Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka

17.07.2011
niedziela

Breloczki dla bezwstydnych

17 lipca 2011, niedziela,

Niedziela, 17 lipca. Agnieszka Radwańska udrapowana na tle piłek tenisowych ułożonych w imię Jezusa, odważnie oświadczyła, że się go nie wstydzi! W ten sposób przyłączyła się do akcji społecznej Krucjaty Młodych, zachęcającej, by wierzący nosili breloczek „Nie wstydzę się Jezusa”. I pięknie. Niejaki Tomasz Adamek, bokser, w każdym wywiadzie podkreśla, że idzie do boju wspierany żywą wiarą — łatwiej mu wtedy obić przeciwnika. Też pięknie. Satyryk Jerzy Skoczylas, wspierając ideę, pisze na stronie akcji:

Kto walczy z Krzyżem? Przecież z Krzyżem nie walczą ateiści – dla nich Krzyż nie istnieje, nie istnieje Bóg, więc nie istnieje problem. Z Krzyżem walczą ci, którzy się boją Krzyża, którzy się boją Chrystusa. Żeby walczyć z czymś, czego nie ma trzeba być niespełna rozumu, a to jednak jest walka z określonym wrogiem. Tak więc, biorąc pod uwagę sam fakt walki, przeciwnicy zakładają że Pan Bóg istnieje, że istnieje Chrystus, więc trzeba go zwalczyć, ponieważ jego hasła są nie do pogodzenia z myślą szatana.

To wszystko stosunkowo nowy, ale umacniający się wśród części katolików trend — przedstawiają siebie jako ofiary jakiejś tajemniczej krucjaty, jakichś prześladowań, które nie pozwalają im swobodnie wierzyć i swej wiary praktykować. To na swój sposób zabawne w takim kraju jak nasz.

Zapewne mało któremu z uczestników akcji przyjdzie do głowy, że taki breloczek może znaczyć coś zupełnie innego: Nie wstydzę się Jezusa (więc robię, co chcę). W każdym razie tak bym zinterpretował jego znaczenie, widząc go np. u ojca Rydzyka, że nie wspomnę o żadnym z polityków, którzy tak chętnie manifestują swoje przywiązanie do wiary katolickiej.

Jedno jest pewne: nie dowiemy się, co na to Jezus. W każdym razie motto strony Krucjaty Młodych brzmi dość odwetowo:

Kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem. (Mt 10:33)

Znaczy: nie przyznajesz się, szlaban na raj.  Wobec takiego szantażu breloczki powinny pobrzękiwać jak kraj długi i szeroki. W końcu czym są ziemskie prześladowania wobec wieczności?

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 24

Dodaj komentarz »
  1. Kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem. (Mt 10:33)

    To jest odwetowe???? W żadnym razie, to tylko konsekwencja wyboru, ale tylko dla wierzących.
    Chyba nie zamierzasz cenzurować wypowiedzi Jezusa z Ewangelii?

    Zgadzam się z satyrykiem Skoczylasem. Dla mnie nie istnieje problem krzyża.

  2. Rzeczywiście nie ma takiego problemu.Jest za to problem pozornie oblężonej twierdzy, nakladający się na reminiscencje historyczne.Kościól stale przywoluje obrazy z przeszlości, w których chrześcijanie są prześladowani.I teraz propaganda usiluje wmówić Polakom, że są za wiarę prześladowani, jeśli nie oni, to hierarchia kościelna.A rzekomi napastnicy, po uporaniu się z hierarchią wezmą się za wierzących.Więc breloczki są elementem wspierania falszywej propagandy, swego rodzaju udawania, że afiszowanie symboli katolicyzmu wymaga nie lada odwagi w Polsce.A i Twe Caddicusie pytanie świadczy o zupelnie innych realiach – jest szantażem.

  3. To nie jest taki nowy ten trend; przywędrowało toto zza oceanu, gdzie całe to biadolenie jest kompletnie niedorzeczne, bo ateistów tam prawie nie ma, i prawie każdy w coś tam wierzy i co by to nie było, mieni się chrześciajaństwem. A nie ma tam dnia, żeby któryś z tamtejszych „talibów” nie wzywał do obrony chrześcian – nie bardzo wiadomo przed czym, ale w to nikt nie wnika. Ta wyimaginowana wojna z chrześcijanami spełnia określoną rolę; wśród bezmyślnego tumaństwa dochodzi do zwarcia szeregów i konsolidacji, zanika indywidualizm, w efekcie łatwiej jest powodować taką szarą masą. A oto przecież chodzi. W naszym przypadku, po natychmiastowym zaimportowaniu tej metody, śmieszy to, że prawie cały naród to zdeklarowani katolicy, więc chyba rację ma satyryk, bo nie ma innego wytłumaczenia tego fenomenu.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. @sugadaddy
    Popieram. Nie mozna tego lepiej skomentowac. ‚bezmyślne tumaństwo’, niestety to Polska XXI wieku w srodku Europy.

    A Isia prawdopodbnie nieswadoma, ‚brings tennis into disrepute’ a powinna dbac o dobre imie tego sportu. Sport nie moze kojarzyc sie z religijnym fanatyzmem. Wladze musza zareagowac, mam nadzieje.

  6. @sg: jaki import? re-import!
    w ny jak w w-wie(uklad – NIE TYLKO – architektoniczny) jak wypijesz(zapytaj glowackiego) i idziesz 5 aleja, to myslisz, ze to marszalkowska;
    he,he…

  7. Agnieszka znana jest także z tego, że lubi mocno przykląć i bluzgać przekleństwami na tatusia. Może i ona pogrywa dobrze w tenisa ale jak emocje biorą górę to chamstwo i prymityw z niej wychodzi. Pasuje mi do niej ten krzyżyk

  8. To, co mnie irytuje we współczesnym świecie, to ostentacja – ostentacyjne wyznania wiary i ostentacyjny ateizm. Tak, jakby sprawy światyopoglądu przestały być intymnymi, najbliższymi i głęboko osobistymi doznaniami, a przeszły w strefę popkultury. Rażące były dla mnie (kilkanaście lat temu) jubilerskie, wielkie krucyfiksy noszone w tv jako biżuteria (np p.Zapendowska w programach muzycznych) Nikt wtedy głośno nie komentował takiej ostentacji, a to był prolog do dzisiejszych, proletariackich breloczków. Nawiasem mówiąc równie niepoważne są plakaty „Nie wierzę w….”

  9. To jest element agresji kościoła wobec ludzi tolerancyjnych i samodzielnie myślących, jeden z kroków umacniających władzę i rządy kościoła.
    Ohyda, ale niebezpieczna dla wolności.
    Normalny człowiek powinien się wstydzić podobnych deklaracji.

  10. Na moim breloczku musiałbym napisać: „Nie wstydzę się Jezusa, ale też nie wycieram sobie Nim gęby przy byle okazji”. I dlatego właśnie chodzę bez breloczków 🙂

  11. Proponuję breloczek „Nie wstydzę się sztana”; bo, ponad wszelką wątpliwość, to szatan „rulez”. Warto być z nim w dobrej komitywie.

  12. To jej Agnieszki pożeganie z czołówką swiatowego tenisa . Smutna dziewczyna na korcie ,przekilnająca i…. co, symboliczny Jezus ma byc winny badz nadzieją ?
    Dostała zadyszki , a czeka ją odwrót na listach swiatowych kobiecego tenisa

  13. Biedacy.
    Tak wam przeszkadza katolik z breloczkiem? Agresja Kościoła? Agnieszka przeklina? No i co z tego? Wy nie przeklinacie? Nie macie innych wad? Aha, wy nie jesteście katolikami, więc wam wolno. Zapewniam, że jej też wolno, nawet jeśli jest katoliczką.
    „szatan ‚rulez'”? „bezmyślne tumaństwo”? A ty ile myślałeś zanim to napisałeś?

  14. @waldemar:
    czyli: jak trwoga to do boga?

  15. Bemben, idz do diabła.

  16. Gdyby jeszcze katolicy nie wstydzili się używania rozumu, byłoby naprawdę wspaniale.

  17. Do !:
    Znaczna część katolików i nie katolików ma tegoż rozumu tak niewiele, że używanie go jest niebezpieczne. Posłuszeństwo rozsądnemu i certyfikowanemu autorytetowi jest w wielu przypadkach najlepszym rozwiązaniem.

    Problemem jest kiedy osoba oznakowana jako wyznawca lub przynależący do jakiejś określonej grupy popełnia czyn krzywdzący lub nawet przestępstwo wobec innej osoby nieoznakowanej. Uważam, że osoby, które noszą emblematy świadczące o przynależności do jakiejś zbiorowości powinny być surowiej karane za przestępstwa, czy wykroczenia. Bo ponoszą odpowiedzialność nie tylko za własny czyn, ale również za percepcję tej grupy.

  18. Witam, chciałbym skorzystać z fragmentu Pańskiej przestrzeni w Internecie i zaprezentować film przygotowany przez grupę The Krasnals, który jest odpowiedzią na spot reklamowy promujący Prezydencję Polski w UE.

    http://the-krasnals.blogspot.com/2011/08/polska-prezydencja-w-unii-europejskiej.html

    Z góry dziękuję i serdecznie pozdrawiam.

  19. Krzyz, mowiac ogolnie dlatego w Polsce przetrwal, poniewaz komunisci z nim czynnie walczyli. Kosciol mial autentycznego przeciwnika z ktorym wygral. To o czym pisze Skoczylas to kompletna obojetnosc na sprawy wiary, a tym samym i sprawe krzyza. Ta obojetnosc wlasnie jest smiertelnym zagrozeniem dla polskiego kosciola, ktory to doskonale w przeciwienstwie jak widac do Pana i Skoczylasa rozumie.

  20. Trochę poniewczasie, ale dorzucę 3 grosze:

    Takie obwieszanie się breloczkami, nalepkami czy fotografowanie z napisami służy tylko i wyłącznie pustej demonstracji. Pustej, bo nie mówi absolutnie nic o tym, jakim człowiekiem jest Agnieszka Radwańska. To trochę tak jak nalepianie rybek (symbol pierwszych chrześcijan) z tyłu na samochodach. Doświadczenie uczy, że taki symbol absolutnie nie powstrzymuje nikogo przed skandalicznym zachowaniem na drodze .

  21. Pamiętam jak swego czasu szczytem szpanu było noszenie znaczków z gwiazdą, sierpem i młotem czy Leninem, kiedyś znajomy rosjanin dziwił się ze młodzi tak chętnie noszą takie znaczki, bo u nich nosili tylko pionierzy dla mnie wiarę nosi się w sercu, breloczek to tylko moda

  22. powoli dochodze do wniosku,
    ze z pana taki ateista,
    jak z dorna – katolik.

  23. Tatuś Radwańskich, nb. syn mojego kolegi z ławy szkolnej jest bardzo zachłanny na forsę i postanowił zrobić ze swoich córek cyrkówki znoszące złote jaja. I znoszą, może jeszcze nie miliony ale zawsze. Zamiast fachowego treningu jaki wypada cyrkówkom ima się innych sposobów ładowania akumulatorów. Nie noszą relikwii JPII ratujących pasażerów B 767, ale przemyślny tatuś zawlókł córeczki na Wawel, na pogrzeb prezydenta tysiąclecia Lecha Wielkiego, a spot reklamowy jedna z nich robiła tuż przy płocie Stoczni Gdańskiej. Tam ładuje się najmocniej całą siła zakłamanej i prymitywnej legendy. I zabobonu.

  24. Cytat ze Skoczylasa jest czystym nadużyciem. Przecież nie chodzi tu nawet o walkę z krzyżem, ale każda manipulacja jest dobra dla kato-fundamentalisty, żeby zdezawuować inaczej myślących niż on. Jego świat jest prosty: „Polska jest katolicka. A wszyscy inni: morda w kubeł!”. I tak to, nieoczekiwanie, po 20 latach odzywa się ta sama wykluczająca mentalność, która wcześniej wykluczała wszystkich, którzy nie wierzyli w jeden świetlany ustrój socjalistyczny. Fundamentalizm jest wieczny.

  25. Wygląda na to ,że u nas przesladuje się katolików.To jakis absurd ,po co te breloczki Boga nosi się w sercu .Ciekawa jestem jak zareagowali by członkowie Krucjaty Młodych na breloczek z napisem Jestem Zydem .