Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka

25.04.2016
poniedziałek

Silna armia, słaba Europa

25 kwietnia 2016, poniedziałek,

Prezydent Andrzej Duda dumnie pręży pierś. Słów się nie boi, faktom się nie kłania. Z wyraźną przyjemnością powiela banały. Może powiedzieć cokolwiek, przecież to i tak nie ma znaczenia. Następnego dnia, przy innym audytorium, powie coś innego. A potem w jakimś wywiadzie się z tego wycofa, podkreślając przy okazji swoją niezłomną niezłomność. To w końcu polityk pierwszego sortu. Dowód? Tylko dwa cytaty z prezydenta z komentarzem rysunkowym.

 

Sojusz [NATO] ma nam pomagać, ale my przecież musimy mieć swoją armię — sprawną, silną, dobrze wyposażoną — i prace w tym zakresie trwają.

Czyli ma być tak:

Luttrell Psalter, England ca. 1325-1340. Za pośrednictwem: http://discardingimages.tumblr.com/

Luttrell Psalter, England ca. 1325-1340. Za pośrednictwem:
http://discardingimages.tumblr.com/

Ale jest tak:

Decretum-Gratiani-with-the-commentary-of-Bartolomeo-da-Brescia-Toulouse-ca.-1340-1350. Za pośrednictwem: http://discardingimages.tumblr.com/

Decretum-Gratiani-with-the-commentary-of-Bartolomeo-da-Brescia-Toulouse-ca.-1340-1350. Za pośrednictwem:
http://discardingimages.tumblr.com/

Unia musi być wspólnie znacznie bardziej decyzyjna, UE jest silna, ale słaba decyzyjnie i to jest dzisiaj problem Unii. Być może wynika to z tego, że generalnie w UE jest za mało solidarności.

Jest za mało solidarności w odniesieniu do zrozumienia naszej sytuacji, krajów, nazwijmy to Europy Środkowo-Wschodniej. Czyli tych stosunkowo nowych krajów w UE, które cały czas gonią bogate państwa Zachodu i gdzie dzisiaj staramy się podnieść poziom życia, by młodzi ludzie nie musieli wyjeżdżać, szukać pracy za granicą, szukać tam dobrego, przyzwoitego wynagrodzenia, które pozwala na normalne życie.

Jesteśmy dojeni, czy jednak raczej doimy? A jak skończymy doić, to sobie pójdziemy?

Book of hours, Flanders ca. 1300. Za pośrednictwem: http://discardingimages.tumblr.com/

Book of hours, Flanders ca. 1300.
Za pośrednictwem:
http://discardingimages.tumblr.com/

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 69

Dodaj komentarz »
  1. Niezłomny Duda pręży muskuły, a ja już wolę oglądać „Śpiewające fortepiany”.

  2. PAD to taki modelowy okaz (na szczęście są też inne okazy) Polaczka-cwaniaczka-dojaczka, który w ramach TKM (Tera Ku.. My) wyjątkowo obficie rozmnożył się w przestrzeni publicznej wraz z „dobrą zmianą” mającą być przecież odtrutką na poprzednią okropnie cyniczną i złodziejską zmianę.
    A więcc należy tu skłamać troszkę, ówdzie coś skręcić na boczku, dobry uczynek popełnić na widoczku, spektakularnie hostię pochwycić w locie, niezłomnie służyć długopisem, czasem wyjechać za granicę, a najlepiej na narty, póki sezon trwa.
    Wnosząc oczy do nieba na klęczkach, trzeba cały czas pamietać, by godnościowo nie klękać ani przez UE, ani przed USA, a Rosję to krótko na smyczy przy nodze.
    PAD to potrafi i daje radę.

  3. „Jesteśmy dojeni, czy jednak raczej doimy?” pyta pan Jacek.

    Może i to, i to. Ale ja widzę przede wszystkim nie dojenie, lecz stawianie się. Wzruszył mnie teatralny epizod z udziałem pisowatych z głównym bohaterem radnym w teatrze pana Żebrowskiego. Bo też sobie przypomniałem epizod.

    Gdzieś w końcu lat siedemdziesiątych po jublu w domu kultury odprowadzałem koleżankę do taksówki. Szedł z nami jeden z uczestników, którego nie znałem osobiście. Wszyscy byliśmy na średnim gazie. Doszliśmy do postoju, a gość mówi:
    – Jak ja z nią nie pojadę, to ty też nie.
    Dopiero teraz się kapnąłem, że gość jest zazdrosny. Koleżanka wsiadła, zapłaciłem taksówkarzowi i pojechała. A gość wyciąga legitymację i mówi:
    – Nie wiesz, z kim zadzierasz. Jestem z SB.
    – No kurde – mówię – takiego numeru jeszcze nie miałem. Z powodu dziewczyny będziemy się pojedynkować na legitymacje?!
    Pomyślał chwilę.
    – Masz rację – mówi – przepraszam.
    I poszliśmy się napić.

    Nie chcę, broń Boże, uogólniać, ale w tych dwóch konkretnych wypadkach widać jednak różnicę klas między pisowskim bolszewikiem, a peerelowskim esbekiem.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Jakiś czas temu pisałem, że może zamiast nas równających do Europy, Europa przejmie nasze „wartości”.
    Trochę racji miałem:
    http://natemat.pl/177965,dobra-zmiana-idzie-przez-europe-wystarcza-wybory-w-tych-kilku-panstwach-by-problemy-pis-z-zachodem-sie-skonczyly

  6. Na PADa to mi się nawet klawiatury nie chce strzępić. Czyli co, Polska krajem specjalnej troski i zrozumienia. Może najpierw wykażmy solidarność z uchodźcami, wspominając jak nam Zachód pomagał od lat 80 a potem oczekujmy solidarności od innych.

    Unia byłaby silniejsza decyzyjnie gdyby co poniektóre warchoły nie stawiały się jak wesz na grzebieniu.
    „To jest dzisiaj problem Unii” – my jesteśmy częścią tej Unii (jeszcze) o czym PAD zdaje się zapominać i to jest również polski problem. Ale nie, nasza chata z kraja…

  7. W poprzednim wpisie Żorż Ponimirski zapodał link do artykułu we Frondzie. Kliknąłem. A tam reklamy/zajawki kolejnych artykułów:
    http://www.fronda.pl/a/niesamowite-by-przezyc-wystarczyla-jej-eucharystia-i-lyzeczka-wody-charyzmat-czy-anoreksja,70164.html
    („NIESAMOWITE! By przeżyć wystarczyła jej Eucharystia i łyżeczka wody. Charyzmat czy anoreksja?”)

    http://www.fronda.pl/a/kard-bergoglio-doswiadczyl-cudu-eucharystycznego,70427.html (Kard. Bergoglio doświadczył cudu eucharystycznego?)

    Fronda awansowała, zdaje się, do rangi wydawnictw „głównego nurtu”. Jak więc dziwić się temu zalewowi uwielbienia dla głupoty i złego smaku, jaki nas otacza?

  8. Do jakiej wojny i z kim się szykujemy?
    W zależności od wroga, potrzebne będzie odpowiednie uzbrojenie i wyposażenie.
    Kwestia niebagatelna, kosztująca jakieś drobne kilkaset miliardów.
    Do podziału pomiędzy dostawców- najczęściej zagranicznych.
    Strach bardzo dobrze się sprzedaje……

    Selekcjonując przyszłych potencjalnych wrogów i prawdopodobieństwo ich ataku, należy zadać sobie pytanie- co na tym mieliby zyskać.
    Powiedziałbym, jest to FUNDAMENTALNE pytanie……
    By nas zaatakować, trzeba mieć w tym jakiś interes.
    I w tym świetle, jakoś zainteresowanych trudno dostrzec.
    Poza mało prawdopodobną Ukrainą, nikt nie przychodzi mi na myśl.

  9. @wiesiek59
    Si vis pacem, para bellum. Powiedzenie Liwiusza nic a nic nie straciło na aktualności.

  10. anumlik
    25 kwietnia o godz. 20:01

    W zależności od definiowanego wroga, będziemy szykować się do wojny:
    -informatycznej
    -atomowej
    -z terrorystami
    -klasycznej
    -hybrydowej
    -ekspedycyjnej

    Kołderka zawsze będzie za krótka.
    Trzeba wybierać…….
    I na najbardziej prawdopodobną opcję, przekierować strumień finansowania.

    Ps.
    Najgorsze jest to, że ze względu na inercję myslenia, generałowie są przygotowani do poprzedniej wojny.
    O obsesjach politycznych nie wspomne- tym razem….

  11. ”https://m.youtube.com/watch?v=CVjr7yaiVCw

    Taki sobie filmik o przyszłej wojnie….
    To w ramach teorii spiskowych.

  12. Albowiem dlaczego pan Duda „powiela banały”? Jeśli mediami katolickimi „głównego nurtu” stały się trotylowo-helowe-z-przyłożenia Nasz Dziennik oraz Fronda, które z piedestału strąciły np. Tygodnik Powszechny, to mamy taką sytuację, jakby Fakt lub Super Ekspress wypchnął z piedestału GW czy Politykę. Jeśli więc rządzą nami czytelnicy, ba!, fani katolickich mutacji Super Ekspresu i Faktu, to czy możemy się czemukolwiek dziwić?

    Tylko jak to świadczy o katolickiej hierarchii? O stanie jej umysłowości? Jak to świadczy o „komunistycznych” szkołach, które ich wszystkich wykształciły 😉 ? To mógłby być ciekawy problem socjologiczny: skąd się wzięły te umysłowe potworki na tak eksponowanych pozycjach społecznych? Kompletne przemielenie warstw i autorytetów społecznych, jakie nastąpiło po ’18, ’45 i ’89 chyba nie jest jedynym wytłumaczeniem?

  13. @wiesiek59, z godz. 20:10
    Atomową wykluczam także jako element odstraszania. Ani nas nie stać, ani najważniejszy sojusznik – USA – nie zgodzi się na instalację głowic jądrowych w kraju tak niestabilnym jak obecna Polska. Klasyczna, przy naszym położeniu i z racji na sojusze, nie wchodzi w grę. Informatyczną już mamy, ale tu potrzebni są informatycy-analitycy z hakerskimi umiejętnościami. Trochę znam to towarzystwo skupione w Centrum Badań nad Terroryzmem Collegium Civitas. Z roku na rok (od jakichś czterech lat) staje się to towarzystwo hermetycznym „kółkiem wzajemnej adoracji”. Potencjalna „młoda krew” spieprza za granicę albo do reklamy. Do „walki z terrorystami” w ogóle nie jesteśmy przygotowani z przyczyn, które zasygnalizowałem przy „wojnie informatycznej”. Newralgiczne stanowiska w „służbach” zajmujących się ochroną przed terroryzmem zajmują pułkownicy o mentalności post peerelowskiej; nawet jeśli przeczołgali się przez amerykańskie szkoły, to mentalność ich jest na poziomie Mariana Zacharskiego i generała Czempińskiego. Do wojny hybrydowej w ogóle nie jesteśmy przygotowani, a próby tworzenia przez Antoniego Macierewicza obrony terytorialnej przed ewentualną wojną hybrydową, zupełnie ten twór kompromitują ukazując, że paramilitarne jednostki bardziej przed pokojowymi (jak dotąd) manifestacjami mają rząd bronić, niż przed „zielonymi ludzikami”. Poza tym, żaden, nawet uzbrojony w giwerę osiłek, nie stanowi zagrożenia dla „zielonego ludzika” ze specnazu alfa. Tu potrzebne jest szkolenie na poziomie tego, które przechodzą żołnierze Gromu. O wojnie ekspedycyjnej „w naszym wykonaniu” nie warto pisać. O obronie przed wojną ekspedycyjną – warto, ale póki co nie ma żadnych prób tworzenia takiej obrony. Ale słowa Liwiusza nie tracą na znaczeniu.

  14. Szkoda czasu na bredzenia i majczenia przestepcy Dudy. Jego miejsce jest w wiezieniu i oby jak najszybciej tam trafil.

  15. Madrego czlowieka warto sluchac i posluchac sie. Wlodzimierz Cimoszewicz w wywiadzie powiedzial dokladnie to co wielokrotnie od dawna tu przedstawiam:

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19903998,cimoszewicz-ostro-o-niszczeniu-panstwa-przez-pis-mam-nadzieje.html

  16. loniu,

    To twoje wishful thinking o wiezieniu dla Dudy lackuje reality czek. Jackowem tu sobie pozwolilem

  17. anumlik
    25 kwietnia o godz. 20:45

    Przyczyny wojen są dwie- jedynie.
    -przejęcie zasobów
    -punktów strategicznych.
    Obecnie nie trzeba przejmować tego militarnie, wystarczy albo ekonomicznymi metodami, albo wymieniając ekipę rządzącą.
    Per saldo, wychodzi taniej.

    Jak obserwuję, ostatnie 40 lat to cyzelowanie tego typu działań.
    Sponsorowanie malkontentów czyni cuda.

    Na szczęście, nie spełniamy żadnego z powyższych kryteriów- nie mamy zasobów do przejęcia zbrojnego, ani nasze położenie geostrategiczne nie jest specjalnie istotne.
    Więc możemy kupowac nieprzydatny złom, tylko po co?
    Okręty podwodne i rakiety balistyczne przeciw terrorystom niespecjalnie posłuzą……
    Zainteresowani raczej zasponsorowaliby naszą partie opozycyjną, niż atakowali zbrojnie.

    Możemy być mięsem armatnim w cudzych wojnach, jak za Napoleona bywało.
    Tylko po co?
    Zresztą, utrzymanie siłą narzuconych z zewnątrz rządów ma niewielkie szanse we współczesnym świecie. Udaje się to Rosji, i Francji- jedynie.
    W wykonaniu innych krajów to kosztowna porażka.

  18. Ortequ,

    W tej chwili tak to wyglada, ale tylko „na dzis”.

    „Jutro”, przy zmianie wladzy, jest szansa na to, zeby przstepcy znalezli sie tak gdzie ich miejsce, czyli w wiezieniach.

    Ty masz swoje zdanie, ja swoje. Znamy juz je nawzajem, dyskutowac nie bedziemy, bo sie nie przekonamy. Jak dozyjemy to sie przekonamy, czy Ty, czy ja, kto mial racje.

  19. @wiesiek59
    Nie spełniamy żadnego z powyższych kryteriów – nie mamy zasobów do przejęcia zbrojnego, ani nasze położenie geostrategiczne nie jest specjalnie istotne.
    Sam sobie zaprzeczasz. Polecasz linka do rozmowy z Aleksandrem Jabłonowskim, z której to rozmowy wynika, że jesteśmy narzędziem i potencjalnym celem Chińczyków dla realizacji „jedwabnego szlaku”, który to jedwabny szlak ma się kończyć w Łodzi, skąd Europę mają zalać towary made in China, czemu sprzeciwiają się Amerykanie – dlatego Polska ma być teatrem wojny Amerykańsko-Chińsko-Rosyjskiej, gdyż mocarstwa te nie będą sobie bezpośrednio skakać do gardeł, ale via Polonia mogą. Więc jak – jest nasze położenie geostrategiczne istotne czy nie jest? A?

  20. Ale widzieliśta ludzie? Pan Jacek to co se niby myśli, że tak może jeden wpis jednego dnia, drugi drugiego? Co to za „dobra zmiana”? Dobra, zmiana?

    (pardą za głupawkę, odreagowuję coś nerwowo)

  21. loniu, – 21:54

    „„Jutro”, przy zmianie wladzy, jest szansa na to, zeby przstepcy znalezli sie tak gdzie ich miejsce, czyli w wiezieniach. Ty masz swoje zdanie, ja swoje. Znamy juz je nawzajem, dyskutowac nie bedziemy, bo sie nie przekonamy. Jak dozyjemy to sie przekonamy, czy Ty, czy ja, kto mial racje.”

    Racje moze jeszcze miec sugadaddy, pod (18:44)

    „Jakiś czas temu pisałem, że może zamiast nas równających do Europy, Europa przejmie nasze „wartości”. Trochę racji miałem:
    http://natemat.pl/177965,dobra-zmiana-idzie-przez-europe-wystarcza-wybory-w-tych-kilku-panstwach-by-problemy-pis-z-zachodem-sie-skonczyly

    Jesli on bedzie mial te racje, to bedziemy musieli sporo lat dozywac, zeby sie przekonac. Choc nie wiem za bardzo – przekonac o czym?

    Hej, poczkaj ty poczkaj. Czy ty czasem nie suponujesz, ze dupa Duda jednak popelni jakies przestepstwo? Wiezieniem karalne? Jesli taka sugestie zes wysunal, to ja ciebie oczen ten tego.

    Co w niczym nie przeszkadza zeby sie zastanowic nad brunatnymi chmurami zbierajacymi sie nad niektorymi krajami Jewropy. O trumpianej brunatnosci Juesofej, ponoc tez nadchodzacej za niedlugo, juz nawet nie chce krakac. Niech suggadady o tym kracze.

    Oby tylko sie nie wychylil z jakimis prognozami o wczesniejszym odstrzeliwaniu pewnych zagrozen. Tak jak tam u nich, w ichniej historii, dalekiej i nie tak dalekiej, bywalo..

  22. anumlik
    25 kwietnia o godz. 21:59

    Zerknij na mapę.
    Do powstania jedwabnego Szlaku niezbędna jest Ukraina.
    Nie Polska.
    Równie dobrze może nas pominąć, kończąc się na Litwie, lub w Czechach.

    Wszystko zależy od tego, czy ma powstać, czy będzie storpedowany.
    I kto będzie zainteresowany w tej, czy innej wersji.
    To gra na znacznie wyższym- geopolitycznym poziomie.
    Zablokowanie szlaku handlowego z Chinami, jednym jest na rękę, innym psułoby interesy.
    Potężny generator zysków z samej obsługi, ale nie takie zyski kazano w imię geopolityki stracić. Nie rekompensując nic ze strat.

    Obstawiam w ciemno, że Ukraińcom zasugeruje się rezygnację z projektu.
    Dostęp do europejskiego rynku szlakiem nie kontrolowanym, lądowym, bezpiecznym, jest z wielu względów nie do przyjęcia.
    Kontrola szlaków morskich zapewnia przewagę.

  23. @wiesiek59, z godz. 22:30
    Nie sposób się z Tobą nie zgodzić. Tylko po co wklejasz linki do durnych filmików?

  24. Zacytujmy Jakuba Nocha:

    „Radykalizujące się nastroje polityczne w naszej części świata działają na korzyść PiS, które być może czeka jedynie jeszcze rok utarczek z Zachodem. Później nie tylko zniknąć mogą kłopoty, ale Jarosław Kaczyński może stać się za Odrą i dalej mile widzianym gościem, a nawet wzorem do naśladowania.”

    Czyz dumny pisiak, jeden z drugim, nie zawiesi sobie tego cytatu nad lozkiem, tuz pod krzyzem, jeszcze dzisiaj? Ja bym zawiesil. Gdybym byl pisiakiem.

    Ten cytat dowodzi absolutnej genialnosci ich Genialnego Stratega, Kaczafiego. Onze, tej srajduch, miernota oraz memlak, czul nadchodzacego brunatnego bluesa w swiecie juz dawno temu.

    Bo jeszcze za czasow gdy my, oseski polityczne, potrafili tylko mruczec, za mistrzem Janem, to nasze, dla nikogo wowczas niezrozumiale ‚Zeby Polska byla Polska’. On rozumial. I nie o wschodniego sasiada, jak nam nam, mu szlo. Co to to nie.

    Ludzie. Wami rzadzi prorok czysty. Radujcie sie! I swietujcie Pasche, w nadchodzaca niedziele. Razem z VVP

    http://kresy24.pl/66799/w-czasie-wielkiej-nocy-w-obecnosci-putina-zgasl-swiety-ogien-trzymany-przez-patriarche-bog-opuscil-rosje/
    https://www.youtube.com/watch?v=oC71JCuXnXA

    Zeby tylko VVP zyl wystarczajaco dlugo. No bo ze ktos bedzie znowu musial pokonac te nadchodzaca brunatna zaraze, mamy jak w Rusbanku

  25. Orteq z godz. 22:19

    Jest wiecej mozliwosci, wsrod nich jest i taka, ktora wskazal mecenas Giertych. Mianowicie skutki prawne

    jesli nie za niewypelnienie obowiazku OBRONY KONSTYTUCJI, to za skutki jakie to bedzie nialo dla ludzi, ktorzy w jakikolwiek sposob poniosa straty.

    Jest rowniez i ta mozliwosc, oby wlasnie ta, ze uda sie zdelegalizowac PiS. Wtedy wszyscy PiSowcy z definicji beda przestepcami i trzeba bedzie juz tylko dac im wyroki stosowne do „zaslug”.

    Jak widzisz choc podalem tylko 2 mozliwosci, to kazda z nich osobno, a najlepiej wspolnie, dadza sie przelozyc na odpowiednio sute wyroki.

    A gdyby nie tylko zdelegalizowac, ale uznac za zwiazek przestepczy, to wtedy beda mialy pole do popisu paragrafy o przestepczosci zorganizowanej.

    Tak wiec ortesiu, zamiast zalamywac sie, trzeba walczyc i never give up…

  26. Ortequ

    Brunatna zaraze to diadia Wolodia ma u siebie i nie musi jek szukac u nas.

  27. lonek, – 23:03

    Zeby i tobie bylo w pelni zrozumiale to co wazne

    Pokonanie brunatnej zarazy w swiecie tym razem spadnie wylacznie na Diabelskie Imperium. Czy ta zaraza jest wewnetrza, putinowa, czy swiatowa, wszystko spadnie na VVP. Dlaczego, zapytasz? Ano dlatego, ze Boskie Imperium samo bedzie pod panowaniem tej zarazy. Wiec pozostanie tylko to drugie do wybawienia swiata. Dotarlo?

    Zaraz po listopadowych wyborach to nastapi. Co niewatpliwie da pozywke dla faszyzujacych narodowcow we Francji, Holandii, Austrii. Czy innych Niemiec post merkelowych. O Wegrach nie wspominam bo Orban cos juz majtaczy z Putinem..

    Tylko Puti Puti bedzie nas wybawial od brunatnej cholery tym razem. A ONI mysleli, ze Putin to wrog..

    Historia swiata dostaje nowego przyspieszenia as we speak

  28. Nefer pytała wczoraj, czy TVPiS1 zacytuje w całości List Dziesięciu.
    Ha! Dzisiejsze Wiadomości to szczyt bezczelności:
    http://wiadomosci.tvp.pl/24748502/25042016-1930
    10 MINUT (niemal połowę programu) poświęcono podsłuchanej rozmowie Graś-Kulczycki i wpływom niemieckiej prasy na polską politykę. Jako eksperta poproszono o wypowiedź kelnera od podsłuchów!!! Dopiero w tym kontekście poinformowano o liście dziesięciu „byłych polityków, którzy jednak nie pozbyli się partyjnych barw” (ok. 3 minuty). Z listu zacytowano kilka fragmentów – i umieszczono w kontekście zdrady narodowej („pachołki obcych mocarstw”). Dużo więcej czasu poświęcono opiniom „ekspertów” o liście. Pokazano też naszych nowych mężów stanu: Ziobrę i Szydło.

    Tak nachalnej, wulgarnej propagandy nie było od czasów PRL. Tyle że wówczas za tą propagandą stało 300 tys. rosyjskich żołnierzy w Legnicy i Bornem-Sulimowie. Kto – oprócz KK – stoi za współczesną mutacją DTV?

  29. Orteq,
    podzielam twoją prognozę na temat zwycięstwa PiS w następnych wyborach – mają to jak w banku, biorąc pod uwagę słabość i miałkość tzw. opozycji. Jak im PiS nie będzie dostarczał paliwa do protestów, to się przyzwyczają, tak jak się przyzwyczaili do mszy ‚świętych’, dzieci poczętych i innych bzdur. Czasem sobie pomamroczą przy kieliszku dobrego wina, ale żeby zaryzykować wygodne ciepełko? Jamais!
    *
    Polska po 89 miała szansę stać się drogą eksportu na chłonny i pusty rynek rosyjski. Ale nie było czasu na takie bzdury, trzeba było religię do szkół wprowadzać, komunistów rozliczać, stanowiska rozdrapać. Teraz za późno na cokolwiek, bo opinię mamy taką nieco dziwną i pragmatyczni Chińczycy wolą stabilność Czech
    http://www.tvp.info/24663876/wizyta-w-pradze-warta-4-mld-dolarow-chiny-inwestuja-w-czechach
    O Jedwabnym Szlaku Polska może zapomnieć.

  30. Brunatna zaraza to to, co sie rozpoczelo w Polsce po ostatnich wyborach. Taka dobawka na wypadek jakby ktos czegos probowal odmowic zrozumiec

  31. Test na pisteligencję: którą część niniejszej wypowiedzi należy wyciąć, aby uzyskać wrażenie, że list dziesięciu nosi znamiona nowej Targowicy?

    Wyrażamy uznanie wspólnocie euroatlantyckiej i Unii Europejskiej, za jej zaangażowanie na rzecz ochrony praworządności i demokracji w naszym państwie. Prowadzone na jej forach dyskusje, podejmowane uchwały, opinie i rekomendacje nie są „ingerencją w wewnętrzne sprawy Polski”, lecz wyrazem uzasadnionej troski o stan naszego państwa i prawa obywateli. Apelujemy o wytrwałość we wspólnej trosce o łączące nas wartości.

    Osoby, które zaliczą test, mogą zgłosić się do pracy w sztandarowym programie TVP1: Hовости

  32. Ewa-Joanna (23:31)

    „Podzielam twoją prognozę na temat zwycięstwa PiS w następnych wyborach … czasem sobie pomamroczą przy kieliszku dobrego wina, ale żeby zaryzykować wygodne ciepełko? Jamais!”

    Ten kieliszek dobrego wina.. Czy ty naprawde az tak wysoko wywindowalas te nasze elity? Ja odnosze wrazenie, ze metoda ich, tych naszych elit, do podejmowania decyzji, nie prowadzi przez kieliszek dobrego wina, tylko wciaz przez ogarek, czy kilka, okowity. Tej ze Szmulowej karczmy pochodzacej.

    Tylko wino lagodzi obyczaje. Waldorf te prawde przeklamal. Majaczac cos o muzyce. Zamiast wina. How crude

  33. Na pocieche z powodu uwagi, ze PiS wygra nastepne wybory…

    Skech Patrick’a Stewarta o Europejskiej Konwencji Praw Czlowieka.

    https://www.youtube.com/watch?v=ptfmAY6M6aA

    dobrej spokojnej nocy zycze.

  34. Rafal Kochan (caloksztalt)

    Drogi i ” Kochany” Rafale .
    W pierwszych slowach mego postu,
    pragne cie zapewnic ze drugie slowa mego postu, niekoniecznie beda dla
    ciebie przyjemne .
    Zaczne od tego , ze jakos przez cale
    moje zycie , nie trawilem nadetych
    bufonow , a takim , na tym blogu jawisz mi sie niestety .
    Juz „rozdwojenie jazni” na @R.K. i
    @pombocka , uwazam za zjawisko
    chore . Mimikre tchorza i osobnika
    z zaburzeniami osobowosci .
    To ze w chamski sposob i to wielokrotnie , stawiasz innych interlokutorow pod twoja „sciana
    rozstrzelan” zwisa mi luznym kalafiorem – to swiadczy o tobie ,
    a nie o mnie .
    Swiatli i rozumni to widza i wiedza .
    Natomiast ty , w swoim samouwielbieniu i milosci narcyza ,
    jakim jestes , zatraciles kontrole nad
    soba i wlasnym jestestwem .

    Nie pragne ci dokuczyc .
    Hriszna bron !
    Pragne ci tylko uzmyslowic , ze
    odrobina skromnosci , jeszcze nikomu nie zaszkodzila .
    Wrecz przeciwnie – wielokrotnie
    zjednala wielu przyjaciol .
    Czego ci z calego serca zycze ,
    slac …

    Pozdrowionka.

  35. Ewa – Joanna ,23:31

    W pelni podzielam Twoje zdanie .
    Polak uczy sie rozumu dopiero po
    opuszczeniu tego grajdolu rzymsko
    – katolickiego .
    Pewnie , niektorzy osobnicy juz
    wczesniej przejawiaja pewne zdolnosci , ale dopiero po opuszczeniu granic PL , te zdolnosci
    sa aktywowane .

    Pozdrowionka.

  36. @Jacek Kowalczyk

    Ja nie jestem pewien , ale smie
    podejrzewac ze ma Pan dobry kontakt
    z prezydentem USA B.Obama .
    A czemuz to?
    Ano temoz to , poniewaz Obama w
    dzisiejszej wypowiedzi w Hannowerze , mocno podkreslil ze
    Europa + NATO moga osiagnac duzo
    wiecej , niz pojedyncze kraje Zachodu (w tym USA) .
    Panski felieton , Panie Jacku , pieknie
    sie wpasowuje w slowa Obamy .

    Pozdrowionka.

  37. Ech Cynamonie,
    niektórym Polakom nawet po dłuższym pobycie poza granicami rozumu nie przybywa, co świetnie widać np. u pana Passenta na blogu.

  38. by młodzi ludzie nie musieli wyjeżdżać, szukać pracy za granicą, szukać tam dobrego, przyzwoitego wynagrodzenia, które pozwala na normalne życie.

    Pan Duda pisze tutaj o sobie. Z tym, że jemu nawet pensja europosła nie wystarczała, on sobie musiał dorabiać w podpoznańskiej szkole z nazwy wyższej.

    Ciekawe, co o tych wyjazdach sądzą tutejsi blogowi emigranci: czy bardziej słuszne jest zdanie „Polak MUSI wyjechać” czy też „Polak może wyjechać”? Czy otwarcie granic było przekleństwem (które odebrało nam godną pracę) czy raczej błogosławieństwem większego wyboru?

  39. Ten Duda chce chyba naprawdę pójść w ślady Kaczyńskiego i przejąć w przyszłości stery pisowskiej sekty. Sztukę bredzenia amorficznego najwyraźniej mocno trenuje i zaczyna dorównywać klasie swojego mistrza.

  40. Ewa -Joanna , 1:18

    No racje to masz pewna !
    Ale ze Ty nazywasz to „passentowe”
    pastwisko jeszcze BLOGIEM ?!
    No to ja sie Ewus deczko dziwie .

    Pozdrowionka.

  41. Plynna rzeczywistosc , 1:20

    No wiesz , to zalezy .
    Ja wyjechalem za komuchow ratujac zone i dzieci przed „sklepami duzopowierzchniowymi” pelnymi
    octu .

    Pozdrowionka.

  42. cynamon – 1:41

    „Ja wyjechalem za komuchow ratujac zone i dzieci przed „sklepami duzopowierzchniowymi” pelnymi octu .”

    Co jest z toba, ancymonku? Something pojebalos? Posrod nocy?

    Jak mozna pieprzyc o ratowaniu jakiejkolwiek rodziny od jakiegolwiek octu w czasach gdy lodzie pelne uciekinierow TONA po drodze z Turcji do Grecji? Czy odwrotnie.

    Tys ratowal gowno, trzydziesci kilka lat temu. A to gowno sie rozlewa wlasnie teraz, po calej Europie srodziemnej. I nie tylko srodziemnej. Tobie sie wtedy wydawalo, ze robisz cos wartosciowego. Podczas gdy dzisiaj to cos wtedy robil nie wytrzymuje proby czasu.

    Czas przestac robic z siebie bohaterow tylko dlatego zesmy uciekali od duzopowierzniowcow pelnych octu. Wystarczy te twoje octowe duzopowierzniowce przyrownac do malopierzchniowcow tonacych lodek pontonowych. I powietrze z takiego porownania uchodzi bez jednego naszego naklocia broSzydlem.

    Czy infantylnosc to jest tylko nasza wada narodowa?

  43. snakeinweb (7:29)

    „Dziś PiS ma 70% przestrzeni publicznej w postaci własnych mediów plus 25% przestrzeni publicznej w ramach straszących nim mediów. Razem ma 95%. W zasadzie oprócz PiS-u nie ma niczego. Więc na co ludzie mają głosować… Naród w Polsce nie ma wyboru, bo nie ma prawa zgłaszać własnych kandydatów w wyborach do Sejmu i ich w sposób wolny na swoich posłów wybierać. Bez swobody kandydowania nie ma wyborów. Jest farsa.”

    No jest farsa. Ale jeszcze wieksza farsa jest to, ze partia popierana przez ok. 30 procent tzw. zelaznego elektoratu, ma pozwolenie na NIELEGALNE „prawo” do formowania rzadu wiekszosciowego. Co, przy ICH prezydencie, i przy ICH senacie, daje tej partii prawo do rzadow ABSOLUTNYCH. Rezultujacym w tym, ze partia ta juz w pierwszych dniach swoich rzadow zrobila zamach na Trybunal Konstytucyjny.

    Nawieksza zatem farsa stala sie polska konstytucja. Gwarantujaca, niby, niezaleznosc wladzy sadowniczej od wladzy politycznej.

    Polska demokracja zeszla po poziomu piwnicy. Tej podtapianej faszyzmem, na dodatek. Mozna tylko gratulowac osiagniec cwiercwiecza wonosci

  44. Ewa-Joanna (1:18)

    „niektórym Polakom nawet po dłuższym pobycie poza granicami rozumu nie przybywa, co świetnie widać np. u pana Passenta na blogu.”

    Ja na owym blogu zauwazylem taki donos na nam Drogich Nieobecnych Dzisiaj
    remm (24 kwietnia o godz. 23:23)
    „A tymczasem przypomnieli o sobie nieco już zapomniani Władcy Taśm:
    – Szokujący jest sposób w jaki Paweł Graś rozmawia z Janem Kulczykiem, gdzie dogadują, że szef największego polskiego dziennika musi odejść i to się dzieje 6 tygodni po tej rozmowie – podkreślił Gmyz, opisując sytuację dotyczącą gazety „Fakt”. – Kulczyk podejmuje się w rozmowie interwencji z niemieckim właścicielem, w sprawie dymisji Jankowskiego (Grzegorz Jankowski był do połowy 2014 roku red. nacz. „Faktu”),
    – ponadto Graś zdradza, że rozmawiał o tym z Angelą Merkel, że trzeba coś zrobić z tym problemem „Faktu”, który atakuje rząd ”.
    http://telewizjarepublika.pl/gmyz-ujawnia-nowe-tasmy-quotgras-dogaduje-z-kulczykiem-ze-szef-najwiekszego-polskiego-dziennika-musi-odejscquot,32614.html

    Czy to co powyzej swiadczy o tym, iz niektórym Polakom nawet po dłuższym pobycie poza granicami rozumu nie przybywa? Na moj rozum, swiadczy to glownie o tym, ze nie ma latwej recepty na przybieranie na rozumie. W granicach RP, czy poza nimi.

    Sp. Jan Kulczyk, SYN emigranta, i sam emigrant w przewazajacej czesci, nic sie nie nauczyl na tej swojej emigracji. A przede wszystkim On nie pojal, iz w NORMALNYM kapitalizmie – no dobrze, niekoniecznie o Polsce moze mowa jest –

    NIE WSZYSTKO NIE ZAWSZE I NIE DLA WSZYSTKICH JEST NA SPRZEDAZ.

    Dlaczego akurat to zacmienie pozostanie Jego najwiekszym grzechem posmiertnym? Z prostej przyczyny:

    bo nie przewidzial, On, wytrawny strateg biznesowy, iz takie lachudry jak Gmyz Trotyl kiedys dotra do takiej Jego aszibki. I Mu ja rzuca w twarz. Nawet po Jego smierci.

  45. W powyzszym mowa jest o tym, ze zamachy na tzw. wolnosc prasy czynione byly przed nastaniem kaczynizmu.

    Tak naprawde, to ostatnie kaczystowskie przekabacenie mediow tzw. publicznych na swoj, tzw. narodowy stroj, moze ujsc za PRAWNE i SPRAWIEDLIWE. Szczegolnie po przyrownaniu tej praktyki do tego o czym sobie gaworzyli tuskowy naj-starszy doradca Paweł Graś i emigrancko-biznesowy sp. Jak Kulczyk.

    Nawet w kapitalizmie, nie wszystko jest na sprzedaz. Skad ten Trotyl zna takie niuanse? No bo przeciez nie od szefunia prezesunia

  46. „Nawet w kapitalizmie, nie wszystko jest na sprzedaz. W kapitalizmie, jak w kazdym innym ustroju, musi istniec margines dla KRADZIEZY.”

    Go figure

  47. Orteq
    26 kwietnia o godz. 6:57

    Któryś z panów Rothschildów stwierdził, że co prawda złodziejstwem jest okraść bank, ale większym jest jego założenie….
    Co zresztą ostatnio przerabiamy przy SKOKach…..[na kasę prostych ludzi]

  48. cynamon29
    26 kwietnia o godz. 0:22

    No cóż, czytając to, co wypróżniasz z siebie, przypomina właśnie to:

    .https://www.youtube.com/watch?v=EusjWZTCLQY

    ta pani, to ktoś bliski i macie te same geny?

  49. Orteq,
    ja tak skromnie tylko o piszących na blogu, nie o polityce 🙂

  50. O Dudzie nie chce mi się już nawet myśleć, a co dopiero komentować jego złote myśli. Mam tylko jedną prośbę, żeby zaprzestać porównywania go do lokaja. Istnieją granice, których lokaj nie przekroczy, a które prezydent Duda już dawno minął.

  51. @Cynamon29@Rafał Kochan
    Proszę Panowie, nie krzyżujcie szpad! Nie podbijajcie sobie bębenka.
    To takie przykre, idiotyczne i żałosne, że popadamy w agresywne nastroje.
    Dajemy się w tej zawadiackości, złości, zapiekłości prowadzić jak na sznurku, a sznurki trzyma w małych rączkach nasz Gnom – PREZES POLSKI zwany też Kaczafim.
    Widzę jak zaciera rączki i śmieje się szeroko od ucha do ucha jak szczerzuja.

  52. mag
    26 kwietnia o godz. 12:25

    „zawadiackość, złość, zapiekłość” są cechami uniwersalnymi. Gnom trzyma sznurki tylko tych, którzy chcą być trzymani. Ja nie widzę niczego złego w bywaniu zawadiackim, czy uległym złości.

  53. @e- j moj guru wycieczkowy powiada, ze podroze ksztalca wyksztalconych. Dot. to tez emigracji. Jako podroz rozszerza oglad swiata tym co zawsze widzieli szerzej niz moja chata skraja.
    Mysle, ze nie kazdy, kto inaczej mysli, ale zachowuje standarty jakiegos wychowania jest idiota. Na forum tez.

  54. Znam podłoże konfliktu rwandyjskiego. W moim projekcie pracowało 56 osób, w tym 45 Murzynów, z których tylko dwóch przeżyło. Resztę zamordowano. Cały konflikt był olbrzymią akcją kapitału amerykańskiego. Kiedy na początku lat 60. Rwanda i Burundi odzyskały niepodległość, władzę opanowali Tutsi. Później w Rwandzie doszło do rewolucji i władzę przejęli Hutu, a większość Tutsi uciekła do Ugandy. Reprezentowali wyższy poziom niż ludność miejscowa, opanowali więc władzę w wojsku. I wtedy doszło do porozumienia z amerykańskim kapitałem zbrojeniowym – dacie nam na kredyt broń, a my uderzymy na Rwandę, potem przez Burundi dojdziemy do Zairu, który jest najbogatszym krajem zasobnym w minerały, diamenty i uran. Zair był wtedy opanowany przez kapitał belgijski i francuski, a chciał tam wejść kapitał amerykański. Wszystko rozgrywało się na moich oczach. Amerykanie przekazali sprzęt do Ugandy i ta rozpoczęła wojnę. Rwanda miała gorsze uzbrojenie, radzieckie. Ewakuowano mnie w momencie, kiedy mój zastępca został zamordowany, a armia ugandyjska była 20 km od stolicy Rwandy. Hutu, w odwecie zaczęli mordować miejscowych Tutsi. Tutsi z Ugandy zdobyli Rwandę, przeszli pokojowo przez Burundi – cały czas opanowane przez Tutsi – i ruszyli na Zair. W tym kraju wymordowano 500–600 tys. ludzi i region został opanowany przez kapitał amerykański i brytyjski. Dziś kontroluje on całą Afrykę centralną.
    http://kiezun.info/index.php/wywiady/29-polska-neokolonia
    ==========

    Całę szczęście, że nie mamy zasobów wartych łupienia…..

  55. „Banki zostały poczęte w niegodziwej nierówności i zrodzone zostały w grzechu, bankierzy są właścicielami Planety Ziemi. Jeśli udałoby się komuś zabrać im wszystko co mają… ale zostawić im tylko prawo i zdolność emisji pieniądza, to jednym pociągnięciem pióra stworzą z niczego tyle pieniędzy i depozytów, że natychmiast odkupią – to…. co im właśnie odebraliście!
    Ale…jeżeli pozbawi się ich prawa i zdolności robienia pieniędzy- to wszystkie wielkie fortuny i majątki takie jak mój….znikną natychmiast….. i powinny zniknąć. Bo wtedy świat będzie dopiero miejscem, na którym będzie można i lepiej i szczęśliwiej… żyć i pracować!
    Ale…jeśli waszą wolą, będzie pozostać niewolnikami bankierów i do tego samym opłacać koszty własnego zniewolenia, to proszę… pozwólcie im nadal kreować pieniądze”.
    – Josiah Stamp
    http://geopolityka.robertbrzoza.pl/finansjera/socjalizm-dla-bogatych-kapitalizm-dla-biedakow/
    ==========

    Niezłe…..

  56. Wiesiek59
    Jezusiemaryjozmiłujsie!
    Myślałam, że pisanie u Passenta tysiąc tekstów (merytorycznych, anie pustego bleblania!) na dobę wyczerpuje twoje możliwości.
    Patrzę, a ty również tutaj na każdy temat albo obok tematu i o każdej porze.
    Wiesiu, co by nie mówić, zasługujesz na Księgę Guinessa!

  57. @Wiesiu
    Oczywiście – Na WPIS do Ksiegi Guinessa. Precyzuję, bo znowu się przyczepi jakiś pedant-purysta.

  58. W zbudowanie -własnym sumptem – silnej armii, zdolnej odeprzeć każdego agresora, o której p******** , średnio trzy razy w tygodniu pisdy-gnitarze, może wierzyć tylko notoryczny debil.
    Zastanawiam się kim są ci politycy, którzy całkiem poważnie przekonują obywateli, że nie tylko jest to możliwe, ale wręcz pewne. Ciekaw jestem, czy oni, w tej kwestii mają również pewność, że stworzą samodzielnie armię, której bać się będą sąsiedzi, czy jest to tylko propagandowe py(i)skowanie?. Jesli to drugie, to pół biedy, ale jeśli oni naprawdę są pewni, że się uda?
    Wiele wskazuje na, to, że jednak nie jest, to tylko sprawa propagandy a wskazują na to fakty np. zrażanie do siebie niektórych,ważnych sąsiadów, a nawet sojuszników, co -przecież ma już swoje, choć jeszcze niezbyt dotkliwe konsekwencje. Czy te pistasie móżdzki nie zdają sobie sprawy, że prowadząc taką politykę czynią Polskę pańtwem niewiarygodnym, nieprzewidywalnym, któremu strach sprzedawać cokolwiek poza bronią konwencjonalną a i to przestarzałą), a gdyby nawet to nie było przeszkodą, to skąd wziąć pieniądze na zakupy modernizację? Przecież wg. wyliczeń modernizacja ta, przy zapisanych ustawowo środkach, ma zająć 10 lat. Musimy pamiętać, przy tym, że Ruskie w tym czasie nie będą się rozbrajać. I co będzie jak Ruskie napadną nas wcześniej?
    Obecnie, jak gdzieś przeczytałem, polskie siły zbrojne, w wypadku ruskiej agresji są zdolne bronić przez trzy dni skrawka wielkości. b. woj. suwalskiego, więc gdyby nawet wydatki na zbrojenie zwiekszono dwukrotnie, to wystarczyłoby na obronę całego obecnego woj. warmińsko-mazurskiego.

    Kilka dni temu obejrzałem na TVPInfo „Bez retuszu”. Dyskutowano o zagrożeniu ze strony Rosji. Opcja „zagrożonych” była nadreprezentowana, choć stopień poczucia zagrożenia był różny. Najbardziej zagrożona czuła się pani z „Gazety Polskiej” – Doleśniak- Harczuk, podobnie jak dr Targalski (współautor „Resortowych dzieci), ponadto jeszcze mgr Maciążek -trochę mniej zagrożony, mgr Michalkiewicz Stanisław, który- jak zwykle- raz mówił mądrze, a raz głupio, był jeszcze jeden, ale nazwiska nie pamiętam – bardziej madrze niż głupio, oraz dr Bartosz Rydliński z SLD, który mówił wyłącznie mądrze.

    Gdyby ktoś, po przeczytaniu mojej tyrady, miał jeszcze siłę na obejrzenie tego programu :), to tu jest link: http://vod.tvp.pl/24737385/24042016

  59. jobrave
    26 kwietnia, g.15:41
    Raczej szkoda mi czasu i atłasu na rewelki o zagrożeniu rosyjskim (link). Twoje streszczenie jest wystarczające.
    Wciąż jednak nie mogę się nadziwić, jak można jednocześnie walczyć z Rosją, UE a nawet USA. A taki scenariusz realizuje dyplomatol Waszczykowski jako wyraziciel polityki zagranicznej PIS, „wstaniętej” z kolan.

  60. @NeferNefer,
    Nie jestem zwolennikiem bezkrytycznego podejścia, do sprawy uchodźców, a ściślej – „nachodźców”. Nb. pisywałem o tym, już wcześniej, na innych blogach. Jestem zdecydowanym przeciwnikiem wpuszczania imigrantów „jak leci” – bez dokumentów, bez obowiązujących procedur. Ponadto już wiadomo, że większość tych forsujących granice UE to obywatele państw nie objętych wojną, bądź z Syrii, ale z terenów, gdzie ISIS nie działa. Ci, których naprawdę powinniśmy przyjąć, siedzą w obozach w Libanie, cierpiąc głód i chłód, ale nie mają pieniędzy na kosztowną podróż, opłacenie kurierów, a są to pieniądze niemałe, nawet dla nas zarabiających w funtach, czy w euro. Na pomoc, nawet azyl zasługują również mieszkańcy Mali, Sudanu, Gabonu, czyli ci, którzy umierają z głodu i pragnienia, a nie młode, wyżarte byczki, które stać na płacenie prostytutkom 150 euro za „sesję” (ośrodek dla uchodźców w Debreczynie – Węgry, to nie plotka), zamawianie jedzenia z restauracji, bo obozowe nie smakuje, itp.

    Za to, jaki jest stosunek, do uchodźców w Polsce, obwiniam nie tylko PiS, czy łyse pały narodowe, ale – w równym, a nawet większym stopniu PO-PSL, ponieważ kompletnie zlekceważyła społeczeństwo, a jest ono, „z natury” ksenfobiczne, więc trzeba było coś zrobić, żeby je -jeśli nie przekonać, to inaczej nastawić, uspokoić, zabrakło stosownej akcji propagandowej, wyjaśniającej istotę sprawy, w przystępny -rzecz jasna – sposób. Media, mam na myśli publiczne, oraz prorządowe również nie stanęły na wysokości zadania – pokazywały dzikie tłumy młodych, agresywnych facetów dewastujących granice, zachęcając do pokochania ich i szerokiego otwarcia ramion. Tym sposobem z 25 proc. przeciwnych imigrantom Polaków zrobiło się prawie 80 proc. Niewielkim pocieszeniem jest to, że w Czechach, tych przeciwników jest 88 proc.
    Z ubolewaniem czytam, oglądam i słucham, o paleniu kukły żyda, o biciu cudziemców w turbanach, czy wręcz osób o innym niz biały, kolorze skóry io tu już winię PiS, który cynicznie to zjawisko podkręca, nie reagując, choćby na „parteitagi”, na takie jak w Białymstoku, czy angażując się w obronę szaleńca Międlara. Przeraża mnie to, ponieważ mam wrażenie, że będzie coraz gorzej, że incydenty mogą przestać incydentami, a staną się normą.

  61. Właśnie czytam o pierwszej dymisji w rządzie p. Szydło. Minister Energetyki zwalnia swoje miejsce. Przyczyną jest nierozwiązany dotychczas problem deficytowych kopalni węgla kamiennego. I mam pewną satysfakcję. Pisałem jakiś czas temu ,że zacznie się od górnictwa. Mój następny typ: służba zdrowia.

  62. mag
    26 kwietnia o godz. 15:14

    Skarbie…..
    To są RZECZYWISTE zagrozenia, a nie wydumane……

    Politycy są w stanie poświęcić dla władzy i wynikających z niej korzyści wszystko.
    Nawet, współplemieńców.
    Co zresztą niejednokrotnie miało miejsce w historii.
    Efekty tej polityki obserwujemy.
    A Kiezun doskonale opisuje mechanizm.

    Dlatego nigdy dość cytowania mądrych ludzi.
    Może niektórym oczka się otworzą?
    Choć większości nie.
    To taka ciężka sprawa- czytać….
    Wyniki czytelnictwa znasz.
    Więc skąd mają byc mądrzy, świadomi obywatele?

  63. @mag
    Tak sobie myślę, że tu mogłoby chodzić o tzw. Międzymorze, czyli idée fixe nękającą Zbawa od niepamiętnych czasów. On -współczesny naśladowca Piłsudskiego, kontynuator jego koncepcji, z której nb. Piłsudski dość szybko się wycofał, uważa, że należy stworzyć blok państw, które pod przywództwem Polski, nie tylko oprą się wrogom, którzy wrogość do Polski „wyssali z mlekiem matki”, lecz – i tu idzie dalej niż Piłsudski – ale wręcz zaatakują Rosję pod przywodztwem Zbawa, koronując go na cesarza Międzymorza.
    Zbaw uważa, że uda mu się szybko zjednać Grupę Wyszehradzką i objąć nad nią przywództwo, po czym sukcesywnie włączać kolejne państwa. Taką koncepcję na pewno miał, bo w czasach kiedy PiS był jeszcze PC, to mawiał o tym Kuchciński na towarzyskich spotakniach, również na trzeźwo. I, chyba nic się nie zmieniło.
    Wszystko to świadczy o tym, że Zbaw ma nikły kontakt z rzeczywistością, nie ocenia jej realistycznie, patrzy na nią przez pryzmat swoich urojeń, słuszna jest więc opinia, że zatrzymał się on na Międzywojniu i sytuację geopolitycznej ocenia z tamtej perspektywy. Skoro uważa, że jednak uda mu się tę koncepcję zrealizować, to nie można wykluczyć również i tego, że nie ma wątpliwości, co do tego, że uda mu się stworzyć silną armię, przed którą wszyscy będą sr*ć po nogach.
    Komentarze na prawicowych forach są takie, że należy zerwać z UE, bo oni nam, w razie czego, nie pomogą, że należy przejść na samowystarczalność. Jeśli, choć jeden procent obywateli myśli w ten sposób, to już jest źle, ale jeśli co piąty Polak, to-niestety- jest to tragedia.

  64. @zezem,
    Myślę, że ten facet, już na dzień dobry, był przewidziany do odstrzału, jako, że w BP KC PiS, od dawna zdawano sobie sprawę, że kwestia górnictwa jest nie do rozwiązania w akceptowany dla górników sposób. A w świat idzie przekaz, że PiS działa szybko i zdecydowanie, nie ma litości dla nieudolnych ministrów, szefów itp., ponadto pozwoli to zyskać na czasie, choć jakie te zyski będą, nietrudno przewidzieć.
    Zgadzam się, że następna może być służba zdrowia, a później… może rolnictwo, albo… cały rząd Szydłówy.

  65. (Będę wieczorem)

  66. @Rafal Kochan , 9:44

    Linku nie udalo mi sie otworzyc ,
    tak ze nie wiem o jaka pancie idzie.
    Tym samym nie moge zajac stanowiska wzgledem potencjalnych
    genow .
    A teraz konczac ta dyskusje , pragne
    zwrocic twa uwage na fakt , ze po
    prostu dobrze tobie radze i zycze wielu przyjaciol , tu na blogu .
    Przeczytaj ten post jeszcze raz ,
    a na pewno to zauwazysz .

    Pozdrowionka.
    P.S.
    Podobno (ale tylko podobno) tylko
    krowa nie zmienia zdania .

  67. cynamon29
    26 kwietnia o godz. 18:33

    Popróbuj, dasz radę. Ja ci też daję dobrą radę. Dorośnij… Przeczytaj swoje komentarze, a na pewno to zauważysz.

  68. jobrave
    26 kwietnia o godz. 17:28

    Górnictwo jest tylko jedną z cegiełek, po jej usunięciu zwali się mur…..
    Czyli, powiązane z nim działy gospodarki.
    -energetyka
    -przemysł maszyn i urządzeń
    -chemia
    -huty
    -odzieżówka

    Lekko licząc, jakieś pół miliona stabilnych miejsc pracy.
    Nasi uzdrawiacze przez likwidację, patrzą na segment, a nie na system naczyń połączonych.
    Zapewne powstanie na to miejsce coś innego.
    Za lat kilka, czy kilkanaście.
    Natura nie znosi próżni.
    Te miejsca pracy powędrują do innych krajów.

    To czy jakis dział jest rentowny czy nie, zależy tylko i wyłącznie od uchwalonego prawa, obciążeń fiskalnych. Nacisk na takie a nie inne unormowanie, to działalność różnych lobby.
    Widocznie to które działa w tej dziedzinie, jest bardzo potężne.
    Będziemy węgiel importować.
    Skąd?
    Albo, jaki nośnik zamiast niego?

    Kieżun pokazał schemat.
    Dalej nasi wielcy przywódcy go realizują…..

  69. Moja prywatna kategoryzacja zagrożeń, w uszeregowaniu od najbardziej prawdopodobnych:

    -atak spekulacyjny na złotego za pomocą ratingów i rzucenia dużej liczny zleceń.
    Może nam podwyższyć, lub obniżyć kurs, czyniąc niemożliwym obsługę długu, bądź opłacalność eksportu.

    -wykupywanie wyróżniających się polskich firm i ich działów R&D, młodych polskich naukowców rokujących przyszłościowo, lekarzy, inżynierów.
    Pozostanie próżnia intelektualna i rozwojowa, skoro zabraknie w wyniku drenażu mózgów ich nośników……

    -dekompozycja systemu przemysłu, poprzez wykup kluczowych segmentów.
    Będziemy drogo importować, tanio eksportować…..

    -ataki hakerskie, powodujące dezorganizację kluczowych działów, energetyka, łączność, banki.

    -finansowanie rozłamowych czynników- mniejszości narodowe, czy religijne.
    Mało prawdopodobne, ale możliwe.

    Atak zbrojny na Polskę, jest najmniej prawdopodobny, moim zdaniem.
    Kto i jaki miałby w tym interes?
    Natomiast wystawienie polskiego pionka do walki, wojna per procura mocarstw, jest mozliwa. Wolfowitz, czy Brzeziński, dość dokładnie kreślą taki scenariusz.

    Ps.
    Z rok temu opublikowano plany ewakuacyjne dla 18 000 najbardziej prominentnych polskich rodzin.
    Nie WALKI, tylko ewakuacji…..
    Co z resztą Polaków?
    Ich los jest obojętny naszym przywódcom?