Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka

2.05.2016
poniedziałek

Nasza satrapia

2 maja 2016, poniedziałek,

 

- Zbyszek, zrobię, co chcesz, byleby mnie w TVN pokazali… - Patryk, nie poświęcaj się tak. Jaki z tego pożytek, gdy wszyscy się z ciebie śmieją?

— Zbyszek, zrobię, co chcesz, byleby mnie w TVN pokazali…
— Patryk, nie poświęcaj się tak. Jaki z tego pożytek, gdy wszyscy się z ciebie śmieją?

Jarosław Kaczyński znów wygłosił ważne wystąpienie. Radujmy się! Tych słów brakowało nam jak Krystynie Pawłowicz kindersztuby. Z ust samego prezesa usłyszeliśmy niebudzące wątpliwości i jednoznacznie brzmiące zapewnienia:

Jak jest z polską wolnością? Mamy prawo do wypowiadania się, mamy prasę bez cenzury, możemy zakładać partie, środki masowego przekazu. Wolność nie jest niczym naruszana.

I jak można z tych słów domniemywać, naruszana nie będzie, zatem mogę pisać dalej. A jest o czym, bo Jarosław Kaczyński okazał się także zwolennikiem niczym nieograniczonej wolności słowa:

Jest w Polsce także nacisk tego, co na zachodzie już wolność zlikwidowało. To jest poprawność polityczna. Nie przyjmiemy żadnych ustaw o mowie nienawiści, żadnych tego typu wynalazków, które służą temu, by wolność wyeliminować. Polska powinna być wyspą wolności. Byliśmy kiedyś wyspą tolerancji, teraz bądźmy wyspą wolności.

Można by to wręcz skrócić do hasła: „Mówta, co chceta”. Prezes zastrzegł jednakowoż, że w obszarze zainteresowania jego rządu (pardon, rządu Beaty Szydło) jest też ingerencja we wszelkie towarzystwa wzajemnej adoracji, które nie hołdują wewnątrzgrupowej swobodzie głoszenia „innych poglądów”. Nie był to najbardziej zrozumiały fragment jego wystąpienia (aleć to u niego nie pierwszyzna ani też wyjątek w tej konkretnej sejmowej przemowie):

W Polsce jest cały archipelag małych królestw, księstw, dyktatur. W gminach, zakładach pracy, na uczelniach. Tam ludzie się boją mieć inne poglądy. Na to się nie możemy zgodzić. Musimy zlikwidować ten archipelag.

Innymi słowy, albo w każdym środowisku będzie wolno mówić, co się chce (np. o Żydach, ciapatych i pedałach), albo to środowisko trzeba zlikwidować. Szczegółów techniki likwidowania nie podał, ale myślę, że już wiele z tych przykładowo wymienionych środowisk zdążyło się zorientować, jak kto w praktyce wygląda (w każdym razie w Janowie Podlaskim już wiedzą).

Dobrze też wiedzieć, że najważniejsza osoba w państwie chce, by Polska pozostała w Unii Europejskiej (to miłe, ale co będzie, kiedy tej osobie się odechce?):

Dzisiaj być w Europie to być w Unii Europejskiej. Ci, którzy dzisiaj mówią, że jest inaczej, mówią o referendach w sprawie wystąpienia z Unii, są szkodnikami.

W ten sposób prezes skarcił swego adoratora prof. Zdzisława Krasnodębskiego, który jako europoseł pisał na Twitterze: „Jeśli politycy EU nadal będą działać z takim taktem politycznym i znajomością rzeczy, wkrótce i w Polsce staniemy przed koniecznością referendum”.

Ale tak to jest. Kto współuczestniczy w budowaniu satrapii politycznej, może czasem nie wyczuć aktualnego trendu, pójść za daleko, powiedzieć za dużo i w ten sposób narazić się na gniew satrapy („premier” Szydło też już parę razy po łapach dostała, o „prezydencie” nie wspominając).

Bo nie ma wątpliwości, że system władzy, który udało się stworzyć Jarosławowi Kaczyńskiemu wraz z akolitami, to właśnie satrapia (choć korzystająca z demokratycznego kamuflażu). Dlaczego? Bo tam, gdzie (choćby kulawo) działają procedury demokratyczne, gdzie istnieją i akceptowane są różne pola odpowiedzialności, ale i kompetencji, funkcjonują jakieś struktury i samosterowne instytucje, tam nie trzeba nieustannie skupiać się na drobiazgowej analizie zachowań, słów, grymasów, obecności i nieobecności jednej osoby.

A przecież od kilku miesięcy zajmujemy się rozgryzaniem tej jednej jedynej osoby (wszystko inne traktując jako pochodną). Co myśli, kiedy mówi? Czy mówi to, co myśli? Co mówią jego słowa, a co mówi jego milczenie? Czy gdy nie wstaje, to nie wstaje, czy tylko nie zauważył, że powinien wstać? Przebiegły strateg, sprytny taktyk, czy może tylko kapryśny wódz, podejmujący decyzje ad hoc, z nakazu chwili i aktualnych warunków? Tylko w satrapii tropi się sensy wypowiedzi aż do trzeciego ich dna, tylko w satrapii byle słowo nabiera megaznaczeń, a przypadkowy gest staje się wskazówką albo i rozkazem.

Najwyraźniej dla wielu ludzi w Polsce to nie jest żaden problem. Lubią mieć pana. On im wreszcie powie, jak mają żyć i co jest dla nich ważne, co jest patriotyzmem, a co zdradą. Skoro w istocie nikt nie wie, czego chce i co planuje wódz, najlepiej jest jego słowom przypisywać intencje, które nam samym są w danej chwili najbliższe. Kto by na przykład nie chciał, żeby sądy działały szybko i sprawiedliwie? Każdy zatem przyklaśnie słowom z wystąpienia prezesa: „Szykujemy się do reformy sądów”. Wspaniale, radujmy się! Wystarczy zapomnieć, że te reformy ma m.in. przeprowadzać niejaki Patryk Jaki. Człowiek, przy którym Adam Hofman wydaje się skromnym, bystrym i sympatycznym gościem.

Rysunek: Dante Alighieri, Divina Commedia, Genoa 14th century.
Za pośrednictwem: http://discardingimages.tumblr.com/
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 154

Dodaj komentarz »
  1. Prima foto na otwarcie artykulu.

  2. Oczywiscie mialem na mysli to z nadprezesem.

  3. Napisał! Wreszcie. I tylko jeden rysunek wkleił. Cacany wielce, skądinąd. I dyskusję na właściwe tory sprowadził. Dzięki, Panu Redaktoru.

    Krótki komentarz do meritum, czyli do przemówienia w Dniu Flagi, prezesa. Dosłyszałem owacje na stojąco po każdej z sekwencji przemówienia. I trąby usłyszałem. Jerychońskie. I do murów zburzenia tymi trąbami nawoływania usłyszałem. Aby dopaść Sodomą z Gomorą. I zniszczyć. W zarodku. Jak i kazdom innom zaraze. Która zagraża ojczyźnie. W dniu flagi. W kierunku zgodnym z ogólnymi oczekiwaniami i potrzebami społecznymi. Bo państwo polskie wymaga gruntownych przemian systemowych. W dniu flagi. Zmiany konstytucji wymaga najsampierw. Jak nie teraz, to w następnej kadencji. Która będzie nasza. Howk!

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Ale to już było…

    Wiele lat temu asesorowi sądowemu prezes rzekł: ale p. sobie pozwala na rzeczy, na które doświadczeni sędziowie sobie nie pozwalają. A siostra prezesa oświadczyła:nieważne czy ma rację, nieważne, że mój brat, ważne, że prezes…..

  6. Dla mnie tok rozumowania Prezesa mógł przybrać taką oto postać:

    „Jeżeli ni chce skończyć jak skończyła pierwszy człon POPiS-u, czyli PO, czyli:
    Z wybrańców ludu stoczyć się do jego, pośmiewiska nie moge postępować tak jak czynił to Tusku Donald i jego brygada.”

    I w tym momencie każdy na swój wewnętrzny i prywatny użytek wyłuska sobie wszelkie niecne uczynki partii obecnie rządzącej które oczywiście będą stanowić negatyw poczynań partii premier Kopacz.

    PO nie zadzierała z TK i źle skończyła, a ja będę zadzierał i uzyskam poklask ludu.
    PO żyła w pełnej symbiozie z UE i skończyła marnie,a ja będę zadzierał UE i będzie rządziła moja partia przez 4 kadencje.
    PO uzyskiwała aplauz opiniotwórczych mediów i blogu Redaktora Kowalczyka i koniec jej był wiadomy,a na mnie będą wieszać psy i może pochowają mnie na Wawelu
    Komorowski na pewniaka – zdaniem ekspertów – startował do reelekcji…
    a Dudę już po kilku miesiącach w TVN 24 ci sami określają marnością nad marnościami i moim zdaniem ponowny wybór ma jak w banku…

    I można tak w nieskończoność.

  7. Na głównej fantastyczne zdjęcie.
    pogratulować fotografowi, można na kredensie postawić, żeby dzieci słodyczy nie wyjadały.

  8. A mi sie w przemowie Kaczynskiego spodobalo, to:

    Ci, którzy chcą być w Polsce, muszą ten porządek prawny i moralny traktować jako swój. Nie ma innego wyjścia. Na nic innego się nie zgodzimy.

    Podoba mi sie, ze nie dopowiedzial co zamierza zrobic z tymi, ktorzy „… ten porzadek prawny i moralny …” widza inaczej?

    Wyrzuci z Polski, czy zamknie?
    A moze zrobi z nich mieszkancow kraju, bez praw obywatelskich?

    Ciekawe, co tez takiego PiS w tej materii zrealizuje?

    Hitler i jego akolici, mieli w tej kwestii kilka niezgorszych pomyslow. Wiec moze Jaroslaw sie podeprzec Hitlerem i jego rozwiazaniami.

    A dlaczego mi sie podoba?
    Alez to proste, po pierwsze nie musze juz ogladac horrorow, bo JK z PiSem juz ten horror na co dzien aplikuja. Po drugie, co jest moze nie tak proste i oczywiste, ale to co zapowiedzial, to jest otwarcie wrot klesce. Kleska zas oznacza upadek. Czego KAczynskiemu i PiSowi zycze jak najrychlej. Bo im szybciej upadna, tym mniej przestepstw popelnia i tym krocej beda siedziec.

  9. Patryk Jaki… Z g… bata nie ukręcisz.

  10. …”Polska ma być wyspą wolności”… powołamy kolejne instytucje kontrolne; Instytut Wolności Nauki,Instytut Obywatelski…

  11. Do @Tanaka z poprzedniego wpisu.

    @Tanaka

    Co do biskupow i Jezuska swiebodzinskiego, to masz jak zwykle racje, ale co do odbudowywania to niestety ale sie mylisz.

    Bo niewazne jak niewielkie cos bylo, to zniszczone wymaga odbudowy.

    *************************************

    Ale w tym momencie przyszlo mi do glowy, ze nie tylko Ty sie mylisz, ale i ja tez sie myle. Obaj sie mylimy, bo Jaroslaw nie tlko niczego nie zdemolowal, ale wrecz swoimi dzialaniami wspiera dzielo odtworzenia sie spoleczenstwa obywatelskiego.

    Przeciez, gdyby nie on, nie powstalby KOD. Gdyby nie rezydent Duda, to kibole by sie nawzajem napieprzali, a nie zgodnie i wspolnie wygwizdywali Dude. Taaaaak … calkiem mozliwe, ze choc to z pewnocia nie bylo i nie jest intencja Jaroslawa, to mimowolnie, a moze wbrewwolnie odbudowuje spoleczne relacje, jednaczac ludzi przeciwko sobie.

  12. UwazamRze mowa jest o ATRAPII

    ‚http://coryllus.pl/wp-content/uploads/2011/09/atrapia.png

    Atrapia to pewna tradycja

    ‚Atrapia to połączenie dwóch znanych wszystkim słów – atrapy i satrapii. Atrapia oznacza więc takie okoliczności, kiedy rząd nieudolny i w istocie fikcyjny chwyta się rozmaitych metod, nie zawsze czystych, by utrzymać obywateli w posłuszeństwie lub uśpieniu. Atrapia to także pewna tradycja. Znamy ją wszyscy. Atrapia jest z nami od maja roku pańskiego 1945, wydawało się, że zniknęła w 1989, ale było to złudzenie i dobrze widzimy to dopiero dziś..’

    Wybranstwo i hipnoza

    ‚Atrapia karmi się sukcesem i myślą o nim. Kłopot jednak w tym, że jej struktura zaprzecza możliwości osiągania rzeczywistych sukcesów i prawdziwych triumfów. Atrapia nie przewiduje takich rzeczy, albowiem w jej istocie szalenie ważnym elementem jest specyficzne wybraństwo… Atrapia ma właściwości hipnotyzujące. Działa to niestety na wielkie zbiorowości ludzkie i kiedy już znajdziemy się w towarzystwie kogoś, kto przez atrapię został zaczarowany, nie możemy uwierzyć, że jest to człowiek prawdziwy, a to co mówi, jest szczere. Atrapia z wielką wprawą produkuje kalki i przeinaczenia, które są następnie jakimś czarnoksięskim sposobem aplikowane ludziom wprost do mózgów.’

    Agresja, leczenie

    ‚Można się z tego wyleczyć, ale terapia jest długotrwała i bardzo bolesna. Sprzeciw wobec atrapii rodzi, w zahipnotyzowanych przez nią ludziach, agresję. Nie lubią oni bowiem czuć się oszukani, a do tego w zasadzie sprowadza się metoda hipnotyczna urzędników atrapii.’

  13. Prawie jak u Mrozka: byliscie potwornie tolerancyjni.
    A w domu panowal bezwlad, entropia i anarchia.
    No, przeciez KTOS musi byc tym realista nad*

    *) polski absurd

  14. Ale tak naprawde to rozmawiamy o naszym zauroczeniu karlem. Za ta atrapia sie skrywajacym. Gospodarz tak to wyawil na koniec

    ‚od kilku miesięcy zajmujemy się rozgryzaniem tej jednej jedynej osoby (wszystko inne traktując jako pochodną). Co myśli, kiedy mówi? Czy mówi to, co myśli? Co mówią jego słowa, a co mówi jego milczenie? Czy gdy nie wstaje, to nie wstaje, czy tylko nie zauważył, że powinien wstać? Przebiegły strateg, sprytny taktyk, czy może tylko kapryśny wódz, podejmujący decyzje ad hoc, z nakazu chwili i aktualnych warunków? Tylko w satrapii tropi się sensy wypowiedzi aż do trzeciego ich dna, tylko w satrapii byle słowo nabiera megaznaczeń, a przypadkowy gest staje się wskazówką albo i rozkazem.’

    Dlaczego tak sie dzieje?

    ‚Najwyraźniej dla wielu ludzi w Polsce to nie jest żaden problem. Lubią mieć pana. On im wreszcie powie, jak mają żyć i co jest dla nich ważne, co jest patriotyzmem, a co zdradą. Skoro w istocie nikt nie wie, czego chce i co planuje wódz, najlepiej jest jego słowom przypisywać intencje, które nam samym są w danej chwili najbliższe.’

    Problem z tym odkryciem naszej najnowszej Prawdy Narodowej jest jeden:

    dlaczego rowniez i przeciwnicy PiSu ulegli temu zauroczeniu karlem i miernota? Mowie o tym tutaj blogu

  15. On naprawdę jest szczerbaty.

  16. „Tylko w satrapii tropi się sensy wypowiedzi aż do trzeciego ich dna, tylko w satrapii byle słowo nabiera megaznaczeń, a przypadkowy gest staje się wskazówką albo i rozkazem.”
    ———————————————————————————
    Zgoda co do satrapii, ale wielkim błędem „tropiących”, analizujących i dociekających jest zapominanie o kocie prezesa. Obawiam się, że kot może tu odgrywać kluczową rolę 🙂

  17. anumlik
    2 maja o godz. 20:16

    Jeśli dziś dzień flagi był, jak zapodajesz, anumliku, to donoszę, że mnie żadne flagi poza morskim kodem flagowym nie tego. Zbrzydziłem sobie wszystkie patetyczne konwencje – poza „dzień dobry”, „do widzenia”, „dziękuję”, „przepraszam”.
    Dziś w czasie rowerowania widziałem sporo blaszaków z flagami właśnie (ale było ich znacznie mniej niż tych bez flag, wychodzi więc, że w pewnych obszarach zabudowanych trzeźwości więcej jest niż nietrzeźwości). Myślałem, że nielicznym odbiło z okazji 1. lub 3. Maja, a tu, patrzcie państwo: dzień flagi, a nawet Dzień Flagi. „Flaga” jest blisko „flacha”, więc bardzo mnie ciekawi motywacja na przykład durnia z bloku naprzeciwko, który motorem harlejowej urody jeździ z flagą cały rok. A nawet jak ten traktor stoi przed blokiem dzień i noc, to też z flagą. Zastanawiałem się nawet, czy gość nie ma alzheimera i flaga musi mu przypominać, w jakim państwie jest, bo nie pamięta. Ten alzheimer jest zaraźliwy: dziś niemal wszyscy blaszakowcy z biało-czerwonymi flagami mieli na nich napis „POLSKA”, a nad napisem orzeł biały na czerwonym tle. Bardzo mi brakowało na flagach dla pełnej orientacji, gdzie jesteśmy, wizerunku kilkakrotnego króla Polski Jezusa z wytryskującym z piersi czymś białym i czerwonym oraz odwiecznej królowej Polski, oczywiście, dziewicy. Jak przypominać, to przypominać. Jako niepatetyczny wiem, że smarowanie flagi jakimiś malunkami, napisami jest wykroczeniem, ale to tak samo jak z krzyżami w miejscach drogowych straceń – są wykroczeniem, na które władza ręki nie podniesie. W Polsce niejedno prawo jest kpiną z prawa. Co unaocznia świetnie zaprezentowany przez pana Jacka zawodnik, który jest i prawem, i kpiną.

  18. Koniecznosc odciecia sie od korupcyjnego podloza, postkomunistycznych zlogow , sitw i ukladow III RP zauwazyli dawno temu wybitni politolodzy jak zwiazany z rzadem Buzka Rafal Matyja czy profesor Pawel Spiewak z PO. ..!

    To oni nawolywali do stworzenia IV RP by nie grzasc w blocie kompromisow i nowomowy.

    Nareszcie jest na to szansa.

    Ze tak sie dzieje swiadczy
    histeryczna nagonka ze srodowisk POLITYKI i GW.

  19. Wreszcie jakiś uczciwy głos samokrytyczny w środowiska radykalno-liberalnych. Samokrytyki gratuluję, alt to żeście wyhodowali tę michniko-kaczystowską satrapię tego wam chyba nigdy nie wybaczę.

  20. Satrapia musi miec tylu wiceministrow, bo maja TYLE do dobrego zalatwienia. Zaczeli od latwizny, czyli od roboty i wyplaty dla swoich wyglodzonych tyloma latami czekania…

    http://natemat.pl/178733,polska-rekordowa-w-rzadzie-premier-szydlo-pracuje-az-95-wiceministrow-najwiecej-w-unii-europejskiej

    Nie mowiac juz o tym, ze im wiecej v-ministrantow, tym trudniej zidentyfikowac, ktory na swojego szefa donosi satrapie.

    Bo chyba nikt nie ma watpliwosci, ze satrapa nikomu nie dowierza i musi trzymac wszystko pod kontrola.

  21. @pombocek, z godz. 21:41
    Mi też zbrzydły. Ale nas wódz, Führer i Dońskij Naczalnik, z okazji dnia flagi sobie poprzemawiał do narodu. I jak Jahwe jakiś pokazał kto tu rządzi. Brakowało mi jednego. A byłaby to wisienka na pisowskim torciku. Zapytania o ilość sprawiedliwych w Sodomie. Ale to pytanie wisi w liberalno-cyklistyczno-muslimowskim zagęstku. I jak zabrzmi z wdziękiem trąb jerychońskich. Jak zabrzmi! Matkoprzenajświętrzakrólowopolski!

  22. Wiedzmy? Z antypodow?

    Wezu sieciowy! Nie kojarzysz, ze satrapia sie rozni od atrapii?

    Atrapie wymyslil Gabriel Maciejewski tuz po Smolensku. To ona miala byc ta michniko-kaczystowską zgnilizna.

    http://lubimyczytac.pl/ksiazka/143495/atrapia

    Piec lat pozniej, w styczniu tego roku, Jacek Zakowski dokonal skoku ewolucyjnego. I utworzyl z atrapii – satrapie

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,141202,title,Jacek-Zakowski-satrapia-Kaczynskiego-dziala-Polska-panstwem-rzadzonym-przez-widzimisie-prezesa,wid,18135988,wiadomosc.html?ticaid=116f04&_ticrsn=3

    To sa dwie rozne trapie. Obie jednakze o tym samym sa: bloto i gnoj to ONI. Czyli, TKMy. My zas czysci sa jak talk na pupce oseska. And you are trapped. Trapia, znaczy.

    Zacznij ze ty zaskakiwac w tOmatach. Przynajmniej w tych zrytych niczym dekle

  23. Andrzej Falicz
    2 maja o godz. 22:06

    Czyli jesteśmy w trakcie odcinania się od „korupcyjnego podloza, postkomunistycznych zlogow , sitw i ukladow”.

    W imię ojca i syna wybiła godzina. Nie będzie korupcyjnego, czyli państwowego, podłoża, np. pierdzistołkowych urzędów dla krewnych i znajomych, TV, KGHM, stadnin, kopalni, wiosek, miast, powiatów, a nawet województw – dobra zmiana będzie siać dobro na księżycu. Bo tu na ziemi człowiek, jak widać od czasów Jezusa i starszych, istotą mało zmienną jest: grabie, jak grabiły do siebie, tak grabią. I tę konieczność, powiadasz, zauważyli WYBITNI politolodzy. Gratuluję głębi poznania i rozumowania wybitnym i Tobie. Kiedyś takie rozumowanie nazywało się „utopią”.

  24. @ Orteq

    Gratuluję bystrej uwagi. W sumie odpowiada to mojemu stałemu wrażeniu, że mamy raczej do czynienia z systemem atrapii niż satrapii.

    Ale w komentarzach człowiek jest elastyczny. Gdyby Autor bloga dał tytuł „Nasza atrapia” to by pasowało jak ulał. Ale użył pojęcia satrapii.

    W sumie to nie ma nawet większej sprzeczności, bo w gruncie rzeczy chodzi tutaj o atrapę satrapii.

    Polityka i Kaczyński udaje, że straszą. Komentatorzy i wyborcy udają że głosują i że się boją.

  25. anumlik
    2 maja o godz. 22:24

    W Sodomie chyba tylko jeden sprawiedliwy jest: on. Nic mu się nie udało (ostatnie też będzie klapą), więc co mu zostało – tylko sprawiedliwym być.

  26. Co następuje po atrapie- jakiegos systemu politycznego?
    Co zapełnia próżnię władzy, porządku, prawa?

    Nazywa się to zapewne ENTROPIA. albo CHAOS.

    Co mamy niewątpliwą nieprzyjemność oglądać na własne oczy.

  27. snakeinweb,

    ‚Uczciwa Dobra Zmiana’ dzisiejsza liczy na amnezje rodakow. Zapomni, ten glupi lud, o Telegrafie, PC finansujacym cwierc wieku temu – licza piarowcy wuca.

    Dzisiaj nastal NajwyzszyCzas na zagranie czysta karta. ONI kradli, MY nigdy – twierdzi sam wuc. Antypodowcy tacy jak AF wydaja sie w to wierzyc.

    Co za szczesliwcy oni sa ci antypodowcy. Bo wszyscy inni wiedza, ze bajora transformacji ustrojowej nie udalo sie przebrnac sucha stopa zadnemu z krajow demoludzkich. Tego przesypania masy pieniedzy publicznych socjalizmu do prywatnych karmanow kapitalizmu, jakos ktos kiedys musial dokonac. A palce lepkie z natury sa.. Nie ma co plakac po rozach kiedy plona knieje. Choc Balcerowicz plakal. I cos tam uchronil. Narzucajac system kilkunastu tzw. Funduszow Inwestycyjnych. Ktory owszem rozdawal. Ale i odbieral

    Kaczysty rozpoczal misje swojego zywota nielota. Odebrac to co zostalo PiSowi zagrabione sprzed nosa, w procesie polskiej prywatyzacji. Przez roznych Mirow, Rychow czy Zdzichow. Oraz, przez zdrajcow Tuskow.

    Co bylo smieciem i pikusiem w porownaniu z prywatyzacja rosyjska, ukrainska czy ktorakolwiek inna. Ale gnom, mimo realiow swiata, swojo misje ma. I jej sie trzy-ma.

    Popierac gnoma. Oto swietlana droga do Swietlanej Przyszlosci. A imie Jej – Erpe Cztery. Noo, moze Erpe Cztery bis

  28. Orteq
    2 maja o godz. 23:12

    Może to jest WŁAŚCIWY watek?

    Panowie Kaczyńscy okazali się bardzo sprawnymi prawnikami, gdy chodzi o transfer kasy.
    Napisali kilka genialnych wprost projektów ustaw, na przykład SKOK i jego statut, był ich dziełem.

    może, czuć malizną?
    POzazdrościł Kaczor pozycji oligarchów u naszych sąsiadów?
    Te resztówki po prywatyzacji, to dalej kilkadziesiąt miliardów do wyjęcia z państwowej, czy naszej kasy?

    No i jest jeszcze nie ruszona działka- lasy i ziemia.
    To aż nieprzyzwoite, że nie słuzy to jakiejś prywatnej fortunie, a jakims gajowym, czy rolnikom…..

  29. wiesiek – 23:29

    „POzazdrościł Kaczor pozycji oligarchów u naszych sąsiadów?”

    Nie odmawialbym, outright, motywu jakiejs tam uczciwosci Kaczora. On, jedyny chyba Polak bez prawa jazdy, i bez konta bankowgo, moze sie zgrywac na paupera polskiego.

    Jesli Narod wynosi, w roku 2015, cudaka bez konta bankowego do wladzy, nalezy zapytac:

    problem mamy z cudakiem? Czy z Narodem?

  30. Andrzej Falicz
    2 maja o godz. 22:06

    Krótko mówiąc, Andrzeju Faliczu, na spokojny, dobry sen mówię z podziwem: Ty i Tobie podobni pasjonaci polityki znacie się na polityce tak świetnie jak Cyganka na kartach. Na człowieku – może mniej, boć nie da się na wszystkim świetnie znać. Więc z podziwem zapytam: To, co powiadasz o odcinaniu się sekty aktualnych zbawców Polski od korupcyjnego podłoża, miałoby znaczyć, że nie ma i nie będzie starego wyrzucania obcych i wtykania swoich (o to jest oskarżany tzw. postkomunizm), lecz jest i po wsze czasy będzie nowe: wyrzucanie niekompetentnych i wtykanie kompetentnych bez względu na ich polityczne i w ogóle światopoglądowe pochodzenie? Jak tak, to niemilknące moje osobiste brawa i niekończące się gratulacje.

  31. Panie (propagandzisto) „Falicz”… czy mam policzyc i przypomniec panu ile to „postkomunistycznych zlogow” nalezy teraz do partyjno-mafijnej struktury pod nazwa PiS?

  32. Rafał KOCHAN
    2 maja o godz. 16:26

    wpis do poprzedniego komentarza

    możemy zmieniać Konstytucję, ale chodzi mi o to, że nie chcę, żeby zaczynała to robić obecna władza. Juz dość namieszali, wciąż mieszają, skłocają.
    Jakos jestem przekonana, że nowa, napisana przez tę ekipę, nawet, jeśli odbyłoby się referendum, nie będzie miala żadnych odniesień do osób, ktore swoje zasady czerpią z innych źródeł, niż chrześcijańskie.
    Uważam, że obecna nie jest może doskonała, ale słowa podpowiedziane przez Mazowieckiego w preambule Ustawy są na dziś wsytarczające.
    Bądź pewien, że nowa odniesie się w całości do kościoła katolickiego lub bezpośrednio do Watykanu.
    Dzis problemem jest lekceważenie Konstytucji przez waadzę. I ta władza, mając mandat do rządzenia, ma gdzieś postanowienia i zapisy konstytucji, zaś gęby wyciera sobie kościołem, narodem, suwerenem i …dopisz sobie, czym jeszcze.

  33. Jest w Polsce także nacisk tego, co na zachodzie już wolność zlikwidowało. To jest poprawność polityczna. Nie przyjmiemy żadnych ustaw o mowie nienawiści, żadnych tego typu wynalazków, które służą temu, by wolność wyeliminować. Polska powinna być wyspą wolności. Byliśmy kiedyś wyspą tolerancji, teraz bądźmy wyspą wolności.

    Hosanna! Można jechać po JP II, Rydzyku, KK, rodzie Kaczyńskich, biskupach, a nawet wkładać białoczerwone flagi w psie kupy! Takiej wolności się doczekałem! Aja-jaj!

  34. Zapomniałem o polskich obozach koncentracyjnych – o nich też już można pisać! Wyspa wolności!

  35. Naczelnik objawia nam, ze poprawnosc polityczna zniszczyla wolnosc na zdegenerowanym Zachodzie. Precz z poprawnoscia polityczna u nas! W Polsce mamy wolnosc slowa. Oczywiscie pozostaje ona w pelnej zgodzie z ustawa o obrazie uczuc religijnych, bo tak jak sa rozne demokracje, mamy tez wolnosc prawdziwa i te pozorna, hamujaca dobitne wyrazanie slusznych opinii. Wodz nam wskaze kiedy bedzie mozna dawac upust szczerosci a kiedy lepiej bedzie sie z nia powstrzymac.

  36. Trzeba byc naiwnym by wierzyc w rzady idealow.
    PiS na pewno ma swoj bagaz karierowiczow, nepotyzmu i korupcji ale na 100% jest tego mniej niz wsrod PO nie mowiac o PSL, ktory opiera sie na dojeniu panstwa i na synekurach.

    Fakty sa faktami tak jak drastyczne obciecie odpraw czlonkow spolek skarbu panstwa co zrobil dopiero PiS czy bezwzgledna walka z korupcja w poprzednim wydaniu tego rzadu (co z reszta doprowadzilo paradoksalnie do jego upadku).
    Jedyne jak do tej pory obciecie podatkow za czasow pierwszego rzadu PiS pozostawialo wiecej pieniedzy w rekach obywatelii , to tez fakty.

    Takiej degregolady i upadku jaki byl za osmiu lat rzadow PO dalej zniesc juz nie bylo mozna.
    Odebrac im wladze mogl jedynie PiS – i chwala mu za to.

    http://wpolityce.pl/polityka/291357-profesorowie-ako-wzywamy-opozycje-sedziow-tk-sn-i-nsa-do-zaniechania-atakow-na-wlasne-panstwo-oswiadczenie


    Zwracamy się do wszystkich Polek i Polaków, którzy pragną uczciwego, nieskorumpowanego, nieaferalnego państwa, państwa działającego w ramach prawa i dla dobra wszystkich obywateli, a nie tylko beneficjentów III RP, by stanowczo domagali się szacunku dla swojego wyboru, merytorycznych dyskusji o sposobach naprawy Rzeczypospolitej
    — piszą członkowie Akademickich Klubów Obywatelskich w specjalnym oświadczeniu.

    Oświadczenie jest w sprawie rzekomego zagrożenia wolności i demokracji w Polsce…

    Podpisali
    Prof. dr hab. Stanisław Mikołajczak – Przewodniczący AKO Poznań,

    Prof. dr hab. Artur Świergiel – Przewodniczący AKO Warszawa

    Prof. dr hab. Ryszard Kantor – Przewodniczący AKO Kraków

    Prof. dr hab. Michał Seweryński – Przewodniczący AKO Łódź

    Prof. dr hab. Piotr Czauderna – Przewodniczący AKO Gdańsk

    Prof. dr hab. Bolesław Pochopień – Przewodniczący AKO Katowice

    Prof. dr hab. Waldemar Paruch – Przewodniczący AKO Lublin

    Prof. dr hab. Janusz Piszczek – Przewodniczący AKO Toruń…”

  37. Okazuje sie, ze osmiu profesorow zasluguje…na interwencje cenzora.
    Oto jak wyglada obrona demokracji w wydaniu POLITYKI – w praktyce.

  38. AF – 5:18

    „Odebrac im wladze mogl jedynie PiS – i chwala mu za to.”

    Za odebranie wladzy po dwoch kadencjach rzadzenia jakiejkolwiek grupy, odebrania przez jakakolwiek opozycje, zawsze niech bedzie tej opozycji chwala. Ta chwala wynika, niejako, z postawowych zalozen demokracji. Odpedzenie od koryta jest jedyna skuteczna metoda na polozenie kresu narastajacej coraz bardziej korupcji, nepotyzmu, ogolnej zgnilizny i zwyczajnego nierobstwa.

    Chwala jednakze, za odpedzenie warcholstwa, to jedno. Natomias natychmiastowe tworzenie nowej (s)atrapii, nie zdobywszy uczciwej WIEKSZOSCI – 18,65 % oddanych na niego glosow, z posrod uprawnionych do glosowania, to zadna uczciwa wiekszosc parlamentarna – to zupelnie inne broszydlo.

    Twoj konusi guru sobie poczyna tak jakby ponad 80% spoleczenstwa, ktore na niego nie zaglosowalo, juz zostalo odeslane na Madagaskar. Wiec nielot kaczor sie kokosi tak, ze rozne komisje europejskie, i nie tylko europejskie, uszy podniosly z uwaga. I strzyga nimi niecalkiem pokojowo.

    Czy ty, Falusku, nic sie nie nauczyles z demokracji Zachodu? Po tylu latach emigracji?

    PS. Przestan sie podniecac ta cenzura POLITYKI. Passent tylko cie przestawil na reczne sterowanie. Nie ciebie jednego..
    „1 maja o godz. 13:43
    Ted(ziu)
    Te Amerykanki pracujace w moskiewskich klubach nocnych. Czy one aby napewno sa pierwyj sort?
    Twój komentarz czeka na moderację.”

    „1 maja o godz. 13:46
    Wsiewo najlutszewo z prazdnikom Swiatoj Paschi
    Twój komentarz czeka na moderację.”

  39. Nabazgrala taka jedna

    „Weszly w zycie dwie ustawy: o ochronie ziemi rolnej i lesnej. Wzorowane, w zasadzie, na obowiazujacych we Francji i w Danii. Zeby tylko rolnicy mogli kupowac/dziedziczyc”

    To jej ‚w zasadzie wzorowane na Francji i Danii’ tak sie ma do prawdy jak kaczor do oral. Ani Francja ani Dania nie probuje przywiazac chlopa do ziemi. Tak jak kaczystowskie ustawy to czynia.

    Wiadomo, Kaczafi musi wszystko robic lepiej. ‚Oni tylko ustawiaja chlopow w dwuszeregu. My ich przywiazemy postronkiem do plota’.

    I ani slowa o tym, ze kaczystowskie ustawy naruszaja postanowienia w tej sprawie Unii Europejskiej. Francja i Dania niczego nie naruszyly. Kaczystan naruszyl wszystko. Taka nieznaczna roznica. Przez nikogo waznego w Polsce nie dostrzegana

  40. Andrzej Falicz
    3 maja o godz. 5:18

    Dzień dobry, Andrzeju Faliczu.
    Nie bardzo rozumiem, czy panowie profesorowie w Twoim cytowaniu są za czy przeciw, więc zwracam się do wszystkich Polek i Polaków, którzy pragną być zdrowi, piękni i bogaci, by stanowczo domagali się szacunku dla swojego wyboru i merytorycznych dyskusji, jak do tego dojść.

    W ostatnich latach rządzenia PO nazwałem sobie Polskę „bezpaństwem”. Po pół roku rządzenia PiS kusi mnie, by nazwać ją „różańcowym burdelem”, ale byłoby to naciągane. Niech więc będzie „nadpaństwem”. W którym prawo do łamania prawa ma wyłącznie
    władza.

    Z rządów PiS w latach 2005 – 2007 pamiętam strajk pielęgniarek, śmierć Barbary Blidy, spustoszenie w kardiochirurgii po aresztowaniu lekarza Mirosława G., areszty wydobywcze, naloty uzbrojnej władzy na prywatne mieszkania o 6 rano, seksaferę w Samoobronie, potępioną przez sąd prowokację CBA wobec posłanki Sawickiej, podobną prowokację wobec Andrzeja Leppera (którego kłamstwa i rolę w seksaferze i zrobieniu z Samoobrony feudalnego majątku przedstawiłem w liście do Rady Etyki Mediów), za co ówczesny szef CBA dostał nieprawomocny wyrok, a obecny prezydent jednym pstryknięciem palców ułaskawił niewinnego, czyli wlazł z butami w kompetencje niezawisłego sądu. Więcej nie pamiętam, bom alzheimer. Aha, jeszcze była śmieszna sprawa z osobnikiem Zero, który zgubił lub utopił gramofon albo cóś.

  41. Konstancja
    3 maja o godz. 1:03

    Z tego, co piszesz wynika, że masz mentalność statycznej, małej stabilizacji, a to z kolei jest podstawą tradycyjno-konserwatywnego światopoglądu. „Zmiany” mają to do siebie, że rozwalają dotychczasowe status quo i wiąże się z nimi pewno ryzyko.
    Kierunek zmian zaproponowanych przez PIS może ci nie pasować, ale póki co odpowiada większości społeczeństwa. Natomiast opozycja z PO i NOWOCZESNĄ całkowicie nie czują bluesa i żadnej oferty zmian nie przedstawiają. Więc jak myślisz, dlaczego ludzie preferują PIS, skoro każdy w Polsce widzi, że kraj ten wymaga reform?
    Prawda jest taka, że słabość centro-lewicowej opozycji polega właśnie na bezideowości, zachowawczości i braku odwagi. Kto by chciał zaufać takim partiom? W imię jedynie odcięcia PIS od koryta i budowania strachu przed PIS? Niestety, ale to już nie działa. Dopóki PO i pozostali z opozycji nie zaproponują przekonywującego programu transformacji Polski, to PIS zawsze będzie miało przynajmniej 30% zwolenników, a to oznacza, że jeśli nawet minimalnie z nimi wygra Nowoczesna lub inna partia, to PIS będzie wciąż narzucało swoją retorykę w tym państwie i to PIS będzie kształtowało zrycie beretów wśród przeważającej większości katolibanu.

  42. Dotychpor nie slyszalem o Sennym Poniedzialku

    ‚Senny poniedzialek wypadl pomiedzy dwoma swietami. Znaczy, dzis tez swieto (`Dzien Flagi’, dawniej czekoladowego orla) ale bez wolnego. Komunikacja jak w swieto. Wiele ludzi na urlopach. Troche ruchu w sklepach. A jutro – wszystko zamkniete.’

    Ta Konstytucja 3-Maja. Ile ona szkod Polszy przyniosla ten tylko sie dowie, kto mysli ze ona zostala gdzies kiedys przez kogos wcielona w zycie.

    Albowiem, rozbiorcy Polski nie Konstytucje Majowa wcielali w zycie, w koncowce XVIII wieku. Oni wcielali w zycie jej vice versa. Wszystko po to, zeby nie naruszyc prymatu, oraz pierwszenstwa w swiecie, konstytucji amerykanskiej.

    Mamy przerypane z ta konstytucja. Chyba ze Kaczysty poczynil jakies obietnice wyborcze w tOmacie. Bo jesli poczynil to pewnie je wykona. Tym bardziej ze beda one nieco tansze od wypelnienia obietnicy 500+

  43. 30% zwolenników nigdy nie powinno oznaczac WIEKSZOSCI RZADZACEJ. Jesli oznacza te wiekszosc, to Houston ma problem. A Houston to my. Suwereni.

    Czas na podciagniecie skarpetek

  44. Rozumiem, ze polski samowladca, Kaczelnik Panstwa Kaczafi, nie zlozyl w zyciu ani jednej OFICJAJNEJ wizyty w zadnym panstwie. Czy nawet w satrapii. Powod? Nikt nigdy nie wystosowal stosownego ZAPROSZENIA. Co za ulga dla wszystkich.

    Brak znajomosci jezykow obcych musial sie do czegos w koncu przydac

  45. Czy ktos slyszal o herezji kapitalizmu pn. ‚swobodny obrot ziemia’?

    Jesli slyszal to niech natychmiast zapomni. Kaczynisci wlasnie polozyli kres tej podstawowej zasadzie ustrojowej. I odtad Polska bedzie rosla w sile. A ludzie beda tez jakos zyli. Jak raby tylko. Ale beda zyli.

    Jesli natomiast nie slyszal, to niech probuje, tak jak Falicz, szukac plusow dodatnich w kaczynizmie. Niektorzy probuja

  46. Orteq
    3 maja o godz. 7:29

    „30% zwolenników nigdy nie powinno oznaczac WIEKSZOSCI RZADZACEJ. ”

    A 90% może mieć?

  47. RF

    Jak dobijesz do 90%, zglos sie. Houston wyslucha

  48. RK mialo byc. Godzina nie sprzyja

  49. Orteq
    3 maja o godz. 8:06

    Dziękuję za merytoryczną dyskusję i siłę argumentu.

  50. Nie na temat.
    Obejrzałem po latach „Lalkę” z Mariuszem Dmochowskim w roli Wokulskiego. Co zwróciło obok b. dobrej gry (wszytkich aktorów) moją uwagę do DOSKONAŁA scenografia, ta dbałość o szczegóły, detale i…sceny w plenerze. To dzisiaj rzadkość czy w ogóle już niespotykane.
    Ciekawe co by pisał dzisiaj Bolesław Prus o Umęczonej…

  51. Pombocek

    Przykro mi ale to co kto pamieta i skad to sprawa subiektywna.
    Dla gorliwego czytelnika GW czas PO to byla zielona wyspa a teraz nawet kobyly zdychaja przez PiS.
    (Za czasow Tuska zdechlo ich ponad 50-at…)
    PiS wprowadzil wiecej zmian przez 6 miesiecy niz nierzad PO przez lat 8-em.
    Co nie zrobi PiS to histeria, ze „my bysmy zrobili to lepiej…”

    Dla jednych wazne jest, ze Duda zlapal hostie lub podbno nie podal reki Kopaczowej dla innych bezplatne leki dla seniorow lub obciecie absurdalnych odpraw dla przyjaciol kroliczka.

  52. RK – 8:08

    No probs.

    Wlasciwie, jest probs.

    PiS ma ‚zelazny’ elektorat. On oscyluje w granicach wlasnie okolo 30-procentowych. Ten elektorat – ktory nie zmieni sie zbytnio w przyszlosci – moze zapewnic MNIEJSZOSCIOWA wladze PiSowi. I ja sie z tym zgadzam. Pytanie tylko takie jest:

    Dlaczego pzwolilismy PiSowi utworzyc rzad WIEKSZOSCIOWY?

    Bo to ta uzurpowana niby wiekszosc PiSu narusza konstytucje RP

  53. Takie sa reguly demokracji, ze poniewaz glosuje jedynie 50% uprawnionych to 32% glosow wystarczy do samodzielnego rzadzenia.

    PO rzadzilo ( albo udawalo) przez 8 lat majac 18% aktywnego poparcia elektoratu.

    Widocznie 50% zgadza sie na to, ze wybory za nich dokonuja inni.
    Wcale nie oznacza, ze sa przeciwko np. PiS.

  54. Andrzej Falicz
    3 maja o godz. 8:31

    Ale musisz przyznać, że PIS podkłada sie niemiłosiernie na taką opinię? Wyznaczenie ignoranta na prowadzenie „kobył” nie było chyba dobrym pomysłem? Czy będziesz z uporem maniaka gloryfikował PIS w imię walki o prawdziwą Polskę, bo ludzie z PO to inny gatunek Polaka, który nie jest moralnie predestynowany do skutecznego rządzenia. Co innego PIS, prawdziwa elita tego kraju, wolna od lenistwa, ignorancji i atawizmów.

  55. Naruszanie konstytucje przez PiS to interpretacja i to wcale nie wszystkch prawnikow.

    Wlasnie Dyrektor Zespolu orzecznictwa TK, nagrodzony przez Komorowskiego za osiagniecia w dziedzinie prawa konstytucyjnego …Zaradkiewicz oficjalnie oznajmil, ze to TK lamie konstytucje.

  56. Rafal
    Tylko wedlug GW prezes zajmuje sie kobylami.
    Jedna zdechla nazajutrz po zmianie prezesa…druga zajmowali sie ci sami ludzie co za Tuska.

    Problemem jest odbieranie faktow medialnych za rzeczywistosc i bycie piany typu :
    „PiS zabil Blide…”
    Nie!
    Ona zabila sie sama.
    A w jej sekowaniu i stanie psychicznym mial wiekszy udzial Miller i SLD niz Kaczynski.

    I tak prawie ze wszystkim.
    „Fakty i wydarzenia” z GW i Polityki to medialne manipulacje a nie rzeczywistosc.

  57. Widzę że PiS zwartym szeregiem wkracza na blog i będzie tu porządki robił.
    Fantastycznie.

    @zezem

    Ja wolę serial z Kamasem, też doskonały. A panowie Brudziński czy Targalski to wypisz wymaluj nazwiska jak z Prusa.

  58. Orteq

    Ten elektorat – ktory nie zmieni sie zbytnio w przyszlosci …

    Otoz, mylisz sie.
    Elektorat PiS podlega ciaglym, choc powolnym, ale nieublagnym zmianom.

    Zmiany zwiazane a glownie z „geriatria”.

    „Dokupil” PiS elektoratu za 500+, ale to elektorat przekupny, wiec nie ideologiczny, wiec niepewny.

    Pewna jest natomiast „geriatria”, co czyni przyszlosc wcale nie tak bardzo pewna.

  59. @Nefciu

    Wcale nie wkroczyl „zwartym szeregiem”, tylko sie jeden harcownik pojawil, ale ten sie tu juz wczesniej pojawial. Pojawial sie i znikal, wiec i teraz tez zniknie.

    Spoko.

  60. @lonek

    Ale on wystarczy za dwudziestu. Tak jak na en Passant.
    Poza tym nie tylko geriatrię ma PiS ale obawiam się indoktrynacji młodzieży w szkołach z nowym programem nauczania.

  61. Andrzej Falicz
    3 maja o godz. 8:31

    Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i jego mać dziewica. Dziękuję, Andrzeju Faliczu, za pasjonujący wykład o subiektywizmie. Rewanżuję się nieudolnie.

    Andrzej Falicz
    3 maja o godz. 5:18

    „Fakty sa faktami”
    ————————
    Andrzej Falicz
    3 maja o godz. 8:31

    „co kto pamieta i skad to sprawa subiektywna”.

  62. Kaczyński na zdjęciu to nie satrapa, ale śpiewak operowy. Najlepiej wychodzi mu śpiewanie hymnu polskiego.

  63. Red. Kowalczyk opowiada się za „polityczną poprawnością” czyli za współczesną cenzurą i autocenzurą, Prezes Kaczyński walczy z poprawnością polityczną, zachęca do śmielszych wypowiedzi w różnych środowiskach. Kto jest mniejszym satrapą? Ten, kto opowiada się za większą wolnością wypowiedzi. Zatem wybór jest prosty: więcej Kaczyńskiego, mniej Kowalczyka.

  64. Andrzej Falicz
    3 maja o godz. 8:31

    Rzecz jasna, zacytowane Twoje mądrości są niesprzeczne, natomiast żonglowanie nimi pokazuje nie tyle ich mądrość, ile wygimnastykowanie gimnastyka. Kiedy chwalisz PiS, mówisz: „Fakty są faktami”, kiedy ja przytaczam niechwalebne zachowania PiS, powiadasz: „co kto pamieta i skad to sprawa subiektywna”. Szczęść Boże Twej komorze.

  65. Jednych z dosc istotnych i skrzetnie zapominanych faktow jest wygrana PiS posrod mlodych, wyksztalconych z wielkich miast.
    Jak i rowniez nadpodaz leciwych dam w beretach na pochodach KOD-U.
    Po prostu prawie wszystko jest inaczej niz sie wydaje przyslowiowym czytaczom GW.

  66. waldi
    3 maja o godz. 9:49

    Właśnie powylatywali i wciąż wylatują za śmielsze wypowiedzi w różnych środowiskach. Od tysiącleci oszuści są największymi rycerzami prawdy.

  67. Andrzej Falicz
    3 maja o godz. 9:51

    To dokładnie tak jak z propagandą prawicowo-religijną. Ta propaganda też o wielu sprawach głosi, które nie mają żadnego potwierdzenia w rzeczywistości.

  68. Andrzej Falicz
    3 maja o godz. 9:51

    Nie ma żadnego przysłowia o czytaczach GW, jest natomiast manieryczne i epidemiczne przyklejanie przymiotnika „przysłowiowy” tam, gdzie nie ma nawet śladu przysłów. Nie wysilaj się, Rycerzu, z propagowaniem PiSmesjaństwa na tym blogu, bo tu nikt nie czeka na Godota. Upodabniasz się tą jałowością do rycerza-automatu boskiej sprawy wśród ateistów i niezłomnego rycerza słoniny na trzy palce.

  69. Ojej, Blida zabiła się sama? Z całym szacunkiem, ale to tak, jak by napisać, że Anielewicz zabił się sam.

  70. W Polsce jest cały archipelag małych królestw, księstw, dyktatur. W gminach, zakładach pracy, na uczelniach. Tam ludzie się boją mieć inne poglądy. Na to się nie możemy zgodzić. Musimy zlikwidować ten archipelag.

    Czy może chodzi o to żeby pisowcy podnieśli głowy w takim np. środowisku wykształciuchów na uczelniach? Zlikwidować archipelag tych co nie popierają PiS. Zresztą co to za gadka, „musimy zlikwidować” czyli zamknąć gęby tym drugim.

    @pombocku

    To jest kuń. Szkoda nerwów na dokarmianie.

  71. Andrzej Falicz,
    Czyli nawet Akademickie Kluby Obywatelskie im. Lecha profesora Kaczyńskiego dostrzegają zagrożenie dla dla demokracji w Polsce!

  72. NeferNefer
    „Archipelag to przede wszystkim coś małego. Ci, co stoją po stronie ZOMO, stanowią mniejszość. Patrioci z PiS-u to zdecydowana większość, ocean Suwerena. Suweren jest tak łaskawy, że toleruje istnienie archipelagu, ale każda łaska ma swoje granice.”

    Bardzo trudno jest interpretować słowa chorego faceta bez gruntownych studiów psychopatycznych. Bo na przykład skąd wiemy, do kogo były skierowane te słowa: do mieszkańców archipelagu (groźba!) czy do oceanicznych rybek (otucha)?

  73. Nefer,
    Inaczej: ludzie tacy, jak Kaczyński, nie mówią, by dawać świadectwo prawdzie ani by jej szukać, tylko by manipulować. Dlatego analizując jego słowa, nie wystarczy zadać sobie pytanie, dokąd on zmierza, tylko jakimi grupami społecznymi i w jakim celu usiłuje danymi słowami manipulować.

  74. Andrzej Falicz

    Przepraszam, że się czepiam, ale już ostatni raz, bo lecę tam, gdzie wolność, wolność i swoboda, i dziewczyna młod…tfu!, wciąż mi się zdaje, że dopiero co skończyłem 18… znaczy, lecę na Jamno, więc tylko zapytam i lecę. Andrzeju Faliczu, czy Ty nie jesteś czasem Becia Szydło? Bo Twoja mowa taka becikowa.

  75. AKO
    pisze w odpowiedzi na RZEKOME zagrozenie demokracji przez PIS.

    jakies nowe sensacje z GW …
    Blida nie popelnila samobojstwa?
    ze niby stanowila wraz ze slaska Alexis smiertelne zagrozenie dla Kaczynskiego?

    jakie jeszcze pierdoly Wam wcisna do glowy?

    Nawet zielona wyspa dzis okazuje sie medialnym tworem.

    Radze samemu krytycznie przeczytac i przeanalizowac przemowienie prezesa zamiast korzystac z gotowcow o satrapii zastepujacych samodzielne myslenie.

    Chwyty z wyrywaniem zdan z kontekstu i dorabianiem im gobrowiczowskiej geby „co autor mial na mysli” (i co macie myslec…) to manipulacja na poziomie Trybuny Ludu.

  76. Andrzej Falicz
    3 maja o godz. 10:47

    A co powiesz na temat rewelacji twego ideologicznego kolesia, Grzegorza Brauna, który uważa, że najwięcej szpiegów rosyjskich (pochodzących jeszcze sprzed powrotu armii radzieckiej na początku lat 90.) jest na obszarze województwa dolnośląskiego i lubuskiego, i to dlatego na tych obszarach zawsze wygrywają lewicujące partie? Albo na temat rewelacji Macierewicza na temat broni elektromagnetycznej. Czy TV TRWAM i RADIOMARYJA to wiarygodne twoim zdaniem media?

  77. Jakie rzekome? Demokracja = wola prezesa. Sugerujesz, że ono nie jest zagrożone warcholstwem sądów?

  78. Rafał Kocham,
    Nie dyskutuj (na poważnie) z durniem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem.

  79. http://wpolityce.pl/m/polityka/291509-miller-o-przemowieniu-prezesa-pis-to-wystapienie-jeszcze-raz-dowiodlo-ze-jaroslaw-kaczynski-powinien-byc-prezesem-rady-ministrow?strona=2

    polecam przeczytac co o przemowieniu prezesa uwaza wciaz myslacy choc nie z mojej bajki premier Miller z SLD.

    Pelny uznania.. ani slowa o wyimaginowanej satrapii.

    Kaczynski przerasta intelektualnie zdecydowana wiekszasc sceny politycznej nie mowiac o infantylnej publicystyce traktujacej czytelnikow jak stado baranow.

  80. To, ze na zachodzie Polski mieszkaja ludzie i ich potomkowie z zacofanych kresow wschodnich II RP to chyba oczywiste.
    Na wykorzenionych zatomizowanych prostakach komuna budowala swoja wladze przekazujac chlopkom z glinianek z klepiskiem zamiast podlogi poniemieckie gospodarstwa.

  81. witamy na jak en Passant.

    Panie Jacku….

  82. Andrzej Falicz
    3 maja o godz. 11:11

    No tak, to prawda, Kaczyński przerasta intelektem wszystkich swoich partyjnych wazeliniarzy. Satrapia Kaczyńskiego polega właśnie na tym, że całe to jego wesołe, partyjne towarzystwo nie musi być dociskane do ziemi, by spełniać wszystkie zachciewajki Jarusia. Doskonale wiedzą, że bez tegoż Jarusia będą trzeciorzędnymi fircykami politycznymi na jakiejś prowincji.
    Tylko co z tego, że Jaro przerasta innych polityków w Polsce? Myślę, że zasłużyłby na powszechny szacunek ten pajac, który jest totalnie oderwany od rzeczywistości, gdyby jego wielkość nie objawiała się w odwetowej polityce, tylko w szukaniu zgody, pojednania i kreowaniu właściwych standardów w uprawianiu polityki.

  83. Andrzej Falicz
    3 maja o godz. 11:16

    Dobrze, że tylko potomkowie, którzy raczej juz nie mają nic wspólnego z gliniankami i klepiskami. Na obecnej ścianie wschodniej czas z przedwojnia zatrzymał się w miejscu i tam nadal politycy z PIS i kościół rujnują szare komórki chłopstwa i mieszczaństywa.

    Mimo wszystko nie odpowiedziałeś na pytanie sprytku? Czyżbyś nie miał satysfakcjonującej odpowiedzi?

  84. Pkazecie to napiszę.

  85. A wszystko co dobre dla prezesa jest w głowach Schetynów i innych.Polityka ,to zdolność przewidywania.A oni jak dzieci ogrywani są przez taktyka i stratega.Przecież mój brzdąc potrafiłby przewidzieć ,ze na wieść o 7 maja ,prezes ogłosi wcześniej ,że kocha UE,i protest szlag trafia.,czyli w próżnię.Tak tez ograł TK..Bo gdyby ,ogłosilł wczesniej wyrok o tych dwóch sędziach ,prezes nie mógłby rozpętać wojny z praworządnością.Czyli co chłopcy nie zrobicie ,to was geniusz ogra ,.A ma POmocnika MILLERA.Ten był już u Leppera a z jego bredni wynika ,że prezes mu bliższy niż NPKwasniewski.

  86. @Płynna rzeczywistość
    3 maja o godz. 10:30

    Przepraszam chwilowo nie mam czasu się zająć tematem, dla mnie zwykły dzień pracy i do tego ktoś mi bruździ…

    Prezes tylko grozi więc myślę że groźba.

  87. Nefciu

    Po paru „glebszych” widzi sie podwojnie, sporo sie trzeba napracowac, zeby dojsc do potrojnosci, a „dwudziestokrotnoci” widzenia, to zaden ludzki organizm nie zniesie. Wiec i blog @Jacka Kowalczyka, tez nie zniesie. Jak sie bedzie dalej samopowielal z pewnym wspoludzialem blogowiczow, to dojdzie do granicy znosnosci, a po jej przekroczeniu zniknie, sam, albo z pomoca, ale zniknie.

    Ja go „zniknalem” i Ty go „zniknij”, to zniknie. I tyle. Bo nic madrego od niego nie przeczytasz, co najwyzej masz swiadectwo jak dziala otumanienie.

    Jedyne co jest warte odnotowania to sila przekonania o posiadaniu racji i tryumfalizm w jej okazywaniu. Denerwujace, ale do olania, bo historia pokazuje, ze nic nie jest wieczne. To tez przeminie. Spoko.

  88. Kaczynski geniuszem polityki???? Jest to chyba dowcip stulecia. Zrobic kontre gdy zna sie cele przeciwnika to potrafi byle wioskowy glupek.

  89. Andrzej Falicz
    3 maja o godz. 11:11

    Wyrazistszego świadectwa swej pisowatości, Andrzeju Faliczu – Kali, dać nie mogłeś, przywołując Millera z powodu, że o PiS-ie mówi dobrze. A kto to taki Miller?
    Spadamy na damy…ajć!…na Jamno.

  90. I to sie zgadza!

    Kaczynski nie jest zadnym geniuszem „polityki”, jest tylko manipulantem zrecznym i bezwzglednym.

    Pzrez za szybka zmiane tematu, nie zdazylismy tego wyjasnic pod poprzednim wpisem Gospodarza.

    Jedyna przewaga Kaczynskiego nad konkurencja jest, powtorze JEDYNA PRZEWAGA, jest to, ze PiS jest jego teatrzykiem kukielkowym, ktory na jedno slowo WC (od wodzunio, wuc, czyli WC), ustawia sie i mowi co WC chce. Ta sprawnosc w sluchaniu sie poslusznym pozwala osiagac duzo, ale jest tez slaboscia najwieksza…

    Dajmy na to WC zaslabnie?
    Albo WC sie pomyli?
    Albo WC dostanie sraczki i zalegnie w toalecie?
    Albo z jakiegokolwiek badz powodu teatrzyk nie dostanie dyspozycji?

    To co sie z ta dzis podziwiana sprawnoscia PiS teatrzyku stanie?
    Co sie stanie, gdy zabraknie dysponenta i rezysera?

    Ano stanie sie to co sie zawsze dzialo z wszystkimi satrapiami. Szczeznie bezpowrotnie. Albo w akcie jednorazowego zdechniecia, albo w serii parodystycznych zdechniec pomniejszych satrapkow, jak nie przymierzajac Ziobry, Brudzinskiego i im podobnych, o ktorych szersza publika nawet nie wie, bo sa gdzies na prowincji poukrywani.

    W systemie satrapii nie ma nic specjalnego poza tym, ze jak sam satrapa sie konczy, to albo jakis spryciula przejmie biznes, albo sie satrapia konczy spektakularnym BUM?

    „nastepcy” satrapa Kaczynski nie ma, co wszyscy dobrze wiemy, bo kazdy potencjalny „nastepca” jest przez niego wykanczanym zeby przypadkiem nie zagrazal, wiec jedyne rozsadne pytanie brzmi tak:

    To kiedy bedzie ten BUM?

    Nie wiem, ale mysle, ze szybciej niz sie mozna obawiac, ale pewnie ciut dluzej, niz by sie chcialo.

  91. Tym co wczoraj nie sluchali i tym co niezbyt uwaznie sluchali, polecam wywiad Tomasza Lisa z Andrzejem Celinskim. Od 20 minuty do koncza wywiadu, w sumie okolo 13 minut :

    http://vod.pl/programy-onetu/tomasz-lis/mr44kd#0

    Ciekawe rzeczy mowi Andrzej Celinski, ale jego katolickie wychowanie i uzaleznienie jest zrodlem jego czarnowidztwa w tym, ze „Nigdy nie skonczy sie Polskie przeklenstwo”, choc z drugiej strony superslusznie zauwaza Andrzej Celinski, ze sie skonczy to „Polskie przeklenstwo”, gdy Polacy przestana byc niewolnikami i pokochaja Polske, a nie mit o Polsce i mit o swojej do Polski milosci…

    I to co zapewne nigdy nie przejdzie Andrzejowi Celinskiemu przez usta, to prosta konstatacja, ze ten mit i podatnosc na mity i utrzymywanie sie umyslowej kondycji niewolniczej w polskich mozgownicach, to jest kociol katolicki, a dokladniej to jest dzielo kosciola katolickiego …

    Wiec, zeby Polak wyzwolil sie mui sie wyzwolic od kosciola katolickiego i mitologiii niewolniczej…

    Choc wskazalem to co jest w/g ulomnoscia, to i tak polecam ten wywiad. Jest glebszy i niesie wiecej tresci niz jakiekolwiek inne wywiady jakie ostatnio sluchalem, czy czytalem.

  92. @lonefather
    3 maja o godz. 12:46

    Ja lubię te programy Lisa ale tylko rozmowy z gośćmi, te żarciki i zgryźliwe komentarze w międzyczasie, rozumiem że osładzają i zabawiają ale mnie niepotrzebne.
    Lisa sobie w domu zobaczę bo tu wiadomo nikak się nie da. Poza tym możesz Celińskiemu obok na blogu napisać. A kunia poznikam.

    @Jacek Kowalczyk

    Bo mnie nurtuje (i mówiłam że zapytam jak się zabawa skończy). Był quiz z elementami sondażu. Wszyscy pięknie się wypowiedzieliśmy i zinterpretowaliśmy no i? Czy jeżeli „najwięcej odpowiedzi” A to cośtam a jeżeli najwięcej B to cośtamcośtam? I kto wygrał talon na balon? Albo jeżeli w znakomitej większości Duda to jeleń (wiadomo) to co z tego wynika?

    Żartuję sobie ale to też jak w tym dowcipie gdy kazano się studentom nauczyć na pamięć książki telefonicznej. Ci z ekonomii* zaczęli wkuwać, ci z medycyny* zapytali „po co?”
    Po co robiliśmy ten quiz?

    *) wstawić dowolną uczelnię wedle uznania

  93. @ NeferNefer
    Wszyscy mają dostęp do wszystkich odpowiedzi, więc każdy może zrobić własne podsumowanie. Zabawa była udana. Potwierdziło się, że czytelnicy mają świetną wyobraźnię i umieją się zabawić interpretacjami, a nie tylko wyzłośliwiać jak ja. Niech zatem nagrodą będzie moja osobista pochwała dla tych, którzy zdobyli się na wysiłek uzasadnienia swoich wyborów.
    Pozdrawiam
    JK

  94. @Jacek Kowalczyk
    3 maja o godz. 13:35

    Dziękuję za odpowiedź. Oooo. Osobista pochwała. Od razu dzień jakiś taki bardziej słoneczny 😉
    Pozdrawiam też.

  95. dziękujemy za bardzo oczekiwany głos i rewelacyjny komentarz !!!

  96. Czy Kaczyński jest genialnym strategiem czy choćby taktykiem?
    Oto zapakował w samolot blisko 40 mln ludzi. I kazał startować. Tymczasem ktoś z tłumu rzuca, że nie można startować bez prognozy pogody. Ale Kaczyński każe pilotom startować. I cud, cud prawdziwy, niby nie można, ale samolot leci! Ktoś więc zwraca uwagę, że piloci nie mają uprawnień. Ale na to JAKI-ś żołnierz Kaczyńskiego odpowiada, że furda uprawnienia, toż to tylko opinie, przecież wiadomo, ze piloci są najlepsi z możliwych i świetnie znają się na swoim fachu. Ktoś inny zwraca uwagę, że nie powinno się do kokpitu wnosić piwa ani pozwalać przebywać w nim nieuprawnionym osobom. Ale Kaczyński na to, że nie pozwolimy na mowę nienawiści, bo wniesienie piwa a jego wypicie to tak różne sprawy, jak przyjęcie uchodźcy-białego-chrześcijanina i uchodźcy-ciapatego-muzułmanina. Ponadto obecność w kokpicie generała-lotnika-i-w-dodatku-instruktora-przed-awansem-na-4-gwiazdki z pewnością nie zaszkodzi, a wręcz pomoże, bo ci poprzedni piloci byli przez poprzednią władzę napromieniowani bronią elektromagnetyczną i chemitrailsami. A lud patrzy i podziwia: bez uprawnień, bez meteo, z piwem w ręce i lecimy, a mówili że nie można! Cóż za genialny strateg nas prowadzi!

    Simple were the folk who lived
    Upon this frozen wave
    So not surprising was their thought
    This is he, God’s chosen one
    Who’s come to save us from
    All our oppressors
    We shall be kings on this world

  97. Ratuj się kto może!
    To ja po to uciekłam z en passenta, żeby mnie dogonił, nawet tam zbanowany, Andrzej Falicz?
    A tym większym niepokojem zauważam, że za AF nadciągają, ośmieleni jego śmiałą inwazją na blog ateisty, inni janczarzy Prezesa Polski.

  98. Przepraszam, z wrażenia zaliczam literówki.
    Z tym większym niepokojem…

  99. Buhahahhaheheheee…

    Czasem przydaje sie troche poswiecenia. Poswiecilem swoj dobry smak i nerw nadwyrezylem, gdy sprowokowany przemowa niejakiego Dudy Andrzeja, PiSowskiego przestepcy konstytucyjnego, odsluchalem jeszcze raz wczorajsze wynurzenia jego szefa i wlasciciela, czyli Kaczynskiego Jaroslawa, rownie niejakiego, jak Duda.

    Kaczynski Jaroslaw byl laskaw, sam sobie zadac retoryczne pytanie o to, czy z okazji przyszlorocznego 20-lecia uchwalenia obecnej Konstytucji, nie byloby warto zmienic Konstytucji?

    I sam sobie rownie retorycznie odpowiedzial, ze owszem, ze tak, ze WARTO!

    I nie tylko odpowiedzial, ale jeszcze sie historycznie byl podparl, przywolujac Konstytucje 3-go Maja, z jej zaleceniem „unowoczesniania” co 20 lat konstytucji, by uwzgledniac zachodzace zmiany.

    I byloby OK, gdyby nie drobiazdzek, taki tycityci, ale za to wazny, choc nie pamietany powszechnie, ze Konstytucje Majowa uchwalono podstepem, wykorzystujac nieobecnosc poslow opozycji …

    Miejmy nadzieje, ze obecna opozycja nigdy, przenigdy tego drobiazgu nie zgubi z pamieci. Miejmy nadzieje, ze „numeru” konstytucyjnego uchwalenia, nie uda sie niejakiemu Jaroslawowi Kaczynskiemu powtorzyc, ani w tym roku, ani kiedykolwiek.

  100. >Ks.Tischner w eseju pod znamiennym tytułem „Znicestwienie Polski” z roku 1998 pisał: „To nie obcy są najważniejszym zagrożeniem narodu. (…) Bywa, że swoi wprowadzają w zawartość pojęcia ojczyzna treści, które usuwają w cień jego właściwy sens. Słowo wciąż jest w obiegu, wciąż się je wykrzykuje, wciąż strzela się nim do innych, ale im głośniej brzmi, tym jest mniej substancjalne. Po jakimś czasie każdy widzi: po dokonanych obróbkach Polska nie jest polska – polska moralność jest faryzejskim przekrętem moralności, myśl polska jest pospolitą bezmyślnością, polska wiara – polską dewocją, a polski katolicyzm – sektą, którą z nicości do bytu powołała schorowana wyobraźnia”.>
    Mam nadzieję, że nie będzie mi to poczytane jako „kradzież” międzyblogowa, ale nie mogę się oprzeć, by nie skopiować cytatu z eseju ks. Tischnera, jaki przywołał red. Makowski po sąsiedzku.
    Prawie 20 lat minęło i nie tylko stoimy w tym samym miejscu, ale wręcz „doskonalimy” przymioty, które budują naszą troglodycką polską polskość.

  101. Jakikolwiek zapis prawny, z konstytucją czy traktatem międzynarodowym włącznie, jest tylko zapisaną kartką papieru.
    Jezeli nie stoi za nia siła, zdolna wyegzekwować literę prawa.
    W obecnej sytuacji, gdy wszystkie elementy siłowe zostały opanowane przez wyznawców sekty, jedyną siłą sprawczą może być tłum.

    Jest jeszcze problem DUCHA.
    Prawa…..
    Z jakim zamierzeniem zostały te normatywy uchwalone, jaka była koncepcja legislatorów.
    Wielokrotnie już, tego ducha prawa zmieniała interpretacja, instrukcja, czy praktyczna działalność.

    Język polski zdaje się nie być stworzony do precyzji sformułowań, z czego Wielki Językoznawca korzysta wraz z akolitami przy każdej sposobności.
    Zastępując tym samym wszelkie sądy i inne trybunały.

    Ps.
    Zdaje mi się- nie chce mi się sprawdzać- że z konstytucją kwietniową były również dziwne przepychanki.
    Nie mamy coś szczęścia z tym aktem prawnym…..

  102. wiesiek59
    3 maja o godz. 15:43

    Obawiam się, że tłum w obecnych warunkach nie będzie siłą sprawczą. Ludzie młodzi, których bunt mógłby stanowić realny punkt zapalny, mają to w tyłku. Dla nich liczy się jak najszybsze usamodzielnienie się materialne. Jeśli tego nie uzyskają w Polsce, to wyjadą zagranicę. Ludzie po 40. raczej już mają jako tako ustabilizowane życie i nie opłaca się im manifestować. Owszem, raz na jakiś czas, jak jest dobra pogoda, to wyjdą sobie pospacerować z jakimś sztandarem i hasełkiem na nim, aby zaspokoić swoje super ego w aspekcie identyfikacji światopoglądowej. Ale czy takie doraźne, bez pasji, prawdziwego ognia w oczach i bez noża na gardle zjawiska mają szanse się przeobrazić w coś poważniejszego? Moim zdaniem nie ma na to szans.

  103. Rafał KOCHAN
    3 maja o godz. 15:56

    No to będziemy mieli coś w rodzaju Konstytucji Kwietniowej, w której gość będzie odpowiadał przed bogiem i historią…..

    sanacja powtarza się farsą…

  104. Te 30-40 proc., lub -jak kto woli – 18, 6 proc., to- w przeważającej większości – ludzie o mentalności niewolnika. To osobnicy, którzy nie myślą, nie marzą o wolności, ponieważ nie za bardzo wiedzą czym ona jest, przejmując się głównie tym, czy pan jest dobry, lub zły. Pan jest dobry wówczas, kiedy nakarmi, przyodzieje, zwolni od samodzielnego myślenia, choćby w kwestii zabezpieczania spraw bytowych własnym przemysłem. Bunt przeciwko panu, a i to nie zawsze, rodzi się wówczas, gdy miska jest pusta, lub prawie pusta, na ścianach pojawia się szron, nie starcza na przyodziewek. Pojawił się właśnie dobry pan, który zaoferował poczucie bezpieczeństwa, wskazał winnych, którzy takiego poczucia nie zapewniali, obiecując lepsze warunki niewoli.
    Nie wiadomo ilu z tych 50 proc. obywateli, którzy konsekwentnie nie biorą udziału w głosowaniu, zgadza się z polityką PiS, ale podejrzewam, że przeważająca ich część ją popiera, ponieważ zapewnia ona lepsze samopoczucie, bo „to nie moja wina tylko onych”, zwalnia od odpowiedzialności za los własny i los państwa, pozwala na rozładowanie frustracji. Większość ludzi woli nieskomplikowane diagnozy, proste odpowiedzi na trudne zagadnienia. Jest źle, bo rządzili nami zdrajcy, złodzieje umocowani przez Niemców, Ruskich, Żydów, jak się złodziei i zdrajców pozamyka, wówczas Polska będzie bogata i silna.
    Wiara w proste rozwiązania nie dziwi, jeśli weźmiemy pod uwagę, choćby to: ‚http://www.wykop.pl/link/1626636/58-polakow-wierzy-w-horoskopy-i-wrozby/
    oraz wiarę narodu w różne cudy na dębie, na szybie, na posadzce, i w ogóle cuda na kiju.
    Elektorat pisowski i milcząca większość niegłosujących, są święcie przekonany, że problemy społeczne są wynikiem, li tylko, anty-polskich, antychrześcijańskich spisków preparowanych przez wszechwładny „układ”. Według zwolenników takich twierdzeń, wszelkie protesty wobec polityki Kaczysława, wszelka krytyka jest przejawem strachu „złodziei-zdrajców”, ich strachu przed „sprawiedliwym” osądzeniem.
    Wszelkie niedomokratyczne działania lud pisowski aprobuje, ponieważ uważa, że z „nimi” nie można inaczej, że bez wzięcia za mordę „wrogów ludu” nie da się wyplenić „anty-Polaków”, dlatego trzeba oczyścić wszelkie instytucje ze „zdrajco-złodziei”, a gdy już „prawdziwi Polacy” przejmą władzę, wówczas staniemy się potęgą na każdym polu.
    Nie wiadomo, czy PiS uda się utrzymać poparcie na tyle, by starczyło go na wygranie kolejnej kadencji, ale nawet jeśli jej nie wygra, to nie musi oznaczać, że nowa władza, przywróci to, co PiS stworzył, bądź zlikwidował. Może się np. się okazać, że nowej władzy to „odemokratyzowanie” może bardzo pasować i przejmie dla własnej wygody, to co poprzednia władza zawlaszczyła i usankcjonowała prawnie.

  105. Wiesiu i Rafale (sceptyczni i z losem pogodzeni)
    No to chyba już wiecie, że żyliście od 1997 w kraju, jak widać, przejściowym z „przejściową” Konstytucją, którą czas najwyższy zmienić.
    Z punktu widzenia PAD, który to dziś ogłosił i jego Pana, który wczoraj stwierdził, że Konstytucję trzeba zmieniać co 20 lat (bo się – w domyśle – zużywa, jak to Konstytucja) ta obecna nie jest wiążąca, dlatego para-prezydent i jego namiestnik przykładnie i równo ją olewają.
    Nareszcie, ja przynajmniej, mam w tej kwestii jasność.
    Nie bardzo jeszcze rozumiem, co oznaczały słowa Kaczafiego, że wreszcie Zło zostało oddzielone od Dobra.
    Czyli co od czego i które jest które?

  106. mag
    3 maja o godz. 18:18

    „dlatego para-prezydent i jego namiestnik przykładnie i równo ją olewają.”

    Nie olewają, tylko wykorzystują jej słabości, luki… Czyli robią to, co z czego Polacy są znani na świecie. Czyli chodzenie na skróty i myślenie, jak to zrobić, by nic nie robić.

  107. mag
    3 maja o godz. 18:18

    Było słusznym, sprawiedliwym, i miłym bogu i przenajświętszej panience, by prawo do konsumpcji pierwszej nocy z panną młodą, posiadał PAN.
    Jak miał ochote i siły, „uszlachetniał rasę”……..

    Prawo zwyczajowe bywa źródłem prawa- na pewnym etapie rozwoju społecznego.

    Obecne źródło wszelkiej światłości, ma przyznany samemu sobie monopol na rację, patriotyzm, genialność, wszechwiedzę, słowotwórstwo, i mnóstwo innych przymiotów.
    Społeczeństwo zdaje się być gliną, którą chce uformować wedle wlasnych zamysłów.
    Czy wyjdzie z tego bezmyślny Golem, bezkształtna kukła, czy olsniewająca figurka?
    Starczy talentu, czy to jedynie chwilowa zabawka rozkapryszonego bachora?

    Co jest najgorsze w tym wszystkim?
    To że diagnoza zawarta w ostatnich przemówieniach pana Dudy, czy Kaczyńskiego, jest słuszna. Jesteśmy jakimś kondominium, ubezwłasnowolnionym przez dla odmiany zachodnich dysponentów i realizującym naszym kosztem swoje interesy.
    Neokolonializm ekonomiczny wysysa nas z zasobów.
    Korzystaja metropolie.
    A nasze dotychczasowe elity były kompradorskie.

    Tyle że obecne zdają się mówić jedno, ale ani na cal nie odeszły od poprzednich zasad działania. Też czynnie służą dysponentom.
    Ten impossybilizm prawny trwa nadal.
    Orban był w stanie dość szybko opodatkować korporacje.
    Kaczyński z Morawieckim, dalej gadają……

  108. mag
    3 maja o godz. 15:34

    Tischner, w swojej dziwaczności umysłowej, potrafił wyprodukować czasem celne myśli, choć najczęściej myśli niecelne i zupełnie dziwaczne które w sumie całkowicie dezawuują organizację, w której całe życie funkcjonował – Kościół kat.
    Tu dał trafny opis obrzydliwości „ojczyzny” i katowania nią ludzi. Dotyczy to tak samo katolickości, unurzanej powyżej gęby „ojczyznością” i „narodowością”. Obrzydliwość treści tych pojęć i ich stosowania w rzeczywistości od setek lat nie przeszkadzała mu jednak w niczym siedzieć w środku tej mazi, wytwarzanej niemal na prawach wyłącznego patentu, przez jego macierzystą organizację zniewalającą ludzi za pomocą tych pojęć, treści i ich stosowania – i dalej głosić swoje bon moty metodą fruwającego motylka niewinnego w niczym tej mazistości.
    Rozszyfrowana przez Tischnera sprzeczność wewnętrznej treści pojęć z ich lukrowaną powłoką,identycznie odnosi się do fundamentalnej zasady Kościoła kat – jego bezczelności, załgania i esencjonalnego skrzywienia. Krzywość i obmierzłość tej „ojczystości” i „narodowości” są identycznego rodzaju, i niemal tego samego źródła.

  109. @jobrave, z godz. 18:17
    Wklejam relację mojej KOD-erowej przyjaciółki, Ewki Blaszczyk, która dziś pikietowała przez kilka godzin Pałac Namiestnikowski w Warszawie. „Bohaterowie” jej relacji to mieszkańcy stolicy, którzy akurat wracali z mszy w którymś z warszawskich kościołów, albo się na mszę udawali. Część z nich to pewnie byli spacerowicze. Oni też wolą nieskomplikowane diagnozy, proste odpowiedzi na trudne zagadnienia?

    3 maja 2016. Właśnie wróciłam z pikiety obywatelskiej [inicjatywa Wojtka Kinasiewicza + grupa Pawła Kasprzaka] pod Pałacem Prezydenckim w Warszawie.
    Staliśmy pokojowo z kilkoma transparentami nawołującymi Dudę i rząd do szanowania i przestrzegania konstytucji.

    ONR wymiękł – spadł rzęsisty deszcz, brunatni chłopcy zwinęli pikietę – ale nie wymiękli zwykli przechodnie [wśród nich zapewne sporo ludu pisowskiego wracającego z mszy w Archikatedrze św. Jana], obchodzący w sposób dziwny to piękne święto…

    Pozdrowiono nas w ciągu prawie 7 h trwania pikiety następującymi słowami [zaznaczyć trzeba, że w żaden sposób nie prowokowaliśmy słownie, nie odpowiadaliśmy pięknym za nadobne]:

    Kurwy/prostytutki.
    Zdrajcy.
    Świnie oderwane od koryta.
    Kolaboranci.
    Donosiciele.
    Wypierdalać do Izraela.
    Komuchy.
    Hołota.
    Złodzieje.
    Parszywe kodziarstwo.
    Drugie pokolenie SB-ecji.
    Szmaciarze.
    Sprzedawczyki.
    „Szpiegi” unijne.
    Zawiśniecie na drzewach.
    To wasze ostatnie chwile w Polsce.
    W grudniu będzie po was.
    Ci, których nie wsadzimy, będą zlikwidowani.
    Wstyd, że nosi was święta, polska ziemia.
    Nie będzie dla was litości.
    Gównozjady.
    Debile.

    I masa podobnych, nie sposób spamiętać…
    Fotografowano nas jak małpy w ZOO. Tysiące zdjęć.

    Słowa wsparcia były nieliczne i raczej wypowiadane ściszonym głosem.

    Trochę mam dziś dość Polski. Mojej kochanej Polski.
    To pierwszy w moim życiu, odebrany wprost, bezpośrednio i osobiście, wielogodzinny strumień nienawiści.

    Ale nie zamierzam odpuścić. Jeszcze bardziej nie zamierzam.

  110. anumlik
    Ewa Błaszczyk jest z dobrze hartowanej stali.
    Nie każda/y tak ma.
    Podziwiam, ale z przerażeniem czuję, jak ogarnia mnie wściekłość ( i że nie wiem, kto mnie miałby „uchronić od nienawiści”.
    Powtarzam sobie, spokój, spokój.
    Znowu przeleciał deszcz. Jeszcze pachnie burzą i rozkwitającym bzem pod moim kuchennym oknem.

  111. anumlik
    3 maja o godz. 20:34

    Rzecz jest, anumliku, obezwładniająca, boć tak jest Polska podzielona. Ale nienawiść nie zrodziła się 6 lat temu. Cały czas siebie o to pytam: skąd? Oczywiście, z przyrodzonej zwierzętom agresji, ale co konkretnego w Polakach tę agresję obudziło – niesprawiedliwa transformacja? Mamy z żoną dwie sąsiadki – byłą i obecną – ociemniałe pisówy i katoliczki, ale mimo światopoglądowej przepaści, jaka nas dzieli, przecież odnosimy się do siebie życzliwie. Ciężkich słów nie używają, ale głuchy słyszy, że mówią słowami proboszcza, bo przecież nie czytają, najwyżej oglądają. Jakoś się z nimi żyje. Ale kiedy ludzi tak się różniących nic bytowego nie łączy, to nic, tylko chodzić z obnażonymi kłami na wierzchu. A zbydlęcony od początku swego istnienia rzymski Kościół jeśli nie judzi, to w najlepszym razie siedzi cicho. Jedną wielką czarność widzę. Co za szczęście, że niedługo fajtnę.

  112. @anumlik

    z olbrzymim podziwem i respektem dla pani Ewy Blaszczyk –
    tak trzymac!

    ———- „A potem bedzie wolnosc. Jaka do cholery? Wolnosc kogo? Niewolnikow?
    „wolnosci”, galernikow. Tylko w niedziele wolno bedzie sie wys… „po prostu”, a nie za
    partie, za szczescie przyszlych pokolen juz wolnych, za ojczyzne, za mac i za k…. jej
    mac wolnosc”
    (Andrzej Bobkowski, Szkice piorkiem)

  113. KONTRREWOLUCJI KACZYSTOWSKO KOSCIOLKOWEJ dzien 191

    Niejako w cieniu obchodow Swieta Konstytucji 3-go Maja w atmosferze napięcia wywoływanego nieustannie, przez przestepce konstytucyjnego Jaroslawa Kaczynskiego i jego zorganizowana grupe przestepcza, znana pod nazwa Prawo i Sprawiedliwosc. Stojaca na czele rządu, przestępczyni konstytucyjna, niejaka Szydlo Beata, dokonala ZNIESIENIA !!!!! Rady do spraw Przeciwdziałania Dyskryminacji Rasowej, Ksenofobii i związanej z nimi Nietolerancji.
    Niestety ma racje, przestępczyni konstytucyjna, niejaka Szydlo Beata.

    Dalsze dzialanie tej akurat rady jest nie tylko „niecelowe”, ale rowniez BEZCELOWE, bo celejakie sobie stawia, to rzad PiS ma dokladnie odwrotne…, niż przeciwdziałanie dyskryminacji, nietolerancji, ksenofobii.

    Zniesienie w/w rady jest wstepem do dyskyminowania wynikajacego nie tylko z ksenofobii, ale rowniez z przyczyn, lub powodow politycznych, o nietolerancji dla obcych, innych, i inaczej kochajacych, to nie ma co nawet wspominac.

    To „zniesienie” wzmiankowanej rady jest wkladem PiSu do koalicji z kosciolem katolickim, ktory wyraznie wskazal wrogow wiary i kosciola, ktorych pietnuje i potepia. Zeby moc wrogom sie dobrac do doooopy trzeba wpierw ta cala rade zniesc, zeby swoim jazgotem nie przeszkadzala i za granice nie donosila… PiSkurewstwo cala geba !!!

    Chetni do osobistego zapoznania się z zarzadzeniem przestępczyni konstytucyjnej, niejakiej Szydlo Beaty, mogą to uczynic klikając na link, a następnie otwierając PDF zawierający to podle i głupie zarzadzenie:

    http://www.monitorpolski.gov.pl/MP/2016/413

  114. @pombocek
    3 maja o godz. 20:08

    Bardzo fajne mokradła do brzmienia, więc brzmię

    tak bym chciała żabką być
    ach żabką być
    ach żabką być

    koło łódki pombockowej moczyć sobie

    głowę 🙂

  115. zycze spokojnej nocy 🙂

    ——-
    Burn the Witch, RADIOHEAD
    https://www.youtube.com/watch?v=yI2oS2hoL0k

  116. I żeby nie było tak wesolusio to prosz… temu to co się stało? Własnymi ręcami instalował PiS na Wawelu i kawał solidnej roboty wykonał a teraz że niby co? Już lecę uwierzyć…

    Zdaniem metropolity krakowskiego najważniejsza jest troska o dobro wspólne, dobre imię Polski, a nie działania zmierzające do zdobycia władzy lub jej utrzymania. – Mądra polityka bierze pod uwagę głosy wszystkich środowisk i społeczności, również głosy krytyczne.

    http://fakty.interia.pl/religia/news-kard-dziwisz-potrzeba-nam-w-zyciu-politycznym-wiekszego-spok,nId,2195609

  117. PM

    3 maja – Swiatowy Dzien Wolnosci Prasy
    Niezaleznosc i pluralizm
    ___________________
    tak trzymac, POLITYKO i GW!

  118. NeferNefer
    3 maja o godz. 22:05

    Uwaga na rekiny, jak się w Jamnie głowę moczy, bo może który skoczyć, zauroczyć. Jedynym sposobem na jamneńskie rekiny są karzełki Julki, zamieszkujące kurhan między Jamnem, które się stało dzielnicą Koszalina, a Łabuszem. Też mogą zauroczyć, ale są, jak się to mówi, dobre i nie pytają „Szto takoje charaszo, szto takoje płocho” – robią ludziom dobrze i nic za to nie chcą. Proszę ich nie mylić z kaczakami. Julki i kaczaki to jak kronopie i famy.

  119. @pombocek
    3 maja o godz. 22:33

    pombocku ale czy one rykoświstąkują?

  120. NeferNefer
    3 maja o godz. 22:43

    Nie, Neferko, Julki tylko julkują, czyli robią dobrze. Tylko jak się z rzadka wnerwią – jurrrkurrrkują.

  121. NeferNefer

    Wzruszył mnie Twój Dziwisz, zadziwił i oświecił. „uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski skłania – mówił kardynał – do refleksji, a także do wdzięczności za dar Ewangelii(…)”.

    Wychodzi, że to Maryja Panna ewangelie napisała. Uomaterdeioratepronobis, wszystko kobiecemu trzeba będzie czytać!

  122. @WSZYSCY

    Ale jaja !

    Przestepca konstytucyjny, niejaki Jaroslaw K., jest starym, slepym, nieuwaznym dziadyga, i jako taki powinien sie jak najrychlej udac na emeryture, albo jest po prostu kolejny raz KLAMCA

    W przemowie, ktora aktualnie komentujemy raczyl byl powiedziec, ze „ w konstytucji 3-go Maja jest zapowiedz uaktualniania jej co 20 lat …„…

    Sam uleglem tej sugestii, czemu dalem wyraz w paru postach. A tu dzis slucham FAKTOW TVN, a w nich informacja, ze w Konstytucji Majowej przewidziano jej aktualizowanie, ale co 25 lat, a nie jak to zasugerowal klamliwy kurdupel.

    Dobre co?

    Jak to nie mozna jemu w nic wierzyc, ze nawet to co mozna latwo zweryfikowac, ten zaklamany konus, ten pokrecony manipulant, osmieli sie publicznie klamac.

  123. @pombocek
    3 maja o godz. 22:56

    pombocku a co może Maryja Panna nie mogła. Na traktorze by też mogła. Kobiety na traktory!
    Szlag mnie trafił po tym artykule, Dziwisz własnymi rękami wykopywał przepaść między Polakami i robił z siebie dywanik pod Kaczyńskiego a teraz taki święto…bliwy.
    (przy okazji na ucho Ci powiem że miałam wcześniej zrobić rym na „rz..” zamiast „głowę” ale taka kurturarna jestem, no)

    @lonek

    Mnie martwi że ktoś dopiero co napisał (w Polityce?) że jak Kaczyński coś mówi to będzie dokładnie odwrotnie – a on właśnie powiedział że Polska należy do i zostanie w Unii.

  124. @Nefciu

    Jesli zapomnialas kto to napisal, to sie nie bede ukrywal, czy wymigiwal… ja to napisalem bo wiem, ze tak wlasnie jest…

    A teraz o przypadku, ze tak powiem odwrotnym zapodam. Mianowicie Prof Staniszkis raczyla byla udzielc wywiady, czyli wystapic w Faktach po Faktach TVN. Sam wystep jak to wystep, miala juz zdecydowanie lepsze, ale ten chyba przejdzie do historii medycyny, jako dowod na to, ze pewne schorzenia sa nieuleczalne…

    Prof. Staniszkis: dostrzegam pozytywy w przemówieniu Kaczyńskiego (http://www.tvn24.pl)

    Niestety sa schorzenia nieuleczalne co ze smutkiem wielkim nalezy odnotowac.

    Mozliwe tez, ze medycyna powinna sie zainteresowac tak wielka liczba zaburzen umyslowych w okolicach i otoczeniu niejakiego Jaroslawa Kaczynskiego i na wszelki wypadek zbadac, czy przypadkiem pewne rodzaje schorzen umyslowych nie sa zarazliwe. Podobna epidemia wytapila w otoczeniu Hitlera i dotknela tez wielka liczbe niemcow. Zbadac sie juz nie da przypadku niemieckiego, ale moze badania otoczenia Kaczynskiego rzucilyby jakies swiatlo na przypadek niemiecki.

  125. loniu – 23:26

    On, Kaczysty, przyspiesza historie z 25 lat do 20. Czy az takim upierliwcem bedziesz, ze o durne 5 lat bedziesz sie spieral? Daj seczego
    ———————————–

    Nefcia (22:22)

    Oniesmielasz mnie tym Dziwiszem, Nefciu. Ja go odczytalem jako czysty, dzwieczny glos na Kaczafiego oddany. Ta jego

    ”najważniejsza jest troska o dobro wspólne, dobre imię Polski, a nie działania zmierzające do zdobycia władzy”

    to przeciez powtorka, slowo w slowo, przeklamanych frazesow pana prezesa. A juz jego ten niby kwiatek na kozuchu:

    „lub jej [wladzy] utrzymania”

    nie jest zadna krytyka bedacego przy wladzy PiSu. Jest to wyraźnie dowalenie stronie przeciwnej, ktora rzadzila przez przynajmniej dwie kadencje i dzisiaj pragnie, jak twierdzi Kaczy, do tej wladzy powrocic. Za wszelka cene.

    Bo oficjalna linia rzadzacej od pol roku partii jest czysto kacza:

    „ONI chca z powrotem do wladzy powrocic. Juz teraz, juz dzisiaj. A nie w nastepnych wyborach. Poczynania KODu, Tuska i Komisji Weneckiej sa tego dowodem. PiS nie jest respektowany”

    Dziwisz wlasnie opowiedzial sie za Kaczynskim, w tej delikatnej sprawie. Wiec to jego niby nawolywanie do pojednawczosci w spoleczenstwie nalezy o kant ornatu roztrzaskac.

    Pozbycie sie wawelskiego smrodu kaczo-dziwiszowego nie bedzie latwym przedsiewzieciem. Albowiem, dawniejszy smrod po oryginalnym Naczelniku Panstwa lacno sie tam, na Wawelu, wpisuje w dzisiejsze odory. A zapaszkow historycznie zbieznych nie da sie byle jakim Old Spice sprayem zamaskowac. Tym bardziej, wyeliminowac

    http://fakty.interia.pl/religia/news-kard-dziwisz-potrzeba-nam-w-zyciu-politycznym-wiekszego-spok,nId,2195609#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other

    Pomysl Kaczyslawa na zrobienie swietego z jego brata Lecha brany jest z przykladu Pilsudskiego. Jesli z tamtego skurwiela i buca, o imieniu Ziuk, udalo sie stworzyc najwieksza ikone patriotyzmu narodowego, to dlaczego nie uczynic tego samego z Lecha Kaczynskiego?

    Te pomniki posmolenskie. One doprowadza do stworzenia rownania: Pilsudski=Kaczynski

    Jest pewna niepewnosc, jednakze. Na dzien dzisiejszy zglaszana. Ktorego z blizniakow historia wstawi, w ostatecznym rozrachunku, do powyzszego rownania?

    Bo moment zejscia pozostalego przy zyciu Kaczora jest wciaz przed name. A na Wawel mozna jedynie trafic w formie sztywnej

  126. Rafał KOCHAN
    3 maja o godz. 7:11

    nie wszystko wczoraj napisałam, może i niejasno wyłożyłam.
    Nie mam nic przeciw zmianom, nawet w preambule Konstytucji, choć bardzo podoba mi się obecna (preambuła); konstytucja wisząca niegdyś w internecie, a zdjęta przed wyborami 2015 mówiła o czymś zupelnie innym, robiła z Polski państwo totalitarne podległe woli …Kaczyńskiego.To w dużym skrócie.
    Te zapisy mi sie nie podobały, a biorąc pod uwagę szacunek, jakim PIS obdarza wszelkie zapisy prawa lub interpretuje je na swój sposób (mistrzem interpreatacji był Lech Falandysz- stąd falandyzacja prawa); nie ufam tej formacji i choćby złotymi zgłoskami zapisali równie złote myśle-nie chcę, żeby to ugrupowanie w jakikolwiek sposób zmieniło cokolwiek w konstytucji.
    Takie rzeczy, tak ważne dla spoleczeństwa ustawy pisze się w spokojniejszym czasie, przy współpracy wielu obecnych w sejmie , a także poza Sejmem ugrupowań, w szerokim gronie prawników różnej maści i poglądów (niech się scierają) i po zatwierdzeniu w referendum przez spoleczeństwo.
    Mam wrażenie, że nową Konstytucję PIS napisze niemal na kolanie, a głosy przeciwne zostana potraktowane tak , jak głosy oposycji w czasie nocnych głosowań.
    Nie będę tu więcej rozprawiac na temat pisania nowej Ustawy- żadnej…Wiem, że wielu jest podzielających moją opinię dot. dokonywania jakichkolwiek zmian w najważniejszym ustawodawstwie przez waadzę dziś nam panującą.
    I nie mam przekonania, że większość jest za zmianami w ustawie.

    Nie jestem wrogiem zmian jako takich, lepsze nie jest dla mnie wrogiem dobrego; przeżyłam już wiele różnych zmian, ze zmianami ustrojowymi włacznie(jak wielu na tym i innych blogach) więc proszę, nie wrzucaj mi takich tekstów, sugerujących, że mam jakąś określoną mentalność.

    Nie ma, moim zdaniem większości popierającej PIS- myslę, że 500+ spowodowało, że teraz PIS jest cacy. bo sypnęło groszem. Za kilka tygodni odbiorcy tego grosza zobaczą, że sam i swoje 500 finansują, bo za wszystko p[rzyjdzie im więcej zapłacić.

    Tak,Nowoczesna i PO oraz inne partie są teraz słabe. Czy wobec tego uważasz, ze to jest dobry moment na zmiany? dla PISu zapewne tak, dla społeczeństwa, oczekującego zmian, ale pozbawionego przez PIS szacunku dla wyborców (wszystkich, szczególnie nie głosujących na PIS) już nie.

    I tyle na ten temat.
    Nie czytałam, co ew.napisali inni; odpowiedziałam na Twoje stwierdzenia…chcialam napisać, że zarzuty wobec mnie, ale to byłoby określenie bardzo na wyrost.

  127. @Konstancjo

    Problem w tym, ze PiS tylko udaje, ze cos „pisze” … TYLKO UDAJE !!!

    Tak latwo ludzie zapominaja, ze PiS ma juz napisana NOWA KONSTYTUCJE, ktora „wisiala” na stronach PiS przez niemal 7 lat.

    Szopka, ktora odgrywaja, jest tylko kamuflowaniem manewrow wokolo tego jak te PiSowskie „jajo weza” przemycic pod pozorem „prac nad zmianami” Konstytucji.

  128. @Ortequ

    Problem nie w „brakujacych” 5 latach, ale w tym, ze ta zgnila, falszywa i obludna menda, jest absolutnie i totalnie zaklamana.

    jedynymi, ktorzy byc moze slysza prawde, sa Kacze marionetki, w zaciszu gabinetu na Nowogrodzkiej.

  129. lonefather
    4 maja o godz. 0:53
    lonku, o tej godzinie to juz tylko z Tobą mogę wymienić kilka literek i zdań.

    5 lat dla PISu? co to za różnica. Przy 25 latach to tylko 20 %- kto by sie takimi malymi liczbami zajmował. ALe dobrze brzmi;prawie jak trzy dobre koła w sławnym traktorze.

    PIS ma juz napisaną Konstytucję…może cokolwiek w niej zmieni, może ją wstawi jako ciężko, w pocie czoła wypracowany nowy produkt.

    Z tego wszystkigo wolę to, co jest, bo tu, w sprawie Konstytucji nie będzie nic lepszego.Tym bardziej, że nie ma żadnej gwarac]ncji, że i ta now będzie przestrzegana.
    Na szczęście PIS nie ma większości do jej uchwalenia i to mnie tymczasem uspokaja.

  130. Co nochal Dziwisza moze wywachac o zyciu spoleczestwa mu podporzadkowanego?

    http://i.iplsc.com/kardynal-stanislaw-dziwisz/0005G861CYUC7W0B-C116-F4.jpg

    Chyba tylko tyle ile wywachal dotychpor

  131. Konstancja – 0:38

    „Nie ma, moim zdaniem większości popierającej PIS”

    Moim zdaniem, tez nie ma. Oraz kazdym innym zdaniem wynikajacym z nieublaganych cyfr. A te wynikaja z zelaznego elektoratu PiSu. Czyli 25-37 procent. Z takiej mniejszosci wyborczej, nikt nigdy nie powiniec wykrecic wiekszosci parlamentarnej

    Jesli spoleczenstwo pozwala na to, by partia zdecydowanie MNIEJSZOSCIOWA w powszechnych wyborach, potrafila wykombinowac WIEKSZOSC parlamentarna PO WYBORACH, to o czym my tu mowimy?

    Niekonstytucyjnosc, oraz nielegalnosc wynikow ostatnich wyborow, jest tak oczywista, ze Kaczelnik od samego poczatku zaczal zapobiegac ogloszeniu takowej konkluzji przez Trybunal Konstytucyjny. Czy TK sie zorientowal w tych obawach Kaczystego?

    Sadzac po dotychczasowych poczynaniach pana przewodniczacego TK, Rzeplinskiego, chyba nikt w niczym sie nie zorientowal. Dokladnie tak jak G. Strateg wyliczyl.

    Raz lemingi, zawsze lemingi. Podazac do urwiska oto jest ich zadanie!

    https://www.youtube.com/watch?v=AOOs8MaR1YM
    http://dystopijnaprzyszloscwktorejmiastazostalyzniszczoneprzezpotwory.pl/mit-o-samobojstwach-lemingow-rozpoczal-disney-zrzucajac-je-z-klifu/

  132. lonek – 0:57

    „Problem nie w „brakujacych” 5 latach, ale w tym, ze ta zgnila, falszywa i obludna menda, jest absolutnie i totalnie zaklamana. jedynymi, ktorzy byc moze slysza prawde, sa Kacze marionetki, w zaciszu gabinetu na Nowogrodzkiej. ”

    Mecza mnie te ustawiczne narzekania na to jak kiepski jest kaczelnik.

    Bo on kiepski jest na tyle tylko na ile spoleczenstwo mu pozwala. I ani o jedno wiecej lamanie przez niego konstytucji.

    Podciagnij skarpetki, loniu

  133. Skarpetek podciaganie..

    Ta niemoc kacza. Czyli, odwieczny dylemat polski. Z ktorego to dylematu niektorzy kangurowcy na tym blogu – o Faliczu mowa jest; jesli nie o innych – czerpia sile. A moze nawet i zyja w dostatku..

    Czy ktos wie czego dobrego mozna sie spodziewac od PiSda? No bo chyba nie ma zbyt wielu wesolkow te bzdure o ‚dobrej zmianie’ pojmujacych normalnym rozumem

  134. Dlaczego nikt nie kwestionuje KONSTYTUCYJNEJ LEGALNOSCI ostatnich wyborow?

    Wynik ostatnich wyborow zaprzeczyl wymogowi artykulu 96 konstytucji RP z 1997 roku. Wybory 2015 wybory nie byly PROPORCJONALNE. Czyli nie byly takie jakie powinny byc wedle art. 96 Konstytucji.

  135. Nieproprcjonalnosc Niech zyje!

    Kaczysci napewno potrafia wyciagnac wnioski z kanadyjskich doswiadczen w tOmacie

  136. Orteq
    4 maja o godz. 3:55

    „Dlaczego nikt nie kwestionuje KONSTYTUCYJNEJ LEGALNOSCI ostatnich wyborow?”

    Jak to nikt? Ty kwestionujesz. Jako praworządny obywatel, podaj sprawę do sądu.

  137. RK – 6.08

    Do jakiego sadu?

    Sam bazgrales, jesli dobrze pamietam, o tym, ze do TK – a o Trybunale Konstytucyjnym mowa moze tylko w tej sprawie byc – mnie akurat nie wolno niczego wnosic. Wolno natomiast 30 poslom wnosic. Albo prezesowi SN.

    Cos tu nie klika jak powinno. Nie wiem co. Kmiotkowi takiemu jak ja nie jest to jasne. Czy kmiotki krajowe zastanawiaja sie czasem nad czyms? Chetnie poczytam

  138. Orteq
    4 maja o godz. 6:27

    Skoro nikt tego nie robi i uważasz, że łamana jest Konstytucja, to zaskarż rząd i PAD do sądu, że dokonali zamachu stanu – oczywiście po ich kadencjach.

    Innymi słowy, z uporem nawiedzonego maniaka tu trajkoczesz o jednym i tym samym. Zluźnij majty. Nie bądź żałosny.

  139. Dzien zaczne od smakowitego cytatu z szefa Polityki, Red Jerzego Baczynskiego. Cytat jest tak smakowity, ze prosze, delektujcie sie:

    „Pisolodzy twierdzą, że popisy przed prezesem wynikają z ‚zasugerowanej zapowiedzi’, że nikt, łącznie z Panią Premier, nie może być pewien stanowiska, ani aprobaty. Prezes, podobno, zrobił się kapryśny, zniecierpliwiony i zły” – pisze Jerzy Baczyński. Wg szefa „Polityki”, na czele wyścigu o przychylność Kaczyńskiego znalazła się rzeczniczka klubu PiS.

    I jeszcze, jesli powyzej to za malo:

    Beata Mazurek, zdaniem Baczyńskiego, „wygrała ubiegłotygodniową gonitwę o Laur Prezesa „nazywając sędziów SN grupą „kolesiów”. Redaktor naczelny „Polityki” na dalszych miejscach w rankingu Kto Bardziej Zbluzga Przeciwników umieścił inne gwiazdy Prawa i Sprawiedliwości: Beatę Kempę i Krystynę Pawłowicz.

    Ocenia, że panie szybko mogą zostać zdetronizowanie, bo wyścig o przychylność prezesa Jarosława Kaczyńskiego jest bardzo zacięty.

    A calosc do poczytania tu znajdziecie:

    http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,145400,20015869,mazurek-wygrala-gonitwe-o-laur-prezesa.html

  140. A ja wszystkim popierającym PiS polecam poniższy artykuł.

    http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1659840,1,klatwa-politycznego-symetryzmu.read

  141. RK – 6:58

    „z uporem nawiedzonego maniaka tu trajkoczesz o jednym i tym samym. Zluźnij majty. Nie bądź żałosny.”

    W trajkotaniu o jednym i tym samym jest jedna i ta sama, od dnia ostatnich wyborow, metoda:

    wynik wyborow dowiodl ich niekonstytucyjnosci. Czyli, nielegalnosci.

    To dlatego nowy jednowladca Polski z takim uporem maniaka przypuszcza zamach na najwyzszy urzad prawny panstwa, Trybunal Konstytucyjny. Zeby uprzedzic jego dewastujacy wyrok w sprawie wyniku wyborow.

    Dopiero WYNIK wyborow – czyli danie wladzy wiekszosciowej jednej partii – pokazal nieproporcjonalnosc niby proporcjonalnych wyborow.

    Pan prezes to widzi i sie telepie ze strachu. Na szczescie dla pana prezesa, jego najlepsza obrona – czyli atak na TK – dziala. Jak narazie dziala. Dlaczego dziala? Ano dlatego, ze KODowcy, i cala antypisowa opozycja, wciaz nie wiedza gdzie pie.. err, kaczka jest pogrzebana.

    Oni mysla ze na Wawelu

  142. Nasza Satrapia …

    Wazny dzien wczoraj mielismy z wielu powodow. W tych roznistych waznosciach troche jakby bokiem przemknela sie wiadomosc o 6 odznaczonych Orderem Orla Bialego…

    Sama wiadomosc zostala naglosniona. Odznaczeni wymienieni…, ale w ferworze wiadomosci wstydliwie przemilczano fakt zadziwiajacy.

    Przemilczano sklad Kapituly Orderu. Kapituly, ktora to odznacznie, najwyzze odznaczenie panstwowe, przypomne.

    Otoz prosze Szanownych Pan i Panow, ===>>> KAPITULA ORDERU ORLA BIALEGO JEST JEDNOOSOBOWA i jest ta cala kapitula jeden czlowiek, jest nim niejaki Duda Andrzej, rezydent notarialny PiS i przestepca konstytucyjny zarazem.

    https://www.wprost.pl/528816/Prezydent-Andrzej-Duda-czyli-jednoosobowa-Kapitula-Orderu-Orla-Bialego

    http://natemat.pl/174743,andrzej-duda-wielkim-mistrzem-a-potem-pusto-kapitula-orderu-orla-bialego-nadal-nieobsadzona

    Najpewniej prawnicy dlugo deliberowali, wiec zapewne jest ta jednoosobowa kapitula mozliwa, a co najmniej nie jest zabroniona, czy zakazana.

    Ale sam fakt jednoosobowego nadawania odznaczenia jest w/g mnie profanacja wartosci tego odznaczenia. Bo dotychczas Kapitule stanowili odznaczeni i to oni decydowali kogo odznaczac…

    Od stycznia 2016 r, gdy odeszli wszyscy dotychczasowi czlonkowie Kapituly pozostawala ona nieobsadzona.

    Najwyrazniej KAZDY z posrod tych do kogo sie niejaki Duda Andrzej, niewatliwy przestepca konstytucyjny zwrocil, odmawial – co bardzo dobrze swiadczy o dotychczasowych odznaczonych, bo odmawiali wspolpracy z ewidentnym przestepca….

    Teraz udalo sie znalezc 6 gotowych, z roznych powodow przyjac z rak przestepcy Dudy, najwyzsze panstwowe odznaczenie i zapewne zgodza sie z wdziecznosci za odznaczenie, zostac czlonkami Kapituly…

    Kryzys w Kapitule zotanie tym samym rozwiazany.

    p.s. Ze sie skurwiony „Lista” Wildstein zgodzil, mnie nie dziwi, ze sie ociemniala ze starosci i pewnie nie bardzo madra Pani Półtawska zgodzila w starczej demencji, tez mnie nei dziwi, ze sie Irena Szewinska, ktora nigdy madroscia nie zgrzeszyla, zgodzila tez nie wywoluje zdziwienia.

    Ale ze sie zgodzili Pani Romaszewska, Pan Lorenc i Prof Kleiber zgodzili, to mnie zadziwia…

    Przeciez byli swiadkami jak kolejni czlonkowie Kapituly odchodzili, musieli slyszec i rozumiec powody odejsc …, a jednak sie zgodzili przyjac „Orla Bialego” z rak jednoosobowej Kapituly Dudy

    Smutne, po prostu smutne ! Bo wydaje sie, ze to przyjecie jest spowodowane przyczynami katolickimi i z rozumem i przyzwoitoscia nie ma nic, a nic wspolnego.

  143. @lonefather
    Na zarzut niepoważnego „ćwierkania” nocnego PADa na twitterze rzecznik kancelarii prezydenta tłumaczy, że PAD jest sową, dlatego nocą „rozmawia” z użytkownikami twittera.
    Ktoś przytomnie skomentował w necie: „Dlaczego Duda koresponduje z Ruchadłem Leśnym? Bo jest Sową.
    Na poziomie „wysokim” (pełna powaga), czyli w dzień, PAD Niezłomny przyznaje jednoosobowo (członkowie Kapituły Orła Białego samozrezygnowali z tego zaszczytu) Niezłomnemu Wilsteinowi.
    Loniu, ja wymiękam. Idę wąchać bez na drzewku i kosić trawę.
    Uściski dla cię i dla Jasia

  144. Loniu
    Uciekło mi – „przyznaje jednoosobowo ORDER”. Sorry.

  145. @Mag

    Sam juz nie wiem co gorsze?

    Twity z „ruchadlem lesnym”, czy profanacja wagi i powagi najwyzszego panstwowego odznaczenia.

    No co jest gorsze?

    Pal diabli smiesznosc twitow. Profanacja i osmieszenie najwyzszego panstwowego odznaczenia, juz nie jest w najmniejszym stopniu smieszne. Jest kolejnym kamykiem do listy dokonywanych przez PiS dewastacji.

    A lista ta sie kazdego dnia wydluza i coraz bardziej wieje groza z tego sie wylania. Dewastacja prawa, dewastacja szacunku dla prawa, dewastacja poczucia prawnego bezpieczenstwa, dewastacja praw i wolnosci obywatelskich, dewastacja hodowli koni arabskich, dewastacja szacunku dla zaslug i powagi jak w przypadku tego co rezydent notarialny zrobil, obsrywajac powage Orderu Orla Bialego i obsrywajac powage urzedu, ktory pelni.

  146. mag
    4 maja o godz. 12:10

    Ja tam wolę już twity z „ruchadłami” niż czytanie przemówień z kartek, robienie trzody z „szogunami” na wyjazdach czy też publiczne występowanie po kilku głębszych.

  147. @mag; @lonefather

    myślę, że dziś już nie da się ukryć słomy wychodzącej z butów …wiadomo czyich.
    Słuchałam przemowy PADa do nagrodzonych, przypominała nieco deklarację PAD wygłoszona w stronę Kaczalnika w ub. roku z okazji wręczenia nominacji na ministrów, gdy PAD wychwalał(a może wazelinował) Jarkacza wszystkimi NAJ….aż do odruchów wymiotnych.
    Wszyscy byli niezłomni na swoich stanowiskach i w swoim działaniu; chyba po raz pierwszy PADowi zabrakło synonimów. Zresztą, w inauguracyjnej przemowie do narodu zapowiedział, ze będzie prezydentem niezłomnym.
    No, i niezłomnie staje zawsze po stronie PIS; nie wiem,czy za jakiś czas liczy na Order orła białego; może dostać order Papugi

  148. Rafał KOCHAN
    4 maja o godz. 12:42

    KOCHANieńki, wiesz, że dla niektórych bywalców jesteś ukrytą opcją PiSowską.

  149. errata:

    Wszyscy nagrodzeni byli niezłomni na swoich stanowiskach…

  150. Żorż Ponimirski
    4 maja o godz. 12:49

    Wiem Żorżyku słodziusieńki 🙂 Ale jakie ma to znaczenie, co jacyś bywalcy myślą o mnie?

  151. @lonek, najwyższe odznaczenie państwowe dla Wildsztajna, to tak żałosne, że aż śmieszne.

  152. Rafał KOCHAN
    4 maja o godz. 12:52

    No niby nie ma. Tak zagaiłem, zapomnij o tym.