Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka

5.05.2016
czwartek

Oszałamiający list ministra Szałamachy

5 maja 2016, czwartek,

Do świata wielkiej polityki wraca głęboka myśl wypowiedziana kiedyś prostymi słowami przez Lecha Wałęsę: „Stłucz pan termometr, nie będziesz pan miał gorączki”. Rzecz twórczo rozwinął ostatnio prezes TVP Jacek Kurski, oświadczając, że duży spadek oglądalności programów informacyjnych telewizji publicznej nie jest efektem tego, że ludzie wolą oglądać lub robić w tym czasie coś innego, lecz wynika z tego, że firma monitorująca aktywność widzów nagle zaczęła badać niewłaściwych widzów. Prezes TVP uważa, że trzeba po prostu dostosować badania do oczekiwanych wyników, a nie z uporem maniaka trzymać się dotychczasowych zasad.

Znacznie dalej jednak posunął się minister finansów Paweł Szałamacha. W liście do prezesa Trybunału Konstytucyjnego (datowanym 2 maja; zachowujemy pisownię) napisał:

Pragnę poinformować Pana profesora, że 13 maja br. agencja ratingowa Moodys ogłosi aktualną ocenę wiarygodności kredytowej RP. Jak Panu zapewne wiadomo w styczniu tego roku inna agencja ratingowa S&P obniżyła ocenę Rzeczpospolitej podając za podstawowy powód sytuację wokół kierowanej przez Pana instytucji. Polska poniosła konkretne koszty tej decyzji, pomimo, że sytuacja gospodarcza i stan finansów publicznych jest dobry.

Pozostaniemy zapewne przy swoich zdaniach co do oceny przyczyn i przebiegu tego sporu, niemniej proszę o rozważanie powstrzymania się do 13 maja br. z wystąpieniami, które stanowiłyby podniesienie jego poziomu.

Z uszanowaniem Paweł Szałamacha

To jest tekst dziwaczny we wszystkich swoich wymiarach, od językowego począwszy, przez psychologiczny, aż po polityczny. Jeśli tak myśli i działa najbliższy współpracownik premier Szydło, to prezes PiS ma rację, gdy sugeruje, że to Ministerstwo Finansów jest szczególnie słabym ogniwem rządu. Pomysł Szałamachy jest tak naiwny, głupi i obnażający słabość nadawcy, że wygląda jak swego rodzaju zaplanowane samobójstwo polityczne. Pokazuje, na jakim poziomie analizy międzynarodowych realiów gospodarczych i politycznych plasuje się minister finansów (najwyraźniej wierząc, że o decyzjach agencji Moody’s mogą przesądzić jakiekolwiek słowa prezesa TK, tak jakby nie było znacznie potężniejszych sił i postaci polityki polskiej i niepolskiej).

Śmiech buchnął w sieci. Czy minister naprawdę wierzy, że jeśli ktoś nie będzie się publicznie wypowiadał, fakty będą niedostępne obserwatorom? Ludzie pytają, dlaczego nie napisał swojego listu do prezesa Kaczyńskiego, którego niemal każde wystąpienie schładza obraz Polski na Zachodzie? Licytują się na zobowiązania, czego nie będą robić do 13 maja, żeby nie zaszkodzić interesom Polski.

List pokazuje też, że minister nie potrafi patrzeć choćby krok do przodu, przewidzieć następstw swych pomysłów – pismo napisano na oficjalnym papierze Ministerstwa Finansów, więc nie można zarzucić prezesowi Rzeplińskiemu, że zachował się nielojalnie mówiąc o nim dla „Rzeczpospolitej”.

Kto to wymyślił? Jeśli sam minister, to nie rozumie, jaka jest jego rola, gdzie się znajduje i co reprezentuje. Nie widzi, że ten jego króciutki list bardziej może wpłynąć na analityków rynku niż jakakolwiek wypowiedź prezesa TK. Jeśli zaś wykonał to na czyjeś zlecenie (?), to znaczy, że jest kolejną bezwolną kukłą ustawioną w scenografii tego rządu.

A może pan minister miał gorączkę, gdy pisał, ale zamiast ją sobie zmierzyć, wolał stłuc termometr?

Chciałem dobrze. Napisałem list. Przeszedłem do historii. Ale okazało się, że to historia głupoty.

Chciałem dobrze. Napisałem list. Przeszedłem do historii. Ale okazało się, że to historia głupoty.

Za pośrednictwem: http://discardingimages.tumblr.com/.
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 106

Dodaj komentarz »
  1. Jacy ludzie, taka partia.
    Jaka partia. tacy ministrowie.
    Jacy ministrowie, takie listy…

    Jakie rzady, takie bledy i ich „naprawianie”.

    Przyznam sie, ze mi jest bardziej „do wscielkosci”, niz dosmiechu, ale nieporadnosc, naiwnosc i co to ukrywac zwykla glupota tego listu, jednak mnie rozsmieszaja… hahahahahaa.

    Jeszcze jedno ten list Szalamachy pokazuje.
    Mianowicie, ta tak zwana „bialoczerwona druzyna”, to nei jest zadna dryzyna, tylko lapu capu zbieranina, niezdolna bez twrdej reki przestepcy Jaroslawa KAczynskiego wspolnie dzialac.

    Ewidentna slabosc, ktora szybciej niz pozniej doprowadzi do upadku. I dobrze im tak i oby jak najszybciej, nim kraj doszczetnie zdemoluja i zrujnuja.

  2. Polska to dziwny kraj, w którym „wybory” może wygrać tylko „mąż stanu” schowany pod spódnicą prowincjonalnej cioci Szydło, a minister finansów prosi staruszka organizującego prywatne pogaduszki seniorów na kawie o prawie o milczenie w imię obrony narodowej waluty i międzynarodowych ratingów.

    Całe szczęście, że jako bezpartyjny nie muszę (i nie mogę z mocy ustawy) uczestniczyć w tym cyrku.

  3. Tak … wiem … duzo sie szybko dzieje i trzeba reagowac…

    Wiec spokojnie jeszcze raz przeniose tekst o 7-ym Maja.

    ***************post na wpis z dzisiejszego poranka (lol)

    Trudne chwile, czyli spotkanie raczkującego KOD i Platformy Obywatelskiej w nieznanej jej dotychczas roli. Dadzą radę?

    Tak podpisal gifa nasz Gopodarz. Najwyrazniej sugerujac sie „mlodoscia” KOD. Niby slusznie skojazone, ale nie uwzgledniajace, albo pomijajace srednia wieku uczestnikow demonstracji KOD.

    W konsekwencji wspomnianego „pominiecia”, lub nie uwzglednienia, Gospodarz dal sluszna gifowa metafore, ale pomylil sie w rozpisaniu rol …

    Pozwole sobie na calkowicie odwrotna opinie i wniesienie poprawki do opisu, ktory powinien wedlug mnie, brzmiec tak:

    Trudne chwile, czyli spotkanie raczkującej niemowleco, zdziecinnialej politycznie Platformy Obywatelskiej, z przymilnym i politycznie grzecznym KOtDem. Oboje w nieznanych im dotychczas rolach. Dadzą radę? I co z tego wyniknie, jesli dadza?

    „Raczkujacym niemowlakiem” jest niestety PO. – Bo gdy sie obserwuje „niemowleca” wrecz bezradnosc polityczna PO, to wylacznie ja moze symbolizowac metaforycznie, ten gifowy niemowlak.

    Co do KOtDa, sprawa jest ciut mniej oczywista i trzeba uwaznie sie przypatrzec, zeby dostrzec, ze KOtD zaczyna od „zaczepki” rozczapierzona pazurzasta lapa, zeby zaraz po tej dosc groznie wygladajacej zaczepce przejsc do laszenia sie.

    Jak sobie przypomnimy sam poczatek KOD i twarda deklaracje calkowitej apolitycznosci, to mamy analogie z tym „zaczepianiem pazurzasta lapa”, obecnie wyglada na to, ze sie KOD w pewnym sensie „lasi” jak kot z gifa, lasi sie do tej zniemowlecialej politycznie PO …

    Tak wiec, metafora gifowa, przed Marszem KOD 7-go Maja, sluszna, ale obsada rol w gifie nie.

    Takie jest moje zdanie w kwestii podpisu pod gifem.

    A co do perspektyw skutecznosci samego marszu, to beda one podobne do dotychczasowych. Pewnie sie uda wspolnym wysilkiem:
    – PiSu,
    – Jaroslawa Kaczynskiego osobiscie,
    – KODu,
    – PO,
    – Nowoczesnej,
    – oraz przerazonych grozba totalitaryzmu Polakow

    A jakie będą skutki demonstracji 7-go Maja?
    Rozne, najpewniej będą bardzo rozne, zależy to glownie od tego kogo mamy na myśli. I tak:

    DEMONSTRACJA 7-go MAJA, może:

    Zgromadzic okolo 100 000 +/- ze 20 000 protestujacych,
    Wzmocnic w protestujacych poczucie wspolnoty uczestnictwa,
    Dac protestującym poczucie mocy, jakie zawsze wiaze się z takim doświadczeniem,
    Dac ludziom satysfakcje, ze sie moga wykazac w walce o demokracje,
    Dac Europie i Swiatu wyraźny sygnal o skali zagrozenia demokracji w Polsce,
    Może tez obnazyc skale politycznych podzialow w „opozycji demokratycznej”,
    Może, jeśli będzie >100 000, obnazyc niezdolność PO do samodzielnego kolportażu kilkuset tysiecy ulotek, w sytuacji, gdy PiSowska Poczta Polska odmowila ich rozniesienia,
    Uzmyslowic KODowi do czego prowadzi ugodowość polityczna z małostkowymi, egoistycznymi politykami,
    Wywolac obawy władzy co do skali potencjalnego społecznego oporu,
    Spowodawac wzrost determinacji władzy do zapanowania nad spoleczenstwem,
    Przyspieszyc decyzje władzy o spacyfikowaniu protestow,
    Może być dla władzy zacheta do sprowokowania zajść, które będą pretekstem do odmowy zgody na kolejne demonstracje,
    Sparalizowac miasto na caly dzien,
    Nabic kase przewoznikom,
    Nabic kase sprzedawcom hotdogow, kebabow i lodow,
    Dac Jackowi Kurskiemu okazje do pomanipulowania informacjami o liczebności,
    Dac Beacie Szydlo kolejna okazje do ględzenia o „puczu”,
    Dac Andrzejowi Dudzie okazje do nawolywania o „zgode narodowa”
    Dac Joachimowi Brudzinskiemu do przyznania się, ze jest „komunista i złodziejem”
    Dac Jaroslawowi Kaczynskiemu i jego kotu okazje do spędzenia razem więcej czasu
    Inne…

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Troll Cogomin to jajcarz. Podoba mi się nowe alter ego, o ile można to tak nazwać.

  6. A co do „poludniowego” wpisu, to po kims kto jest przestepca i popelniajac przestepstwo splamil piastowany urzad i jego powage, nie bede oczekiwal, ze w innych waznych zyciowo sprawach bedzie przyzwoity.

    Nieprzyzwoity, zawsze, wszedzie i we wszystkim – NIEPRZYZWOITY i tyle.

    Zas jesli chodzi o sowy, a nei „sowy”, to prosze, w zwolnionym tepie, tak zeby kazdy detal ruchu podziwiac:

    https://www.youtube.com/watch?v=FkP4Ro2gRl8

  7. Panie Jacku, cóż można napisać… Kompromitacja… Brak słów. W normalnym kraju tego typu list skazałby autora na polityczną banicję. Zastanówmy się, skąd wynika takie zachowanie?
    Moim zdaniem z katolickiego wychowania, infantylizmu, obyczajowości i hipokryzji. To właśnie to katolickie wychowanie tworzy w ludziach przekonanie, że jak się nie mówi o pewnych sprawach / problemach, to ich nie ma. Jak z dziećmi, które myślą, że jak się zamknie oczy, to będzie się niewidocznym dla innych.
    Uważam, że Szałamacha doskonale wystawił wizytówkę Polakom. Mogę się założyć, że jeszcze dzisiaj ta informacja obiegnie świat i wielu ludzi będzie przecierać oczy, zastanawiając się, jak to możliwe, że na takim stanowisku obywatel tworzy takie farmazony? Jeśli taki koleś to mówi, to co można powiedzieć o całym społeczeństwie? Polacyto jednak najdurniejszy naród pod słońcem….

  8. Szanowny Panie Ministrze Szałamacha,
    mając na uwadze dobro Polski oraz zbliżającą się ocenę naszego kraju przez agencję ratingową Moodys zobowiązuję się powstrzymać do 13 maja 2016 roku od jakiejkolwiek krytyki mojej żony, moich dzieci, moich kotów i tej zołzy spod piątego, a także nie prać gaci, skarpet i podkoszulków oraz nie wyrzucać śmieci, nie opróżniać lodówki i powstrzymać się przed spożyciem wódki, wina, piwa, wody kolońskiej „Las” oraz koktajlu „Łzy komsomołki”, coby czegoś szkodzącego naszej kochanej ojczyźnie po pijaku nie chlapnąć. Tak mi dopomóż Bóg.

    Z poważaniem
    anumlik.

  9. @anumlik

    Wszystko moge zrozumiec, poza woda kolonska „Las” i koktailem „Lzy Komsomolki”. Jestem pelen podziwu dla poswiecenia i wyrzeczen jakie deklarujesz dla dobra ojczyzny ukochanej.

    Z powazaniem
    lonefather

  10. Niech Szałamacha wyśle raczej list do Kaczyńskiego, bo to on rozpoczął wojnę z TK, oraz do Dudy, który posłusznie podpisał, co mu kazano. Hipokryzja PiS-u i Kaczyńskiego jest bez precedensu. Chwała prof. Rzeplińskiemu, który nie ulega naciskom.

  11. Uzupełnieniem do tej stricte politycznej informacji powinna być ta „łamiąca wiadomość”:
    http://www.tvn24.pl/wroclaw,44/zgorzelec-nagi-mezczyzna-na-peronie-trafil-do-szpitala,641274.html

    Pełnia polskiego mikroklimatu – atrakcji turystycznej dla podróżnych z całego świata.

  12. ***Uwaga, lamiaca wiadomosc …

    Albo idioci, albo sabotazysci Unii Europejskiej dopuscili do wycieku informacji z Komisji Europejskiej. Informacji o tym, ze od Lipca 79 milionow Turkow bedzie moglo podrozowac do i po Europie w strefie Shoengen, bez wiz i pozostawac w niej przez 90 dni w okresie 180 dni.

    Informacje ta potwierdzila Komisja Europejska !!!

    Jesli do tego doda sie potencjalne zwyciestwo wyborcze Khana w wyborach na Mera Londynu, to „wiatr zmiany” znow silniej zawial i szanse, ze w czerwcowym referendum UK zaglosuje za wyjsciem z EU wzrastaja…

    Zdaje sie, ze „taki mamy klimat”, ze sie projekt wielkiej wspolnej Europy zaczyna walic.

    Potencjalnie coraz bardziej prawdopodobne wyjscie UK z EU, tworzenie sie „twardego jadra Unii i marginalizowanie sie Polski na uboczu, co jest dzielem Jaroslawa Kaczynskiego jednoosobowo, moga znow Polske ustawic pomiedzy Mocarstwem Rosji, a Mocarstwem okrojonej Unii Europejskiej.

    Znow znajdziemy sie „pomiedzy”, a jesli do tego dojdzie, to Jaroslaw Kaczynski awansuje z przestepcy politycznego na zbrodniarza. Bedzie mial o czym marzy, czyli zapisze sie na trwale w polskiej historii…

    I tylko pytanie wisi w powietrzu, dlaczego, KURWA, MY WSZYSCY, CALY NAROD, MAMY PLACIC ZA SZALENSTWO JEDNEGO CZLOWIEKA?

  13. @ snakeinweb, 5 maja o godz. 18:08

    „Całe szczęście, że jako bezpartyjny nie muszę (i nie mogę z mocy ustawy) uczestniczyć w tym cyrku”.

    Szkoda jedynie, że z zapałem godnym lepszej sprawy robi Pan cyrk na blogach „Polityki” — wszędzie wciskając swój kukizowy grosik. Mojego poklasku Pan za to nie kupi, ale Erazm z Rotterdamu by Pana pochwalił — zwłaszcza za „pogaduszki seniorów na kawie o prawie”. Jako żywo jest Pan przypadkiem modelowym i trzeba by Pana obwozić po Europie; nie wiem, czy w klatce, ale na pewno w gablocie z tabliczką „Imbecillus polonus”.

  14. Nie pamietam numeracji, ale ktores z Praw Murphy’ego glosi, ze jak nie wiesz co zrobic, to powolaj komisje, albo „rade” … I powolali Rade d/s hodowli Koni, przy ministrze Rolnictwa, neijakim Jurgielu, przy okazji kolejnym PiSowskim przestepcy.

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/51,114884,20026290.html?i=0

  15. Koment do poprzedniego komenta…

    Wywalili tych co wiedzieli co robic … durne chuje !
    Powolali takich co to jeden przez drugiego wie lepiej, i wie lepiej od wszystkich innych. Wszystkich z tej „rady” od siedmiu bolesci nie znam, ale z wiekszoscia sie zetknalem. Recze, ze doslownie NIKT z normalnych ludzi nie wytrzyma na posiedzeniach tej rady dluzej niz pol godziny.

    I tylko zalowac nalezy, ze Jaroslaw Kaczynski nei jest Wladyslawem Gomulka.

    Juz wyjasniam co mam na mysli. Otoz gdy zbieralem materialy do pracy magisterskiej, w instytucie Zootechniki w Balicach pod Krakowem widzialem na wlasne oczy pismo podpisane wlasnorecznie przez Tow. Wieslawa. Pismo, mniej wiecej takiej tresci:

    „Drodzy Towarzysze hodowcy koni,
    Dochodza nas sluchy o zamieszaniu i niezgodzie w waszym kolektywie. Partia i caly Narod zajeci sa odbudowa kraju ze zniszczen wojennych i jego dalszym rozwojem. Wszelkie niesnaski i nieporozumienia w Waszym Kolektywie powoduja niepotrzebne napiecia i zamieszanie. Z uwagi na to ostrzegam, ze jesli nie znajdziecie wspolnego jezyka i nie osiagniecie porozumienia, osobisci zlikwiduje hodowle koni arabskich.

    Tow. Wieslaw Gomulka
    (podpis odreczny i pieczec
    Iszego Sekretarza Kom. Cen. PZPR)”

    NA wlasne oczy widzialem, w rekach trzymalem. Mozliwe, ze nieco inne byly sformulowania, ale sens byl dokladnie taki jak przedstawilem.

    Po tym liscie do „towarzyszy hodowcow koni” ustaly klutnie, kto wie lepiej. Niemal 40 lat spokojnej hodowli wedlug ustalonego w 1956 roku planu przynioslo efekty i Polska Hodowla zdominowala Swiat Koni Arabskich na kolejne 30 lat.

    Glupie chuje z PiSu to wlasnie niszcza, a na swoje usprawiedliwienie jako parawan powolali ta rade…

    I dlatego wlasnie napisalem, ze szkoda, ze Jaroslaw Kaczynski nie jest Wladyslawem Gomulka, nie jest i nie huknie na idiotow, zeby byla cisza i porzadek, wiec z tej rady to bedzie tylko jeden wielki jazgot klutni i wzalemnych podgryzan i przeciekow do mediow i tylko jednego nei bedzie z calkowita pewnoscia. Nie bedzie nic dobrego dla hodowli koni arabskich i jakichkolwiek innych koni przy okazji.

    Tego mozemy byc juz pewni, niestety.

  16. @ lonefather
    Prosiłbym o zmitygowanie języka. Treść może być ostra, skoro taka potrzeba, ale forma…

  17. I jeszcze dodam to, ze od przeczytania, wzmiankowanego pisma Tow. Wieslawa, nazywam go Najwiekszym Polskim Hodowca Koni Arabskich.

    I nie ma w tym ani grama przesady. Bo choc sam nie mial najmniejszego pojecia o hodowli, to dal tej hodowli to co jest jej najbardziej potrzebne – SPOKOJNY CZAS, BRAK ZAMIESZANIA I NIEUSTANNYCH ZMIAN. Specjalisci dokonali reszty i hodowla odniosla spektakularny sukces.

    Wraz z anataniem PiS i niejakiego Jurgiela, to sie skonczylo. Specjalisci zostali odsunieci, zostala powolana ta nieszczesna „rada”, „dobra zmiana” cofnela sytuacje do czasow sprzed wspomnianego ostrzezenia Gomulki.

    To jest poczatek konca sukcesow polskiej hodowli koni arabskich. Nic gorszego niz wywalenie fachowcow i powolanie tej jurgielowej rady parawanowej, nie moglo sie hodowli koni arabskich przytrafic.

    Oplakujmy polka hodowle koni arabskich z towarzyszeniem Reuiem Mozarta:

    https://www.youtube.com/watch?v=sPlhKP0nZII

  18. @Jacek Kowalczyk

    Zastosuje sie. Przepraszam, ale choc szukalem lagodniejszego zamiennika, nie znalazlem. Cokolwiek probowalem zastosowac, razilo i nie oddawalo istoty rzeczy. Byc moze mam zbyt ubogi zasob slow… Niemniej bede omijal ta „rafe” i slowa, ze sie zastosuje dotrzymam.

  19. Samotny Tatku – proponuję – Tempe Dzidy…:-) oczywiście bez poprawiania….Tempe brzmi dumnie.
    Pozdrawiam

  20. ; )

    Kto dzis wyraza tesknoty narodowe w Kraju?
    (Literaci?)

    PS niepotrzebny rozum, by nie miec odwagi

  21. „Pomysł Szałamachy jest tak naiwny, głupi i obnażający słabość nadawcy, że wygląda jak swego rodzaju zaplanowane samobójstwo polityczne”.

    — Nie, to nie jest samobójstwo polityczne. Wręcz przeciwnie, ten list może umocnić notowania PiS. Szałamacha dobrze wie, co napisał i po co. Prawdopodobnie podyktował mu to Kaczyński („kradnij i krzycz: łapać złodzieja!” – takie zagrywki propagandowe są w jego stylu). Ciemny lud pisowski to kupi i jeszcze bardziej utwierdzi się w przekonaniu, że za wszelkie nieszczęścia odpowiada wyłącznie obóz anty-PiS (wystarczy zobaczyć, jak przedstawił to portal wPolityce i jak skomentowali to jego czytelnicy). Może to również kupić ta część ciemnego luda, która nie jest entuzjastycznie pisowska, ale „pińcet” chętnie weźmie; o ile dotychczas miała wątpliwości co do metod i skutków działania PiS, to teraz Szałamacha jej wytłumaczył, że za obniżenie ratingu odpowiada wyłącznie Rzepliński, który wbrew radom PiS nie siedzi cicho. U tej części ciemnego luda złagodzi to dysonans poznawczy i pozwoli z czystszym sumieniem brać „pińcet”.

    Z drugiej strony dobrze tak Rzeplińskiemu. Przez długie lata dokładał wszelkich starań, aby polski lud był jak najciemniejszy. Nawet order od Watykanu za to dostał. No to ma takiego ciemnego luda, jakiego sobie wyhodował.

  22. Ten list został napisany do PISowskiego ciemnego luda a doręczony został do prezesa Trybunału Konstytucyjnego wyłącznie w jednym celu. Rzepliński ma być kozłem ofiarnym dobrej zmiany w finansach. Jestem pewien że PISowska ciemnota to kupi. I co z tego że to są kosmiczne brednie? Ciemny lud nie takie rzeczy kupował.
    Przy okazji podkręci się spiralę nienawiści skierowanej wobec sądów, sędziów i Rzeplińskiego osobiście. To przecież też nic nowego. Nienawiść, łgarstwo i obłudą są fundamentami tej władzy. A otrzeźwienia jak nie było tak i nie ma. I chyba nie będzie. Wobec tego jak skończą się rządy PIS? Poprzednie skończyły się katastrofą polityczną Kaczyńskiego. Rządy PIS w pałacu prezydenckim skończyły się katastrofą w Smoleńsku, a te obecne jaką katastrofą się skończą? Bo czym innym mogą się skończyć rządy oparte na łgarstwie, obłudzie i nienawiści?

  23. @lonefather
    5 maja o godz. 19:19

    Co w tym sensacyjnego? O planach rychłego zniesienia wiz dla obywateli tureckich wiadomo co najmniej od zawarcia „genialnego” porozumienia UE-Turcja, zgodnie z którym Europa zapłaci Erdoganowi 6 mld euro za to, że Erdogan pozwoli Europie odsyłać do Turcji nielegalnych uchodźców, przy czym za każdego takiego odesłanego (na koszt Europy oczywiście) uchodźcę Europa będzie musiała przyjąć (i oczywiscie przywieźć na własny koszt) innego uchodźcę.

    Dla mnie bardziej intrygujący jest fakt, że jakieś dwa tygodnie temu Kaczyński wysłał do Ankary ministra Waszczykowskiego, aby ten osobiście zapewnił Erdogana o poparciu rządu PiS dla zniesienia wiz i jak najszybszego przyjęcia Turcji do UE.

  24. Minister Szalamacha
    Mysli skolowanego ministra

  25. @ TEODOR PARNICKI
    Demokracja to jest najlepsza sprawa o którą warto walczyć. Co też robię. Wy z ruskich kołchozów, takich jak ja chcecie w klatkach po świecie rozwozić, ale póki co możecie się w świecie jedynie Macierewiczem i Kaczyńskim pochwalić, których od 25 lat na mężów stanu sobie wybieracie.

    Ale tymi zerami chwal się Pan sam. Beze mnie. Ja bydła partyjnego z telewizora nie wybieram i innych do wybierania tego bydła nie zachęcam. Wręcz przeciwnie. Traktują za swój patriotyczny i obywatelski obowiązek do chodzenia na lewe wybory zniechęcać.

  26. Kompromitacja jakiegoś Szałamachy? Nie, bo skompromitować to może się ktoś, kto jest kimś. A przecież nie są kimś pionki do wykonywania dyspozycji, czy odgadywania myśli jakiegoś nieformalnego kacyka. Nieukrywanie przez TK głupoty i nieodpowiedzialności nawet trzeciorzędnego garnituru władzy wykonawczej jest wskazane, bo głupota ta i nieodpowiedzialność godzi bezpośrednio w obywateli. W pierwszej kolejności w tych, co pożyczają rządowi swoje pieniądze (obligacje). Nie można zatajać bowiem ryzyka, jakie niesie dla pieniędzy pożyczkodawców
    oddanie finansów państwa w ręce harcerzyków!

  27. remm
    5 maja o godz. 21:16

    Widac nei oddalem istoty rzeczy. Choc samo zniesienie wiz nei powinno robic na brytyjczykach wrazenia, ale termin wyznaczony na tuz po referendum robi jak najgorsze…

    Wlasnie w tym niuansie tkwi problem, i w 79 milionach, a nie w samym zniesieniu wiz. Chodzi o psychologiczne wrazenie, ze UE robi UK „w konia”.

  28. ach, jakiez zycie byloby ubogie w Kraju, gdyby nie Wyborcza (takze i Polityka)!
    ___________________________________________________
    Adam Michnik, nacz. GW
    odebral nagrode im. José Ortegi y Gasseta, dziennika „El Pais”
    Gratulacje!

  29. @lonefather
    5 maja o godz. 21:31

    To może być przypadek. Karty rozdawał Erdogan, który zażądał jak najszybszego zniesienia wiz i spełnienia innych warunków, bo inaczej naśle na Europę 5 milionów migrantów i co mu kto zrobi. Europa mogła więc ustalić ten termin albo zaraz przed, albo zaraz po brytyjskim referendum. Nie wiadomo, co gorsze.

  30. Nie zdanżam, dwa wpisy na dzień.

    Link na temat, wypowiedź prof. Rzeplińskiego.

    http://fakty.interia.pl/raporty/raport-spor-wokol-tk/newsy/news-prezes-tk-nowa-ustawa-ma-dorznac-trybunal,nId,2197411

    Szkoda że kadencja prezesa TK upływa w grudniu. Taki prawdziwie niezłomny jest dzisiaj potrzebny, i to bardzo. Przy okazji szkoda że słowo „niezłomny” też zostało zohydzone.

    Mam chęć popatrzeć sobie z boku jak się karuzela wpisów kręci…

  31. @Nefciu

    Jesliby wczorajszo nocny wpis, potraktowac jako praktycznie dzisiejszy, bo umieszczony okolo 23ej, to sa TRZY wpisy w ciagu mniej niz, UWAGA – DWUDZESTU GODZIN !!!!

    Rekord blogowiska Polityki. – na 100%
    Mozliwe, ze rekord Polski – na jakies 70%
    I zupelnie mozliwe, ze rekord swiata – hmmm niech pomysle …- jakies 25%?

    I mam takie skojazenie, ze im bardziej PiS cofa Polske do PRLu, tym wiecej „Stachanowca” sie odzywa w naszym Gospodarzu. Najwyrazniej nie ma wyboru, bo PiS, lub jego ludzie, co i rusz wyrychtuja jakies „kal/odchody/gowno”, tak ze sie czlowiekowi noz w kieszeni otwiera, a drobne w portmonetce sie nie zgadzaja, ze nie pozostaje nic innego niz pisac, pisc, pisac…

    I ty bierz przyklad z Gospodarza i pisz, pisz, pisz, jako i ja czynie. (lol)

  32. świeżutkie, warto zobaczyć

    https://scontent-ams3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/13139144_1051119714962064_2344564560007013183_n.jpg?oh=0d175ed432f5608a3d0699120687e600&oe=57B2CB81

    @lonek

    Ja bym chciała trochę oddechu. Chociaż mnie się też nóż otwiera. Jak się to wszystko skończy bo Jezus Maria.

  33. remm
    5 maja o godz. 22:33

    Rozumiem, ale jak pisalem, chodzi o zatajenie, wyciek, bliskosc terminu referendum. W powszechnym odczuciu jest to gra nie fair.

    I wlasnie to nie fair wkurza brytyjczykow czulych na niuanse.

    A Erdogana…, coz on to jest dopiero problemem. Malo kto w Polsce i w Europie zdaje sobie sprawe z tego, ze Erdogan jest skrajnie prawicowym ultranacjonalistyczno fundamentalistycznym muzulmaninem. Moznaby powiedziec wrecz faszystowskim fundamentalista muzulmaniskim.

    Zwodzi gladka gadka. Mowi rozsadnie dla europejczykow, czym ich uwodzi i zwodzi. Idzie na ustepstwa i wspolprace, ale to jest tylko gra pozorow. Jest jak wyzej napisalem, ze to jest gra sprytnego politycznego lisa, ktory zwodzi Europe.

    Skad wiem? Znam osobe z wyzszego szczebla tureckich elit i od niej wiem. Uwierzyc nie moglem, ale zostalem przekonany dowodami nieodpartymi, choc stawialem zaciekly opor, to dowodom zaprzeczyc sie nie da. Zreszta kazdy moze sam sie przekonac czytajac turecki internet, a nawet nie tyle czytajac, co starannie ogladajac zdjecia przywodcow politycznych ugrupowan. Wszystkich ugrupowan. U nas i w Europie nie zwraca sie wiekszej uwagi na zarost, w Turcji rodzaj i model zarostu jest rodzajem kodu rozpoznawczego. Wystarczy poszukac i zidentyfikowac z jakim ugrupowaniem identyfikuje sie Erdogan. Milej zabawy, jesli sie komus chce zabawic w detektywa.

  34. @Nefciu

    Jak sie „to wszystko skonczy” to obiecuje sie upic do belkotu.

    A na razie trzezwosc i uwaga, zeby nie wiem co, bo to jest jednak tak jak powiedzial Wladyslaw Frasyniuk. Mamy „stan wojenny” stan wojny Jaroslawa Kaczynskiego i jego PiSbandy ze spoleczenstwem. Wojny na razie jeszcze prowadzonej metodami politycznymi, ale to juz niedluo. Bo juz niewiele potrzeba PiSowi, zeby cale spoleczenstwo chwycic za morde,, a pozostala garstke niepokornych skutecznie stlamsic. Dopiero wtedy objawi sie nie bezczelno chamski, ale silowo bezwzgledny totalitaryzm. Wiekszosc narzedzi juz jest, ale nie sa stosowane jeszcze, choc juz sie zaczelo od oskarzenia trojki KODowcow co byli na spotkaniu wyborczym Pani Anders w Suwalkach.

    Juz zostali oskarzeni przez Policje. Poczatek silowego zastrazania juz ma dzis inauguracje w Suwalkach.

    Od jesieni bedzie juz tylko gorzej, bo bedzie mial PiS komplet dzwigni naciskowych, NATO sie rozjedzie, a Franek wroci do Watykanu. Wtedy PiS ruszy do stlumienia wszelkiej opozycji, zostawiajac moze tylko jakis „kwiatek przy kozuchu”, KUKIZ, albo spacyfikowane i powalone na kolana PSL? Zobaczymy.

  35. Z tego Szałamachy to słaby polityk , jeżeli on twierdzi , że piknik KOD w dniu 7 maja może mieć związek z tym co pan minister sugeruje , cytuję:” pragnę poinformować Pana profesora, że 13 maja br. agencja ratingowa Moodys ogłosi aktualną ocenę wiarygodności kredytowej RP. Jak Panu zapewne wiadomo w styczniu tego roku inna agencja ratingowa S&P obniżyła ocenę Rzeczpospolitej podając za podstawowy powód sytuację wokół kierowanej przez Pana instytucji.”
    Dobrze poinformowani politycy jednak twierdzą , że dopóki PiS będzie spełniał rolę harcownika na południowej flance Unii Europejskiej i NATO , to jego wiarygodność „ekonomiczna” będzie rosła , a nie malała. W globalnym kołchozie obowiązuje tylko ekonomia polityczna globalizmu i prosta zasada , czym większe zadłużenie tym większa wiarygodność jako partnera globalnych banków i miłujących pokój miliarderów.
    O tym minister w rządzie dobrej zmiany powinien jednak wiedzieć.

  36. Extra zmiana.

    Wiadomosci stracily 750 000 w porownaniu z kwietniem 2015. Ogladalo je 2 680 000.

    Osobiscie bede kibicowal JAckowi Kurskiemu, ze sie mu uda przekroczyc prog 2 000 000, do konca roku. To bedzie niebywale osiagniecie i jak najbardziej extra zmiana.

  37. @Tanaka

    TAnako,
    NA Twoj post do mnie z 4/05 odpowiedzialem, gdzie napisales.

    Pozdrowka

  38. .

    — FIAT MONEY —

    .

    SUVEREN – Cinquecento, to nie żadna
    nowość, osobiście pamiętam guy name
    JUDAS z lekcji religii parę eonów temu,
    jak baśń niesie ktoś mu dał w łapę

    Po tej operacji smarowania inni, a szczególnie
    jeden, miał całkiem pod górę, miał bowiem
    za zadanie dostarczyć trochę materiałów
    budowlanych na sam szczyt góry, po wniesieniu
    tylko dwóch belek na krzyż na Golgotę nabawił
    sie przepukliny…

    Zrobił się z tego spory raban, ktoś puścił plotkę
    że go ukrzyżowalo no i tak się narodził kult,
    postury był mizernej bo na siłownię nie chodził,
    był znany ze spacerów po wodzie i wskrzeszenia
    staruszków którym płacił extra za udawanie umarłych

    Jak by przeliczyć te 30 srebrników na
    dzisiejsze złotówki to by się okazało
    że dawanie mamuśkom w łapę 500
    srebrników co miesiąc wychodzi drogo

    No ale jak się chce mieć mocarstwo od
    morza do morza to nigdy tanio nie jest,
    wziatki historycznie miały spore wzięcie
    w krainie środka no i Pan Naczelnik
    wie co robi, it’s only a

    .

    FIAT MONEY

    .

    ..)

  39. Wszystko zalezy od punktu widzenia.

    Calkiem spora grupa szanowanych profesorow prawa jak i rowniez nagradzany przez Prezydenta Komorowskiego Dyrektor(!) Biura Studiow Orzecznictwa Trybunalu Konstytucyjnego Zaradkiewicz uwazaja, ze to Rzeplinski lamie konstytucje.

    Jednoczesnie trzeba pamietac, ze jest on czlowiekiem platformy, partii totalnej opozycji.
    Powtorze:
    CZLOWIEKIEM OPOZYCJI TOTALNEJ.
    Przeciez nie kto inny ale Rzeplinski wspoltworzyl dla PO (co juz samo jest kuriozum gdy prezes TK przygotowuje ustawe o…TK) ustawe lamiaca z reszta konstytucje.
    Wygllada na to, ze nasz apolItyczny inaczej prezes jest gotowy na wiele by zasluzyc sie swojej partii.

    Dlaczego nie moglby nasypac przyslowiowego arszeniku do owsa w Janowie Podlaskim dla „dobra sprawy”.

  40. List Szalamachy jest bardzo dobry.
    Samo jego ogloszenie pokazuje kto napedza konflikt na zlecenie swojej partii i opozycji totalnej.

    Przeciez TK to jedyne aktualnie paliwo opozycji i po to zaminowano na odchodne Rzeplinskim polska scene polityczna.

    Czy ktos sobie wyobraza, ze politycy niemieckiej czy francuskiej opozycji ida na skarge do Brukselii…to jest mozliwe jedynie na zakompleksionej prowincji z wciaz unoszacym sie duchem Targowicy.
    (w tej dziedzinie rowiez PiS ma za paznokciami).

  41. Dla oszolomionego Redaktora Kowalczyka…

    Pawel Szalamacha jest absolwentem miedzyinnymi Uniwersytetu Europy w Brugii, Harvardu…!
    bylym wiceprezesem instytutu Sobieskiego
    itp itd.

    Moze chodzi tu jedynie oto, ze oszolomienie jest pochodna innego poziomu na jakim rozni ludzie funkcjonuja na poziomie intelektu i wiedzy.

    Ostatecznie PiS wygral wsrod mlodych wykszalconych z wielkich miast i do nich kieruje swoje sygnaly.

    A POLITYKA to glownie duzo starych, srednio wykszalconych mentalnych prowincjuszy.

  42. AF – 1:50

    „List Szalamachy jest bardzo dobry. Samo jego ogloszenie pokazuje kto napedza konflikt na zlecenie swojej partii i opozycji totalnej.”

    Drogi Faliczu,

    Gdybys jeszcze byl dodal jakiej to WIELKIEJ sprawie SWIATOWEJ przysluzyl sie, tym swoim listem, mistrz intelektu Szalamacha, to moze ktos by ci uwierzyl w te ‚bardzo dobrosc’ listu. Bez przywolania miedzynarodowego kontekstu, ten list nawet dla niereformowalnego komucha jest antydemokratycznym gniotem. Naruszajacym niezaleznosc wladzy sadowniczej od wykonawczej. Znowu zes sie podlozyl jak dzidzius dziobak antypodowy.

    Zeby zas nie byc posadzonym o enigmatycznosc, juz nadmieniam polgebkiem odrobine wyjasnienia pod jaka to wielka sprawe swiatowa podloczyli sie nasi pisowcy. Juz na drugi dzien po dorwaniu sie do wladzy prawie ze TOTALNEJ. Ale jeszcze nie calkiem totalnej, co trzeba bylo naprawiac. Bo taki swiatowy trynd zaczal sie formowac ostatnimi czasy.

    Jest pogoda, od kilku lat, na autorytaryzm wladzy. Moze slyszales o czyms takim co sie zwie Trumputin?

    http://www.macleans.ca/news/world/trumputin-the-disturbing-parallels-between-donald-trump-and-vladimir-putin/

    Owszem, Putin, niedlugo po przejeciu wladzy po Jelcynie, pierwszy zaczal kontynuowac ten trynd w postkomuszej erze. W okresie wiedzywojennym, rzady sanacji w Polsce byly prekursorami przeksztalcania demokracji w autokracje czy w autorytaryzm. Pomniejsi post radzieccy wladcy – Lukaszenka, Nazarbajew, Karimow czy inni – zgodnym truchtem podazali za Putinem.

    Jak z powyzszego linku mozesz wyczytac, najnowszym nabytkiem Putina w jego akcji przeksztalcania demokracji swiatowej w autorytaryzm ma byc, juz jest, Donald Trump. Kilka lat temu do Putina dolaczyl Orban. Dzisiaj do tego samego wyrywa sie Kaczafi. Przeszkadza mu tylko nieposiadanie oficjalnej waadzy. No bo nie piastujac zadnej funkcji w panstwie, nie jest, biedaczysko ptaszysko, zapraszany do nowego klubu autokratow.

    Ale niedlugo to sie zmieni. BroSzydlo pojdzie w odstawke. Jak Kazmirz GoGoGo Marcinkiewicz poszedl.

    List ministra finansow do przewodniczacego TK to bylo przypomnienie komu trzeba, ze rzady kaczystowskie sa na kursie i na sciezce jesli o wprowadzanie autokratyzmu w Polsce chodzi

  43. Ten Trumputin. Czy nie za wczesnie zostal ten termin ukuty?

    Bo Trump ma jeszcze do pokonania Hilary. Podczas gdy Wolodia nikogo nie musi pokonywac. Jego autokracja na juz kilkunastoletni dorobek za pasem

    Zapytajmy.

    Czy naszego srajdusa konusa ci dwaj wielcy wpuszcza na autokratyczne salony o poszerzonej nazwie Trumputinkacz? Nie stawialbym zbyt wielkiej ilosci dutkow na taki rozwoj wypadkow. Bardziej bym sie przychylal do mozliwosci, iz Kaczelnik bedzie traktowany nie inaczej niz jego sp. Brat byl traktowany w swiecie podczas swojej prezydentury. Czy ktos potrafi przypomniec choc jedno zaproszenie z jakiegos kraju? Wystosowane do odwiedzenia owego kraju przez naszego tak drogiego nam prezydenta?

    No, moze z krotkotrwalym wyjatkiem Gruzji pod wodza oszoloma Saakaszwilego. Tego przez ktorego prezydent Kaczynski musial „polec” w Smolensku.

    R.I.P. Drogiemu Prezydentowi. On mial Zelazny Elektorat! Moherowy

  44. Te dlugoletnie Polonusy. Szczegolnie te antypodowe. Noo, moze z wylaczeniem E-J. Czy Ted(zia), pod kilkoma wcieleniami. Tyle ze oni sie scianuja po sasiednich blogach, najczesciej.

    Jak moze ktos, od lat zyjacy w PRAWDZIWEJ demokracji – Australia, powiedzmy – widziec JAKIEKOLWIEK „wartosci demokratyczne” proponowane przez tego polskiego gnoma niby demokracji?

    O miernocie Kaczynskim mowie. I o nie innej (nie)wartosci Faliczu.

    Dochodze do wniosku, iz skazenie umyslowe obu tych osobnikow wynika z niczego innego jak z komuny.

  45. „dzidzius, dziobak antypodowy. Autokracja”

    No tak.

    „Putin, niedlugo po przejeciu wladzy po Jelcynie, pierwszy zaczal kontynuowac ten trynd w postkomuszej erze. W okresie wiedzywojennym, rzady sanacji w Polsce byly prekursorami przeksztalcania demokracji w autokracje czy w autorytaryzm. Pomniejsi post radzieccy wladcy – Lukaszenka, Nazarbajew, Karimow czy inni – zgodnym truchtem podazali za Putinem. Jak z tego oto linku to wynika

    http://www.macleans.ca/news/world/trumputin-the-disturbing-parallels-between-donald-trump-and-vladimir-putin/

    „Najnowszym nabytkiem Putina w jego akcji przeksztalcania demokracji swiatowej w autorytaryzm ma byc, juz jest, Donald Trump.”

    Tylko Hilary moze powstrzymac ten trynd. Inaczej dzidziusc antypodowy Falicz spowoduje wygranie wyborow przez Donalda Trumpa w Ameryce. I dopiero wtedy Kaczafi poczuje sie w zywiole. Bez roznicy czy Trumputin bedzie chcia rozmawiac z kaczym srajdkiem. Czy nie bedzie chcial.

    Dwoch amerykanskich prezydentow, Dabja Bush i Barak Obama, nie przepadalo za rozmowami z polskim kaczym prezydentem-srajdkiem Lechem Kaczynskim. Czy tym razem pan prezes wymysli ZWYCIESKA formule na wywindowanie naszej pozycji w rozmowach z amerykanskimi prezydentami? Zycze mu jak, no ten tego, i tak dalej

  46. Poziom intelektualny elity narodowej został wyrażony przez posła Kukiz`15, Tomasza Rzymkowskiego (co za tłuki głosowały na niego?), który twierdzi, że „kobieta z kobietą, mężczyzna z mężczyzną lub mężczyzna z mężczyzną i kozą nie dają dzieci”. Nic, tylko zachwycać się tym pasożytem od kóz…

  47. Kaczyński narozrabiał, a minister Szałamacha za to obrywa cięgi.

  48. Rafał KOCHAN, trudno zaprzeczyć, nie dają, taka ichnina mać. Ale kiedy się czyta niektórych przedstawicieli SUWERENA, to nasuwa się pytanie: od jakiej małpy toto pochodzi?!

  49. Wy sobie dyskutujecie Szanowni Blogowicze, a naprawde robi sie nie do śmiechu.
    PiS przywraca Ministerstwo Bezpieczenstwa Publicznego, z kryminalista na czele.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,20027142,nasz-dziennik-pis-chce-stworzyc-nowy-superresort-na-jego.html#MTstream_Z9

  50. Po takich listach, jak ten zacytowany w artykule, agencje ratingowe znow zmienia oceny wiarygodnosci kredytowej Polski. Jezeli minister finansow tego nie widzi, to chyba jest slepy. Czy jest on wlasciwa osoba na tak waznym stanowisku?

  51. http://wiadomosci.onet.pl/kraj/marian-pilka-katolicy-powinni-wycofac-poparcie-dla-pis-jesli-zablokuje-ustawe/l9dv0t

    Bardzo cieszę się z tej deklaracji Piłki, bo potwierdza to, co kiedyś na tym blogu starałem się mniej lub bardziej zrozumiale przedstawić…
    Myślę, że tego typu zerojedynkowe stawianie sprawy uczyni PIS bardziej przejrzyste światopoglądowe. Brawo Piłka!!!

  52. Brawa za co?

    Pogubilem sie, najwyrazniej

  53. Orteq
    6 maja o godz. 10:45

    Przecież to oczywiste, że PIS nie zradykalizuje tej ustawy. Skoro tak, to bardzo, że z prawej strony padają takie słowa o odwróceniu się katolików od PIS. Przecież tego chcesz, prawda?

  54. Podzielam zdanie Rafała. PiS nie zradykalizuje ustawy antyaborcyjnej. Nawet kosztem fundamentalistów spod znaku Pro-life. Kaczyński już raz zdecydował się na to, aby nie ulec szantażowi marszałka Jurka i przyjąć jego odejście z PiSu, jako wyraz protestu dla nieuchwalenia ustawy. Teraz jest i będzie równie konsekwentny. A im więcej „prawdziwych katolików” od PiS-u się odwróci, tym lepiej.

  55. Ludzie! Mata co Chcielista! Bylo nie siedziec w domu i puszczac „bonki” na kanapie tylko isc na wybory i wyautowac PiS Kukiza i reszte „Jedynych i Prawdziwych Polakow”. Teraz jest juz pozamiatane. I to na pare dobrych lat. Ino patrzec jak Rydzyka zrobia Ministrem Edukacji a Edukacja bedzie oznaczac Religia od 8.00 to 15.00 od podstawowki do Liceum

  56. To jest oczywista, oczywistosc, ze Kaczynski, gdyby to on sam decydowal, to niczego by w „Ustawie aborcyjnej” nie zmienial.

    Sek w tym, ze w swoich rozwazaniach nie uwzgledniacie woli i prawdziwych zamiarow kosciola katolickiego. A tych, ani ja, ani Wy, nie znamy. Informacje, jak to zwykle jesli chodzi o kosciol, sa co najmniej nie jasne, jesli nie wrecz sprzeczne.

    Pytanie jest takie:

    Co chce „kosciol rydzykowy”, a co chce epidiakop? Do tego nalezy jeszcze dolozyc co jeden i drugi uwazaja za realnie osiagalne na dzis … I jak oceniaja szanse na narzucenie spoleczenstwu tego co chca, bez ryzykowania wywolania buntu, ktorego nie zdolaja opanowac?

    I nie chodzi wcale o bunt na ulicach, tylko cichy bunt odejsc od kosciola.

    I jest jeszcze ta okrutna mozliwosc, ze epidiaskop swietnie zdaje sobie sprawe z tego, ze dyktatura Kaczynskiego ma juz niemal pelne instrumentarium do trzymania narodu „za morde” i lepiej bedzie ciut poczekac, do momentu zakonczenia tworzenia instrumentow terroru i dopiero wtedy…

    Jesli tak jest, to swoimi metodami stonuja Pilke i innych krzykaczy z Pro Life i uderza ta ustawka nieco pozniej.

    A to, ze sie Pilka teraz uaktywnia to proste, znalazl sie poza burta lodzi „dobrej zmiany” i usiluje sie do niej wciagnac po tej „linie”, nacisku na zaostrzenia prawa aborcyjnego.

    Tu ponaciska, Kaczafiemu to jest nie na reke, to zeby go uciszyc, cos mu „na pocieche” odpali.

    TAk wiec, to nie Pilka, ani Kaja Gondek, beda decydowac o tym, czy ta ustawka i w jakim ksztalcie przejdzie, ale Kaczynski i jego dogadanie sie z koscielnymi ludzmi.

    A jesli juz cokolwiek przejdzie, to bedzie to na zasadzie „wilk syty i owca cala”, czyli troche zaostrza, a troche nie zaostrza… I zrobia to w dogadanym momencie. Tylko, ze w Sejmie moze byc blebleble i blablabla, a prawdziwe rozmowy i ustalenia beda mialy miejsce zupelnie gdzie indziej i kto inny bedzie je prowadzil i z calkowita pewnoscia nie bedzie to Marian Pilka.

  57. Sęk w tym, że dla Kaczyńskiego priorytetem jest władza a KK jest dla niego jedynie instrumentem do jej sprawowania. Drugim sękiem jest to, że w samym KK też są podziały wynikające z tego, ze jedne katabasy są ortodoksyjni, a drudzy bardziej liberalni. Trzeci sękiem jest to, że KK dobrze zdaje sobie sprawę czym może się zakończyć wejście w życie zradykalizowanej ustawy o zakazie aborcji. Dlatego KK (przynajmniej jego oficjalnych przedstawicieli władz) też nie będzie naciskał, by ten projekt ustawy wszedł w życie. Ano dlatego, że doskonale zdaje sobie sprawę z groźby zniechęcenia znacznej ilości społeczeństwa do KK. W sytuacji, gdzie co roku jest tendencja odchodzenia ludzi od kościoła, byłoby samobójstwem dla kościoła przyspieszanie tej tendencji.
    Ten cyniczny pragmatyzm kościoła dobitnie świadczy o jego słabości, wewnętrznej zgniliźnie i destabilizacji etycznej, w której jeszcze bardziej tenże KK odkleja się od rzeczywistości.
    Dlatego taki Rydzyk nie ma w tym aspekcie nic do powiedzenia. To zwykła kukiełka w rękach kościoła, poniekąd potrzebna, bo ma właśnie JEDYNIE przypominać ludziom o tym, czym jest bezkompromisowość w wierze. Do niczego więcej Rydzyk Kaczyńskiemu i KK nie jest potrzebny, a już na pewno nie w procesie decyzyjnym w zasadniczych sprawach politycznych.

  58. ***Wiadomosc wazna bardzo***

    Obnizke ratingu w Moody’s mamy juz pewna jak w banku … I zalatwil to oobiscie omawiany Szalamacha, zapewniajac w rozmowie z Radiem Zet, ze :

    …Nie ma takiej możliwości ani decyzji, żeby wycofać się z pomocy – powiedział reporterowi Radia ZET Michałowi Dzienyńskiemu minister Szałamacha.

    Wiecej:

    http://wiadomosci.radiozet.pl/Wiadomosci/Kraj/Szalamacha-Nie-ma-mozliwosci-wycofania-sie-z-pomocy-frankowiczom-00022284

    Co oczywiscie oznacza dodatkowe 20 do 60 miliardow zlotych , co z kolei przelozy sie na ocene ratingowa, czyli obnizke ratingu, co z kolei bedzie kosztowac fortune w postaci wzrostu kosztow obslugi dlugu.

    Tu wypada przypomniec, ze od poczatku roku „dobra zmiana” pozyczyla juz 40 miliardow zlotych… wykorzystujac 70% dopuszczalnego prawem deficytu.

    Jesli dolozymy do tego kandydature Adama Glapinskiego na Prezesa NBP, to dodruk pieniadza mamy juz niemal pewny jak w banku.

    Wrocmy na moment, do tego oswiadczenia Szalamachy odnosnie „frankowiczow”. Otoz polski rzad zlozyl byl w Brukseli „plan finansowy” na 2016 rok, w ktorym ani jednym slowem nie zajaknal sie o tym, ze ma planach interwencje w sprawie przewalutowania kredytow we Franku Szwajcarskim.

    Konsekwencje tej niekonsekwencji, moga spowodowac reakcje w postaci obnizenia wiarygodnosci finansowej, co z kolei otworzy Komisji Europejskiej furtke do nadzowru nadwydzielaniem Polsce funduszy z tak zwanej „drugiej perspektywy”. Brzmi nieprosto, ale oznacza mozliwosc wstrzymywania wyplat tych funduszy w razie uznania, ze ich wydawanie moze byc niezgodne z celem. Ta metoda zostala juz calkiem skutecznie wypraktykowana w stosunku do Wegier i nie ma powodow by sadzic, ze nie zostanie uzyta wobec Polski.

    Nie wiem jak dla Was, ale jak dla mnie to jest dosc informacji, zeby widziec jak sie powoli zaciska finansowa petla, ktora chcemy, czy nie skonczy sie glebokim finansowym kryzysem. Ilosc negatywnych czynnikow, ktore sie powoli kumuluja, zdaje sie, ze juz przekroczyla punkt krytyczny i szans na odwrocenie tego tredu ja nie widze.

    *******************

    Smiech mnie ogarnia, gdy spobie pomysle, ze Jaroslaw Kaczynski zdecydowal sie „naprawic blad”, ktory popelnil w latach 2005/7, blad polegajacy na „nie ruszaniu gospodarki” i zdecydowal sie na zajecie sie gospodarka, czyli na zajeciu sie nia na wzor Victora Orbana, czyli calkowitym podporzadkowaniu gospodarki swojej woli.

    Skutki zaczynaja byc juz widoczne, wiatr „dobrej zmiany”, powoli wywoluje burze. I ta nadciagajaca „burza”, albo zmiecie PiS, albo PiS z supersilowym resortem „Bezpieczenstwa Publicznego”, ktore ma byc w reku Mariusza Kaminskiego, zmiecie w Polsce resztki panstwa prawa i demokracji i tym samym zmiecie szanse Polski.

  59. loniu, (2:45)

    ty znowu o zmiataniu PiSu? Zmiataniu przez kogo?

    Moze jakbys nabazgral: PiS zmiecie SIEBIE, to bym przychylil ucha. Ostatecznie, w 2007 tak Kaczysty wlasnie zrobil, oglszajac nowe wybory. Ale teraz? On przeciez nawet nie ma wladzy, we wlasnych lapach, do ogloszenia przerwy na modlitwe za ojczyzne

    Wishful thinking, loniu, wishful thinking. I nic poza tym

  60. KOCHAN, anumlik, loniu

    Mowicie, ze to sam Kaczafi stoi na strazy niezmienialnosci „kompromisu” aborcyjnego? Jesli tak to powiedzcie mi jeszcze po co on te zmiane zaanosowal? Czy tylko po to zeby trzy panie prezydentowe od fryzjera wciagnac?

    Istnieje jeszcze taka mozliwosc, ze jego zbyt dlugie obcowanie z kotem przynioslo taki rezultat. On sie bawi z paniami prezydentowymi jak kot z myszka

  61. Sek w tym, ze wladza to jest posiadanie wplywu.

    Rydzyk posiada wplyw na ludzi, an fizycznych ludzi i na to co glosza, co uwazaja i co robia. Rydzyk ma w polskim kosciele najwieksza realna wladze. Z tym ze ma wladze nad ludzmi, a nie nad samym kosciolem.

    Uwazanie Rydzyka za marionetke, to gorzej niz blad, to glupota.

    Podobna glupota jest sadzic, ze Kaczynski posluguje sie kkat. Oni wspolpracuja i siw wspieraja wzajemnie. I zgnilizna kosciola tylko temu sprzyja. Kosciol swoje sprawy zalatwia ingerujac w prawo panstwowe i zalatwia to rekoma Kaczynskiego.

    Rasia w rasie idzie Kaczynski z kosciolem, a kosciol z Kaczynskim. I wiedzac to, uwazam to co wyzej napisalem.

  62. lonefather
    6 maja o godz. 13:23

    Niech zatem będzie głupotą, krynico mądrości.

  63. Ortesiu,

    Kaczafi ma w dupie „kompromis aborcyjny”, jedyne czego nie ma w dupie to jest to, co zyska, a co straci. Czysta, zimna kalkulacja. CO zrobi, wyjdzie mu z analizy zyskow i strat.

    I tylko tyle i nic wiecej, co w praktyce oznacza, ze wyjdzie mu to z rozmow z kosciolem, jako wypadkowa tego co i kiedy bedzie chcial kosciol i co on, znaczy sie Kaczynski, z tego bedzie mial, z pewnym uwzglednieniem mozliwych reakcji spolecznych i jego wlasnych mozliwosci rozladowania, lub spacyfikowania tychze reakcji.

  64. @Rafal

    Ja tez wyciagam reke do zgody.

    Co mysle i dlaczego tak, napisalem. Pozyjemy, zobaczymy.

  65. lonefather
    6 maja o godz. 13:44

    Ale żadnych rąk nie wyciągam. Nie zależy mi też na żadnych zgodach, tylko spokojnej rozmowie z rzeczową argumentacją, a nie histerycznym słowotokiem.

  66. Az budzi zdumienie, ze Gospodarz (o ile wlasnie nie pisze), wciaz nie dal nowego wpisu o Ministerstwie bezpieczenstwa NArodowego, ktorym bedzie kierowal Minister Mariusz Kaminski.

    To sie nazywa, proze panstwa kriera!
    Od zera, czyli od niemal wyrokowca, do superministra superresortu!

    Brawo PiS! Brawo „dobra zmiana”!

    Ale, ale … wrocmy do projektu. Sama nazwa podnosi wlosy na glowie. Bo przywoluje na pamiec Ministerstwo Bezpieczenstwa Publicznego. Wlasnie to samo ministerstwo, w ktorego kazamatach katowano i zabijano … Wieje zgroza, ale nic dziwnego, o ta zgroze wlasnie Kaczynskiemu i PiSowi chodzi.

    Im chodzi, zeby sama nazwa zastraszac tych co pamietaja i zeby przekazali ten strach innym.

    Czy sie nalezy bac?

    Niestety tak! Nie wiem, czy beda zabijac. Oni sami z pewnoscia tego nei planuja. Ale to jest tak, ze jesli sie „nabilo strzelbe”, to predzej, czy pozniej ona wypali…

    I z tym MBN (dawniej MBP) tez moze byc podobnie. Niby co innego maja na mysli, zapewne nie planuja katowac i tym bardziej nie planuja mordowac, ale jak juz je beda mieli, to czy ktokolwiek da gwarancje, z ejak kogos nerwy poniosa …

    Wiecej w linku:

    http://wpolityce.pl/polityka/291888-superresort-dla-mariusza-kaminskiego-pis-planuje-stworzenie-ministerstwa-bezpieczenstwa

  67. @lonefather
    Obnizke ratingu w Moody’s mamy juz pewna jak w banku … I zalatwil to osobiście omawiany Szałamacha.
    Obniżkę ratingu mamy jak w banku i bez wypowiedzi Szałamachy. Ten jego list do Rzeplińskiego, to dupokrytka. Ma usprawiedliwić te działania PiS-u, przez które Moody’s obniży rating. Ponieważ prezes TK list nagłośnił (no co Szałamacha z Kaczyńskim liczyli) można będzie „głupiemu ludowi” wmawiać, że to wina Rzeplińskiego.

  68. prawdziwy pisiak

  69. anumlik
    6 maja o godz. 14:05

    No właśnie. Nie doceniłem wcześniej geniuszu Kaczyńskiego, zwalając to na imbecylizm Szałamachy. Dałem się podejść, jak dziecko. Pocieszam się, że nawet taki inteligent, jak Rzepliński, dał się w bambuko zrobić 🙂

  70. @anumlik

    Ze „dupokrytka”, to oczywista oczywistosc. Pozostaje kwestia oceny, czy isc, czy nie isc na wspolprace z rezimem?

    W/g mnie Prezes Prof Rzeplinski slusznie wybral opcje nie wspolpracowania z rezimem w jego machinacjach i wyciagnal na swiatlo dzienne te manipulacje. Nic na „robactwo” tak „dobrze” nie dziala, jak obnazenie.

    A jesli chodzi o zwalanie winy, to i tak by zwlalali na wszystko i na wszystkich, bez roznicy.

  71. @anumliku

    Moge zadac pytanie zawodowe, choc wiem, zes juz „poetus emeritus”?

  72. @lonefather
    Zadawaj. Tylko z jakiego „zawodu” chcesz mnie przepytać? Jako polonista-językoznawca może Ci i lepiej od Wiki odpowiem, choć nie jestem tego pewien. Jako dyplomowany ekonomista zajmujący się finansami samorządowymi (mógłbym pracować jako skarbnik gminy-główny księgowy budżetu) też mogę jakiejś nieskomplikowanej odpowiedzi Ci udzielić. Jako prawnik (też „zaliczyłem” podyplomowe studia prawa unijnego) czasem coś tam na forum szczeknę. Jako poeta – zawsze i na każdy temat. Nie jestem „emeritus”. Właśnie zacząłem pisać nowy, kolejny cykl wierszy, który jest uzupełnieniem dwóch już napisanych. Całość stworzy osobny tomik. Książeczkę dla dzieci dopiero co ukończyłem i czekam na odpowiedź wydawców. Emeryturę traktuję jako swoiste „stypendium literackie”. Jest na tyle wysoka, że mogę sobie pozwolić na beztroskie pisanie anumlików i równie beztroskie szlajanie się po blogach i portalach społecznościowych.

  73. @anumlik

    Polonista jezykoznawca.

    Jednym slowem jak okreslic w jezyku polskim kogos, kto sie nie zna na czyms, a jednoczesnie sie nie tylko wymandrza, ale praktycznie miesza, czyniac niepowetowane szkody, nie zdajac sobie sprawy, ze je czyni. Dodatkowo jest tepym ignorantem, zadufanym w sobie do tego stopnia, ze bezczelnie twierdzi, ze ma racje i ze nie ogladajac sie na nic dalej bedzie robil to co robi.

    Jedynm slowem, o ile takie istnieje wjezyku polskim. Jak nazwalbys takiego kogos?

  74. Czy to BARDZO źle, że obniżą nam rating?

    Widze pewne plusy:
    -polepszy się opłacalność eksportu
    -pogorszy importu, co może skutkować opłacalnością zamienników krajowych
    -kurs złotego spadnie, więc droższe będą wycieczki, kredyty w walutach obcych, itp.
    -zwiększy się wartość w złotych rezerw dewizowych i transferów unijnych funduszy

    Wbrew pozorom, nie jest to tak jednoznacznie negatywna wiadomość.

    Jedynymi przegranymi będą zadłużeni w dewizach i ci uzależnieni od importu zaopatrzeniowego a nie eksportujący.
    Mając od niedawna nadwyżkę handlową, po wymianie na złotego może się okazać, że nie mamy tak wielkich potrzeb kredytowych.
    Wydajemy złote, nie euro- w kraju.

  75. @lonefather
    Besserwisser. To ogólnie przyjęta, wywodząca się z języka niemieckiego, nazwa takiego osobnika. Synonimy w języku polskim to: megaloman, mędrek, przemądrzalec, pyszałek, zadufek, zarozumialec. Oraz – dla mnie najbardziej dla takiej osoby pasujące określenie to – dupek, z angielska nazwany asshole.

  76. @anumlik

    Dupek, jest bezemocjonalne. A gdyby dodac do wymagan ladynek negatywnych emocji, ktore wspomniane indywiduum budzi w opisujacym?

    To jakiego slowa byz uzyl?

  77. Chichocząc w kułak dodam jeszcze Mr-Know-It-All

  78. @lonefather
    Zgadzam się z Panią Chichotką. Dodałbym jeszcze – Asshole. Znaczy – Wszystkowiedzący dupek. Ściślej – Pan Wszystkowiedzący Dupek.

  79. lonefather,
    Opisałeś typowego pisiora przy korycie

  80. lonefather
    6 maja o godz. 13:23

    W samo sedno!

  81. lonefather,
    Oczywiście, że dodruk pieniądza mamy pewny jak w banku. Jak inaczej zbilansować 500+? Są dwie możliwości: w ciągu 4-5 lat podwoić PKB (he, he), albo dodrukować tyle kasy, by te 500 za 4-5 lat znaczyło tyle, co dziś 100.

  82. Płynna rzeczywistość
    6 maja o godz. 17:56

    Większość najbogatszych krajów swiata ma deflację, ujemne stopy procentowe i stagnację.
    Modlą się wręcz o inflację, a ta nie chce pomimo dodruku zaistnieć.
    Z prostej przyczyny- maleją chęci na kredyty a siła nabywcza ludności wyrażona udziałem płac w PKB spada.

    Pieniądze z dodruku trafiają na giełdę, nie do kieszeni konsumentów.
    Próbujemy iść inną drogą.
    Podobną nieco do manewru Luli w Brazylii.
    Za 2-3 lata okaże się, czy było to trafne rozwiązanie.

  83. Wygląda na to, że Szałamacha jest na liście do odstrzału, tylko kto na jego miejsce? W PiS-ie tak znają się na ekonomii, jak na hodowli koni arabskich.

  84. http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/519939,na-zapleczu-stadniny-w-janowie-podlaskim-reportaz.html

    Coś ten Janów od kuchni wygląda nieciekawie……
    Piękna fasada, od zaplecza, GNÓJ……..

  85. lonefather (13:42)

    „Kaczafi ma w dupie „kompromis aborcyjny”, jedyne czego nie ma w dupie to jest to, co zyska, a co straci. Czysta, zimna kalkulacja. CO zrobi, wyjdzie mu z analizy zyskow i strat.”

    A zyska gdzie, w czym, po co?

    Smutno mi sie robi jak widze twoje dowalanie prezesowi bez dostrzezenia pod jaka to SWIATOWA rozgrywke usiluje podlaczyc sie dzisiaj tez nasz Genialny Strateg. Zgadzam sie z jednym: zagrywanie przez niego karta aborcyjna to dzialania pozorowane

    Kluczowe tu slowo to Autorytaryzm. Slowo faszyzm wyszlo z mody.

    W tym kierunku maszeruja mozni tego swiata. Przerazeni w stopniu shitless tym co sie dzieje w swiecie spauperyzowanym do ostatecznosci przez tzw. Jeden Procent.

    Te terroryzmy, to narastajace lawinowo niezadowolenie mas w wiekszosci kajow swiata, z niczego nie wyniknelo. Ten Jeden Procent populacji, majacy 99 procent wladzy i bogactwa swiatowego, musi sie trzasc z przerazenia. W tych swoich lakierkach antyrewolucyjnych.

    Jaka maja obrone, ci jednoprcentowcy? Te co zawsze obrone: skanalizowac spoleczne niezadowolenie. Dac pozor troszczenia sie o pokrzydzonych, o spauperyzowanych roboli. Tak jak dawali pozor tej troski o pokrzywdzonych zachodnioeuropejscy faszysci, nasza sanacja przedwojenna, inni przed nimi. I po nich. O rewolucjonistach z drugiej flanki nie wspominam. Bo to troche inna bajka, mimo wszystko. Na ktora to bajke dzisiaj czasu szkoda.

    Jakby ktos nie zauwazyl.

    Ostatnia padgatowke do przeobrazenia demokracji w autorytaryzm – dobrze, unikajmy slowa faszyzm – dal swiatu Putin. On skanalizowal 90% rosyjskiego niezadowolenia z przeobrazen ustrojowych Jelcyna. Dzisiaj Putin w Rosji to car, boh i wojenskij naczalnik. 90% Man.

    Donald Trump musialby imbecylem byc, bedac autokrata z natury, zeby nie dostrzec wartosci do nasladowania z putinizmu rosyjskiego.

    Autorytaryzm is on the march. W Ameryce oraz w wielu innych krajach.

    Rosja
    Bialorus
    Kazachstan
    Wegry
    Polska (AHA!)

    Przymierzaja sie:

    Francja (Marie le Pen bedzie nastepna prezydentka Francji)
    Holandia
    Belgia
    Filipiny
    Brazylia
    Nawet Wenezuela
    Niemcy (te po Angeli)
    ORAZ WIELE INNYCH KRAJOW

    Ladies and Gentleman! Sadities, pazalujsta. Chce powiedziec tyle:

    Pan Kaczynski nie kwalifikuje sie do czlonkostwa w Klubie Autorytarnym.

    Czyli, panowie, odpusccie. Czekaja Was nastepne podchody kacze

  86. Orteq
    7 maja o godz. 0:18

    Nie sądziłem, że kiedykolwiek to nastąpi, ale muszę przyznać, że zgadzam się z tobą 🙂

  87. Trumpomania w Ameryce nie wziela sie z niczego.

    Owszem, Donald Trump zerznal swoj autokratyzm z Putina. Dlaczego to zrobil?

    A bo wyszlo mu z prostych przemyslen, ze niezadowolenie spoleczne wynikajace z coraz wiekszego rozziewu ekonomicznego pomiedzy bogaczami (1%) i narastajaca biedota (99%) mozna i w Ameryce skanalizowac w sposob podobny do Putinowego. Wystarczy poleciec podobnym populizmem w retoryce:

    – oligarchow/bogaczy – pod kontrole wladz. Placic podatki, nieroby!
    – malwersantow i zlodziei – do pierdla. I to na dlugi czas!
    – przestac sie cackac z wrogami zewnetrznymi. Nuke ’em!
    I, na koniec

    – przywrocic ojczyznie jej dawna potege. Now!

    Na tym polega populizm rzadow imperialnych, popadajacych w klopoty z wlasna populacja. Jak sie do tego ma nasz zapyzialy Kaczafi? A tez dosyc prosto.

    On wykarkulowal, ze jesli autokratyzm stal sie najnowszym trendem w wielkim swiecie, to ten trend trzeba jak najszybciej wytworzyc rowniez i w Polsce. Po co, moglby ktos zapytac ? A z dwoch kaczych powodow:

    – zeby byc na biezaco ze swiatowymi tryndami. Genialna Strategia tego wymaga
    – zeby sie przypodobac dzisiejszym moznym tego swiata. Trumputin warci tego sa

    http://www.macleans.ca/news/world/trumputin-the-disturbing-parallels-between-donald-trump-and-vladimir-putin/

    Jest jeszcze i trzeci kaczy powod zaprowadzania autorytaryzmu w Polsce. Kto wie czy nie najwazniejszy. Jest nim:

    – nie da sie go skutecznie zaprowadzic bez wczesniejszego wywolania niezadowolenia spolecznego.

    I to wlasnie podchody czynione w kierunku wywolywania coraz glebszego niezadowolenia obywateli z dotychczasowych osiagniec UKLADU OS najbardziej, wydaje sie, podniecaja harcerza Placka. Tego ktoremu przez cale jego kacze zycie najwazniejszym bylo sypanie potluczonego szkla pod nogi wywalom

  88. No zobacz ty. Nie bolalo, Rafale?

  89. Orteq
    7 maja o godz. 6:24

    Oj, raczej… miałem wymioty nawet.

  90. Wracając do Trumpa i Hillary Clinton. Wiele psioczymy (i słusznie) na naszych polityków, ale jeszcze większym obciachem, moim zdaniem, są kandydaci na prezydenta w USA. Dochodzi tu do jakiejś niespotykanej kompromitacji, że taki kraj, jak USA generuje tego swoich reprezentantów… Jest to totalny kryzys elit politycznych, nie tylko w USA, ale chyba całej kultury zachodniej. Polska tylko wpisuje się w ten trend, który jest wizytówką naszych czasów.

  91. Oj, Rafale. Ty tez nie dostrzegasz ‚znakow czasu’ w fenomenie Trumpa. Zwroc moze uwage na fenomen Trumputin. Moze pomoc w odruchach wymiotnych

    Najwazniejszego powodu zaprowadzania autorytaryzmu w innych krajach, do kaczystowskiej Polski zastosowac sie nie da.

    W innych krajach, autorytaryzm – faszyzm po dawnemu – byl zaprowadzany po to, by pokonac narastajace niezadowolenie spoleczne.

    W Polsce, owo narastajace niezadowolenie spoleczne z nijakich rzadow pani premiery 1mKopac(z), zarezultowalo 37% glosami oddanymi na PiS. Przy smiesznej frekwecji ale to nie priczom. Wazne jest to, ze polska transformacja ustrojowa Balcerowicza ominela prawie wszystkie rafy takiego przesiewziecia. Przytaczanie Kulczyka, jako porownanie przekretow do przekretow Jelcyna, to sa kacze zabawy w piaskownicy. Kulczyk to nawet nie zart z Chodorkowskiego. To parodia

    Co jeszcze jest wazne to fakt, ze Kaczaf potrafil przeksztalcic – dzieki jego metodzie POWYBORCZEGO przeliczania glosow na manadaty – 37% pisowskich glosow wyborczych, w 51% mandatow poselskich. A to zamienilo zdobyta MNIEJSZOSC wyborcza na WIEKSZOSC parlamentarna PiSu.

    Niezly sztyk, trzeba przyznac. Ale na dluzsza mete, ktos w koncu sie dopatrzy przekretu. I to walsnie z powodu obawy tego dopatrzenia sie wyborczego przekretu kaczego, dzisiejszej Polsce autokratyzm tez potrzebny jest. Tylko autokratyzm moze zapobiec REWIZJI ordynacji wyborczej. Tej dajacej nieproporcjonalny WYNIK wyborow. Ktore mialy byc, wedlug Konstytucji PROPORCJONALNE.

    Definicja jest prosta ze az boli:

    proporcjonalne wybory to wybory dajace proporcjonalny wynik wyborow.

    A jaki wynik daly niby proporcjonalne wybory 25 X 2015?

    ONE PRZEMIENILY MNIEJSZOSC W WIEKSZOSC.

    I to o to idzie spor. Tylko przez nielicznych toczony. Co jest, zapytajmy?

  92. Orteq
    7 maja o godz. 7:34

    No tak, mogłem się spodziewać, że każdą sprawę obrócisz w swoje ordynacyjne dyrdymały. Sorry Winetou. Mam taką zasadę, że nie wikłam się w rozmowy z kimś, kto ma korbę na jakimś punkcie.

  93. Jestes przykladem, Rafale, kukly ktora niby cos rozumie, ale tak naprawde nie rozumie nic.

    Jesli ktos nie rozumie, ze ostatnie wybory to byly PIERWSZE WYBORY dajace w ich przekretnym wyniku, wiekszosciowa wladze jednej partii, bez osiagniecia tej wiekszosci przez te partie, to moze powinien sie udac po jakies poradnictwo. Psychiatryczne moze?. Ew. religijne.

    Swiatowy backgroung nie usprawiedliwia twojej naiwnosci

  94. Orteq
    7 maja o godz. 8:21

    Cieszę się, że przynajmniej ty jeden z nielicznych dostąpiłeś ordynacyjnej epifanii i nie wymagasz psychiatrycznego lub religijnego poradnictwa. Pozwól, że teraz pokontempluję swoje psychiatryczno-religijne defekty i pozostawię cię samego z twoim kipiącym intelektem.

  95. @Rafał Kochan,
    KK już dawno temu zdał sobie sprawę z tego, że jeśli nie będzie miał wentyli bezpieczeństwa, to pęknie i wszystko zeń uleci, dlatego też mogą istnieć i ojciec Rydzyk i ojciec Gużyński, dlatego może trwać sobie proces beatyfikacyjny kardynała Andrija Szeptyckiego i akcje protestacyjne przeciwko temu, organizowane przez księdza Isakowicza-Zaleskiego. Prawo głosu ma tam zarówno oszołomiony ksiądz Małkowski, jak i rozsądny ojciec Sowa. Nawet słynny ksiądz Natanek, choć suspendowany, nie został ze stanu kapłańskiego usunięty. Przykładów możnaby mnożyć.
    Dzięki takiemu podejściu, dzięki tolerowaniu duchownych radykałów, ale też i liberałów udaje się zagospodarować wszystkich katolików, stąd po jednej stronie mamy np. cytowaną na tym blogu Ewę Błaszczyk, środowisko Tygodnika Powszechnego, Więzi, a po przeciwnej np. Terlikowskiego wraz z jego „Frondą”. I, choć rodzina jest skłócona, nieraz mocno, to rzadko kiedy ktoś z niej wychodzi.
    Nie twierdzę przez to, że duchowni odgrywają role narzucone przez polityków watykańskich – oni są, po prostu tolerowani, ponieważ spełniają pożyteczną dla „dobra Kk” rolę.

  96. Jeśli chodzi o Szałamachę, to – prawdopodobnie – w jego kierunku wyruszył już pluton egzekucyjny, a jeśli jeszcze nie wyruszył, to przygotowuje się do wyjścia, więc ten absurdalny list do prezesa Rzeplińskiego może być taką, desperacką próbą, uratowania życia. Wydaje mi się, to własna inicjatywa Szałamachy i – w rzeczywistości – był to list do Kaczysława, dzięki któremu to listowi rzeczony Sz. ma nadzieję na uratowanie głowy.

  97. wiesiek59
    6 maja o godz. 19:26

    Wiesiu,
    Gdy ignorantka pisze o przedmiocie swojej ignorancji, to zarowno to co przedstawia, jak i wnioski jakie wyciaga sa nic nie warte.

    Ignorancja „tych panow” jest taka i do tego stopnia, ze nawet nie rozumieja tego, ze nie rozumieja i czego nie rozumieja.

    Z wylacznie jednym stwierdzeniem z zalinkowanego tekstu sie zgadzam. Mianowicie z tym, za sa na pozycji „start up’u.

    Tyle tylko, ze doslownie wszystko co zostalo wymienione, nie ma nic, ale to nic wspolnego z tym o co chodzi w hodowli koni arabskich.

    Wiaze sie z handlem, wiaze sie z marketingiem, ale absolutnie sie nie wiaze z hodowla.

    To co jest zagrozone w Janowi, to nie jest ani handel, ani marketing, ale hodowla wlasnie i wlasnie z tego powodu, ze ci faceci nawet nie zdaja sobie z tego sprawy. Oni jak widac nie widza, nie wiedza, nie rozumieja i to wlasnie stanowi o istocie i skali zagrozenia.

    Za caloscia szkoda polemizowac, bo niby oczy cos widza, ale nie widza, albo widza, ale nei wiedza co widza i jak to rozumiec nie wiedza. Wiec z caloscia nie beda polemizowal, ale z kilkoma kwiatkami dla przykladu:

    1) „Bloto” na wybiegach konskich bylo, jest i bedzie zawsze i tak jest wszedzie na swiecie, poza pustyniami. Koniom to w niczym nie przeszkadza.

    „Pancia” sobie buciki umoczyla? Mastalerze mieli ubaw.

    2) Korekcja kopyt. Bardzo wazna. Jesli sie nie zmienil „glowny podkuwacz”, to maja w Janowie jednego z najlepszych w Polsce podkuwaczy. Jesli sie zmienil, to faktycznie moze byc problem. Ale klopot jest w tym, ze zeby sie wypowiedziec, trzeba zobaczyc jaki jest stan faktyczny. To, ze osobka, ktora od 8go roku zycia sie w stajni krecila, cos mowi, nie jest dla mnie zadnym argumentem, zbyt wiele „takich osobek” w zyciu spotkalem i slyszalem ich opinie. Generalnie konie arabskie maja jedne z najmocniejszych w swiecie konskim kopyt. Z tego co znam i wiem, to tylko Kuce Przewalskiego i konie Kazachskie, maja twardsze i mocniejsze. Tak wiec jesli araby maja dostateczna ilosc ruchu, to same sobie w naturalny sposob scieraja kopyta i podkuwacz co jakis czas musi zrobic tylko niewielka korekte. Pewien niepokoj budzi ta informacja o stanie kopyt, ale jak napisalem, raczej jestem sceptyczny co do jej zgodnosci ze stanem faktycznym.

    3) Wynagrodzenia. Powiedzieli „Panci” ile dostaja kasy „na reke”, ale „zapomnieli” dodac, ze to jest jakies 30/40% tego co dostaja. Reszte, czyli 60/70% kasy dostaja w postaci premii, ktora jest wyplacana w listopadzie, po dozynkach. I zapomnieli dodac, ze dostaja za darmo mleko w ilosci 1litr/osobe w rodzinie/dzien, lub ekwiwalent pieniezny, to znaczy po ile stadnina je sprzedaje. Do tego dochodza pozytki z uprawy 60 arowej dzialki, ktora dostaje kazda rodzina zatrudnionego w stadninie. Jesli proprocje sie specjalnie nie zmenily od czasu, gdy poznalem Janow, to oceniam, ze przecietne wynagrodzenie w Janowie ksztaltuje sie obecnie na poziomie okolo 3,5 – 4,5 tysiaca zl miesiecznie. Pancia, jako kompletna ignorantka, dala sie zrobic w „konia” i to pokazala.

    Do pracy w stadninie jest kolejka chetnych i zawsze byla.

    4) „Swoj chlop” – ten facet jest przez zaloge stadniny tolerowany, bo zjamuje miejsce szefa, ale jego autorytet rowna sie ZERO. Co samo w sobie jest ogromnym zagrozeniem dla hodowli. Czapkuja mu, ale nie ma u nich powazania, jak to ignorant. Poszedl o tej 6 rano na poranny obchod i po pierwszym obchodzie, wszyscy pracownicy od Koniuszego, po struza nocnego juz wiedzieli, ze dostali szefa idiote, ktory nic nie wie o koniach, o stadninie, o pracy przy koniach, o samej hodowli juz nie wspominajac. A to, ze o Treli mowia Pan, to jest wlasnie najlepszy dowod jakim szacunkiem go darza i wierz mi, ze to slowo jednoczesnie wyraza nadzieje, ze pewnego dnia powroci. Bo w organizacji wzorowanej na wojskowej, podwladni maja szacunek dla twardego, ale kompetentnego dowodcy, a calkowita pogarde, dla „swojego chlopa”, bo wiedza, ze z tym pierwszym maja szanse wygrywac, z ten drugi to pewna porazka.

    5) I na koniec „ostatni kwiatek”. Obrazek pochylonej „walacej sie wiaty”. Ta wiata na bryczki zostala zbudowana pod koniec XiX wieku i byla poczatkowo kryta gontem, gdy w latach 30 XX wieku zostala pokryta dachowka, pod jej ciezarem nieco sie „pochylila” w prawo i do tylu. Gdy sie „pochylila” kilka razy probowano ja „naprostowac”. Jak widac sie nie udalo, wiec dano sobie z nia „siana” i stoi sobie, deszcz na bryczki nie pada, wiata sie wiecej nie przechyla, kornik sie jej nie ima, jest wpisana do rejestru zabytkow, tak jak krzywa wierza w Pizie. Nikomu to nie przeszkadza.

    Ale Pancia se moze napisac, ze sie cos tam „wali”. Smiech mnie ogarnia i powinien kazdego ogarnac, bo ta wiata tak sie juz „wali” ponad 80 lat i jakos, skubana nie chce sie do konca zawalic. Wredna taka ona jest, ze nie chce i co na to poradzic?

    Tak tak Wiesiu,
    Zeby cos sensownie napisac, trzeba sie na tym choc troche znac.

  98. jobrave
    7 maja o godz. 9:58

    Podzielam twoje zdanie. A to oznaczałoby, że kościołowi de facto nie zależy na jako takiej radykalizacji. Przynajmniej w aspekcie wiążących decyzji politycznych. Oczywiście czasami będzie przypominał (dzięki swoim pożytecznym idiotom) czym powinno być prawdziwe oddanie katolika w wyznawanej wierze, które powinno wiązać się z radykalnym aktem poświęcenia, ale ciągle będzie utrzymywał bezpieczny kurs wypośrodkowania.

  99. Demonstracja w Bxl zaliczona:)

  100. lonefather
    7 maja o godz. 11:30

    Gospodarstwo oglądane okiem laika, zapewne różni się w subiektywnych wrażeniach, od fachowego oka.
    Ja wiem tylko, że „zielonym do góry” rośnie….

    Czy Janów wychodzi na swoje, to inna sprawa.
    Koniarz niekoniecznie musi się znać na zarządzaniu.
    I współczesnych kruczkach finansowej inżynierii.

    Reportaż zdawał mi się ciekawy, i dzięki za zdanie fachowca na ten temat.
    Można sobie wyrobić w miarę miarodajny ogląd po konfrontacji zdań na temat….

  101. anumlik
    6 maja o godz. 15:28
    @lonefather
    Besserwisser.
    lonefather
    6 maja o godz. 16:12
    …………………………………………………………….
    W języku sąsiadów (tych zza Odry) jest dosadniejsze i często używany
    Arschloch co by odpowiadałoby angielskiemu asshole.
    Słówko „dupek” nie oddaje (hmmm…) głębi tego zwrotu ;–).
    Używa się też Klugscheisser (bigmouth) przy czym formę niemiecką uważam w tym wypadku za bardziej „ostrą”.

  102. http://www.ipla.tv/Nie-ma-zartow-jerzy-urban/vod-6608621

    Powiedział Jerzy Urban: – Jak 7 maja 2016 liczba demonstrantów
    w Warszawie przekroczy 100 tysięcy, to Jarosław Kaczyński się rozchoruje?

    Redaktorze Janie Urbanie, abyś żył wiecznie, bo, po tobie, już nie widzę, takiego,
    który by tak mądrze prawił – za pomocą niewielu słów, tyle mądrości, spostrzeżeń
    wygłaszał.

  103. Minister finansów, jest to postać ciekawa. Jak to minister dobrej zmiany w kierunku odwrotnym, ale prawidłowym: ku prezesu.

    W kraju normalnym, czyli np. na Marsie, minister finansów zna się na finansach i sprawach z finansami związanych. Wie co to jest bilans księgowy, z jakich stron się składa i jaką mają strukturę. Oczywiście, wie ile to jest 2 + 2, a nawet 6 x 8. I wie jeszcze parę potrzebnych do kierowania ministerstwem i dbania o finanse państwa rzeczy. Także po to, by mieć narzędzia do rozumnej dyskusji z innymi ministrami, snującymi finansowe fantazmaty.

    Szałamacha, minister finansów władzy psychiatrycznej, gada do Prezesa Trybunału Konstytucyjnego tak:
    „agencja ratingowa S&P obniżyła ocenę Rzeczpospolitej podając za podstawowy powód sytuację wokół kierowanej przez Pana instytucji.”
    Minister od finansów, jako posiadający rozum własny, a nie prezesowski, rozumi, bo rozumicie, panie, wicie, że jak jest „sytuacja wokół”, to się znaczy, że jest wokół. A wokół znaczy, że dookoła, co znaczy, że jest sporo różnych stron mających związek ze sprawą i na nią wpływających, czego skutkiem jest „obniżenie rejtingu”.
    Szałamacha, mając rozum rozumiejący co znaczy „wokół” napisałby listy do wszystkich wokół, którzy robią coś, albo nie robią czegoś, co w skutku wpływa na obniżenie rejtingu finansowego państwa:
    „szan. państwo, weźcie i sie puknijcie w łep, bo psujecie finansowo państwo polskie, niewolskie, nieniebieskie, a nadwiślańskie i niepsychiatryczne a plus-minus normalne”.
    List zaadresowałby do tego, co jest źródłem wpływu na obniżkę rejtingu: prezesa państwa wolskiego. Oraz podprezesów jego kundelkowatych. Napisałby do prezesa Trybunału Konstytucyjnego tak:
    „szan.panie, gratuluję i dziękuję, że pan broni Konstytucji, prawa w Polsce, jej przewidywalności, bo to wspiera i wzmacnia Polskę w oczach partnerów i inwestorów, podczas gdy inni „wokół” ją psują, wpływając przez to na obniżenie rejtingu. Ja pana wspieram i proszę wspierać mnie. Razem damy radę psujom.”

    Tymczasem Szałamacha napisał, co wiadomo.
    Tak działa wolski minister wolskiego państwa.

  104. Tanaka

    Twoja rendycja listu oszoloma Szalamachy przywiodla mi na pamiec kawal z sasiedniego blogu, z przed kilku dni. Kawal ten, pracowicie, oraz po swojemu, napisany po angielsku przez Polonusa nadajacego z Niemiec, jest rendycja starego kawalu z gatunku nieporozumien jezykowych. Tyle ze Polonusowi wyszla jego rendycja do w cipna – ‚Adults Only’. Oto ona:

    „5 maja o godz. 20:54
    Adults Only
    One day a fellow came into the bar with a cat, not just any cat, but a mean-looking ginger tom. You could see the scars from across the room. But that wasn’t the weirdest thing, the ostrich was – six-feet tall, eyes like golf balls, a real live ostrich!
    I asked the man what he wanted. „I’ll have a pint of bitter,” he said. „A pint of lager for the ostrich and a gin and tonic.” The cat hissed at him. „Make that a double gin and tonic for the cat. Thanks.” Well, I served the drinks, he paid, and they all knocked ’em back. Wasn’t long before the ostrich came back to the bar, and made it clear that it wanted the same again. Well I poured them. I could feel the cat’s eyes burning through me, as if he was checking that he got his double again. I took the drinks over to them, and the man paid, taking the cash from a purse tied around the ostrich’s neck. This carried on for a couple of hours. The man and the ostrich buying alternate rounds, while the cat just sat on the window shelf with his drink, looking fit to kill. The whole place got quiet. People sat and stared, and who could blame them? Eventually, I plucked up the courage to ask the fellow just what was going on. „Can’t a man have a quiet drink anymore?” he rasped. So I said, „No harm meant, but you’ve got to admit that you’re a unique set of drinkers.” He smiled, but there was no light in that smile. „Okay, you want to know? I’ll tell you.” „I was across town the other week, working on the new road. Place was full of rubbish and I turned up this old brass lamp. I rubbed it, thinking there might be a date or inscription or something. Anyway, out comes this cloud of smoke and a Genie appeared. You know – turban, scimitar, and the whole works. And he tells me I’ve got just one wish.” „And before you ask, yes, I did wish for a long-legged bird with a tight pussy. But animals wasn’t what I had in mind.” Note: A bird was once slang for a hot woman.”

    Wiec Polonusowi wyszla taka punchline :

    „I did wish for a long-legged bird with a tight pussy. But animals wasn’t what I had in mind.” Note: A bird was once slang for a hot woman.”

    Podczas gdy w oryginalnym kawale bylo ono, owo zakonczenie kawalu o nieporozumieniach jezykowych, o wiele zwiezlejsze:

    „I asked for a chick with long legs and a tight pussy”.

    A tak nawiasem: co jeszcze mozna odcedzic z tego listu-zmylki?

  105. Wacław1,
    Wywiad z Urbanem bardzo interesujący.