEDOUCTWO….

    Nieuk nie wie!

    Niedouk jest grozniejszy, bo uwaza, ze wie!

    Zreszta piszac o edukacji nie tyle mialem na mysli zasob wiedzy, co umiejetnosc myslenia, kojazenia, wyciagania wnioskow. Slowem samodzielnego poslugiwania sie wlasnym rozumem i nie przyjmowania niczego na wiare.

    Zeby nie trzeba bylo przypominac tego co lata temu powiedzial Stanislaw Tym:

    Pomysl, czy przypadkiem nie jest tak, ze tylko myslisz, ze myslisz…

  17. lonefather
    2 czerwca o godz. 22:10

    Umiejętność myślenia i wnioskowania, to umiejętność selekcjonowania danych.
    A tych masz taką ilość, że dość łatwo zginąć w ich zalewie.
    Modele statystyczne okazują się idealną pomocą dla agencji PR, kształtowania opinii publicznej, jej gustów, preferencji, postaw.
    Metadane i ich obróbka, to podstawa sprawowania władzy przez obecne elity.

    Ale, czasem pojawia się zapotrzebowanie na złamanie przewidywalności i schematu.
    Więc pojawił się Trump, Sanders, czy Corbyn.
    I do bólu przewidywalny model stochastyczny idzie w kąt.
    Masa ludzka przestaje byc przewidywalna, albo los faworytów przestaje być pewnikiem pomimo gigantycznych pieniędzy władowanych w ich promocję.
    Establishment w panice…..

    Wykształcenie człowieka myślącego, to nie jest dobry pomysł dla elit.
    Zacznie kwestionować zastany porządek, ustalone priorytety, przywództwo.
    A ma przecież jedynie produkować i konsumować.
    Od myślenia i zarabiania są INNI predestynowani do tego.
    Prawie- genetycznie.
    Arystokracja zawsze preferowała chów wsobny.
    I świat jest znów dzięki takiej eugenice w znajomym punkcie historii.

  18. W/g tego co rozumiem, wylacznie umiejetnosc myslenia, immunizuje przeciwko uleganiu manipulacjom.

    A kto na tym i dlaczego straci, to mnie „wali”.

    Wazne jest, ze jako calosc, spoleczenstwo zyska.

  19. lonefather
    2 czerwca o godz. 22:10
    kilka uwag na temat obligacji zamieścialam w poprzednim wpisie gospodarza.

  20. @Konstancjo

    Thx juz zerknalem (lol)

  21. anumlik, Rafal

    Czy tam czasem nie jest tak, ze funkcja prezydenta jest w Austrii bardziej ceremonialna niz np. we Francji?

    Co jednakze nie przekresla waznosci SYMBOLIKI wyrownanych wynikow wyborow prezydenckich w kraju, w ktorym po zakonczeniu wojny nikt nie przyznawal sie do niemckosci. Czy tym bardziej do – tfu tfu! – faszystowskosci

  22. To wyprzedzenie Ameryki. Gospodarz czuje bluesa

    Z tego co widac, patrzac tensknym wzrokiem poprzez kaluze, zdecydowanie najwczesniejszym autokrata postkomuszym byl Lukaszenka. Putin byl drugim, 6 lat pozniej. Bo trzeci autokrata, wegierski Orban stal sie takowym dopiero po DRUGIM dosciu do wladzy, w 2010 roku. Jego pierwsza kadencja, w latach 1998-2002, nie byla jeszcze zadnym tam autorytaryzmem.

    Nieco podobnie jest z naszym faszykrata, Kaczynskim. Jego pierwsze rzady, w latach 2005-2007, choc odznaczyly sie dosyc paskudnym skrzywieniem, nie byly jeszcze wyraznie faszorytarne.

    Natomiast ponowne doscie do wladzy w ubieglym roku nadalo mu takiego przyspieszenia, ze stal sie on zdecydowanym CZWARTYM autokrata w swiecie. Po Lukaszence, Putinie i Orbanie. I tuz przed Trumpem.

    Fajna to kolekcja, ta piatka zwyciezcow. Jak oni zamierzaja konkurowac pomiedzy soba? Przeciez Puti Puti bije pozostala czworke wzdluz, wszerz, w poprzek. Oraz od tylu.

    Puti Puti to taki drugi Polanski. Jak nie z przodu to z drugiej strony. Prezes bedzie zachwycony. Ale co zrobi Donald? On jest, z tego co wiadomo, straight genderowiec.

    Bedzie moglo sie dziac

  23. @Orteq, z godz. 23:03
    Oczywiście, że jest to funkcja bardziej ceremonialna, ale wybory z 22 maja były papierkiem lakmusowym na poparcie przed wyborami parlamentarnymi. Austrię czeka trudny okres, gdyż Partia Wolności Norberta Hofera może uzyskać największą liczbę głosów. Zieloni, partia dopiero co wybranego prezydenta, mogą liczyć na znaaaacznie mniejszy wynik niż sam Van der Bellen. Jednak – tak to widzę – Partia Wolności nie będzie w stanie stworzyć samodzielnego rządu, a zdolności koalicyjnej raczej mieć nie będzie. Wszystko zatem pozostanie w rękach prezydenta, który stanie się na „ten czas” mniej ceremonialny, a bardziej decyzyjny.

  24. anumlik,

    Czyli – nie wszystko stracone. W tym kraju samych Mozartow. I zadnych Hitlerow.

    Czy nowowybrany prezydent Van der Bellen to wciaz zielony? Pomimo postepujacego – 72 lata – wieku?

    „Don’t buy green bananas when you are old”

  25. To niesprawiedliwa ocena dla Trumpa.
    Normalny kraj nie może żyć i rozwijać się za pożyczone pieniądze.
    Normalny kraj nie może importować wszystkich produktów codziennego użytku za pożyczone pieniądze.
    Normalny kraj nie może finansować własnych baz na wszystkich kontynentach za pożyczone pieniądze.
    Normalny kraj nie może być wielkim magazynem importowanych towarów , które po sprzedaży na tym wielkim rynku przynoszą miliardowe furtuny niewielkiej liczbie handlarzy.
    Normalny kraj musi być producentem tych towarów i zapewnić pracę w przemyśle wytwórczym młodym ludziom kończącym szkoły .
    Normalny kraj musi mieć zrównoważony budżet .
    O tym mówi Trump i to rozumieją wyborcy . O tym co piszą media, strasząc zmianą polityki imigracyjnej proponowaną przez Trumpa , to niewiele znaczące zmiany w porównaniu do oczekiwanych przez wyborców zmian ważnych.

  26. @Tobermory
    2 czerwca o godz. 13:25

    Miałam sobie odpuścić, ale…
    Napisałeś: A Polański się przyznał, zgodził na ustaloną karę, a potem został oszukany przez ten wspaniały system i sędziego o osobistych ambicjach, na dodatek zdeklarowanego antysemitę.
    I dziwić się potem, że uciekł mając w perspektywie wizję wylądowania w jakimś „kukułczym gnieździe” na nieokreślony czas…

    Co mnie zaskoczyło, bo napisałeś bzdurę, a przecież na ogól sprawdzasz informacje.
    Problem w tym, że:
    1. Polański przyznał się do czynu a tym samym zamknął sobie drogę do przedawnienia.
    2. Uciekł przed rozprawą a tym samym zostawił otwartą procedurę bez możliwości jej zamknięcia.
    Trudno więc winić sędziego, który może i miał jakieś plany zrobienia kariery, jednak to raczej adwokat udzielił niedobrej rady Polańskiemu.
    A podpieranie się antysemityzmem jako ostatecznym argumentem to zwyczajne świństwo i kaczy smalec! Fuj! Miałam o tobie lepsze zdanie.
    Tu masz filmik instruktażowy o systemie amerykańskim:
    https://www.youtube.com/watch?v=2ma1eYYiFks
    A tu co się dzieje, kiedy zostanie się oskarżonym o coś:
    http://www.victimsofcrime.vic.gov.au/home/charges+laid/laying+charges/

  27. woytek

    Ze zmian „waznych”, zapowiadanych przez nieuka, uslyszelismy ‚build that wall’. I ‚deportowac 11 mln nielegalnych Meksykanow’. Nic innego nie uslyszelismy.

    Kraj, ktory doszedl do niespotykanej przedtem w swiecie potegi wylacznie dzieki imigrantom, ma teraz dochodzic do czegos, wyrzucajac imigrantow?

    O zrownowazonym budzecie ten prostak nie wie absolutnie nic. Daj seczego

  28. To może dla pełni obrazu Pan Kowalczyk napisałby jak wygląda kampania wyborcza Hilary. Jak to się oszukuje przy urnach wyborczych, że aż trzeba było wyrzucić szefową kampanii Clinton. Jak się kombinuje z rejestracją wyborców, kiedy nagle kilkanaście tysięcy ludzi okazuje się być bezpartyjni. Itd itd itd.
    No i wreszcie jak pięknie rozwija się afera mailowa kiedy okazuje się, że Clinton kłamała i używała konta do oszustw podatkowych w swojej i męża fundacji.

    A teraz po zebraniu tych informacji proszę porównać: Czy nie podobnie czuje się zwykły Polak, który musi wybierać przed obiecującymi rewolucję dla szarych ludzi i cwaniakami od zegarków i ośmiorniczek (to symbolicznie). Zwykli Amerykanie muszą mieć właśnie takie odczucia.

    Natomiast sami kandydaci to nic innego jak popłuczyny po neoliberalizmie. To on wytwarza takich ludzi, takie myślenie i takie postawy. A amerykańska Nowoczesna (Libertarianie) jest równie silna.

  29. @ anumlik
    Twoj wpis jest bardzo ciekawy i zgadzam sie z teza, ze zabijanie pamieci jest rzecza bardzo niebezpieczna. Mam tylko drobna korekte do zgloszenia: Mozart byl Austryjakiem. Nie byl nim natomiast Beethoven, ktory urodzil sie w Bonn, ale najbardziej tworcza czesc zycia, az do smierci, spedzil w Wiedniu. To jego wlasnie Austryjacy chetnie widzieliby jako rodaka.
    Jeszcze uwaga o ludobojstwie w Wandei. Nie wiem jak teraz, ale w latach 50. i 60. francuskie podreczniki historii opisywaly ten krwawy epizod rewolucji. Pamietam nawet rycine przedstawiajaca zrzucanie wandejczykow w przepasc, czyli metode egzekucji stosowana dzisiaj przez PI.

  30. @ woytek
    Bardzo ciekawa wizja dzisiejszej Ameryki. Nie zastanawia Cie jednak dlaczego firmy amerykanskie sa w czolowce technologii a wielkie uniwersytety amerykanskie sa najlepsze na swiecie i przyciagaja mlodziez ze wszystkich kontynentow? Dlaczego gospodarka amerykanska przyciaga, mozna powiedziec wysysa, talenty z calego swiata? Moglbys sie tez zastanowic dlaczego rzady (np.rzad Chin) trzymaja ogromne rezerwy dolarowe dobrze wiedzac o stanie zadluzenia tego kraju. O tym jak latwo jest wmowic ludziom, ze ich kraj jest w ruinie, mielismy niedawno okazje przekonac sie sami.

  31. @woytek, to sluchamy dwoch roznych Trumpow. To n ie twoj Trump tak mowi, to twoje wyimaginowane wishfulthinking. Powiedziec, ze w porownaniu z Trumpem umiesz formulowac mysli, mowic poprawnie to jakby nic n ie powiedziec. @Woytek na prezydenta tego podupadajacego kraju.
    Jak zauwazyl @orteg T. wypowiada sie w krotkich slowach: wybudowac na koszt Mesyku mur, w….ic tych 11 milionow Mecholi, zabanowac przyjazd jakiegokolwiek muslimana itd…
    Dzis H. Clinton zrownala z ziemia T. w temacie polityka zagraniczna – wlasnie cos jej odpowiada na jakims wiecu w Kalifornii. Posmiac to sie mozna z tego jaki jest zenujacy. I tyle mozna zdzialac, bo jak wiemy z przykladu Polski raz uswiadomiony obywatel pozostaje niezmienny.
    Obserwuje na okolikcznosc kampanii wyborczej takie miasteczko zaledwie kilkanascie min. drogi od NY na Long Island. Pisalam juz o tym u Passenta, a wczoraj nowe wrazenia. Poszlam z wnukami pod wieczor na zespol boisk. Jak na propagandowym amerykanskim filmie o dostatnio zyjacej sredniej klasie sredniej. Boiska ,dzieciaki cwicza baseball, soccer, starsze rozgrywaja juz prawdziwe mecze, tatusie kibicuja, pogaduja, a na parkingu samochody rodzicow co przywiezli dzieci. Na niejednym sticker Trump for President. Poznym wieczorkiem odbywam tam kazdorazowo bardzo dlugi spacer. Wczoraj tez zakonczylam go po 11-tej wieczorem. Domki czy domy zwyczajne, czysciutko, spokojnie, powystawiane w stosownych kolorach kontenery z recyclingiem, bo jutro zbieranie smieci, gdzieniegdzie posiaduja jeszcze w ciemnosciach ludzie, szumia nawadniacze, trawniki ostrzyzone, podobnie krzaki, stare drzewa wykarczowane, plytki chodnikowe w trakcie wymiany, samochody tlocza sie na podjazdach. No i wbite w trawe hasla o ulubionym tej klasy kandydacie na prezydenta. Wreszcie przy calkiem wystawnym domu na rogu, podswietlony naroznik z krzaczkami, flaga, fontanka i wielki napis Hilary for – ( o jeden inny sie znalal – ucieszylam sie) niestety – for prison.
    Czego lepszego oczekuja ci ludzie od Trumpa? Ano niczego. Nie maja pojecia o swiecie, dobrze im na tym podmiejskim zadoopiu, a Tr. mowi to co im w sercu gra, a poprawnosc polityczna na to do tychczas nie pozwalala.

  32. .

    — Ciemny Ludu of the World – Unite ! —

    .

    Tak więc ściemnia się, Le Peny, Erdogany,
    Putiny, Jarki, Orbany, same Trump carty
    in a deck, do 52 jszcze kawałek, ale my są
    na dobrej drodze, tak więc takie Jarki
    na przykład „don’t play with a full deck”,
    że tak powiem, ale lud ciemny to nie widzi

    Founding fathers w US wkomponowali
    w system wyborczy safety device
    jest to Electoral College, to na elektorów
    wyborcy głosują a ci wybierają prezydenta,
    fikcja, ale tak na wsjakij pożarnyj słuczaj,
    gdyby się Suveren zbiesił i zagłosował
    na…. Jarka

    Pewnie to nie zadziała tym razem, ale może
    na GOP convencji chłopaki dadzą se po razie,
    samo gęste aż slinka cieknie, dziś Hillary
    w San Diego i ta Amerykowa Trump Carta
    w San Jose naparzali sie remotely, ehhhh
    rączkę zacieram, a może nawet dwie

    .

    Będzie się działo!!, no to budzi!

    .

    ~

  33. @kruk, z godz. 2:30
    Sypię popiół na głowę za Mozarta. Fakt, był Austriakiem, a cała trójka tzw. klasyków wiedeńskich (Mozart, Haydn, Beethoven) z Wiedniem są kojarzeni. Stąd oszibka. Ale opozycja – Hitler, Niemiec; Beethoven, Austriak – pozostaje. Co do Wandei. Francuzi tego – jak piszesz – epizodu pod dywan nie mogli nigdy zamieść, ale traktowali wojny wandejskie jako epizod. Dziś właśnie pod wpływem książki „Ludobójstwo francusko-francuskie” Sechera, do świadomości niektórych dociera, że było to ludobójstwo. Pierwsza w historii współczesnej, z powodów ideologicznych, planowo przeprowadzona eksterminacja większości mieszkańców francuskiej prowincji.

  34. @Ewa-Joanna
    3 czerwca o godz. 0:50

    Kaczy smalec? Świetne! 😀 Prawie tak dobry jak gęsi.
    Masz rację, Ritterband po prostu nie lubił Polańskiego.

    „one of the gentlemen at Hillcrest came up to Rittenband and said,
    „Are you really gonna let that little Polish blah-blah-blah off?”
    And Rittenband said,
    „Well, he thinks so, but no way. „We’re gonna put that little blank-blank away for the rest of his life.”

    Rittenband was star-struck, an inveterate womaniser, and eager to make a name for himself with the Polanski case.

    Polanski pleaded guilty in California in 1977 and was sent to the California Institution for Men, in Chino, for a 90-day evaluation, which he was told by Judge Laurence J. Rittenband would constitute his full punishment. When Polanski was released after 42 days, however, the judge said he intended to impose an additional, “indeterminate” sentence on the director, under a penal code that technically allowed anything up to 50 years. Before he could do so, Polanski, who had his passport and was not on bail, flew to his home in Paris. A bench warrant has been out for his arrest ever since. Because the judge had acted on a judicial promise when he sent him to Chino, Polanski was never officially sentenced, and that is the crux of the case. Threatened with disqualification for serial misconduct Rittenband resigned from the case before he could sentence Polanski in absentia.

    Polanski had pleaded guilty to unlawful sexual intercourse with a minor – 13-year-old Samantha Gailey, whom he met when he was assigned to photograph teenage girls in LA for Vogue Hommes. (She publicly forgave Polanski in 1997 and is interviewed on camera in Wanted and Desired.) Polanski insisted the sex was consensual, which no one disputes.

    When the case was heard, Gailey’s parents did not wish her to take the stand, but she and her family requested in court that Polanski not be jailed. No one in California had served jail time for a comparable offence in the previous two years. But Gunson and Dalton (prokurator i adwokat) insist on camera that Judge Rittenband reneged on agreements that would have resolved the case. It now seems that Polanski fled the US in 1978 because it was clear to him that the judge was going to incarcerate him regardless.

    Zenovich (Roman Polanski – Wanted and Desired) castigates the US media for inflaming opinion against Polanski. He was typically portrayed as a sinister little foreigner; „The Poison Dwarf” was one nickname that stuck to him. The film argues that the celebrity-obsessed judge was courting favour with the press by being seen to go after Polanski.

    The justice system was clearly undermined by media and public opinion.

    The Seventies were a different time in terms of sexual behaviour. Roman Polanski is certainly not the only public figure to have had sex with a minor in California in those days; visiting British rock stars famously availed themselves of teenage groupies. „Everyone knows that,” Zenovich agrees. „What I was told was that Polanski was simply the one who got caught.”

  35. PS. W kręgach prawniczych LA żartowano, że na oskarżyciela Polańskiego wyznaczono Gunsona, bo jako porządny mormon był jedynym nie uprawiającym seksu z nieletnimi 😉

  36. .

    Jak donosi prasa US czołowa Trump
    Carta jest komputerowo illiterate:

    „I don’t do the email thing,” Trump said
    in a 2007 deposition, according to The Times.

    In testimony in 2013, Trump revealed
    that he had embraced email, but only slightly.

    Gdyby wygrał wybory miałby dostęp do
    „Guzika”, Jarek już ma, znów jesteśmy
    lepsi

    .

    ..)

  37. „A new government report reveals that Hillary Clinton ignored the State Department rules about cybersecurity. The report states that Hillary’s recklessness, arrogance, and defiance could get her the Republican presidential nomination.” –Conan O’Brien

  38. .

    Trump University naciągał studentów
    na grubą forsę w zamian za dyplom
    w popłatnych dyscyplinach takich
    jak gra pipla, uprawa hydroponiczna
    żonkili, czy hodowla kakadu w warunkach
    polarnych, tak bardzo popularnych
    w wyższej szkole Pana Ojca z Torunia

    Jest jedna drobna różnica, Panu Ojcu
    nikt nie śmiał wytoczyć procesu
    o oszustwa, Trump ma ich sporo

    .

    ..)

  39. @lonefather
    Do twoich słusznych refleksji na temat braku wykształcenia dorzucę kilka oczywistych oczywistości.
    Demokracja funkcjonuje tam, gdzie obywatele maja przewagę nad nie-obywatelami. A obywatel to ktoś, który posiada jakieś minimum wiedzy na temat prawa, ekonomii, polityki i świadomie dokonuje wyboru, nie poddając się manipulacji.
    Dziennikarz tvn zaczepił młodego człowieka, który opuścił lokal wyborczy i właśnie dokonał wyboru.
    Dziennikarz zapytał go:
    – Jak było ?
    – Fajnie – odpowiedział nie-obywatel
    -A skąd pan wiedział na kogo głosować ? -zapytał
    – Mama mi powiedziała – odpowiedział
    – A na kogo pan głosował ?
    – No..na tą..no na tą na Szy…
    – Na Szymborską ? – usłużnie podsunął redaktor
    – Tak -ucieszył się młody nie-obywatel – Szymborską
    – Wisławę – drążył dziennikarz
    – Tak właśnie.

    No i mamy klops. Dlaczego nie są dopuszczane do głosowania koty, psy, konie. Przecież to też są nie-obywatele.
    Niestety wygląda na to, że w Polsce przewagę ma ciemny lud, owa ukryta ciemna materia, żyzna gleba dla bujnie rozpleniającego się kościelnego pasożyta. A o to, aby ta ciemna materia nie zmniejszała się, dba Rydzyk, pis, katecheza,wieczna dziewica i ten bełkot ‚mudmysie’
    Ps
    Anumliku. Mozart był Austryjakiem. Chodzi o Beethovena

  40. @Lewy
    Już wysypałem szufelkę popiołu na głowę. O godz. 7:34.

  41. Beethoven był tak głuchy, że przez całe życie myślał, iż maluje 😉

  42. anumlik

    Stary niemiecki dowcip na temat Austriakow;
    udalo im sie udowodnic w swiecie ze Hitler byl Niemcem, a Bethoven Austriakiem.

  43. Poparcie dla FPÖ w Austrii ma kilka podstaw, szczegolnie w Wiedniu. Jedna to wspolpraca SPÖ z Zielonymi i co za tym idzie realizacja projektow ktore maja za zadanie wyeliminowanie ruchu samochodow z miasta. Jeden z „ciekawszych” projektow to zamiana tzw „Ringu” na strefe pieszych. Obecnie na tapecie stoi przeksztalcenie Praterstr w ulice jednojezdniowa z powiekszeniem drog rowerowych i pieszych. Druga to problem z tzw „uchodzcami”. Jest ich coraz wiecej i raczej beda problemy z integracja. A koszt ich utrzymania eksploduje tak, ze powoli znikaja swiadczenia dla rodzinnych Austriakow. Ostatnio byla dyskusja nd wprowadzeniem dla „uchodzcow” miesiecznych biletow w cenie ok 4,5 euro, gdy wiedenczycy musza placic 48,20 euro. Itd itp. Nastepnie, popularnosc FPÖ wynika popdobnie jak w Polsce PiS, jako protest przeciwko zasiedzialym partiom. Zarzucanie Austriakom, ze sa faszystmi mija sie z prawda. Co prawda nie rozliczyli sie ze swojej przeszlosci, ale wspolczesne spoleczenstwo jest nastawione liberalnie., bardziej jak np w Polsce.

  44. Anumliku z tym sypaniem popiołu to przesadzasz.
    a skoro jesteśmy przy muzykach, to opowiem Ci taka historię.

    Jan Sebastian Bach spotkał się podczas swego pobytu w Dreźnie z królem polskim Augustem II, słynącym z ogromnej siły.
    Kiedy Bach zapytał króla, czy to prawda, że potrafi złamać podkowę, August II wyjął z kieszeni kilka podków i połamał je w oczach zdumionego i zachwyconego kompozytora. Następnie dał muzykowi jedną podkowę, zachęcając do złamania jej. Ale choć Bach się bardzo natężał, nie potrafił dokonać tej sztuki, uśmiechnął się więc do króla i powiedział, że łatwiej komponować fugi.
    Wzruszony król objął go ramieniem i uścisnął serdecznie.
    (przytaczam za Erykiem Lipińskim, a nie za Jeremim Przyborą)

  45. Autopoprawka;
    Beethoven…
    nie rodzinnych tylko rodzimych…

  46. @Tobermory
    A gdy malował Mozarta nie wiedział, że to Haydn przebrany za jego nauczyciela – Salieri’ego, co znalazło swe uzewnętrznienie w hymnie UE.

  47. @anumlik
    3 czerwca o godz. 11:24
    B. tworzył głównie grafiki. Moim zdaniem 😉
    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/8/86/Beethoven_sym_6_script.PNG

  48. Przypominam Szanownemu, Miłemu Koleżeństwu, że jutro przypada 27 rocznica 4 czerwca Roku Pamiętnego.
    Już dawno ta data powinna być uznana za Święto Narodowe, bo ma tę samą rangę co 11 listopada, równie umowną dla odzyskania Niepodległości (wtedy jeszcze toczyły się walki o ostateczny kształt granic) co 4 czerwca jako początek upadku komunizmu (częściowo wolne wybory). Ale że jesteśmy narodem o wysokim odsetku warcholskich durni, żrących się miedzy miedzy sobą o „prawdziwe” zasługi i „słuszne racje” za początek upadku komunizmu w tej części Europy uważa się powszechnie upadek muru berlińskiego, a nie efekt oporu kilku pokoleń Polaków wobec porządku pojałtańskiego, który uczynił z Polski „najweselszy (na szczęście) barak w obozie”.
    Kto poczuwa się do bycia zaKODodowanym z powodu kolejnego zakrętu naszej historii (nie w tę stronę jakby, co do której wydawało się, że już se ne wrati) i nie chce demokratury PIS, niech jutro maszeruje albo przynajmniej stoi (w przypadku wiecu).
    Każdy w swoim aktualnie mieście i gumnie, np. również w Londynie, czy w siole pod Brukselą.
    Osobiście wzywam swojaków, czyli blogowych warszawiaków: @anumlik bawi chyba w Widniu, ale może tam da wyraz, @Żorżyka i @gekko, który gdzieś się zapodział, lecz na pewno trzyma rękę na pulsie.
    Dozoba

  49. @znafca in spe, z godz. 11:13
    Piszesz – Zarzucanie Austriakom, ze sa faszystmi mija sie z prawda.
    Nie napisałem, że są faszystami, bo nie są, ale – jak napisałem – powiedzieć w „dobrym wiedeńskim domu”, że – obok niemieckich kryminalistów – to austriaccy essesmani stanowili największą grupę strażników w obozach koncentracyjnych, to jakby zepsuć powietrze. Oraz – że zarówno w Austrii, jak i we Francji nastroje nacjonalistyczne i poparcie dla faszyzujących partii jest najsilniejsze w Europie. Po siedemdziesięciu latach, podczas których faszyzm został rozdarty na strzępy w setkach książek i tysiącach publikacji, można rozróżnić „odcienie faszyzmu” – innego we Włoszech Mussoliniego, innego w Hiszpanii Franko, innego na Węgrzech w okresie premierowania Gömbösa de Jákfa, a jeszcze innego w hitlerowskich Niemczech. Ani współcześni Austriacy nie są faszystami, ani Marine le Pen faszystką nie jest. Partie jednak – Partia Wolności Norberta Hofera oraz Front Narodowy Marine Le Pen, dzieli od współczesnego, ksenofobicznego faszyzmu jeden krok.

    Problem uchodźców w Austrii. Prawda – poparcie dla Hofera wzięło się między innymi z tego, że Austria zbyt szeroko otworzyła swoje granice dla uchodźców. Ale też rząd austriacki robi obecnie wiele, aby doprowadzić do integracji tych uchodźców i robi to „z otwartą przyłbicą. Obserwuję to, gdyż – tak się złożyło – mój syn, Wiedeńczyk od dziewięciu lat, od trzech lat pracuje w Wiedniu z uchodźcami wojennymi prowadząc dla nich kursy integracyjne. Realizuje też pilotażowy projekt austriackiego MSZ- tu z zakresu integracji kulturowo-zawodowej dla osób z pozytywnie rozpatrzonym wnioskiem o azyl. Jest tego programu autorem i koordynatorem.

  50. anumlik

    Dobre checi nie wystarcza, wiec obawiam sie ze ta „integracja” nie za bardzo sie uda. Musi byc chec z obu stron. Moze sie udac, tylko jest jeden problem, kurczacy sie rynek pracy. Wiec aby zapewnic prace zintegrowanym uchodzcom bedzie trzeba wysylac tych z EU czyli m.innymi Polakow z powrotem do domu. W kazdym razie nastawienie /prywatne co nie nalezy od razu traktowac jako rasistowskie/ Wiedenczykow jest raczej negatywne, stad tez taki sukces FPÖ, ktore klarownie jest przeciwko tzw „uciekinierom”. Nastepnym duzym problemem bedzie sprawa z Turkami, gdy nastapi ewentualne otwarcie granicy z Turcja a EU. Ciagle jest wazne pytanie, co z ta nawala ludzka -obca kulturalnie- zrobic? Mialem duzo do czynienia z Iranczykami, ktorych znalazlo sie wielu w Wiedniu po upadku szacha. Ci potrafili sie niezle zintegrowac, ale jak bedzie z tymi nowymi?

  51. @mag
    Fakt. Jestem w Wiedniu i dam wyraz. Jutro mam zamiar wypić z syneczkiem butelkę Hafner Pinot Noir Reserve w najsympatyczniejszej (dla mnie) knajpce w Hundertwasserhaus, na rogu Kegelgasse i Löwengasse. Butelka (nie jedna) zamówiona czeka. Oczywiście będziemy wznosić wyłącznie toasty (po polsku i po niemiecku) za czerwcowe święto Niepodległości.
    Prisit!

  52. @znafca in spe
    Jak bedzie z tymi nowymi?
    Jedni się zintegrują, inni nie. Wielu jest jednak do integracji zmotywowanych.

  53. anumlik
    Tak przy okazji szefem FPÖ jest Heinz-Christian Strache a nie Hofer ktory jest jedynie „Vizebundesparteiobmann der FPÖ” /nie wiem jaki to jest polski odpowiednik/. Wina nie lubie mimo ze od ponad 35 lat mieszkam w Wiedniu.

  54. @znafca in spe
    Zastępca lidera federalnego. Znaczy – wiceszef partii. Wino to nie tylko trunek, to sposób bycia, że tak się snobistycznie nadmę. Uwielbiam. Co nie znaczy, że czasem wódeczką nie polecę, albo innym Hennessy’ejem.

  55. Kiedy zobaczyłem jakieś migawki z procesu Sawczenko, nie miałem wątpliwości z kim mamy do czynienia.
    To powinni przeczytać ci, którzy, na wieść o jej zwolnieniu dostali wzwodu:
    http://natemat.pl/181337,w-kijowie-chyba-juz-zaluja-ze-putin-wypuscil-nadie-sawczenko-bohaterka-wojny-staje-sie-nacjonalistyczna-populistka

  56. @sugadaddy, z godz. 12:47
    Sawczenko to gorący kartofel, kto go w łapę nie weźmie, poparzenie murowane. Mnie ucieszył natomiast wczorajszy list Ukraińców do Polaków, którego tłumaczenie pozwalam sobie – wraz z linkiem do oryginału – wkleić.
    http://gazeta.ua/articles/life/_ukrayinci-napisali-list-pokayannya-i-proschennya-do-polskogo-suspilstva/702070

    „Przebaczamy i prosimy o przebaczenie” – list Ukraińców do Polaków
    Otwarty apel do przywódców Państwa Polskiego oraz
    duchownych i kulturalnych działaczy społeczeństwa polskiego
    Drodzy pobratymcy,
    Zbliżają się dni pamięci po poległych synach i córkach naszych narodów.
    W historii stosunków wzajemnych Ukraińców i Polaków jest wiele zarówno kart jednoczących nas jak braci, jak i krwawych. Wśród nich epizodem szczególnie bolesnym i dla Ukrainy, i dla Polski pozostaje tragedia Wołynia i polsko-ukraińskiego konfliktu lat drugiej wojny światowej, w wyniku którego zginęły tysiące niewinnych braci i sióstr.
    Zabijanie niewinnych ludzi nie ma usprawiedliwienia.
    Prosimy o wybaczenie za popełnione zbrodnie i krzywdy – to nasz główny motyw.
    Prosimy o wybaczenie i tak samo przebaczamy zbrodnie i krzywdy uczynione nam – to jedyna formuła duchowa, która powinna być motywem każdego ukraińskiego i polskiego serca pragnącego pokoju i porozumienia.
    Morderstwa, tortury, poniżanie z motywów religijnych lub narodowych, społeczny wyzysk i deportacje – nasze narody dobrze znają te słowa. Zaznaliśmy wszystkich z tych cierpień.
    Dopóki będą żyć nasze narody, dopóty będą nas boleć rany historii. Ale żyć będą nasze narody tylko wtedy, jeśli, na przekór przeszłości, nauczymy się traktować siebie nawzajem jak równych sobie pobratymców.
    Największym złem w naszych stosunkach była nierówność, wynikająca z braku państwa ukraińskiego. Katastrofa ukraińskiej państwowości prowadziła do ruiny państwowość polską. Ta reguła to tragiczny aksjomat stosunków między Ukrainą a Polską.
    Państwo ukraińskie stoi jeszcze przed zadaniem pełnego sformułowania swego całościowego i godnego stosunku do wyzwań, które przeszliśmy, ich przyczyn, a także własnej odpowiedzialności za przeszłość i przyszłość.
    Polska myśl winna w pełnej mierze uznać samodzielność bytu ukraińskiej tradycji narodowej jako sprawiedliwą i godną szacunku walkę o własną państwowość i niepodległość. Uznajmy wreszcie siebie nawzajem zarówno w myśli, jak i w sercu. Najważniejszym pomnikiem naszych narodów staną się nie lokalne panteony, lecz wyciągnięte ku sobie ręce.
    Współczesna wojna Rosji przeciwko Ukrainie jeszcze bardziej zbliżyła nasze narody. Walcząc przeciwko Ukrainie, Moskwa prowadzi również ofensywę przeciwko Polsce i całemu wolnemu światu.
    Dziś przypominamy o tym ze szczególną troską, aby przestrzec polityków obu krajów przed mową nienawiści i wrogości, która może zastąpić chrześcijańskie poczucie przebaczenia i porozumienia. Tragedie przeszłości wymagają pokuty. Ale wykorzystywanie wspólnego bólu do politycznych rozrachunków doprowadzi do niekończących się oskarżeń. Krzywda jest bowiem zawsze obustronna – i wobec mogił, i wobec pamięci, i wobec przyszłości.
    Wzywamy naszych sojuszników, polskie władze państwowe i parlamentarzystów, aby nie przyjmowali jakichkolwiek niewyważonych deklaracji politycznych, które nie ukoją bólu i jedynie przysporzą korzyści naszym wspólnym wrogom. Nie mamy wątpliwości: ofiarami ich wrogiej propagandy staną się oba społeczeństwa.
    Pamiętajmy również, że Kijów i Warszawa to strategiczna wschodnia opoka całej Europy. Musimy sobie uświadomić, że przykład naszego wzajemnego porozumienia może stać się wzorem dla całej przestrzeni europejskiej.
    W przeddzień uroczystości rocznicowych, które w lipcu odbędą się w obu państwach, wzywamy do powrotu do tradycji wspólnych apeli parlamentarnych, które nas nie dzieliły, lecz łączyły w pokucie i wybaczeniu. Kierując się duchem braterstwa wzywamy razem do ustanowienia wspólnego Dnia Pamięci Ofiar Naszej Przeszłości i Wiary w Niepowtórzenie się Zła.
    Wieczna i godna pamięć o naszych świętościach zależy od wielkiego i mądrego porozumienia między nami, zawartego na zawsze.
    Wierzymy, że nasz głos zostanie usłyszany przez polskie społeczeństwo.
    Leonid Krawczuk, prezydent Ukrainy (lata 1991-1994)
    Wiktor Juszczenko, prezydent Ukrainy (lata 2005-2010)
    Patriarcha Kijowski i Wszechrusi-Ukrainy Filaret, Ukraiński Kościół Prawosławny Patriarchatu Kijowskiego
    Światosław Szewczuk, Najwyższy arcybiskup Ukraińskiego Kościoła Grekokatolickiego
    Wiaczesław Briuchoweckij, literaturoznawca, honorowy rektor Narodowego Uniwersytetu „Akademia Kijowsko-Mohylańska”
    Iwan Wasiunyk, współprzewodniczący Obywatelskiego Komitetu na rzecz Uczczenia Pamięci Ofiar Hołodomoru-ludobójstwa lat 1932-33, wicepremier Ukrainy w latach 2007-2010
    Iwan Dziuba, akademik, literaturoznawca, działacz społeczny
    Danyło Łubkiwskij, zastępca Ministra Spraw Zagranicznych Ukrainy (2014 rok)
    Dmytro Pawłyczko, poeta, działacz polityczno-społeczny, Ambasador Nadzwyczajny i Pełnomocny
    Wołodymyr Panczenko, literaturoznawca, pisarz, profesor Narodowego Uniwersytetu „Akademia Kijowsko-Mohylańska”
    Myrosław Popowycz, akademik, filozof, dyrektor Instytutu Filozofii im. Hrihorija Skoworody
    Wadim Skuratiwskij, historyk sztuki, literaturoznawca, akademik Narodowej Akademii Sztuk Ukrainy
    Ihor Juchnowskij, akademik, pierwszy prezes Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej
    2 czerwca 2016

  57. Ja bym się za bardzo nie zachwycała…

  58. KONTRREWOLUCJI KACZYSTOWSKO KOSCIOLKOWEJ dzien 222

    31 Maja napisalem o nowych pomyslach „Pana Zbyszka” …

    Dzis juz wiadomo troche wiecej i powiem, ze „strach sie bac” bedzie, gdy zostana one uchwalone.

    Jak nie bedzie wiekszego WRZASKU to najpewniej sobie te przepisy uchwala i beda domniemywac ich konstytucyjnosci.

    Przepisy jakie Zibro chce wprowadzic dotycza konfiskaty majatku…

    Zwrocic nalezy uwage na fakt, ze znikly slowka „pochodzacego z przestepstwa”, zastapione prostym jednym, zwyklym majatkiem.

    I to nie samego przestepcy, ale i majatku jego najblizszych. Calego majatku!!!

    I nawet nie bedzie trzeba czekac na wyrok sadu. Wystarczy, ze zostanie wniesione oskarzenie, a prokurator, bez wyroku sadowego obejmie caly majatek podejrzanego nadzorem kuratorskim. Co w praktyce oznacza odciecie posiadacza od kontroli nad swoim majatkiem, czyli firma, domem, mieszkaniem, samochodem czy kontem w banku …

    Wiecej tu:

    http://romangiertych.natemat.pl/181325,ziobro-przejmuje-kontrole-nad-wlasnoscia-prywatna-w-polsce

    Tak wiec w postepujacej coraz dalej kontrrewolucji kaczystowsko kosciolkowej, mamy kolejny etap bolszewizacji, w postaci tworzenia prawa dajacego mozliwosc pozbawiania wlasnosci, ktora przestaje byc chroniona prawnie.

    *** Mamy kolejny element wrecz bolszewickiego terroru i zastraszania, ukrytego pod gledzeniem o „walce z przestepczoscia”. Moze i jakiegos przestepce dopadna, ale jest to wymierzone w/g mnie glownie w zastraszenie mogacych stawiac opor PiSowi i prezesowi.

  59. anumlik
    3 czerwca o godz. 12:09

    „Partie jednak – Partia Wolności Norberta Hofera oraz Front Narodowy Marine Le Pen, dzieli od współczesnego, ksenofobicznego faszyzmu jeden krok.”

    Kwestia dyskusyjna. Czy musi tak być, że ludzie (politycy) zdradzający słabość do światopoglądu o tradycyjno-konserwatywnym zabarwieniu, mają być z automatu wrzucani do worka z napisem „faszyzm”, ewentualnie stawiani bardzo blisko takiego worka? Moim zdaniem nie. Jest to bardzo często niesprawiedliwe uproszczenie… Tak, jak idiotycznymi uproszczeniami są zarzuty pojawiające się z drugiej strony, a mianowicie np. ateistów (antyklerykałów) wrzuca się do worka z napisem „lewactwo” czy „żydo-komuna”. Przecież wszyscy wiemy, że takie uogólnienia są nonsensowne.

    Podobnie jest z Austriakami. Austriakom mimo wszystko daleko jest do autokracji, imperializmu, totalitaryzmu, antykapitalizmu czy nacjonalizmu – a przecież są to główne cechy doktryny faszystowskiej.

    Cały ten lament, że w Polsce czy w innych krajach nagle odrodzi się faszyzm, moim zdaniem jest niepoważny i świadczy tylko o tym, że tacy ludzie nie znają okoliczności powstania faszyzmu w Europie i przyczyn jego rozwinięcia w poszczególnych państwach.

    anumlik
    3 czerwca o godz. 13:03

    Interesująca i pożądana inicjatywa. Jestem ciekaw, jak zachowa się teraz polska „elyta”… Fajnie byłoby, gdyby za takimi listami poszła w świat jeszcze bardziej efektowna inicjatywa, w której widoczne byłyby bardziej wymierne gesty pojednania.

  60. @Ewa-Joanna
    Ja bym się za bardzo nie zachwycała
    To se popłacz nad perfidią ukraińskich bandytów.

  61. @Rafał KOCHAN
    (…) tacy ludzie nie znają okoliczności powstania faszyzmu w Europie i przyczyn jego rozwinięcia w poszczególnych państwach.
    Znają, znają. I nauczeni smutnym doświadczeniem wolą na zimne dmuchać. Póki nie jest za późno.

  62. anumlik
    3 czerwca o godz. 13:44

    Znasz taki przypadek w historii, by powrócił w Europie jakikolwiek system polityczny, który zasłynął wcześniej z gnojenia i uśmiercania ludzi?

  63. Partia Wolności Norberta Hofera – Hofer jest tylko vice. Szefem FPÖ jest Heinz-Christian Strache

  64. Mozna upadlac i gnoic bez usmiercania.

    W to sie latwo wchodzi. Wystarczy zaczac od nazywania zdrajcami…

    Potem juz samo poleci. Wystarczy dac wladze i zdjac odpowiedzialnosc.

    Samo sie nakreci. Bo tak zawsze dziala spirala przemocy.

    A narzedzie przemocy sa juz niemal gotowe … Niemal wszystkie sa juz gotowe…

  65. @znafca in spe, z godz. 14:03
    Napisałem o tym o godz. 12:44. Ale Ty tylko wino dostrzegłeś.

  66. A propos integracji muzułmańskich migrantów, gdzieś jakiś czas temu przeczytałem:

    „„…można oczywiście znaleźć muzułmanów, którzy są w pełni oddani europejskim wartościom, szanują wolność słowa, demokrację, a nawet w ich obronie giną jak policjant Ahmed dobity przez terrorystów w pobliżu redakcji “Charlie Hebdo (…) Ale muzułmańscy reformatorzy, liberałowie to nisza. Raczej nie poradzą sobie z wielce pożądaną operacją przekonania muzułmańskich mas do asymilacji, a przynajmniej akceptacji europejskich reguł gry”.
    [— Jerzy Haszyczyński dla Rzeczpospolitej 
    Od siebie dodam, że obowiązujący jeszcze obraz porządnego, miłującego wszystkich muzułmanina, który stanowi lwią część ich populacji, staje się niestety mitem, gdyż okazało się, że największymi religijnymi fundamentalistkami są ich kobiety. To one wypychają swoich mężów i synów do państwa islamskiego, by ci walczyli z niewiernymi. Jeśli ktoś zna tylko koran, będzie żył jak tam jest napisane.
    anumlik,
    Co do tego listu, to jest on w duchu humanizmu i postępu, ale jaka będzie jego siła oddziaływania i na kogo?
    U nas też co jakiś czas, nie wymarłe jeszcze resztki ludzi mądrych, piszą różne listy – tyle że, nic z tego w praktyce nie wynika.

  67. PS.
    Nawet Kaczyński napisał był swego czasu list do przyjaciół moskali, a teraz chce iść z nimi na wojnę.

  68. A wywieranie przemocy sie juz zaczelo.

    malo kto zauwazyl, ze Daniel Passent napisal, ze Monika Olejnik „rozsstanie” sie z Radiem „Z” od wrzesnia. czy „dano im znac”, zeby ja zreformowano, czy sami wpadli na to, ze puszczajac ja, narazaja sie waaaaadzy, to nie wiem. Ale od wrzesnia juz nie bedzie w zetce wywiadow politycznych…

    Od ponad dwuch miesiecy, pod naciaganymi pretekstami trzymaja w areszcie red Faktow i Mitow.

    Rozpoczeli wiazana operacje „Polanski”.

    **************

    W lekki, niemal niezauwazalny sposb juz ruszyla maszyna terroru panstwowego. Do wrzesnia bedzie uderzenie tu, albo tam. Bedzie nacisk to, albo gdzies indziej.

    Czesc dostanie sygnal wprost, inni nie beda czekac i sami sie podporzadkuja.

    Ale jesli gdzies wladza napotka opor, to zastosuje narzedzia przymusu, ktore sobie przygotowala. Najpierw lekko, pozniej mocniej. Albo od razu przywali z „grubej rury”, zeby wywrzec wrazenie i nastraszyc…

    A jak sie nie uda nastraszenie, to uzyje sily bezposredniej fizycznej.

    To sie bedzie tak wlasnie rozwijac, wpierw niezauwazalnie dla wiekszosci, a pozniej coraz wiecej i coraz mocniej. I tylko kwestia czasu bedzie, gdy gdzies, jakiego idiote zwyczajnie poniesie, bo stosowanie sily i przemocy, wczesniej, czy pozniej wymyka sie spod kontroli.

  69. lonefather
    3 czerwca o godz. 14:06

    „A narzedzie przemocy sa juz niemal gotowe … Niemal wszystkie sa juz gotowe…”

    Jasne… Jesteś więc niezwykle oświecony, bo Polacy, tu na miejscu raczej nie mają takich obaw, że ktoś dybie na ich godność… ktoś chce ich przemocą gnoić… Ja w każdym razie nie odczuwam póki co takiej atmosfery…. Ty, mieszkając z dala od Polski masz, o dziwo, lepsze od mojego rozeznanie organoleptyczne… zastanawiające…

  70. A jeszcze nie tak dawno lonefather wieszczył klęskę i upadek kaczystów:

    „Alez to proste, po pierwsze nie musze juz ogladac horrorow, bo JK z PiSem juz ten horror na co dzien aplikuja. Po drugie, co jest moze nie tak proste i oczywiste, ale to co zapowiedzial, to jest otwarcie wrot klesce. Kleska zas oznacza upadek. Czego KAczynskiemu i PiSowi zycze jak najrychlej. Bo im szybciej upadna, tym mniej przestepstw popelnia i tym krocej beda siedziec.

  71. Gdzie widzisz największe ryzyka inwestycyjne? Kto je stwarza? Banki centralne, politycy? A może są to procesy działające niezależnie od instytucji i ludzi?

    Nie ma procesów niezależnych od ludzi. Dzisiejsza sytuacja na rynkach finansowych jest bardzo groźna nie dlatego, że jesteśmy w tej czy w innej fazie cyklu koniunkturalnego, lecz ze względu na wypaczenia oraz oderwanie rynków finansowych od rzeczywistej gospodarki.

    Banki centralne swoim działaniem kreują coraz to większe bańki spekulacyjne, za które my później płacimy. Gdy pękła bańka internetowa w 2000 roku Greenspan obniżył stopy aby „stymulować” gospodarkę, mimo, iż po przykładzie Japonii wiadomo było, że to nie zadziała.

    Darmowy kredyt pobudził gospodarkę tylko na moment, ale jednocześnie uformowała się ogromna bańka spekulacyjna na rynku nieruchomości, której efektem był krach w 2008. Tu historia znowu się powtarza, tylko tym razem nie FED, a wszystkie banki centralne na świecie obniżyły stopy procentowe do nienotowanych wcześniej poziomów. Efekt jest taki, że gospodarka globalna nadal stoi w miejscu, dług eksplodował oraz uformowały nam się jeszcze większe bańki spekulacyjne na rynkach akcji, nieruchomości oraz bańka wszechczasów na długu rządowym. Każda kolejna bańka jest większa, a skutki jej pęknięcia będą bardziej destrukcyjne dla rzeczywistej gospodarki.

    Po pęknięciu obecnej bańki zniszczenia będą zapewne na tyle duże, że ludzie znowu będą domagać się aby rząd coś z tym zrobił i zapewne zrobi. Przejdziemy do nowego systemu monetarnego pod nadzorem MFW, w którym poszczególne kraje zostaną pozbawione resztek suwerenności. Idziemy starym schematem: Problem – Reakcja – Rozwiązanie. Ostatecznie, żadnego kryzysu nie można zmarnować.
    http://independenttrader.pl/wywiad-z-traderem21.html
    ============

    Do poczytania.
    Można się zgadzać lub nie z prognozą, czy analizą faktów, ale daje trochę do myślenia.
    Ja osobiście, uważam ten tekst za obiektywne przedstawienie trendów swiatowych.
    Wielki Colaps przed nami.

    Równie dobrym podsumowaniem, jest dzisiejsza wypowidź Orbana.
    Że elity nie czują własnych społeczeństw i ich potrzeb.
    Odleciały w nierzeczywistość.
    Chcą na siłę wykreować świat według własnych wyobrażeń.
    Toteż lud wykreuje nowych przywódców- często autorytarnych.
    Tacy najlepsi są na nadchodzące ciężkie czasy.

    Nie będzie miało to raczej nic wspólnego z faszyzmem, a umożliwi szybkie podejmowanie decyzji.
    Rzymscy konsulowie, czy dyktatorzy, na ciężkie czasy….

  72. @anumlik 12:47
    Oby List Ukraińców do Polaków był początkiem nowej drogi. To co się dzieje w krajach na wschód od Polski jest najważniejszym problemem polskiej polityki.
    Rosja i Ukraina to najważniejsi partnerzy Polski i ich wewnętrzne problemy nie powinny być powodem do aroganckiej próby brania na siebie roli sędziego w tym sporze dwóch narodów słowiańskich. Próba wmontowania Polski w ten spór jest niebezpieczna. Polska powinna dążyć do budowania przyjaźni narodów chrześcijańskich w czasach rzeczywistego żagrożenia bezpieczeństwa światowego konfliktami wewnętrznymi w państwach islamskich. Globalizm bawi się zapałkami, które rozdaje infantylnym politykom w krajach pozbawionych przez globalizm suwerenności. Ten list podpisali również politycy którzy są narzędziem w rękach globalistów. Jednak od czegoś trzeba zacząć i każdy gest prowadzący do przyjaźni sąsiadów ogromnie cieszy skołatane serca obu narodów poddawanych eksperymentom globalnych cyników.

  73. Odpowiedz Trumpa na wczorajsze wazne wystapienie Clinton. dot. wymaganych kompetencji prezydenta w polityce miedzynarodowej mozna ujac w slowach : „oszustka Clinton nawet nie umie czytac z telepromptera’.
    Niestety, Ameryka jest ciagle znaczacym policjantem w polityce miedzynarodowej i wizja swiata pod wodza tego narcyza – idioty jest lekko niebezpieczna. Ja osobiscie obawiam sie tez, ze cos sie zlego stanie tu na miejscu. Bo ilez to mozna znosic retoryke tego salesmena i wykorzystaja to ci najgorsi z tych ponizanych i znienawidzonych przez niego. Nie daj boze, rzuce zaklecie na blogu ateisty.
    Nie, w Ameryce nie bedzie drugiej Polski pod wzgledem obyczajowym ( gdzie ma byc, juz jest), ani wymian na stanowiskach w koncernach i korporacjach, czy tez wladzy takich czy innych kosciolow. Trump przeminie, ludzie troche sie otrzasna, tylko na biezaco rozczarowanie, wstyd i przykro. Ci ludzie co kochaja jego retoryke i styl chamskiego showmena gdyby odjac od nich ten afekt to maja wiele zalet. Och jacy sympatyczni sa na uliczce mojego syna i w calym tym podmiejskim zadoopiu. Nikt mnie nie zna, a wszyscy mowia mi z usmiechem hi, zagaduja. Jego przyjeli serdecznie, radza, pozyczaja urzadzenia, pomagaja w klopotach, biora udzial w inicjatywach lokalnych, sa pracowici, pilnuja dzieci i co tylko i….. obecnie z tym swoim afektem sa straszni. W chwilach proby wychodzi prawda o czlowieku, nie tylko w Polsce czy Ameryce. Tez taka, ze przecietny czlowiek niewiele wie, niewiele sie zastanawia i lubi widowiska. Wszelakie. I tego sie nie zmieni.

  74. @Rafal

    Z „oddali” widac wyrazniej, albo lepiej, jesli wolisz.

    @sugadaddy

    Identycznie jak do RK. „Zaczyn” kleski kaczystow widac. Tam skad wyciagnales cytat, opisalem dokladniej. To, ze widac ich kleske, nie zmienia faktu, ze zanim nastapi, uczynia jeszcze wiecej zla, niz do tej pory wyrzadzili. Ale kleske poniosa.

  75. Iwan Simonowicz, asystent sekretarza generalnego ONZ ds. praw człowieka, stwierdził, że nieprzestrzeganie praw człowieka przez Kijów stało się działaniem systemowym i musi być szybko potępione.

    Raport ONZ wspomina o setkach przpadków nielegalnych działań, takich jak tortury stosowanych zarówno przez ukraińskie agencje wywiadowcze, jak i grupy prorosyjskie. Raport eksponuje brutalność wspieranego przez ukraiński rząd „programu” tortur.

    SBU miała torutrować setki osób wspierających separatystów, a także przetrzymywać ich w nielegalnych więzieniach.

    Czytaj więcej:

    O ukraińskim blokowaniu misji obserwatorów ONZ ws. tortur

    Separatyści oskarżają Ukraińców o mordy na ludności cywilnej. OBWE bada miejsce zbrodni [+VIDEO]

    Ukraińska gazeta: dowódca separatystów przyznaje, że zabił kilkunastu ukraińskich jeńców [+AUDIO / 18+]

    Amnesty International: Batalion Ajdar mógł popełnić zbrodnie wojenne

    Amnesty International: Siły ukraińskie rozstrzeliwały bez sądu

    Amnesty International: obie strony konfliktu w Donbasie torturują jeńców

    Prorosyjscy terroryści kastrują i obcinają języki – manipulacja „niezależnych” mediów
    http://www.kresy.pl/wydarzenia,ukraina?zobacz/onz-ukraina-zezwalala-na-tortury-i-prowadzila-sekretne-wiezienia
    ==============

    Macie parę linków……o znaczących tytułach.

    Walka o wolność i demokrację, nie przebiera w środkach.
    Korzysta z wszelkich dostępnych w repertuarze ludzkości.
    Druga strona zapewne nielepsza.
    I tak jest w każdym kraju, w którym chce się narzucić siłą jakieś poglądy, rodzaj władzy, stosunki społeczne nie odpowiadające tubylcom.

    Na szczęście, w Polsce daleko nam do takich form.
    Na razie…..

  76. lonefather
    3 czerwca o godz. 15:09

    No zobacz, a ja głupi myślałem, że jest jednak odwrotnie. Lepiej nagą kobietę widzieć z daleka, czy z bliska, łącznie z jej czuciem jej zapachu i możliwością dotyku? Erotoman gawędziarz zapewne podzieli twój tok myślenia…

  77. W Ameryce nie muszą rządzić jakieś kościoły, tam rządzili już nawiedzeni religianci w randze prezydenta.

  78. This presage would have been alarming, had it not demonstrated a rather limited insight into the US politics.
    Mr. Cohen defends defends the establishment (that’s where the money is). Mr. Kowalczyk does the same. Dispensing his opinions with such a largesse, the latter will well advised to stick to the polish proverb „pilnuj szewcze kopyta”.

  79. PIS chytrze zaczął zapewniać sobie poparcie w przyszłych wyborach.
    Program mieszkaniowy – jeśli w ogóle coś z tego wyjdzie – ziści się dopiero w przyszłej kadencji. Nie jeden się na to złapie.
    Trzeba przyznać, że wiedzą jak kupować sobie zwolenników.

  80. alez goraco dzisiaj bylo…. + 30 C
    —————————————–
    a w niedziele, 5.06, papiez Franciszek ma dokonac aktu kanonizacji Elisabeth Hesselblad
    czyli oglosic swieta Szwedke w Kosciele katolickim. Jest to drugi taki akt po 600 latach, kiedy swieta zostala Birgitta. Elisabeth Hesselblad byla zalozycielka siostr zakonnych pw. Birgitty, ktore maja juz 5o klasztorow na calym swiecie.
    Niechec do Kosciola katolickiego w krolestwie Szwecji byla dosc dlugo i az w 1977 r zostal zniesiony zakaz powstawania klasztorow bez pozwolenia wladz. Zycie klasztorne bylo traktowane jako niezgodne ze szwedzkimi normami wspolzycia spolecznego. Regula zakonna o posluszenstwie wobec auktorytarnej wladzy przelozonych sprzeciwiala sie wolnosci i prawom czlowieka.
    SVT transmituje z placu sw.Piotra z udzialem paru tysiecy pilegrzymow w tym kilkuset ze Szwecji. Wladze szwedzkie bedzie reprezentowala minister kultury Alice Bah Kuhnke.
    Kult relikwii porownuje sie czesto w prasie szwedzkiej do Harry Pottera. Wczesniejszy
    kult dotyczyl przede wszystkim ruchu robotniczego i tegoz ideowych (socjaldemokratow) reprezentantow.

  81. @alamakotalive
    3 czerwca o godz. 17:31

    Ujujuj, 🙄 You are able to do it with more malevolence, aren’t you?
    😀

  82. …but only three mistakes 🙂

  83. Oni się wszyscy minęli z powołaniem

    http://fakty.interia.pl/wielkopolskie/news-poznan-abp-stanislaw-gadecki-poswiecil-figure-chrystusa,nId,2213475


    „Chcę prosić tych wszystkich, którzy chcą uczynić Chrystusa nielegalnym, którzy chcą uczynić naszą wiarę nielegalną. Czy naprawdę ten związek, który nas jednoczy: wiary, patriotyzmu, narodu i polskości ma być przecięty przez współczesne pokolenie? Nie taka była nasza droga, nie taki jest nasz cel. Dzisiaj z Poznania idzie na całą Polskę wołanie o jedność narodu polskiego. Jedność ufundowaną na wierze i patriotyzmie” – mówił minister Macierewicz.

    Znajdź 3 różnice
    http://www.fronda.pl/site_media/media/uploads/article/terlecki_ryszard.jpg
    http://www.fronda.pl/site_media/media/uploads/article/figura_pana_jezusa_glowa_rece-1030×591.jpg

  84. Lewicowi populiści zniszczyli Europę i teraz wyborcy widząc do czego oni doprowadzili odwracają się od nich. Swoboda osiedlania się, swoboda zakupu ziemi przez obcokrajowców, wspólna waluta, brak kontroli granicznych, wspólne rolnictwo i rybołówstwo – to czysta komuna i pozbawienie państw suwerenności. Cały ten obecny bajzel w Europie to wina eurokomunistów.

  85. Lider4
    3 czerwca o godz. 20:51

    Sam jesteś bajzlem. Twoim prawicowi pobratymcy twierdzą, że prawo naturalne/boskie powinno być drogowskazem dla ludzkości. Więc jak myślisz, dlaczego człowiek wyszedł z jaskini i udało mu się w miarę opanować niesprzyjającą mu naturę? Ano dlatego, że nie działał w pojedynkę, tylko tworzył zbiorowości… Bo przecież to oczywiste, że łatwiej przeżyć działając w grupie niż pojedynczo.
    Taka też jest, i słusznie, idea UE, aby stworzyć zgraną grupę państw o tych samych wartościach, bo tylko w tej grupie jest większa szansa na pokój, szybszy rozwój cywilizacyjny oraz większa zdolność przetrwania w obliczu kryzysu.
    Ciekawe, co pisałbyś, gdyby Polska nie tworzyła z innymi państwami jakiegoś systemu i miała sama sobie radzić w obliczu zagrożenia? Ciekawe co powiedzieliby obywatele Grecji, Włoch czy innych krajów, które stoją w obliczu kryzysu emigracyjnego? Lepiej byłoby im rozwiązywać te problemy w pojedynkę?

  86. Jedyny SUWERENNY kraj na swiecie Korea Polnocna!!!

    Niezwiazana, z nikim zadnymi umowami, zadnymi traktatami…

  87. Polska nie może obcokrajowcom (z UE) zabronić zakupu ziemi. Niebywały skandal nie mający odpowiednika w historii. I ta komunistyczna utopia doprowadzi w końcu do upadku komuny brukselskiej.

  88. Jak nie jeden nawiedzony to drugi. Idę oglądać film.

  89. Lider4
    3 czerwca o godz. 21:47

    Za to, bez tej „komuny brukselskiej” będziesz klepał większą biedę, bo wówczas twoi odwieczni wrogowie nie będą już mieli żadnych skrupułów, by doić głupich Polaków. O ile w ogóle będziesz miał te swoje państwo.

  90. NeferNefer
    3 czerwca o godz. 21:49
    ” Idę oglądać film.”

    A co to za film? Może i ja pójdę?

  91. NeferNefer
    3 czerwca o godz. 20:34

    Majaczenia Macierewicza … „nielegalny Chrystus”?

    Nielegalne jest stawianie bez wymagnej zgody…

  92. To jawna dyskryminacja.
    Pomniki Chrystusa mają mieć zezwolenie budowlane i bóg wie co jeszcze, a miłośnicy krasnali ogrodowych mogą robić to bez zezwolenia?
    W czym wyznawcy krasnali sa lepsi od wyznawców krzyży, świątków, czy pomników ?

  93. Rafał KOCHAN
    3 czerwca o godz. 21:51

    Wypływ kapitału z Polski jest większy niż napływ, łącznie z brukselskimi dotacjami.
    I sumami od emigrantów ekonomicznych.
    System jest tak ustawiony, że ruch jest w jedną stronę jedynie możliwy- od peryferiów do metropolii.
    Czy na tym zyskujemy rzeczywiście, w długiej perspektywie, to kwestia bardzo dyskusyjna.
    Niewiele krajów zyskało na drenażu zasobów przez zewnętrzne podmioty.

  94. wiesiek59
    3 czerwca o godz. 22:30

    Proszę cię, nie trzeba znać niuansów unijnego systemu dystrybucji finansowych, by trzeźwo ocenić wartość dołączenia do UE. Wystarczy popatrzeć, co Polska zrobiła między 1989 a 2004 rokiem ze swoją infrastrukturą, modernizacją oraz handlem, a co po 2005 roku.

    Rozumiem, że ty wolałbyś sojusz gospodarczy z Rosją?

  95. a tu mamy emanację polskiej „elyty”:

    http://m.wyborcza.pl/wyborcza/10,105226,20180194.html

    Śmiać się, czy płakać?

  96. NeferNefer
    3 czerwca o godz. 20:34
    pewnikiem Terlecki pozowal rzeźbiarzowi.
    Nikt inny nie zechciał?

  97. @RK

    „Smiej sie przez lzy”… Jesli zdolasz.

    Mnie to nie smieszy!
    Mnie to zasmuca i cieniem sie kladzie na moim rozumieniu wolnosci.

    A gdy smutek konstatacji opda. To przestaje mnie zadziwiac, ze ten czlowiek zostal wybrany na posla.

  98. Bede glosowac na Trumpa, moglbym na Berniego ale na te klamczuche Clintonowa przenigdy. Trzeba przerwac te dziedziczenie stanowisk. Zreszta jestem zaprzysieglym republikaninem. Moj znak to Slon a kolor Czerwony. 1 wywalc nielegalow z wyjatkiem dobrze wyksztalconych i wnoszacych cos soba spoleczenstwu. 2 postawic mur dla imigrantow latynoskich. 3 kazdy kto chce obrony USA niech za to placi. 4 rozwijac przemysl krajowy a nie exportowac prace i technologie do Chin. 5 zlikwidowac Ius soli (automatyczne obywatelstwo urodzonemu na terenie USA) i kilka innych wyglupow!
    Czy mozecie sobie wyobrazic ze USA usuwaja studentow najlepszych uniwersytetow swiata bo takie jest prawo, a kazdemu niedorozwojowi byle tylko mogl kosic trawe, przyznaja obywatelstwo! Koszt zakupu ‚Business marriage’ to $15000+, kupuja polscy studenci. Czesto bardziej inteligentni i pracowici od innych.
    Moim zdaniem nalezy wprowadzic wysokie wymagania dla imigrantow, a nie sciagac barachlo z calego swiata.
    To moja nowa, wybrana ojczyzna. To nie Twoj Slask, o nim mozesz sie wypowiadac.
    F

  99. orteq – „Kraj, ktory doszedl do niespotykanej przedtem w swiecie potegi wylacznie dzieki imigrantom, ma teraz dochodzic do czegos, wyrzucajac imigrantow?” (…) – są imigranci i imigranci. Amerykę zbudowali Europejczycy, obecnie gro imigrantów to rdzenna ludność Ameryki Łacińskiej i Południowej, nieco mniej twórcza, nieco bardziej skłonna do przestępstw. Wytłumacz mi, jak ci imigranci, którzy nie mogą zbudować przyzwoitych społeczeństw u siebie, nagle na amerykanskim socjalu staną się _budowniczymi potęgi Ameryki_?

  100. zyta2003 – „wybudowac na koszt Mesyku mur, w….ic tych 11 milionow Mecholi, zabanowac przyjazd jakiegokolwiek muslimana itd…
    Dzis H. Clinton zrownala z ziemia T. w temacie polityka zagraniczna” – biorąc pod uwagę doświadczenia pani Clinton z polityką zagraniczną, to w owo zrównywanie bardzo wątpię. Trudno o osobę z tragiczniejszym rekordem niż ta pani.
    Nie, ludzie popierający Trumpa nie są głupi, widzą, co się dzieje pod rządami demokratów – proszę zauważyć, że miasta rządzone przez demokratów charakteryzuje olbrzymie zadłużenie, olbrzymia przestępczość, upadek edukacji i porządku publicznego. Właśnie demokratyczne Chicago przekracza następne rekordy liczby zabitych na ulicach. I tylko obecna polityka nie pozwala zauważyć faktu, że gdyby nie Murzyni i Latynosi to tej przestępczości praktycznie nie było by wcale. Trump jest jedyny, który odważył się na zauważenie tego, co każdy widzi, tylko boi się głośno powiedzieć, jak to ostatnio już jest w the Land of the Free and the Home of the Brave 😉

  101. cccamel
    5 czerwca o godz. 17:06

    „gdyby nie Murzyni i Latynosi to tej przestępczości praktycznie nie było by wcale.”

    Hitler przekonywał, że gdyby nie Żydzi zła w ogóle nie byłoby na świecie. Ciekawy zbieg okoliczności, prawda?

  102. @cccamel
    5 czerwca o godz. 17:06

    Gdzie te czasy, kiedy z braku Murzynów i Latynosów biali sami musieli kraść konie i napadać na banki, zakładać gangi i szmuglować alkohol itd.? Już im tylko giełda została i CIA, ale i tam się robi kolorowo…
    Łezka się w oku kręci 🙁