Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka

25.05.2016
środa

Beatyfikacja alla polacca

25 maja 2016, środa,

O talentach Jarosława Kaczyńskiego napisano już tak wiele, że poruszanie tego tematu wydaje się niezręczne. A jednak gdy obserwujemy, jakich ludzi zgromadził wokół siebie, trudno zignorować tę konkretną i niezwykłą umiejętność prezesa. Potrafi on nie tylko wychwycić z rozentuzjazmowanego tłumu pewne szczególne typy osobowości, lecz także pozwolić im rozwinąć w sobie i upublicznić wszystkie te cechy, które zwykle ludzi środowiskowo dyskwalifikują.

Można wręcz odnieść wrażenie, że długotrwały i bliski kontakt z prezesem stymuluje rozkwit najbardziej nieprzyjemnych ludzkich cech: zadufania, skłonności do kłamstwa i językowej manipulacji, bezczelnego zaprzeczania faktom, pogardliwego traktowania wszystkich spoza kręgu władzy, krętactwa i ogólnej bucowatości. Doskonale widać, jak wraz z upływającym czasem obracania się w świecie władzy, przyrasta natężenie tych cech. Wystarczy porównać wystąpienia, powiedzmy, Mateusza Morawieckiego sprzed pół roku z tymi ostatnimi.

Ale szczególnie wyraźnie widoczne jest to u kobiet z otoczenia prezesa. Jeszcze w zeszłym roku Beata Szydło, Krystyna Pawłowicz ani nawet Beata Kempa nie prezentowały takiego braku jakichkolwiek zahamowań, autokontroli czy dyplomatycznej powściągliwości. Właśnie niepowściągliwość, świadoma polityczna niepoprawność, agresywność stały się ich bronią codzienną i to używaną z takim zapamiętaniem, jakby rzeczywiście uwierzyły w swą omnipotentność, ważność i niezastępowalność. Zanurzone (i zadurzone) w swoistym tu i teraz, przekonane są chyba, że tak już będzie zawsze. Dziś są w siódmym niebie. Ale paradoksalnie właśnie dla nich jest to przedsionek piekła politycznej emerytury, na którą trafią dużo szybciej, niż im się zdaje.

Beatus of Liébana, Commentarius in Apocalypsin, Burgos ca. 1180_beatyfikacjaBeatus of Liébana, Commentarius in Apocalypsin, Burgos ca. 1180.
Za pośrednictwem: http://discardingimages.tumblr.com/
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 179

Dodaj komentarz »
  1. A dlaczego tylko beatyfikacja?

    Santo subito co najmniej !!!

    I nawet nie trzeba tego wykrzykiwac pod oknami prezesa, czy pod Sejmem. Wystarczy popatrzec na to jak PiS skacze wkolo prezesa i juz widac, ze jest co najmniej swietym !!!

    Bo cos trzeba zostawic, na po smierci … KwaKwaKwa.

  2. Gospodarz wyraźnie nie nadarzajom za swoim blogiem

    Przynajmniej jedna z trzech beatyficjantek to nie zadna tam Beata. Jest to Bełata. Broszydło Bełata.

    Ewa-Joanna nam to uswiadomila jakis czas temu.

  3. Przychodzi Bełata do weteryniarza

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Przychodzi Bełata do prezesa. Kociego weteryniarza, nawiasem
    – Miau!
    – Rozumiem. A co boli?
    – Miau!
    – Leszek tez to miau. Oraz Alik. Czy Fiona tez bedzie to miaua?

    http://www.se.pl/wiadomosci/polska/nowy-kot-jaroslawa-kaczynskiego-kotka-jak-sie-wabi-futrzak_219492.html

  6. Gospodarz:

    „Beata Szydło, Krystyna Pawłowicz ani nawet Beata Kempa…Zanurzone (i zadurzone) w swoistym tu i teraz, przekonane są chyba, że tak już będzie zawsze. Dziś są w siódmym niebie. Ale paradoksalnie właśnie dla nich jest to przedsionek piekła politycznej emerytury, na którą trafią dużo szybciej, niż im się zdaje.”

    Zdaje sie, ze znowu wishful thinking

    Kto te czy Beaty potrafi odeslac do piekla politycznej emerytury przed uplywem obecnej kadencji obecnego rzadu wuca?

    Tu wuc

    http://cdn10.se.smcloud.net/t/photos/t/135812/jaroslaw-kaczynski_22367777.jpg

    A tu Beata.

    https://www.youtube.com/watch?v=Zipsw_Oi65c

    „Pragne z toba jeszcze spotkac sie”

  7. Tworzenie systemow autorytarnych – tak, tak, mowimy tu, otwartym tekstem, o powrocie do faszyzmu – polega na zdaniu sie na zdanie wuca. Co zesmy wlasnie osiongneli w POmrocznej sPiSdzialej. Stalo sie sie to w dzien po ostatnich wyborach.

    Mniejszosciowe zwyciestwo wyborcze PiSu, 37-procentowe, z dnia 25 X 2015, zostalo obrocone w wiekszosciowe, 51-procentowe, zwyciestwo sejmowe pisiakow nastepnego dnia. Przekret wyborczy taki. Czysto polski, zreszta.

    Wzorem byly „wybory” 1947. Z danych NKWD przesłanych do Stalina wynikalo, że w skali kraju blok frakcji rządzących PSL uzyskał około 50% głosów. A owczesny PSL to tak jakby PO/PSL z 2015 roku.

    Wszystkie systemy autorytarne w historii swiata dochodzily do swojej totalitarnej wladzy dopiero po zdobyciu skrawka wladzy w wyborach. Ale nie polscy kaczysci! Oni od razu zagarneli 100% waadzy. Bez zadnego tam PSL

    Historyczna zasada: „zdobyc przyczolek i oglosic, zesmy zdobyli imperium” kaczystom byla niepotrzebna.

    Dla nich wszystko bylo z gorki po wyborach 2015. Dzieki D’Hondtowej strategii wuca.

    Takiego gieniusia nigdy zesmy nie mieli w naszej historii

  8. Sfalszowanie wyborow 1947 i takowe 2015 niczym sie nie roznia. Wyniki obu tych wyborow daja ABSOLUTNA wladze partii, ktorej ta wladza nie zostala nadana w WYNIKACH wyborow.

    Czy ktos cos z tego kapuje? Bo ja nic

  9. Prezydent też ewoluuje. Pierwsza wersja była o ” błogosławionym łonie”, teraz słyszę o „darze od Boga”.
    Skąd to się bierze? To są ludzie przecież, a żyję już trochę na tym świecie z mojego pokolenia i młodsi. Niczego nie czytali? Za odpowiedzi na pytania skąd, dokąd, jaki cel, wystarczy to co usłyszą z ambony?
    Żadnych wątpliwości. Nie do wiary.
    Najgorsze, że ta „wiara” wg nich daje im prawo do jakiejś niewyobrażalnej pogardy w stosunku do innych, którzy tylko wątpią, albo wierzą w co innego.

  10. Są i dobre wieści z Europy!
    Dobra zmiana w Anglii i Walii.
    Liczba lewaków bezreligijniaków prawie się podwoiła od 2011 i wynosi 48,5%.
    Najwyrażniej wzięli sobie do serca pieśń Lenona;
    Imagine,
    there is no religion,…
    Będzie gdzie prosić o azyl gdy nasza dobra zmiana dojdzie do granic absurdu.

  11. Nabazgral taki jeden, na sasiednim blogowisku:

    ‚”Konflikt między Polską a Unią Europejską to spór między suwerennością a demokracją.”

    http://static.polityka.pl/_resource/res/path/9e/1c/9e1c191e-011f-4508-9046-a065a603d516_150x

    Dlaczego on tak nagryzmolil? Nikt tego nie wie. Unia Europejska ma dosyc dojrzale cwierc wieku swojego istnienia.

    Ten Passent . I dunno

  12. @sztubak
    Z tym tekstem Lennona też mi za bardzo nie po drodze, bo to manifest komunistyczny, ale jeszcze bardziej. Nie tylko no religion, tam jest jeszcze no posession. Brotherhood of men skończyło się w Rosji największymi zbrodniami w historii świata i to w stosunku do własnego narodu.
    Trzeba mieć zawsze mózg włączony i pamiętać, że dobrymi chęciami jest piekło na ziemi wybrukowane.

  13. Jak alla polacca to bełatyfikacja, nic innego.

  14. Nie będę obrażać osób mających nieszczęście urodzić się upośledzonymi porównaniem do Beaty Mazurek więc powiem że Anna Grodzka ma o wiele więcej wdzięku i kobiecości niż wyżej wymieniona. Kindersztuby i inteligencji tej drugiej nie będę porównywać bo nie ma do czego.

  15. A teraz dywagacje o Polityce. Zawsze bardzo lubiłam artykuły pp. Władyki i Janickiego. Politykę zaczynam od nich albo od p. Paradowskiej, chyba że felietony na końcu mnie skuszą.

    Przeczytałam ten oto

    http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1662252,1,wielka-wymiana-kadr-wedlug-pis.read

    i zrobiło mi się zimno. Jak zwykle napisany rzetelnie, ciekawie, argumentacja logiczna, wszystko w najlepszym porządku. Tylko treść. Jest przerażająca. Załamuje. Artykuły obu panów to odwzorowanie rzeczywistości jaka jest – a jest straszna. Po przeczytaniu tego ostatniego przeraziłam się dojrzawszy w Kaczyńskim całe zło jakie ze sobą niesie i zasiewa na przyszłość kiedy go już nie będzie.

    W związku z powyższym występuję z apelem – czy oprócz tego „jak jest” i „jak będzie” czy Polityka mogłaby dodać, dla pokrzepienia serc „jak z tym skutecznie walczyć”? Nie tylko przejmując słownictwo wroga, komentując rzeczywistość ale pokazując jak ten, wymieniony w przedostatnim zdaniu, opór skutecznie budować?

    Przyznam że artykuł złamał mi ducha.

  16. NeferNefer
    Ducha nie gaś, a tym bardziej nie daj go sobie złamać!
    Teksty obu panów nie mają służyć „pokrzepieniu” serc, ale ich hartowaniu.
    Jak to mówią, co nas nie zabije, to wzmocni. Choć szczerze mówiąc, nie wierzę tak do końca.
    Natomiast popieram Twój apel do Polityki o wywołanie burzy mózgów, jak skutecznie walczyć z kaczyzmem. Przydałby się poradnik KOD-owca albo innego -owca, tak jak drzewiej bywało w sprawie „pohybla” dla komuny. Dziś jednak nie musimy odkurzać powielaczy i innych urządzeń podziemnych. Co najwyżej legendę.
    Stara Wiaruska

  17. Spostrzeżenia ma Pan prawidłowe, natomiast wyciąga Pan niewłaściwe wnioski. To nie Kaczyński ich (osoby ze swojego otoczenia) takimi uczynił, to nie Kaczyński wyzwolił w nich te złe cechy, ale bezrefleksyjne poczucie bezkarności, wywołane taki zdarzeniami jak ułaskawienie Mariusza Kamińskiego i łamaniem konstytucji. To jest postawienie swojej osoby wyżej niż reszta obywateli, upajanie się swoją moralną wyższością, śmianie się w twarz ludziom i mówienie: „stoję tu gdzie stoję, mówię to co myślę i co mi kurwa zrobicie”.

  18. Obywatel Jacek Kowalczyk ujawnił swoje talenty. Po jego artykule można wręcz odnieść wrażenie, że długotrwały i bliski kontakt z autorem stymuluje rozkwit najbardziej nieprzyjemnych ludzkich cech: zadufania, skłonności do kłamstwa i językowej manipulacji, bezczelnego zaprzeczania faktom, pogardliwego traktowania wszystkich spoza swojego kręgu, krętactwa i ogólnej bucowatości.
    Dowody? Wystarczy poczytać komentarze pod artykułem. Od triumfalizmu, co to się będzie działo w przyszłości jak Prawo i Sprawiedliwość straci władzę, do głębokiego załamania, jeżeli jej jednak nie straci. Ogólnie: Wielki szok i brak racjonalnego pomyślunku. Autorowi i jego czytelnikom polecam wizytę u specjalisty. Jakiego? wg. uznania!

  19. Ameryki to Autor nie odkrył. Od „zawsze” tak zwłaszcza PiS funkcjonuje. Każdego członka tej sekty obowiązuje centralnie zarządzana narracja i kod nowomowy. Przykładów zmiany poglądów u naszych „polityków” w ciągu minut mamy już tysiące. Choćby Kowal, Jacek Kurski (wielokrotnie), Ujazdowski, Dorn.

    Co gorsza, są durnie, którzy każą na to badziewie głosować. Na przykład dla ratunku przed PiS-em każą głosować na Kluzik-Rostowską, Giertycha, Michała Kamińskiego i Dorna. Tylko porąbaniec i miłośnik gry w durnia może jeszcze głosować na tę hołotę.

  20. @ NeferNefer
    Jesteś kolejną ofiarą polskiej polityki. Wszystkie strony dbają abyś był wystraszony, bezwolny, załamany. Tacy są już na ich smyczy i zamknięci w ich rezerwacie.

    PiS w tej grze na straszenie jest na razie górą.

  21. NeferNefer,

    Nie licz na Polityke. Ona nie jest od instruowania do walki z kimkolwiek.

    Pewnych prob podejmowal sie red Jacek Zakowski, publikujac wnioski z czegos co sie bodaj nazywalo „Forum dla przyszlosci”. Ale odzew na te publikacje byl bodaj zaden. Choc moze daloby sie znalezc wplyw na powstanie KOD i jego liczebnosc.

    KOD szykuje sie do roznych akcji edukacyjnych, co tez moze miec powiazania z tamtymi tekstami Jacka Zakowskiego.

    Natomiast generalnie na instrukcje jak zwalczac Kaczyzm nie dostaniesz, ani w Polityce, ani nigdzie.

    Zreszta w/g mnie nie ma co „zwalczac Kaczyzmu”, bo walczac z nim bedzie sie go wylacznie wzmacniac.

    Taki paradoks niestety w tym sie kryje, ze nie nalezy go bezposrednio zwalczac, tylko bronic prawa i praworzadnosci., rozumu i przyzwoitosci, prawdy i wolnosci obywatelskich.

    Slowem tych wszystkich wartosci, ktore sa przeciwienstwem tego co stanowi o istocie PiS i co Kaczynski chce zaaplikowac Polsce jako ustroj obowiazujacy wszystkich.

    Nie sam PiS, tylko to co robi trzeba zwalczac, broniac przed zniszczeniem. Kaczynski w calkowicie orwellowskim znaczeniu, przedefiniowal pojecia podstawiajac i zmieniajac ich znaczenia.

    Najnowszym wyczynem jest nazywanie broniacych Polski i demokracji, wrogami i zdrajcami. A przypomniec sie nalezy, ze oceniajac to, co PiS wyczynia obecnie, to klamstwem jest, juz sama nazwa tego, co skonstruowal Kaczynski.

    Malo efektowne jest to co wskazuje i w niewielkim stopniu przydatne na „tu i teraz”, ale to jest jedyna dlugofalowa mozliwosc zwalczenia kontrrewolucji kaczystowskokoscielnej.

    ***************

    Nie mam „krysztalowej kuli” wiec nie wiem jak dlugo ta destrukcja potrwa.

    Ale, po pierwsze nic nie trwa „wiecznie”.
    Po drugie jak wielokrotnie tu pisywalem, w samej istocie PiS jest element jego autodestrukcji. I to nie jeden, ale co najmniej kilka. Poczawszy od walki o wladze i wplywy wewnatrz, po „fachowosc” kadr.
    Po trzecie wplyw czynnikow zewnetrznych, jak fluktuacje gospodarki swiatowej, czy uzaleznienie od funduszy unijnych.

    Nie sposob tez pominac kosciola katolickiego i jego pozycji i wplywu na to co sie w kraju dzieje.

    Tak wiec wylacznie kwestia czasu jest zaistnienie takiego zestawu okolicznosci, na ktorych PiS sie „wywroci”. Co prawda wraz z wywroconym PiSem wywroci sie tez Polska, ale to wbrew obawom moze to „przewrocenie”, otworzyc droge do przebudowy spoleczenstwa, z tego zatomizowanego, w obywatelskie. Chyba, ze Kaczynski z PiSem zdolaja zdlawic opor spoleczny tymi narzedziami przemocy panstwowej, ktore juz zdolali skonstruowac. Wtedy moze Polsce grozic wiele lat kaczystowskokatolickiego zamordyzmu.

    Na ta ostatnia mozliwosc nie wolno zamykac oczu i miec swiadomosc, ze czai sie on tuz za najblizszym rogiem, o ile nie jest od poczatku czescia „planu Kaczynskiego”.

    Niemniej mysle, ze poczawszy od „geriatrii”, przez indolencje fachowa kadr PiSu, przez wewnetrzne cisnienie wsrod PiSowczykow, po czynniki zewnetrzne, raczej nie groza nam dlugotrwale rzady PiSowskiej zgrai. Swiat jest duzo bardziej skomplikowany, niz sie ciemniakom wydaje i dlatego predzej sie wyloza, niz odniosa sukces.

  22. mag
    25 maja o godz. 12:13

    Z tymi powielaczami, to nie bylbym taki pewien.
    W necie mozna blokowac strony. Mozna zatrudnic armie hejterow. Mozna rozpowszechniac fejki i inne falszywki i rozsiewac dezinformacje …
    Z powielaczami bylo trudniej. Bo bibule dostawalas od znajomych, co uwiarygodnialo to co czytalas, SBecja zas rozsiewala swoje falszywki na chybil trafil…

    Tyle tylko, z ekto ma jeszcze w domu powielacz?

  23. @mag
    25 maja o godz. 12:13

    Ja nie wierzę w to „co nas nie zabije to nas wzmocni” dla mnie to wierutna bzdura.

    Polityka też, bywa, nawołuje i podaje recepty. Tę uważam za bardzo mądrą

    http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1647654,1,obywatelski-opor-przeciw-autorytarnej-wladzy.read

    Ale mało, mało! Bogu dzięki że jesteśmy w Unii i że jest internet. Wyobrażasz sobie co by wyprawiali gdyby granice były zamknięte i zero komunikacji?

    Przeraziło mnie to że oni (znowu „oni” jak za PRLu) według artukułu chcą tak przeorać polską mentalność do samego dołu żeby już nic szlachetnego i uczciwego nie zostało. Samo karierowiczostwo najmarniejszej konduity. A grunt niestety podatny, przykład idzie z góry jak opisał powyżej Gospodarz.

  24. „Bogu dzięki”…
    Żartujesz chyba.

  25. NeferNefer
    25 maja o godz. 13:40

    To sobie przeczytaj, co wyzej napisalem, a zobaczysz, ze to samo. W gruncie rzeczy te same recepty podalem. Moze inne slowa, bo nie jestem specjalista od tych spraw, ale z nieukrywana satysfakcja przeczytalem, ze specjalista pdaje to samo co ja uwazam. Lacznie z tym, ze powinni dluzej dac ludziom w doooope, bo tylko po porzadnym „laniu”, ludziom sie we lbach rozjasnia. Niestety.

  26. NeferNefer
    25 maja o godz. 10:18

    Nefcia, masz identyko jak moja babeczka. Mnie to aż tak nie przeraża, choć wiem, że nie jest dobrze, a nawet więcej, jest bardzo niedobrze. Tak wiem, to straszna rzecz, że w środku Europy dzieją się takie rzeczy, ale heloł, mentalność zmienia się całymi pokoleniami, a my raptem od 89 roku mamy demokrację, która zaczyna się w głowach, a polsko- katolickie głowy nie zdały jeszcze egzaminu z demokracji. Trzeba to przeczekać, ten nasz kryzys demokracji, której naród się uczy, jak się nauczy, to zmieni się w społeczeństwo obywatelskie, a póki co mamy protezę demokracji.

  27. ***breaking news !!! ***

    Nadia Sawczenko uwolniona !!!
    Zostala wymieniona na rosyjskich zolnierzy…

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,20133930,reuters-nadija-sawczenko-w-drodze-na-ukraine.html

  28. Mamy różne KODY, nawoływania do walki i sprzeciwu itd. A tymczasem:
    Matura z religii będzie.
    W szkołach, w piątki sprawdzają, czy ktoś nie żre mięsa.
    W sądach podważają czyjąś wiarygodność, bo był niewierzący.
    Masażyści nie będą masować kobiet z jakąś wkładką.
    To tylko z ostatniej chwili.
    Do niedawna byliśmy państwem krypto wyznaniowym – teraz nie ma już wątpliwości.
    I pomyśleć, że są tacy, którzy bredzą coś o demokracji, społeczeństwie obywatelskim itp. w takich realiach – równie dobrze mogliby postulować wprowadzenie demokracji w Watykanie.
    Katolicyzm zatruł umysły Polaków i inaczej nie będzie.
    Kto daje Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek, zawsze będzie stał w rozkroku.
    PS.
    Młodsi na emigrację, a staruchy martwić się o przetrwanie i się nie wychylać, bo może ktoś im zrobić „kuku”.
    PS 2.
    Może ktoś mi wytłumaczy, po kiego diabła ktoś wyemigrował z Polski, skoro bez tej Polski żyć nie może?

  29. @Ewa-Joanna
    25 maja o godz. 13:50

    Skrót myślowy i tyle.

    @lonefather
    25 maja o godz. 14:05

    Ciekawie napisałeś ale nie zdążyłam jeszcze dokładnie przeanalizować.

    @Żorż Ponimirski
    25 maja o godz. 14:05

    Ja mam takie napady. Jak się bliżej przyjrzę co się dzieje to Jezus Maria na pomoc (skrót myślowy) (!)

    Postaram się później coś więcej skrobnąć bo narazie latam po domu tam i nazad.

  30. sugadaddy
    25 maja o godz. 14:14

    Ty sugadaddy podobnie jak KOCHANieńki masz KOD malkontenta. 😉

  31. dzis w radiowym serwisie prasowym usłyszałam o wywiadzie, jakiego udzielił Gazecie Polskiej sam posel Jarek Kaczyński.
    Beż żenady żadnej przyznaje, jakie ma plany wobec TK i że czeka z ich realizacja do grudnia, do dnia, w którym kończy swą kadencję Prof. Rzepliński.
    Bo nie może tak być, żeby osoba,ktora nie spełnia wysokich standardów do bycia prezesem TK sprawowała tę funkcję. Musimy (z naciskiem na MUSIMY) wybrać godną tego stanowiska osobę, ktora będzie gwarantem przywrócenia prawidłowości działania TK (to moj skrót z wywodu JK).
    A dziś TK wydał orzeczenie w pełnym 12 osobowym składzie, do ktorego odrębne zdanie zgłosili trzej mianowani i zaprzysiężeni przez PADa sędziowie TK. Sprawa dotyczyła Prokuratury Wojskowej i wglądu w dokumenty Ministra Sprawiedliwości ZZero.

    Przyznam, ze rano włos mi wszędzie zjeżył się i skręcił…

  32. sugadaddy
    25 maja o godz. 14:14

    …Katolicyzm zatruł umysły Polaków i inaczej nie będzie.
    Kto daje Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek, zawsze będzie stał w rozkroku…”

    Niby prawda. Trudno sie nie zgodzic. Ale nie uwzglednia Twoja diagnoza tego, ze czas, gdy sytuacja byla ustabilizowana sie juz skonczyl. To „ustabilizowanie” pozwalajace „stac cale zycie w rozkroku”, juz minal.

    Rozstep sie poszerza coraz bardziej i juz sie dluzej nie da „stac w rozkroku”. Sytuacja coraz bardziej zmusza do zdecydowania sie, po ktorej stronie stanac.

    I tu wylazi nam na widok publiczny kosciol katolicki, co jak moze sie ukrywa, zeby tylko jego wspoludzial, nie wyszedl na jaw przed spoleczenstwem. Ten zauwazony przez Ciebie „dryf” rozwiazan sprzyjajacych kosciolowi, ujawnia jego role i wplyw na ksztalt rozwiazan prawnych i spolecznych.

    Dlaczego kkat sie angazuje? Pierwsza odpowiedz jest, ze dla kasy. Ale w gre wchodzi nie tylko kasa na dzis. Ale kasa na przyszlosc, czyli samo jego istnienie. Sadze, ze epidiaskop ma pelne gacie na msl, ze w Polsce zajda takie same procesy odchodzenia od kosciola jak te co maja miejsce w Zachodniej Europie. I to ten strach o przyszlosc podyktowal kkat kurs na „prawo”, czyli w strone zamordyzmu. Kaczynski z PiSem tylko odpowiedzieli na to koscielne zapotrzebowanie.

    Gdzies tam na jakims zapleczu dogadali ten uklad, ktory Kaczynski w zeszlym roku, na Pielgrzymce Radja Maryja, na JasnoCiemnej Gorze, publicznie potwierdzil slowami, o kierowniczej roli kosciola, w wyznaczaniu standardow moralnych. A kosciol swoja role wypelnil, w coniedzielnych porcjach indoktrynacji politycznej z ambon.

    Tak wiec rozdwojenie i podzial spoleczenstwa sa faktem, a pytanie kiedy to pieprznie coraz bardziej na czasie. Bo, ze pieprznie, wczesniej, czy ciut pozniej, to pewne.

    Da sie zyc w niewielkim „rozkroku”, w wielkim nie da rady.

  33. Katolicki syf po procesjach sprzątany jest z państwowej kiesy, inni mają sami sprzątać.
    http://innpoland.pl/127137,zamieszanie-w-nysie-czyli-ile-kosztuje-sprzatanie-po-bozym-ciele-obliczylismy-i-zlapalismy-sie-za-glowe

  34. @mag

    Ja mam dwie propozycje: jedną parlamentarną, druga nieparlamentarną. Pierwsza jest taka, aby działac dwutorowo. Tworzyć z jednej strony społeczeństwo alternatywne, które będzie stało bojkotem tego oficjalnego oraz jego struktur oraz działalności. Drugi tor, to doprowadzenie do przesilenia parlamentarnego, czyli pozbawienia PiS większości w Sejmie. Nie zawadzi też mieć dobre układy z tzw. resortami silowymi.
    Propozycja nieparlamentarna, a blizsza memu sercu jest: zakuc w dyby i wybatozyc.

  35. @ Kalina
    800+ na każdego ochotnika nowej Obrony Terytorialnej
    1500+ na każdego policjanta
    3000+ na każdego żołnierza

    Dobry program na wieczne utrwalenie władzy … (przymiotnik do wyboru) 😉

  36. NeferNefer
    25 maja o godz. 10:18
    Przypuszczam i chyba dobrze ,że Szanowna jest młodą osobą , stąd ten szary ogląd polskiej rzeczywistości.
    Swego czasu gdy wszyscy zastanawiali się czy „wejdą , nie wejdą” urządzaliśmy w pracy nasze BP (Biuro Polityczne). Wszyscy bez wyjątku (partyjni i bezpartyjni) twierdzili, sądzili ,że ZSRR jeszcze długo, długo będzie istniał (jeden z tematów tzw. podstawowych). Dzisiaj ów Związek to już dalsza historia.
    I kto wtedy z nas by to przypuszczał… A Kraj Rad rozpadł się na części w zasadzie bez pomocy z zewnątrz.
    Tak więc trzeba cierpliwości i niewykluczone ,że i „Wielki Sternik” wraz ze swoimi pomysłami stanie się niebawem historią… Panta Rhei.

  37. To, co red. Kowalczyk pisze o posłankach i kobiecych politykach PiS-u jest zwyczajną wypowiedzią ad personam. Całkowicie niemerytoryczną paplaniną, taką rodem z magla. Zwyczajnie głupią i złośliwą. Równie dobrze można by tak napisać o przedstawicielkach PO czy Nowoczesnej. Nie nazywam tego żadnym „hejtem”, bo ktoś pomyśli, że myślę o cenzurze. Nie, wolność wypowiedzi jest potrzebna, choćby po to, by wiedzieć na co stać red. Kowalczyka. Niestety, ślepa opozycyjność wyjaławia mózg i objawia intelektualną bezsilność. Pozostaje już tylko śmieszność.

  38. Panie Jacku
    Pisałem niedawno podobnie, ale użyłem języka, który Panu nie spodobał się. Ową magnetyczną siłę Jarosława, która przyciąga obdarzone szczególnymi niezbyt sympatycznymi cechami ludzkie typy, działając jednocześnie jako wzmacniacz tych cech, ja nazwałem szambem, do którego spływają różne ludzie odchody. I im bliżej szamba, tym te odchody pachną coraz gorzej.
    Pan to ujął bardziej elegancko, ja bardziej adekwatnie.
    Z pewnością czytał Pan „Policjantów”Mrożka. Kiedy w pewnym kraju zabrakło przestępców i przestępstw, część policjantów, poświęcając się w szlachetnej sprawie ratowania swojego zawodu , zaczęła kraść , napadać i popełniać inne przestęstwa, tym samym dostarczając pracy swoim kolegom i przywracając racje istnienia tego zawodu.
    Coś mi się wydaje, że ów wrocławski bomber niedołega i ci trzej młodzieńcy, którzy dwoma butelkami denaturatu chcieli podpalić komisariat, jakoś szybko zostali złapani, nie wyrządzając szkody nikomu. Cały splendor spada na Błaszczaka, który tak zreformował policje, że ta co rusz to wykrywa, łapie…Czy coś podobnego nie działo się przypadkiem za czasów nieboszczyka Lecha Kaczyńskiego, kiedy to policja też pomieszała szyki jakimś bomberom ?
    O słabości Platformy niech świadczy fakt, że za jej rządów żadnemu bomberowi czyi zamachowcowi policja nie pokrzyżowała planów .

  39. Lewy
    25 maja o godz. 18:27
    O słabości Platformy niech świadczy fakt, że za jej rządów żadnemu bomberowi czyi zamachowcowi policja nie pokrzyżowała planów .
    Oj,oj… Platforma miała też swojego „bombera” i w dodatku z tyułem naukowym.

  40. @zezem
    Prawda, zapomniałem.

  41. Waldi nie zauważył, że autor nie dyskutuje z rzeczonymi kobietonami, więc jego pretensje są bez sensu.
    A swoją drogą, komu mogą się te babsztyle podobać? Pisowskim karykaturom ludzi, bo ich wygląd przeczy twierdzeniu, że zaliczają się oni do rasy ludzkiej.
    Reprezentują troglodydzko – neandertalski model.
    Abstrahuję tu od ich przymiotów umysłowych; to robota dla psychologów i psychiatrów.

  42. @snakeinweb

    Program stary jak swiat:))) A mimo jego wdrazania czasem bieg wypadkow zaskakuje. Świat jest piękny…

  43. Taki paradoks niestety w tym sie kryje, ze nie nalezy go bezposrednio zwalczac, tylko bronic prawa i praworzadnosci., rozumu i przyzwoitosci, prawdy i wolnosci obywatelskich.

    Ja od dawna walczę o fundamentalne prawo obywatelskie to znaczy o bierne prawo wyborcze dla każdego obywatela w wyborach do Sejmu, czyli możliwość udziału każdego obywatela bez konieczności proszenia jakieś mafii zabarykadowanej w telewizji o pozwolenie.

    Prawo to jest absolutnie fundamentalne w demokracji i jest gwarantowane między innymi przez
    – Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych, Artykuł 25 (Dz. U. z 1977 r. nr 38, poz. 167)
    – Dokument Kopenhaski 1990 Art. 7.5
    – (Zalecany) Kodeks Dobrej Praktyki w Sprawach Wyborczych Komisji Weneckiej
    – Konstytucję RP w Art. 4, Pkt 1,2, (Zasada suwerenności narodu)
    – Konstytucję RP w Art. 32, Pkt 2, (Zakaz dyskryminacji)
    – Konstytucję RP w Art. 96, Pkt 2 (Zasada powszechności i równości w wyborach do Sejmu)
    – Konstytucję RP w Art. 99, Pkt 1 (Zasada biernego prawa wyborczego w wyborach do Sejmu)
    – Konstytucję RP w Art. 31, Pkt 3 (Zasada proporcjonalności i nadrzędności konstytucyjnych praw i wolności)

    Wszystkie te prawa podstawowe, zasady praworządności i Konstytucja są bezczelnie gwałcone od dekad przez całą tę partyjną hołotę z PiS-em na czele.

    Przyłączysz się do walki? Bo „opozycja” i KOD jakoś nie chcą. Wolą już tego Kaczyńskiego na gruzach Konstytucji niż wolnych obywateli z poszanowaniem ich praw konstytucyjnych.

    Obawiam się, że ta „opozycja” i te wszystkie KOD-y nie są wiarygodnymi partnerami do walki o demokratyczne państwo prawa i zasady praworządności. Oni płyną z PiS-em w tej samej łodzi.

  44. @snakeinweb

    A masz jakas konkretna propozycje?
    Znaczy sie jak „walczyc” o cos, co wydaje mi sie jest gwarantowane?

    Jesli jest gwarantowane, to jedyne o co moznaby walczyc, byloby stosowanie, jesli jest lamane… Bo widzisz, albo jestem slepy i nie widze, albo jestem za glupi, zeby zobaczyc.

  45. A sferze kultury mamy postep.

    PWPW, czyli Panstwowa Wytwornia Papierow Wartosciowych dala dotacje Wydawnictwu Fronda na opublikowanie II czesci wiekopomnego dziela Cenckiewicza, o Lechu Kaczynskim.

    Cale 50 000 zl dotacji, w ramach „relacji z biznesowymi partnerami”, jak to zgrabnie nazwal Prezes PWPW, kumpel Macierewicza od rozwalenia WSI, niejaki Piotr Woyciechowski.

    http://wyborcza.biz/biznes/1,147752,20132363,panstwowa-dotacja-na-bestseller-frondy.html#BoxBizLink

    I bardzo slusznie nazwal. Zostal Prezesem PWPW z mianowania, co definiuje „biznesowosc” mianowania. Wy mnie synekure, a ja Wam sie odwdziecze.

    Ze tak powiem czysty biznes… Jak lza czysty !!!

    Nie dostal fuchy za lapowke, tylko za fachowosc potwierdzona przez AM, ktora teraz potwierdza wyzej wzmiankowana dotacja. Prawdziwy fachowiec wie co dotowac… i kogo. Nie jak te neptki nieszczesne, co film o Walesie dotowaly.

  46. Krokiet
    25 maja o godz. 12:50

    Żebyś miał co polecać, to jeszcze masz przed sobą długą drogę do odwalenia.

  47. waldi
    25 maja o godz. 17:45

    Tak jest – własne wyjałowienie demonstrujesz publicznie.
    Śmieszność to to nie jest. Śmieszność posiada dolną granicę.

  48. sugadaddy
    25 maja o godz. 14:14

    „A tymczasem:
    Matura z religii będzie.”

    Nie spieszmy się. Orzeczono, głosem głębokim i mającym kontakt z bozią, że matura katolicka będzie, „jak Bóg da”.
    Pewnie, że będzie. A to dlatego, że bozia się zawsze słucha tych, co mają władzę.
    Chociaż w zasadzie, bozia ma jakieś prawo głosu.
    Może się więc nie zgodzić. I tak będzie, że się nie zgodzi tak, że będzie.

    „Komary rypią, przejdźmy do środka”. To jest zdanie bozi w sprawie.

  49. Niestety, Bóg nie da.
    Dać będą musieli PODATNICY.
    Pospołu- wierzący i niewierzący.
    Ot, paradox……

    Decydenci maja spory wpływ na wydatki kraju.
    Świątynie, czołgi, rakiety?
    W zależności od predylekcji, podatnicy płacą…….
    Ewentualnie, płacą za predylekcję……zainteresowani.

    Coś takiego ostatnio było przyczyną problemów Grecji.
    Rzadzacy zamawiali za miliardy broń- na kredyt, za sute łapówki.

    Sponsorowanie kościołów może być podobne.
    W zamian za prywatne/ indywidualne zyski decydentów funduszy publicznych, konkretne pieniądze i wsparcie.

  50. Tanaka
    25 maja, g.20:32
    Mam! Gotowy temat na maturę z religii, ze wskazaniem źródeł naukowych (znaczy się bibliografii).
    http://egzorcyzmy.katolik.pl/jak-rozpoznac-dzialanie-szatana/
    Dobre, co nie?

  51. 🙂
    Nadiezda Sawczenko na wolnosci!
    _______________________________

    http://www.rbc.ru/photoreport/25/05/2016/57459fbb9a794740de2275c5

  52. @mag, z godz. 21:30
    A apage satanas nie wystarczy? A nawet wierszyk jakiś?

    Gdy siadam, by rano zjeść skromne śniadanie
    ty wizję mi bułki podsuwasz szatanie,
    przeżuwam ja sobie swój serek w cichości,
    a ty mi z tą bułka, patronie ciemności!
    I w ucho mi szepczesz ty ciemna perełko,
    że bardzo jest dobre do bułki masełko.
    Lecz na nic sączenie tych jadów w mą duszę,
    bo ja się szatanie na bułkę nie skuszę!

    Bułeczka z masełkiem nie dla nas, nie dla nas,
    Apage,
    Apage,
    Apage Satanas!

    To drobiazg powiadasz, to przecież błahostka,
    gdy w kawie mej cukru rozpuści się kostka,
    żadnego to nie ma znaczenia dla sprawy,
    a jak się wybitnie poprawia smak kawy!
    Ty bardzo mnie mnie lubisz, ty dobrze mi życzysz,
    ty chcesz bym miał w swym życiu trochę słodyczy,
    a ja cię zapewniam wbrew twej reklamie,
    że ja się na cukier szatanie nie złamię!

    Kawusia słodzona nie dla nas, nie dla nas,
    Apage,
    Apage,
    Apage Satanas!

    A jak ty potrafisz ty psie czarnooki
    wychwalać zwyczajnych kartofli uroki!
    Jak umiesz opiewać przysmaki Polaków,
    te frytki, te placki, te kluski z ziemniaków!
    Już czuję twój oddech, twój łeb czarno kruczy
    i głos twój co mruczy, że ziemniak nie tuczy.
    Lecz choćbyś rok kusił i ty i twe zbiry,
    ja szybko szatanie nie chwycę za pyry,

    Nie dla nas, nie dla nas ten polski ananas,
    Apage,
    Apage,
    Apage Satanas!

    (Ludwik Jerzy Kern, „Apage Satanas czyli egzorcyzmy tyjącego”)

  53. @ lonefather

    Na ślepotę to nic tobie nie poradzę. Ale jak jesteś ślepy, to nie mów, że trzeba walczyć, żeby zwyciężyło zielone. Bo nie wiesz o czym mówisz.

    Tak jak nie wiesz o czym mówisz mówiąc o wolnościach obywatelskich i o państwie prawa. Bo w państwie prawa trzeba rozumieć napisane w prawe przepisy oraz paragrafy, które wymieniłem. I się upierać by ich przestrzegano.

    jak nie rozumiesz, to po co krzyczysz coś czego nie rozumiesz?

  54. @Żorż Ponimirski
    25 maja o godz. 14:05

    To pozdrów babeczkę. Ja niestety widzę ciemność bo co zepsują to pokolenia będą naprawiały. Myślę sobie jak za Gomółki do głosu doszli ludzie pracujący miast i wsi. Inteligencja po wojnie nie odzyskała już takiego znaczenia, maniery spsiały i nigdy się nie odrodziły. Kaczyński rzeczywiście wyzwolił to co w nas najgorsze. Jak ta mentalność się zakorzeni i okrzepnie to

    http://winkyyy.w.interiowo.pl/sowbrak.png

    @zezem
    25 maja o godz. 17:13

    Prawda. Ale co spartaczy i ludzi napsuje to patrz wyżej. I PO CO nam to było! Kazał nam ktoś? Sami sobie to zrobiliśmy! Nie Ruskie!
    !

    (globus)

    @lonek
    25 maja o godz. 13:25

    Dobrze napisaleś ale nie mam siły się żołądkować bo mię znowu cholera bierze.

    @Tanaka

    Heee he buziaki za te komary
    Zabieram się do maila ale jeszcze nabiera mocy urzędowej:(

  55. Nefciu – 13:40, 14:17

    Twoj link do wywiadu w POLITYCE, to o wiele wiecej niz skrot myslowy. To wrecz brawurowe wyrwanie na szage!

    Dr Maciej Bartkowski, dyrektor w waszyngtońskim Międzynarodowym Instytucie Konfliktu bez Przemocy, naopowiadal Jackowi Zakowskiemu o obywatelskich listach czarnych owiec i innych „pokojowych” metodach obywatelskiego oporu przeciwko autorytarnej władzy. A ten dal sie zlapac na te opowiesci od siedmiu bolesci

    Dr Bartkowski jest z International Center on Nonviolent Conflict (ICNC). Bardzo ciekawa instytucja

    https://www.nonviolent-conflict.org/about/who-we-are/

    A oto co wiadomo o ICNC i o jego zalozycielu

    http://www.swans.com/library/art17/barker81.html

    „Peter Ackerman is the founding chair and million-dollar funder of the ICNC’s operations. Ackerman came up with the idea of setting up the Center after spending many years as a board member of the Albert Einstein Institution — a nonprofit organization whose Web site describes its role as „advancing the study and use of strategic nonviolent action in conflicts throughout the world.” To take just one example of their international activities, the Albert Einstein Institution played an influential role in advising the Ukrainian activists who succeeded in ousting President Leonid Kuchma in the much heralded Orange Revolution of 2005 — a „revolution” that succeeded in replacing Kuchma with the West’s favored candidate, Viktor Yushchenko. This overthrow movement was celebrated in a documentary titled Orange Revolution (2007), which was produced and directed by Steve York. This film was York’s second feature documentary following on the heels of A Force More Powerful (1999), which was based on Ackerman’s book of the same title. Another related production made under the remit of York Zimmerman Inc. was Bringing Down A Dictator (2002), a documentary that glosses over the manner in which the US government and other Western „democracy promoters” helped facilitate the ouster of the former Yugoslav president Slobodan Milosevic.”

    Ci chlopcy z ICNC nie proznojo. A jakie rezultaty uzyskujo!

    „The results are political systems that reflect Western style capitalism, skewered to favor US geo-political interests, for good and for ill.”

    Jak to wszystko sie ma do walki Zakowskiego z najnowszym zagrozeniem kaszystowsko-faczystowskim w POmrocznej sPiSialej? Tego nie wiadomo. Wiadomo tylko, ze Zakowski proboje sie sie uplasowac po takiej stronie, po ktorej ZOMO nie stalo.

    A jesli stalo, to pokojowo tylko.

    PS. Ja bym nie polecal wiecej tego ICNC. Tak methinks

  56. @wezuwsieci

    Ja nic nie krzycze…

    Ty za to nawolujesz do czegos, czego nie widac i nie slychac…

    Jestes jedynym, ktory widzi???

    Prosze o dowod. O wskazanie chocby. A Ty mi wyjezdzasz z totalnym odlotem.
    Za kogo sie sam masz, ze wydajesz wyroki, tak niewiele o mnie wiedzac?

  57. NeferNefer

    Znasz dowcip o uniwersalnej maszynie do golenia?

    Wynalazca skonstruował uniwersalną maszynę do golenia i prezentuje ją potencjalnym klientom.
    – Tu jest takie pudełko, wkładamy do niego twarz i wtedy brzytwy, które są w środku, zaczynają golić…
    – Ależ, proszę pana, przecież każdy ma inne rysy twarzy!
    – Tylko do pierwszego golenia, proszę pana, tylko do pierwszego golenia…

    Nie da się przyciąć ludzi na jedną modłę, co kompletnie nie dociera do partii rządzacej:) No i zabrali się do tego raptem 26 lat po upadku praPiS-u.
    To jest bieg na długi dystans. Cierpliwości…

  58. mag

    Mag, w imię ojca i syna i kiszonej kapusty, ja Cię, broń Boże, nie ochodzę bokiem, wręcz przeciwnie. Chodzi natomiast o to, że spacerowym krokiem wracam do swojej zwyczajności. Ona była taka, że nie byłem gadułą. Internet mnie otumanił i zacząłem gadać tak, jak kiedyś trajlowałem tylko z beczką piwa. Bez piwa siedziałem miesiąc nad jednostronicowym tekstem, zastanawiałem się nad każdym słowem i przez tydzień nie mogłem się zdecydować, gdzie lepiej dać przecinek i czy w ogóle dać. Słowo do, psia jego mać, bliźniego musiało być bardzo szczegółowo przygotowane i mieć wagę. Internet mnie nadpsuł albo całkiem zepsuł. Szybkie słowo to nie moje słowo. Dlatego, mag, podziękowałem tym, co wyrazili troskę, i po trochu wybywam. Przywabiła mnie nazwa „blog ateisty”, ale wychodzi na to, że i w tej, interesującej dla mnie materii, można się stać paplą. Tymczasem nie mam tu nic a nic do dyskutowania. Jeśli coś mam gotowego, to jest to tak przemyślane, że nie mam nic do dodania ni komentowania . Kto chce, niech się zapozna i gada sam ze sobą, ja swoje napisałem i nie ma mnie. Blog, emitując wiele impulsów, zachęca do odnoszenia się do wszystkiego, co automatycznie tworzy dominującą jakość: powierzchowność. A powierzchowność to więcej martwych stereotypów niż żywej, twórczej myśli – czyli magiel. Nikomu niczego nie wytykam, mówię tylko, że ta forma komunikacji sprzyja paplaninie, ambicji, próżności, nie sprzyja rzeczowości, ważeniu słów.

    Zbieram, mag, okruchy życia, które wezmę ze sobą do niebytu. Więc chodzenie po wodzie jak na załączonym dzisiejszym filmiku, grzyby w lesie, a nie na talerzu, wiosenne jasne zielenie, jesienne złota, chmury i błękity, polne drogi, dziurawe szosy osiemnastej kategorii, penetrującego ćciny zaskrońca, rozśpiewane ptaszki, parę kobiecych serc, ze cztery dusze, dużo zapachów i ani jednego hałasu. Nie wiem jak Tobie, mnie polityka ani razu się nie śniła, więc jej na pewno ze sobą nie wezmę, choć jej tu pełno. Natomiast Ty dwa razy mi się śniłaś. Dobranocka, mag.

    https://plus.google.com/u/0/photos/101580844869959615096/albums/6288713895701670161/6288713902904764434

  59. @Orteq’usiu
    25 maja o godz. 22:41

    Dalej uważam że artykuł był dobry. Późno się robi to argumentów już do kupy nie pozbieram. Żakowskiego z ZOMO w jednym zdaniu bym nie mieszała.

  60. @NeferNefer 22:07

    GomUlka czyli Gnom a GomÒlka, Mikolaj – polski kompozytor renesansowy

    Pozdrawiam

  61. Nefciu – 13:40, 14:17

    Twoj link do wywiadu w POLITYCE, to o wiele wiecej niz skrot myslowy. To wrecz brawurowe wyrwanie na szage!

    Dr Maciej Bartkowski, dyrektor w waszyngtońskim Międzynarodowym Instytucie Konfliktu bez Przemocy, naopowiadal Jackowi Zakowskiemu o obywatelskich listach czarnych owiec i innych „pokojowych” metodach obywatelskiego oporu przeciwko autorytarnej władzy. A ten dal sie zlapac na te opowiesci od siedmiu bolesci

    Dr Bartkowski jest z International Center on Nonviolent Conflict (ICNC). Bardzo ciekawa instytucja

    ‚https://www.nonviolent-conflict.org/about/who-we-are/

    A oto co wiadomo o ICNC i o jego zalozycielu

    ‚http://www.swans.com/library/art17/barker81.html

    „Peter Ackerman is the founding chair and million-dollar funder of the ICNC’s operations. Ackerman came up with the idea of setting up the Center after spending many years as a board member of the Albert Einstein Institution — a nonprofit organization whose Web site describes its role as „advancing the study and use of strategic nonviolent action in conflicts throughout the world.” To take just one example of their international activities, the Albert Einstein Institution played an influential role in advising the Ukrainian activists who succeeded in ousting President Leonid Kuchma in the much heralded Orange Revolution of 2005 — a „revolution” that succeeded in replacing Kuchma with the West’s favored candidate, Viktor Yushchenko. This overthrow movement was celebrated in a documentary titled Orange Revolution (2007), which was produced and directed by Steve York. This film was York’s second feature documentary following on the heels of A Force More Powerful (1999), which was based on Ackerman’s book of the same title. Another related production made under the remit of York Zimmerman Inc. was Bringing Down A Dictator (2002), a documentary that glosses over the manner in which the US government and other Western „democracy promoters” helped facilitate the ouster of the former Yugoslav president Slobodan Milosevic.”

    Ci chlopcy z ICNC nie proznojo. A jakie rezultaty uzyskujo!

    „The results are political systems that reflect Western style capitalism, skewered to favor US geo-political interests, for good and for ill.”

    Jak to wszystko sie ma do walki Zakowskiego z najnowszym zagrozeniem kaszystowsko-faczystowskim w POmrocznej sPiSialej? Tego nie wiadomo. Wiadomo tylko, ze Zakowski proboje sie sie uplasowac po takiej stronie, po ktorej ZOMO nie stalo.

    A jesli stalo, to pokojowo tylko.

    PS. Ja bym nie polecal wiecej tego ICNC. Tak methinks

  62. @ozzy

    Przepraszam uniżenie. Przy okazji, coraz częściej się łapię na błędach i sprawdzam pisownię zanim nacisnę „opublikuj” ale lada chwila wymsknie mi się jeszcze co gorszego.

    ***
    Zasmucił mnie pombocek bardzo ale rozumiem. I gorąco pozdrawiam.

  63. @pombocku
    najmilejszy!
    Absolutnie wszystko rozumiem, a nic lepszego na dobranockę nie mogłeś mi podesłać.
    Oczy mi się kleją, więc odezwę się później.

  64. anumlik
    Kern w rzeczonym temacie na maturze z religii, obawiam się, nie wystarczy.
    Ja podeszłam naukowo.

  65. Dr Maciej Bartkowski, ICNC. CIA, inaczej. Czy on wie o co gra sie toczy?

    http://maciejbartkowski.com/

    Albo wie wie albo nie wie

  66. Ide spac…

    Realnosc sie toczy, jak sie toczy.

    Znaczy sie, KONTRREWOLUCJA KACZYSTOWSKOKOSCIOLKOWA postepuje i jej rezultaty sie utrwalaja, czyli ubywa wolnosci obywatelskich.

    Mnie to zasmuca, ale nie paralizuje mojej woli i zdolnosci rozumowania i rozumienia. Wiec rozumiem, ze idzie i nadchodzi zaciskania petli opresji panstwowej nad wolnoscia obywatelska.

    Zle, bardzo zle czasy nadciagaja.

    Ale, jako nieustanny optymista, mam przekonanie, ze sie ten „myk” Kaczynskiemu nie uda, jakkolwiek nieudolna i slaba bedzie opozycja i spoleczny opor.

    Bo w/g mnie problem jest nie w tym, jak slaba jest opozycja i nawet nie w tym, ze obecna opozycja nie ma pomyslu alternatywnego, tylko w tym, ze w PiS jest wystarczajaco elementow autodestrukcyjnych, zeby rozpirzyc ten kaczystowski uklad. Jedynym niepewnym do konca skladnikiem rzeczywistosci jest kosciol katolicki i to co zrobi. Czyli, czy stanie po stronie piSu, czy zachowa milczenie i sie nie wlaczy po stronie PiSu.

    Jesli kkat zachpwa powsciagliwe milczenie, a warunki zmusza PiS do ustepstw, to wszystko moze sie rozwiazac o wiele szybciej.

    ****************
    ===========

    ps. Nie wolno PiSowi pozwolic na to, zeby narracja PiSowska, ze to jest spor „polityczny” zwyciezyla. Trzeba nieustajaco przypominac, ze to jest spor prawny i tylko prawny i nic wiecej jak spor prawny, ktory PiS chce zagadac i zagadaniem przeksztalcic ze sporu prawnego, w „polityczny”.

  67. To ciekawe, że zamachowiec z Wrocławia nie tylko nie jest „ciapatym” Syryjczykiem, ani nawet jakimś islamistą, tylko „dobrze ułożonym” reprezentantem rasy białej i katolickiej („to jest rodzina religijna, oni do kościoła chodzą”). http://www.tvn24.pl/bomber-z-wroclawia-zatrzymany,647040,s.html

  68. mag, Neferka, Konstancja
    Dzień dobry Paniom. Tak lubię spacerować po pofałdowanej wodzie, że aż niemożliwością, że można tak lubić. Mam skończone osiemnaście, więc chyba mogę zaprosić Panie na to, co najlepsze – na poranny spacer?

    https://plus.google.com/u/0/photos/101580844869959615096/albums/6288780762518403585/6288780760861577794

  69. NeferNefer (23:03)

    „Dalej uważam że artykuł był dobry. Późno się robi to argumentów już do kupy nie pozbieram. Żakowskiego z ZOMO w jednym zdaniu bym nie mieszała.”

    Ja tez nie mieszam. Dlatego nabazgralem:

    „Zakowski próbuje sie uplasowac po takiej stronie, po ktorej ZOMO NIE stalo. ”

    Jesli zas chodzi o ‚dobroc artykulu’, to taka uwaga nawiasowa. Obcojezyczna, k sozaleniju

    „Those of us in the peace community, including those who directly support the International Center on Nonviolent Conflict, should ask hard questions about its role. Criticizing the ICNC and the associated Albert Einstein Institution is not to say that violence is an acceptable solution to social problems. In this regard, there are many radical anti-capitalist groups utilizing nonviolent action to fight their adversaries, though activists might exercise caution in advertising the good work of any specific activist organizations — in 2008, a young man called Sean Kirtley was convicted for „merely updat[ing] a website with details about authorised and peaceful protests” and subsequently sentenced to four and a half years in a British prison, of which he served sixteen months before being acquitted on appeal. Massive displays of nonviolent resistance have always been an essential component to challenging oppression successfully. One can only hope that Western citizens will learn from contemporary history and rise up to overthrow the ultra-violent warmongers who manage their countries too, mindful of the fact that nonviolent liberal institutions are routinely complicit in the brutality of the systems they ostensibly criticize.”

    Tlumaczac, skrotowo, taka prawda sie wylania:

    nasz dr Maciej Bartkowski, z waszyngtonskiej ICNC, to kon trojanski CIA. Jacek Zakowski dal sie zlapac na tego walacha ze stajni w Langley, VA.

    http://www.swans.com/library/art19/barker137.html

    Taka prozaika propagandowa. Wicie rozumicie

  70. Gospodarz na urlopie, powtarzam więc wpis z linkiem:

    Zamachowiec z Wrocławia nie tylko nie jest „ciapatym” Syryjczykiem, ani nawet jakimś islamistą, tylko „dobrze ułożonym” reprezentantem rasy białej i katolickiej („to jest rodzina religijna, oni do kościoła chodzą”). ‚http://www.tvn24.pl/bomber-z-wroclawia-zatrzymany,647040,s.html

    Kto nam więc naprawdę grozi? Może my sami?

  71. pombocek
    Wielkie dzięki, ale ja dziś nie dołanczam, bo obudziłam się z bólem gardła i czadem we łbie. Nastapną razą, jak najbardziej.
    Miłego falowania życzę Ci @pombocku błogosławiony miedzy niewiastami.

  72. Obok Prof Hartman wieszczy dobra zmiane, czyli wyzwolenie sie od kosciola mafijnie splecionego z PiSem…

    http://hartman.blog.polityka.pl/2016/05/25/matura-z-religii-to-bzdura/#more-1589

    A Gazeta pl informuje, ze dzis katolicy obchodza swieto bakterii. Po swietowaniu bakterii wierzacy i niewierzacy beda swietowac dlugi lyyyyykend, czyli swieto grilla.

    I tak dzieki pewnej skromnej bakterii wszyscy sie ciesza, kkat, wierzacy i niewierzacy i sklepy i browary i masarnie. Ciekawe czy ta bakteria tez sie cieszy?

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/10,150682,20130388,czy-dlugi-weekend-zawdzieczamy-bakterii-skad-dokladnie-wzielo.html#MT

  73. @pombocek
    26 maja o godz. 2:20

    pombocku, na poranny spacer to musiałbyś mnie za zadnią nogę ciągnikiem z łóżka wyciągać. Ale na wieczorny to chętnie. A teraz praca, bo nie zając i uciec nie chce:(

  74. Gdzie jest PAD?!
    Nie zaszczycił swą prezydencką osobą żadnej procesji w Polsce?

  75. W przeddzień głosowania nad ustawą antyterrorystyczną PiSłużby, zaczynają się aktywizować nie tylko „bomberzy”, ale i szpiedzy – PiSłużby pochwyciły niedawno Mateusza Piskorskiego, lidera partii Zmiana. Zamknięto go za „pracę na rzecz obcego wywiadu”, następnego dnia podano, że pracował dla Ruskich, kilka godzin później, że dla Chin, a obecna wersja jest taka, że dla wywiadu irackiego. Niewykluczone, że w chwili, gdy piszę te słowa, okaże się, że Piskorski pracował dla Lesotho, lub Surinamu.
    Można się z tego śmiać, ale to nie jest śmieszne, tym bardziej, że Kamiński, koordynator służb specjalnych, ogłosił, że Piskorski będzie tymczasowo aresztowany, choć prokuratura jeszcze takiego wniosku nie zgłosiła! Ponadto Piskorskiego najpierw zamknęli, a dopiero później zaczęli kombinować, jaki wywiad mu przypisać – wygląda to na nieprzygotowaną, a więc spontaniczną akcję.
    Casus Piskorskiego, to kolejny dowód na bolszewizację prawa, w którym obowiązuje zasada: „Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie”.
    KOD mógłby stanąć w obronie Piskorskiego, ale nie stanie, a to, dlatego, że lider Zmiany jest zwolennikiem dobrych stosunków z Rosją, potępia kult banderowskich zbrodniarzy na Ukrainie, banderowską ekipę, która przejęła władzę na Ukrainie, jest przeciwnym bazom NATO i instalowania tarczy rakietowej w Polsce, a w tych kwestiach poglądy środowisk tworzących KOD są tożsame z poglądami PiS tzn.: na Ruskich trzeba pluć, banderowców wspierać, zbrodnię wołyńską zamiatać pod dywan, obce wojska wprowadzać, tarczę instalować.
    Przykre, że KOD nie upomina się o pierwszego, jak do tej pory, więźnia politycznego IV RP.
    A już poza wszystkim: Po jakiego ***** Ruscy potrzebują szpiegów w Polsce? Przecież jest wikipedia, i tam można wszystko wyczytać: jaka jest liczebność armii, jakie jest jej uzbrojenie, jakie zakłady produkują uzbrojenie, lub jego elementy, liczba związkków taktycznych i ich rozmieszczenie. No wszystko, wszystko, wszystko! Więc pytam po raz kolejny: Po gwiazdki Ruskim, czy innym szpiedzy w Polsce?

  76. jobrave
    26 maja o godz. 16:37
    ”http://www.kresy.pl/wydarzenia,bezpieczenstwo-i-obrona?zobacz/abw-piskorski-dzialal-na-zlecenie-rosyjskich-sluzb-bral-za-to-pieniadze-z-moskwy
    ==========

    Masz trochę więcej danych.

    Wszyscy którzy sprzeciwiają się linii konfrontacyjnej, podważają sensowność działań polityki wschodniej w wydaniu styropianowców, mają przechlapane.

    Dlaczego?
    Moim prywatnym zdaniem, za dużo można zarobić przy przetargach na uzbrojenie.
    To setki miliardów w kontraktach, a średnia prowizja dla pośrednika to 8%…..

    Najlepszy dowcip, że pierwsze partie sprzętu zakupionego w tej „kryzysowej sytuacji” spłyną w roku ….2020, najwcześniej……

  77. jobrave
    Sadomasochistycznie obejrzałam 10 min. Wiadomości TVP (więcej nie strzymałam). Po raz pierwszy od „dobrej zmiany”. Inna sprawa, że wcześniej oglądałam niesłychanie rzadko.
    Układ informacji, rozłożenie akcentów („bombiarze” antyrządowi i od razu zderzenie z „agresywnością” KOD, specjalnie dobrane obrazki-hasła z manifestacji) wyraźnie wskazują na to, o czym piszesz.
    Rozpoczęła się operacja uwiarygodniająca potrzebę wprowadzenia PIS-owskiej ustawy antyterrorystycznej. Zamordystycznej.

  78. Wielka Polska? Wielka pustka. Chciałbym kiedyś zobaczyć film o tych, którzy wyjechali, fantasmagoryczną animację, pokazującą, jak pośród tych, co wciąż tu żyją, snują się cienie tych, co musieli wyjechać. Ulice, skwery, ławki w parkach, knajpy, baseny, muzea, domy kultury, świetlice, dworce kolejowe, poczekalnie u dentysty, filharmonie, zakłady fryzjerskie, salony piękności, warsztaty samochodowe, ścieżki rowerowe, deptaki, pawilony handlowe, polne dróżki, remizy strażackie, kościoły, burdele, przychodnie lekarskie, obory, biblioteki, sale wykładowe, parki maszyn rolniczych – pełne cieni po ludziach, ich niknących śladów w przestrzeni, którą nazywamy Polską. Ale tych ludzi już tu nie ma – jest za to mnóstwo zadęcia i rozpaczliwego upychania w miejsce pustki narodowego frazesu. Jest też otwarte pytanie o to, kto w III Rzeczpospolitej, w drugiej połowie drugiej dekady XXI wieku, będzie robił za lewicę. I czy ta lewica zajmie się również tą Polską, do której nie da się dojechać łatwo i wygodnie taksówką – jak do studia telewizyjnego.
    ”http://wolnemedia.net/polska-to-stan-portfela/
    ==============

    Mocny tekst…..

  79. wieśku,
    Jaką wizję Polski ma lewica? Czy jest to wizja modernizacyjna czy nostalgiczna?

    Lewica miała propozycje przed II WW i zwłaszcza po niej. Obecnie tzw. stara lewica nie ma do zaoferowania nic poza tęsknotą do tego, co było: z siły modernizacyjnej stała się siłą społecznie konserwatywną. Bo, z całym szacunkiem, gadanie o LGBT czy krzyżu w Sejmie, choć dla wielu osób ważne, dla większości społeczeństwa jest obojętne. Dyskusja o oaborcji to zaledwie rozpaczliwa defensywa. Jaki więc projekt, Projekt przez duże „P” ma polska lewica?

  80. Swoja droga to sami popaczcie, jak bozia PiSowi sprzyja. Mozliwe, ze w zamiana za ta „religie na maturze”, sprzyja..

    Jest problem z przepchnieciem „ustawy antyterrorystycznej”?

    A tu jak znalaz bozia podsyla PiSowi bombiarza we Wrocku. A jakby tego bylo malo to jescze 3 anarchstow, co sie na posterunek Policji zamachneli byli.

    Widzicie jak dobrze z bozia trzymac. Wy niedowiarki, ateisty i bezboznicy!

  81. mag
    26 maja o godz. 19:55

    Mag, oto świetny sposób, żeby nie widzieć, nie słyszeć: wtopić się w naturę.

    https://plus.google.com/u/0/photos/101580844869959615096/albums/6289054392236535297/6289054394889993410

  82. Płynna rzeczywistość
    26 maja o godz. 20:56

    Problem Lewicy jest standardowy.
    Wszyscy o niej mówią- tak jak o Yeti.
    Nikt jej nie widział……

    Najważniejsze sa problemy ekonomiczne, a te podjął jedynie piS.
    Triumf propagandy ostatniego 25 lecia spowodował, że lewica nie istnieje w przekazie.
    Co najwyżej „lewactwo”.

  83. wiesiek59,
    No nie wiem, czy tu chodzi tylko o tryumf propagandy. Lewica długo miała media i poparcie sporej części inteligencji. Niemniej, od lat cierpi na brak przywództwa.

    problemy ekonomiczne faktycznie podjął PiS, stąd to jego poparcie społeczne, jednak ja nie widzę, by te projekty służyły modernizacji rozumianej jako wyjście na przeciw zmian, jakie dokonują się w świecie. Wręcz odwrotnie.

  84. Płynna rzeczywistość (22:10)

    „Lewica długo miała media i poparcie sporej części inteligencji. Niemniej, od lat cierpi na brak przywództwa.”

    To sie nazywa uwiad starczy

    „Problemy ekonomiczne faktycznie podjął PiS, stąd to jego poparcie społeczne, jednak ja nie widzę, by te projekty służyły modernizacji rozumianej jako wyjście na przeciw zmian, jakie dokonują się w świecie. Wręcz odwrotnie.”

    W swiecie dokonuja sie zmiany powodowane narzuconym, niechcianym, bedacym ordynarnym gwaltem na populacji, stosunkiem pn. 1:99. Jeden procent posiadaczy WSZYSTKIEGO dyma 99 procent posiadaczy NICZEGO.

    Samoobrona taka. Swiatowa tym razem. Multimiliarder Trump – o ironio! – jest wyrazicielem niezadowolenia Jednego Procenta nie posiadajacego NICZEGO. Choc sam jest wsrod posiadaczy 99 procent WSZYSTKIEGO.

    W Polsce ten polityczny teren Jednego Procenta zostal rzeczywiscie zawlaszczony przez PiS. Stalo sie tak dzieki Michnikowemu uwaleniu lewicy przy pomocy niby afery Rywina. Oraz dzieki kaczemu uwaleniu oryginalnej, naszej czysto polskiej, postpegieerowskiej SO Leppera.

    Wybiegajacy daleko w przyszlosc plan Genialnego Stratega byl nastepujacy:

    1. Przyspieszyc wyprodukowanie w Polsce nadchodzacego stanu niezadowolenia spolecznego w swiecie. Wybory 25 pazdziernika staly sie tego dowodem. Na Filipinach, w ubieglym tygodniu, nastepny dowod byl. A teraz nadchodzi wraz ze zblizajacym sie zwyciestwem Trumpa w wyborach amerykanskich. Czy w zwyciestwie Marie Le Pen we Francji. Albo w tym co nastapi po Angeli Merkel w Niemczech. Czy gdziekolwiek indziej. Genialny Strateg to wszystko widzial. Nadchodzace jak Las Birnam..
    2. Usunac ze sceny politycznej rywalizujace ugrupowania zglaszajace prawo do kanalizowania owego stanu niezadowolenia. Takie jak SLD, SO, LPR
    3. Wygrac wybory, przy pomocy MNIEJSZOSCIOWEGO zelaznego elektoratu moherskiego.
    4. Przeksztalcic 37-procentowe osiagniecie wyborcze w 51-procentowe zwyciestwo w liczbie mandatow Sejmowych, lamiac 96 artukul Konstytucji RP.
    5. Dalej podazac utarta droga przechodzenia od demokracji do autokracji.

    „Do okreslenia autorytaryzmu używa się określeń takich jak: absolutyzm, samowładztwo, dyktatura czy despotyzm. W systemie rządów autorytarnych najważniejsza jest osoba przywódcy. Zostaje zachowana pozorna demokracja, jednak tak naprawdę wszystkie decyzje (również parlamentarne) podejmowane są pod naciskiem. Nie istnieje zatem faktyczny pluralizm życia politycznego i wszystkie uprawnienia skupia w swoich rękach wódz oraz wąskie grono zaufanych mu osób. W systemie tym funkcjonuje także bardzo rozwinięty aparat biurokratyczny prowadzący do silnej kontroli decyzji urzędników. Autorytaryzm dąży równocześnie do zniesienia przejawów społeczeństwa obywatelskiego. Częste są przejawy korupcji… W Polsce mieliśmy do czynienia z autorytaryzmem w czasie rządów Józefa Piłsudskiego. Innymi przykładami państw rządzonych autorytarnie była Hiszpania generała Franco czy Chile dowodzone przez Augusta Pinocheta.”

    Az swiatelko na koncu tunelu

    „Systemy autorytarne zazwyczaj upadają w momencie śmieci osoby przywódcy.”

    Wyglada na to, ze jestesmy zdani na to swiatelko. Innego ratunku nie widac. Strzelcy wyborowi, wystap!

  85. pombocek
    g.21:19
    Jeeejku, jak pięknie!

  86. @jobrave
    26 maja o godz. 16:37
    Od początku mówiłam, że sobie polatają na spacery, poprotestuja, młodość przypomną i na tym się skończy, najwyżej jakiś Petru albo Schetyna ugra parę głosów. Bo od początku to było bez jaj i rozumu.
    Pierwszym więźniem politycznym jest Roman Kotliński, naczelny Faktów i Mitów uwięziony podobno z powodów kryminalnych. Przy okazji przeszukano redakcje i pozabierano materiały dziennikarskie, no ale to taki drobiazg.
    Reakcja kodowców – to taka niszowa gazeta…
    To o czym my tu mówimy?
    Podobno o „inteligencji”. A co to jest? W dawnych czasach, kiedy we wsi trzech umiało pisać i czytać ( pleban, lekarz i pan) to była inteligencja, a teraz kiedy syn fornala jest profesorem? To co to jest ten dziwny twór „inteligencja”? Rydel mu chyba było… ( a Rydel gada, gada, gada…) temu inteligentu i jego następcom.
    *
    @Płynna rzeczywistość
    26 maja o godz. 20:56
    Moim zdaniem współczesna polska lewica to Razem, (przeczytałam program) ale kto by się tam gówniarzami przejmował!

  87. Orteq,
    żebym nie wiem jak mądrze gadał, odczep się od tego „genialnego stratega” bo po pierwsze to nieprawda, po drugie samo określenie od razu ustawia wszystkich kontra i twoja wypowiedź diabli biorą.
    To żaden strateg, to oportunista jak krokodyl, dodatkowo motywowany zajobem i poczuciem winy. On przecież nie ma nic innego do roboty, tylko knuć, knuć…

  88. E-J

    Jesli czyjas strategia, oparta na MNIEJSZOSCI wyborczej, prowadzi do PELNEJ wygranej, to jak mozna nazywac taka strategie? Masz lepsze okreslenie niz genialna strategia?

    A ze zajob, poczucie winy i knucie, to wszystko prawda. Wszystko wpisuje sie w genialnosc polskiego autokraty. Ktory toruje wlasnie droge do amerykanskiego autorytaryzmu. I francuskiego. I pewnie niemieckiego. Oraz sporo innych.

    Ido czasy. Czas te czasy zaczac dostrzegac. Samo dostrzezenie kaczego knucia, bez wpisania w wiekszy obrazek fenomenu swiatowego, nie wyjasnia niczego

  89. Sam nie wiem jak toto nazwac?

    No nie wiem i juz ! Zaczela sie zbiorka pieniedzy na film o pewnym chamie wyrazistym. Chamie o przekonaniach faszystowskich:

    http://wmeritum.pl/czlowiek-wielkiej-polski-rusza-zbiorka-na-film-o-marianie-kowalskim/145092

    Dla zrownowazenia estetycznego, tez filmik, o dziewczynie, ktora jest „Queen of shitty robots”:

    https://www.youtube.com/watch?v=Hxdqp3N_ymU

  90. Orteq,
    to nie żadna strategia. jak wrócisz do czasów sprzed roku, to zobaczysz, że ani strateg ani reszta nie liczyli na zwycięstwo, bo tym właśnie było wystawienie Dudy na prezydenta, ot taki Ogórek. Zbieg okoliczności na który składały się frustracje społeczne sprawił, że Polacy „na złość mamie odmrozili sobie uszy” i wybrali Dudę. Jak pamietasz ku zaskoczeniu WSZYSTKICH. i to wtedy Kaczysty złapał wiatr w żagle. I jednak by i tu nie podskoczył, gdyby nie czysto polska ochota wzajemnego podgryzania – dzięki temu konkurencja się wygryzła wzajemnie. Nie zaprzeczam, że być może przy umiejętnej „pomocy”.
    I tak sobie Polacy zafundowali to co maja. W pełni zasłużenie jak myślę. Przypomnę, że za takim kształtem ordynacji opowiedziały się wszystkie większe partie, początkowo było przecież bez tych progów. Podobno nie potrafili się dogadać, nie wiem, wtedy już byłam wyjechana i ten okres polskiej polityki jest mi mało znany. Zdecydowali się na progi, bo to było również i w ich interesie. Nie ma jednego winnego!
    Po prostu załóż, że muszą przez to przejść.

  91. E-J,

    Ten ot taki Ogorek – Duda Duda – pokonal Bula dlatego ze nadchodzili czasy jakie nadchodzili. Owszem, moze i inny kandydat pisiany mogl wygrac z Bronkiem. Ale tylko kandydat pisiany! Zadna inna partia, procz PiSu, w Polsce nie mierzyla na oczekiwany przez 1/3 elektoratu autorytaryzm.

    Genialny przewidzial nadchodzacy swiatowy autorytaryzm. Owszem, on mial przed soba dowody na 15-letnia popularnosc autorytaryzmu Putina.

    Te same dowody wykorzystuje wlasnie Fryzura in the Land Of The Free. Tez wygra. Moze nie gorzej niz Kaczafi. A wtedy the hell will brake loose.

    Bo wtedy wszelkie polskie marsze KODowe pojda w odstawke. Nikt w Waszyngtonie nawet nie bedzie chcial na nie splunac. No ale ty o tym wiesz

  92. Taka dobawka w tOmacie autorytaryzmu:

    „Autorytaryzm był bardzo powszechnym systemem rządów w Europie początków XX wieku i chciał być odpowiedzią na nieumiejętnie prowadzoną demokrację. Autorytaryzmu nie należy jednak mylić z totalitaryzmem, w którym rządziła jedna uniwersalna ideologia wspierana wszechobecnym terrorem. Autorytaryzm nie toleruje jedynie krytyków aktualnie prowadzonej polityki. Przymus stosowany jest wiec wybiórczo. ”

    Aresztowanie Mateusza Piskorskiego wydaje sie byc przykladem tej wybiorczosci..

    Bendom czy nie bendom procesy pokazowe? Czekamy z zapartymi oddechamy na dalsza bolszewizacje pisuarowa.

    Pokazowki amerykanizacji pn. nonviolence pod patronatem CIA tutaj

    https://vortexcourage.me/2014/07/18/the-cia-and-nonviolence/

    „The CIA, along with the Pentagon and more recently the State Department, has also invested heavily in institutions promoting non-violent resistance. By far the most prominent are the Albert Einstein Institution and the International Center for Nonviolent Conflict (ICNC)…Dr. Maciej Bartkowski is Senior Director for Education and Research at ICNC. ”

    Dra Bartkowskiego, tego z wywiadu Jacka Zakowskiego w POLITYCE, Mariusz Kaminski raczej aresztowywac chyba nie bedzie probowal. No bo on pobieral normalne wynagrodzenie z CIA. A nie zadne tam ‚działał na zlecenie rosyjskich służb, brał za to pieniądze z Moskwy’

  93. „Pierwszy więzień PiS… Mateusz Piskorski to jedyny polityk w III RP zatrzymany za szpiegostwo”

    http://www.rp.pl/Sluzby-mundurowe/305189862-Prorosyjski-polityk-w-rekach-ABW.html#ap-2

    Jest pierwszy wiezien PiS, beda nastepni. Normalna progresja zaprowadzania autorytaryzmu

  94. Dr Bartkowski z ICNC/CIA popiera KOD

    http://foreignpolicy.com/2016/02/08/polands-liberals-strike-back/

    Wciaz, na dzien dzisiejszy, dr Bartkowski POpiera KOD. Pytanie za 5 PLN:

    kogo/co dr Bartkowski bedzie popieral gdy prezydentem panstwa, i prawdziwym szefem jego macierzystej organizacji, CIA, zostanie TrumPutin?

    Kaczysty wszystko zaplanowal. Wlacznie z tym, ze autorytaryzm pisuarowski bedzie gwiazdka przewodnia dla autorytaryzmu TrumPutinowego.

    Bo tej lawiny swiat nie uciecze

  95. jobrave – 16:37

    „KOD mógłby stanąć w obronie Piskorskiego”

    Moze i mógłby stanąć. A wiesz dlaczego nie stanie?

    Bo to sie nie wpisuje w rozpisany scenariusz. Rozpisany przez PiS.

    POPiS to bylo takie sobie nic. Co sie bedzie liczylo to tylko KODPiS.

    Wszystko w obozie TrumPutinowskim umiejscowione. Po wyborach w listopadzie.

    Niektorzy nie moga sie doczekac

  96. loniu – 1:10

    Czy to naprawde tak trudno jest odpuscic linkowanie zwyklego guana?

  97. Skad tyle guana w pisuarowskiej Polszy?

  98. loniu jest misczem w linkowaniu CRAP

  99. antypody siem czajo. Tez swojo rolo to odgrywa, to czajenie. Przez pewien czas

  100. Az nadejdzie pocalujta wojta

  101. „Sfalszowanie wyborow 1947 i takowe 2015 niczym sie od siebie nie roznia. Wyniki obu tych wyborow daja ABSOLUTNA wladze partii, ktorej ta wladza nie zostala nadana w WYNIKACH owych wyborow.

    Takie niewinne przypomnienie historii. Czy ktos cos z tego kapuje? Bo ja nic

  102. pombocek
    26 maja o godz. 2:20
    poranne pobudki to nie moja specjalność, ale na taki spacerek po wodzie, po lesie z Tobą pójdę nawet w środku nocy.

    Gdy oglądałam pierwszy filmik, miałam wrażenie, że odpływasz w siną dal…smutno mi się zrobiło! ale wróciłeś i choć zapowiadasz, że będziesz tu trochę inaczej niż dotychczas, bardzo się cieszę z Twojego powrotu na nasze łono.
    Twoje „walnięcie w stół”, gdy trzeba zaordynować takie działanie nie-ateistom to jest to!

  103. lonefather
    27 maja o godz. 1:10

    a to Marian Kowalski jest tak znaczącą postacią i zasłynął…no właśnie!
    z czego?
    że o nim filmik będzie?
    zanim jeszcze powstanie o najlepszym Prezydencie Polski?
    dużo pieniędzy już zebrano?

    nie dorzucę się, ale chciałabym wiedzieć, kto ze znanych postaci umknął mojej głowie…mam duże luki informacyjne…

    PS. oczywiście, coś tam o Kowalskim wiem, ale żeby to stanowiło jakąś kanwę filmu?

  104. konstancja
    27 maja o godz. 10:00

    Sam z siebie, to ten Marian nie jest znaczacy. Ot jeszcze jeden oszolomiony mozliwoscia krzykania nacjonalista.

    Ale zaczyna byc znaczacy wskutek tego do czego PiSy zdecydowaly sie go zastosowac.

    Widzisz sama, ze zaczyna byc promowany, chocby tym, ze go specjalnie przywoza z Lublina do studia TVP.

    I tu trzeba postawic pytanie, po co im to promowanie faceta gloszacego otwarcie faszystowskie poglady?

    Sadze, ze odpowiedz sklada sie z kilku pododpowiedzi:
    1 – pokazac kogos bardziej radykalnego
    2 – pobudzic „prawactwo” i podkrecic niechec spoleczna do liberalizmu
    3 – mozliwe jest tez, ze gdzies w tle czai sie, wredna mozliwosc napuszczenia ich na KOD, zeby postraszyc, albo zeby miec pretekst do zakazania demonstracji, zeby „ochronic” ludzi przed atakami nacjonalistow.

    Ile zebrano kasy nie mam pojecia. A o kim jeszcze filmy, to mnie nie interesuje.

  105. lonefather
    27 maja o godz. 11:15
    zdjęcie Kowalskiego i jeszcze jednego oszołoma z Lublina było ilustracją rozmowy z p. Czaplińskim ( z uniwersytetu w Poznaniu) na temat postaw Polaków po przemianach 89`w środowej GW.

    Wiem, że Kowalski kandydował na Prezydenta, poczytałam tez co nieco w innych mediach. Niespecjalnie ciekawa postać, a do tego skrajne poglądy, ksenofobia, nacjonalizm i inne -izmy oraz wszelkie kompleksy niektórych Polaków z niego wychodzą. Dlatego byłam zdziwiona, że o nim choćby program w jakimś medium, a co dopiero film.

  106. ..i w dodatku kark.

  107. NeferNefer

    jakoś tak nam się oszołomy objawiają- albo łysy, albo kark, albo dwa w jednym.

  108. Konstancja
    Podziwiam Twoje opanowanie. Faszysta Kowalski wchodzi na „salony” publicznej, ups… narodowej telewizji, a Ty nie krzyczysz „no passaran”?!
    Pardą, nie powinnam wylewać złości akurat na Ciebie, osoby przytomnej i przyzwoitej (wedle twórców tej specyficznej i wciąż obowiązującej „nomenklatury”).
    Kolejny popis ONR i Młodzieży Wszechpolskiej w Łodzi, z aprobatą, bo jak to inaczej ocenić, tamtejszej archidiecezji, której msza narodowców nie przeszkadzała. Każdy wszak pieniądz jest pieniądz (wykupienie mszy).
    Stanowczy protest wnuczki rotmistrza Pileckiego, która nie godzi się na bezczelne manipulowanie legendą dziadka przez narodowców i która przypomina, że rotmistrz Pilecki był patriota bez przymiotnika prawdziwy, a nie nacjonalistą, nigdy nie dzielił ludzi, budzi we mnie nadzieję, że łysole namaszczone przez kk (m.in. na Łysej, ups, Jasnej Górze) „nie przejdą”.

  109. Pominmy „estetyke”, skupmy sie na dzialaniach.

    A dzialania sa oczywiste, dla mnie sa oczywiste i pisze o tym od tak zwanego zawsze.

    Jaroslaw Kaczynski dazy do jedynowladztwa !!!

    I temu dazeniu podporzadkowywuje doslownie wszystko co robi. Z jednej strony mamy bezwgledne dazenie do podporzadkowania sobie wszystkiego, z drugiej strony, maskuje oslonowo swoje kolejne posuniecia, zeby oslabic, lub rozwodnic opozycje wobec swoich dazen. Na to jeszcze naklada sie dodatkowo koniecznosc oslaniania sie przed wplywem czynnikow zewnetrznych, jak chocby Unii Europejskiej.

    To cale wspieranie Mariana K., jest najpewniej jednym z dzialan majacych rozproszyc i odwrocic uwage, od tego co robi.

    Zwrocic nalezy uwage na to, jak to jest skuteczne. Bo sam fakt informacyjny, ze sa zbierane fundusze na film o Marianie, juz powoduje, ze sie zaczynamy zajmowac Marianem, a przestajemy JAroslawem.

    @Orteq poooooolecial z „genialnoscia” Jarkacza, bo zaczal jej upatrywac w efektach przypadkowego zbiegu okolicznosci. Faktem jest, ze Jarkacz temu sprzyjal jak mogl, ale to jego sprzyjanie niczym sie praktycznie nie roznilo, od skreslania numerow w loterii i oplacaniu gry. Moglo sie nie udac, jak sie przez kolejne 8 „losowan” nie udawalo, w koncy wypalilo i sie udalo. Udalo sie, bo nie z czystym prawdopodobienstwem mamy od czynienia, ale ze zmiennymi ukladami sil spolecznych i politycznych. Z „genialnoscia” nie ma to nic wspolnego. Czysta kalkulacja polityczna, wsparta dodatkowo konkretnymi dzialaniami.

    Gdyby Tusk byl zainteresowany Polska i dobrem Polski, to podjalby juz w 2007 roku dzialania dla jej dobra, czyli dalby odpor atakowi PiSu i zawlaszczaniu slownictwa. Podjalby dzialania obronne w postaci koniecznych reform. Podjalby dzialania edukacyjne i inne wciagajace spoleczenstwo w zarzadzanie panstwem. Nie zrobil tego, bo moze sadzil, ze sie „samo zrobi” wraz z postepem i sukcesami, a pozniej juz calkowicie swiadomie, wedlug mnie swiadomie, tego nie robil, bo postawil na swoja wlasna kariere w UE, ze zwienczeniem za kilka lat, prezydentura, gdy sie polskie zawieruchy wypala.

    Problem w tym, ze powinien byl Tusk, wyjasnic do ostatecznego konca wszelkie nieprawne dzialania Kaczynskiego i jego bandy. Powinny ujzec swiatlo dzienne dokumenty, zeznania, powinny odbyc sie procesy, zapasc wyroki. Powinny zostac wskazane i nazwane po imieniu wszystkie przypadki lamania prawa i to lamanie prawa powinno bylo zostac osadzone i zweryfikowane wyrokami.

    Powinien byl byc przyklad tego do czego prowadzi lamanie prawa na najwyzszych szczeblach wladzy i powinno zostac ukazane, ze zaden najwyzszy szczebel nie chroni przed odpowiedzialnoscia karna, za lamanie prawa.

    Jak wiemy nie zrobil tego. Z lenistwa? Tez mozliwe, ale raczej dlatego, ze utarla sie byla praktyka „nie osadzania poprzednikow” i dolaczyla sie kalkulacja na wlasna europejska kariere.

    Skutkiem jest zwyciestwo PiS, ktury sie nie zawacha przed sadzeniem i skazywanem, tym bardziej, ze bedzie liczyc na to, ze wyeliminuje przeciwnikow politycznych.

    Czy ci co zwycieza po PiSie zdolaja go osadzic? Osadzic i skazac? Zobaczymy.

    A Marian, jesttylko zaslona dymna o roznorakim zastosowaniu i PiS bedzie pierwszym do jego uciszenia i wyeliminowania, gdy juz przestanie byc uzyteczny w odwracaniu uwagi od tego co Kaczynski z PiSem wyczyniaja.

  110. Juz pisalem o tym, ze PiSowi bozia sprzyja i coraz wiecej terroryzmu… Pewnie sie skonczy zaraz po uchwaleniu ustawy, ajko dowod na to jak bardzo byla potrzebna.

  111. g, nie terroryzmu. Chyba że na zamówienie.

  112. Chcesz sobie dopomoc? Dopomoz bozi, ajk to mowia, co nie?

  113. Nie bójmy się ciemnoskórych brodaczy. W Polsce są domorośli terroryści. Biali katolicy o prawicowych poglądach, hihi.

  114. mag
    27 maja o godz. 13:53

    ja dopiero się gotuję, do wrzenia jeszcze trochę… 🙂

    KK w Łodzi się nie dziwię; w obliczu ostatniej bryndzy finansowe (bo cóż to jest dla kk kilkanaście milionów więcej i obietnica obrotu gruntami rolnymi ) żadne „pecunia non olet”.
    Wkurzona jestem niemożebnie, ale i tak mało kto zauważył, że temat aborcji przysłonił sprawę uprawnień dla Agencji Nieruchomości Rolnych; teraz temat Kowalskiego zapewne przysłania inne półlegalne działania PISu. A wydawałaby się, że falandyzacja prawa zniknęła z naszego kraju razem z jej autorem (przy czym mam na myśli odejście z funkcji, a nie z tego świata).
    Trzeba mieć uszy i oczy wciąż otwarte, w gazecie pewne zjawiska nakreśla Ewa Siedlecka, czasem jeszcze ktoś, ale dziwię się, że nikt z KODu nie zauważył tego, co dzieje sie pod płaszczykiem zmian, które znów podzielą społeczeństwo, o ukrytych pragnieniach Jarkacza, przysłoniętych przez większego kalibru uprawnienia dla wybranych.

  115. lonefather
    27 maja o godz. 13:57
    mam wrażenie, że juz od 2011 roku Donald Tusk przymierzał się do objęcia stanowiska w UE. Im bardziej zaprzeczał, tym mniej mu wierzyłam. Nie mam dowodów na to, rzecz oczywista, ale ta druga tura powyborcza to zabezpieczanie sobie dobrej opinii i wizerunku przywódcy umiejącego rozwiązywać trudne sytuacje m. in. dlatego kilka dziwnych i na będących pograniczu prawa działań, w tym te związane z przejęciem części OFE.

  116. paczcie państwo…

    ‚http://natemat.pl/180909,alarm-bombowe-w-warszawie-policja-dostala-powiadomienie-o-ladunku-wybuchowym-ukrytym-przy-ulicy-domaniewskiej

  117. Profesor Nałęcz, były doradca prezydenta Komorowskiego powiedział,
    w telewizji tvn24″ ; ” Jarosław Kaczyński robi z Bety Szydło małpę”.

    Uruchomiło się moje myślenie, o czym to świadczy: Kaczyński jest głupszy
    od Szydło i całej reszty pachołków, dla których obecna sytuacja jest wygodna,
    nie muszą się wysilać z myśleniem, a grosz na konto spływa…
    Trzeba być wyjątkowo debilnym facetem, otyłym, czerwonym z głupoty na
    twarzy, z „mądrością” dzieciaka: jak zlikwiduję TK, nie wydrukuję orzeczeń, wyroków sądowych nie będę uznawał, to będę car i bóg.
    Ludzie, wyznawcy PIS doskonale wiedzą, że jest to bzdura, idiotyzm — jest to
    dla nich wygodne, czekają, co z tego wypłynie, przy okazji powtarzają cztery wyuczone formułki… w mediach, robiąc z siebie małpy, na które patrzymy, cierpliwie słuchamy.

    Jarosław Kaczyński jest jednym wielkim złem. Człowiek ma już taką naturę, że im większe zło ma przed sobotą, z tym większą radością cieszy się z jego stosowania,
    akceptacji….za dobro się nie chwyci… zło jest smaczniejsze.

    Pani premier Beata Szydło jest w tej chwili na etapie myślenia; jak długo z tą głupotą Kaczyńskiego można rządzić, czeka…..nie tylko ONA. O ten czas na opamiętanie się Kaczyńskiego poprosiła urzędników UE.

    Ludzie PIS-u znajdują się w pułapce, którą na nich zastawił Kaczyński.

  118. Jedyne na co czeka Belata Broszydlo, to jest kolejne polecenie z Nowogrodzkiej.
    Jakiekolwiek polecenie… Wykona kazde…

    Jedyne co sie w tej chwili liczy, to jest to, czy KE (Komisja Europejska) wywrze dostateczny nacisk na Polske, tak zeby do Kaczynskiego dotarlo, ze nie „da rady” …

    KE na wywarcie nacisku ma czas do wyjazdu papy Franka.

    Zaraz po wyjezdzie „papy”, pod jakimkolwiek pretekstem zacznie sie zaciskanie „chwytu za morde” spoleczenstwa, jaki juz zostal przygotowany. Pewnie nie wszystko bedzie od razu gralo, jak zostalo zaplanowane, ale doprowadzenie do perfekcji bedzie tylko kwestia czasu.

    Tak wiec bedziemy obserwowali festiwal obludy i zaklamania w relacjach z UE i KE.

    Nachalna propagande na „rynek wewnetrzny”, ktora bedzie wszystko lopatologicznie tlumaczyla.

    A sferze dzialania, zobaczymy dalsze dawanie kosciolowi w zamian za wsparcie …

    A syndromy zawalenia sie sa coraz wyrazniej widoczne.
    Co prawda PiS juz sie zapozyczyl na ponad 60 miliardow….
    I na co zostaly te pieniadze wydane?
    W czasie slynnego „audytu” Belata Broszydlo co najmniej 2 razy wspmniala, ze te „zmarnowane 340 miliardow” to 8 lat finansowania 500+
    A teraz sie zaczyna majstrowanie przy OFE… – 140 miliardow do „wyjecia”.

    http://www.rp.pl/Moja-Emerytura/305269939-Przymusowa-konsolidacja-OFE.html?template=restricted

    I o tej „konsolidacji” Dominika Wielowiejska troche wiecej…

    http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,20142354,rzad-pieniadze-na-500-plus-wezmie-z-ofe-wielowieyska-jest.html#MTstream

    Kasa na 500+ z OFE?
    Zaledwie po pol roku rzadzenia?

    Jak dla mnie, to zaplatywanie sie PiSu we wlasnych machinacjach postepowac zaczyna lawinowo.

    Widac, ze sie rozpedzili w wydawaniu i sie zaczeli orientowac, ze sie sami oszukali, czyli ulegli wlasnej demagogii, ze na wszystko wystarczy !!!

    Wlasciwie to moglbym sie zalozyc, ze gdyby nie lipcowe NATO i sierpniowy Franciszek, to zaciskanie petli na polskim gardle juz by sie teraz zaczelo, bo juz niemal wszystko do trzymania „za morde” jest opanowane, poza jednym, jedynym elementem, ktorym jest „plan Morawieckiego”, do zapanowania nad gospodarka prywatna.

    Bo w to, ze ma on byc czymkolwiek innym to ja nie wierze, bo jedynym co wynika z Ustawy o Ziemi, czy Ustawy o Lasach, to jest uzaleznienie od wladzy urzednikow, wiec identycznego skutku nalezy oczekiwac po „planie Morawieckiego”.

  119. lonefather
    27 maja o godz. 17:31

    Dwie mysli mi umknely w poscie z 17:31

    Mysli spajajace sa takie:

    Ten „czas na wywarcie nacisku do wyjazdu papy” , to jest czas potencjalnie zwiekszonej uleglosci, podatnosci na nacisk, tak zeby nie wywolac „burzy”, ktora moglaby zaklucic szczyt NATO, czy papieska wizyte.

    Gdy ten czas przeminie i nie bedzie potrzeby dalszego udawania, Kaczynski zdeterminowany w swoim dazeniu, przestanie sie ogladac na cokolwiek i pojdzie doslownie na calosc, czyli zaprowadzi nie miekka dyktature, tylko twarda.

    Jest juz starcem i nigdy wiecej nie dostanie wladzy, wiec jak teraz ja ma, to bez walki jej nie odda. Ma blaszczakow, kaminskich, ziobrow, szydlow, dudow i „nie zawacha sie ich uzyc”, do zdlawienia spolecznego oporu.

    Tym bardziej sie nie zawacha, ze teoretycznie za nic nie odpowiada.

  120. O zadufaniu, i innych beatyfikacyjnych cechach, wspomnial pan Jacek.

    „długotrwały i bliski kontakt z prezesem stymuluje rozkwit najbardziej nieprzyjemnych ludzkich cech: zadufania, skłonności do kłamstwa i językowej manipulacji, bezczelnego zaprzeczania faktom, pogardliwego traktowania wszystkich spoza kręgu władzy, krętactwa i ogólnej bucowatości.”

    I podsumowal:

    „Zanurzone (i zadurzone) w swoistym tu i teraz, przekonane są chyba, że tak już będzie zawsze. Dziś są w siódmym niebie. Ale paradoksalnie właśnie dla nich jest to przedsionek piekła politycznej emerytury, na którą trafią dużo szybciej, niż im się zdaje.”

    Wyglada na to, ze niektore beatyfikacyjne cechy moga sie udzielac i na ludzi od PiSu stojacych w bezpiecznej, wydawaloby sie, odleglosci. No bo jak inaczej mozna wytlumaczyc to przekonanie o przedsionku piekła politycznej emerytury, na którą panie Beaty trafią niby dużo szybciej, niż im się zdaje? Nie znany mi jest mechanizm, procz nastepnych wyborow, przy pomocy ktorego mozna by bylo odeslac PiS na wczesna emeryture.

    KOD tego nie dokona. Sam pan dr Maciej Bartkowski z amerykanskiego, przez CIA finansowanego ICNC, ma pewne watpliwosci na temat perspektyw KODu w jego misji walki, i zwyciestwa, z autorytaryzmem prezesa Kaczynskiego

    http://foreignpolicy.com/2016/02/08/polands-liberals-strike-back/

    „Ordinary workers and farmers are nowhere to be seen in KOD-organized demonstrations. Nor are younger, left-leaning Poles, who have shown little enthusiasm for shifting their energy from social issues to the fight for liberal democracy. Nor does the Catholic Church — a bulwark of the anti-communist movement — support the organization. In fact, this time, the church is on the other side of the barricades. Unless the KOD can figure out a way to replicate the broad appeal of its anti-communist predecessor, there is little chance that its actions, no matter how inspiring, will succeed in diverting the country’s dangerous path.”

  121. Zeby nie bylo „to, czy tamto… !!

    Niezaleznie od tego, czy sie Kaczynski ugnie i 3 sedziowie TK, wybrani rzez poprzedni Sejm, zostana zaprzysiezeni, a wyroki TK opublikowane…

    To i tak „rzeczywistosc” wymyslona przez Jaroslawa Kaczynskiego, bedzie aplikowana Polsce.

    A jesli spoleczenstwo, czy ktokolwiek bedzie stawial opor, to opor i ci co go beda stawiac, beda pacyfikowani.

    Niech nikt nie ma zludzen, co do tego, ze opor bedzie pacyfikowany !!!

    Jak?
    Sadze, ze w roznych sytuacjach roznie. Arsenal jakim wladza dysponuje jest niemal pelny i sklada sie z:
    – NIK czyli NAjwyzszej Izby Kontroli
    – PIP czyli Panstwowej Inspekcji pracy
    – IS czyli Izb Skarbowych
    – US czyli Urzedow Skarbowych
    – ABW czyli Agencji Bezpieczenstwa Wewnetrznego
    – CBA czyli Centralnego Biura Antykorupcyjnego
    – pozostalych tak zwanych „sluzb”
    – Policji
    – wszelkich urzedow wyposazonych w Ustawy o Ziemi i Lasach
    – wszelkich urzedow wyposazonych we wszystkie inne ustawy ograniczajace, lub znoszace prawa obywatelskie
    – przez sterowana recznie prokurature
    – przez sterowane recznie sadownictwo (o ile uda sie PiSowi zlamac sedziow)
    – przez jeszcze nie istniejace, ale pospiesznie tworzony „plan Morawieckiego”, ktory w/g mnie bedzie wymierzony przeciwko wolnosci gospodarczej, ktora zostanie poddana kontroli i decyzjom urzedniczym
    – przez opanowana przez ludzi PiS administracje panstwowa
    – inne

    Mozliwosci wplywania i oddzialywania jak widac jest duzo i zamordyzm, nie musi wcale oznaczac aresztu i kontaktu z paroma zbirami. Zamordyzm niejedno ma imie, mozna powiedziec i lepiej bedzie to wiedziec i pamietac.

    **********************

    Za „komuny” niewiele mielismy materialnego, wiec nie bylo za bardzo co tracic. Teraz po 26 latach od rewolucji 1989 roku, wiekszosc sie dorobila i ma co stracic.

    Inaczej wyglada opor w sytuacji, gdy niemal niczym poza zyciem nie ryzykujesz, a inaczej, gdy ryzykujesz utrata „dorobku zycia”.

    I na tej prostej kalkulacji, wydaje mi sie, opiera sie kalkulacja Jaroslawa Kaczynskiego. I co tu duzo gadac, sukces wyborczy 500+ zdaje sie potwierdzac slusznosc tej kalkulacji, ze Polakow mozna tanio kupic.

    Ze za te kaczynskie srebrniki sprzedali siebie, swoja wolnosc i oddali mu Polske. A on nawet nie ze swojej kieszeni wyciagnal ta kase, ale wpierw ja ukradl te pieniadze wszystkim Polakom, zeby rozdac kupionym.

    Obawiam sie, ze przyjdzie nam poczekac do czasu, az sie Kaczynski wykonczy politycznie, a zycie stanie sie nieznosne i nie do wytrzymania… Bo pewnie dopiero wtedy sie Polacy ockna, gdy sie juz zyc nie da.

  122. loniu,

    Z tym ‚przyjdzie nam poczekac do czasu, az sie Kaczynski wykonczy politycznie, a zycie stanie sie nieznosne i nie do wytrzymania’, czy ty aby nie sugerujesz sprzezenia zwrotnego? Ze niby dopiero wtedy gdy Kaczysty sie wykonczy, zycie stanie sie nieznosne i nie do wytrzymania? Bo przed nadejsciem tego momentu wykonczenia sie wuca, zycie bedzie wciaz i znosne i wciaz do wytrzymania?

    Zdaje sie, ze to jest wlasnie cala wiara calego zycia Kaczynskiego. Od czasow najwczesniejszych, moze nawet jeszcze przed kradzieza Ksiezyca, ten konus wymyslil sobie, ze tylko on jest w stanie Polske zbawac.

    Bez jego zdolnosci zbawczych zycie w Polsce nie moze byc inne niz nieznosne i nie do wytrzymania. I on teraz dopiero osiagnal pozycje dajaca mu te dlugo oczekiwana mozliwosc NAPRAWY RZPLITEJ. Zbawanie once and for all.

    Tys sie wpisal w kacza narracje, loniu. Ja tiebia mucho sorry

  123. Gospodarzu, loniu

    My tu zapominamy o czyms istotnym. Pisizm, jako jedyny ruch spoleczny w Polsce, ma zelazny elektorat. Przynajmniej jedna czwarta uprawnionych do glosowania PiS ma za soba. Zadna inna z wciaz aktualnie funkcjonujacych partii, nie ma tego.

    Wiec Kaczysty, doczekawszy sie tego PRZEWIDYWALNEGO momentu, przeobrazil te MNIEJSZOSC wyborcza (37%), w WIEKSZOSC parlamentarna. 51 % mandatow w Sejmie zagarnely, prawem kaduka, czyli aka d’hondta, pisiory.

    I co sie dzieje po takim ataku Kaczafiego na polska demokracje ? No jak co: KOD sie dzieje!

    Zgodnie z zaleceniami ICNC/CIA i dra M. Bartnowskiego. Czyli, bezjajowe marsze nie wiadomo po co, nie wiadomo w jakim kierunku podazajace , nie wiadomo w oczekiwaniu na jakie rezulty.

    Podczas gdy nowy pisowski rzad powtarza, ustamy gnoma,od pol roku juz:

    „Prezes PiS Jarosław Kaczyński nazwał rosnącą krytykę swojej strony rządowej ‚okropna tradycja narodowej zdrady dokonywanej przez Polaków najgorszego sortu’. ”

    A tu faktem jest, ze obecny rzad RP jest rzadem wybranym w demokratycznych wyborach. Moze niekoniecznie rzadem wiekszosciowym, ale jednak jakos tam wybranym. W jakichs tam demokratycznych wyborach. Calkowicie NEGATYWNA reakcja opozycji do tego rzadu, z reakcja pn. KOD na czele, nie swiadczy zbyt dobrze o dojrzalosci polskiej demokracji.

    Kaczafi ma prawo do POnarzekania. Szczegolnie po czasach gdy ukladowa Polska rzadzil POPiSowcy. Udajacy styropianowcow.

    Z utensknieniem czekamy na efekty ksztaltujacej sie, pod auspicjami ICNC/CIA, koalicji KODPiS. Dr Maciej Bartnowski is in charge. Razem z red. Zakowskim z POLITYKI

    https://vortexcourage.me/2014/07/18/the-cia-and-nonviolence/

  124. Bartkowski. Nie Bartnowski. CIA to samo

    Nowa zagwozdka

    ‚Trybunal Konstytucyjny orzekl o niekonstytucyjnosci niektorych przepisow ustawy o uprawnieniach ministra sprawiedliwosci wobec sadow. Bedzie ciekawie, bo ustawe zaskarzyl prezydent Duda w trybie prewencyjnym, czyli przed podpisaniem.’

    Czy ktos wiedzial, ze ze Duda Duda to nie samo co Ziober Ziober czy wuc wuc? Ja nie wiedzialem

    ‚Zgodnie z wyrokiem sadu prezydent powinien ja teraz podpisac bez przepisow uznanych za niekonstytucyjne, TK uznal bowiem, ze nie sa one nierozerwalnie zwiazane z ustawa. Ale prezydent, podobnie jak PiS, nie uznaje orzeczen Trybunalu, wiec ma teraz problem.’

    Na szczescie, nie jest to pierwszy problem pana prezydenta z orzeczeniami TK.

    Czy ktos zdaje sobie sprawe z faktu, iz to co sie wyprawia w Polsce z Trybunalem Konstytucyjnym, i w ogole z tzw. trzecia, niby NIEZALEZNA wladza – ta wladza ma byc sadownictwo/prawo – to nikt tego nigdy nie doswiadczal w zadnej z demokracji swiatowych?

    Radary demokracji europejskiej sie zaiskrzyly po wyborach 25 X w Polsce. Zanim ktos cos z tego potrafi wystrugac, straty ekonomiczne dla Polski zaczely tykac na licznikach swiatowych.

    Te liczniki beda tykaly az do konkluzji w sprawie: to jest demokracja czy jej nie ma? Jakakolwiek ta konkluzja bedzie.

    Bo my tu mamy do czynienia z autokratyzmem. Tym najwiekszym dzisiaj w swiecie.

    Bo do polskiego kaszyzmu/faczyzmu, dolaczyly sily TrumPutinizmu. A z tymi silami swiatowymi nasz gnom na smiesznych lapach nawet nie bedzie probowal walczyc.

    Zeby tylko nie odstrzelili tego nielota przed czasem

  125. Lonek,
    Troche mnie ruszyło te twoje sukces wyborczy 500+ zdaje sie potwierdzac slusznosc tej kalkulacji, ze Polakow mozna tanio kupic., bo oznacza, że jesteś oderwany od rzeczywistości polskiej.
    Joaśka Senyszyn w ostatnim numerze Fakty i Mity pisze:
    Za rządów PO czyli w latach 2008-2015 odsetek Polaków żyjących w skrajnej biedzie wzrósł z 5 do 7.5 procenta i przybyło 200 tys niedojadających dzieci.
    Więcej masz tu:
    https://goo.gl/photos/n986Yy8RwDp9JxPG6
    Dla tych ludzi Lonek, to kwestia przeżycia, nie fanaberia. Nie paszport, nie wyjazd do Portugalii czy Hiszpanii, ale zakup chleba, ubrania, czy opłacenie czynszu, żeby nie wylądować na bruku.
    I dlatego Kaczysty wygra następne wybory.
    Kto protestuje przeciw temu? Kogo to obchodzi?
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,20145081,dzialke-warta-trzy-miliony-zlotych-kosciol-kupi-za-niecale.html#BoxNewsImg

  126. Ewo-Joanno

    Jesli tego sama nie zauwazylas, to moje serce jest po „lewej” stronie, a rozum „posrodku”.

    Odsetek zyjacych w skrajnej nedzy sie zwiekszyl nie tyle wskutek zubozenia, co wskutek podniesienia kwoty, od ktorej sie ja okresla. Kazdorazowo, gdy podnosi sie minimalna kwote zarobkow, w gore idzie rowniez ta „granica nedzy”.

    Kilka miesiecy temu sluchalem porana w TOK FM, gdzie u red Janiny Paradowskiej byl Prof. Radoslaw MArkowski. Omawiano wyniki badan socjologicznych dotyczacych wyborow 25 Pazdziernika 2015.

    Elektorat, ktory dal PiSowi zwyciestwo, to nie byli ci najubozsi, bo oni i tak niemal wcale nie glosuja, tylko sredniozarabiajacy zrazeni, czy zdegustowani PO. To oni dali sie czesciowo „kupic”, bo glowny powod zmiany preferencji wyborczych, to bylo niechec do PO.

    Masz oczywiscie racje piszac, ze jestem „oderwany” od codziennej reality zycia w Polsce. Moja cedzienna reality, jest zycie w UK. Ale to nie oznacza, ze nie orientuje sie w reality politycznej, czy gospodarczo spolecznej Polski i Polakow. Widzisz ja czytam i rozumiem co czytam, wyciagam wnioski z tego co poznaje i w postaci postow umieszczam tu na blogu @Jacka Kowalczyka. Czy sie pomylilem i nie bedzie zamordyzmu, cz tez okaze sie, ze mam racje i na jesieni zacznie sie dociskanie sruby, juz niedlugo sie przekonamy.

    Oczywiscie najbardziej to chce sie mylic. Nie chce zamordyzmu, zwlaszcza w wykonaniu ludzi Kaczynskiego.

  127. lonefather
    28 maja o godz. 10:17

    Hm..; ja mam rozum u góry.

  128. Kaczyński Jarosław ma, owszem, talent przyciągania przedmiotów specyficznych, ponieważ polega on na rozpoznawaniu zarówno swego, jak i słabego.
    Wziętych z niczego, robi Kaczyński uwiązanymi do siebie. Szydło Bełata Kempa Bełata, DudaNdrzej, to obiekty z niczego.

    Kaczyński Jarosław posiada w sobie magnetyzm.
    Jak to działa, dowiedziałem się na lekcji fizyki w VI klasie podstawówki, kiedy fizyka była już fizyką, choć Polska nie była jeszcze Polską w głowie Pietrzaka Jana. Teraz Polska tym bardziej nie jest Polską w Pietrzaku Janie, bo mu KOD staje ością na śniadanie.
    A działa o tak, że jak się umieści magnes magnetyczny, albo elektryczny pod kartką papieru, to opiłki żelazne zaraz lecą do magnetycznego.
    Tu mamy proces polityczno-fizyczny, co się często zdarza: Kaczyński Jarosław magnesuje człowieka-widelca, kobietę-łyżkę; mężczyznę z gwoździem w głowie, oraz babę pełna szpilek. Które następnie wypluwa, rażąc nimi opozycję.
    Wypluwa co raz, ale zapasy ma niewyczerpane, po czym, w normalnych warunkach, poznaję się człowieka opętanego przez Szatana, na czym znają się biskupi. W niniejszych warunkach poznaję się po tym człowieka dobrej zmiany.

    „Oj dana-dana
    przyszła dobra zmiana
    od samego Szatana”

    Tak nuciła pewna pani w autobusie, mająca dobre uziemienie.

  129. Tanaka
    A co masz po prawej stronie, zakładając, że serce po lewej?
    Bo ja mam (po tej prawej) czarną ziejącą dziurę, do której lepiej nie zaglądać. Siedzą w niej diabły (Rokity, Boruty, Kuse) i szatany z Polski rodem, które od razu walą w łeb.

  130. Tanaka
    Ups, zepsułam. Miało być szatany-rydzyki z Polski rodem.

  131. KONTRREWOLUCJI KACZYSTOWSKO KOSCIOLKOWEJ dzien 216

    Niezaleznie od tego, czy sie Kaczynski ugnie i da Dudzie polecenie przyjecia przysiegi od 3 sedziow TK, a Kempie kaze wydrukowac „historyczne” wyroki, to zupelnie niezaleznie od tego i tak bedzie dalej swoje przeprowadzal.

    Nawet jesli beda male korekty przeprowadzanej operacji wprowadzania Kontrrewolucyjnej Kaczystowsko Kosciolkowej dyktatury, to samo wprowadzanie nie zboczy z obranego kursu. Nawet jesli tu, czy tam, sie nieco ugnie, to generalnie nie zboczy.

    Ono trwa i zdobywa coraz to nowe obszary wplywu, jak na przyklad na wsi.

    O kupowaniu przez PiS poparcia na wsi, mozna poczytac tutaj:

    http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1662846,1,psl-sie-sypie-ludowcy-i-ich-sympatycy-zrobia-wiele-by-nowa-wladza-uznala-ich-za-swoich.read

    A, o opanowaniu i zapanowaniu i zmuszeniu do uleglosci i posluszenstwa policji, ktorego dokonal niejaki Blaszczak, mozna poczytac tutaj:

    http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1662554,1,blaszczak-pokazal-jak-wzorcowo-zlamac-morale-mundurowych-ludzi-pis-sie-nie-rusza-i-tyle.read

    Pewnie nie wszystkich kupia, czy zlamia, ale wystarczajaco duzo da sie kupic i wystarczajaco duzo i tak juz jest zlamanych, co sie przelozy na potulne posluszenstwo. Zwlaszcza, gdy do tego dolaczy sie wsparcie z ambon, o czym mozna poczytac wiecej, tutaj:

    http://makowski.blog.polityka.pl/2016/05/27/biskupi-przemowili-dobrazmiana-zadrzala/?nocheck=1

    Te sukcesy hybrydowej kontrrewolucji zadziwiaja swoja latwoscia, ktora bezwzglednie obnaza slabosci polskiego spoleczenstwa.

    Jedna z nich jest mentalne uzaleznienie od tak zwanego „nauczania kkat”, a moze od mentalnego uzaleznienia, o ktorym wielokrotnie pisywalismy na tym blogu.

    Niewiele za to pisywalismy o wysilkach w budowaniu spoleczenstwa obywatelskiego i ksztaltowaniu postaw obywatelskich. Ale te wysilki sa podejmowane, o czym mozna posluchac tutaj:

    http://audycje.tokfm.pl/odcinek/Prawnicy-ruszaja-do-szkol-uczyc-konstytucji-Na-Tydzien-Konstytucyjny-zapraszali-Maria-Ejchart-Dubois-Sylwia-Grzegorczyk-Abram-i-Maciej-Sopylo/37719?utm_source=tokfm.pl&utm_medium=iframe&utm_campaign=najnowsze-audycje

    I dobrze, ze sa podejmowane, kiedys przyniosa efekty, o ile nie zostana przez rzadzacy PiS storpedowane, tak jak storpedowana zostala edukacja seksualna, jaka w szkolach prowadzili edukatorzy PONTON’u.

    Wyzej w poscie z 0:11 pisalem o tym, ze aparat przymusu juz jest niemal gotowy do zastosowania. I o tym, ze najprawdopodobniej zostanie uruchomiony po wyjezdzie papy Franciszka. W tej chwili jeszcze zaciskaja ziobry, blaszczaki i inne sasiny zeby i sie powstrzymuja, ale tym chetniej wyjda z fazy powstrzymywania sie, gdy tylko wodzunio da na to zgode. Bo nic tak nie uwiera jak falszywa maska, w ktora sie teraz stroja.

    Wiekszosc spoleczenstwa tego nie widzi i nie zdaje sobie sprawy z tego, co nieuchronnie nadejdzie.

    KOD i inna opozycja to jest „maly pikus” do zdlawienia. Problemem bedzie natomiast zalamanie sie gospodarki. Nie jestem specem od zarzadzania, ale nawet nie bedac nim rozumiem, ze jesli gospodarka zarzadaja ludzie kierujacy sie czym innym niz mysleniem ekonomicznym, a dodatkowo nie majacy ani wyksztalcenia, ani doswiadczenia, to wylacznie kwestia czasu bedzie krach gospodarczy.

    Wlasnie ten krach gospodarczy spowoduje buntowanie sie spoleczenstwa, ktore pacyfikowane, a przy okazji bedzie sie odbywalo niszczenie opozycji, ktora bedzie oskarzana o wywolywanie buntow. Te metody i mechanizmy pamietamy z PRL. Przynajmniej ja pamietam i pamietajac, nazywam dyktatura, a proces jej wprowadzania Kontrrewolucja Kaczystowsko Kosciolkowa.

    Kosciol udaje coraz mniej udatnie, ze nie ma z tym nic wspolnego, ale ludzi nie da sie na dluga mete oszukac i ludzie beda widziec i w koncu rozumiec, ze kosciol jest wspolwinny, co zobacza po tym jak dobrze kosciol bedzie prosperowal, w tej Kaczystowskiej dyktaturze.

    I tak jak wielokrotnie pisywalem, w tym wlasnie upatruje przyszlego sukcesu w solecznym wyzwoleniu sie spod opresji kaczystowsko koscielnej. Mysle, ze mozemy zaufac Bertrandowi Russellowi i jego spostrzezeniu, ze jedynie te wyzwalania sie, w ktorych narody wyzwalaly sie jednoczesnie z cywilnej i religijnej opresji, konczyly sie sukcesem.

    Wiec tak, niestety musi byc gorzej, zeby moglo byc lepiej. I tylko szkoda czasu, szkoda strat i szkoda ceny jaka przyjdzie nam za ten kaczystowsko koscielny eksperyment zaplacic.

  132. @Tanaka

    Ty wiesz… Wiec po co sie wyglupiasz?

  133. mag
    28 maja o godz. 13:41

    Tak się tu, pokątnie, pośmiejemy, bo po prawej stronie to ja mam prawość.
    Tak przynajmniej mówi moja ciocia, osoba przedwojenna.
    No i właśnie to co mam po prawej, strasznie się kłóci z prawicą, oraz Kościołem kat, bo i jedno i drugie łga na okrągło i zaraz jakie nieszczęścia ściąga. Czym się różni jedno od drugiego, nie jest zresztą jasne.
    Po prawej mam też kawałek wątroby. Nie, wszystko w porządku, wątrobę mam całą i w dobrym stanie.
    W mojej okolicy, diabły-Rydzyki oraz inne klechy i pisoidalne kleszcze, wyłażą z rur kanalizacyjnych. Cóż zrobić – takie sąsiedztwo. Rydzykiem walą zza ściany, spod stropu i znad, jak świdrem marki Makita albo też i Hilti.

  134. lonefather
    28 maja o godz. 14:22

    No ojżesz ! Żeby nie zdurnieć, trzeba się wygłupiać.

  135. KONTRREWOLUCJI KACZYSTOWSKO KOSCIOLKOWEJ dzien 216 cd.

    Juz Polska i my wszyscy placimy, a placic bedziemy jeszcze wiecej. Placi polska hodowla koni arabskich, placi Pan, Pani, place ja i kazdy placi. Najgorsze w tym jest to, ze placimy nie tylko pieniedzmi, o ktorych wiadomo, ze sa rzecza nabyta, czasem ukradzina. Ale placimy nie tylko pieniedzmi, ktore mozna na nowo zarobic. Placimy tez tym czego nei da sie odtworzyc.

    Tak jest z Puszcza Bialowieska, ktora gdy zostanie wycieta, juz nie bedzie tym czym byla:

    http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1662832,1,co-kasa-w-puszczy-bialowieskiej.read

    **************************

    Otwieram liste HANBY

    I jako pierwszego wpisuje na ta liste niejakiego Szyszko Jana, co robi za Ministra „Srodowiska” …
    Dopisujce dlaszych schanbionych swoimi czynami, czyli ludzi, ktorzy dla pieniedzy zaprzedali przyzwoitosc i rozum. Glupcow, lub tych, ktorych uwazacie za glupcow prosze nie wpisywac, ich miejsce jest na innych listach.

    1. Szyszko Jan – za wycinke Puszczy Bialowieskiej

  136. @Tanaka

    Albo isc na koncert gitarowy, grany przez przyjaciela w Cafe „Bambino”, co juz za chwilke robimy… Jas juz zapowiedzial, ze on tez chce grac … hmmmm.

  137. lonefather
    28 maja o godz. 14:15

    Piszesz tu celnie, przy czym zwrócę uwagę na to, że krachu gospodarki, w jakiejś dramatycznej formie i podobnym zakresie, raczej nie należy się w ciągu kilku lat spodziewać.
    Gospodarka jest związana silną kroplówką finansową Unii Europejskiej, i dopiero jej trzęsienie odbiłoby się poważnie na Polsce. Podobnie jest z gospodarką pozakroplówkową: gros eksportu idzie do Unii, jej chęć nabywcza w decydującej mierze wpływa na stan nadwiślańskiej ekonomii.

    Oczywiście, tąpnięcie w gospodarce zatrzęsłoby pispaństwem. Pispaństwo zaś robi co się da i nawet nie da, by się przed tym zabezpieczyć. Nie tyle za pomocą poprawiania zdrowia gospodarki i oddawania rządów obywatelowi, bo tu robią coś odwrotnego, ale za pomocą produkowania aparatu opresji i państwowego kłamstwa. Które mają – w marzeniach mrocznych drabów najlepszego sortu – zapewnić ochronę przed ludźmi i ich niezgodą oraz wściekłością. A jednocześnie, o co szczególnie dba fachowiec – Kościół kat, tak porazić Świętym Ojcem Świętym i jego starą kremówką umysły i ciała, by wróciły in gremio do stanu ledwo murszejącego: niewolnictwa pańszczyźnianego i niepolaka-chama.

    Zresztą, istota rzeczy jest taka, że gdyby jaką krzywdę miała zrobić pisodrabom padająca gospodarka, nie byłoby to zasługą działań uwalniających się z niewoli i wybijających na wolność obywateli. Czego się nie przeżyło, w czym się nie zasłużyło, nie uzyskało własnym działaniem, a co przyszło z zewnątrz, dane bez zasługi, to jest cienkie, kruche, półlipne; nierozumiane i niecenione.

    Najzdrowiej, najtrwalej, najsensowniej jest zrobić to samemu, nad Wisłą: siebie wyzwolić i stworzyć Republikę.
    I, jak sądzę, tak właśnie będzie musiało być, bo sprawy w gospodarce tego nie załatwią.
    Co nie znaczy, żeby jej stanów sprzyjających nie doceniać i nie wykorzystać.

    Tak się też zmieniał się człowiek zachodni: przez dekady, nawet stulecia. Pomagała co nieco gospodarka, trochę wojny, nauka, ale najwięcej to, co człowiek sam w sobie zrobił.

  138. lonefather
    28 maja o godz. 16:29

    Niech gra. Usłyszysz, co ma w duszy…

  139. @Tanaka

    Czlowiek cos robi, gdy bardzo chce, albo, gdy bardzo musi, ale najczesciej robi, gdy jest zmuszony do zrobienia.

    PiSy zmusza. Przeciez obiecaly dobra zmiane, co nie ??? (lol)

  140. Na dobranoc polecam „dobrą nowinę” Michała Ogórka:
    „Wiara w życie wieczne w Polsce gwałtownie spada, w ciągu ostatnich 20 lat z 71 proc. do 66. Jak tak dalej pójdzie, to wymrzemy nie tylko w kraju, ale także w zaświatach – i tu już żadne 500 plus nie pomoże”.

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75968,20145615,jeszcze-nie-wiecznosc.html#ixzz49yjbrxOe

  141. Z wykładu z dnia 27 kwietnia br. profesora Leszka Balcerowicza „Typ ustroju a warunki życia w państwie”. Powtorzonego miesiac pozniej w siedzibie TK:

    „O tym, jak kształtuje się ustrój państwa decydują proporcje poglądów i postaw w społeczeństwie. Staram się wzmacniać tę jego część, która chce więcej wolności i rządów prawa. Trzeba bronić zachodniego typu demokracji, czyli takiego gdzie obowiązują rządy prawa, a politycy nie mogą wszystkiego.”

    https://www.facebook.com/events/1044346528966302/

    W Polsce mamy, nareszcie, rzady nie tylko prawa ale jeszcze i sprawiedliwosci. Nasze panstwo jest zbawane tymi rzadami juz od ponad pol roku!

    Ten prof Balcerowicz. Czyzby on nie zauwazyl tej oczywistej oczywistosci?

    No bo jesli nie zauwazyl „dobrej zmiany”, to pewnie znowu bedzie musial odejsc. Tym razem odejsc od wyglaszania wykladow nie po mysli wuca. I to w instytucjach ktore wuc sobie podporzadkowuje w pospiechu.

    Od zarzadzania tym panstwem Prawa i Sprawiedliwosci pan profesor, oraz jemu podobni pro-zachodni liberalowie, zostali odsunieci 25 pazdziernika

  142. Alternatywna propozycja zbawania Polski:

    „Samoorganizacja, demokracja i obywatelska edukacja w powszechnych wyborach do KODu”

    http://maciejbartkowski.com/2016/02/18/samoorganizacja-demokracja-i-obywatelska-edukacja-w-powszechnych-wyborach-do-kodu/

    Pragmatyka chlopczyka z ICNC/CIA:

    „Mandat i siła KODu jako ruchu obywatelskiego, w przeciwieństwie do partii politycznej, będzie pochodził od zwykłych (niezarejestrowanych) obywateli. Pytanie jest jak tych obywateli zaktywizować i podciągnąć pod KODowską orbitę. Powszechne wybory mogą być jednym z takich sposobów.”

    Wydawanie pieniedzy z kasy CIA musi jeszcze latwiejsze niz z kasy sejmowej.

    Macierewicz przynajmniej udawal, ze nie wszystkie wydatki na tzw. Konferencje Smolenskie byly pokrywane prosto z kieszeni podatnika. Podczas gdy dr. Maciej Bartkowski z ICNC/CIA oglasza „powszechne wybory do KODu” w zamorskim kraju pn. Polska PiS i nawet sie nie zajaknie nt. kasy potrzebnej na takie przedsiewziecie.

    Na temat praktycznosci takich nieformalnych wyborow tez ani slowem sie zajaknal. Oni tamoj, w tym CIA, w ogole nie musza sie jakac przed nikim

  143. mag(us)

    Daremne proby z linkowaniem GieWu. Mam PERMANENTNIE wyczerpany limit dostepu za darmo. No a placic za dostep Gie to jakos i nie lzia i nie prijatno

  144. Tanaka – 16:31

    „tąpnięcie w gospodarce zatrzęsłoby pispaństwem. Pispaństwo zaś robi co się da i nawet nie da, by się przed tym zabezpieczyć.”

    Jak to „zabezpieczanie” wyglada w praktyce?

    https://www.facebook.com/LeszekBalcerowicz/photos/a.267064503347465.67537.205054079548508/1016923998361508/?type=3

    „Na rocznicę prezydentury A. Dudy: Od maja 2015 roku złoty systematycznie się osłabia.”

    No ale swoja racje masz. Oslabiane sie, od pol roku, zlotego o jeszcze nie tapniecie. Ono nadejdzie, nadejdzie. Jak Las Birnam

  145. @Ortequsiu

    Fronde masz za frico… Jak szkoda paru dolcow na Wyborcza.

  146. loniu,

    Chodzi o zasady

    Nie bede pakowal moich mizernych dutkow do kieszeni goscia, ktory zaplanowal, oraz na 100% wykonal, uwalenie calej polskiej lewej flanki politycznej. Wszystko w celu wypromowania formujacego sie kaszyzmu/faczyzmu.

    Michnikowa tzw. afera Rywina byla SWIADOMYM przekretem w jednym jedynym celu: zeby obaj blizniacy dorwali sie do wladzy. Co nastapilo w 2005. I sie powtorzylo dekade pozniej. Duda wstepujacy w lapcie „zamordowanego” Najlepszego Prezydenta.

    Michnika szkodliwosc dopiero teraz wylazi. Niczym sloma z gumiakow. Wiem, wiem. Nie cala ta jego szkodliwosc byla w pelni zamierzona. Ale to tez swiadczy przeciwko niemu. O, Michnik, jak nikt inny, POWINIEN byl wiedziec, ze rodzacy sie kaczyzm polski to nic inego jak, noo, faszyzm. Dzisiaj wciaz delikatnie nazywany autorytaryzmem

    PS. Wydawalo mi sie, ze Fronda przez kogo innego jest finansowana. Chociaz, kto to wie napewno..

  147. Ortequsiu,

    Mam na ten temat zdanie rzeciwne do Twojego. Ale nawet z Twojego punktu widzenia, to to „ladowanie kasy”, to nic innego niz sledzenie poczynan wroga… A na to nie powinienes zalowac, chocby po to, zeby wiedziec co wrog knuje …

    A juz powazniej. Z mojego, czy Twojego punktu finansowego patrzenia, to sa grosze to co chca zeby im placic.

    Wiec jak dla mnie, to place. I tyle…

    Ty rob jak chcesz, ale nie wydziwiaj na „wyczerpanie limitu”, PROSZE !

    I nie rob przyjemnosci wszelkiej masci malkontentom, ktorzy wydziwiaja na emigracje. Bo mi jest zwyczajnie wstyd, gdy czytam, ze to, czy owo, emigracja …

    Nie dawaj tym ludziom pozywki, do ich nedznych insynuacji.

  148. loniu, skup sie

    Prowokacja tzw. operacyjna, po raz pierwszy wymyslona przez Michnika, i zastosowania w tzw. aferze Rywina, jest najohydniejszym przestepstwem KRYMINALNYM. Dokonywanym pod plaszczykiem rozpracowywania korupcji rzadowej.

    W prawdziwych demokracjach – niestety, Polska do tych nie doszlusowala, jak dotychpor – do tego ohydnego przestepstwa kryminalnego pn. prowokacji operacyjnej nie dochodzi zbyt latwo. Bo upowaznienie na taka prowokacje musi podpisac NIEZALEZNY od rzadu sedzia. A ci nie zawsze i nie wszystko, jak w Polsce, podpisuja w pospiechu. Bo oni NIE SA NIZALEZNI OD ZIOBREGO

    Po aferze Rywina, Ziober mial z gorki. On, przez dwa lata, buszowal w prowokacjach operacyjnych jak nacpany krolik. Sawicka, Lepper, you name it.

    Nie ma latwieszego przestepstwa od przestepstwa naduzycia wladzy. Naprawde nie ma

    PS. Wypraszam sobie nedzne insynuacje. A obrone Ziobrego to se rob do Woli. Razem z Ochota

  149. Trzeci wymiar wladzy w prawdziwej demokracji – niezalezne od rzadu SADOWNICTWO/WYMIAR SPRAWEDLIWOSCI – w Polsce jeszcze nie zaistnial.

    Wiec przestanmy udawac rownych z rowniarzami

  150. loniu

    Jeszcze raz

    nie idzie o groszaki GieWu

  151. @Ortequ

    O, zeszzzzzz!!!!

    Co Ty mi wypisujesz????

    Wez sie i „ogarnij”, namyls, przemysl …

    Rob co chcesz, zreszta, ale prosze nie pisz „durnych wieszczi”. Prosze. Po prostu prosze…

  152. Idz spac, loniu. Dzisiaj juz niczego nie zrozumiesz

  153. Ortesiu

    Rozsmieszasz mnie, piszac, ze „nic juz nie zrozumiem”…

    Nie to twierdzenie mnie rozsmiesza, co Twoje przekonanie.

    Chcesz sie poddac testowi na wiedze i rozumienie?

    Jedno pytanie… Jedna odpowiedz… spore ryzyko …

    Poddasz sie?

    Pytanie bedzie historyczno techniczne. Ryzykujesz?

  154. Czekam na decyzje…

  155. Ortesiu??????

  156. Wymiekasz? Ortequ?

  157. Wychodze z domu.

    Idz spac, loniu

  158. No to sie wal… Cykorze.

  159. Chlera!!!!

    Wygrana walkowerem, kompletnie i calkowicie nie cieszy…

    Jest mi smutno i glupio zarazem. Liczylem na cos ciekawego, nizaleznie od tego jakiej odpowiedzi by @Orteq udzieli…

    Glupio i przykro, ze nic z tego nei wyszlo.

  160. A pytanie, ktrore mialem zamiar zadac @Otreq’owi jest takie:

    Jaki jest zwiazek pomiedzy Imperium Rzymskim, a wspolczesnymi kolejami?

    Chetni do odpowiedzi? (lol)

  161. „Quzwa”…

    Zm4eczony jestem i zapomnialem, ze pytany zwiazek ma byc wyrazony dwoma slowami

    Dwa slowa wystarcza do opisania zwiazku Imperium Rzymskiego ze wspolczesnym kolejnictwem.

  162. Ktos sie pokusi?

    Dla ulatwienia podpowiem ze:

    – pierwsze solwo zaczyna sie od „r”
    – drugie od „o”

  163. Zanim wyjde z domu. Bo u mnie nadchodzi pora obiadowa. A gotowac obiad w sobote to tylko wiedzmy sa gotowe do gotowania. Loniu, idz spac

    Ewa-Joanna (3:58)

    „jesteś oderwany od rzeczywistości polskiej. Joaśka Senyszyn w ostatnim numerze Fakty i Mity pisze: ” Za rządów PO czyli w latach 2008-2015 odsetek Polaków żyjących w skrajnej biedzie wzrósł z 5 do 7.5 procenta i przybyło 200 tys niedojadających dzieci. Więcej masz tu: ‚https://goo.gl/photos/n986Yy8RwDp9JxPG6
    Dla tych ludzi Lonek, to kwestia przeżycia, nie fanaberia. Nie paszport, nie wyjazd do Portugalii czy Hiszpanii, ale zakup chleba, ubrania, czy opłacenie czynszu, żeby nie wylądować na bruku. I dlatego Kaczysty wygra następne wybory. Kto protestuje przeciw temu? Kogo to obchodzi?”

    Napewno nie ICNC/ CIA protestuje w akurat w TEJ sprawie. ONI zmierzaja tam gdzie maja zmierzac. Do przepasci

    Dzisiejszy swiat tez zmierza w PEWNYM kierunku. Ten kierunek – Trumputin – zostal przewidziany przez moznych tego swiata. Od niego, tego niepozadanego kierunku, nie ma ucieczki

    Trumputin it is. Kierunek od ktorego dzisiejszy swiat nie zna ucieczki

  164. Jest po obiedzie. Relaks

    Jakby ktos zapomnial co jest co

    Trumputin=autorytaryzm. Zmierzajacy rzeskim krokiem w strone faszyzmu. Swiatowego, of kors

    Kaczysty wyprzedza Trumpa o caly rok w konkurencji ponownego zaprowadzania faszyzmu w swiecie. Ale! Jest on z tylu za WOLODIA o przynajmniej dekade. Jak on chce wygrac ten wyscig z Putinem w zaprowadzaniu uzdrowicielskiego faszyzmu?

    https://www.youtube.com/watch?v=kYn0pmU5ZJE

    Potluczone szklo. Tylko ch.j ci w d.pe i jeszcze szklo uratuje to co jest nie do uratowania. Do czego to doszlo

  165. Za zadne skarby, nie budzic lonka. Oraz uspic Orteqa

  166. Kilka nocnych godzin spędziłem przed własnym laptopem na lekturze felietonu red. Kowalczyka pt. „Beatyfikacja alla polacca” i komentarzach wszystkich blogerów, łącznie z pojedynczymi wpisami pisowatych trolli. Zaciekawiły mnie uwagi na temat szeregowego posła na Sejm VIII kadencji, prezesa partii pod mylącą nazwą „Prawo i Sprawiedliwość”. Wiele w tych komentarzach opinii na temat osobowości Jarosława K., o jego zdolnościach i wadach przywódczych. Z większością tych ocen się zgadzam. Nie mam nowych uwag, lecz przytoczę opinię psychologa, pani Karoliny Rogaskiej, która zamieściła w „Dzienniku cotygodniowym NIE” z 20 maja 2016 r. (nr 21 /1339/) artykuł zatytułowany „Lot nad kaczym gniazdem”. W artykule tym opisuje czterech czołowych przywódców PiS, którzy, jej zdaniem, są w stanie, który by trzeba zbadać metodami medycznymi. Nie podała w swym artykule opracowaniu nazwisk ze względu na ochronę danych osobowych i medycznych, proponując, aby czytelnik sam je odgadnął.
    (Cytuję): „4. Psychopata.
    Opis pacjenta: Do gabinetu wkracza pewnie. Zwraca uwagę jego czarny garnitur i czarny krawat – to jak sugestia, że z tym człowiekiem nie ma żartów. Widać, że mimo sztywnej fasady zachowań i braku oficjalnej posady czuje się dobrze.
    Wąskie usta nie rozchylają się zanadto, nawet gdy coś mówi. Ma zwyczaj oblizywania ich po każdej dłuższej wypowiedzi. Ręce trzyma zgięte w łokciach, gestykuluje wyciągniętymi prze siebie dłońmi.
    Wywiad psychologiczny traktuje jak grę w ping-ponga – chce szybko i skutecznie odbić piłeczkę. Satysfakcjonuje go epatowanie inteligencją i refleksem. Każdą celną ripostę kwituje uśmiechem zadowolenia.
    Ma potrzebę ciągłego sprawdzania lojalności swoich współpracowników. Pragnie ukarać winnych jego życiowych tragedii – bez litości. Najważniejsze jest, aby pamięć poległych została uświęcona. Gdy psycholog dopytuje się, o jakich poległych chodzi, odpowiada: „Pani żartuje? Pani chce mnie obrazić? Obrazić Polskę? Czuję, że trzeba zdecydowanej zmiany w tym gabinecie”.
    Podejrzewane zaburzenie: psychopatia – pacjent wykazuje brak poszanowania innych ludzi. Dopuszcza się kłamstw dla zysku lub przyjemności. Preferuje płytkie kontakty nastawione na eksploatację. Racjonalizuje krzywdy, które wyrządza innym”. (koniec cytatu)

  167. A czytaliście Pomiana w GW? http://wyborcza.pl/magazyn/1,152665,20143955,prof-krzysztof-pomian-ta-wladza-to-palka-ktora-musi-walnac.html

    [i]Całą historię polityczną i ideową Polski ostatnich 100 lat można opisać jako dzieje konfliktu bloku nacjonalistyczno-katolickiego, bo składnik katolicki jest tu zasadniczo ważny, z całą resztą, czyli z wachlarzem różnych sił: katolickich, ale antynacjonalistycznych, liberalnych, socjaldemokratycznych, sanacyjnych, świeckich, lewicowych… Ich wspólną cechą było odrzucenie narodowej demokracji i ideologii, którą reprezentowała.

    Endecja zresztą wyraźnie przed II wojną światową ewoluowała bardziej w stronę narodowego socjalizmu niż faszyzmu włoskiego, bo jej niezbywalnym wyróżnikiem był rasistowski antysemityzm. A sanacja w latach 30. krok po kroku ustępowała endecji i tylko agresja Hitlera powstrzymała Polskę przed popadnięciem w jakiś narodowo-socjalistyczny totalitaryzm.

    Po objęciu władzy przez komunistów w 1945 r. wydawało się, że ten podział stracił aktualność. Ale już rok 1956 pokazał, że to tylko pozory. Wtedy Bolesław Piasecki, szef PAX-u, napisał słynny artykuł pt. „Instynkt państwowy”, który był obroną twardej linii sowieckiej, wrogiej wszelkim reformom. Okazało się, że władza radziecka w swej wielkiej mądrości zapewniła przez legalizację PAX-u obecność w życiu publicznym w Polsce skrajnej, oenerowskiej prawicy, która uznała kierowniczą rolę PZPR-u. Ta prawica była odsunięta od efektywnej władzy, ale pozostawała w odwodzie na wszelki wypadek, a zarazem świadczyła, że Sowieci mają w Polsce agenturę poza komunistami. Piasecki i PAX byli ich rezerwą.

    Moczaryzm był związany z tym samym nurtem. Rok 1968 był ofensywą sił bardzo podobnych – chociaż w innym wcieleniu, narodowo-komunistycznym – do tych, które w latach 30. wywierały nacisk na sanację. Ostatecznie Moczar w 1968 r. nie zwyciężył, wkrótce wyciszono antysemityzm, który miał wówczas swój festiwal, odsunięto takich ludzi jak Tadeusz Walichnowski, choć zachowali oni znaczne wpływy.

    To samo wróciło w czasach „Solidarności”, a zwłaszcza po ogłoszeniu stanu wojennego. Były wyraźne wypowiedzi antysemickie w radiu i w prasie. Było pismo „Rzeczywistość”, było Stowarzyszenie Patriotyczne „Grunwald” itd. Ale znowu te głosy wyciszono. Jaruzelski w tę stronę nie poszedł.

    Widać, że tendencja nacjonalistyczna, ksenofobiczna, antysemicka, autorytarna wciąż się w polskim życiu reprodukuje. Ale po raz pierwszy dochodzi do władzy dopiero dziś za sprawą Jarosława Kaczyńskiego i PiS-u.[/i]

  168. Cały wywiad po prostu fantastyczny, aż nie wiadomo, co w nim wyróżnić, no choćby jeszcze to:
    Jarosław Kaczyński zmienił się bardzo po Smoleńsku, ale już wcześniej widać było, że ewoluował. Przede wszystkim jest różnica między politykiem a oszołomem. Polityk to ktoś, kto wykorzystuje poglądy ludzi do walki politycznej. Oszołom nie. Kaczyński jest, niestety, politykiem, w przeciwieństwie do oszołoma Macierewicza. Dla Kaczyńskiego ideologia i poglądy są tylko narzędziami. On wykorzystuje antysemityzm w politycznej walce o władzę. Jest politykiem wybitnym w tym sensie, że pracowicie pozbierał wszystkie frustracje społeczne i dał im głos i wyraz. Był także niedoceniany i lekceważony. Powoduje nim chęć odwetu.

    I to jest jedynie ważne, czym się posługuje jako polityk, a nie, w co wierzy. Troskę o jego duszę zostawmy jego spowiednikowi albo Panu Bogu, który czyta w sercach i nerkach. A my powiedzmy, że jest to polityk, którego nie mierzi korzystanie z antysemityzmu i ksenofobii przez jego sojuszników, szerzenie strachu i nienawiści i sprzymierzanie się z bojówkarzami, a nawet robienie z nich gwardii pretoriańskiej PiS-u. To wystarcza, by go jednoznacznie potępić.
    […]
    Niepokoję się, bo jestem pewien, że obrona terytorialna ministra Macierewicza to nie żadna partyzantka na czasy wojny z Rosją – to śmiechu warte – tylko gwardia narodowa, czyli raczej legalizacja bojówek „narodowych” w służbie partii. To jest obliczone na chwilę, gdy gospodarka się pogorszy, budżet będzie miał kłopoty, rząd przestanie spełniać oczekiwania i opinia społeczna zacznie się odwracać od PiS-u.
    […]
    Przyszłość Polski zależy od tego, jak w ogóle potoczy się Europa. Co będzie, jeśli Brytyjczycy zagłosują za wyjściem, a we Francji wygra Marine Le Pen? Pozycja Merkel w Niemczech też nie jest za mocna. Osłabnie jeszcze, kiedy skrajna prawica wejdzie do Bundestagu, co nie jest wykluczone. To bardzo wzmocni PiS.

    Można sobie wyobrazić, że Kaczyński zacznie rządzić zupełnie wbrew demokracji. Zrobi taką ordynację, żeby wygrać wybory, albo nawet je sfałszuje. Ekipa Kaczyńskiego, czyli Ziobro, Macierewicz, Kamiński, jest zdecydowana na wszystko, oni na pewno władzy nie oddadzą po dobroci, to psychologicznie pewne. Chętnie złożę samokrytykę, jeśli Kaczyński okaże się demokratą.
    […]
    Trzeba poczekać. Proces trzeźwienia trwa. […] Trzeba, żeby ustawa policyjna dała się we znaki. Bo jak się daje władzę pałkę, to pałka musi prędzej czy później walnąć. Ziobro znajdzie nowego dr. Garlickiego i nową Blidę. To jest zapisane w gwiazdach.
    […]
    Historia nie jest po to, żeby sprawiać przyjemność jednostkom. Ale nie sądziłem, że sprawi mi aż taką przykrość. Po 1989 r. uważałem, że najgorsze mamy za sobą. Dziś boję się, że nie dożyję Polski wolnej od PiS-u. Ale prędzej czy później to nastąpi. Tylko jest istotne, czy prędzej czy później.

  169. (znad książki)

    Jak czasem czytam niektóre wpisy to zaczynam nie mieć wyrzutów sumienia za moje okazjonalne pitu pitu na blogu.

    (książka, tym razem lepsza)
    http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1548,3525,drogi-przywodca.html

  170. Antypodowcom to dobrze.

    Maja koniec dnia i wieczoru, juz nic wiecej nie muszom nierobic w tym siodmym dniu pracowitego tygodnia. Podczas gdy cala reszta blogowiska wciaz bedzie usilowala uniknac okazjonalnego pitu pitu.

    Bardzo niewdzieczny obowiazek, to unikanie okazjonalnego pitu pitu na blogu. Szczegolnie pod niezwykle nosnym wpisem nt. beatyfikacji.

    O wiele wdzieczniejszym tematem wydaje sie byc oczekiwanie na dozycie do Polski wolnej od PiSu. Co podobno prędzej czy później ma nastąpic.

    Co jest istotne to to, ze ten moment nie nastapi ani prędzej ani później. Bo Polska wolna od ksenofobii, katwstecznictwa, moherowstwa oraz ogolnej nienawisci do swiata innego niz skansen nadwislanski, nigdy nie zaistniala w historii naszego kraju.

    Nasza endeckosc jest niezbywalna. Jak onuce i gumiaki.

    A teraz, goodnight kangury. I inne koale

  171. Jaki jest zwiazek pomiedzy Imperium Rzymskim, a wspolczesnymi kolejami?

    Odpowiedz:

    Rozstaw osi.

    Jak to sie stalo, ze rozstaw osi wspolczesnych kolei, za wyjatkiem Rosji i jescze kilku mniejszych panstw, ma cos wspolnego z Rzymskim Imperium?

    W latach 107-102 p.n.e, rzymski general Gajusz Mariusz zaprojektowal i przeprowadzil reforme rzymskiej armii. Z poborowej armia zostala przeksztalcona w zawodowa, a dotychczasowa zasada, ze kazdy sam sie wyposazal w uzbrojenie, zostala zastapiona uzbrojeniem dostarczanym przez panstwo. Wlasnie to spowodowalo unifikacje wyposazenia, w tym rydwanow i innych srodkow transportu, gdzie scisle okreslono rozstaw kol na osiach. Chodzilo o to, zeby elementy jezdne byly wymienne.

    https://en.wikipedia.org/wiki/Roman_roads_in_Britain#/media/File:Roman.Britain.roads.jpg

    Dalej juz poszlo „jak po masle”. Kilkaset lat jazdy okutymi kolami wyrylo koleiny, czasami glebokie na kilkanascie centymetrow, co pozniejszych uzytkownikow zmusilo do stosowania identycznego rozstawu osi jak w rzymskiej armii.

    A gdy Robert Luis Stevenson pracowal nad konstrukcja „The Rocket”, to sie najpewniej ani sekundy nie zastanawial nad problemem rozstawu, tylko nad tym jak przeniesc naped z silnika parowego na kola, tego co mial gotowe i w „zasiegu reki”, bo zaparkowane na podworzu swojego warsztatu. Zreszta inni uczestnicy wyscigu kolejowego tez szli na ta sama latwizne co Stevenson, co skonczylo sie tym, ze juz ponad 2000 lat ludzkosc porusza po ladach glownie na tym samym rozstawie osi.

    W taki oto sposob, wiekszosc swiatowych kolei stosuje rozstaw osi identyczny z tym, ktory zostal zaprojektowany niemal 2120 lat temu, dla rzymskiego transportu wojskowego.

  172. Ortequ

    Pitupitu bywa dobre na to, zeby nie klasc sie spac ze szczekosciskiem.

    Co do reszty to problem jest przede wszystkim w tym, jak skutecznie kkat sie bedzie kryl za maska, i czy pomimo maski ludnosc zdola dostrzec jak jest oszukiwana i manipulowana.

    Jak ludnosc, czyli ciemny lud, sie w tym polapie i pogoni kosciol katolicki, to sie zacznie koniec tego polskiego katolicko narodowego oszolomienia, czyli otrzezwienie.

  173. Strasznie sie przejęłam, całą niedzielę będę mieć popsutą 🙂

  174. loniu,

    Ten twoj rozstaw osi. Ponad dwa tysiace lat temu. O czym ty? Wez ty pomysl przez chwile, dla odmiany, o cywilizacji Aztekow czy Majow.

    Te wesolki nie znaly, a wiec i nie stosowaly w transporcie, wynalazku kola. A wiesz jakie cudy niewidy oni powybudowywali?

    http://www.polskieradio.pl/23/266/Artykul/831891,Skad-wzieli-sie-Majowie-Nowa-teoria

    Wiek byl XVI AD. A nie BC. A oni budowali kolosy, nie stosujac wynalazku kola.

    To twoje rozstawienie osi. I dunno

    PS. Szkoda Nefci

  175. @Nefciu,

    A czym to sie tak strasznie przejelas?

  176. @lonek

    Niczym, takie tam. Czytam sobie.

  177. A’propos różnic w sprawie różnic w szerokości rozstawu torów kolejowych w Europie i Rosji przypomniał mi się dowcip „z brodą”.
    Budowniczowie kolei żelaznej w Rosji zapytali cara (nie pamiętam którego), czy tory kolejowe mają mieć taki sam rozstaw jak w Europie Zachodniej? Car powiedział:” na ch..j?” I tak oto koleje rosyjskie mają rozstaw szyn większy od europejskich o 17 cm.