Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka

24.08.2010
wtorek

Fetysz jedności

24 sierpnia 2010, wtorek,

Środa, 25 sierpnia

Dziennikarze postanowili się zatroszczyć o domniemany problem Jarosława Kaczyńskiego — jedność wewnątrzpartyjną PiS. Analizują podziały, szukają rozbieżności i punktów wspólnych, tropią koalicje i kto z kim je kolacje. Martwią się strasznie, że frakcja Ziobro-Kurski-Brodziński nie dogada się ze skrzydłem Kluzik-Poncyljusz-Migalski (ten ostatni to bezpartyjny fragment skrzydła) i nawet człowiek środka Paweł Kowal (który potrafi wyjaśnić i usprawiedliwić wszystko) nie da rady posklejać tego w całość, a wtedy, wtedy… o zgrozo!, partia się rozpadnie.

I ja rozumiem tę troskę. Bo gdyby zabrakło PiS, to o czym będą pisać na metry i mówić godzinami? Ale, niestety, będzie jak w puencie piosenki Młynarskiego: nie, nie zabraknie. Jarosław czuwa.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 3

Dodaj komentarz »
  1. Szanowny Panie Redaktorze,

    w tym niedlugim zapisie dotknął Pan sedna sprawy: Polska jest chyba jedynym krajem europejskim (by nie powiedziec szerzej), gdzie partii opozycyjnej poswieca sie przynajmniej tyle uwagi, jakby byla partia opozycyjna i rzadzącą ‚w jednym’.

    Czy wyniak to z tego, ze piszacy czuja sie w obowiazku ukazywac wielopietrowe relacje pomiedzy opozycja a rzadzącymi? Czy tez wynika to z tego, ze wedle ich oceny opisywanie rzadzacych bedzie w odbiorze czytelniczym po prostu nudne? A moze jest tak, ze rzadzacy ‚ulokowani’ juz dzieki swojej pozycji, wykazuja mniej aktywnosci godnej opisywania? A opozycja, ‚blokowana’ swoim statusem, koniecznie chce się czyms wykazac, a przede wszystkim bronić przed nie do konca prawdziwymi o niej sadami mediow, posuwa sie do jakichś spektakularnych dzialań? Moze wreszcie opisywanie dzialan opozycji słuzy rzadzacym, zeby mogli wykorzystywac jej slabości, obracane ostatecznie na ich korzysc?

    Gdyby pokusic sie o odpowiedz na wszystkie te pytania, to moze udaloby sie znaleźć, chyba ciagle niepelna, ale jednak jakas odpowiedz na przytoczone przez Pana pytanie. Nie jestem pewien.

    Łączę wyrazy szacunku
    http://www.woron.org

  2. Też ma się Pan czym martwić; a tu Ich E. pod wodzą abp Michalika dały właśnie kopa Prezydentowi, rządowi i nam wszystkim. Ciekawe kto zapłaci za to rachunek?

  3. Może wtedy zajmą się sprawami ważnymi i zaczną przekazywać istotne informacje, a nie wciąż ten sam bełkot nie prowadzący do niczego.

    Ja mam serdecznie dosyć pana JK i całej tej partii, liczę na to, że dostaną kopniaka najpierw w wyborach samorządowych, a następnie parlamentarnych i pożegnamy się z tym towarzystwem.

    Jestem nawet za tym aby ich (PiS) niebyt umocnił SLD, nie PO bo co za dużo to niezdrowo;).