Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka

18.04.2016
poniedziałek

Wszystkiemu zaprzeczam

18 kwietnia 2016, poniedziałek,

Uroczyście oświadczam, żeMyś* - to taka niedokończona myśl. Staram się zachować poziom politycznej debaty cechującej nasze media nie napisałem niniejszego tekstu, i jestem też głęboko oraz szczerze przekonany, że nikt go nie czyta, a jeśli ktoś czyta te słowa, to niech przynajmniej natychmiast się tego publicznie (i prywatnie) wyprze, dzięki czemu zachowa czyste sumienie i nie naruszy ani dobrych obyczajów, ani prawa, które zna albo i nie zna, co zresztą nie ma żadnego znaczenia, skoro i tak w ogóle do tekstu nie zaglądał.

Uzbrojeni w ten sposób możemy już robić co bądź. Mógłbym zacząć naruszać godność osobistą niektórych polityków polskich, np. Kornela Morawieckiego i jego koleżanki z ławy poselskiej, Pawła Kukiza i jego akolitów, całego tego towarzystwa z PiS i dużej części z pozostałych partii, w tym pozaparlamentarnych (dlaczego od razu przychodzi mi na myśl pan Czarzasty?). Mógłbym to robić za pomocą rozmaitych wyrazów (choć nie wyrazów uznania), ale to i tak byłoby bez sensu, bo oni sami naruszyli już własną godność o wiele mocniej. I nawet tego nie zauważyli. To co ja tu mogę dołożyć? Dlatego na razie sobie milczę. Zresztą temu też zaprzeczam.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 321

Dodaj komentarz »
  1. Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj. Cytat z „Młodych wilków”, Jarosława Żamojdy, z 1995 roku. Jakże aktualny.

  2. Zaprzeczenie wszystkiemu, obejmuje rowniez zaprzeczenie zaprzeczeniu, czyli jest logicznym potwierdzeniem. Jeszcze raz zaprzeczam, ze jest to jeszcze jedna wariacja na temat znanego paradoksu.

  3. Alez bardzo przykladnie Pan raczki
    „umyl” PanieJacku !
    Ja tez umywszy takowez raczki , nic
    z 18.04.2014 z panskich tekstow nie czytalem ( no bo jak ?! skoro Pan nic nie napisal!) .
    Zreszta , jestem dzieckiem i Ryba , a te stworzenia ” glosu nie maja .
    Ryba bo zodiak , a dzieckiem bo 29
    lutego „oblazlem” moje 15 urodziny
    ( nie chcialo mi sie obchodzic , wiec
    oblazlem , bo krocej.).

    Panie Jacku , chyba sie oboje zgodzimy ze „strusiowanie” (chowanie lba w piasek) , to najlepsza metoda na dzis , na obecna
    faszystowska Polske z hitlerkiem
    kaczafim na czele .

    Hmm , a moze jednak nie zabraknie nam odwagi ta gnide , stonke narodowa , ten syf faszystowski ,
    posypac „Azotoxem” ?

    Tylko skad ten „Azotox” dzis
    zdobyc ?!

    Pozdrowionka.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Dobry tekst.

    Proponuję go nazwać „Oświadczeniem lustracyjnym Internetowego Trolla”

    Sam się jestem gotów pod niem podpisać.

  6. Podpisać, a pod czym? Przecież ja tu nic nie widzę.

  7. Mówiąc innymi słowy – morda w kubeł, a oczy w słup.
    Milczkiem żwawo to można np. chołodziec litewski jeść, ale nie uwierzę, że pan Jacek namawia nas do czegoś niedobrego, czyli milczącego.
    Wprost na odwrót, powinno być, jak mi się wydaje. Trzeba nam więcej hałasu, pary w ruch, choćby KOD-owej, a nie rezygnanckiego przygnębienia. Zagrzewam niniejszym jak jakiś lektor partyjny z wczesnego peerelu, ale niech tam!
    Piszę to jako nie prawnik, ale rośnie we mnie przekonanie, że wypadałoby jednak zacząć od pozywania kłamców, spotwarzaczy, oszczerców, którym uchodzą na sucho kolejne kuriozalne ataki na Donalda Tuska oraz innych wrogów politycznych PIS.
    Jeżeli zemsta jest ucztą bogów, to niech szlag taką ucztę i takich bogów.

  8. @mag , @ jobermory
    (idzie o porzedni wpis Gosp. i slow
    kilka o muzyce).
    Rzeczywiscie ” B,S &T” to zmarnowana szansa Niemena ,
    a ” Mah .Orch” to zmarnowana szansa Jozka Skrzeka i SBB .

    A skoro juz tak gleboko siegamy,
    to czy pamietacie Emerson , Lake &
    Palmer i ich przepyszne „Obrazki z
    wystawy” Modesta Musorgskiego ? Slucham tej plyty jeszcze dzis , tak jakby ja wczoraj wydano !

    Pzniej Deep Purple zrobilo koncert
    Rock/Klassik z Royal Filharmonical
    Orchestra of London .
    Ach ! Byly czasy gdy kazda grupa swoja muzyka „stawiala stempel”osobowosci i oryginalnosci !
    Kto jeszcze pamieta Budgie i ich
    „Parents” ? Albo „Epitaph” King
    Crimson ?

    Pozdrowionka.

  9. Panie Jacku ,
    a IPN sie do Pana nie dobierze ?
    Bo oni uwielbiaja nic nie wiedzacych,
    nic nie mowiacych .
    Jakby co , to podaj mnie Pan za
    swiadka koronnego , bo ja moge poswiadczyc ze Pan nic nie wie , nic nie mowil i , o Hare Kriszna ! , nic
    Pan nie pisal !
    Mam dowody : ja niczego nie czytalem , o niczym nie slyszalem i
    jestem w ogole niemy, slepy i gluchy
    (zaswiadczonko od 5 duktorow juz
    sie zalatwia) ..

    Pozdrowionka.

  10. mag
    18 kwietnia o godz. 22:16

    Mam kłopot i wiem, że może być niebezpieczny.
    „Dobra zmiana” zaczęła mnie bawić.
    Bałam się i boję się jej, ale jednocześnie zaczęłam pękać ze śmiechu. Może w ramach zaczarowywania rzeczywistości, a może dlatego, że to tak oderwane od współczesności.

    Jest prezes, cappo di tutti cappi, osadzony mentalnie trudno powiedzieć w jakich czasach, ja ich nie pamiętam, który nie wie kompletnie nic o świecie poza granicami Polski, dlatego go nie znosi i chciałby, by podlegli mu ludzie rozumieli tylko tyle, ile on rozumie.
    Jest dwór poddanych bezkrytycznie, którzy oddają mu feudalne hołdy, trudno powiedzieć dlaczego, uwielbienie dla prezesa cenią wyżej niż własną godność.
    Są idiotyczne przepisy, które formalnie nie pozwalają człowiekowi z miasta założyć plantacji truskawek, jeśli najdzie go taka ochota. Ale tylko formalnie, bo nieformalnie da się wszystko załatwić, wystarczy wiedzieć, w którym kiosku sprzedają mięso spod lady.
    Jest telewizja i tytuł programu: „a ludzie nieśli go na rękach” , czy jakoś tak, o wielkości Lecha Kaczyńskiego, subtelność przekazu z kroniki filmowej z czasów, gdy lektorem był Andrzej Łapicki.

    To mniej więcej tak, jakby ktoś założył na plażę strój kąpielowy złożony w gatków i koszulki w biało-granatowe paski, na głowie kapelusz słomkowy, i oczekiwał entuzjazmu, że to najnowszy krzyk mody.
    Cóż, sympatyczne retro, nic więcej.
    W przypadku PiS bez „sympatyczne”.

  11. Ja bardzo przepraszam ale nie uwazam obecnego wpisu Gospodarza za non event. Wrecz przeciwnie, dla mnie ten wpis jest dyskryminowaniem starego czlowiek za jego calozyciowe poglady. Oto te poglady:

    http://party.pl/newsy/posel-kornel-morawiecki-o-zonie-i-kochance-96012-r1/

    ‚Mam żonę, ale żyję z inną. W swoim życiu kochałem i wciąż kocham kilka kobiet naraz. 74-letni polityk zapowiedział, że wigilię spędzi z trzema kobietami swojego życia!’

    Gdyby sie okazalo, ze nie chodzi o dyskryminowanie dziadka Morawieckiego, tylko o zwyczajna zazdrosc – stary czlowiek i moze a jaja co? – to odszczekam o tej dyskryminacji dziaduszeczka Kornelka. Ale nie wczesniej jak pod stolem wigilijnym!

  12. A o pogladach jurnego dziaduszeczka Kornelka taka wypowiedz jego akademickiego kolegi wychynela wnet:

    – Przyznam sie, ze lubie Kornela. Ale wylacznie jako oszoloma.
    – Oszoloma?
    – Alez tak. On przez cale swoje dorosle zycie nim byl. Teraz dochodzi jeszcze uwiad starczy.

    Uwiad starczy i te trzy panie na sianie wigilijnym? No no

  13. A ja w „Faktach” uslyszalem na wlasne uszy, czyli ze niby nie slyszalem niczego, jak niejaki Jaroslaw K. powiedziel, ze „wole sluchac Bitelsow, niz U DWA…„…

    No To ja, Jaroslawowi K. (choc go nie lubie), dedykuje „Jona Lenona”…:
    H „zgubilem” z mysla o preziu co nie zna angielskiego.

    https://www.youtube.com/watch?v=yOk247PVzuU

    Panie Jarku… dla Pana! … z cala niewyrazalna nienawiscia, jaka mam dla tego co Pan czyni mojej ukochanje Ojczyznie…

    [znaczy sie nic nie widzialem, nie wiedzielem, niczego nie powiedzialem]

  14. Ortesiu,

    Na Twoje dwa posty zetelnie odpowiedzialem pod poprzednim wpisem gospodarza.

    3ym sie

  15. Jego, Morawieckiego, kolega akademicki najwyrazniej nie jest kumaty w tOmacie Rewolucji Niebieskiej Pigulki.

    Tej, ktora umozliwila Kornelowi KONTYNUOWANIE jego ‚pogladow’ w kwestiach monogamiczno-poligamicznych po przekroczeniu 70-tki.

    „Najwiekszym naukowym osiagnieciem XX wieku nie byla zadna tam bomba A(tomowa) czy W(odorowa). Tym najwiekszym osiagnieciem byla bomba V(iagrowa). Nic nie majaca wspolnego z polska bomba S(olidarnosciowa).

    Bomba V jest niebieskiego koloru i czyni cuda. Nie powodujac przy tym znaczacego collateral damage.

    Okazjonalne ataki serca co slabszych osobnikow da sie wkalkulowac w koszta eksploatacyjno-wdrozeniowe wynalazku bomby V. Go bomba V, go go. And don’t (down) slow

    Pan (p)osel Morawiecki liczy, najwyrazniej, na dozycie, w pelnym MESKIM zdrowiu, do Wigilii 2016. Ja go popieram w tych usilowaniach. Mam nadzieje, ze on mnie tez poprze w moich usilowaniach podobnych. Bo w wieku jestesmy zblizonym

    Moja Babciusia mnie wystarcza. Kornelowa babciusia najwyrazniej jemu nie wystarcza. A te akurat roznice dozwolone sa w Konstytucji RP Kwasniewskiego filipinskiego. Wiec ja jestem w pelnej jednosci z oszolomem Kornelem. Profesorem, zreszta Morawieckim, na dodatek. W zgodzie z Kwachem tez jam jest. Nawet w filipinskich dolegliwosciach.

    Tak sie zastanawiam: czy jest jakas mozliwosc zeby moglo dojsc do POjednania POgladow POPiSowych dzisiaj? PO uplywie pol roku od nastania cholernie Dobrej Zmiany?

    PS. loniu, zauwazylem twoje odpowiedzi pod poprzednim wpisem pana Jacka. Co, niestety, nie oznacza, ze je zapamietalem. Uwiad starczy, you know

  16. Przedstawmy (p)oglady polityczne dziaduszeczka Kornela. Oszoloma zresztą.

    Poglad polityczny pierwszy:

    „Nad prawem jest dobro narodu.”

    Czyli, nad pierwszą żoną jest ta, z ktorą pan Kornel aktualnie żyję i spolkuje gdy moze

    ‚W swoim życiu kochałem i z nimi spolkowalem, oraz wciąż kocham i nimi spolkuje kiedy moge, kilka kobiet. I to jest moje niepodwazalne prawo pochodzace z dobra Narodu.’

    To sa wartosci pana Morawieckiego, prawo i sprawiedliwosc, pochodzace z tego samego zrodla pn. Dobra Narodu. To sa te wartosci, ktora wyniosly do prominencji jego nowa partie, Kukiz15. Czyli, przydupniaka PiSu. Teraz znowu utracona wartosc oszolomska

    „Za wrocławskiego posła Kornela Morawieckiego, którego nie było na sali, zagłosowała jego klubowa koleżanka – Małgorzata Zwiercan. Po tym, gdy incydent wyszedł na jaw, Kornel Morawiecki zrzekł się członkostwa w klubie Kukiz’15.

    http://www.gazetawroclawska.pl/polityka/a/awantura-w-sejmie-poslanka-kukiz15-zaglosowala-za-morawieckiego,9874339/

    Nie wiem, naprawde nie wiem, skad Pan, panie Redaktoru Kowalczyk, zaczerpnal wene do zatrabienia hejnalu pochwalnego dla dziadziusia-jebusia Kornela. Czyli, oszoloma Morawieckiego.

    PS. Nie wyobrazam sobie zeby syn oszoloma, Mateusz, odtoczyl sie zbyt daleko swoim jablkiem od jabloni

    PS1. Raz oszolom, zawsze oszolom

  17. cynamon29
    18 kwietnia o godz. 23:13

    słuchaliśmy tego samego; do dziś mam ciarki, gdy to słyszę.
    ……………………..
    bez zapowiedzi, cicho sza! i pusta koperta naszego Gospodarza

    cynamon29
    18 kwietnia o godz. 23:40
    …mniej wiemy, krócej będziemy przesłuchiwani…

  18. Nie znam wyrazów na tyle mocnych i brzydkich, żeby były w stanie naruszyć 👿

  19. mag ( 18 kwietnia o godz. 22:16)
    Ile pozwów złożyłaś? Chyba nie poprzestajesz na by trzebaby, możnaby?

  20. Mnie tu nigdy nie było, ja tu nic nigdy nie napisałem i proszę mi nie imputować bezpodstawnie, że tu jestem, bo mnie tu nie ma i nigdy nie było, a tego wpisu tu nie ma, bo go nie napisałem, skoro mnie tu nie ma.

  21. Jest ciche, PiSdzielcze przyzwolenie na to, aby w narodzie obudziły się demony. I budzą się powoli, a nieformalni szamani PiSu nakręcają pobudkę narodowych atawizmów.

  22. TK jest, ale go nie ma. Nie ma też UE, ale pieniądze są, na razie.

  23. @Jiba,

    Posmiac sie jest dobrze, ale zamiast smiac sie z horroru fundowanego Polsce przez PiS, posmiej sie z komedii MIS Barei. A przypomnisz ja sobie w quizie pamietania:

    http://deser.gazeta.pl/deser/13,143462,5072,zaklad-ze-juz-nic-nie-pamietasz-z-rsquo-misia-rsquo-barei.html?i=1

    Lepszego smiechu zycze, bo smianie sie z tego co wyczyniaja PiSowcy to jest w/g mnie zly smiech. Jesli sie juz musisz smiac, to smiej sie z nich samych, zamiast z tego co wyczyniaja.

  24. Zaprzeczam temu, że nasz prezydent Duda stanie się aniołkiem, że będzie
    różnił się od swojego kolegi kurdupla, jak to przewidują niektórzy publicyści.

    Będzie, coraz to większym jastrzębiem – pan prezydent Duda. Temu nie zaprzeczam.Tylko taka opcja wchodzi w grę.

    Trudno sobie wyobrazić, mnie, czyli Wacka, będącego na tłustej jak cholera diecie wymyślonej przez Jana Kwaśniewskiego, że raptem zmieni tę dietę, na stosowaną
    przez moją żonę, córkę, całe połacie bliższej i dalszej rodziny – tu nawet siedem żon Henryka VIII by nie pomogło,
    nie widzę takie siły sprawczej , siły opartej o naukę o żywieniu człowieka.
    Zdolnej do przekonani Wacka, że jest w mylnym błędzie.

    Nasi dyletanci polityczni, muszą sami poszukać przyczyn swojego dyletanctwa.

    Żeby się nadmiernie nie rozpisywać. Zauważyłem taką prawidłowość: najmniej
    dyletanctwa politycznego jest tam, gdzie ludzie są zdrowi, gdzie jest mało chorób
    cywilizacyjnych, gdzie ludzie żywią się pokarmem pochodzenia zwierzęcego, z jego przewagą w diecie. Widzę takie społeczności…..
    Jednocześnie, tam gdzie jest prawidłowe żywienie – panuje zdrowa gospodarka,
    a ludzie są szczęśliwi.

  25. @lonefather ,11:33

    Byl pare lat temu taki rodzinny serial
    z Wojtkiem Malajkatem i sliczniusienka Magdalena Wojcik +
    synek – okularnik
    No turlac sie mozna bylo do rozpuku ,
    ze smiechu oczywiscie !
    I mimo ze obok wyzej wymienionych
    grala w nim Zofia Mrozowska (mamusia Jego) , moja gimnazialna sympatia Ewa Kasprzyk ( mamusia Jej) oraz Jan Kobuszewski ( tatus
    Jego) , to najlepsza role zagral aktor
    ktorego nazwisko uszlo mi ze lba .
    A gral on ciecia osiedlowego .
    A jego slynne , wielokrotnie mawiane
    motto zyciowe brzmialo :

    „- I co pan zrobisz ?!
    Nic pan nie zrobisz !”

    I tym niewatpliwie milym mottem ,
    zachecajac Cie do nasladowania
    ciecia z serialu , koncze i w ogole TU nie bywszy i nic nie pisawszy , zasylam …

    Pozdrowionka.

  26. Sorry, ale ja tekst przeczytałam, a teraz komentuję otwarcie i bez krygowania sie. Pan Morawiecki od zawsze nie miał za grosz rozumu, kiedy w podziemiu atakował nie tylko PRL, ale tez opozycje różnej maści. Dzis jego brak rozumu przelozył się na hucpę i brak honoru, co widać i słychać. Co sa warci pod wzgledem intelektualnym i moralnym politycy innych partii pozostających u władzy – tez widać. I dlaczego mam uważać, aby nie naruszyć dóbr osobistych tej gromady bez czci i wiary, podczas gdy oni naruszają bez przerwy moje dobra nabyte w ciagu dwudziestu kilku lat – nie wiem.

  27. Żorż Ponimirski
    To nie jest „PISdzielcze ciche przyzwolenie”. Ono jest bardzo głośne i demony w narodzie są przebudzone co najmniej od 2010.
    Hulają już bez opamiętania (demony) wespół w zespól z katabasami, świrami na służbie państwowej w randze ministrów i dziennikarzami którzy we własnej niepokorze zaszli tak daleki, że np. domagają się przywrócenia kary śmierci dla przeciwników politycznych. Na razie tylko dla Tuska.

  28. @magula
    Ciche czy głośne, jedno jest pewne, okoliczności przyrody dla postępowej awangardy są niesprzyjające. Patriotyczno- kościółkowe demony przeszłości wylazły z grobów i ruszyły na miasto. Trza przeczekać. Prędzej czy później to opadnie i znowu będzie tam gdzie być powinno, a mianowicie w rynsztoku społecznym.

    Całe to PiSdzielcze zjawisko powinno być odtrutką na naród i przysposobieniem do obywatelstwa, poczekajmy aż coś spierdzielą, a może lekcja upadku przyniesie wymierne korzyści.

  29. Jiba
    19 kwietnia o godz. 0:03
    J. Kaczyński wciela w życie wskazania cara Piotra I (nie może wydac tego co już raz wydano)
    Piotr I Wielki wydał następujący dekret
    „Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty, tak, by swoim pojmowaniem sprawy nie peszyć przełożonego.”

  30. Kalina
    Nie wiem dlaczego stare dziś dziadki, od lat epatujące ekscentrycznymi, mówiąc delikatnie, poglądami: Korwin Mikke i Morawiecki mają taki power, że za nic w świecie nie chcą przejść na polityczną emeryturę.
    Ba, Korwin nawet się rozmnaża, choć mógłby być pradziadkiem swoich najmłodszych pociech.
    Kaczafi to przy nich prawie smarkacz (kilka lat młodszy), ale co to za wuc, który nie ma chociaż jednego potomka?

  31. @mag
    co to za wuc, który nie ma chociaż jednego potomka?
    A on w ogóle miał kiedykolwiek jakąkolwiek kobietę, a może jest gejem.
    Wiesz coś w tym tomacie, mieszkata przecia prawie po sąsiedzku. 😉

  32. mag
    19 kwietnia o godz. 16:29

    Wiek Berlusconiego, Sandersa, Corbyna, i wielu innych polityków, jest dość zaawansowany.
    Ale nikt ich na emeryturę nie odsyła.
    Nasi są stosunkowo młodzi jeszcze…..

    Żwawi geronci rządzą światem, niestety.
    Ale, ci młodsi, pełni temperamentu i młodzieńczej niefrasobliwości, są groźniejsi.
    Wojny wywołują, chcąc się w historii zapisać….

  33. @konstancja ,8:53

    Ciesze sie muzycznie wraz z Toba
    konstancjo , ale to „se ne wrati ” .
    Pozostaje nam tylko ” …calkiem
    spokojnie wypic trzecia kawe ,…”
    (Grazyna Lobaszewska)
    …………………….

    Co do tego krotszego przesluchiwania w wyniku posiadania wiedzy zadnej , to bym
    nie byl taki pewny .
    Najlepiej zrobil to Cz. Milosz .
    Od razu sie przyznal i mial od tamtej
    pory swiety spokoj , cyt.:

    „Zagladali w kieszenie ,
    zagladali do waliz ,
    nie zajzeli do dupy ,
    a tam mialem socjalizm .”

    Pozdrowionka.
    Post Scriptum :
    a ja dodam od siebie , ze ja tez jak
    Milosz , tyle ze nie tylko socjalizm ,
    ale i hitlerka kaczafiego wraz z jego
    przydupasami .

  34. Żorż Ponimirski z godz. 15:15

    Zorzik, to co proponujesz jest bardzo, ale to bardzo ryzykowne.

    Poparcie ma Kaczafi od najgorzej wyksztalconej czesci spoleczenstwa i od wyzbytych przyzwoitosci inteligencji, ktora kupil posadkami, tak jak reszte kupil 500+.

    Przeczekiwanie to wystawienie kraju na zrujnowanie przez durnogrod.

    Bedzie musial byc bardzo duzy „buuum”, zeby jego dotkliwosc spowodowala zwrocenie sie przeciwko. czekac na to mozn dlugo, bo w tym samym czasie bedzie dzialala tuba propagandy i kkat.

    Ryzyko wyczekiwania jest za duze, dzialac trzeba teraz i dzialac bez odpuszczenia, czy zaniechania, to jedyna wedlug mnie droga, zeby ograniczyc zakres zniszczen.

  35. @lonek
    Poczekajmy nie w sensie dosłownym, jasne jest, że trza się przeciwstawiać qrestwu. Ja raczej tak w kategoriach ogólnych pisałem, bez wnikania w morfologie zdarzeń.

  36. @lonek
    Dodam lonek, że jak coś poważnie spierdolą, choć już to robią, ale jeszcze poważniej, będzie łatwiej wprowadzić procedurę Przeproście i Spierdalajcie.

  37. @wiesiek59 , 16:52

    Zgadzam sie : kaczafi w porownaniu
    z Berlusconim czy Sandersem to nie
    tylko konus karlowaty ale i szczawik .
    Ale gdzies Ty u tego politycznego
    trolla znalazl cos takiego jak :
    ” …pelnie temperamentu i niefrasobliwosc ” !!!

    Na Kriszne wszechwladnego !
    Puj Ty sie Fogga !

    Pozdrowionka.

  38. Żorż Ponimirski
    Gejem to on chyba nie jest. Nie dałoby się ukryć, gdyby coś było na rzeczy.
    Kiedyś czytałam mądralińskie wywody jakieś pani doktor psycholog, że Kaczor cierpi na tzw. oziębłość płciową w sensie schorzenia /zaburzenia.
    A czy to wrodzone, czy z traumy powstałe nabytej we wczesnym wieku – nie wiadomo. Dziwny był ich dom rodzinny.
    Znam koleżków Kaczorów ze szkoły i z podwórka, na które raczej nie wychodzili, bo słusznie ponoć byli sekowani.
    Braciszkowi bliźniakowi też nie było lekko, ale udało mu sie czmychnąć do Gdańska, gdzie zajęła się nim sporo starsza, rezolutna i mądra Maria (oj, nie przepadała za nią teściowa!).
    Żyłby sobie pewnie z Maryjką do dziś i profesorował na uniwerku gdańskim, gdyby nie dynamiczny i niesłychanie ambitny brat.
    A @lonefather ma rację. Czekanie, że samo się rozwiąże jest zbyt ryzykowne. PISy zrujnują nam kraj tak, że nie będzie co zbierać.
    Pomyśl o Zosi, co jej zostawisz?

  39. lonefather
    19 kwietnia o godz. 11:33

    Czy ja się śmieję z tego, co robi PiS? Tak, np. ustawa o ziemi jest idiotyczna, skutecznie chroni polską ziemię przed kupnem przez Polaków. Złości mnie tak głupie prawo i śmieszy.

    Śmieszy mnie PIS – mały nabzdyczony prezes i wianuszek trzęsących przed nim portkami miernot.
    Tez żałosny prezydent ofukany podczas uroczystości smoleńskich, ta nic nie znacząca premier, która robi za jelenia, oczadziały Macierewicz z obłąkanym wyrazem twarzy, wreszcie nieszczesna Pawłowicz, której wypowiedzi budzą tak powszechną sensację, choc akurat ja uważam, że szkoda mojego czasu na wysłuchiwanie jej bredni.
    Ogólnie rzecz biorąc, żenada i obciach, aż zęby bolą.
    Byłoby znacznie gorzej, gdyby PiS był partią sprawnych, agresywnych, obytych w świecie profesjonalistów.
    A tak, oprócz zwykłego oporu materii, można ich jeszcze obić
    śmiechem.

    Martwi mnie za to bardzo podnoszący łeb faszyzm. Tym razem to nic smiesznego:(

  40. @ mag , 17:53

    Magus , ci zafajdani kaczafisci juz Polske zrujnowali , zafajdali swymi
    kaczafimi wyziewami , ale masz racje
    – im bardziej ta umeczona Polske jeszcz bardziej zafajdaja , tym trudniej bedzie normalnym ekipom
    ” po nich ” ( bo ze predzej niz pozniej
    padna na te kaczafie pyski – nie ulega
    watpliwosci) Polske z tego gnoju
    wygrzebac .
    Juz teraz Polska stracila dorobek
    ostatniego 20 lecia w oczach Europy
    i Swiata .
    To nadrobic , to bedzie sztuka nie lada dla nastepnych ekip rzadzacych
    z gatunku tych cywilizowanych .
    Neandertalizm polityczny ekipy kaczafiego/dudusia & Co. osmiesza
    Nas na dziesieciolecia .

    Pozdrowionka.

  41. @mag

    Wuc ma potomków duchowych. A co do dinozaurów – jestem ciut starsza od Prezesa Oby Żył Wiecznie i gdyby mnie nie szurneli na emeryture, to bym tez miała power:)))

  42. @mag
    Dopowiem do konstatacji Kaliny – wuc ma potomków duchowych – dwa słowa. Myślących tak samo. Sekta, w którą przerodził się PiS, ma swoją religię (nie tylko smoleńską), swoją hierarchię wartości, swoją interpretację historii i misję. Ucieleśnia się to wszystko w guru, ale gdy guru zabraknie, to jego dzieło podejmą inni. Wcale nie dinozaury, a ludzie pokroju Dudy (być może z samym PAD-em) i Morawieckiego-juniora.

    Co do preferencji genderowych Kaczafiego, to w latach dziewięćdziesiątych prezes zafascynowany był Maciejem Zalewskim. Ta fascynacja wykraczała poza zwykłą „męską przyjaźń”. Różnie się to komentowało. Powinnaś, mag, co nieco o tym słyszeć, bo byłaś wówczas blisko PC. Faktem jest, że Jarosława nie kojarzono z żadną panią. Ale w określeniu „oziębłość płciowa” jest też coś na rzeczy. Tym gorzej. Polityka jako gender, to niebezpieczny afrodyzjak.

  43. Świat nie jest taki zły,
    Świat nie jest wcale mdły,
    Niech no tylko…

    Świeże, dzisiejsze…
    https://picasaweb.google.com/101582494905612231354/April2016#slideshow/6275317505313428738

  44. Na ewentualne przesłuchanie jestem przygotowany: Je sains rien, mais je dirai tout 😎

  45. anumlik (19:21)

    „Co do preferencji genderowych Kaczafiego, to w latach dziewięćdziesiątych prezes zafascynowany był Maciejem Zalewskim. Ta fascynacja wykraczała poza zwykłą „męską przyjaźń”. Różnie się to komentowało.”

    No rzeczywiscie roznie. Na przyklad, tak:

    „Afera dotyczyła oskarżeń sformułowanych po raz pierwszy latem 90 r., że liderzy partii Porozumienie Centrum, a zwłaszcza bracia Lech i Jarosław Kaczyński oraz Maciej Zalewski, korzystając ze swej pozycji jako wysocy urzędnicy Kancelarii Prezydenta Wałęsy, wspierają pieniędzmi z państwowych firm swoją prywatną spółkę „Telegraf”. Spółka ta miała z kolei służyć finansowaniu PC. Dwa lata później Zalewski został także oskarżony przez byłych właścicieli spółki ART-B o to, że żądał od nich pożyczek dla „Telegrafu” oraz ostrzegł ich o planowanym aresztowaniu w związku z aferą ART-B – po to, by pozbyć się ich z kraju i nigdy nie oddać pieniędzy. W wyniku tego oskarżenia doszło do procesu sądowego, w którym Zalewski za przywłaszczenie sobie pieniędzy z ART-B został skazany na 2.5 roku więzienia.”

    Oraz jeszcze tak:

    „Działacze Porozumienia Centrum, a zwłaszcza Lech i Jarosław Kaczyńscy należeli początkowo do najbliższego grona prezydenta Lecha Wałęsy i budowali w Kancelarii Prezydenta alternatywny wobec rządu ośrodek władzy.”

    Ani jednego slowa o preferencjach genderowych. Wiem, wiem, w tych sprawach nigdy nic nie wiadomo..

  46. Parafraza :

    ” Karawana szczeka , a psy (zaglady)
    ida dalej ”

    Tu mowa o tym co wiemy , ale nic nie
    wiemy , nie czytalismy nic poniewaz nic nie zostalo napisane !
    A psy ? Jakie psy ?!
    A pies im morde lizal !
    (z wyraznym zagrozeniem dla siebie
    samego !) .

    Pozdrowionka.

    P.S.
    Lyzwa lub jajnika bym kupil .
    Ma ktora/-ry na zbyciu ?
    P.S. 2
    Jaki /-ry ?
    Ja nic nie wiem .

  47. @Jiba
    Żenada, obciach, groteska. Dokładnie to bije z pisu jak ich słucham, na nich patrzę. O to właśnie chodzi, tą trefną i beznadziejną postawę pisdzielców trza wyśmiewać, bo ona faktycznie jest śmieszna sama w sobie, niegodna przyzwoitego człowieka, którym kierują ogólnoludzkie, uniwersalne wartości. Poza tym jak wiadomo, śmiech to podstawowe narzędzie do deprecjonowania przeciwnika, a w tym przypadku mamy możliwość do szczerych wybuchów śmiechu, a nie udawanych i wymuszonych. 

    A to, że źle się dzieje, wie każdy, ale to inna strona medalu, a śmiech to zdrowie.  😉

    @mag
    Zniszczą, a może nie zniszczą. Ja i tak żyje na marginesie tego burdelu i w każdej chwili mogę się wyczarterować jeszcze bardziej, ale póki co nie ma takiej potrzeby. A jeśli o Zośce mowa, to jak ona dojrzeje, to będzie zupełnie inna Polska. Będąc pacholem stałem z babką w kolejkach, gdzie kupowalo się za kartki, chodziłem z dzieciakami na pochody majowe, a dzisiaj co. Zmiany idą na lepsze siłą rzeczy, a ten cały pis potraktujmy jako niechciane beknięcie, lewatywę. Teoretyczne zagrożenie jest, ale ludzie lubią się bać, to i sami czarne wizję kroją. Oby nam się! Jak mawiają prostacy przy toastach.

    ;)‎

  48. @Jiba

    Owszem nalezy sie obawiac wzrostu stalego ONR, bo z historii wiadomo, ze wpierw „brudna robote” odwalaja „szarzy”, czy „brunatni”, a jak ja odwala to zza ich plecow pojawiaja sie „czarni”…

    A zielone flagi niech nas nie myla, bo kolory sa tylko umownym okresleniem idei.

  49. Wuc jest samotny.
    Wuc nie ma dziedzicow.
    Wuc ma:
    – marionetki
    – akolitow
    – wyznawcow
    – tuby propagandowe
    – sluzbe i sluzalcow
    Wuc nie ma „dziedzicow”, bo sam ich wyzyna, zeby mu nie zagrozili…

    TAk wiec, gdy wuc wypadnie z funkcji wskutek smierci, lub choroby, to akolici i sluzalcy rzuca sie sobie do gardel w walce o schede po wucu. Oczywiscie jesli banda, ktorej wuc dowodzi bedzie jeszcze u wladzy…

    Bo tym razem odpadniecie od wladzy bedzie powiazane z rozpadem i unicestwieniem, ktore skoncza sie podzialem tej ferajny na kilka, jesli nie kilkanascie zwalczajacych sie partyjek, ktore beda topniec we wzajemnych oskarzeniach o kleske.

    A to czy wuc jest homo, hetero, czy oziebly, nie ma najmniejszego znaczenia.

  50. Tobermory
    A cóż to za przepięknościowe zwierzątko w pozycji na słupka?
    Wiosna radosna na twoich fotach kwitnąca przywraca mi wiarę w porządek rzeczy.

  51. Wszystkiemu zaprzeczam! Nie moja wina, nie moja wina, moja bardzo nie moja wina. Przeto nie proszę cię baranie, abyś gładził moje grzeszki, bo nie grzeszę. Rozumiesz baranie?! ‎

  52. @mag
    19 kwietnia o godz. 22:05

    To jest zwierzątko bardzo na czasie, niby jest, a tu… myk, zniknęło 😎
    Mustela nivalis (łasica)
    Poluje pod śniegiem, lubi damy…

  53. Tobermory
    Łasiczka biała jest też niczego sobie.
    Dama z łasiczką również, ale pewnie ją „masz w oczach”.
    http://dinoanimals.pl/wp-content/uploads/2014/11/Lasica_13.jpg

  54. Powrocmy, raz jeszcze, do Macieja Zalewskiego. Wywolanego do tablicy przez anumlika

    „Warszawska Prokuratura Wojewódzka zakończyła postępowanie przeciwko Maciejowi Zalewskiemu, któremu zarzuciła, że jako pracownik BBN informował Bogusława Bagsika i Andrzeja Gąsiorowskiego o przebiegu śledztwa w sprawie spółki Art-B i ostrzegł ich przed planowanym zatrzymaniem, przywłaszczył 17 mld zł oraz uzyskał pożyczkę na rzecz spółki Telegraf w wys. 40 mld zł. Zalewski zaprzeczył.”

    https://agasiorowski.files.wordpress.com/2015/01/78586-zalewski_maciej450.jpeg?w=498&h=332

    Czy te usteczka mogly klamac? Nie? To moze calowac szefa mogly? Jak to z tym bylo, anumliku?

  55. @Mag,
    Dzięki za przypomnienie „Pigs…” – to z albumu „Animals”, który oprócz „Dark Side…” oraz „Wish You Were Here” pochodzą z czasów świetności grupy (i mojej :)), i są „kompletnie” świetne – później już bywało różnie. A mnie, przy okazji, skojarzył się „Allan Parsons Project”
    https://www.youtube.com/watch?v=G_7GVLZ2Vuw

  56. Och „Budgie”! W 1974 roku, jeszcze jako licealista byłem z rodzicami we Wiedniu i Wienerstadthalle odbywał się RockMaraton, i to był rzeczywiście maraton, ponieważ w tym samym dniu i w tym samym miejscu wystąpiły, kolejno: „Mahavishnu Orchestra”, „Soft Machine”, „Budgie”, „Wishbone Ash” i „Ten Years After”. Bite osiem godzin. Miałem wtedy do wyboru: komplet dżnsowy „Maverick” i płytę „The Cream”, albo bilet na Marathon i po krótkich whaniach wybrałem koncert, do dziś mam dreszcze, kiedy sobie to przypomnę.

  57. Co raz częściej dopada mnie wrażenie, iż kaczorasy celowo produkują te wszystkie afery. Zwróćcie uwagę na ich częstotliwość: dwie, trzy tygodniowo i żadna z nie zostaje rozwiązana, lecz się kisi, a im ich więcej, tym trudniej nadążyć z reakcją i, żeby nie zwariować, pozostaje do nich przywyknąć. Może o to właśnie chodzi?

  58. cynamon29
    19 kwietnia o godz. 17:21
    myślę, że jesteś moim bratem…muzycznym 🙂

    ale prezentacje jazzowe i bluesowe to coś, co na nowo odkrywam po latach. Mnie podobał się Michał Urbaniak i jego kapele.

    w Poznaniu niebawem (24-25 maja) Enter Music Festiwal:w tym roku zapowiedzi bardziej jazzowe; dyrektoruje festiwalowi Leszek Możdżer. Idę na ten festiwal w ciemno, nigdy sie nie rozczarowałam; oprócz wykonawców są piękne okoliczności przyrody w Strzeszynie, nad jeziorem; w ub. roku na scenie zaprezentowano m.in.piosenki ze spektaklu o Powstaniu Warszawskim, śpiewane przez Annę Jopek, Mariusza Pospieszalskiego(?), Adama Nawaka z Raz Dwa Trzy i jeszcze kilkoro mniej mi znanych. Byłam zaskoczona doborem wykonawców i repertuaru, ale wiem, że wielu słuchaczy specjalnie na ten dzień kupiło bilety.

  59. jobrave
    19 kwietnia o godz. 23:55
    te afery, mam wrażenie są po to, żebyśmy, jako przeciwnicy obecnego rządu i PADa nie skupiali się na jednej, dwu sprawach-problemach, tylko rozdrobnili swoje protesty.
    W świecie nie będzie to takodbierane, jak 80 tysięczny pochód popierających KOD w Warszawie, tylko kilka mniejszych w różnych sprawachnie wyglądaja tak groźnie na ekranie-przynajmniej w oczach rządzących.
    Myslę, że bardziej o szum i .. skanalizowanie gniewu opozycji tu chodzi, niż o faktyczne rozwiązywanie problemów.
    Problemem jest to, na co już niejednokrotnie zwracaliśmy tu uwagę- stracimy to, co wspólnie budowaliśmy przez ostatnie 25 lat. Także wizerunkowo.
    W perzynę obrócono to wszystko w niecałe pół roku.
    Codziannie rano słuchając wiadomości zastanawiam się, czym nas dziś zaskoczą, oburzą i zmuszą do protestu aktualnie sprawujący waadzę.

  60. a za drzwiami Kaczafiego szykuje się coś, co wybuchnie z wielką mocą w grudniu, przy okazji wyboru nowego Prezesa Trybunału. Dopiero nam szczęki opadną…przed nami jeszcze kilka miesięcy zaskakujących decyzji Nadprezesa.

  61. @ Konstancja , 0:29
    Gwoli jasnosci jasniejacej : to Ty sie
    piszesz w nicku przez male , czy tez
    male „K” , bo raz tak , a raz inaczej .
    Pytam , poniewaz nie chcialbym
    popelnic „fou pas” akurat w stosunku
    do Ciebie .
    Wyjasnij prosze .
    Michala U . i Ulke D. poznalem gdy robilismy na Pomorzu ” Echa Zlotej Tarki ” .(latwo djdziesz gdzie to bylo ,
    po sladach w sieci) .
    Rowniez „Jazz na Zamku” Ksiazat
    szczecinskich , nie mogl sie bez nich obyc .
    A po koncertach Klub „13 muz” i …
    Jam – session do bialego rana !
    Bywal tez Zbyszek Namyslowski ,
    bywali tez inni …
    Wszyscy tak samo kochani , tak samo fantastyczni … dlatego nie wymieniam nazwisk.
    Albo Klub Studencki „Pinokio” , albo
    Mala Scena Rozrywki tuz przy gmachu telewizji rezmowej (wtedy).
    I jeszcze wspaniali jazzmani z Danii ,
    Szwecji , Norwegii , RFN – u
    i … Estonii , Lotwy , Litwy .

    Dzis to wszystko padlo na ryj !
    Nawet nie probije sie zastanawiac
    dlaczego …

    Jak to Ruskie mawiali w dobie totalitaryzmu Stalina :
    ” Tiechnika balszaja ,
    kultury niet ! ”
    Klamstwo , bo za sojuza mieli i jedno i drugie !
    A my ? a teraz ?

    Nawet nie pytaj …

    Pozdrowionka .

  62. Szlag by trafil te cholerne literowki !
    Chyba je zbiore i urzadze POTEZNY
    wieczor Liter – acki .
    Liter na leb tu – bylca !

    Jak szalec , to szalec !

    Öozdrowionka.

  63. cynamon29
    20 kwietnia o godz. 1:11

    nie ma żadnego problemu jak napiszesz do mnie.

    Nawiasem mówiąc, festiwal w Poznaniu wymyślił Jarosław Śmietana, który potem uległ wypadkowi, a Możdżer jest kontynuatorem jego pomysłu. Robi to moim zdaniem znakomicie, oprócz jazzu, bluesa jest i muzyka etniczna lub z elementami etnicznymi w tych kierunkach muzycznych. Wychodzi z tego ciekawy miszmasz muzyczny.
    Urbaniaka uwielbiałam w latach 70., gdy był już znany w Polsce, ale jeszcze nie wyjechany do Stanów.
    Urszulę Dudziak uwielbiam dziś, za całokształt.

  64. zawrzało we mnie!
    na terenie Targów, przy Sali Ziemi, w której swoje orędzie wygłosił PAD, sam Andrzej Duda odsłonił tablicę pamiątkowa tej treści:

    „Tablica upamiętniająca Zgromadzenie Narodowe zwołane w celu wysłuchania orędzia prezydenta rzeczpospolitej Polskiej Andrzeja Dudy w Sali Ziemi Międzynarodowych Targów Poznańskich w ramach Jubileuszu 1050 Rocznicy Chrztu Polski”

    komentarze są nie do zacytowania; najskromniejsze jest zdumieniem dot.zwołania zgromadzenia w CELU WYSŁUCHANIA ORĘDZIA A.Dudy.

    Czyli cała feta związana z tym chrztem tylko po to, żeby Duda wygłosił swoje orędzie?
    w jakim kraju żyjemy?
    megalomania prezydenta i bałwochwalcze teksty o wielkości orędzia i samego prezydenta to coś, co będzie nam towarzyszyć w najbliższych latach.

  65. jobrave
    19 kwietnia o godz. 23:50
    i „Ten Years After”
    …………………………………………………
    https://www.youtube.com/watch?v=viMq7MH8dWI

  66. PS. do TYA – warto zwrócić na słowa (wyświetlane na pasku) – po prostu..blues.. Eeeehh..

  67. @Konstancja

    Przyjdzie walec i wyrówna 🙂 mnie się tam z PiSu śmiać nie chce ale przemyślałam sobie i Żorż ma rację. Bo się żołądkuję niepotrzebnie jak widzę co się wyprawia.

    @Tobermory

    Ooooo. A ja poproszę trochę krokusów bo cudnej piękności.

    ***
    a pombocek gdzie się podział? Blog bez pombocka jakoś zupełnie nijak 🙁

  68. To nie Jarosław Kaczyński jest problemem w naszym pięknym kraju.
    Problemem jest cała reszta, na niskim poziomie intelektualnym, pozbawiona
    elit, która pozwoliła Kaczorowi na stworzenie partii z jego nad przywództwem,
    z której jest nieusuwalny dożywotnio. Przy okazji otoczył się miernotami ,
    marionetkami większymi od siebie. Popiera go 10 milionów ludzi z moherowym myśleniem. Takim jesteśmy krajem, który myśli, że Jarek jest zbawcą świata.

    Kaczyński , w takich krajach jak Dania, Szwecja, Szwajcaria – byłby zdmuchnięty z przestrzeni życia politycznego w kilka minut.

    Jarek ma sprzyjający klimat, światem zachodnim rządzą tacy sami idioci jak
    typek, który urodził nam się w Polsce; UE ledwie dyszy, ze swym paranoidalnym rządzeniem, bandą zorganizowanych w mafijne układy świrów, światowy system finansowy ledwo dyszy, dzięki drukowaniu, luzowaniu pieniądza przez potęgi gospodarcze.

    Profesor Śpiewak ma rację, w ten sposób opisując naszą polską rzeczywistość:
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,141202,title,Jan-Spiewak-Byliscie-glupi-byliscie-glusi-jestescie-slepi,wid,18279096,wiadomosc.html

    A wszystkiemu jest winne wyjątkowo niefortunne żywienie ludzi Zachodu,
    przejęte, a być może narzucone przez Amerykę, to słynne USA. Ten amerykański styl żywienia rozlewa się współcześnie na cały świat; zbliża się do Chin, Japonii
    i wielu innych społeczności.

    Jan Kwaśniewski ma rację, dzięki niemu to wiem, jestem o tym przekonany:
    obecne żywienie jest przyczyną patologicznej czynności umysłu ludzi Zachodu,
    i nie tylko.To postępuje; ludzie stają się coraz to głupsi.

    Co charakteryzuje ludzi z patologiczną czynnością umysłu: nie odróżniają dobra od zła, mają problemy z analizą związków przyczynowo skutkowych rzeczy blisko siebie będących.

    Ludziom z patologiczną czynnością umysłu nie można wytłumaczyć rzeczy oczywistych, na przykład tego, że sądy trzeba uznawać,orzeczenia drukować w gazetach rządowych, nawet wtedy jak się mylą, naszym zdaniem, że wyroki sądów należy wykonywać.

    To ludzie od czasów Sokratesa wiedzą, który dla legalizmu, godząc się z wyrokiem sądu, wg niego niesprawiedliwym, sam wykonał na sobie wyrok.

    Ludziom upadłym na umyśle nie można wytłumaczyć przyczyny tego, dlaczego
    demografia, dzietność, upada w chorym z braku rozumu Narodzie. A rzecz jest bardzo prosta, jak konstrukcja cepa.

    To tylko dwa przykłady, najprostsze do zrozumienia….tak mi się wydaje.

  69. Wklejam. Nowa możliwość prawna się otworzyła. Coraz ciekawiej się robi.
    KOD PP złożył pismo do Prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Otrzymaliśmy natychmiast odpowiedź, która otwiera szerokie spektrum działań prawnych. Oto odpowiedź pocztą elektroniczną, tak jak prosiliśmy oraz kopia wystąpienia z zapytanie do Prezesa TK:

    Szanowni Państwo,

    w odpowiedzi na pismo z dnia 6 kwietnia 2016 r. (data wpływu do TK – 19 kwietnia 2016 r. ) skierowane do Prezesa Trybunału Konstytucyjnego, o udzielenie informacji (na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej): „Czy do Trybunału Konstytucyjnego wpłynął wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucją działalności partii politycznej Prawo i Sprawiedliwość w trybie ustawy o partiach politycznych lub wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucją działalności partii politycznej Prawo i Sprawiedliwość na podstawie art. 191 w związku z art. 188 Konstytucji RP?”,
    z upoważnienia Prezesa Trybunału Konstytucyjnego uprzejmie informuję, że do Trybunału Konstytucyjnego nie wpłynął żaden wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucja działalności partii politycznej Prawo i Sprawiedliwość.

    Dorota Hajduk
    Dyrektor Sekretariatu Sekretarz Trybunału Konstytucyjnego

    Biuro Trybunału Konstytucyjnego
    Al. Ch. Szucha 12a
    00-918 Warszawa
    tel. + 48 22 657 45 82, +48 22 629 44 03
    fax: +48 22 657 45 90

    dorota.hajduk@trybunal.gov.pl

  70. „Reporterzy bez Granic obniżyli pozycję Polski w Światowym Rankingu Wolności Prasy. Polska spadła z 18. miejsca na 47. To efekt polityki medialnej Prawa i Sprawiedliwości. „Wolność polskich mediów i pluralizm są w niebezpieczeństwie” – uznała międzynarodowa organizacja”.

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75399,19946529,duzy-spadek-polski-w-swiatowym-rankingu-wolnosci-prasy-29-pozycji.html#ixzz46M5RKane

    Kurde, wystarczyło kilka miesięcy, a żyjemy w innym kraju.
    Ale przecież nikt nie będzie umierał za Gdańsk, skoro tzw. suweren (co z tego że mniejszościowy – ok. 19% głosujących ) taką sytuację zafundował reszcie społeczeństwa/narodu.
    Wcale się nie dziwię Maleńczukowi, który stwierdził, że 80% Polaków to idioci. Trochę więcej niż połowa populacji uprawnionej do głosowania wybory olewa, bo ich chata z kraja, pozostałe ok. 30 % zmienne jest jak la donna de mobile i samo nie wie, czego chce.

  71. NeferNefer
    Nie wstydź się i nie tłumacz, że się żołądkujesz. Tak „robi” przyzwoity człowiek z temperamentem, który nie potrafi zgrywać się na bardziej czy mniej cynicznego stoika.
    Boże broń, nie posądzam o to Żorża, przez którego mądrość i gorycz przemawiają okraszone pełnym humoru dystansem, ale i jemu się zdarzają nawet płomienne filipiki.
    W połowie maja przylatuję na kilka dni do Brukseli. Może uda się nam spotkać?

  72. @mag
    20 kwietnia o godz. 11:20

    Ani się wstydzę ani tłumaczę. Ostatnio mniej pisałam bo jak patrzę na to co się w Polsce wyrabia to mnie szlag i cholera najjaśniejsza trafiają. Ale co mi to da że się będę pieklić po próżnicy na blogu. Przypominam sobie jak dobrych parę miesięcy temu pisałam że siedzę w ciemnym kątku kiwając się tam i nazad i ssąc kciuk, po wygranych Dudy i PiSu. No i mi wtedy nikt nie wierzył.

    Ale Żorż też ma rację, przeżyliśmy potop szwedzki, przeżyjemy i pisdziecki… czasu i kraju szkoda, bo hasło wyborcze „Polska w ruinie” właśnie jest hucznie realizowane i znowu będziemy 30 lat odbudowywać. Pozostaje demonstrować i głośno protestować. W życiu nie podpisałam tylu petycji online jak od października:)

    Chętnie się spotkam, to może poprosimy Tanakę o skontaktowanie nas? Który to chyba poszedł z pombockiem na ryby? Albo może obaj szukają Gekko w lesie?

  73. NeferNefer
    Nie wykluczone, że Tanaka z pombockiem coś razem kąpinują, ale z drugiej strony troszki za zimno na akcje w terenie. A Gekko faktycznie gdzieś się zapodział. W końcu Warszawa to duże miasto. Nie musiał się wybierać do lasu.
    Tanaka pisał ostatnio do mnie maile i fajnie wspominał Wasze spotkanie. Jak przyjdzie czas, to go spytam o Twoje namiary.

  74. Niech będzie pochwalona kiełbasa podwawelska z chrzanikiem i białym pieczywkiem.

    konstancja
    20 kwietnia o godz. 9:14

    W Tobie zawrzało, a mnie to rozbawiło. Nie wiem, może ja jestem nienormalny, ale przeczytaj to raz jeszcze.
    Tablica upamiętniająca Zgromadzenie Narodowe zwołane w celu wysłuchania orędzia prezydenta rzeczpospolitej Polskiej Andrzeja Dudy w Sali Ziemi Międzynarodowych Targów Poznańskich w ramach Jubileuszu 1050 Rocznicy Chrztu Polski
    Toć to jak za „komuny”. Oczywiście jestem za tym, aby walec po tej tablicy przejechał, jak napisała brukselka Neferka i też czuję powagę całej tej błazenady, ale na trygława i swaroga (a jak kto woli trzygłowa i swarożyca), to jest błazenada, a więc… i tu stanąłem, aby się zastanowić i widzę, że @mag mnie wyręczyła- ja nie jestem nienormalny, ja jestem zdystansowany do tego wszystkiego, choć jak napisała, też mnie czasami ściska. 😉

    Gwoli ścisłości. Sytuacja w kraju jest niepokojąca, jestem tego świadom i się nie zgrywam, ale tak już mam, że wolę obśmiać, a tym bardziej ma się na to ochotę, jak się patrzy na tą błazenadę z boku i bez emocji. No i trzeba przyznać, że oni faktycznie są śmieszni (nie zabawni), patrząc na nich z pozycji uniwersalnej.

    Broszko, Ministrancie, Nadnaczelniku! Przeproście i Spierdalajcie!

  75. „Bez względu na okoliczności Trybunał będzie orzekał. Będzie sprawiedliwość i osłoni przed pychą możnych tego świata” – zakończył swoje przemówienie Rzepliński.

  76. @Konstancja, @Cynamon,
    A pamiętacie, że w drugiej połowie 70s, Urszula była pierwszej trójce najlepszych wokalistek jazzowych? Za Florą Purim i Sarah Vaughan. Ale mnie duma rozpierała wtedy.

  77. Liczne osoby twierdzą, że biegałem nago po sejmowym korytarzu z magnolią wetkniętą do tyłka. Istnieją też nagrania wideo z rzekomego zajścia.

    Oświadczam, że to nieprawda, nagrania sfałszowano, wszystko to są ataki motywowane politycznie. Moje zachowanie było zgodne z sumieniem, wg którego oceniam interes Polski. Łubudubu niech nam żyje prezes Jarek.

    Ale się porobiło w naszym pięknym kraju, takiej szopki jeszcze nie było 🙂

  78. @konstancja,@cynamon,@jobrave
    https://www.youtube.com/watch?v=zWSfiVp0vYA
    Urszuli Dudziak czas się nie trzyma. Wciąż jest młoda, jazzująca, zakochana w swoich kolejnych mężczyznach.
    Papayę słyszałam na żywo w jej wykonaniu na Rynku Starego Miasta w Warszawie chyba z 10 lat temu.
    To jest pierwsze nagranie z 1976.

  79. @mag, konstancja, Neferka & reszta Emeriten Gangsta
    Ministrant Duda skorzystał z szaletu miejskiego! Trzeba nad pisuarem przybić tablicę pamiątkową.
    Do tego pisuaru Prezydent RP Andrzej Duda dnia 20 kwietnia 2016 roku oddał mocz i puścił przy tym parę bąków.
    Bo wiecie, on lubi sobie przy tym pryknąć.

  80. @Żorż

    Czyli nic nowego pod słońcem

    Tadeusz Boy-Żeleński Lament Pana Radcy nad „Basztą Kościuszki”

    (…)Dzieją się cuda!
    Ot! Stała buda,
    Pies nie zatroszczył się o to.
    Aż w jednej chwili
    Coś w niej odkryli:
    To świętość! relikwia! złoto!

    – „Tu, pod tą gruszką
    Drzemał Kościuszko!!”
    Dopieroż robi się skweres!
    – „A pod tą drugą
    K o ł ł ą t a j H u g o
    Załatwiał mały interes!”(…)

  81. Żorż Ponimirski
    20 kwietnia o godz. 12:33
    lejesz miód na moje skołatane nerwy 🙂
    nie ruszyłaby mnie ta tablica, gdyby nie wątki poboczne związane z KK, bo oto Stanisław Marciniak, były już rektor UAM, obecnie prezes stowarzyszenie im. Lecha KAczyńskiego (jest takie w POznaniu) znów chce nam zabudować szkaradzieństwem kawałek Malty- terenu rekreacyjnego we wschodniej części Poznania. Szkaradzieństwo to tzw.Pomnik Wdzięczności z sylwetką jezusa, wyjątkowej urody zresztą.Budowla ma 22 m długości i ok.8-9 wysokości, ma rzymskie łuki i w jednym z tych łuków umieszczona jest postać.
    Kiedyś stał na placu Mickiewicza, tuż obok zamku i uniwersytetu, teraz stoi tam Adaś na cokole i pomnik poznańskiego Czerwca 56.Nie ma już miejsca, większości poznaniaków pomnik się nie podoba, twierdzą , że wyjątkowo szpetny, co było wiadome już w międzywojniu.(możesz sobie wyguglować)
    Ale AKO uparło się na Maltę, na centralny jej punkt, radni są przeciw, a wszyscy mówią, żeby sobie kościół wybudował taki pomnik na swoim terenie (niedaleko jest katedra, a prawie cały \Ostrów Tumski w poznaniu należy do kościoła z siedzibami archidiecezji, biskupów i słąwetnego Paetza. Terenu jest sporo, niech stawiają.
    To wszystko , a na dodatek tablica, ż której w innych okolicznościach pewnie bym się ubawiła spowodowały, że we mnie zawrzało
    Ale masz rację, śmiech bywa zaraźliwy i o ilie tablice może zdejmą, to to szkaradzieństwo pomnikowe będzie(gdyby do tej budowy doszło) nas straszyć latami, zabierając piękny kawałek terenu nad Maltą. A to nie o sam pomnik idzie, ale jeszcze ze dwa ha terenu na tzw. manifestacje.
    No, i trochę mi się wylało….

    @mag @jobrave

    dzięki za podpowiedzi. Tak się składa,że od 78 roku miałam inne priorytety i do 93 roku mi zeszło. Nie pamiętam zdarzeń muzycznych, na koncerty chodziłam do filharmonii,ale tylko na poranki; nie bywałam w kinie, teatrze.-chyba, że z dziećmi.
    Tv też nie istniało dla mnie. Miałam za to czas na czytanie, a radiowa Trójka była obecna ze mną cały czas.
    Kilka lat z ubiegłego stulecia były dla mnie czarna dziurą. Tego nie da się odrobić, nie da się znów być mlodszym i przeżyć to.
    Ale korzystam z Waszych podpowiedzi i cieszę się z tego.
    Dzięki serdeczne

  82. Zorżyku
    rozbroileś mnie tym pisuarem 🙂

  83. 🙂
    @zezem

    tak, tak, „Ten Years After” i Alvin Lee (1944-2013)…”I am Going Home”, „Love Like a Man”
    a na dzisiejszy wieczor nowa a jakze genialna gwiada amer. bluesa, r&b
    GARY CLARK JR
    ponizsze nagranie z 16 kwietnia, festiwal Coachella, Cal
    https://www.youtube.com/watch?v=ce775xGAxi8
    „When My Train Pulls In”

  84. NeferNefer
    widać, że 1050 lat chrześcijaństwa, a szczególnie ostatnie pół roku nie poszło na marne!
    najśmieszniejsi są „uczciwi ateiści…a jakże

  85. Konstancja
    20 kwietnia o godz. 19:48

    Nie zgodze sie z Toba, jeszcze smieszniejszy jest uczciwy katolik

  86. lonefather
    20 kwietnia o godz. 20:28
    a tu też się z Tobą zgodzę… 🙂

  87. Nerfernefer,
    W nowym dekalogu wojskowym najważniejszy punkt będzie brzmiał: nie zabijaj, ale tylko niewinnych, czyli nienarodzonych!

  88. Żorż Ponimirski (12:33 )
    Oraz inni pobratymcy

    „Niech będzie pochwalona kiełbasa podwawelska z chrzanikiem i białym pieczywkiem.
    … też czuję powagę całej tej błazenady … trzeba przyznać, że oni faktycznie są śmieszni (nie zabawni), patrząc na nich z pozycji uniwersalnej. Broszko, Ministrancie, Nadnaczelniku! Przeproście i Spierdalajcie!”

    Hola hola, Żorżu Ponimirsku. Oraz inni walczacy z „legalnie” wybranymi wladzami. Spierdalajcie niby dokad? Jesli pod ewentualny wyrok TK, to jeszcze jeszcze. Ale jesli TK nie zainterweniuje, w przeciagu najblizszych miesiecy, to ten „legalnie” wybrany rzad ma prawo rzadzic do uplywu kadencji za trzy i pol roku.

    A teraz spojrzmy na te legalnosc, nielegalnosc

    No dobrze, prezydent Andrzej Dup.. err, Duda, zostal wybrany legalnie. Natomiast tzw. WIEKSZOSCIOWY rzad PiS nie jest ani wiekszosciowy ani legalny.

    Ten rzad zostal bowiem wyliczony – tak, wyliczony w powyborczych przeliczeniach D’Hondtowych – jako posiadajacy wiekszosc mandatow w Sejmie i w Senacie. Podczas gdy PiS otrzymalo tylko 37 procent glosow w wyborach. Reszte, 14 procent, dobrano z glosow oddanych na partie utrącone przez wysokie, ZA WYSOKIE, progi wyborcze.

    Czyli, glosy oddane na ZLEW, RAZEM czy KorWIN, zostaly zagarniete przez PiS. A wiec, glosy oddane na partie LEWICOWE, czy lewicujace, ukradla partia PRAWICOWA. Dzieki czemu mogla utworzyc rzad wiekszosciowy. Ten zas aspekt polskiej ordynacji wyborczej jest calkowicie NIELEGALNY jako niezgodny z konstytucja.

    Zamiast wiec lamentowac nad smiesznoscia pisiakow, tylko dlatego ze sa smieszni, moze by trzeba bylo poswiecic troche czasu na lamenty z powodu tego, iz oni sa przede wszystkim straszni? Lament takowy jednakze bedzie lamentem nad nami samymi.

    No bo nie dosc, ze pozwolilismy Kaczystemu wyszykowac wybory dokladnie takie, by mogl zagarnac nienalezace sie mu glossy. My jeszcze idziemy mu na reke, w pol roku po wyborach, nie zglaszajac do TK NIELEGALNOSCI „wiekszosciowego” rzadu PiSu.

    Nielegalnosc obecnego rzadu wynika ze zlamania Artykulu 11 p. 1 Konstytucji RP:

    [1.Rzeczpospolita Polska zapewnia wolność tworzenia i działania partii politycznych. Partie polityczne zrzeszają na zasadach dobrowolności i równości obywateli polskich w celu wpływania metodami demokratycznymi na kształtowanie polityki państwa.]

    Jak to sie dzieje ze nikt jeszcze nie zaskarzyl ten nielegalnosci do TK? A czsu jest coraz na to mniej. Przewodniczacemu Trybunalu Konstytucyjnego Nizynskiemu pozostalo tylko pol roku do momentu jego wywalenia z hukiem po uplywie jego kadencji w jesieni.

    PS. To co powyzej pomieszczam pod wplywem donosu anumlika z pod 10:27. TK nie zostal o niczym zawiadomiony!

  89. kaplica, a w niej mundurowi: zawsze silni, zawsze zwarci, zawsze gotowi;

  90. Wieczór dobry. Nie ma mnie, za to jest ciekawa (w kużdem razie dla dwóch, trzech ciekawskich) ciekawostka. Rzeczony wiele razy falochron jest na palach, więc ileś centymetrów pod powierzchnią wody (sprawdzę ile, jak się skończy sztorm) lita betonowa ściana się kończy i odtąd do środka ziemi idą pale, między którymi przesuwa się fala i przemieszcza piasek. To, co dziś zaobserwowałem, urzekło mnie. Otóż sztormowa fala atakuje falochron od strony morza. Morze przy dzisiejszej siódemce (wczoraj w porywach do dziewięciu) jest rozbujane dość głęboko pod powierzchnią, więc fala nie jest całkowicie wygaszana przez falochron – trochę jej przechodzi pod litą ścianą między palami i nagle ni z gruszki, ni z pietruszki wyłania się spod falochronu na spokojnej stosunkowo wodzie grzywa – coś jakby tsunamiączko naraz się na cichej łące pojawiało. Dlatego grzywa, że tam jest płytko, więc od razu się ta falka załamuje na płyciźnie. Stałem i się gapiłem urzeczony jak szpak, kiedy nagle spod betonu wyłaniały się te grzywki niczym jeden za drugim króliki z kapelusza. 
    Nie ma mnie.

    https://plus.google.com/u/0/photos/101580844869959615096/albums/6275724053895380305/6275724053670186370

  91. @Orequsiu
    Jestem pełen zrozumienia dla Twego zdenerwowania wynikłego z dzisiejszego spotkania z Czapelem Harrym. To faktycznie nadwyręża układ nerwowy. Ale kropelków seczego na uspokojenie zażyłeś stanowczo za dużo.
    Pozdrówka

  92. Jeszcze pare slow o smiesznosci obecnych wladz. To zas pisze do tych wszystkich ktorzy te smiesznosc widza, ale nic dalej. Wiec takie przemyslenie podsuwam pod rozwage.

    Jedyna wartoscia kaczy(ni)zmu jest jego smiesznosc. Od samych poczatkow kradzenia Ksiezyca. Mamuska Jadwiga tak to blizniakom zakarbowala w ich lepkach kaczych, ze oni nigdy z tego sie nie wyzwolili.

    A teraz skok w realia dojrzalosci.

    Pierwsze wycieczki w powazny swiat polityki to byly infantylne podrygi. Genialny Strateg jednakze pracowal nad soba. I nad jego planem ukradzenia Polski. Po kaczy ciul mu ten ksiezyc mamuski. No po jaki ciul?

    Cala montownia D’Hondtowa zostala stworzona w 1990 roku. Byl to rok wycieczki poslow PC do Nowego Swiatu. Bergamuty, inaczej. Trwaly natenczas poszukiwania ordynacji wyborczej dla Powstajacej Wolnej Polski. Mnie w tym przypadl skromny udzial. Niewykorzystany dodatnio, niestety..

    Ten konus mnie prawie ze przekonal, w rozmowie telefonicznej, ze D’Hondt bije o glowe metode STV. Chodzi o przeliczanie glosow wyborcow na manadaty poselskie po brutalnym wtargnieciu Progow Wyborczych. On byl caly za ta brutalnoscia.

    No i dzisiaj mamy co mamy. Brutalnosc kaczej wiekszosci ukradzionej. A TK milczy.

    Ja siem zapytujem: dlaczego TK milczy na ten temat konstytucyjny? Potrzebuje wykopu moze? No to go ma. Ode mnie

    Bo tuzy blogowe jakos tak zwlekajo z ichnimy wykopamy

  93. @pombocek
    Ech! Gdybyś żył w czasach Newtona, to Ty a nie on odkryłbyś grawitację. A gdybyś żył w czasach Archimedesa?

  94. anumliku,

    No to wytlumacz, swojemy slowamy, o czym jest ta odpowiedz pani Hajduk z TK.

  95. @Konstancja
    20 kwietnia o godz. 19:48

    Mnie się podoba taki mem o którym wspomniał Ziemowit Szczerek w swoim artykule
    1050 lat temu Mieszko I porzucił tradycyjne wartości swojego narodu i przyjął modną ideologię narzuconą przez Europę Zachodnią

    @Płynna rzeczywistość
    20 kwietnia o godz. 21:01

    Znalazłam komentarz kogoś: z lufy w kształcie krzyża można do nieprzyjaciela strzelać i z flanki.

    @pombocek
    20 kwietnia o godz. 21:52

    ale dlaczego Cię nie ma pombocku? *buzia w podkowę*

  96. Znaną w świecie, niespotykaną nigdzie indziej czystość Bałtyku perswaduję w ręce i w serce Konstancji. Kąp się zdrowo, Konstancjo, a wszystkie choroby stare i nowe znajomi moi diabli wezmą.

    https://lh4.googleusercontent.com/-iNmhLM7ilxA/Vxfmeq1lVrI/AAAAAAAAHZI/o5zEKdguFN0QL61MqfX4kx-RyWQkQSMBACL0B/w960-h540-no/DSC01615.JPG

    Tą nieśmiałą jeszcze nad morzem zielenią na mierzei Jamneńskiej witam i dobranocuję mag jak kultywator kultywatorkę narwiańską (nic wspólnego z narwaństwem). Mag, po Narwi ma iść połączenie Bałtyku z innym morzem. Twa działka może być bezcenna. Miej na wszelki wypadek pod ręką znak „stop”.

    https://lh4.googleusercontent.com/-DTcrGjENbO8/Vxfmfe9Af1I/AAAAAAAAHZs/WpSReeHlALUTHbIJcIqZ6m8nyc1XX2Y5gCL0B/w960-h540-no/DSC01631.JPG

    A to prezent dla Neferki: wata cukrowa rosnąca na łące. Żebyś nie myślała, Neferko, żem taki, że prezent dla Ciebie przenaczony sam wpierniczam – po prostu na sucho demonstruję, że to cukrowa wata, na nie mysz jaka na patyku. Tylko udaję, że jem, a całość nietknięta jest dla Ciebie. A ja będę pilnował, aż się zgłosisz.

    https://lh4.googleusercontent.com/-06HS22U_M18/VxfmfVDCINI/AAAAAAAAHZs/XXPmYmI-A-Qh6f7vm4h-L1u8I0SchQF2ACL0B/w960-h540-no/DSC01647.JPG

    https://lh4.googleusercontent.com/-1zH2QpJ18ug/Vxfr5qUYJbI/AAAAAAAAHZ8/4iUo7uN594ckomY0S-X0iyhsJc3P10pfwCL0B/w960-h540-no/DSC01648.JPG

  97. NeferNefer
    20 kwietnia o godz. 22:26

    Nieśmiały jestem, Neferko, zwłaszcza względem pań – przez to mnie nie ma. Dobranocka w podskoczkach.

  98. anumlik
    20 kwietnia o godz. 22:08

    Anumliku, jeden gość powiedział o czarnosukienkowych, że znaleźli rozwiązanie problemu Archimedesa: punkt w niebiosach, skąd kierują światem. Wprawdzie w związku ze starzeniem się człek mniej się cieszy i mniej się martwi, ale chyba ucieszyłbym się fest, gdyby ktokolwiek – a choćby i Ty lub ja – znalazł lepsze rozwiązanie: wykopałby im ten punkt podparcia spod nóg.

  99. Od anumlika taka wstawke mielismy, o 10:27:

    „KOD PP złożył pismo do Prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Otrzymaliśmy natychmiast odpowiedź, która otwiera szerokie spektrum działań prawnych. Oto odpowiedź pocztą elektroniczną, tak jak prosiliśmy oraz kopia wystąpienia z zapytanie do Prezesa TK:
    Szanowni Państwo,
    w odpowiedzi na pismo z dnia 6 kwietnia 2016 r. (data wpływu do TK – 19 kwietnia 2016 r. ) skierowane do Prezesa Trybunału Konstytucyjnego, o udzielenie informacji (na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej): „Czy do Trybunału Konstytucyjnego wpłynął wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucją działalności partii politycznej Prawo i Sprawiedliwość w trybie ustawy o partiach politycznych lub wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucją działalności partii politycznej Prawo i Sprawiedliwość na podstawie art. 191 w związku z art. 188 Konstytucji RP?”,
    z upoważnienia Prezesa Trybunału Konstytucyjnego uprzejmie informuję, że do Trybunału Konstytucyjnego nie wpłynął żaden wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucja działalności partii politycznej Prawo i Sprawiedliwość.
    Dorota Hajduk
    Dyrektor Sekretariatu Sekretarz Trybunału Konstytucyjnego”

    Ten durny KOD zapytywal o przestrzeganie mglistych artykulow 188 i 191 Konstytucji RP. Zamiast zapytac, po prostu, o przestrzeganie PODSTAWOWEGO artykulu 11 konstytucji:

    „Art. 11.
    1.Rzeczpospolita Polska zapewnia wolność tworzenia i działania partii politycznych. Partie polityczne zrzeszają na zasadach dobrowolności i równości obywateli polskich w celu wpływania metodami demokratycznymi na kształtowanie polityki państwa.”

    Metoda D’Hondta, uzywana do przeliczania glosow wyborczych na ilosc mandatow poselskich po zadzialaniu progow wyborczych, zostala narzucona Polsce w 1990 roku przez lidera PC, Jaroslawa Kaczynskiego. Jest to metoda calkowicie ANTYDEMOKRATYCZNA. Za taka zostala ona uznana w swiecie 20 lat temu i dzisiaj nie jest praktycznie nigdzie, procz Polski, stosowana.

  100. http://www.tvn24.pl/glosowanie-nad-wyborem-sedziego-tk,637442,s.html

    1) Marszałek z PiS wyłącza mikrofon na gest-polecenie Kaczyńskiego
    2) Nieudostępnienie nagrań z kamer sejmowych świadczy o tym, że głosowanie było sfałszowane.

    W jakim kraju my żyjemy? W jakim będziemy żyć za pół roku?

  101. Sie usmialem jak dawno sie nie smialem, ale „zyla” nie jestem i sie podziele, zebvyscie tez sie posmiac mogli:

    http://tvn24bis.pl/z-kraju,74/mateusz-morawiecki-o-polskiej-gospodarce,637198.html

    No nei moge, malo co z krzesla ze smiechu nie spadlem:

    Morawiecki: chcemy nadgonić zapóźnienia cywilizacyjne z ostatnich 350 lat

    Zapoznienia z 350 lat chce nadrabiac?

    To znaczy co?

    Czy chce zrobic faktyczny rozdzial panstwa z kosciolem katolickim?
    Czy chce wyeliminowac „postpanszczyzniane” zlogi kneblujace polskie umysly?
    Czy chce napawic, czyli odwrocic destrukce panstwa prawa, ktora nadprezes zaprowadza?

    Albo naiwny, albo glupi, albo kolejna PiS menda zaklamana.

    ps. A u Wieslawa Wladyki cenzura … „wciela” cenzura moj post, w ktorym napisalem, ze Duda jest miekszy na osobowosci od gowna. Metafora siem im nie spodobala, bo ja go, czyli Dudy gownem nie nazwalem, tylko miekkosc jego harakteru przyrownalem do miekkosci gowna.

    Ech i po co sie wychylac poza blog naszego Gospodarza?

  102. Was ten nielot rucha i wy o tym nie wiecie

  103. ja na chwilę w przerwie w pracy (nie żartuje ani trochę, nie pamiętam która to juz godzina przy kompie)

    Konstancja
    20 kwietnia o godz. 18:16

    W Koninie awantura o 10-metrowy krzyż upamiętniający chrzest Polski (nawiasem mówiąc, niesłychanie bawi mnie to pompatyczne oddawanie hołdu wydarzeniu, które miało jeden konkretny cel polityczny – przystąpienie do ówczesnej Unii Europejskiej;). Krzyż ma stanąć na działce miejskiej, ale na wprost okien pobliskiego bloku. No i zadyma, bo mieszkańcy sobie nie życzą.

    Z tą gigantomanią wiążę pewną nadzieję. Myślę sobie, ze to wywalanie wielkich Jezusów, krzyży, świątyń etc. nie jest świadectwem głebokiej wiary tylko wątpliwości i strachu przed sekularyzacją. wielkie pomniki mają przytłoczyc ogromem, przekonać o potędze. Z tym, ze jeśli ktos jest pewny, to po co go przekonywac? pzdr

  104. Skończymy jak rzeźbiarze moai (największy ma 75 ton) na Wyspie Wielkanocnej?
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Moai#/media/File:Moai_Rano_raraku.jpg

  105. Tobermory (4:31)

    „Skończymy jak rzeźbiarze moai (największy ma 75 ton)”

    Inni rzezbiarze tak oto skonczyli

    http://www.visitrapidcity.com/sites/default/files/styles/masthead/public/images/masthead_default.jpg?itok=RdmuEohO

    „Mount Rushmore hosts nearly three million visitors a year. You pay only PARKING FEE of $11 per car to enter the AREA of the shrine, to take some PICTURES. That’s over $33 million.”

    A teraz kilka innych faktow

    • It took 14 years and 400 men to carve the mountain. Despite harsh and dangerous conditions, no one died during the project.
    • Mount Rushmore cost nearly one million dollars and was mostly carved during the Great Depression.
    • Over 90% of Mount Rushmore was carved using dynamite. The blasts removed approximately 450,000 tons of rock. Details were finished with jackhammers and hand chisels.
    • The faces of Mount Rushmore are 60 feet high. That’s the same size as a six-story building.
    • Washington’s nose is approximately 21 feet long. The rest of the faces have noses that measure about 20 feet.

    W tym miejscu dobawka polonijna

    Przychodzi nasza, polonijna baba do Mount Rushmore..
    – No i co, z ta baba co przychodzi?
    – A nic. Ona przychodzi i stoi. Patrzy na te rzezby.
    – Aha. Patrzy. I pewnie mysli o czyms, tak?
    – Oczywiscie. Ona karkuluje.
    – Oo, karkuluje. A co ona karkuluje?
    – Ona karkuluje tak: jesli nos Washingtona mial 21 stop, to jakie byly jego pozostale wymiary?

    PS. To turn the dream of Mount Rushmore into reality, sculptor Gutzon Borglum and U.S. Senator Peter Norbeck had to get creative to secure federal funding. They invited President Calvin Coolidge to come to Custer State Park for a vacation so they could convince him to fund the carving of Mount Rushmore. To keep the president in the state, workers stocked the stream outside his room every night with thousands of trout. The president found the fishing so good, he decided to extend his stay for two months— just long enough to convince him to fund the carving of Mount Rushmore.

    To ostatnie przeslanie jest pomieszczone w celu wyjasnienia jak beda finansowane nastepne pomniki sp. Prezydenta Kaczynskiego. Lecha, znaczy. Bo gdy Jaroslaw Kaczynski zostanie prezydentem RP, co w niedlugiej przyszlosci ma nastapic, sposoby finansowania wznoszenia Jego pomnikow nie zostaly jeszcze okreslone. Nie przewiduje sie zadnych oszczednosci wynikajacych z naturalnego podobienstwa blizniakow jednojajowych

  106. Kaczynisci, podobnie jak peereelowscy komunisci przed nimi, nie zdaja sobie sprawy z ich smiesznosci. A czy my, zaprzedani Panu Jackowi ATEISCI, zawsze zdajemy sobie z tej smiesznosci sprawe? To tak tytulem przemyslenia. Jesli istnieje mozliwosc taka

  107. @Orteq, z godz. 22:11
    No to wytlumacz, swojemy slowamy, o czym jest ta odpowiedz pani Hajduk z TK.
    Nie muszę własnymi słowami. Jej lapidarna treść rozumie się sama przez się. Z upoważnienia Prezesa Trybunału Konstytucyjnego uprzejmie informuję, że do Trybunału Konstytucyjnego nie wpłynął żaden wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucja działalności partii politycznej Prawo i Sprawiedliwość. Odpowiedź ta już „otworzyła” drzwiczki (małe one są, te drzwiczki) do procedury delegalizacyjnej. W sieci już ukazała się treść stosownej petycji:
    http://www.petycjeonline.com/petycja_o_wszczcie_procedury_delegalizacji_pis
    Czy coś przyniesie? Pasmotrim, uwidiem.

  108. anumlik
    21 kwietnia o godz. 8:33

    O tej petycji dowiedziałem się dopiero od Ciebie. Polityczenie mam w tylnej części, ale petycję w sprawie delegalizacji PiS czterema bym podpisał. Tylko że jeśli petycja ogłaszana jest w piwnicy, żeby nikt nie słyszał, od razu mi się odechciewa. Może to się rozwinie, ale w takim tempie, że przez trzy tygodnie podpisało 1900 osób, podejrzewam, że wątpię. Radio Maryja, jak jest alert, potrafi w tydzień czy w dwa zebrać milion podpisów. Ślamazarnie zaczęty protest to jest popiskiwanie szarej myszy, a nie protest. Nie podoba mi się, ale z entuzjazmem przyznam się do pomyłki i głupoty.

  109. lonefather
    21 kwietnia o godz. 1:12
    lonku,
    jeśli Morawiecki chce nadrobić ostatnie 350 lat, to pewnie sądzi, że jesteśmy nadal państwem feudalnym, rządzi nami pan, wójt i pleban.
    Co poniekąd się zgadza…
    młody Morawiecki myśli, że 350 lat temu kraje na zachód od Wisły były na dzisiejszym poziomie? oj, chyba historia w szkole nie była jego mocną stroną…

    Płynna rzeczywistość
    21 kwietnia o godz. 1:09

    oglądałam to wczoraj dwa razy. Terlecki wychodząc z ławy poselskiej żeby zasłonić/osłonić prezia przed wzrokiem i gniewem płynącym z mównicy sejmowej chyba nie ma pojęcia o zasadach dobrego wychowania. Wypinając w stronę mównicy tyłek i plecy wystawia sobie nie najlepsze świadectwo. Zastanawiam się, gdzie ci posłowie się wychowywali?
    A prezio śmiejący się i klaszczący po głosowaniu nad kandydatem na sędziego TK jest podobny do smarkacza, któremu udał się psikus.
    Tyle, ze nie jest u cioci na imieninach , tylko bawi się krajem 38 milionowym.
    Wstyd, panie Prezesie!

    pombocek
    20 kwietnia o godz. 22:57

    tak piękna woda, czysta przejrzysta zachęca do zanurzenia w niej …stopy. Przypuszczam, że 30 kwietnia nie będzie zbyt ciepło, a ja nie jestem Morsem.
    Przymierzam się do tego, trenuję …ale może następnej zimy będę gotowa….
    Natomiast Twój filmik ze sztormikiem na morzu oraz wyłaniającą sie spod falochronu pianką morską nasunął mi pomysł zrobienia filmiku ze mną w roli Wenus wyłaniającą się z piany….

  110. @pombocek
    20 kwietnia o godz. 22:57

    Bardzo dziękuję pombocku i juz się zgłaszam po watę. A poza tym uwielbiam takie łąki i polne polskie drogi.

    @Płynna rzeczywistość
    21 kwietnia o godz. 1:09

    Wszystko zniszczą, wszystkie ledwie wypracowane standardy zachowania w życiu publicznym. Jak w latach 50, kiedy do władzy doszły najciemniejsze garkotłuki. Bardzo trudno będzie podnieść się znowu na wyższy poziom.

    Oglądałam wczoraj Rzeplińskiego na wczasie zgromadzenia ogólnego. Zabolało mnie jak mówił że żałuje że tylko 8 miesiecy mu zostało. Teraz, kiedy jest taki potrzebny. Wsadzą na jego miejsce jakiegoś pisowskiego politruka.

  111. konstancja
    21 kwietnia o godz. 9:15

    Konstancjo, pomysł wart namysłu. Już kombinuję, jak to zrobić.

  112. pombocek
    21 kwietnia o godz. 9:29
    tylko dużą grzałeczkę do wody poproszę 🙂
    zanurzę w tej piance, cobym sina z tej piany nie wyszła, bo to niefotogeniczne jest…

  113. konstancja
    21 kwietnia o godz. 9:31

    O grzałce podumamy, bo czasem sam jestem grzałka. Ale dziś jeszcze trochę będzie sztormu, a wpadł mi do głowy pomysł, żeby sztorm i te pianki pstryknąć z falochronu. Lecę.

  114. Wychynęła Konstancja jako Wenus Jamnejska
    z piany, uwodząc żarem pombocka. Plebejska
    natura cyklisty sobą miast grzałką grzech grzeje,
    Archimeda przywołując dzieje. Nad Jamnem dnieje.

  115. pombocek
    21 kwietnia o godz. 9:41
    nie zapomnij o dużej muszli, cobym zjawiła się w tej pianie niczym w obrazie Botticellego (?)
    🙂

    anumlik
    21 kwietnia o godz. 10:22

    pyszne to! że tez tak z marszu potrafisz…:-)

  116. @konstancja
    Dzięki. Dlatego, że tak z marszu, to spieprzyłem ostatni wers. Po zastanowieniu powinno być:
    Archimeda przywołując dzieje. Jamno dnieje.
    Ilość sylab w wersie będzie się zgadzała, a „Jamno dnieje”, wywołuje inne skojarzenia z nocą, którą pombockowa kałuża opuszcza. „Nad Jamnem dnieje” jest banalne.

  117. Jiba,
    W koninie to powinni upamiętnić swoich przedwojennych Żydów.
    „Konin”. Pierwsza książka, jaką od deski do deski przeczytałem w obcym języku, z wypiekami na twarzy. http://www.amazon.com/Konin-Quest-Vanished-Jewish-Community/dp/0679758232

  118. ***UWAGA Polecam wszystkim odsluchanie i obejzenie wczorajszego wywiadu Justyny Pohanke z Prof Jerzym Hausnerem w Faktach po Faktach. Jest to co powiedzial Prof Hausner wazne z uwagi na przyszlosc polskiej gospodarki, ale jest jednoczesnie niewypowiedzianym komentarzem politycznym. I dlatego warto ten wywiad uwaznie odsluchac i zwrocic uwage nie tylko na to co zostalo powiedziane, ale rowniezi na to co zostalo niedopowiedziane, lub przemilczane:

    http://fakty.tvn24.pl/fakty-po-faktach,57/hausner-zmiana-sie-dokonala-ale-nie-na-lepsze,637357.html

    *Pierwotnie mialem zamiar linkowac go w komentarzu o Ministrze Morawieckim, ale uznalem, ze z uwagi na waznosc lepiej bedzie, gdy moj komentarz nie bedzie przeszkadzal w odbiorze tego co powiedzial Prof Hausner.

  119. A to mnie rozwaliło zupełnie:
    ‚http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19953651,prezes-sadu-najwyzszego-apeluje-do-sedziow-by-mieli-odwage.html

    1) „Co więc będzie dalej z Trybunałem Konstytucyjnym i z Konstytucją?” – pyta prezes Gersdorf i przypomina kazus Austrii z 1933 roku, kiedy ówczesny rząd Dollfussa [kanclerz austrofaszystowski – red.] podważył „nieprawidłowy wybór” trzech sędziów austriackiego TK, a następnie doprowadził do ustąpienia dalszych czterech.

    To wywołało całkowity paraliż tego organu na okres aż do 1946 roku. Funkcje kontroli konstytucyjności formalnie przekazano na mocy konstytucji z 1934 r. Trybunałowi Związkowemu (czyli ówczesnemu austriackiemu SN), tworząc w nim osobny Senat Konstytucyjny – tyle że w praktyce był to i tak gest pozbawiony znaczenia” – czytamy.

    Ale jeszcze bardziej przygnębiający jest fakt ocenzurowania wypowiedzi prezesa SN przez PAP (co prawda formalnie PAP tylko zrelacjonował najważniejsze wypowiedzi podczas zgromadzenia ogólnego TK, ale tak mocnej wypowiedzi NIE MOŻNA BYŁO POMINĄĆ, jeśli jest się uczciwym, odpowiedzialnym dziennikarzem).

    Dla porównania:
    http://www.pap.pl/aktualnosci/news,507868,zgromadzenie-ogolne-sedziow-trybunalu-konstytucyjnego.html
    http://trybunal.gov.pl/fileadmin/content/nie-tylko-dla-mediow/Wystapienie_I_Prezesa_Sadu_Najwyzszego.pdf

  120. Konstancja
    20 kwietnia o godz. 18:16

    lejesz miód na moje skołatane nerwy
    Ktoś musi ten cały bajzel ubogacać śmiechem. Wczoraj oglądałem komisję w sprawie powołania tego PiSdzielczego sędziego. To była jakaś pomyłka, co tam się wyprawia, kultura polityczna spadła poniżej dna.

    Współczuje Poznaniakom tego Jezuska. Jezusek i krzyż to najgorsza kategoria estetyczna w moim odczuciu, później w klasyfikacji kiczu jest Lech i Lolek.

  121. KONTRREWOLUCJI KACZYSTOWSKO KOSCIOLKOWEJ dzien 179

    Wczoraj sie obsmialem z gledzenia min Morawieckiego. Ale byl to smiech nerwowy, bo tak jak pisalem jakis czas temu, jestem przekonany, ze kontrrewolucja kaczytowskokosciolkowa instaluje w Polsce nasza wersje „modelu wegierskiego”. A w niej rzadzacy Premier Victor Orban kontroluje wszystko, czyli Parlament, wegierski Trybunal Konstytucyjny, media, sadownictwo z prokuratura i gospodarke.

    Latwo i szybko poszlo PiSowi i z „modelu wegierskiego” do kompletu brak jest juz tylko pelnej kontroli nad gospodarka. Ma juz Kaczynski kontrole nad gospodarka panstwowa, ale nad prywatna jeszcze nie ma pelnej kontroli. Moze ja zastraszac kontrolami wszelakimi z Urzedem Skarbowym na czele, ale to nie jest to co by prywatna gospodarke w pelni uzaleznialo od „widzi mi sie” PiSowskich urzednikow.

    Ustawa o Obrocie Ziemia Rolna uzaleznila rolnikow od woli urzednikow i cos podobnego jest potrzebne w reszcie gospodarki, by nad nia w pelni zapanowac.

    *** W poscie wyzej jest link do wywiadu z Prof Jerzym Haunerem, jesli ktos go jeszcze nie zobaczyl to prosze sie cofnac, zeby zrozumiec dalsza czesc.

    Po wysluchaniu tego co uwaza i jak ocenia Prof Hausner szanse powodzenia „Planu Morawieckiego”, chyba nikt nie powinien miec juz zludzen co do faktycznych intencji PiSu.

    Nie chodzi im o „plan Morawieckiego”, tylko o przejecie kontroli nad gospodarka, po to zeby miec w garsci przedsiebiorcow, tak jak juz maja w garsci rolnikow.

    Ten „Wielki Plan Morawieckiego” to jest zwykla sciema, ktora maskuje faktyczne intencje, co swietnie pokazal Prof Hausner i tylko nie powiedzial tego co ja pisze.

    Ale jakos jestem pewien, ze skoro wie, ze nie ma szans na powodzenie, a nawet jesli sa to sa krzetnie przez PiS w kolejnych krokach wycinane, to nie sposob sobie nie wyobrazic, ze nie zadal sobie Prof Hauner pytania o to, ze jesli nie chodzi o to co jest deklarowane, to o co chodzi?

    O co chodzi naprawde, jesli to co jest deklarowane nie ma szans na realizacje?

    Gdy sie w tym miejscu dolozy do rozumowania cale dotychczasowe doswiadczenie z PiS, to nie sposob wyciagnac inych wnioskow, niz to, ze CHODZI O PRZEJECIE KONTROLI NAD GOSPODARKA.

    Nieco inaczej niz to bylo w PRL, ale z identycznym skutkiem, panstwo bedzie mialo kontrole nad obywatelami i identycznie jak za PRL bedzie mialo moc uczynienia z obywatelem nieposlusznym tego, co urzednik PiSowski sobie wymysli.

    Jesli ktos jeszcze nie jest w pelni przekonany, to niech sobie zagladnie do wywiadu Moniki Olejnik z Ryszardem Petru, w „Gociu Radia Zet”, gdzie sie dowie, ze Min Morawiecki nie jest ekonomista

    Miniter od zarzadzania gospodarka nie jest ekonomista?

    Niestety nie jest!

    Jest z wyksztalcenia historykiem…

    Dodatkowo ukonczyl kursy zarzadzania …

    I najwyrazniej to sa dla Kaczynskiego wystarczajace kwalifikacje. Sa bo Kaczynski jak wiadomo ma gdzies gospodarke, natomiast chce miec wladze absolutna, i dlatego nie potrzebowal czlowieka od gospodarki, tylko potrzebowal czlowieka od opanowania i panowania nad gospodarka

    I znalazl absolutngo cynika, w osobie obecnego Ministra od Gospodarki, Pana Morawieckiego, ktory rzucil posade za 3,6 miliona rocznego wynagrodzenia, dla 11 000 miesiecznie.

    Ktos chce nadal wierzyc, ze Pan Morawiecki pracuje nad jakims „Planem Rozwoju Gospodarczego”?

    Ja tak nie mysle, ja mysle, ze jedyny plan nad jakim pracuje Pan Morawiecki, to jest „Plan Kontrolowania Gospodarki”.

    Tak wiec zestaw narzedzi prawnych i organizacyjnych, potrzebnych do pelnej kontroli nad caloscia poleczenstwa jest juz niemal gotowy i trwaja prace nad jego konsolidacja, czyli nad wymiana urzednikow na potulnych i pokornych, ktorzy bez podskakiwania beda wykonywac polecenia. Wszelkie i wszystkie polecenia wladzy i beda trzymac w szachu i posluszenstwie cale spoleczenstwo.

  122. PiSdzielstwo to najgorsze gówno w jakie wdepła ponowoczesna Polska. Licząc od morawieckich 350 lat.

  123. Ubogacę towarzystwo wydarzeniem, które miało miejsce w nowojorskim The Five Spot Cafe w 1958 roku.
    https://www.youtube.com/watch?v=twriNk0N9qQ&list=PL05228613215C3E80&index=1

  124. Zorziku

    Nie PiSdzielstwo jest „najwiekszym gownem” w ktore Polska wdepnela, tylko kosciol katolicki

    Zwroc uwage, ze pisze kosciol katolicki, a nie chrzescijanstwo. Gdyby nie Kkat i oglupienie jakie czyni na co dzien, nie byloby „wdepniecia” w PiSgowno.

  125. @lonek
    No przecia napisałem, że w ponowoczesnej. W kościele katolickim macza się od zarania.
    Odróżniam idee chrześcijaństwa od doktryny katolickiej. Kościół polski z chrześcijaństwem ma tyle wspólnego co nic, bo to właśnie katolicki kościół jest.

    I warto tu dodać, że największym zagrożeniem dla zrównoważonego rozwoju obywatelstwa jest katolicyzm i nacjonalizm.

  126. wyjeżdżam do córki na …komunię wnuka, I niestety spotkam się tam ze zwolennikami PISu z Polski.Przyjadą na uroczystość.
    Trudno będzie mi zamknąć buzię na kłódkę i nie dać sie sprowokować.
    Ale mam nadzieję poczynić pewne obserwacje związane z kościołem K w Polsce i w Niemczech. To jest pogranicze z Holandią i więcej jest tam kościoła luterańskiego i ewangelickiego; początek roku dla pierwszoklasistów odbył sie w kościele. Krótką modlitwę odmówiła pani pastor.
    Kościół ma tak skromny wystrój, ze żaden ksiądz z Polski nie chciałby tam być proboszczem.
    Myślę, że ten bizantyjski przepych w Polsce związany jest z dyktatem KK; w wielu miejscowościach nie ma innej świątyni niż katolicka, a tam, w miasteczku z 50 tys. mieszkańców, kilka kościołów innych wyznań.
    Konkurencja i tu robi swoje.
    Gdyby nie monopol na wiarę naszego KK, może i Polsce nie byłoby dyktatu wiary.

  127. @konstancja
    Trzymam za Ciebie kciuki, dasz se radę z PiSiakami.
    Tylko nie odpuszczaj. 😉

  128. Żorżyku

    dziękuję za te kciuki.
    To jest uroczystość mojego wnuka, a nie poletko do rozmów o polityce, bo doszłoby do wojny i zepsucia atmosfery.
    będę cicho, bo córka znając moje zainteresowanie i zaangażowanie prosiła, żebym nie wdawała sie w dysputy.
    Nie posądzałam jej o to, że może miec takie obawy, ale skoro je (telefonicznie) wyartykułowała, to może coś w tym jest…

  129. @konstancja
    to może coś w tym jest…
    No właśnie. I dlatego trzymam kciuki.

  130. @pombocek
    21 kwietnia o godz. 9:38

    Bardzo dziękuję pombocku, już sobie idę…

    @Konstancja
    21 kwietnia o godz. 15:29

    Och, Konstancja, trzymaj się. Jak byłam na obozie biegówkowym niedawno usłyszałam przy wspólnym stole że PAN Kaczyński jest w szpitalu (bo akurat wtedy był) to wiedziałam że lepiej się nie odzywać.

    Czy się bardzo się mylę jeśli powiem że w pewnym okresie przerabiano u nas wszystkie kościoły na kapiący od złota ciężki styl barokowy, nawet te surowe romańskie które lubię, tak że praktycznie nic innego w Polsce nie ma.

  131. Konstancja
    Komunie moich wnuków w Brukseli (u polskich dominikanów) wspominam bardzo dobrze. Było skromnie i godne, ale bez najmniejszego zadęcia. A potem żadnych „białych tygodni”, rocznic itp.
    Niestety, w tym roku czekają mnie dwie komunijne imprezy w Polsce (wnuków mojego lubego), których przedsmak już miałam kilka lat temu.
    Może być, z tego co słyszę, najwyżej gorzej, czyli trudniej do zniesienia.
    Nie chcę ostentacyjnie zbojkotować, ale mogę w ogóle nie wchodzić do kościoła ( z powodu – tłok, duszno itd), nawet nikt nie zauważy, a dołączyć potem do biesiadki (w knajpie, a jakże).
    Rozmawiałam z rodzicami „komunikantów”, którzy traktują TO jako dopust boży, ale mówią mi „sama rozumiesz”. Na co ja, że nie rozumiem, bo gdy ktoś się odważy się pójść pod prąd, to na pewno z ulga pójdą za nim inni.
    Na razie niewola rytuałów wydaje się niedopokonania.
    3m się

  132. @mag
    Niewola rytuałów.
    Współczuje ludziom, którzy ulegają i poddają się tej celebrze. Przez nich właśnie jest opóźniony rozwój, a katabasy się panoszą.

  133. lonefather,
    Wywiad z Hausnerem znakomity.

    Państwo partyjne, nawet jeśli nie taka jest intencja Kaczyńskiego, musi zakończyć się tym, co jest znane z Ameryki pd i śr: oligarchizacją gospodarki, co wyklucza jakikolwiek postęp.

  134. Co by nie mówić, Maleńczuk trafia w punkt.
    http://natemat.pl/177841,chamstwo-w-panstwie-maciej-malenczuk-wyjasnia-dlaczego-boi-sie-i-nie-lubi-pis-u-prezydenta-nazywa-plastusiem
    @Żorżyku, nie wiem jak Ty, a traktuję cie trochę jak mojego przewodnika po rozmaitych muzycznych meandrach, ale ja po prostu tego gościa cenię i lubię, takim jakim jest.

  135. R.I.P. Prince

  136. Płynna rzeczywistość

    Ano znakomity.

    Ale dlaczego skutkow „oligarchizacji” gospodarki szukasz w Ameryce Poludniowej zamiast tuz za wschodnia granica na Ukrainie, czy ciut dalej w Rosji?

    Czy umiesz sobie wyobrazic, jak sie uwlaszczaja na tym co opanowali?

    Ze wyglada nieprawdopodobnie?

    Jesli wyglada „nieprawdopodobnie” to przypomne, ze system prawny Polski juz trzeszczy w szwach i prawdopodobnie kwestia czasu moze byc, ze sie calkowicie rozsypie…

    Czy wtedy beda jakiekolwiek przeszkody, ktore dzis jeszcze powoduja, ze wspomniane na poczatku uwlaszczenie sie, wydaje sie nieprawdopodobne.

  137. Umarl Prince… w wieku 57 lat… w swojej posiadlosci w Paisley Park.

    http://www.bbc.co.uk/news/world-us-canada-36106778

    Oto co przynioslo mu slawe:

    https://www.youtube.com/watch?v=F8BMm6Jn6oU

  138. Konstancja

    Konstancjo, przegrałem sam ze sobą. Rozebrałem się do rosołu i ciesząc się do nieprzytomności bezmałpią, puściuteńką plażą, łaziłem to po wodzie, to przy wodzie, gadałem do siebie, pstrykałem fotki i pięknie było. Dopóki nie ruszyłem przez wodę w podróż imienia Konstancji do falochronu, żeby pstrykać z góry wodne góry atakujące falochron. Trochę się bałem się, że taka góra może mnie w podróży przewrócić. Rzecz jasna, nie o siebie się bałem, lecz o paparacik, bo to byłby jego koniec. Ale przewróciło mnie co innego: doszedłem do połowy drogi, wody, jak szła fala – po pas, i zaczęło nagle mną telepać. Za bardzo się wychłodziłem, łażąc jako Adam po plaży (było 11 stopni). W takim stanie za wiele nie napstrykasz i zamiast spotkania z Wenus, może wyjść spotkanie z łóżkiem. Zawróciłem jak niepyszny. Więc tylko pokazuję drogę imienia Konstancji bez podróżnika, jego mać. Chęci – były, ale co poradzisz, jak ciało mdle.

    https://lh3.googleusercontent.com/-sC4w234dPdQ/VxkYmFgXG7I/AAAAAAAAHcI/Ljz2iQ7wrlMAC6WWqL_nC6uytXsy7My7QCL0B/w962-h541-no/DSC01659.JPG

    Masz za to znany Ci na pewno mokradłowy kwiatek imienia – co za przypadkowa przykrość! – kaczki.

    https://lh3.googleusercontent.com/-bWHGy_qcLls/VxkYmNxBGzI/AAAAAAAAHcA/ZTld6GoacuwdgXUj_FkHqduzO1J5LL2ZQCL0B/w962-h541-no/DSC01664.JPG

    Neferka

    Neferko, żebyś nie myślała, że Ci żałuję, masz cały bukiet łąkowej cukrowej waty. Dobranocka. Aha, i trochę przyjamneńskiej młodej zieloności. Niech żyją wolne małże!

    https://lh3.googleusercontent.com/-7BcX_E12vuo/VxkYmEfWmZI/AAAAAAAAHcE/kmuzqDHrqOc3SxuuiRQfFTVdZmBtkKBSQCL0B/w962-h541-no/DSC01672.JPG

  139. Kochani!
    dziękuję za wsparcie w dość trudnej sytuacji dla mnie. Będę się trzymała, obiecuję! 🙂 na omawiane tu tematy nie puszczę pary z ust.

    Teraz się pakuję, Mecenas, mój kot się stresuje zawsze, gdy wystawiam walizkę, więc wyjmuję walizę w ostatniej chwil; gdy wracam, jest kilka godzin na mnie obrażony.

  140. pombocek
    21 kwietnia o godz. 20:53
    bardzo mi szkoda Ciebie, że tak zmarzłeś, ale przy takich falach…
    Żaluję ogromnie, że nie będę miała okazji wyłonić się niczym Wenus z piany morskiej 🙁

    ale stopy na pewno zanurzę

    Piekne zdjęcia morza wzburzonego niczym wczoraj ja, po informacji o specjalnej tablicy.
    I kacze-ńce…
    Duża buźka za wszystko…

  141. *
    Zmarl wokalista PRINCE (Prince Roger Nelson), lat 57
    Bylem na jego koncercie 12 maja 1987 r w Göteborgu (Scandinavium) – wowczas
    lansowal album „Sign o´the Times”
    Wystepowal ostatnio u nas w 2012 r na festiwalu Way Out West – nie nalezalem do jego
    fanow. Zwiazany byl ze Swiadkami Jehowy.

  142. Bardzo chcialbym wiedziec: dlaczego tzw. „komunia” jest tak waznym wydarzeniem dla rodzin katolickich? Rozumiem, ze dzieci wychowuje sie w wierze katolickiej i jest to kolejny etap w wierze po chrzcie a pozniej to taka katolicka bar/bat micwa, czyli bierzmowanie.
    Cyz rzeczywiscie presja grupy jest tak silna w srodowiskach katolickich? Wiem, ze jesli rodzice deklaraja swoja niewiare, no, to po jaka cholere te wszystkie celebry.
    Chyba rozumiem dobrze jedna z krotkich wypowiedzi @Zorza 15:54

  143. PS
    a rowerek czy Playstation mozna kupic dziecku bez komunijnych imprez : )

  144. ozzy
    21 kwietnia o godz. 21:49
    wszystkie takie uroczystości wynikają pewnie z jakichś tradycji typu:mnie ochrzczono, byłem u I komunii i mi to nie zaszkodziło. Podobnie jest z używaniem tzw:klapsów – ojciec mnie bili i wyrosłem na porządnego faceta (np. Cymański z PIS).

    Myślę, że bardziej od tradycji, jakkolwiek ją pojmujemy, jest widoczna presja otoczenia; szczególnie dzieci potrafią zgnębic kolegę, koleżankę, którzy są inni.A jeśli jeszcze do tego w domu słyszą, że niewierzący są źli, podli i lepiej sie z nimi nie zadawać, to efekty takie mamy.
    Nie wiem, czy moje dziecko jest wierzące, czy nie. Nie pytam o to, Tak postanowiła i ja to szanuję- to móje wnuki i wnuczka, ale JEJ dzieci. I wychowuje je tak, jak sobie oboje wymarzyli, wymyślili. Gdy jestem u niej, szanuję ich postępowanie wobec dzieci i nie robię inaczej.
    Swoje jakoś wychowałam, wstydu mi nie przynoszą.
    Ale pamiętam presję otoczenia, bo moje dzieci do 7 roku życia nie były ochrzczone, przez dwa lata przed szkołą slyszałam, ze powinnam to zrobić, bo to, tamto i siamto, że chrzest, komunia i religia im nie zaszkodzą. Mówiliśmy z mężem, że nie, że mamy inne plany, ale …poddaliśmy się.

    Tym bardziej, że do szkół właśnie wkroczyła religia.Nie chcieliśmy, żeby dzieci nasze spotkaly sie z nietolerancją w szkole na żadnym tle.

    gdy sama chodziłam do szkoły, religia była w kościołach. Gdy w szkole koleżanki pytały, gdzie chodzę, mówiłam, że do tego drugiego kościoła. Nie miałam takiej odwagi, żeby powiedzieć, gdzie mam religię, tym bardziej, że już czułam, że nie podzielam tego wszytkiego, co religia niesie z sobą. Ale miałam wówczas 11-12-13-14 lat.
    Trudno w tym wieku poradzić sobie z ostracyzmem, a z takim postępowaniem spotkałabym się na pewno.

  145. ozzy,
    bierzmowanie nie ma nic wspólnego z bar micwą, poza wiekiem delikwenta. Tzn. może miało, tak jak komunia z dzieleniem się chałą i winem w żydowski szabat, ale związek bezpośredni zaniknął. Bar micwa jest wydarzeniem indywidualny, bierzmowanie – zbiorowym. Po Bar Micwie uzyskujesz prawdziwą dorosłość – na płaszczyźnie religijnej jesteś równy rabinowi, a ustępujesz mu tylko na płaszczyźnie społecznej (ze względu na wykształcenie, wiek, majątek, znajomości etc.). Po bierzmowaniu dalej jesteś tym pryszczatym Krzyśkiem, Ryśkiem, Iwoną, Julitą, która jutro ma do zaliczenia pole boczne walca, surowce naturalne Chile i pieczątkę z pierwszego piątku miesiąca.

    Byłem świadkiem Bar Micwy i impreza po samej Bar Micwie była porównywalna z katolickim ślubem. Z mojego bierzmowania pamiętam tylko tyle, że ono było i że było to zjawisko bardzo grupowe, dziś powiedzielibyśmy – masowe. Biskupi nie mają czasu na głupoty.

    Ciekawe, czy tą celebrę Żydzi zgapili z katolickiej komunii czy też odwrotnie – czy to aby katolicy nie pozazdrościli jej Żydom, ale skupili się na komunii?

    Z punktu widzenia rodzica – bierzmowanie to główny argument księży za utrzymaniem młodzieży na lekcjach religii. Ja swoim ten argument odpuściłem.

  146. Ozzy,
    Jeszcze jedna kluczowa różnica. W dniu Bar Mitzwy młody żyd proszony jest w synagodze o odczytanie fragmentu Tory, co do połowy XX wieku oznaczało konieczność opanowania jednego języka obcego przed ukończeniem 13. roku życia. Dodatkowo może być chyba poproszony o wygłoszenie komentarza do przeczytanego tekstu. Ten nie tak drobny fakt tłumaczy, dlaczego przez stulecia Żydzi byli nadreprezentowani w zawodach „inteligenckich” i wśród laureatów różnych Nobli. Tymczasem w Polsce dopiero w latach 70. Kościół zezwolił na posiadanie i samodzielne czytanie (w domu) Biblii. Ten drobny fakt zdaje się doskonale tłumaczyć źródła imitacyjnego, naśladowczego charakteru naszej nadwiślańskiej kultury.

  147. Innymi słowy, chcecie tu mieć innowacyjną gospodarkę, zacznijcie od lekcji religii.

  148. Płynna rzeczywistość
    21 kwietnia o godz. 12:59

    Bardzo dziękuję za informację o książce. W życiu o niej nie słyszałam. W powiecie mieszkam od niedawna, samego miasta nie lubię, ni to miasto, ni to wieś, nie ma zalet ani jednego ani drugiego, choć położone jest w pięknych okolicznościach przyrody. Pasteloza blokowa na skarpie doliny rzeki. Kilka lat temu zamknięto jedyny antykwariat.

  149. @Plynna rzeczywistosc

    roznice doskonale znam pomiedzy tymi obrzedami, bylem chyba na bar/bat micwach
    razy ze 20. ponadto pracuje od ponad 15 lat w instytucji zwiazanej z miejscowa gmina.
    Wiele jest stereotypow myslowych na temat spolecznosci zydowskiej a ze znajomoscia Tory (nie mowie juz o innych tekstach judaistycznych) to roznie bywa.

    @Konstancja

    to co opisujesz jest przerazajace – nietolerancja i presja spolecznosci wierzacej. Nie potrafilbym zyc w takim srodowisku.

  150. Jiba,
    Tę książkę chyba przetłumaczono na Polski. Jeśli mieszkasz w okolicach Konina, nie możesz jej nie przeczytać. Ja się z niej więcej dowiedziałem o codziennym życiu w przedwojennej Polsce niż z lekcji historii czy szkolnych lektur. No i właśnie o tym ona jest, o życiu zwykłych ludzi, choć chyba bałbym się ją ponownie wziąć do ręki, bo tam są fragmenty, od których włos dęba staje na głowie. Ale mimo wszystko to jest tak po ludzku ciepła książka. Będziesz patrzeć na te pastelowe bloki i zastanawiać się, jaką historię, polską lub żydowską, kryje ziemia, na której je wybudowano.

    Z jakichś powodów najbardziej utkwiły mi w pamięci wspomnienia higieniczne. O papierze toaletowym, cotygodniowym opróżnianiu szamb, sławojkach, jedynej w mieście ceramicznej muszli klozetowej ze spłuczką na konińskim dworcu czy zagonieniu Żydów do czyszczenia konińskich kloak jeszcze w 1939 roku. Takiej Polski w podręcznikach nigdy nie widziałem; aż strach myśleć, jak to wyglądało np. na Polesiu.

  151. ozzy
    21 kwietnia o godz. 23:08
    nie sądzę, żeby dzis było inaczej, niż opisuję.Weź pod uwagę, że to są dzieci; często powtarzają to, co uslyszały od dorosłych, a polskie społeczeństwo tylko deklaruje tolerancję.
    Poza tym dzieci i mlodzież dokuczają innym dzieciom z różnych powodów: bo rudy, bo gorzej ubrany, bo nie ma najnowszego modelu komórki, deski,piłki, zabawki,markowych trampek, bo dobrze lub źle się uczy, bo nosi okulary,bo jest inne niż pozostali z różnistych powodów. O kolorze skóry, niepelnosprawności,wykonywanym zawodzie rodziców nie wspomnę.
    Podałam przyklad nietolerancji religijnej, bo o tym tu rozmawiamy, ale to jeden z powodów dla okazywanie niechęci.
    A tu dochodzi jeszcze aprobata dla takich zachowań ze strony rodziców tych dzieci.Rodzice na spotkaniach w szkole są zdziwieni, że ich dziecko dokucza innemu dziecku w klasie.A często nic z tym nie robią.Nauczyciele też są ślepi i tolerują czasem takie zachowania.

    Cieszę się bardzo, że od religii, wiary w cokolwiek/kogokolwiek czuję się wolna.
    Mieszkam w sporym mieście, ale wyobraź sobie, co sie dzieje w malych miejscowościach.

  152. Ozzy,
    Ja w synagodze byłem raz, właśnie na bar mitzwie i przeżyłem mały szok kulturowy, tzn. dotarło do mnie, jak bardzo rytuał katolicki/chrześcijański zakorzeniony jest w judaizmie. Szok byłby pewnie jeszcze większy, gdybym rozumiał, co oni tam mówili. Drugi taki szok to kolacja szabatowa w religijnej rodzinie. Kurcze, przecież oni tak od tysięcy lat tydzień w tydzień łamią się chlebem i dzielą winem.

    Ci, którzy chcieliby „wytępić żydostwo” nawet nie zdają sobie sprawy, że tną gałąź, z której sami wyrastają.

  153. Płynna rzeczywistość
    21 kwietnia o godz. 22:51
    biorąc pod uwagę, że wielu mamy wierzących, ktoś tę robotę musi wykonać. Dzisiejsza religia w szkole jest zupelnie czym innym, niz jeszcze niedawno katechezy w kościolach, ale rozumiem, że chodzi o zastąpienie religii innymi przedmiotami-fizyką, chemią, językami, czy choćby etyką z elementami filozofii-trzeba nauczyć spoleczeństwo myślenia.
    Być może rośnie nam pokolenie tych, których nauka religii w szkołach zupełnie odwiodła od wiary.

  154. Konstancja,
    Wg moich dzieci religia w szkole to lekcja, na której nie ma żadnej dyscypliny. Cholera wie, czego oni tam się uczą, jeśli czegokolwiek poza modlitwami się uczą. Podejrzewam, że tam nie ma żądnej spójnej koncepcji tych lekcji, że one są niedostosowane do możliwości i potrzeb młodzieży, że powtarzają utarte schematy dydaktyczne rodem z XIX wieku.

    Z lekcjami religii główny problem jest taki, że one – o ile mogłem się zorientować – nie pobudzają do dyskusji. To są lekcje konformizmu, na których nagradza się odgadywanie odpowiedzi oczekiwanych przez katechet(k)ę oraz niewyrażanie poglądów sprzecznych z tymi oczekiwaniami. Wiem, że są nauczyciele matematyki czy j. polskiego, którzy również uczą schematycznie i/lub schematów tylko; ale przynajmniej wszyscy wiemy, że to są słabi nauczyciele. Oczywiście główną rolą szkoły jest socjalizacja, ale w XXI wieku ta socjalizacja musi przygotowywać do kreatywności i nagradzać za zadawanie pytań a nie samą reprodukcję gotowych odpowiedzi – te są przecież w Wikipedii.

    Więc warunkiem innowacyjności gospodarki jest edukacja do (łagodnej) herezji. Bez heretyków nie będziemy mieli Einsteinów i to chyba właśnie w tej kolejności: najpierw potrzebujemy swojego Husa czy Spinozę. a dopiero potem możemy w ogóle mieć nadzieję na nadwiślańskiego Einsteina.

  155. Płynna rzeczywistość
    21 kwietnia o godz. 23:50
    to wlaśnie mialam na myśli, pisząc o lekcjach zupelnie niepodobnych do… niczego.
    Jest tak, jak napisaleś i ten konformizm jest grożny dla naszej przyszłości.
    Bo czym skorupka za młodu…

  156. Opowiem Wam historię o Jezusie (o ile oczywiście zechcecie wysłuchać), która przydarzyła mi się dzisiaj.

    Pogoda piękna niesłychanie, wracamy z dzieckiem do domu po szkole, przypominam sobie, że nie kupiliśmy obroży dla kota przeciw pchłom, choć weterynarza mijamy po drodze.
    Zostawiliśmy w domu plecak z książkami, wracamy.
    Jakimś cudem rozmowa schodzi na Jezusa.
    – Bo Jezus jest bogiem i ma moc. Moge go przywołać – twierdzi dzieciak. Zatrzymuje się pod budynkiem MOPS-u, kreśli znak krzyża, którego nie powstydziłby się żaden prawosławny i mówi: „niech będzie pochwalony Jezus Chrystus na wieki wieków amen”
    – Taak? – i zaczęłam go z tego Jezusa odpytywać.
    – Jak ktoś jest złodziejem to Jezus jest wściekły, jest okropnie wściekły, zsyła na niego chorobę i go zabija.
    Ciekawych rzeczy uczy go ta sympatyczna blondynka – pomyślałam sobie i rozmawialiśmy dalej.
    – Jeśli to prawda – mówię – to po co są więzienia?
    Przy furtce prowadzącej na podwórko rozstrzygaliśmy kwestię, czy baśń jest kłamstwem.
    Wyjaśniam od razu: Tak, dzieciak chodzi na religię.
    Dlaczego? Bałam się, że go zaszczują.
    Tych, którzy sądzą, że zrobiłam źle, zapraszam.
    Np. zamieszkajcie w sąsiedztwie z koleżanką/kolegą, poudawajcie lub nie, że jesteście parą homoseksualną. Przetestujcie na sobie tolerancję małomiasteczkowych katolików i opowiedzcie, czy warto wystawić na ich żer dziecko.

    Historia o Jezusie skończyła się ilustracją przedstawiającą unoszącą się w powietrzu postać, która spopieliła na skwarek złoczyńcę, by przejąć jego miecz Jedi.
    Będę czuwać nad rozwojem tematu.

  157. @Jiba
    22 kwietnia o godz. 0:25
    Gratulacje.
    Młody przestanie się przejmować cudzymi nieszczęściami, bo przecież to wszystkie zasłużone kary. Dobry katolik to wie 😎
    Jak zachoruje babcia, wnuczek powinien ją przepytać na okoliczność kradzieży lub innego grzechu.
    Opowiesz nam o reakcji babci?

  158. *** Z ostatniej chwili…

    Przyszla mi do glowy taka oto mysl:

    Moze byc i tak, ze mial Jaroslaw na mysli cos zupelnie innego, ale z tego co mial do dyspozycji, wychodzi mu po prostu zwykly faszyzm…

    Zupelnie jak temu blacharzowi z dowcipu z wczesnych lat dziewiecdziesiatych, ktory dzwoni do klienta, co sciagnal z Niemiec jakis zlom do klepania.

    No wiec dzwoni ten rzemiecha do klienta i sie pyta:
    – Panie, to jakiej marki jest ta panka ciezarowka?
    Klient odpowiada:
    – Panie, nei mam pojecia! Byla okazja to kupilem i sie nie pytalem.
    Blacharz:
    – No bo wie Pan co, juz trzeci raz klepie i wychodzi mi przystanek autobusowy …

    No i tak wlasnie jest z Jaroslawem. Kolejny raz „klepie” i znow mu kaszyzm wychodzi…

  159. Tobermory
    22 kwietnia o godz. 0:41

    Opowiem.
    Jadę do niej jutro.
    Ciekawa jestem niesłychanie, co powie despotyczna dewota, sekciara Rydzyka, z którą biję się co roku w Boże Narodzenie o modły pod odpustowym obrazem, na wieść, że Jezus zabija za grzechy.
    Wierz mi, nie mogę się doczekać.

  160. Ciekawa dyskusja pod ciekawym wpisem redaktora Jacka. Czytając miałam tyle do powiedzenia, potem jakoś zwiędłam, bo z jednej strony po cóż przekonywać przekonanych ( czy aby na pewno przekonanych ?) a z drugiej świadomość, że to i tak nic nie da, ot takie sobie gadanie.
    Konformizm i tak zwycięży.
    A w związku z religia i dziećmi, to mi się przypomniała taka historia szkolna mojej córki – córka zanegowała istnienie boga jako stwórcy twierdząc, że to matka natura wszystko zrobiła i robi do tej pory i dzieciaki w wieku 6-7 lat dość skwapliwie się z nią zgodziły. Rewolucja religijna z matka natura na czele trwała dość długo. Czyli dość łatwo dzieciom wpoić pewne postawy. I od rodziców zależy kim będą ich dzieci, jaką postawę będą reprezentowały. Hipokryzję również.
    To powyższe nie oznacza, że krytykuję, rozumiem chęć ochrony dziecka i pewien konformizm, sama przez to przeszłam w czasach polskich. Ale istnieje pewne ryzyko – w którymś momencie dziecko może odkryć, że rodzice „kłamią” i wtedy często są kłopoty, bo młode nie są takie skłonne do rozumienia i wybaczania.
    A jak głęboko w człowieku siedzi owa religijna indoktrynacja, owa potrzeba posiadania „autorytetu”, magicznego łańcucha wiążącego człowieka z poczuciem przynależności, bezpieczeństwem i diabli wiedzą czym jeszcze, można widzieć na przykładzie emigrantów, szczególnie w pierwszych miesiącach pobytu w nowym miejscu, kiedy szok kulturowy daje się mocno we znaki. Wiele z tych osób „nawraca” się na inne odłamy chrześcijaństwa jak ŚJ, Adwentyści i podobni, bo oni takie wsparcie ( często materialne) oferują. Czasem dość nachalnie 🙂
    I proszę – nie bierzcie tego co napisałam do siebie personalnie, ot tak sobie popisałam w trakcie picia porannej kawy.

  161. ozzy, ozzy, ozzy

    O czym ty piszesz drogi Vikingu? o religii? Zwykle zgadzam sie z twoimi wyborami muzycznymi. No moze z wyjatkiem The Beatles. Jestem zaskoczona, ze Prince nie jest na twojej liscie.

    Cytuje za miejscowymi stacjami radiowymi. „Today we lost our national treasure!” google.com placze fioletowymi lzami. „Nothing compares to you” spiewa Sinead O’Connor.
    Prince – skromny, niezwykle utalentowany artysta r&b and funk, nie wplatany w zadne skandale. Gosc w Bialym Domu na prywatnym koncercie.

    Peace Prince – thank you for everything

  162. Orca,
    I’m with U…

    Prince was not my personal choice of the time, but I’m not in the position to decline Him, as one in the time artist, who change the way …

  163. Ewa-Joanna
    22 kwietnia o godz. 1:10

    I to wlasnie dlatego Krk tak usilnie nalega, zeby „katachizacje” prowadzic od „malego”… Zeby od „malego wpoic” …

    A pozniej zbierac, zbierac, zbierac…

  164. lonefather
    22 kwietnia o godz. 2:46

    No doubt Prince will prove to be timeless. What a shock and loss all at the same time.

    Prince, Jimi, Steve Ray Vaughan rocking the skies right now. Purple haze and purple rain come to mind all mixed up.

    I am not sure if this is true but Eric Clapton was once asked if he considers himself the best guitar player. Clapton supposedly replied: ask Prince.

    Well – time will tell.

  165. anumlik (21 kwietnia o godz. 8:33)

    „Orteq: ‚No to wytlumacz, swojemy slowamy, o czym jest ta odpowiedz pani Hajduk z TK.’
    anumlik: ‚Nie muszę własnymi słowami. Jej lapidarna treść rozumie się sama przez się. Z upoważnienia Prezesa Trybunału Konstytucyjnego uprzejmie informuję, że do Trybunału Konstytucyjnego nie wpłynął żaden wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucja działalności partii politycznej Prawo i Sprawiedliwość. Odpowiedź ta już „otworzyła” drzwiczki (małe one są, te drzwiczki) do procedury delegalizacyjnej.
    W sieci już ukazała się treść stosownej petycji : p ‚http://www.petycjeonline.com/petycja_o_wszczcie_procedury_delegalizacji_pis
    Czy coś przyniesie? Pasmotrim, uwidiem.’ ”

    Nie bardzo jest tam co uwidywac, anumliku. Petycja jest amatorskim gniotem i jak nasz wspolny przyjaciel zauwazyl byl, przy okazji jej przytoczenia przez ciebie, ona sie ukazala piwnicznym sumptem. Napisal nasz wspolny znajomy:

    „jeśli petycja ogłaszana jest w piwnicy, żeby nikt nie słyszał, od razu mi się odechciewa. Może to się rozwinie, ale w takim tempie, że przez trzy tygodnie podpisało 1900 osób, podejrzewam, że wątpię… Ślamazarnie zaczęty protest to jest popiskiwanie szarej myszy, a nie protest. Nie podoba mi się, ale z entuzjazmem przyznam się do pomyłki i głupoty.”

    Jak ja widze petycje, powolujaca sie na dziesiec artykulow konstytucji, z pominieciem jednego jedynego artykulu, 11-go, ktory jest tu wazny. Tego o koniecznosci stosowania metod demokratycznych we wszystkim co partie polityczne robia. A ktory to artykul zostal zlamany w ostatnich wyborach.

    Prawicowa partia, zdobywajaca mniejszosciowe 37% glosow, zagarnela 14% glosow oddanych na lewicujace ugrupowania. To przez to antydemokratyczne, niezgodne z art. 11 konstytucji, zagarniecie nienaleznych PiSowi glosow, zostal bezprawnie utworzony rzad wiekszosciowy jednopartyjny. Wszystkie nielegalne posuniecia tego rzadu sa nastepstwem zlamania konstytucji RP.

    I tylko w tej sprawie powinna byla byc ta petycja. A nie jest.

  166. Ha ha zaśmiała się hrabina po francusku, żeby jej służba nie zrozumiała 🙂

  167. Ewa-Joanna (1:10)

    „Ciekawa dyskusja pod ciekawym wpisem redaktora Jacka.”

    Och jak ciekawy i ciekawa..

    „w związku z religia i dziećmi, to mi się przypomniała taka historia szkolna mojej córki – córka zanegowała istnienie boga jako stwórcy twierdząc, że to matka natura wszystko zrobiła i robi do tej pory i dzieciaki w wieku 6-7 lat dość skwapliwie się z nią zgodziły. Rewolucja religijna z matka natura na czele trwała dość długo. Czyli dość łatwo dzieciom wpoić pewne postawy. I od rodziców zależy kim będą ich dzieci, jaką postawę będą reprezentowały. Hipokryzję również. To powyższe nie oznacza, że krytykuję… rozumiem chęć ochrony dziecka i pewien konformizm ”

    To dobrze ze nie krytykujesz. To dobrze ze rozumiesz pewien konformizm

    Z pelnym szacunem ale mam do przytoczenia inny argument. Z innego doswiadczenia wynikajacy.

    Czy zakapiali w swym ateizmie rodzice, nonkonformisci do szpiku kosci, nie skaza swoich pociech na pewne niedouctwo? Zabraniajac im chodzenia na lekcje religii?

    W tym swiecie dzisiejszym, wiekszosc konstytucji wiekszosci krajow odwoluje sie do jakichs wartosci religijnych. Ot chocby preambula naszej Konstytucji gloszaca dumnie : „w poczuciu odpowiedzialności przed Bogiem „.. Na dodatek, na monetach wszechpoteznego w swiecie dutka, wybito „In God We Trust”..

    W takich realiach swiatowych egzystujac, skazywanie wlasnego potomstwa na nasze ‚jedynie sluszne” niedowiarstwo nie brzmi dla mnie jako zbyt rozsadna propozycja. Z wlasnego podworka, takie doswiadzenie przekaze.

    Zycie mnie przeczolgalo przez kilka religii. Trzy, doklaniej liczac. Caly czas bedac pod wrazeniem mojej wlasnej niewiary w gusla, takie czy inne.

    Wiec bylem obecny i przy chrzcinach moich latorosli. W roznych kosciolach dokonywanych. I przy komunii, jednej z moich pociech. Bierzmowanie mi umklo, dzieki wyjsciu z KrK. Po owdowieniu.

    Confirmation tzw. musialem przezyc, w nastepnym Kosciele. No to przezylem. A co bylo dalej, to opowiem krotko: nic nie bylo.

    Dziecka, stare (komunia) i nowe (confirmation), same decydowaly czy chca biegac do szkolek niedzielnych. Religii w szkole, publicznej, bergamuckiej, oczywiscie nie otrzymywaly. Choc, poza jednym odchyleniem: szkola prywatna srednia. Tam moga sie zdarzyc cuda na patyku..

    W kazdym badz razie, stan na dzien dzisiejszy mogem zameldowac:
    – dzieckow posiadam sztuk trzech
    – wszystkie dorosniete, nad wyraz
    – zadne z nich nie uczeszcza do zadnego kosciola; czy innej boznicy
    – niektore z nich ochrzcily NIEKTORE ze swoich dzieci – moich wnukow, znaczyt – w ICH kosciolach; zaszczycilem owe chrzciny swoja obecnoscia, a jakze
    – najnowszy rozwoj sytuacyjny wskazuje na to, ze nawet partner jednej z latorosli wyparl sie swojej misyjnosci SJ, przez co moje NIEDOWIARSTWO rulez posrod calej trojki dzieckow mych.

    Podkreslam: cala trojke dzieci skazalem, zupelnie swiadomie, na pewna edukacje religijna. Ta moja tzw. hipokryzja nie obrocila sie przeciwko mnie. Jak narazie..

    No i Najwyzszej Sile Sprawczej niech bendom za to dzienki

  168. I ja ciebie, E-J, tez powielbiam

  169. Orteq,
    nie zapominaj, że żyjesz w innej niż polska rzeczywistości. Moje dzieciaki też ochrzczone dla świętego spokoju, bo na pierwsze nalegała moja matka ( co ludzie powiedzą) a na drugie teściowa ( co ludzie powiedzą) , a potem to już starsze poza ojczenasz nie wyszło a młodsze i tego nie umie. A potem Australia i praszczaj kk i panie sąsiadki, co to powiedzą. 🙂
    *
    A politycznie to owszem masz rację z tym głosowaniem, ale co z tego? Kto się ruszy jak nikomu się nie chce a większość ma to w dupie?

  170. Orteq,
    „1. Rzeczpospolita Polska zapewnia wolność tworzenia i działania partii politycznych. Partie polityczne zrzeszają na zasadach dobrowolności i równości obywateli polskich w celu wpływania metodami demokratycznymi na kształtowanie polityki państwa.
    2. Finansowanie partii politycznych jest jawne. ”

    Jak na tej podstawie zdelegalizować PiS? Przecież to nie PiS przeforsował taki a nie inny system wyborczy i to nie PiS a SN zatwierdził ważność ostatnich wyborów.

  171. @Ortequsiu, z uporem maniaka kwestionujesz te zapisy, które są konstytucyjne. Nie będę się wdawał w dyskusje na temat ordynacji wyborczej i metody liczenia głosów, zwanej metodą D’Hondta. Mnie się też ten sposób liczenia głosów nie podoba, ale nie jest on niekonstytucyjny. Konstytucja bowiem, w rozdziale IV, art. 96, mówi wyraźnie: Wybory do Sejmu są powszechne, równe, bezpośrednie i proporcjonalne. Proporcjonalność w metodzie D’Hondta jest zachowana. Kropka.

    Co zaś do możliwość orzeczenia przez TK, że PiS może (powinno) zostać zdelegalizowane jako partia polityczna, to powoływanie się na art. 11 Konstytucji jest waleniem kula w płot. Rzeczpospolita Polska zapewnia wolność tworzenia i działania partii politycznych. Partie polityczne zrzeszają na zasadach dobrowolności i równości obywateli polskich w celu wpływania metodami demokratycznymi na kształtowanie polityki państwa – możemy wyczytać w tym artykule. I nikt rozsądny tego nie kwestionuje. Problem jest w czym innym. W tym mianowicie, że PiS, jako partia łamie nagminnie bezpośreni zapis konstytucyjny w jednym przypadku. I nie jest to – wbrew temu co się powszechnie mówi i pisze – niepublikowanie wyroku samego TK, ani niezaprzysiężenie sędziów TK przez prezydenta, a uchwalanie ustaw, które naruszają władztwo (i interes) samorządów terytorialnych w Polsce.

    Artykuł 191 Konstytucji RP mówi:
    1. Z wnioskiem w sprawach, o których mowa w art. 188 (czyli z punktem 4 „zgodności z Konstytucją celów lub działalności partii politycznych”) do Trybunału Konstytucyjnego wystąpić mogą:
    1) Prezydent Rzeczypospolitej, Marszałek Sejmu, Marszałek Senatu, Prezes Rady Ministrów, 50 posłów, 30 senatorów, Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego, Prokurator Generalny, Prezes Najwyższej Izby Kontroli, Rzecznik Praw Obywatelskich,
    2) Krajowa Rada Sądownictwa w zakresie, o którym mowa w art. 186 ust. 2,
    3) organy stanowiące jednostek samorządu terytorialnego,
    4) ogólnokrajowe organy związków zawodowych oraz ogólnokrajowe władze organizacji pracodawców i organizacji zawodowych,
    5) kościoły i inne związki wyznaniowe,
    6) podmioty określone w art. 79 w zakresie w nim wskazanym.
    2. Podmioty, o których mowa w ust. 1 pkt 3-5, mogą wystąpić z takim wnioskiem, jeżeli akt normatywny dotyczy spraw objętych ich zakresem działania.

    Organy stanowiące samorządu terytorialnego to rady miast, gmin, powiatów i sejmiki wojewódzkie. O tym, że większość PiS-owskich ustaw dotyczy „spraw objętych ich zakresem działania”, samorządów terytorialnych, znaczy, nie muszę nikogo przekonywać. Ustawa o obrocie ziemią bezpośrednio ingeruje we władztwo gmin, a ustawa „500 plus” uszczupla dochody gmin nie rekompensując utraty tych dochodów. Wcale nie potrzeba wniosków podpisanych przez 50 posłów czy 30 senatorów, aby TK zajął się badaniem działalności PiS zgodnej (lub nie) z konstytucją. Wystarczy uchwała rady miasta, gminy, powiatu bądź sejmiku.

    Dwa samorządy (łódzki dwa dni temu, a warszawski wczoraj) podjęły uchwały, które stanowią, że orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego są ostateczne, bez względu na ich niepublikowanie. PiS-owskie mniejszości w radach tych dwóch miast zostały przegłosowane. Sądzę, że w ślad za Łodzią i Warszawą pójdą inne samorządy. I tylko patrzeć, jak podjęte zostaną uchwały kierujące do Trybunału Konstytucyjnego wnioski o rozpatrzenie zgodności z Konstytucją celów i działalności partii Prawo i Sprawiedliwość.

  172. Orca
    22 kwietnia o godz. 3:25

    Best guitar player?

    Jimi Hendrix for ever!

    https://www.youtube.com/watch?v=W3JsuWz4xWc

  173. @Oreteq
    PS do mego postu z godz. 9:41
    Uchwały rad Łodzi i Warszawy wywołały wściekłość u posłanki Pawłowicz:
    http://lodz.wyborcza.pl/lodz/1,35153,19958712,krystyna-pawlowicz-rozwiazac-lodzka-rade-miejska.html
    Polecam linka do bezpośredniego wpisu Pawłowicz na FB oraz do dyskusji pod wpisem.

  174. Płynna rzeczywistość (9:32)

    ” Rzeczpospolita Polska zapewnia wolność tworzenia i działania partii politycznych. Partie polityczne zrzeszają na zasadach dobrowolności i równości obywateli polskich w celu wpływania METODAMI DEMOKRATYCZNYMI na kształtowanie polityki państwa.”

    Partia PiS nie zdobyla WIEKSZOSCIOWEJ wladzy metodami demokratycznymi. Partia ta zagarnela wladze WIEKSZOSCIOWA w panstwie poprzez zastosowanie metody D’Hondta do przeliczania glosow WYBORCZYCH na MANDATY POSELSKIE. W trakcie zastosowania tej metody doszlo do ZAGARNIECIA, przez PRAWICE, glosow oddanych na LEWICE polityczna. Co jest ABSOLUTNIE ANTYKONSTUCYJNE w RP.

  175. Art. 11 Konstytucji stanowi o antykonstytucyjnosci ostatnich wyborow w Polsce. A pan Nizynski, prezes TK, glupa rznie. On czeka na cos. Podcvzas gdy TK ma prawo, konstytucyjne, do wznawiania, oraz do orzekania, w sprawach wlasnie KONSTYTUCYJNYCH.

    Chyba se odpuszcze

  176. mag
    21 kwietnia o godz. 19:30

    No i Ci się nie dziwię, bo gość jest ciekawą, pijacko- narkomańską osobowością sceniczną. Jest wiarygodny w tym co mówi i gra, bo jest „prawdziwy” w tym co robi. Trochę się sturlał ze sceny w tych dziwackich programach tiwi, ale nie mam mu tego za złe, bo i tak ich nie oglądam. Muzycznie ciekawą przeszedł ewolucję. Nie da się go nie lubić. 😉

  177. @Jiba
    Pewnie nie oczekujesz współczucia, ale i tak Ci współczuje. Współczuje i żałuje wszystkich niekatolików, nibykatolików, itp., że muszą- pomimo że nie chcą- babrać swoje oseski w katolickim obrzędzie. Czy oni ich chronią, czy wyrządzają krzywdę, to zależy jak na to spojrzeć. W każdym razie w szerokim wymiarze społecznym nie przynosi to nam wymiernych korzyści.

    Bez boga.

  178. Płynna rzeczywistość
    21 kwietnia o godz. 23:21

    Zastanawiam się nie od dziś, jakie historie kryje ta ziemia. Milczenie na temat Żydów jest prawdziwym milczeniem właśnie, cichosza, ani słowa, choć akurat tutaj Polacy nie przyłożyli się do ich eksterminacji. Jeśli już uda mi się nawiazać z kimś rozmowę, spotykam się z reakcją obronną, że przeciez to nie my, nie spotkałam się za to nigdy z żalem, żałobą po wymordowanych sąsiadach. Nikomu nie przychodzi do głowy, zeby zwyczajnie zapłakać, i to jest dla mnie straszne.
    Ksiązka nie musi byc przetłumaczona, ale oczywiście będzie wygodniej:) Jadę zaraz do Łodzi, między innymi właśnie po to, by poszperać w antykwariatach.
    Jeszcze raz dziękuję.

  179. @Orteq
    Prezesem Trybunału Konstytucyjnego jest Andrzej Rzepliński, nie bliżej nieokreślony Nizynski. Chyba nie chodziło Ci o Wacława Niżyńskiego, tancerza i choreografa rosyjskiego? A może o sędziego Bogusława Nizieńskiego Ci chodziło? Zdecyduj się. Jeśli z taką nonszalancja traktujesz nazwisko prezesa TK, to raczej odpuść sobie dywagacje na temat prawa.

  180. Żorż Ponimirski
    22 kwietnia o godz. 10:56

    Nie, nie oczekuję współczucia. Historię z wczoraj opowiedziałam, bo uderzyło mnie, z czym dziecko kojarzy religię katolicką zaledwie po paru miesiącach wciskania kitu w szkole.
    Katolicy twierdzą, że Bóg jest przede wszystkim miłością, a na czystej karcie, jaką było moje dziecko, na dzień dobry zostało zapisane, że jak nie będzie posłuszny to zostanie ukarany.

    Wczoraj rozmawialiśmy o religii i potrzebie religii, o różnych wiarach, że inaczej jest w Polsce a inaczej w innych krajach i ze w szkole uczą go tego, w co wierzy część ludzi w Polsce. Ale tylko część. Rozmawialiśmy o tym, co ja sądzę o religii, czy moim zdaniem bóg istnieje. Odpowiedziałam mu, że najuczciwsze co mogę mu powiedzieć, to to, że nie wiem, czy istnieje bóg i nikt tego nie wie, choćby twierdził inaczej. Rozmawialiśmy o różnicy między wiedzą i wiarą.
    W taki właśnie sposób próbuję go bronić.

    Wierz mi, siebie wystawiłabym na cel religiantów bez szemrania, zresztą wystawiam, wiadomo, że nie jesteśmy z moim partnerem małżeństwem, za kazdym razem, kiedy ktos mówi do mnie po nazwisku partnera, prostuję, że nazywam się inaczej. Nie ukrywam opinii na temat kościoła, raz podyskutowałam z księdzem i nie mówi mi „dzień dobry”, gdy mijamy się na ulicy. Ja mu zresztą tez nie mówię.
    Ale nie ma mnie zawsze przy dziecku i nie wiem, co mogliby mu zrobić. Wolę tego nie sprawdzać.

  181. Orteq,
    Przecież to nie PiS wprowadził metodę d’Hlondta, którą stosuje się u nas od co najmniej kilkunastu lat. On tylko wykorzystał moment. Twoja refleksja ma znaczenie dla odpowiedzi na pytanie, jak urządzić kraj po PiSie, jak nie dopuścić do recydywy, ale dla bieżącej sytuacji ona nie ma znaczenia. PiS nie przejął władzy metodami niedemokratycznymi, więc z tego artykułu nic mu nie zrobisz – bo inaczej musiałbyś też rozwiązać PO, która na podstawie tej samej ordynacji rządziła wcześniej.

    Ja bym raczej postulował zmiany w prawie dotyczące „niedozwolonych zapisów” w statutach partii, które znacznie utrudniałyby powstanie i rozwój partii wodzowskich. Z tych samych powodów można by także wprowadzić jakieś ograniczenia finansowe w finansowaniu posłów zasiadających trzecią i kolejną kadencję. Ale teraz to są takie tam fantasmagorie.

    Oczywiście ktoś powinien tez ograniczyć polityczną rolę KK. To jest klucz.

  182. @Jiba

    ]a ze swoim Zochunem zrobię identycznie jak mój dziad ze mną. Jako pacholę dowiedziałem się, że boga nie ma, ale sam to czułem, że religijne powiastki to bujdy, a dojrzewając, zdobywając wiedzę, rozwijając się, tylko się to potwierdzało. Ludzie mówiąc, że nikt tego nie wie czy jest, okazują słabość, która pewnie wynika z pozornej niewiadomej, a to jest pewne jak nic na świecie, że boga nie ma poza puszką mózgową, jest lotnym bytem w umyśle i nic więcej. To szlak asocjacyjny na poziomie neuro, a na poziomie psyche to wyraz naszych pragnień, tęsknot i trwóg. Człowiek rodzi się ateistą, a kultura wtłacza mu to gówno do głowy. Chrońcie swoje dzieci przed wiarą, bo z wiary między innymi wynika zło tego świata.

  183. @Żorż, dla ścisłości. Człowiek nie rodzi się ani ateistą ani teistą. W najmłodszym okresie jego rozwoju „staje się” animistą, a od rodziców i kapłanów/szamanów zależy, czym młode – czteroletnie do jedenastoletnich – główki zostaną umeblowane. Dlatego też księża, rabini i inni imamowie uzurpują sobie prawo, aby w tym właśnie okresie wtłoczyć do tych główek jak najwięcej religiozy. Stąd chrzest kilkumiesięcznych bobasów i pierwsza komunia w wieku ośmiu, dziecięciu lat w kościele katolickim.

  184. @anumlik, jasna sprawa, że pominąłem to, nie, aby manipulować przekazem, ale animistyczne ujęcie rzeczywistości jest naturalnym stanem, ponieważ nie rozróżniamy w tym okresie rozwoju psychiki od fizyki. Dlatego rozwój światopoglądowy ludzkości: animizm, politeizm, monoteizm i ateizm można uciąć w rozwoju jednostki na animizmie, „przeskakując” dwa etapy religijne.

  185. @Jacek Kowalczyk

    Panie Jacku,
    Przyznam sie, ze sie zgadzam z Wladyslawem Frasyniukiem i jego ocena, ze konieczna jest radykalizacja jezyka, ktorym opisujemy rzeczywistosc polityczna pod rzadami PiSu i rownie koniecna jest podpowiadana przez niego koniecznosc doslownosci.

    http://polska.newsweek.pl/wladyslaw-frasyniuk-jaroslaw-kaczynski-wprowadzil-stan-wojenny,film,384374.html

    Dlatego kieruje do Pana pytanie o to, jaki zakres radykalizacji i doslownosci wypowiedzi bedzie Pan tolerowal na swoim blogu, u blogowiczow, ktorzy uznaja i zastosuja sie do tego co wskazuje Wladyslaw Frasyniuk?

    Pozdrawiam serdecznie
    lonefather

  186. @ lonefather
    Czyżby jeszcze nie dość dosłownie Pan (i pozostali tutaj) się wypowiadał? Czy klarowność myśli wymaga zwiększenia dosadności słownictwa? Nie sądzę.
    Rozumiem potrzebę rozładowania emocji, ale nie uważam, żeby zawsze musiało się to odbywać najprostszymi środkami językowymi na publicznym (przecież) forum.
    Pozdrawiam
    JK

  187. @Jacek Kowalczyk

    Dziekuje. Rozumiem. Cenie.

    Pozdrawiam
    l.

  188. Jacy są polscy katolicy – każdy wie; a jacy są polscy ateiści? Tacy sami.
    Tacy jesteśmy, chyba we wszystkim.

  189. Żorż Ponimirski
    Człowiek rodzi się jako tabula rasa. Czysty i wolny.
    Skąd ma wiedzieć, że jest ateistą?
    To Ty wkrótce uświadomisz (macierz pewnie też) Belzebubkowi Zochunowi jego tożsamość z piekła rodem (Hi, hi!)
    Pozdrówka dla całej trójki

  190. @mag
    A właśnie, że się nie rodzi tabula rasa, tak kiedyś myśleliśmy. Mamy gatunkowy bagaż doświadczeń w postaci znaków symbolicznych archetypowych. Antropologia, nauki kognitywne i psychologia behawioralno poznawcza już to dobrze opisały. Później się pojawiają znaki symboliczne analogizujące nabyte i na końcu są znaki symboliczne arbitrarne. To się przekłada na semantyka, syntaktyka, pragmatyka.

    Zochun jest mistrzynią świata. Muszę kiedyś wpaść na Żoliborz na jakiś spacer, to sama zobaczysz. 😉

  191. Żorżyku!
    Zarzuciłeś mnie mądrymi terminami z różnych nauk socjo i psycho-humanistycznych, m.in kognitywnych (że skruchą wyznaję, ze pierwsze slyszę, a w guglach jeszcze nie sprawdziłam) i z chęcią się poddaję, jeśli to ma ręce i nogi semantyczne, syntaktyczne i pragmatyczne.
    Jak rozumiem Zochun jest egzemplifikacją i zarazem syntezą tego, co z owych nauk wynika dla poszczególnego a zarazem szczególnego, czyli wyjątkowego ludzkiego egzemplarza.
    Oczywiście zapraszam na spacerek po Żoliborzu, zwłaszcza gdy już wkrótce zakwitną bzy. Jakoś się umówimy.

  192. Lonefather,
    „Mamy w Polsce stan wojenny. Jest zupełnie tak, jak po 13 grudnia ’81 roku. Ten stan wojenny wprowadził Jarosław Kaczyński. I teraz tylko od nas zależy, jak się zmobilizujemy, jak potrafimy być radykalni w ciągu najbliższego roku – mówi legendarny opozycjonista z czasów PRL Władysław Frasyniuk.”

    Jeśli Kaczyński wyśle na ulice ZOMO i skoty, to jakiego języka użyjesz wówczas, by to opisać, skoro teraz akceptujesz sięganie po stan wojenny?

    Do mnie bardzie przemawia język pani prezes SN, która obecne działania władz porównała do sytuacji w Austrii w 1933 roku, nawet do tego porównania zachowując jednak należyty dystans.

  193. @mag
    Eee tam zaraz mądrymi. Na fakultecie z antropologii kulturowej, szkice z antropologii religii „Magia i religia” Wiercińskiego musiałem mieć w jednym paluchu.

  194. Lonefather,
    „hybrydowy stan wojenny” byłoby lepszym określeniem.

    A tymczasem…

    W piątek prezydent Ukrainy Petro Poroszenko podpisał dekret o powołaniu Leszka Balcerowicza na swojego przedstawiciela w rządzie premiera Wołodymyra Hrojsmana, jak poinformowała kancelaria prezydenta Ukrainy. Balcerowicz został też doradcą Poroszenki. Ponadto ma być też współprzewodniczącym grupy wspierania reform w rządzie Ukrainy. Drugim współprzewodniczącym tej grupy jest były wicepremier i minister finansów Słowacji Ivan Miklosz.

    Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,148286,19962044,leszek-balcerowicz-powolany-do-rzadu-ukrainy.html#ixzz46YvRnk54

  195. „Cos mi pelo ,
    wlaczam oglad …”

    …a tu juz 22 kwietnia 2016 r.!
    Niebawem 22 lipca 2016 , dawniej
    Dzien Zarcia Kielbasy bez Kartek na
    Nia , obecnie „E.Wedel” – kapitalista czekoladowy (tez bez kartek ).
    Tak mnie ta dzisiejsza data nogi
    podciela , ze az kuclem !
    No bo : 1 kwietnia czyli prima aprilis
    byl juz 22 dni temu
    Dzien , jedyny w roku , na szerokim swiecie znany jako dzien w ktorym to robi sie kobyle jaja , konskie kawaly i dowcipasy . Kantuje i oszukuje dla smichu …
    Ale po tym (1.04 kazdego roku) ,
    to juz powaga bez jaj i dowcipasow .

    A tu patrzcie szanowni moi : wadza
    zafundowala Polakom dodatkowe
    21 dni smichow , robienia durnych
    kawalow , oszustw i kanciarstwa
    (dla smichu , ma sie rozumiec) .
    I to tak juz nieustannie od 180 dni ,
    to jest od daty wyborow !!!
    Nieee ! No cuda na kiju ( jak to @mag
    zwykla mawiac ).
    My sie smiejemy , Swiat sie z nas smieje , a kaczafi i jego przypisiuarnicy/-ce zafundowali
    Narodowi caloroczny prima aprilis .
    Malo tego .
    Zakladajac ze przetrwaja cala kadencje , ten prima aprilis potrwa zusammen az cztery lata !
    No to sie jak nic , rozpukniemy ze
    smichu na amen …

    Dobra dobra , ja tu sobie zarty stroje ,
    a ekipy cichoszemranych kaczafistow juz organizuje bojowki
    cichokaczawistycznoszemrane !
    A poniewaz jestem z „moda” za pan
    brat , ciekaw jestem czy i tym razem koszule beda rowniez brunatne .

    Pozdrowionka.

  196. Errata do swiata!
    Ma byc :

    „Cos mi peklo …”

    Sorry.

  197. Żorż Ponimirski
    A jak Ci się podoba „Smutek tropików”?
    Mi bardzo, choćby z uwagi na tytuł.

  198. @mag
    Nie pamiętam tej pozycji dokładnie, czytałem lata temu, ale pamiętam, że mnie strasznie uwiodła. Tropiki kojarzą się z żarem, jak ten serial, ale ten smutek w tytule jest uzasadniony.

  199. Nie mogłem znaleźć Ballet Etudes, które mam na winylu w tym składzie:
    Piano – Krzysztof Komeda
    Tenor Saxophone – Jan Wroblewski*
    Trumpet – Allan Botschinsky
    Bass – Roman Dyląg*
    Drums – Rune Carlsson

    To macie za to w tym:
    Krzysztof Komeda – piano
    Wanda Warska – voice
    Michael Urbaniak – tenor sax
    Eje Thelin – trombone
    Zbigniew Namyslowski – alto sax
    Roman „Gucio” Dylag – bass
    Rune Carlsson – drums

    ‘https://www.youtube.com/watch?v=g9CcVZw_YeE

    Piękna sprawa, nie da się zaprzeczyć, no chyba, że jest się PiSiakiem.

  200. PiSdzielcza dzicz przyjeżdża z powiatu i robi awanti w teatrze.

    ‚http://natemat.pl/177911,wszyscy-macie-przeje-ane-czyli-jak-radny-pis-bawil-sie-w-teatrze-6-pietro-zagrodowa-mentalnosc-trafila-na-salony

  201. Płynna rzeczywistość,

    Rozumiem, ze masz opor przed propozycja W. Frasyniuka i wolisz ukladnosc Pani Prezes Sadu Najwyzszego. OK

    Byloby dobrze, gdyby tym jezykiem udalo sie skutecznie operowac. Niestety ponad 4 miesiace doswiadczen z tym jak PiS reaguje, kaza powatpiewac w skutecznoc.

    Jesli cos nie dziala, to jaki jest sens kontynuowania?

    W/g mnie i jak widac w/g Wladyslawa Frasyniuka, jesli wolisz to na odwyrtke, jak dotychczaowy jezyk nie „trafia” to nalezy zmienic jezyk.

    Calkowicie mozliwe, ze i na ten zmieniony jezyk Kaczynski nie zareaguje, choc ja sadze, ze zareaguje, ale nawet jesli on nie zareaguje, to ten jezyk z nazwaniem przestepcow PRZESTEPCAMI, pozwoli uzmylowic wiekszej liczbie ludzi, ze to nei jest „spor polityczny”, tylko walka z badytami demolujacymi system prawny.

    Zapytalem sie wyzej Pana Jacka Kowalczyka o zakres jego tolerancji na blogu. Ale mam nieodparte wrazenie, ze apel Wladyslawa Frasyniuka byl bardziej kierowany do dziennikarzy opisujacych rzeczywitosc, niz do takich jak Ty, czy ja. Mysle, ze jemu chodzilo o to, by dzinnikarze uswiadamiali ludzi wprost i dosadnie nazywajac bandytow, bandytami, przestepcow przestepcami i zeby na okraglo przypominali im, ze choc teraz ie panosza, to nic nie jest wieczne i w koncu usiada na lawie oskarzonych.

    I nawet jesli dzis petycja o delegalizacje PiS nie ma szansy na powodzenie, to przyjdzie czas, gdy sie to zrobi co ulatwi sadzenie przestepcow z PiS. Sadze, ze nieustanne powtarzanie tego, spowoduje, ze swiadomosc tego, ze nadejdzie dzien w ktorym zostana rozliczeni, jesli nie samgo Kaczynskiego, to innych przychamuje w dewastacji, o ktorej mysla w tej chwili, ze bedzie bezkarna.

  202. Zorziku

    Dyrekcja Teatru 6 Pietro poinformowala o sprawie między innymi Karola Karskiego…

    To zle wrozy, bo przeciez to niekto inny niz „bohater” cypryjskiego rajdu meleksami.

  203. lonefather
    22 kwietnia o godz. 10:18

    Piszesz, ze Hendrix jest najlepszy na gitarze. Chyba wiekszosc fanow i ekspertow zgodzi sie z toba. Z przyjemnoscia posluchalam Hey Joe.
    Jak zapewne wiesz Jimi Hendrix zostal uhonorowany chyba w najbardziej unikalny sposob. Paul Allen zalozyl muzeum o nazwie Experience Music Project w holdzie dla swojego ulubionego gitarzysty. Jest to unikalna konstrukcja zaprojektowana przez Frank Gehry. Nikt nie jest zdziwiony, ze dzisiaj na glownej stronie empmuseum.org jest zdjecie Prince.

  204. @Orca
    Lubię Jimiego Hendrix, nie powiem, ale najlepszym gitarzystą jakiego słyszałem jest Paco de Lucía. I nie ma to tamto.

  205. anumlik
    22 kwietnia o godz. 19:24

    Wydaje mi sie, ze wszyscy mamy swoich ulubiencow bez wzgledu na oficjalna klasyfikacje. Krytyk muzyczny kieruje sie innymi zasadami niz „konsument”. Dla mnie jest wazne, czy „cos w tym slysze”, a nie, kto gra. Jeszcze lepiej jest, kiedy nie wiem, kto gra. Wtedy podswiadomie nie kieruje sie oficjanymi danymi.

  206. @Orca
    Paco de Lucía z 1976 roku. Takim go poznałem z nagrania.
    https://www.youtube.com/watch?v=2oyhlad64-s
    A tu sporo starszy, dojrzalszy, ale równie bezbłędny. Takim go usłyszałem „na żywo”.
    https://www.youtube.com/watch?v=e9RS4biqyAc

    Nie mogę „nie wiedzieć kto gra”. Po jednym usłyszeniu pozostaje w pamięci.

  207. Wszystkiego najlepszego z okazji swiat PESACH
    _____________________

    i muzyka, ktora lubie z albumu „Two Jews Blues” 1969, Michael Bloomfield, gitara, Barry Goldberg, organy Hammonda – jestem namietnym kolekcjonerem nagran Mike´a Bloomfielda
    https://www.youtube.com/watch?v=i0GMVtGww-Y
    czyli Robert Johnson, Son House´a czy tez Arthur „Big Boy” Crudup

  208. Płynna rzeczywistość (11:43 )

    „Przecież to nie PiS wprowadził metodę d’Hlondta, którą stosuje się u nas od co najmniej kilkunastu lat. On tylko wykorzystał moment.”

    Trafne spostrzezenie. Ten „moment” jednakze byl drobiazgowo zaplanowany. Chodzilo o to, zeby po uplywie sporej ilosci lat nikt czegos nie zauwazyl. Tym czyms bylo zagarniecie wladzy WIEKSZOSCIOWEJ, po raz pierwszy, przez JEDNA partie. Zagarniecia tego dokonano wbrew 11 artykulowi konstytucji. Temu ktory nakazuje partiom politycznym poslugiwanie sie metodami DEMOKRATYCZNYMI.

    Przejecie glosow oddanych na LEWICE, przez jedna partie PRAWICOWA, bylo tym „momentem’, ktory zostal zaplanowany przez Genialnego Stratega. On bowiem od lat juz kilkunastu znal rozmiar swojego zelaznego elektoratu. Potrzebowal tylko spadku popularnosci swojego glownego rywala, PO, do poziomu z 25 pazdziernika.

    PO nigdy nie uzyskala WIEKSZOSCI w Sejmie. I dlatego nikt nie zauwazal antydemokratyczosci metody D’Hondta. No bo art. 11 konstytucji nie byl wtedy, tak naprawde, lamany. Pojedyncza partia nie zdobywala PELNI wladzy, kradnac glosy oddawane na swoich rywali. Tak jak to sie stalo w ostatnich wyborach.

    Jak sie dzisiaj okazuje, cale miliony lemingow do dzisiaj tego nie zuwazaja. Szkoda. Bo nastepne wybory, za 3 i pol roku, przniosa dokladnie taki sam rezultat. Jesli ktos nie wyrzuci na smieci zlej, szkodliwej dla Polski, ordynacji wyborczej. Rzeplinski – tak tak, anumliku, dzieki za poprawde – ma 8 miesiecy na to

  209. @anumliku
    A pamiętasz „Chłopiec z gitarą byłby dla mnie parą”?
    To dopiero było dla mnie przeżycie, w wieku lat 12 usłyszeć na żywo Karin Stanek! Albo, nieco później, Pawła gitarzystę z „Wojny domowej”. Tego samego, który dziś gra w „Klanie” bossa wielkiej kurzej farmy.

  210. @anumlik
    Ale już tak na serio, na pierwszym miejscu stawiam jednak Jimiego Hendrixa.

  211. Ok, mozna sie spierac, ale i tak sie dziwie, ze na omawianym rankingu nikt do tej pory nie „wrzucil” Marka, Marka Knopflera…

    No to robie „wrzute” i to podwojna, bo do spolki z Claptonem i Stingiem, jako bonusem.

    Panie, Panowie … Royal Albert Hall i Money for Nothing!

    https://www.youtube.com/watch?v=ZL2Yo2GcLkQ

  212. anumlik
    22 kwietnia o godz. 20:03

    Z przyjemnoscia posluchalam klasyki na gitarze. Hiszpanskie tradycje w muzyce zawsze byly inspirujace.

    Moje preferencje muzyczne siegaja korzeni bluesa. Zapraszam na pola bawelny w miejsce, gdzie urodzil sie blues. Mississippi delta.

    https://www.youtube.com/watch?v=Z1CKwRXfwzQ

  213. @Zorz Ponimirski 14:25

    W pelni sie z Toba zgadzam : nie ma we wspolczesnej genetyce , historiologi , dowodow na to ze typek
    urodzil sie dewiantem , bo …

    Popatrz , mamy trolla karlowatosci
    wrecz ujmujacej , „zboczka” bez zony i potomstwa , ktory mianuje sie wymiernikiem Narodu , wzorem No. 1 i powaznym konkurentem dla wzoru metra w Paryzu (filia : Wawa , Sejm @ pl) ,majac wiedzy
    „tyle” , co ja nawet brudu pod pazniekociami nie mialem , przez zycie me cale .
    Ten zboczek ( jakim cudem unoszony na pierzynach i poduchach szkieletczyzny , zadupia puszczy
    bialowieskiej etc. etc.) staje sie „star”
    bo powiedzial np . bzdure tysiacleci
    [ nie mylmy z pojedynczym , durnym i
    bagatelnym 1. tysiacleciem ]) :

    ” I nikt mi nie powie ze biale bialym jest ,
    a czarne czarnym ! ”

    Zorzu , a i inni tez ,i bardzo Was o to prosze ; uznajcie ze cos tam , gdzies tam powiedzialem lub nie , bylo „tylko” zwyklym majaczeniem sennym Kafki , Schulza (Bruna – de domo Schulza zreszta …) , Witkacego … po ojcu : (tylko) Witkiewicz
    Jakiegos tam Gogola , czy tez
    Dostojewskiego …
    gluchoniemym tylko i slepym jestem.

    Ja tylko , jako te trzymalpy z Hamburga „mignalem sie”
    od obowiazkow obywatelskich

    Ja tylko probowalem jako slepy i gluchy cos pojac z tej kaczaficznej
    kakofonii .
    Niestety , nawet przy najwiekszych
    pologach mej wiary w ” cud nad Wisla” , musze stanowczo stwierdzic ze
    „…ideal siegnal bruku ” jak to kiedys
    POETA okreslil .

    A te mickiewiczowskie „44 ” .
    To niby co ,?
    I po co to komu?
    Facio po Absyncie „poszedl w sfere”
    Si – fi i …walna , nie przewidujac ze
    znajdzie sie taki troll pseudopolit .
    jak nawiedzony kaczafi , hiper – kombinator rdzedzyk , ten od ” matka
    darla ryja” .
    I tak jak
    by krecic ten polski grandziol , a i tysiaclecia jeszcze , a i tak wyjdzie ze … dupa z tylu .

    Dla kazdego z NAS , ma to „zjawisko”
    znaczenie „.

  214. ozzy,
    Muzyka świetna! I tylko 12 tys. wyświetleń…
    Ja jako stary słuchacz Piotra Kaczkowskiego snobuję się na Roberta Frippa, np. https://www.youtube.com/watch?v=moN8lwydfQI.

  215. @cynamon
    Wiem. Twierdzisz podświadomie, że Kaczafi jest archetypem dyabła.
    😉

  216. Ewa-Joanna
    Podpisałam (już nie pierwszą petycję w tej sprawie) i podałam dalej.

  217. Żorż Ponimirski
    Ja twierdzę świadomie to samo co @cynamon.
    Ciekawa jestem, jak suweren odniesie się do przymusu płacenia, mimo niekoniecznie oglądania, TVP narodowej w ramach elektryczności. Czy odetnie się od licznych „źródeł” pobierania prundu, jakie przeważnie posiada (oprócz mieszkania np. działka, garaż), czy też wreszcie posadzi Kaczafiego na fotel elektryczny?

  218. Video dnia…

    Marszalek Senatu, niejaki Karczewski (przestepca z PiS), o wizycie innej przestepczyni z PiS, niejakiej B. Szydlo, w USA…

    On nie wie po co ona tam pojechala. Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi zwykle o pieniadze…

    http://www.tvn24.pl/wideo/z-anteny/po-co-premier-pojechala-do-usa-ja-nie-wiem-po-co-pojechala,1524375.html?playlist_id=12799

    I teraz sie zastanowmy, czy pojechala zeby zarobic, dostac, wyzebrac, czy wydac nasze, czyli podatnikow pieniadze?

  219. Przypadkowo, czy nie, ale w dniu, gdy umarl Prince, Niagara zostala oswietlona Purple…

    http://consequenceofsound.net/2016/04/niagara-falls-turned-purple-the-day-of-princes-death/

  220. Z ta „oplata” 15PLN to jest ewidentne przestepstwo, ktore najpewniej zostanie uchwalone. Sama Ustawa tez bedzie przestepstwem, ktorym zajmie sie TK.

    Kodeks Handlowy nie dopuszcza przymusu kupowania !

    Kazdy, kogo zmusza do placenia powinien wniesc sprawe do sadu, moze byc zbiorowa… a jak bedzie wyrok negatywny, to do Strassburga.

    Na temat tego haraczu bredzil u moniki Olejnik, niejaki Sellin (przestepca z PiSu) w randze ministranta od kultury, mniej wiecej w ten sposob: „W podatkach kazdy dotuje Opere Narodowa, choc w zyciu nie byl w operze…”

    Udany gostek ten Sellin, porownywac Opere Narodowa z Mediami Narodowymi, ale jak juz chce porownywac, to niech MN jak opera beda oplacane z budzetu…

    Bo problem w tym, ze te 15PLN podlaczone do rachunkow za prad maja zastapic abonament, ktory jest/byl oplata RadioTV, a wiec zakupem konkretnej ulsugi, a nie kawalkiem budzetu.

    Przestepca Sellin tlumaczy obrabowywanym, ze rabunek jest uzasadniony misja Mediow Narodowych.

    Mi sie nie wydaje, ja jestem pewien, ze to wszystko powinno byc starannie rejestrowane na biezaco jako material dowodowy popelnianych przez mafie PiSowska przetepstw, tak zeby przyszle procesy sadowe tych bandytow przebiegaly szybko i sprawnie.

  221. „Dobra zmiana” w zarzadzaniu KGHM.

    Spolka Polska Miedz KGHM zostala wycofana z europejskiego konsorcjum KIC inwestujacego w przyzlosc. Choc nikt tego nie przyznal, a polka zaslania sie „oszczednoscia” 100 000 Euro rocznie, to zza parawanu falszywych tlumaczen wylazi prawda…

    Z ramienia KGHM w zarzadzie KIC zasiadal byly Prezes KGHM Hubert Wirth…

    Nowy zarzad chcial go „wymienic”, a gdy sie okazalo, ze w Europie nie da sie jak na krajowym gumnie …, to po prostu cala spolka Polska Miedz KGHM zostala wycofana z konsorcjum KIC.

    Prywata, durnota, zemsta. Wiecej mozna poczytac:

    ‚http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/1,35771,19964081,kghm-z-nowym-zarzadem-tylem-do-europy-tracimy-wiarygodnosc.html#Czolka3Img

  222. lonefather , 12:53

    Generalnie to przyznaje Ci 1000 %
    racji , poniewaz tu w Bundesrepublik
    nawojowalem sie lat pare przeciw
    przymusowemu placeniu na media
    panstwowe (GEZ) .
    Niestety , decyzja Sadu Najwyzszego
    pomimo protestow calego spoleczenstwa , pomimo protestow
    stowarzyszen w tym celu powstalych
    i ich adwokatow (cream de la creme)
    Sad Najwyzszy w marcu tego roku
    podja decyzje o „prawnej poprawnosci” placenia tego HARACZU ! To niebagatelne 19,90€
    miesiecznie .
    Jako uzasadnienie swej zlodziejskiej
    decyzji , SN BRD podal fakt ze : czy
    kto chce czy nie chce , i tak jest
    odbiorca mediow panstwowych .
    A to przez computer , a to przez
    smartphon , a to przez auto-radio ,
    etc. , etc .
    No i … w zwiazku z tym , taka decyzja
    Sadu Zlodziejskiego !

    To jest tak , jakby ktos podal mnie czy ciebie do sadu jako potencjalnych gwalcicieli sexualnych.
    Przeciez „narzedzie” do tego przestepstwa mamy ciagle przy sobie !
    I to od urodzenia .

    Paranoja mafii panstwowej majacej
    na celu tylko i wylacznie wyrwanie pieniedzy od obywatela , siega zenitu
    bo gminy wiejskie w BRD wpadly na
    pomysl placenia podatku DESZCZOWEGO !!!
    Juz tlumacze .
    Gminy sa bidne jak te stado myszy
    koscielnych . W zwiazku z tym kazda
    z nich „mozguje” jak tu sie dorwac do
    pieniedzy przecietnego obywatela gminy .
    Poniewaz deszczowka splywa z dzialek na ktorych stoja domy , wille
    a i inne zadaszone badziewia rowniez do gminnych kanalizacji , jakis tam mafijny zwiazek gmin niemieckich wpadl na pomysl aby
    wlasciciel nieruchomosci placil podatek od deszczu /sniegu/gradu
    spadnietego na dana powierzchnie dzialki . To ze matuszka Ziemia , w
    sposob znany od miliardow lat , przejmie w swe trzewia duza czesc tego opadu , nikt nie zauwazyl .
    Teraz sadza sie cale zwiazki obywateli posiadajacych dzialki i
    nieruchomosci , kto ma racje .

    Ale to nie koniec Deutscheparanoja .
    W zeszlym roku jakis cwany mafiozo
    ze zlodziejskich wladz gminnych ,
    wpadl na geeeeenialny pomysl , aby
    wprowadzic specjalna oplate za opad na powierzchnie dachu danej
    budowli !
    Motyw : dachy nieruchomosci kryte
    sa czysta chemia , a to powoduje :
    1) powolne uwalnianie drobnych
    resztek zwiazkow chemicznych , ktore ze splywajaca deszczowka musi oczyscic oczyszczalnia gminna
    = koszty .
    2) nawet gdyby deszczowka/snieg
    topniejacy byly jak ta lza czyste , woda w wyniku tego nadzwyczajnego zjawiska powstala ,
    splywajac rynnami do kanalizacji ,
    musi byc oczyszczona przez ???
    … No oczywiscie ! Gminna oczyszczalnie sciekow = koszty !!!

    Wiesz , jak ja na to patrze z perspektywy moich 60 lat w cywilizacji ( tzw. ) przezytych , to
    zaczynam rozumiec malpy , ktore
    po dzis dzien nie zlazly z drzewa ,
    zaczynam zazdroscic australijskim
    Aborygenom (uklony dla @Ewy-Joanny) czy tez innym ludom pierwotnym dorzecza Amazonii .

    Pozdrowionka.
    P.S. @loni , a jak ten problem wyglada na Wyspach ?

  223. Ewa-Joanna , 9:45

    Ewus , podpisalem .

    A teraz mam konkretna propozycje :
    EWUNIU , WYJDZ ZA MNIE .

    Jest wiele powodow .
    Na ten prosty przyklad :

    1) podpisalem oraz naklonilem 12
    osob do podpisania apelu dla obrony
    podstawowych praw „polish woman”
    (a na pewno naklonie jeszcze ze 100
    osob) .
    2) jestem wolny .
    3) kocham Cie .
    … i jeszcze 1 978 innych , ale bardzo
    przyjaznych dla Ciebie powodow !

    Liebe Grüsse i …
    Pozdrowionka.

  224. cynamon29
    Opamiętaj się, ancymonku!
    Oświadczałeś już @konstancji, @NeferNefer i mnie.

  225. @Cynamon

    Na Wyspach jest madrzej niz na Kontynencie.

    Radio jako organ Panstwowy jest darmo, bo Panstwo nadaje swoje. BBC znaczy sie nadaje, ale nadaje jako panstwowy nadawca.

    Z TV jest ciut inaczej. Na TV jest „TV Licence”. Jeszcze jakis czas temu, zanim przeszli calkowicie na nadawanie cyfrowe i jeszcze byly czarno/biale odbiorniki, to te cz/b byly za darmo, a oplata byla tylko za kolor. Gdy przeszli na cyfrowke i skonczyly sie cz/b wzyscy, zanczy sie kazde domostwo musi oplacic TV Licence.

    Nie wiem ile to jest, ale zdaje mi sie, ze cos okolo £140/rocznie, ale tylko mi sie zdaje, bo ja nie place. Nie oplacam, bo nie mam. Mialem problem, gdy tu przyjechalem i stoczylem niemal roczna wojne z TV Licencing Agency, zeby sie obronc przed kara, ktora wtedy byla £1000,00 za nie zaplacenie i £5000,00 za uporczywe uchylanie sie od oplaty.

    Wojna o nieplacenie zajela tak dlugo, bo z poczatku nie wiedzialem, ze do nich trzeba wszystko wysylac „poleconym listem” i miec na stronie Royal Mail potwierdzenie odbioru. Jak sie juz tego nauczylem i nie pozalowalem na wyzsza oplate, to gdy dostalem wyrok wydany przez jakis Sad w Liverpool zaocznie, to do tego Sadu wyslalem kopie mojej korespondencji wraz z wydrukowanymi potwierdzeniami pocztowymi. Korespondencji w ktorej spokojnie i stanowczo informowalem TV Licencing Agency, ze nie ogladam na „zywo” programow TV, ze nie posiadam urzadzen do ich rejestracji, ze nie ogladam od wielu lat i nie zamierzam nigdy wiecej ogladac TV i w zwiazku z tym JESTEM ZWOLNIONY od oplat za TV Licence. Do tego dolaczylem jeszcze skarge na TV Licencig Agency za uporczywe nekanie …

    I Sad wydal wyrok uwalniajacy mnie od tej kary £5000,00, jednoczesnie nakazal TV LA umieszczenie mnie w bazie „Zwolnionych z oplat”, oraz wykreslenie mnie z list dluznikow zalegajacych z oplatami. Ponadto zagrozil tej TV LA, ze zostanie ukarana, jesli nie usprawni swojej dzialalnosci.

    Po tym wyroku, wydanym w 2006 roku ze dwa razy mialem wizyty domowe agentow TV LA, ktorzy sprawdzali wszystkie pomieszczenia domowe za wyjatkiem lazienki i ubikacji, an okolicznosc ukrywania gdzies odbiornika, lub recordera. Teraz raz na dwa lata TV LA przysyla do mnie grzeczny list z zapytaniem, czy przypadkiem nie potrzebuje oplacic TV Licence. Odpowiadam na stronie www, gdzie mam konto, ze NIE NIE POTRZEBUJE.

    Tak jest na Wyspach.

    ps. Czasem ogladam na BBC Ipla z opoznieniem, albo jak jest cos naprawde interesujacego to oplacam ogladanie na platnym kanale, ale to sa grosze i place wylacznie za to co chce ogladac i jest to moj wlasny wybor i decyzja. Zarowno w sensie wyboru tego co ogladam i tego, ze za to place.

  226. @Cynamon

    NA Wyspach „licencja na ogladanie” dotyczy wylacznie programu nadawanego na zywo.

    Programy archiwalne sa albo darmowe, albo za niewielkie oplaty jednorazowe.

    Poniewaz BBC jest Panstwowe, to takie show, jak urodziny Krolowej, sa na BBC Ipla za darmo i na zywo, ale akurat ta darmocha mnie nie skusila (lol)

  227. Acha jeszcze jedno…

    @Cynamon

    Problem Wyspiarze rozwiazali wiele lat temu w ten sposob, ze sklepy sprzedajace odbiorniki maja obowiazek, podkresle OBOWIAZEK, wypelnienia ankiety TV LA dla kupujacych odbiornik TV z podaniem adresu gdzie sie on bedzie znajdowal…

    Adres musi byc potwierdzony, czyli przedstawiony rachunek domowy (woda, prad, telefon) z adresem, i danymi personalnymi. Nie podasz tego, nie sprzedadza Tobie odbiornika.

    Ludzie ktorzy chcieli „nie placic haraczu” omijali ta przeszkode zadawalajac sie odbiornikami z drugiej reki, czyli starszymi.

    I to juz wyczerpuje moja wiedze z zakresu oplacania TV na Wyspach.

  228. W zwiazku z powyzszym.

    Wyobrazmy sobie, ze to co @Cynamon opisal z Niemiec, czy PiSowscy przestepcy zaplanowali wprowadzic w Polsce, zostaje rozciagniete na caly kodeks handlowy…

    Albo zacznie powszechnie funkcjonowac, jako powszechna zasada. To wystarczy do tego, zeby sprzedawca w sklepie wcisnal Tobie do koszyka cokolwiek, a nastepnie kazal za to co wcisnal placic…

    A tak sie wlasnie ma ta ustawa o 15 PLN miesiecznie dolaczonych do rachunku za prad.

    LApia Ciebie, wciskaja swoj towar czy chcesz czy nie i kaza za to placic.

    W moim rozumieniu, jest to czysta bandyterka, jak z powojennego filmu gdzie bandyci kazali placic „stowke za ceglowke”. I co z tego, ze w majestacie prawa ustanowionego przez Sejm?

    Przestepstwo pozostaje przestepstwem.

  229. lonefather
    23 kwietnia o godz. 16:31

    A ty płacisz za odbiór BBC? Przybliż nam, jakie obowiązują zasady opłacania abonamentu telewizyjnego w Wielkiej Brytanii. Żeby była jasność, ja wiem, jakie są, ale chciałbym, aby osoba, która tam mieszka wyjaśniła „czystą bandyterkę made in the GB”.

  230. To rypnie niedługo. Nie zawsze mi wychodziły proroctwa, ale tym razem, to tak oczywiste, że nawet marny prorok nie może sie pomylić.
    Kiedyś szydzono z niekompetentnej komuny. Ale nie była ona taka niekompetentna jak pislam. W prawdzie naczelnymi dyrektorami w PRLu byli tacy z komitetowego nadania, ale zawsze gdzieś tam obok był jakiś kompetentny zastępca dyrektora, jakiś techniczny, który znał się na robocie.
    Piśdzielce nawet tę ochronną barierę rozpirzyli w drobiazg. Kaczor chce mieć wszedzie wiernych sobie matołów; padają konie, drzewa, sedziowie.
    Jak kaczor dobierze się do rolników i w każdym gospodarstwie będzie funkcjonował pislamski komisarz nadzorca, który bedzie „kierował”pracą chłopa, wtedy wybuchnie. Ale prawdopodobnie dużo wcześniej.
    Jestem optymistą. Co jednak wycierpimy, to nasze, trudno.

  231. Najwyrazniej „moj dzien”, czyli dyzuruje na blogu…

    Ok, wieczor to zajmijmy sie rozrywka (lol).

    Komenta nie zasadniczo nie bedzie, bo fotka mowi wszystko.

    Ech jednak „slaby” jestem … JAk tu nie wykorzystac takiej okazji i nie smagnac biczem szyderstwa? Co prawda GWB, to nie to co Obama, ale zawsze lepsiejsza fotka w Owalnym Gabinecie niz na ulicy:

    https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1034704473267155&set=gm.501795953348970&type=3&theater

    Do juz posiadanych tytulow niejaka Beata Szydlo, PiSowska przestepczyni, moze dodac jeszcze jeden, ulicznicy.

  232. Poza tym, obowiązkowa ściągalność abonamentu radiowo-telewizyjnego, poprzez rachunki za prąd, istnieje np. na Słowacji.

  233. Rafał KOCHAN
    23 kwietnia o godz. 19:45

    Nie bede sie powtarzal.

    Jak sie cofniesz do godziny 16:05, to w 3 postach adresowanych do @Cynamon’a wyjasnilem detalicznie. I w odroznieniu do Kontynetu, akurat w sprawie oplat za TV na Wyspach jest fair play.

    3ym sie

  234. No pojawila sie „druga zmiana”, w koncu… (lol)

    A jak jestesmy znow dzieki @Rafalowi, przy TV ot mam dla Was kwiatka !

    http://www.wsensie.pl/dummy-category-2/item/13420-kaczynski-media-narodowe-musza-byc-ogladane-to-jest-problem

    Jak sadzicie, czy se szykuje nowa fala wymian dziennikarzy w NArodowych Mediach, bo obecni sobie nbei radza z ogladalnoscia?

    Czy tez Kaczynski klamie jak zawsze i to nie o dziennikarzy mu chodzi, ale o to, zeby politycy rozwiazali problem ogladalnosci Mediow Narodowych, „oslabiajac” ogladalnosc prywatnych?

    No to jak myslicie kolezanki i koledzy blogowi?

  235. lonefather
    23 kwietnia o godz. 20:02

    Problem w tym, że właśnie sie mylisz w tym opisie. Poza tym, w swoich opisach w tym temacie dałeś sie poznać, jako typowy polaczek-kombinatorek, który szuka oszczędności kilku groszy (funtów) na głupim abonamencie, i to nawet w kraju, który ci daje lepsze warunki do życia, niż Polska.

  236. I jeszcze jedno, jak osoba, która nie ogląda TVP (nie oglada też brytyjskiej TV, bo nie opłaca abonamentu), może w histeryczny sposób wypowiadać się na temat jakości i wolności mediów w Polsce?

  237. @Rafal z 20:11

    Nie wiem na czym opierasz kompletnie bezpodstawne zarzuty, ze jestem rzekomo „polaczek kombinator”?

    Chyba przeczytales po lebkach i bez zrozumiena. Gdybs czytal na spokojnie to nie przegapilbys informacji, ze ja od kilkunastu lat wogle nie ogladam TV.

    Wiec nie chodzi o „oszczednosc” jak to ironicznie opisales, ale o sam fakt nieplacenia za cos z czego nie korzystam.

    I w tym miejscu obowiazujace na Wyspach prawo, w odroznieniu do Kontynentu, nie zmusza obywateli do placenia za to, czego nie uzywaja.

    A na argument, ze na Slowacji …, odpowiadam, ze w Penambuko … zlodzieje siedza w wiezieniach, anie w Sejmie.

    3ym sie

  238. @Rafal,

    Pardon, ze zadam osobiste pytanie?

    Tak z ciekawoci je zadam. Odpowiadac nie musisz.

    Czy Ty popierasz PiS i Kaczynskiego?

    Tak sie pytam, bo w 100% identycznie jak najlepsi PiSowczycy okreslasz to co i jak pisze slowem histerycznie, ktore to slowo juz od dawna weszlo do arsenalu PiSowskiej propagandy.

  239. lonefather
    23 kwietnia o godz. 20:25

    „Kombinatorek”, bo posiadasz chociażby komputer lub telefon komórkowy. I wykorzystujesz, jak „polski kombinatorek”, luki w prawie, by zaoszczedzic sobie kilka groszy. Ale i ta luka w GB będzie wkrótce usunięta i nawet ci, co niby oglądają tylko „post factum”, będą musieli płacić abonament. Ciekawe, jak polska, ułańska fantazja do kombinowania ciebie zwiedzie, by zaoszczedzic kilka funtów?
    Co do złodziei – popatrz najpierw na siebie, kim ty jesteś?

  240. lonefather
    23 kwietnia o godz. 20:28

    Popieram zdrowy rozsądek. Proponuję ci to samo.

  241. @Rafal

    I jeszcze jedno. Piszesz, ze „wiem inaczej”. No to sam zweryfikuj to co wiesz. tlumacza zdaje sie nie potrzebujesz, a w razie czego zawsze masz wujka gugla.

    Daje Tobie link do oficjalnej strony TV Licencing Agency. Masz tam po Angielsku, w „Latwym Czytaniu i po Gaelicku. Wszystko znajdziesz co, jak, za ile, kiedy, jakie ulgi i jakie kary.

    http://www.tvlicensing.co.uk/

    Na odszczekanie bezpdstawnych zarzutow nie licze.

    3ym sie

  242. @Rafal,

    Ktos Ciebie dzisiaj skrzywdzil? Ze sie na mnie wyzywasz?

    Bo jestes czepliwy ponad przyzwoitosc. Gdybys czytal spokojnie to bys doczytal, ze jak jest platny material, a chce obejzec, to place !

    NApialem wyraznie, zwyklym prostym polskim jezykiem, ze place !!!!

    Wiec po kiego diabla, wypisujesz durnoty, ze „kombinuje” i nie place. Czyzbys mial neiustannie siebie samego w myslach i na mnie tylko rozciagal to co sam robisz?

  243. 23 kwietnia 400 rocznica smierci WILLIAMA SZEKSPIRA
    _______________________________________

    bylem na spotkaniu w Akademiboken, gdzie moj szwedzki kolega Ulf Peter Hallberg
    prezentowal pierwsza czesc swoich nowych przekladow Szekspira na j.szwedzki, wyd. Nordstedt 2016, Stockholm, czyli tragedie: Ryszard II, Ryszard III, Hamlet, Makbet a takzekomedie: Komedia omylek, Poskromienie zlosnicy, Sen nocy letniej, Wesole kumoszki z Windsoru.
    Translator Szekspira to rowniez popularyzator mysli Waltera Benjamina, ktorego prace przekladal na j. szwedzki m.in. „Das Passgen-Werk”, „Berliner Kindheit Um 1900”.
    Jest rowniez wielkim entuzjasta teatru Tadeusza Kantora, o ktorym pisal w swojej
    ksiazce „The Glance of Flaneur”. A od paru lat jest nauczycielem akademickim creative writing oraz atelier de traduction na paryskiej Sorbonie.

  244. @Rafal,

    Ja tez jestem za zdrowym rozsadkiem. Co wiecej trzymam sie go z calych sil, czego i Tobie zycze, a nie tylko popierania…

    3ym sie

  245. lonefather
    23 kwietnia o godz. 20:40

    A jaki w telewizji brytyjskiej jest niepłatny materiał? Wiesz w ogóle, co to jest „abonament”?

    Nikogo nie muszę mieć w myślach, by zwracać uwagę na twój wieśniacki prowincjonalizm. Płacę abonament od kilkunastu lat, choć rzadko oglądam TVP i jestem wielkim jej krytykiem.

  246. abonament TV w Szwecji
    ____________

    program I i II telewizji publicznej placimy ok 80 PLN/miesiecznie
    automatycznie z konta bankowego. Jest OK i warto placic.

  247. Rafał KOCHAN
    23 kwietnia o godz. 20:45

    A sam sobie zobacz, choc nie wiem, co z tego bedzie dostepne poza Wyspami:

    http://www.bbc.co.uk/iplayer

    Muze tez Ciebie rozczarowac, nie interesuje mnie na co wydajesz swoje pieniadze. A co do „wiesniackosci”, to jestem w trakcie kupowania domu na wsi, a jak sie uda to moze i kawalka pola. Wiec obys byl prorokiem Rafale.

  248. Jak to Ozzy? Nie czujesz sie okradziony? Naród szwedzki nie złożył zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez rząd szwedzki?

  249. reszta platna

    programy w ramach zamowionych+internet+telefon stacjonarny —-dystrybutor: Comhem
    nic za darmo, chociaz to niewielkie sumy, np. Netflix czy HBO

  250. lonefather
    23 kwietnia o godz. 20:55

    Mnie tez nie interesuje, co aktualnie kupujesz.

  251. @Rafal

    nie, dlaczego? Po prostu: najlepszy sposob podajesz konto i automatycznie oplaty sa odbierane. Juz tak wiele, wiele lat…

  252. @ozzy

    Wyzej wyjasnilem co uwazam na temat obowiazkowych oplat.

    A co do obchodow Szekspirowskich to, wystawe w British Library juz zwiedzilem:

    ‚http://www.bl.uk/events/shakespeare-in-ten-acts?ns_campaign=shakespeare%20&ns_mchannel=bl_website&ns_source=news&ns_linkname=exhibition_open&ns_fee=0

    I kazdemu, kto moze, polecam, bo nigdzie nie znajdziesz nic lepszego. W planach mam jeszcze jedno z letnich przedstawien rocznicowych w Globe, ale ciagle sie wacham, bo one sa jak za czasow Szekspira po 4 godziny, a Jas tyle w jednym miejscu nie wytrzyma.

  253. @Rafal

    jest tez dyskutowana propozycja, by oplaty wlaczyc do opodatkowania – chyba najlepsze rozwiazanie

  254. Rafał KOCHAN
    23 kwietnia o godz. 21:00

    Mnie tez nie interesuje…

    A szkoda, bo jak sie uda, to zostane wiesniakiem i przynjmniej ten jeden z Twoich zarzutow bedzie prawdziwy. A Ty sie nie interesujesz. Wielka szkoda !

  255. @Rafale,

    przestepstwem byloby, gdyby taka „panstwowa” TV jak obecnie w Polsce tutaj byla.

  256. ozzy
    23 kwietnia o godz. 21:07

    Niestety, ale obecny kształt TVP to efekt 26 lat traktowania jej instrumentalnie przez wszystkie rządzące elity polityczne. TVP już dawno temu straciła swój opiniotwórczy prymat na rynku polskich mediów.
    Ja tam nie będę płakać, jak ją w końcu szlag trafi. Nawet w obecnym rozdaniu wolę już oglądać TV REPUBLIKA. Bardzo fajnie, gdy wiadomo, które media komu sprzyjają.. TVP i TV REPUBLIKA – obecnej władzy, a pozostałe tzw. lewacko-centrowej opozycji.

  257. Powtorze, moze niepotrzebnie, ale powtorze, ze w tym wypadku uwazam, ze Angielskie podejscie jest najbardziej zdroworozsadkowe, bo:

    1) Gdy pojawilo sie rdio, od razu uznano, ze to jest „rzadowa tuba” i jak rzad chce ja miec, to niech sobie znajdzie na to pieniadze w budzecie, a nie wyciaga je od obywateli. Tuba rzadowej propgandy ma byc jeszcze dodatkowo oplacana przez poddanych tej propagandzie? To juz bylo dla brytyjczykow za duzo i nie wyrazili na to zgody.

    2) O roli radia i jego zastosowania, a tym sporo ciekwostek zza kulis pokzuje rewelacyjny film „Krolewska Mowa”. Polecam, warto obejzec.

    3) W przypadku TV, uwczesny rzad nuczony doswiadczeniem z radiem postapil sprytnie i wycofal sie z bezposredniego zarzadzania TV. To dlatego bylo mozliwe wprowadzenie licencji na odbior, ktore obowiazuja do dzis. Rzad nie zarzadza, ogladajcy placa. Nie ogladajacy nie placa.

    Jasny, prosty i sprawiedliwy system. Demokracja w praktycznym dzialaniu i stosowaniu ! Nie ma przymusu narzuconego mniejszosci przez wiekszosc.

  258. @Rafale

    Czy w Polsce cos sie otwiera z Iplyera BBC?

    Ciekawi mnie, czy i Ty mozesz sobie cos obejzec za darmoche?

  259. …cholera! cosik mi „zjada literki a

  260. lonefather
    23 kwietnia o godz. 21:23

    „ogladajcy placa. Nie ogladajacy nie placa.”

    Proszę cię, nie bądź naiwny i w końcu przyklej sie do rzeczywistości, bo na razie wyglada to tak, jakbyś był od niej odklejony. Wkrótce, nawet ta twoja „Demokracja w praktycznym dzialaniu i stosowaniu: zmieni się w tym aspekcie, bo niedługo zmieni się prawo w Wielkiej Brytanii. Nawet ci, którzy deklarują oglądanie jedynie „post factum” w internecie, będą MUSIELI płacić abonament.

  261. lonefather
    23 kwietnia o godz. 21:28

    Niczego nie ogladam w IPLA. Nie interesuje mnie taka opcja.

  262. @Rafal

    i tym sie rozni publiczny serwis SVT od krajowej TVP – tu media sprzyjaja obywatelowi a nie jakiejs partii czy konfesyjnemu ugrupowaniu.
    Nie mam TVP ani zadnej polskojezycznej stacji. Znam jedynie z reemisji na YT. Kiedys
    abonowalem TV Kulture ale juz ja dystrybutor nie emituje. TV Polonia to byla zakrystia
    i jakies bigoteryjne seriale.
    Krajowcy maja niesamowity talent do k o m b i n o w a n i a, o czym dowiaduje sie z tutejszych mediow np plaga polskich falszywych zaswiadczen do bezplatnych parkingow inwalidzkich – juz chyba Sztokholm likwiduje takowe.

  263. ozzy
    23 kwietnia o godz. 21:32

    „plaga polskich falszywych zaswiadczen do bezplatnych parkingow inwalidzkich – juz chyba Sztokholm likwiduje takowe.”

    I to jest właśnie wizytówka typowego polskiego kombinatorka – cebulaka, który szuka tylko pretekstu, by państwo i innych ludzi zrobić w konia. A taki lonefather będzie ci nawijał makaron na uszy, że on taki lojalny jest wobec demokracji.

  264. Rafał KOCHAN
    23 kwietnia o godz. 21:32

    A nie zrobilbys wyjatku dla mnie i po prostu sprwdzil i zspokoil moja ciekwosc, czy cos sie otwiera poza Wyspami?

    @Ozzy,

    A Ty w Szwecji tez sprawdz, prosze?

    Naprawde jestem ciekwy, czy materialy z Iplayera BBC sa darmo tylko na terenie UK, czy rowniez cos mozna ogladac poza Wyspami.

  265. @Rafal ,

    Tracisz czas prowokujac mnie. Znajdz sobie produktywniejsze zajecie od nasladowania jednego wybiorczego trolla, na ktorego zreszt tez juz jestem immunizowany.

  266. I Player BBC tylko na terenie W.Brytanii

    mam w komplecie dystrybutora (COM HEM) platne: BBC World News, CNN, AlJazeera
    ale nie mam na to czasu

  267. @ozzy

    Po pierwsze przestan poslugiwac sie slowem kombinowanie i nazywaj po imieniu, czyli oszukiwniem. Wtedy rzeczywistosc odzyska swoje miejsce.

    Brytyjczycy tez mieli przez kilka lat problem z zalewem oszustow z kraju, w ktorym jest powszechne lekcewazenie i nie przestrzeganie obowizujcego prawa. Obecnie wyglada na to, ze w newralgicznych punktach uporali sie z problemem jaki im przyspozyli nasi rodacy. Gdzies niedawno przeczytalem, ze masowosc naduzyc polskich, wymusila dzialania, ktore w rezultacie wyeliminowaly niemal wszystkie proby oszukiwania panstwa. Uszczelnili nie likwidujac przyjaznosci systemu dla obywateli, zamiast likwidacji przyjaznosci. Mozna sie uczyc od Anglikow, jak sie takie problemy rozwiazuje.

  268. To tyle…
    ogladam super show/live, na SVT” do 23.30 z Stratford-upon-Avon
    „Gwiazdy swietuja Szekspira”

  269. ozzy,

    Tak myslalem, ze tylko na Wyspach. Dzieki za sprawdzenie.

    Rafale, juz nie musisz sprawdzac, jak w Szwecji nie dziala, to i w Polsce tez nie bedzie.

  270. Wrogość.
    Uczucie łatwe, które nie wymaga powściągliwości i unieważnia wszelkie zasady etyczne. Wróg jest potrzebny tym, którzy w poczuciu wrogości widzą rację swego istnienia. Zdarza się, że potrzebujemy wroga, by przerzucić nań odpowiedzialność za wszystkie nieszczęścia, pomyłki, błędy. Taki obraz wroga, spiskującego, diabolicznego, wszechobecnego, pozwala nam lepiej myśleć o nas samych i jeszcze głębiej zatruwa nam dusze.
    Wśród młodych polskich polityków, doradców, ekspertów, znacznym zainteresowaniem cieszy się dzieło Carla Scmitta..Owszem, Schmitt miał rację, gdy twierdził, że podstawowym kryterium działania politycznego jest rozróżnienie między przyacielem i wrogiem, z położeniem akcentu na wroga. Polityka ma służyć „zanegowaniu wroga w jego bycie”.. Ale co to znaczy w praktyce ? „Słowo „wróg” należy rozumieć w sensie konkretnym, egzystencjalnym, w formie czystej, niepomieszanej z wyobrażeniami ekonomicznymi, moralnymi i innymi”. I teraz widać, że ów „wróg” ma uzasadnić szczególne wywyższenie władcy-suwerena. Pisał Schmitt, że „w obliczu demokracji bezpośredniej, rozumianej nie tylko w sensie technicznym, lecz także w sensie żywym, parlament wymyślony przez liberałów wydaje się jedynie sztuczną maszynerią, gdy tymczasem metody dyktatorskie i cezarystyczne mogą być owocem nie tylko aklamacji narodu, lecz także bezpośrednich manifestacji siły i substancji demokratycznej”. A więc w przeciwieństwie do „technicznej”, zwykłej demokracji mamy tu „prawdziwą demokrację, w której naród wyraża swą wolę przez aklamację – poddając się woli dyktatora. Znika świadoma swych praw jednostka, znika osoba ludzka jako podmiot polityki, jej miejsce zajmuje masa sprowadzona – za pomocą propagandy – do poziomu plemienia. Skoro decyzja władcy jest wyrazem kolektywnej woli, to wróg też staje się figurą kolektywną. Skoro jest zagrożeniem, przestanie nim być z chwilą jego unicestwienia – w śmiertelnym starciu. Tak więc i odwet musi być ugruntowany na poczuciu zbiorowej odpowiedzialnoći. Tak powstają warunki do nakręcania i nakręcania się coraz głębszej spirali ślepej nienawiści. Postepujaca intensyfikacja wrogości wiedzie wprost do odebrania wrogowi jego ludzkich cech, by – ostatecznie pozbawiony człowieczeństwa – mógł być zgładzony „jak wesz”, „jak gad”, „jak wściekłe zwierzę”, pod ścianą, w rowie, w komorze gazowej, w krematorium.
    Przestrzegam przed fascynacją filozofią polityczną, która zakłada, że u podstaw polityki, u jej najgłębszych fundamentów leży zło w postaci wrogości, przestrzegam przed testowaniem konstrukcji teoretycznych na żywych ludiach.

    Tyle Władysław Bartoszewski w 2007 roku.
    Dziewięć lat później owo testowanie na żywych ludziach zaczęło nabierać rozpędu.

  271. @lonefather,

    quod scripsi, scripsi – jak powiedzial Poncjusz Pilat. Ja mam taki „newralgiczny punkt”, ze nie poczuwam sie w najmniejszym stopniu do ziomkostwa z tymi, co przyspozyli problemow Brytyjczykom ale jest mi blisko i przyjaznie z tymi, ktorzy nie powoduja
    u s z c z e l n i a n i a. .
    Osobiscie doceniam inkrustacje i estetyzujace sciszenia ( zwlaszcza pozna pora)

  272. @cynamon29
    23 kwietnia o godz. 15:33
    Dla równowagi w stadle powinna być jedna osoba poważna, jedna narwana, wtedy jest alles gut. Dwie kompletnie narwane osoby to zagrożenie dla świata, więc chroniąc świat muszę z żalem odmówić.

  273. W poscie od @mg, trzeba na koncu dostawic (klepnac) literke l i bedzie sie otwieralo…

    albo nizej link

    http://www.tvn24.pl/pomorze,42/gdansk-teatr-szekspirowski-uczcil-rocznice-smierci-szekspira,638211.html

  274. Telewizja w Australii, zarówno państwowa ( kanał ABC i SBS) jak i prywatna ( Channel 7, 9, 10 ) są darmowe. Kablówka jest płatna zbójecko, biorąc pod uwagę, że międlą w kółko te same programy i filmy. Kiedyś było bez reklam, teraz z reklamami, bo nie wpadli na to, że nie ilość jest ważna ale jakość. Zdecydowanie nie płacę za żadne sporty, raz zapłaciłam za Olimpiadę w Sydney ciężkie pieniądze i szlag mnie o mało nie trafił – pokazywali w kółko tylko australijskich sportowców i tylko te dyscypliny w których brali oni udział. A to mogłam obejrzeć i na darmowej, żadna łaska. Inne mnie nie interesują.

  275. @ozzy

    Zapewne nie potrzebnie zapewniam, ze ja tez nie. Ale jednak i na mnie spada, choc ani winowaty, ani z nimi „braty”.

    Gdy srednio dw razy do roku organizuje impreze co moze byc glosna, to na tydzien wczesniej informuje lokatorow domu (4 mieszknia) tak, zeby mogli sobie cos zorganizowac znaczy sie wyjechac.

    Jamajczycy, co mieszkaja dwa domy dalej, organizuja rodzinna (zwykle ze 60 gosci) impreze tez uprzedzaja i zawsze zapraszaja mieszkancow z 6 domow „na lewo” i z 6 domow „na prawo”. Ale choc ich impreza trwa do bladego switu, to nikt nigdy nie poszedl, ale tez nikt nie wolal policji, zeby interweniowala, bo poza ta jedna noca w roku sa milymi, cichymi, spokojnymi ludzmi. Mi nie tyle glosnosc przeszkadza, co repertuar, ale „daje rade” (lol)

  276. Byłabym ostrożna w przykładaniu do Polaków ( krajowców????) kombinowania, jako cechy niejako narodowej i negatywnej. Mając styczność z różnymi kulturami i grupami etnicznymi widzę, że każdy ma swoje grzeszki i swoje metody kombinowania. Powody są różne i choć sama często krytykuję Polaków za ich postępowanie, daleka byłabym od przypinania im łatki najgorszych. Bo owo „kombinowanie” często wynika z czystej niewiedzy, braku znajomości języka czy przeniesieniu wzorców ze starego kraju do nowego. Ale już po jakimś czasie dzieci chodzące do szkoły nauczą dorosłych, że się czegoś nie robi, bo to nie jest przyjęte w tym kraju.
    A pogarda to bardzo paskudne podejście.

  277. ooooozeszzzzzzzzzzzzzzzzzzzz….

    Ale co ja… sami posluchajcie o ile dotrwacie chocby do pierwszego refrenu:

    https://www.facebook.com/sokzburaka/videos/1657994384434583/

    Pnie Jacku,
    Podzielilem sie bo bym spac nie dal rady, ale bede zadowolony, jesli Pan toto co z „nerw” zalinkowalem wykasuje, jesli trzeba z calym postem.

    A z drugiej strony, chyba lepiej zdawac sobie sprawe, ze takie cos jest i ma sie dobrze.

  278. E-J

    Na wszelki wypdek jeszcze raz sprawdzilem, ani ja, ani @ozzy, zaden z nas nie uogolnil i nie rozcignal na calosc „kombinownia”, jako cechy narodowej.

    Zreszta z samym kombinowaniem tez nie jest prosto. Jak nieml wszystko ma zle i dobre strony. Akurat wczoraj napisalimy o fatalnych skutkach „zlego” stosowania. Ale nie oznacza to, ze nie dostrzegamy dobrych. Przynajmniej j dostrzegam, a @ozzy niech sie sam wypowie za siebie.

  279. Ewa-Joanna
    23 kwietnia o godz. 23:59

    Możesz sobie zaklinać rzeczywistość, ale fakty są faktami. Istnieje wiele przykładów na to, że polskie cebulactwo jest wyjątkowe w swej masowości i konsekwencji, nie tylko w Polsce, ale i zagranicą. Chociażby sprawa socjalu w GB, gdzie polskie cebulaki decydowało sie na produkcję dzieciaków na obczyźnie tylko dlatego, by potem wrócić do Polski z co miesięcznym socjalem z GB. A potem jest święte oburzenie, że jakiś kraj uszczelnia ten system… Takich przykładów jest więcej. Ozzy wspomniał o jednym w Szwecji, ale tam nawet dochodziło do wielu innych, nawet do tak kuriozalnych, jak np. celowe popełnianie przestępstw, bo pobyt w areszcie wiązał się z jakimś ekwiwalentem pieniężnym, który okazał się całkiem atrakcyjny dla polskich cebulaków.

  280. Co ten facet gada?
    Szaleju się najadł?
    A jeżeli jest to prawdą?
    Nie trzeba być geniuszem intelektu, żeby zauważyć, że nasi domorośli
    geniusze od obłąkańczej polityki,Duda i Kaczyński, obawiam się, że napuszczani
    przez ducha świętego, boję się napisać, o kim myślę — pchają nas do wojny z Rosją.
    Niestety – cholera jasna. Pretekst się znajdzie.
    https://www.youtube.com/watch?v=CVjr7yaiVCw

    Drugi wątek.
    Wzburzył moje myślenie o naszej idiotyczne4j rzeczywistości.
    U Moniki Olejnik, podczas jej śniadania w Radiu Zet: poseł Sasin, palnął był niewybaczalną , w swej wymowie, idiotyczną gafę, powiedział: – idiotyczne sądy
    /sądy powszechne/wydają wyroki , które zmusiły pana prezydenta Dudę do korekty ustawy 500+, niewątpliwego bubla ustawowego.

    Wyszło szydło z worka; dla ludzi Pis, nie tylko TK, jest idiotyczny , to dotyczy wg ich osądu o wszystkich Sądów.
    Pisowcom odebrało rozum, o mądrości nie ma co wspominać. To dotyczy opozycji także. Ludzi naprawdę mądrych, w naszym pięknym kraju, ze świecą należy szukać,
    wystarczy naszych palców u rąk.

  281. Pan Duda chyba czyta ten blog; w każdym razie właśnie oświadczył, że nie jest zależny od prezesa PiS.

  282. „dobra zmiana” dotarla ze swoimi dzialaniami do Guardiana, ktory napisal o Muzeum 2 Wojny Swiatowej w Gdansku. I niestety, albo stety, jak kto woli, napisal prawde, czyli o „dobrej zmianie” i o podjeciu proby zmiany historii przez lidera PiS Jarolsawa Kaczynskiego…

    Zrodlem informacji dla Guardiana jest Norman Davis, ktory powiedzial miedzy innymi o roli Kaczynskiego i PiS:

    „“He is behaving like a Bolshevik and a paranoid troublemaker. Law and Justice are the most vindictive gang in Europe. Gdańsk is a particular target because of the association with Wałęsa and Solidarity, and Tusk, who is Gdańsk-born, is a history graduate and laid the foundation stone of the museum. Kaczyński was in Solidarity and managed Wałęsa’s election campaign before he became president of Poland [in 1990]. Wałęsa sidelined him, and Kaczyński has been planning his revenge ever since.’’

    Kaczynski dziala jak Bolszewik i tworzacy problemy paranoik. PiS jest najbardziej msciwa banda w Europie. Gdnsk jest dla nich szczegolnym celem z powodu zwiazkow z Walesa i Solidarnoscia, i Tuskiem, urodzonym w Gdansku, ktory jest nie tylko historykiem, ale stworzyl podstawy do powstania Muzeum IIWS. Kaczynski byl w Solidarnosci i byl wspolpracownikiem Walesy zarzadzajac jego wyborami prezydenckimi w 1990r. Walesa wywalil Kaczynskiego po odkryciu jego intryg, co jest zrodlem planowanego od wtedy rewanzu.

    Dalej Guardian cytuje Observera z artykulem o „polityce historyczneh i pomylce jaka popelnili historycy 20 lat temu sadzac, ze bedzie ona skupiona na zmianie swiadomosci w sprawie „polskich obozow zglady”, czy innych klamstw historycznych PRL, a nie na przepisaniu na nowo historii, co jest dokladnie powrotem do tego.

    Zainteresowani wiecej znajda tutaj:

    http://www.theguardian.com/world/2016/apr/24/polish-leaders-using-war-museum-to-rewrite-history-says-academic

    I zadna PO i zadni inni „zdrajcy” jakos nie sa ani Profesorowi Davisowi, ani Guardianowi potrzebni, sami sie umieja zorientowac, nawet jesli prawdziwe intencje Kaczynskiego rozpoznaja dopiero po 20 latach.

  283. Płynna rzeczywistość
    24 kwietnia o godz. 12:22

    Nie sadze, zeby Rezydent czytal ten blog.

    Za to jestem pewien, ze z uwaga wysluchal wywiadu Kaczynskiego „W Sieci” i wlasnie z niego uslyszal z ust wlasnych Jaroslawa Kaczynskiego, ze nie jest od niego zalezny, co jak widzimy usluznie i jak najszybciej, pomimo niedzielnej mszy, potwierdzil.

    Co oczywiscie potwierdza i tak powszechnie znana prawde, ze obaj ci ludzie zwyczajnie i ordynarnie klamia.

  284. Ewa-Joanna

    ” Narwany” to ja jestem na blogu .
    W spokojnym zyciu , spokojny jestem
    pod warunkiev ze nikt mi sie nie wtraca w moje obrazy , rzezby , grafike .
    Ewunku , na pewno znajdziemy
    „platforme” porozumien !
    I am spokojny , i no wadze nikomu !
    No do rany przyloz !
    Bez gangreny !!!
    Wybacz ,
    Sadze , ze odrobina czasu / dystans na przemyslena , da Ci fory na podjecie ” jedynie slusznej decyzji”

  285. @Rafal Kochan , 20:18

    Ale upietdliwy jestes .
    Prawie jak kaczafi i jego apologeci .
    Sie powoli zastanawiam:
    po co i na co Ty , na tym blogu .
    Syfu i brudu , .mamy w codziennosci na tym blogu genugt.
    Chcesz bic rekordy ,
    pseudointealisto ?

    Pozdrowionka.

  286. cynamon29
    24 kwietnia o godz. 13:15

    Skoro mamy wystarczająco tyle syfu i brudu, to zacznij od siebie i nie narzekaj.

    Bez „pozdrowionek”

  287. cynamon29
    24 kwietnia o godz. 13:15

    Również „się powoli zastanawiam”, na ile trzeba mieć zryty beret, by tu wchodzić tylko i wyłącznie w celu polizania sobie pewnych części ciała? Chcesz się połączyć w życiowym trudzie z innymi zakompleksiałymi pajacami? Niestety, ale musisz sobie uzmysłowić, że nie każdy zabiera na tym blogu głos tylko po to, by histeryzować i na siłę integrować się z „myślącymi inaczej”.

  288. ,http://nextclick.pl/widget/redirect.php?id=1459416954028967&key=3639-6AD7-7CE8-655E-1X7PF6&domain=tvp.info&loc=2730887407459333728946351678345962727289520619574530829916924461:|UG9sc2th&pid=37372173&pv=2d59a8fe-0a12-11e6-a81a-000000000000

    Wszystkich chłopów na tym blogu ostrzegam: ten link jest fałszywy, bo tylko zmiana diety może uratować od rozrostu prostaty,jeżeli ta przypadłość dopadnie , rocznik powyżej 50. roku życia. Wszelkie farmaceutyki tu nie pomogą, sam się o tym przekonałem.
    Po zmianie diety przerost prostaty mija jak ręką odjął, za darmo, bez wydatków na leki, cierpień….po kilku tygodniach.

    Są dwie drogi: dieta wysoko węglowodanowa albo wysoko tłuszczowa.

  289. Ze tez klechy do wszystkiego mieszaja swoje urojenia…

    http://fakty.interia.pl/polska/news-biskup-jozef-wysocki-prezydent-i-premier-darem-od-boga,nId,2190568

    Czyzby ten, jak mu tam, a Wysocki, rozum postradal?
    Bo jesli nie postradal, to by oznaczalo, ze uwaza Jaroslwa K. za boga !
    Bo Szydlo i Duda, to sa „dary” Kaczynskiego dla Polski.

    Bedzie zle, bedziemy cierpiec, ale wytrwamy, oni przegraja i tylko musimy pamietac, zeby wywalajac PiS, wywalic rownoczesnie i kociol katolicki, bo jak zostanie, to prawicowa zaraze odrodzi.

  290. Rafał Kochan
    24 kwietnia, g.13:49
    Widzę, ze wprowadzasz tu jakąś segregację. Jeden sort to „zakompleksieni pajace”, a drugi?
    I jeszcze dla jasności, bo piszesz językiem ezopowym, choć na pozór kolokwialnym – kto „wchodzi tu w zrytym berecie” (dlaczego nie z gołą głową?) „wyłącznie w celu polizania sobie pewnych części ciała” (których i po?)

  291. Zeby nie bylo, to tamto. Nie jestem przeciw prawicy, jestem przeciw prawicowej zarazie.

  292. Z okazji Miedzynarodowego Dnia Ksiazki, ktory dzis mamy.

    Ja mam dla Gospodrza i blogowiczow taki maly prezencik. Najlepszego czytanego !

    kadr z najnowszego Wilqa. Premiera w maju

    https://www.facebook.com/WILQSUPERBOHATER/photos/a.123595844348364.8196.122897624418186/1115606981813907/?type=3&theater

  293. cynamon29
    24 kwietnia o godz. 13:15

    Nazwałeś Rafała „pseudointelektualistą” – chyba to chciałeś wyrazić słowem „pseudointealista” (niechlujne pisanie, bez sprawdzania przed wysłaniem, to na blogach norma)?

    Mógłbyś przytoczyć wypowiedź/wypowiedzi Rafała, w której/w których nazywa on siebie „intelektualistą”? Bo tylko wtedy, kiedy ktoś świadomie pretenduje do miana intelektualisty, można mu ewentualnie przypiąć etykietkę „pseudo” po wykazaniu, że udaje kogoś, kim nie jest. Przedrostek „pseudo” bywa manierycznie używany przez ludzi językowo ubogich, którzy potrzebują natychmiast komuś przyłożyć – wystarczy do jakiegokolwiek wyrazu dodać „pseudo” i już jest łatka: „pseudokibic”, pseudosportowiec”, „pseudonaukowiec”, „pseudofilozof”. Tyle że w takim tworzeniu wyrazów spełniających rolę inwektyw nikt nie przestrzega semantycznej dyscypliny, więc powstają językowe kalectwa, od których w erze elektronicznej bezmyślności aż się roi. Warunkiem poprawnego użycia przedrostka „pseudo” jest udawanie przez nazywanego tego, kim nie jest. Greckie „pseudein” znaczy „kłamać”, „oszukiwać”. Kiedy więc nazwiesz „pesudosportowcem” człowieka, który się gimnastykuje, ale sportowcem być nie zamierza, na głupka z kaczymi intencjami wyjdziesz Ty, nie on. Kiedy nazwiesz
    „pseudomyślicielem” kogoś, kto wyraźnie daje do zrozumienia, że chce być uznany za myśliciela, choć umiejętność myślenia ma przyswojoną na poziomie przedmaturalnym lub nawet prenatalnym, musiałbyś to jakoś uwiarygodnić. Bo ciskanie pustymi ogólnikami to szkalowanie, kalumnie, mucha-plujka.

  294. lonefather,
    To oczywista oczywistość, że nasza narodowa specjalność – Pinokio z budyniu – nie dotyka się „Polityki”, a nawet – póki co – się nią brzydzi; jednak jest bardzo symptomatyczne, jak celnie Gospodarz opisał bieżącą sytuację – „Wszystkiemu zaprzeczam” 😉

  295. pombocek
    24 kwietnia o godz. 14:26

    Dziękuję za ten komentarz. Chciałem w podobnym tonie odpowiedzieć, ale ugryzłem się w język i postanowiłem nie eskalować tej jałowej połajanki. Poza tym, każdy ma prawo widzieć mnie inaczej i dostrzegać te negatywne cechy, których moja żona, szef w pracy lub przyjaciel nie widzą (przynajmniej mam taką nadzieję). W każdym razie zauważyłem, że na tym blogu panuje podobna plemienność do tej, która funkcjonuje wśród tych „innych, z lepszego sortu”. Czyli wedle hasła: „kto nie z nami – ten przeciwko nam”. Takie to właśnie jest polskie społeczeństwo. Zbyt krótkowzroczne, by dostrzegać szarości, a jednocześnie zbyt dalekowzroczne, by zajmować się tym, co jest tu i teraz ważne.

    mag
    24 kwietnia o godz. 14:18

    Wiem, że jesteś oczytaną osobą. Nie są ci obce hiperbole i parabole literackie, masz wyobraźnię – poradź sobie sama z interpretacją moich słów. Wiem, że podołasz 🙂

  296. Wczoraj sie zapytalem po jakie pieniadze pojechala przestepczyni pisowska Szydlo do USA. I dzis mamy juz jedna odpowiedz:

    ‚http://natemat.pl/178067,polska-nie-polska-na-tace-dac-trzeba-premier-nie-miala-czego-pomogla-konsul

    Pojechala miedzy innymi, zeby zebrac. Zebranie juz wiemy, ze zaliczyla pozytywnie.

    Pozostaje nam czekac na dalsze rewelacje z USA,bo cos mi mowi, ze beda. Takie „babskie” przeczucie …

    ps. Jednej kategorii finansowej wczoraj nie wymienilem, mianowicie kradziezy. Ale jak pomyslimy, to sie domyslimy, ze kradziez tez przestepczyni Szydlo zaliczyla w postaci kasy ukrdzionej nm wszystkim na ten niepotrzebny wyjazd. Niepotrzebny, bo do ONZ wystarczylo wyslac jednego urzednika, boz obstwy, bez hoteli, bez szumu i fanfaronady.

    Tak wiec przestepczyni PiSowska Szydlo m rowniez zliczona kradziez publicznych pieniedzy na prywatne przyjemnosci…

    A jak dokldnie ja rozliczac, to ma jeszcze 3 dni nieobecne, nieusprawiedliwione w robocie. Jesli jej nie potraca z pensji, to beda to dodatkowe ukradzione nam pieniadze.

  297. Rafał Kochan
    „Plemienność” jaka panuje u red. Kowalczyka, jest naprawdę niegroźna i mało uciążliwa w porównaniu ze standardami, jakie są praktykowane na en passent. Dlatego tam ludzie się powykruszali, a jak się który z dawnych gości wynurzy na powierzchnię, dostaje w łeb, jakby to była kadź piekielna.
    Tutaj pan Jacek, jak ten dobry policjant, niezwykle rzadko, ale czasem interweniuje, gdy temperatura dyskursu robi się zbyt wysoka, a i starzy bywalcy nawzajem potrafią się mitygować.
    Zważ jeszcze jedno, emocji nie da się całkiem kontrolować. Kogoś po prostu zwyczajnie lubisz, dobrze się rozumiecie albo fajnie, inspirująco potraficie się spierać, a z kimś innym jest ci mniej po drodze. Z ciekawości i z sympatii dochodzi nieraz nawet do spotkań w realu. Na pewno zdążyłeś to zauważyć, ale czemu miałbyś mieć za złe?
    Możesz dołączyć, gdybyś miał ochotę i uznał pewien niepisany kodeks. Mam świadomość, że w tej chwili go roboczo ustalam, bo uznawaliśmy go niejako intuicyjnie – liberalne demokratyczne poglądy, poczucie humoru, wzajemny szacunek.

  298. mag
    24 kwietnia o godz. 15:48

    Tu nie chodzi o to, gdzie ta plemienność jest groźna, a gdzie nie jest. Ważne, że ona istnieje. Nie jest też problemem „temperatura dyskursów”. Ona (ta temperatura) może nawet (i tego oczekiwałbym) być bardzo gorąca. Klepanie się po tyłkach i wazeliniarstwo do niczego dobrego nie prowadzi, nawet, jeśli wynika z czystej sympatii do drugiej osoby. Mnie bardziej intryguje zderzanie poglądów i szukanie mechanizmów takiego a nie innego sposobu pojmowania świata. Ta „konfliktowość” z kimś, kto podobnie postrzega świat i ludzi, powinna być prawdziwym skarbem, bo o wiele lepiej jest sprzeczać się z kimś, kto reprezentuje podobny do naszego światopogląd, niż z kimś, kto stoi zupełnie po innej stronie. Niestety, nawet na blogu Pana Jacka, ta „oczywista oczywistość” jest obca dla wielu czytelników. A szkoda…

  299. Rafał Kochan
    To ja widocznie jestem ślepa i głucha, bo nie widzę wazeliniarstwa i nie słyszę poklepywania. Niby kto komu kadzi, przytakuje i ucieka jak najdalej od polemiki? Wskaż palcem, proszę.
    Owszem, chwalimy czyjeś fajne zdjecia, śmieszne wierszyki, żartujemy jedni z drugich i z samych siebie, podsyłamy linki z muzyką, ale gdzie w tym widzisz „plemienność”?
    Toczą się niejednokrotnie burzliwe dyskusje na wszelkie możliwe tematy i to nawet między życzliwymi sobie blogowiczami, bo z dzióbków sobie bez przerwy nie wyjadamy.
    Sorry, mam wrażenie, że za wszelką cenę chcesz dowieść swojej racji, ale mnie nie przekonujesz.
    Spróbuj jeszcze raz (pamiętaj o przykładach na wazeliniarstwo i poklepywanie!)

  300. pombocek
    24 kwietnia o godz. 14:26

    Cholera, innym wytykam, a sam też – alzheimer. W moim zdaniu „Kiedy więc nazwiesz „pesudosportowcem”…” ktoś może guza nabić o „pesudo”. Miał być, oczywiście, „pseudosportowiec”. Czytelnik nie sylabizuje wyrazu, lecz chwyta jego ideę, więc i najskrupulatniejszy autor lub korektor niejednego byka przepuszczą. Ale to mnie nie usprawiedliwia – zupa wołowa jestem i tyle.

  301. mag
    24 kwietnia o godz. 17:08

    Chodzi mi o wymianę poglądów i opisywanie zastanej rzeczywistości politycznej, a nie wymianę fotek oraz ulubionej muzyki.
    Niczego nie będę pokazywał palcem. Jeśli tego nie dostrzegasz, to trudno… Myślę, że ty w swej błogiej niewiedzy, a ja w wyostrzonym wzroku będziemy musieli jakoś dać sobie radę.
    Nie rozumiem też, dlaczego zwalasz to na karb mojej upartości w dochodzeniu do swojej racji? Przecież to jest efekt zwykłej mojej obserwacji i nie zamierzam tego sprowadzać do ontologicznej kategoryzacji.

  302. @Lonefather, @Rafał Kochan,
    Pozwolę sobie przyłączyć się do dyskusji na temat opłat abonamentowych. W Wielkiej Brytanii, jak wspomniał Lonefather, opłata licencyjna, to 140 funtów. Nie jest to kwota, która – w jakiś istotny sposób -może negatywnie wpływać na budżet domowy, albowiem – nawet przy minimalnej płacy- to tylko dwie dniówki, przy czym tę kwotę można rozłożyć na raty. Jednakowoż istnieje możliwość zaoszczędzenia nawet połowy tej sumy -wystarczy się oślepić, a następnie dowody swojej ślepoty przedstawić instytucji pobierającej opłaty licencyjne. Muszą to być świadectwa lekarskie potwierdzone przez Departament Work and Pension. Niestety, na podobną zniżkę nie mogą liczyć osoby niesłyszące, być może dlatego, że można korzystać z „subtitles”, które informują nawet o tym, kto w jakim momencie charknął, smarknął, westchnął, czy jaki charakter ma podkład muzyczny, np. jeśli para całuje się, lub oddaje się kopulacji, wówczas pojawia się napis: „muzyka nastrojowa”, przy scenach trzymających w napięciu również stosowna inskrypcja, itd. Co ciekawe koncerty również opatrywane są opisami.
    Widać z tego, że nie do końca jest to „fair play”, ponieważ głuchy, który chciałby „posłuchać” np. wiadomości płynących z radia albo pieśni Mahlera jest pozbawiony takiej możliwości.
    Rodakom, którzy chcieliby zaoszczędzić 70 funtow rocznie (równowartość 70. piw), polecam,więc jednorazową konsumpcję spirytusu metylowego w ilości, która zapewni ślepotę, ale nie spowoduje odejścia do „Domu Ojca”.
    Błogosławieni ślepi, albowiem ich jest 70 funtów rocznie.

    Ostatnimi czasy zakupiłem dwa laptopy, w odstępie dwóch miesięcy – jeden PC i jeden Mac, kupowałem online, ale nie pytano mnie o żadną licencję.

    BBC player nie działał w Polsce, ale to było trzy lata temu, myślę, że nic się nie zmieniło. Nie wiem natomiast, jak jest z ITVPlayer – brytyjskiego nadawcy komercyjnego.
    Próbowałem natomiast obejrzeć TVN, ale pojawiał się napis „Ze względu na ograniczenia licencyjne program nie jest dostępny w twoim kraju”, co dziwi, bo TVN jest akurat ogólnie dostępny, czyli niekodowany.
    I tu,przy okazji – polecam stronę: ‚http://www.telewizjada.net/ jest tam prawie wszystko, w tym TVP Kultura, trzymająca jeszcze dawny poziom, choć nie wiadomo jak długo, wszystkie „tefałeny” i „polsaty”, brakuje jedynie TV”Trwam”, ale można to przeżyć. Są też różne HBO, National Geografic, kanały sportowe itp.

  303. Rafal Kochan (&Szanowne Koleżeństwo)
    Proszę, nie manipuluj moimi słowami i nie spłaszczaj mojego przekazu.
    Pisałam o obu zakresach naszych zainteresowań z naciskiem na wymianę, nawet ostrą, poglądów, ale tzw. duperele (choć nieraz ważne, bo ilustrujące jako komunikat coś więcej niż sam utwór muzyczny lub fota) będące przerywnikiem i rodzajem „ubogacenia” spotkań na blogu pana Jacka są akurat chętnie widziane. Jeszcze tego nie zauważyłeś?
    Ten blog jest chyba zbyt luzacki, jak na Twój gust, ośmielam się zauważyć.

    Nie uważam tej wymiany zdań aż za spór, ale ciekawa jestem opinii Koleżeństwa.

  304. Rafał Kochan
    I jeszcze jedno – to nie jest blog stricte polityczny, za jaki go uważasz.
    Jeśli się mylę, pan Jacek sprostuje

  305. @ mag et al.
    Niepolityczny, ogólnohumanistyczny. Ku pokrzepieniu tego i owego…
    I zobaczeniu, kim jesteśmy. Nie zawsze jest to obraz optymistyczny. Co robić.
    Nowy wpis z nowej serii.
    Pozdrawiam
    JK

  306. mag
    24 kwietnia o godz. 18:42

    Z uwagi na to, że 90% zawartości tego bloga dotyczy spraw politycznych, w czym i ty walnie się przykładasz, pozwoliłem sobie właśnie do tej części się odnieść.

    Bardzo dobrze, że jest ten blog luzacki. W tym upatruję nadzieję, że w końcu niektórzy, w tym i ty, w końcu opamiętają się w tym ciągłym biadoleniu nad tym, co robi źle Kaczyński i jego świta.

  307. mag
    24 kwietnia o godz. 18:28

    Mag, widzę, że chłopcy o coś się spierają, ale nie wiem o co, bo za krótko widzę.
    jako dziecię komunijnie swego czasu dosyć grzeczne, chciałem rzec Ci: dzięki, spasibo, dekuji znad Metuji, mersi i sęk-ju, za link do Kuczoka, dupę i uprzedzenie oraz urządzenie (z brązu, na kamieniu); rozwolnienie i wypróżnienie, co się objawia nieportretem prezydenta silnie upadłego, a więc poległego.
    Oprócz tego, że jest to wszystko niezwyczajnie śmieszne (do pewnego momentu), psychiatryczne (od początku), cyniczne ( z zasady) i niezborne (z genów niezdrady i najlepszego sortu), to nieportret rzeczonego, jak i cała reszta prawidłowych produkcji pisokatolskiej nieustannie portretuje siebie samą we własnym sosie i w Pełnej,Jedynej,Niepowtarzalnej i Świętej Prawdzie.
    Ta niezgułowatość, kicz nad kiczami pieśni amen, mus i konieczność dokonywania przez brata objaśnienia, że kartofel/ogórek/bakłażan/seler lub też Wątroba Marjan/Kiszka Waldemar – przedstawiony w brązie to w rzeczywistości Brat Kaczyński Lech Poległy, czyli audiodeskrypcja tego czego nie ma, a być jest na sposób mniemany, to swoista zemsta rzeczywistości na Kaczyńskim Jarosławie i jego wyznawcach: mózgi najpierw widzą selera w brązie, ale usta mówią: Lech Poległy, a następnie mózgi widzą już Poległego, podczas gdy mózgi niepisowskie widzą co jest: Kiszkę Waldemara.
    Jaroslao, o ile ma jakikolwiek kontakt z rzeczywistością, widzi Wątrobę Maryjana, a mówi: Kaczyński Lech Poległy, co musi źle mu działać na kiszki. Nie może mówić inaczej, bo immanentną właściwością pisorzeczywistości jest to, że niemożliwe jest w jej matrixie takie niesportretowanie Poległego Lecha, żeby wyglądał jak portret Lecha Kaczyńskiego.

  308. mag c.d.

    Cokolwiek o sobie mówią pisopolacy, lub czego nie mówią, jak jest faktycznie, wychodzi w ich produkcji. Którą uprawiają z nadzwyczajnym wysiłkiem,mozołem, częstością i poświęceniem,a efekt zawsze jest przeciwny zamiarom, zdradzający producentów. Co pisowładza chce wyprodukować Kaczyńskiego Lecha Upadłego w Poległości, to wychodzi bakłażan/seler i Kiszka Waldemar.