Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka

19.06.2012
wtorek

Doda – recycling

19 czerwca 2012, wtorek,


Dwa lata (!) temu napisałem, co myślę o sprawie Dody. Zadziwiająco mało się przez ten czas zmieniło, więc idąc drogą niepełnosprawnego, utylizuję ponownie ten tekst, nie zmieniając w nim ani słowa:

Śmieszna Doda, groźny Nowak

Piosenkarka i celebrytka Doda (Dorota Rabczewska) zdecydowanie nie jest bohaterką mojej bajki. Nie powinna też być bohaterką bajek dla dzieci, ale zdaje się, że jest wśród nich znana dużo szerzej niż niejaki Robert Nowak, przewodniczący Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami, który z uporem godnym lepszej sprawy ściga wszelkie przejawy tego, co jemu zdaje się urażaniem uczuć religijnych.

Tym razem źródłem urazy stał się fragment prasowej wypowiedzi celebrytki, że ona „bardziej wierzy w dinozaury niż w Biblię”, bo „ciężko wierzyć w coś, co spisał jakiś napruty winem i palący jakieś zioła”. Pan Nowak złożył zawiadomienie do Prokuratora Generalnego, ponieważ, jak tłumaczył prasie: „Naszym zdaniem z wypowiedzi tej wynika, że w opinii Rabczewskiej autorami Biblii byli alkoholicy i narkomani. Religioznawca, z którym się konsultowaliśmy, jest zdania, że piosenkarka popełniła przestępstwo, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej i obrażając uczucia religijne m.in. chrześcijan i Żydów”.

Rzecz miała miejsce latem ubiegłego roku i pierwotnie mokotowska prokuratura, dokąd sprawa trafiła, odmówiła wszczęcia śledztwa, uznając, że wypowiedź piosenkarki nie kwalifikuje się jako przestępstwo. Pan Nowak to jednak człek nie w ciemię bity (choć nie zaryzykuję rozważań, gdzie był bity), więc złożył zażalenie, które zostało uwzględnione i w ten sposób właśnie się dowiedzieliśmy, że 30 kwietnia wobec Doroty R. został skierowany do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa akt oskarżenia. Wiceszefowa tej prokuratury twierdzi, że „za postawieniem zarzutów i oskarżeniem przemawiała treść opinii biegłych powołanych przez prokuraturę – językoznawcy i dwóch biblioznawców (świeckiego i duchownego)”.

Powtórzmy: „językoznawcy i dwóch biblioznawców (świeckiego i duchownego)”. Prokuratura potrzebowała trzech ludzi (przynajmniej zarobili, mam nadzieję), żeby zanalizować jedno zdanie w wywiadzie prasowym! Jeśli kogoś nie razi śmieszność tej sytuacji, niech dalej nie czyta, bo i tak nie da się do niczego przekonać.

Zadajmy sobie trud dodatkowej analizy. Czy naprawdę ze zdania „spisał jakiś napruty winem i palący jakieś zioła” wynika, że „autorami Biblii byli alkoholicy i narkomani”, jak chciałby to wyinterpretować pan Nowak? Czy „spisał” to to samo, co „był autorem”? Czy tym samym torem interpretacji pobiegli biegli? Czy pani Rabczewska, mówiąc o tym, w co „wierzy”, jest takim autorytetem w dziedzinie wiary i historii religii, że jej orzeczenia są w jakiś sposób szczególnie istotne? Czyżby przekonania pani Rabczewskiej miały jakąś nadzwyczajną moc przekonywania? Może właśnie tym tropem podąża myśl pana Nowaka – on też wie, że wśród dzieci i młodzieży piosenkarka Doda cieszy się niezwykłą popularnością, co każe mu podejrzewać, że jedno jej zdanie może pomieszać w głowach maluczkim i niedoświadczonym w tropieniu herezji. Na szczęście on jest doświadczony i zapewne głęboko przekonany, że pobłażanie małym uchybieniom, rodzi wielkie przestępstwa. Jak by tak wsadzić celebrytkę na całe dwa lata (tyle formalnie jej grozi, co samo w sobie jest skandalem, ale nie będę rozwijał tu wątku konieczności zmiany zarówno kodeksu karnego, jak i konstytucji w tym względzie), to jej i jej podobnym raz na zawsze odechciałoby się wygadywać takie rzeczy nie tylko o Biblii. Tak zdaje się myśleć pan Nowak. I jest to przykład skrajnej naiwności z jednej, i naiwnej skrajności z drugiej strony. Bo przecież najbardziej w tej konkretnej sytuacji narozrabiał sam pan Robert Nowak. Gdyby był tak konsekwentny, za jakiego się uważa, natychmiast poleciałby do Prokuratora Generalnego, żeby uprzejmie donieść, że niejaki Robert Nowak, przewodniczący Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami, założył sektę mającą na celu jak najszersze upowszechnianie każdego gdziekolwiek i przez kogokolwiek wygłoszonego zdania, o którym nie można z całą pewnością powiedzieć, że nie nosi znamion urażania uczuć religijnych. Tylko przecież panu Nowakowi (i jego sekcie) zawdzięczamy, że Polska Agencja Prasowa po raz kolejny przypomniała (a za nią powtórzyło mnóstwo publikatorów i ja także, a jakże), co rok temu w wywiadzie dla popularnej prasy powiedziała popularna piosenkarka w kwestii tego, w co ona sama wierzy, a w co nie bardzo. A w co wierzy pan Nowak? Prawdę mówiąc, nie chcę wiedzieć.

Notabene: pani Doda, której wolności słowa gotów jestem bronić, choć znaczna część tego, co wypowiada publicznie, nie jest warta nawet chwili namysłu, sama chętnie szuka obrony w prokuraturze, gdy ktoś, na przykład, nazwie ją „blacharą”. Żałosne? A macie wątpliwość?
5 maja 2010 r.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 59

Dodaj komentarz »
  1. Podtrzymanie wyroku sądu „nad Dodą” jest tak kuriozalne, że trudno o jakikolwiek komentarz.
    Nawet chyba Najwyższemu opadły ręce i nogi. Świadomie podkładam się tym heretyckim zdaniem prof.(?!) Nowakowi pewna swojej bezkarności na blogu. Dla obrońcy przezd sektami jestem, niestety, tylko nickiem.
    Mam nadzieję, ze Doda – która mnie zreszta ani ziębi, ani grzeje – odwoła się do Strasburga. Będzie kolejny obciach dla naszego wymiaru sprawiedliwości.
    Takie przypadki podtrzymują we mnie nadwątloną wiarę w sensowność happeningów Palikota.
    Absurdy trzeba obnażać równie absurdalnymi działaniami, by spotęgować ich śmieszność i żałosność.

  2. Gdzieś był fajny tekst o urażaniu wiary niedowiarków w istnienie ROZUMU….
    Czy wiara w religijną „świętość” obrazów, relikwii, przedmiotów, totemów,ma być chroniona przez aparat państwowy, a wiara w rozsądek nie?
    Luddyczność jak na razie wygrała….

  3. A co tam – wkleję jeszcze raz (19 czerwca o godz. 8:24)

    Powaga sądu…Powaga sędziego…Powaga sprawy…

    http://showbiznes.wp.tv/i,Doda-skazana-za-obraze-uczuc-religijnych,mid,1036096,index.html?ticaid=5ea81#m1036096

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Rzekł Pan : Piotrze zapisz nazwisko tej niewiasty złotymi zgłoskami albowiem ośmieszyła durniów ,którym się wydaje,że sprawiedliwosci boskiej można dochodzic przed sadami ziemskimi.

    PS
    W świetle odkrycia Dody całkowity zakaz marihuany jest w pełni zasadny.
    Strzeżonego Pan Bóg strzeże.

  6. „Wiarę można obrazić na setki sposobów, niewiary obrazić się nie da.

    W polskim prawie nie przewiduje się obrazy uczuć człowieka niewierzącego.

    Prawo do obrażania się mają wyłącznie ludzie wierzący, z czego fundamentaliści katoliccy skwapliwie korzystają.
    Publiczne zakwestionowanie istnienia Boga może być zasadnie zaskarżone przez osobę wierzącą jako obrażenie jej uczuć religijnych.

    Z drugiej strony nikomu nie przyjdzie do głowy, aby publiczne demonstrowanie religijności uznać za obrazę uczuć ludzi niewierzących.

    Czyżby uczucia mieli tylko wierzący?”

    http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/czego-chca-ateisci

  7. Wyrok sądu – Nergal przeciwko Nowakowi:

    http://www.youtube.com/watch?v=M9ElePh3hxw&feature=relmfu

    ***

    @mag napisała:

    „Mam nadzieję, ze Doda – która mnie zreszta ani ziębi, ani grzeje – odwoła się do Strasburga. Będzie kolejny obciach dla naszego wymiaru sprawiedliwości.”

    Też mam taką nadzieję. Sąd, zamiast umorzyć sprawę i się nie ośmieszać, nadał jej niemalże narodową rangę. Wstyd.

    Doda chciała palnąć – w jej mniemaniu – obrazoburczą ‚myśl’ (jakoś nie chce mi się wierzyć, że choć raz miała Biblię w rękach), wyszło durnowato, jak to u Dody, a zrobiła się z tego afera, że ho, ho!

    A kto na tym skorzystał? Doda!!! Bo skandal bardzo popłaca w przypadku ‚artystów’ pokroju Dody.

    P.S. Nergal to całkiem inna bajka…

  8. Powraca kolejna ‚bulwersująca’ sprawa:

    „Sąd powoła biegłego literaturoznawcę w procesie cywilnym, który aktorka Weronika Rosati wytoczyła reżyserowi Andrzejowi Żuławskiemu i wydawcy jego książki pt. „Nocnik”. Biegły ma m.in. ocenić, czy utwór literacki można oceniać w kategorii prawda-fałsz. – Biegły miałby stwierdzić, czy pisarz może w ogóle kogokolwiek obrazić, nawet jeśli jego tworzywem są jakieś osoby z realnego życia…”

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Bedzie-biegly-literaturoznawca-w-procesie-Rosati-Zulawski,wid,14586596,wiadomosc.html

  9. Szanowny redaktorze Polityki

    Wyrok sadu w sprawie Dody powinien byc ostrzezeniem dla osob ktorym bliska jest wolnosc slowa. Wypowiedz piosenkarki nie stanowila zagrozenia dla ladu czy porzadku w kraju. Nie konfliktowala grup spolecznych. Jestem pewien ze piosenkarka ma wiele opinii na wiele innych kontrowersyjnych tematow. Czy sad podejmie sie cenzurowania jej wszystkich wypowiedzi? Kto stanie w obronie wolnosci slowa w Polsce? Jaka jest w tym funkcja dziennikarzy? A moze oni sa tylko reporterami…
    Przegrana Dody jest przegrana wszystkich Polakow.

    Slawomirski

  10. W całej tej sprawie dziwi mnie tylko, że Doda od razu się poddała. To znaczy, że uznała, że popełniła jakiś czyn zabroniony. A przecież jej teza, że (anonimowi) autorzy Biblii napisali tekst, który współczesnemu człowiekowi wydaje się dziwny (czyli pisany przez niezbyt przytomnych ludzi), daje się łatwo obronić.
    Gadającego węża nie można uznać za objaw delirium tremens? A ten fragment o Locie i jego córkach – to pisał ktoś zdrowy na ciele i umyśle? (i to są przykłady z brzegu, Genesis wczyscy znają choćby z filmów, w głąb księgi jest dużo dużo dziwniej)

  11. Pan Redaktor pisze:
    „………………………………………………………………………….”
    Szanowny panie Redaktorze,
    a teraz prosze sobie przez chwile wyobrazic, ze wspomniana przez Pana
    „artystka” zaczelaby publicznie dociekac, czym napruci byli Medrcy Syjonu
    spisujac potajemnie swoje protokoly?
    Niemozliwe?
    Czyzby?
    Nasz wielki wieszcz pisal kiedys: „kto dzieckiem w kolysce leb urwal Hydrze,
    ten mlody zdusi centaury”.
    Wiec jesli „artystka” wczoraj nauragala chrzescijanom, to kto zareczy, ze jutro….?
    Az strach pomyslec. Nieprawdaz?
    Wiec moze nie warto sie az tak na pana Nowaka oburzac?
    Moze warto sie zastanowic, czy nie lepiej „urwac leb” dziecku poki jest jeszcze
    „tylko smieszne” i niz czekac, az wyrosnie z niego grozny potwor.

  12. Ach, jakie cienkie, inteligentne aluzje do pana Passenta. Żeby jeszcze tej inteligencji starczyło do rozumienia wieszcza… No, cóż. Zabrakło.

  13. „Sumeryjczycy już na 5 tysięcy lat przed naszą erą znali sposób otrzymywania i zażywania opium. Mak był uprawiany w Azji Mniejszej, Egipcie, Persji i w starożytnej Grecji.

    Staroegipskie papirusy podają, że ówcześni lekarze stosowali opium jako środek uśmierzający ból.
    wiele lat przed naszą erą były znane uspakajające właściwości opium. Umieszczanie na starych wizerunkach maku razem z kłosami zbóż i ziół leczniczych świadczy o dużym szacunku dla tej rośliny.

    Homer (VIII w. p.n.e.) w IV księdze „Odysei” wspomina o napoju, „który znosi ból, kłótnie oraz daje zapomnienie krzywd”. Opium było stosowane jako środek kojący bóle i kłopoty.”

    http://hyperreal.info/node/104#axzz1yG6mGU8k

    Może coś w tym jednak było… Może natchnione proroctwa można racjonalnie wytłumaczyć.
    Proponuję, by Doda odwołała się od wyroku, a na następną sprawę poszła dobrze merytorycznie przygotowana. W końcu słowo przeciwko słowu. Niech jej udowodnią, że się myli, a nie, że obraża.

  14. Levar
    Jaki groźny potwór? Jaka hydra? Głupawa celebrytka Doda?
    Niech plecie, co jej ślina na język przyniesie. Mamy wszak wolność słowa. Zresztą z logicznego punktu widzenia miała rację. Autorzy biblii na pewno pili wino (czego dowody są tamże) i być może byli na jakims haju. Różne księgi „natchnione” , od czasów pradawnych po dzisiejsze, powstawały pod wpływem substancji halocygennych i in.
    Po co angażować prokurature i sąd za moje i twoje pieniadze?
    Równie dobrze można by postawić przed sądem Wojciecha Cejrowskiego, bo publicznie obrażał buddystów (ludzi! A nie Pismo św., które samo w sobie nie jest przedmiotem kultu). Że też jeszcze nikt nie złożył na niego doniesienia.

  15. Szanowny redaktorze Polityki

    Celem podtrzymania tematu kneblowania ust Polakom:

    http://www.tokfm.pl/blogi/konrad-szymon-rywacki/2012/06/wyrok_sadu_na_dode__kpina_z_logiki_podtrzymana/1

    Slawomirski

  16. Szanowny redaktorze Polityki

    Skoro mowimy o wolnosci slowa to czym bylby dzien bez przypomnienia Herlina-Grudzienskiego i „wielkiego zamazywanie” w kontekscie obecnosci Daniela Passenta na stronach Gazety Wyborczej…?

    Slawomirski

  17. Głupawej celebrytce warto łeb urwac póki jest tylko śmieszna nie angażując administracji za twoje i moje pieniądze.

    Niezły magiel.

    Pani Dodo , proszę się nie przejmowac tym bełkotem.

    Bełkoczą anonimowo.

  18. znaleziono czarownice?
    tacy cejrowscy moga(w polsce i bylych koloniach hiszpanskich) wszystko –
    dody,jak widac, nie;
    pachnie inkwizycja.

  19. bukraba
    19 czerwca o godz. 19:29

    Może nie na temat, ale mnie to naprawdę interesuje. Jakie są ostateczne wyniki referendum w Bytomiu???. Nawet w Guglach nie potrafiłem wyguglować.

  20. Nie czytając ponownie tekstu gospodarza, powiem tylko, że w istocie przegrał notorycznie obrażany Nowak. Z wyroku sądu usatysfakcjonowanych jest tylko on i kilka dewotek i dewotów bezpośrednio zainteresowanych sprawą, natomiast niezadowolonych jest znacznie więcej i to jest powód do mojej satysfakcji. W przyszłości pan Nowak i jego kompania będą musieli łykać prawdziwe zniewagi, bo logika podpowiada, że kiedyś musi nastąpić reakcja.

    bukraba 19 czerwca o godz. 19:44
    Prezydent Koj i radni puszczeni na szczaw. Czarka goryczy Bytomian przebrała, teraz inni będą kombinować, jak się obronić przed takim scenariuszem. Zadanie to niełatwe, szczególnie gdy centrala dokłada samorządom dodatkowe zadania bez zabezpieczenia finansowego, albo jak w przypadku nauczycieli, proponuje rajcom uporanie się z Kartą Nauczyciela.
    Wszystko mnie to jednak cieszy, ponieważ nikt by nie podejrzewał, że w tak dużym mieście ludzie zmobilizują się w jakiejś sprawie i nie odpuszczą. Być może jest to sygnał (oby) dla reszty zdezorientowanych mieszkańców miast i wsi do przesunięcia punktu ciężkości polityki z centrum do ośrodków autentycznego życia obywateli. Jak długo można się karmić bzdetami o które ściera się tzw. klasa polityczna z Warsiawy? Powiedzmy im: fertig ciule!!!
    Pozdro

  21. po co się czepiać pań które wydały takie wyroki ?
    One chcą mieć w dalszym ciągu świetną prace, wiec niby dlaczego mają się narażać:
    1) MS Gowinowi który należy do Opus Dei ?
    2) Premierowi Tuskowi, który pozwala by watykańscy urzędnicy byli ponad prawem w III RP ?
    3) Prezydentowi III RP, hr. Komorowskiemu, który całuje po rekach szefa Watykanu ?

  22. Szanowny redaktorze Polityki

    Mozna zadac sobie pytanie co laczy sprawe Dody z Arabia Saudyjska?

    Tutaj jest odpowiedz:

    http://patcondell.com/

    Slawomirski

  23. Szanowny redaktorze Polityki

    Zyjemy w globalnej wiosce i mowimy wieloma jezykami. Skorzystajmy z wolnosci slowa i posmiejmy sie z religi.

    Religulous

    http://www.youtube.com/watch?v=y9nqZKeflG0&feature=player_embedded

    Slawomirski

  24. No i stało się:

    „Sprawa określenia autorów Biblii mianem „naprutych winem i palących jakieś zioła” znajdzie swój finał przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka – zapowiedział rzecznik piosenkarki.”

    http://spoleczenstwo.newsweek.pl/doda-idzie-do-strasburga,93209,1,1.html

  25. Robert Nowak stał się skutecznym propagatorem słowotoku Dody, pałeczkę przejmuje sąd RP. Wiele osób mogło do tej pory nie wiedzieć kim jest Doda. Teraz już wiedzą. Jej wypowiedzi, jak również innych celebrytów często zakrawają na absurd, a w najlepszym wypadku są śmieszne. Angażowanie społecznych pieniędzy w takie dochodzenia uważam za bardziej szkodliwe niż to co mówi Rabczewska.

  26. Ten od sekt i Dody nazywa się RYSZARD Nowak.

  27. Osławiony art. 196 KK to
    „Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”.
    Biblia to jest przedmiot czci religijnej. Nie da się ukryć. Oczywiście nie dla wszystkich, ale podpada pod ten paragraf. Tyle że pod ten paragraf można podciągnąć wszystko.
    Jeśli Palikot ściąga krzyż z ściany, to jest obraza. Jeśli usmiechnie się drwiąco na widok obrazu jakiegoś świętego a kamery to wyłapią, to też jest obraza. Jeśli Nergal dostanie pocztą bezpłatny egzemplarz Nowego Testamentu i wywali to do kosza i ktoś to nakręci, to też jest obraza. Jeżeli ktokolwiek zakwestionuje jakiś zapis w Biblii, to pan Nowak poczuje się urażony religijnie i będzie po sądach ciągał. Jak wejdę do jakiegoś kościoła i nie przyklęknę i się nie przeżegnam, to obrażę uczucia jakiejś babcinkę co różaniec klepie i mam na 100% sprawę w sądzie.
    Niestety nie wyobrażam sobie zmiany tego paragrafu w sensowny sposób. Jedynie można liczyć na rozsądek sędziego czy prokuratora, który powinien zwyczajnie umorzyć postępowanie jako nieszkodliwe społecznie. Ale jak widać sądy są niezależne, tyle że sędziowie boją się biskupa.

  28. „Tomku Terlikowski, Michale Karnowski, Bronisławie Wildsteinie, Janie Pospieszalski – i wielu innych. Pamiętajcie: dopóki prawo broni Dody, dopóty wy możecie spać spokojnie, ufając, że wasze swobody są odpowiednio chronione.”

    http://wyborcza.pl/1,75968,11972817,Doda__Larry_Flint__wino_i_ziola.html

  29. Przecież jeżeli napiszę że kaczor jest paranoikiem, to obrażę uczucia religijne tej części Sekty Smoleńskiej, która zna znaczenie słowa paranoja…..

    Szkoda że panowie biegli nie powołali się na pierwsze przykazanie:
    -nie będziesz miał Bogów cudzych przede mną……
    Ani książka, ani krzyż, figura, obraz, nie powinny być ubóstwiane…
    Tacy z nich rzeczoznawcy i teolodzy, jak z koziej d… klarnet……

  30. Doda nie jest z Pana bajki, ale kazdy chcialby na niej zarobic- Polityka takze – vide wywiad Zakowskiego z Doda.

  31. Protestuję przeciwko wydawaniu pieniędzy MOICH i mnie podobnych szaraczków na pracę setek ludzi, którzy mają udowadniać, że naruszono coś bliżej nieokreślonego (uczucia religijne). W cywilizowanym świecie za takie naruszenia można pozywać naruszającego przed sąd cywilny. No, ale myśmy są lepsi i pani co powinna bezstronnie wyrokować bredzi jakieś głupoty i nikt jej nic nie zrobi. Sąd jest niezawisły. Ratunku!

  32. Sprawa wydaje się dość prozaiczna. Nie wiem czy Doda czytała biblię, czy nie. Jeśli czytała tekst biblio-podobny to miała prawo powiedzieć to co powiedziała. Myślę, że 99,8% księży katolickich właściwej biblii nie czytało (nie wspominam o wyznawcach). Są dwa aspekty sprawy. Jeden to wolność wypowiedzi. Drugi to obraza czyichś uczuć (odczuć). Gdyby ktoś powiedział publicznie, że jestem pedałem (homoseksualny), a nie jestem, to powinnością moją byłoby sprawę skierować do prokuratora ponieważ ja i moje środowisko,oraz nasze wartości zostały spłycone do zwykłego obraźliwego stwierdzenia „pedały” co uznawane jest za określenie wulgarne i uwłaczające ludziom homoseksualnym. Czemu jednak, sprawę stawiać w ten sposób ? Czy w jednym i w drugim przypadku nie mamy do czynienia ze zwykłą indolencją i prymitywizmem ? Czy realne zagrożenie nie kryją się za fasadą omawianych kwestii. Za chwilę ponownie usłyszymy o ACTA.
    P.S. Wierzę w „MITY GREKÓW I RZYMIAN”

  33. Zostawmy Dodę na boku.
    Pytanie warto natomiast postawić inne.
    KTO POZWOLIŁ NA SAMODZIELNE CZYTANIE BIBLII ??.
    Wszak w ubiegłych latach zostało to zabronione o ile pamiętam decyzja papieska.
    Nic nie słyszałem by ten Edykt czy jak ktokolwiek go nazwie został odwołany.
    Przydał by się Terlikowski z komentarzem.
    ukłony

  34. zezowaty
    20 czerwca o godz. 21:33

    Szanowny Panie zezowaty

    Wszyscy Polacy mieszkajacy w kraju moga czytac samodzielnie od 1989 roku. Przedtem pomagali im rezimowi redaktorzy Rakowski, Urban i Passent.

    Slawomirski

  35. Doda wiecznie żywa. jak Lenin.

  36. Szanowny Panie Sławomirski
    Nie wiedziałem że posiada Pan prawa do wyjaśniania zawiłości papieskich wypowiedzi.
    Gratuluję awansu.
    uklony

  37. Slawomirski
    21 czerwca o godz. 5:25

    Czytałem samodzielnie wcześniej i podobała mi się.
    Znaleźć tam można usprawiedliwienie na KAŻDĄ okoliczność.
    I oczywiście wyjaśnia WSZELKIE motywy działalności ludzkiej.
    Czyta się jak kryminał……
    A ofiarami bywają całe narody….

  38. Czytałam też, ale tylko trochę. Nudy. Przereklamowane.
    To było w stylu Dody.
    A naprawdę to jest zbiór mitów starożytnych Hebrajczyków i trochę ichniej historii. Nic w tym dla mnie świętego, jednak trudno byłoby to wyartykułować publicznie, bo… paragraf, sąd, grzywna, więzienie itp.

    Niektórzy uważają jednak, że takie wyroki są dobre. Wzmacniają bowiem tendencję do laicyzacji i przyśpieszają moment uwolnienia kraju od czarnej pijawki.

  39. Uważam, że prezydent RP, pamiętając o swojej dawnej działalności na rzecz wolności w Polsce, powinien natychmiast ułaskawić panią Rabczewską i jako znany gorliwy chrześcijanin zaproponować usunięcie z obowiązującego prawa ograniczeń tę wolność podważających. Okazuje się bowiem, że walka o nasze prawa nie skończyła się w 1989 roku.

    Więcej… http://wyborcza.pl/1,75515,11979577,Sad_sredniowieczny.html#ixzz1yRKjlntJ
    —————

    Szkoda że Cimoszewicz nie był jej prawnikiem, byłoby ciekawie…..

  40. Szanowni Panie wiesiek59 i zezowaty

    To komunisci oddali wladze w rece koscila zamiast oddac ja w rece polskich obywateli.
    Dlaczego nie lubie komuchow takich jak Jaruzelski, Kwasniewski i inni.

    Slawomirski

  41. Szanowny Panie Sławomirski
    Powód do nienawiści każdy znajduje we własnym sercu lub głowie.
    Oddać można to CO SIĘ MA SWOJEGO LUB POSIADA – ewentualnie CO SIE OTRZYMAŁO ZA ZGODĄ POPRZEDNICH POSIADACZY.
    Może Pan wie co posiadała np K P P – bo ja nie wiem.
    Pisze Pan o komunistach a KPP była //chyba// pierwszą polska partią noszącą w swej nazwie komunizm.
    ukłony

  42. „Kościół katolicki buduje w Białymstoku aż dziesięć nowych świątyń. Dodatkowo kilka nowo utworzonych parafii nie ma jeszcze kościołów, więc można się spodziewać, że niedługo wystąpią o pozwolenie na ich budowę.”

    http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120619/REG00/120619644

    Na początku lat 80 -tych były w Białymstoku cztery świątynie katolickie. Obecnie jest już 36 parafii i ciągle powstają nowe. Kościół od kościoła o rzut beretem…

  43. Warto zauważyć /ktoś to już wcześniej poruszył/, że Doda mówiła o naprutych SPISUJĄCYCH, a pani sędzia przypisywała Dodzie, że jej słowa dotyczą AUTORÓW biblii. Czyli kobieta nawet czytać ze zrozumieniem nie potrafi, o logicznym myśleniu nawet nie warto wspominać.

  44. ” Ludy spasitie” !!!
    „Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”
    Można to na poważnie lub na odwyrtkę.
    A. Na poważnie
    Istnienie tego paragrafu oznacza, że karalne jest np.: przechodzenie w samych gaciach koło kościoła, lub deptanie bosymi stopami na rynku głównym katki z koranu.
    Na mocy tego prawa sąd musi rozważać czy Kowalski był/jest OBRAŻONY !!
    Tak jak wyżej zauważono: a czy może się czuć, zgodnie z prawem obrażony ateista?
    Palanta-obrażalskiego chroni prawo!!
    Zgodnie z KK znieważeniu może podlegać tylko przedmiot lub miejsce. Czy biblia, rozumiana jako treść, to jest przedmiot?? Z pewnością nie jest, i jako taka nie może podlegać ochronie prawa. Gdyby było inaczej to nie można prowadzić żadnej dysputy czy wykładu krytycznego, nie można prowadzić rozważań nad logiką biblii, jej trescią historyczną itd.
    Autor „Boga urojonego” powinien być zaaresztowany na Okęciu, na stopniach samolotu, i rozstrzelany.
    Coś się tu szanownemu sądowi pomerdało. Doda nie opluła konkretnego przedmiotu – książki (kartki + okładka) ale wyraziła się „pogardliwie” (?) o nieznanych nam bliżej starożytnych skrybach. Gdzie tu znieważenie przedmiotu kultu?
    Po za tym: czy to znaczy, że nie mogę zniszczyć swojego (takiego co go sam kupiłem) egzemplarza biblii, menory, pólksiężyca etc…?
    Pachnie siarką i stosem.
    Jedyna możliwa do zaakceptowania interpretacja tego paragrafu może być taka, że nie wolno wypisywać pogardliwych haseł np.: na ścianie meczetu. Ale właściwie dla czego nie?, dla tego przypadku ma obowiązywać jakiś specjalny przepis? A nie ogólne przepisy pozwalające na ściganie za niszczenie cudzej własności.
    Przy takiej wykładni obrażony może się czuć każdy o wszystko. Ciekawe czy sąd zająłby się obrażonym wyznawcą wudu?
    Jeśli sąd w orzeczeniu użył sformułowania „autorzy biblii” to gratulacje – autorem bibli jest wg chrześcijan i żydów – Bóg. To może trzeba wezwać Boga na świadka, niech powie czy był napruty i napalony ziołem ?!
    Ludzieee! Czym my się zajmujemy?
    Bałwan, który wnosi takie oskarżenie powinien sam za pracę sądu zapłacić. W procesach cywilnych można sądzić się o co i z kim kto chce, no ale na swój koszt. Sprawa z KK ? Ścigana z oskarżenia publicznego?? Przez prokuratora ?? To się w pale nie mieści!

    B.Na odwyrtkę
    Panie Prokuratorze !!!
    Obrażono moje uczucia religijne w ten sposób, że (tu wpisujemy właściwe nazwisko) czesze się na lewo, a w mojej religi, jestem wyznawcą tańczących niebieskich świń o poranku (3 wyznawców), takie uczesanie oznacza, że uczesany uważa, że Wiekla, Goła Świnia z Krowim Ogonem, Wcielenie Niecnoty nie jest emanacją bulgotu jeża ale kontremanacją spermy o świcie, co jest najwyższą możliwą obrazą.
    Ponadto – wymieniony red. siedzi czasem (opiera tyłek) na przedmiocie, który wy nazywacie „krzesło”, a w naszej religii jest najwyższym symbolem WGŚz KO.
    Znieważa więc PRZEDMIOT KULTU !!!! Dalej go do ciupy!

  45. adaś
    22 czerwca o godz. 15:34

    Paradoks polega na czym innym.
    Biegli bibliści nie spostrzegli że Biblia ZABRANIA okazywać cześć przedmiotom, tak samo, jak 1 przykazanie……
    Nie wiem, jakie meandry interesowno- teologiczne spowodowały run na relikwie, odpusty, figury itp. Ale jest to sprzeczne z wiarą w swej pierwotnej postaci.

    Bardzo podobał mi się „Małpi proces”……
    Biblista oskarżył nauczyciela o głoszenie teorii Darwina i to, że niezgodnie z Biblią i komentarzami do niej, twierdził że kości dinozaurów mają miliony lat.
    Powołany na świadka, musiał przyznać, że Ziemia powstała PRZED słońcem. W związku z tym, nie było dni i nocy, nie było czasu.
    I ten okres mógł trwać lat miliony…..
    Tak mniej więcej to zapamiętałem.

    Generalnie, to dobra powieść o ludziach, ale szukanie tam logiki i źródła innej niż dostępna w tamtych czasach, jest bezsensowne.
    Sam wybór tych a nie innych Ewangelii był dokonany przez LUDZI…

  46. wiesiek 59
    „Nie czyń sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w górze, i na ziemi w dole, i tego co jest w wodzie pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał, i nie będziesz im służył, gdyż ja Pan, Bóg twój, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze winę ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą, a okazuje łaskę do tysiącznego pokolenia tym, którzy mnie miłują i przestrzegają moich przykazań.”
    2 Mojż. 20:4-6 (por. Wj 20,4-6 BT)
    To by była inna dyskusja, nie o wolności słowa, ale o tym, czy chrześcijanie przestrzegają 10 przykazań.
    To, że w II przykazaniu widnieje istotnie zakaz czczenia jakichkolwiek przedmiotów – to jest zdawałoby się prawda oczywista.
    Tu dyskutujemy o paragrafie w Kodeksie Karnym i paradoksach z niego wynikających. To, że chrześcijanie obrażają się na tzw. znieważenie przedmiotów jest paradoksalne, no ale co z tego. Sąd nie analizuje zgodności KK z biblią – sprawdza czy oskarżony naruszył paragraf czy nie.
    Dodzie w trakcie przesłuchania zdjęto odciski palców i dłoni, pełna powaga urzędu!
    Po skazaniu zaczęła figurować w rejestrze skazanych itd.
    To, że Robaczewska skarży kogoś za nazwanie „blacharą” to jej prawo i ma się nijak do pachnących nidopraną sutanną zapisów w Kodekaise Karnym.
    Normą powinno być, że każdy może dochodzić swoich nawet wydumanych praw, ale państwo nie może ścigać obywatela za WYPOWIEDZI!
    Doda nie nawoływała do ninawiści, do pogromu ataku, wyraziła swój pogląd. W tym rzecz. Wygląda na to, że w KK są paragrafy umożliwiające ściganie za POGLĄDY. Choć wydaje się, że intencją ustawodawcy było karanie za np.: ostentacyjne niszczenie koranu, czy biblii. Ale w praktyce dało to oręż oszołomom katolickim – nikt nie słyszał o wytoczeniu z tego paragrafu procesu przez np.: buddystów.
    No i słynny już brak równowagi: gdzie w Kodeksie są paragrafy broniące poglądów laickich ? Lub chciaż chroniących uczucia niereligijne – co to są owe uczucia religijne ?? Czym się różnią od mojej miłości do własnych dzieci?? Jak ktoś nazwie moją córkę k… to znieważył ją i mnie czy nie ? Tylko ja mogę to ocenić. Gdzie jest wtedy prokurator i sąd?
    Chodzi ot w końcu, że te zapisy w prawie to jeden bzdet, ale mogą złamać ludzkie życie. Ktoś nie będący katolikiem może po prostu nie wiedzieć, że to co robi znieważą. A prawo stosuje się nie dla tego, że ktoś je zna. Przestępca nie musi znać prawa. Nik się go nie pyta czy wiedział, że popełnia przestępstwo. W najlepszym przypadku orzeknie się nieumyślne spowodowanie.

    Pierwsza Poprawka do konstytucji USA:
    „Kongres nie może stanowić ustaw wprowadzających religię lub zabraniających swobodnego wykonywania praktyk religijnych; ani ustaw ograniczających wolność słowa lub prasy, albo naruszających prawo do spokojnego odbywania zebrań i wnoszenia do rządu petycji o naprawę krzywd”

    A więc w demokratycznym kraju każdy ma mieć swobodę głoszenia poglądów oraz do dochodzenia swoich praw. Swoboda głoszenia poglądów nie może być iluzoryczna – a tak jest w przypadku omawianego paragrafu z KK.

  47. @ adaś
    – – –
    Absolutnie zgadzam się z Twoją interpretacją tej sytuacji.
    Przyczyny i proces wytwórczy takiej konkluzji sędziów wydaje mi się tak zdumiewający, że aż oczywisty – i nie jest to wrażenie budujące.
    Jeszcze inny, dobitny i ciekawy aspekt naukowy, uzasadniający wątpliwość co do takiego orzekania przedstawiono tu:
    http://tinyurl.com/878an7v
    Pozdrawiam.

  48. zezowaty
    22 czerwca o godz. 8:46

    Szanowny Panie zezem

    Glupota ludzi towarzyskich doprowadzila do klerykalizacji kraju. Na osobach sprawujacych wladze spoczywa odopwiedzialnosc za losy kraju. Do kregu tych osob naleza redaktorzy zwiazani z Polityka.

    Slawomirski

    Slawomirski

  49. Panie Sławomirski
    Że głupota i naiwność – prawda.
    Ale utożsamianie zła wszelkiego z Polityką to jak to u górali GGG -prawda. Zbyt często spotykałem ludzi co wrzeszczeli TO ONI , TO ONI są winni , MY TYLKO PODRZUCALIŚMY PALIWO POD KOCIOŁ BY SZYBCIEJ WYBUCHNĄŁ.
    Można kogoś lubieć za to że ładnie utyka a nienawidzieć bo prosto chodzi ale warto zachować umiar i przyzwoitość w ocenie.
    Każdy sam wybiera jak uprzednio pisałem.
    Dlatego w ramach przyzwoitości proponowałbym by wzorem mnożących się rankingów wszelkiej maści utworzyć jeden dla
    sądownictwa .
    Byłaby nią opaska na oczy z dziurką na lewym i waga z jedną szalką a drugą bez denka
    Nagrodę przyznawano by ZA SZCZEGÓLNIE WYRÓŻNIAJĄCY SIE WYROK.
    Nagrodą drugą byłoby opłacenie przez sędziego kary nałożonej na Polske przez Międzynarodowy Trubunał.
    ukłony

  50. Szanowny Panie (?) Sierakowski !

    A o co chodzi ? No tak ogólnie. Zadowolony Pan ?
    Coś boli? Nie?
    No to pozdrawiam !

  51. Szef Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami ma na imę Ryszard. A tutaj dostał nowe imię – Robert

  52. zezowaty
    20 czerwca o godz. 21:33

    Sobór Watykański II

  53. Bardzo jestem ciekawa czy jakakolwiek prokuratura w Polsce odważyłaby się ścigać Episkopat za obrażanie moich uczuć religijnych:

    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/biskupi-upominaja-sie-o-miejsce-dla-tv-trwam-na-multipleksie,260439.html

    Episkopat świadomie i uporczywie łamie przykazanie:

    IX. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu

    czym obraża moje uczucia religijne, że o inteligencji nie wspomnę 👿

  54. mag
    19 czerwca o godz. 18:13
    „Levar
    Jaki groźny potwór? Jaka hydra? Głupawa celebrytka Doda?”
    Szanowna Pani,
    jak sie w ostatnich dniach okazalo, glupawi celebryci potrafia narobic niezlego
    bigosu.
    I pomyslec, ze „Polityka” takiemu glupawemu celebrycie niejednokrotnie
    uzyczala swoich lamow.
    Obciach na calej linii.

  55. Matylda 15.55
    Dzięki , tylko gdzie w zalewie materiałów to znależć ?
    ukłony

  56. Dokumenty Soboru watykańskiego II
    http://www.archidiecezja.lodz.pl/sobor.html
    * konstytucje
    Konstytucja dogmatyczna o Objawieniu Bożym „DEI VERBUM”
    Rozdział VI
    O PIŚMIE ŚWIĘTYM W ŻYCIU KOŚCIOŁA

    KO 25 Sobór święty usilnie i szczególnie upomina wszystkich wiernych, a zwłaszcza członków zakonów, by przez częste czytanie Pisma świętego nabywali „wzniosłego poznania Jezusa Chrystusa” (Flp 3,8).

  57. Ja tylko czekam wreszcie na kogoś w Parlamencie, kto wreszcie nabierze rozumu do głowy i wniesie o zmianę Kodeksu Karnego w kwestii nieszczęsnego artykułu. Pamiętam też uczone wywody prawników sprzed wielu lat jaki to dobry Kodeks Karny uchwalono w Polsce. Skoro taki on dobry to czemu takie są w nim „kwiatki”?
    Swoją drogą jak mierna i słabiutka musi być WIARA tego p. Nowaka i jemu podobnych, skoro doprowadzają go do szału wypowiedzi jakiejś sezonowej gwiazdki muzyki pop. A może to zwykły pieniacz?

  58. Jacek pisze:Nie zgadzam się z snayownzmi przedmf3wcami ze problem głodu nie jest istotnym zagrożeniem. Problem jest i to dla wszystkich a0krajf3w. Po prostu liczba ludności się zwiększa a z kolei ilość ziem uprawnych zmniejsza się . Na to wpływa dużo czynnikf3w. Ale to jest osobny temat.a0Coraz trudniej jest zebrać plony. Po prostu oprf3cz pogody ktf3ra nie jest łaskawa dlaa0 zbiorf3w to jeszcze rożnego rodzaju grzyby, bakterie czy robactwo nie mają litości. Na roślinki leje się coraz więcej chemii. Na plantacjach jabłek drzewa pryska się średnio siedem razy. No i jemy czystą chemiaPisałem o afrykańskich plantacjach ,ktf3re zostały zaatakowane przez choroby z ktf3rymi nie można sobie dać rade. Jeśli genetycy nie wyhodują odporne drzewka to pożegnamy się z bananami.a0A wracając do bananf3w. Proszę porf3wnać drzewo bananowca dziko rosnącego a te miniaturki drzew wydające kiść o wadze 60 kg. Kolosalna rf3żnica. Czy u mamy do czynienia z genetyka?A orzechy kokosowe na dwu metrowych drzewkach. Ale nie tylko banany bo można kupić winogrona wielkości śliwek, czy śliwki wielkości jabłek Itd. Każdy z tych produktf3w nasączony jest chemia , ktf3ra niszczy zarazki a tez hamuje okres dojrzewania. Pozwala to statkiem dotrzeć do Europy np.. z dalekiego Chile Osobnym tematem jest mięso.Uważam ze walka z GMO nie ma sensu. Po prostu jest już za pf3źno a każdy zakaz można obejść. Zdaje się ze w 10 krajach europy wprowadzono zakaz GMO ale to wcale nie zmniejszyło ilości produktf3w z żywnością modyfikowana ktf3ra znajduje się na pf3łkach sklepf3w. Myślę ze należało by oznakować tego typu produkty żeby kupujący wiedział co kupuje. Uważam GMO wymaga solidnych badan. Jest dużo za ale tez są obawy. Zakaz to dla mnie takie odfajkowanie tematu. ,ktf3ry nic nie da.O firmie Monsanto nie wiele wiem. Jedynie słyszałem ze kilku rolnikf3w kupuje tam nasiona. Czy to jest jedyny ktf3ry handluje nasionami GMO?Śmieszy mnie stwierdzenie ze jedzenie produktf3w modyfikowanych powoduje otyłość obywateli Stanf3w. Pierwszy raz byłem tam na początku 70 lat. Spotkałem bardzo dużo otyłych ludzi. Wtedy mf3wiło się ze toa0cola , chipsy i TV ktf3ra Amerykanie ubf3stwiają. No i mało ruchu. Do sklepu oddalonego o 100 metrf3w jeździ się samochodem. Od tego czasu nie wiele się zmieniło. Nie GMO robi z ludzi grubasf3w tylko tryb życia jaki pędzą. Tak jak mnie śmieszy ze jedzenie w Mac Donaldzie powoduje otyłość. Bzdury. Kiedyś byłem na wyspie położoną nie daleko Nowej Zelandii. Akurat odbywały się się wybory miss. Zwyciężyła pani ktf3ra ważyła 150 kg. Wszystko to rzecz gustu.Podobno genetycznie zmodyfikowana roślinność może jakoś oddziaływać na inne rośliny. Tylko ze po kilku latach nikt tego nie stwierdził. Ekolodzy mf3wią ze to za mało czasu. Pytani ile potrzeba?a0