Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka Listy ateistów - Blog obywatelski. Pod redakcją Jacka Kowalczyka

16.07.2010
piątek

Ukradziona myśl

16 lipca 2010, piątek,

Piątek, 16 lipca

Zaglądając tu i ówdzie w poszukiwaniu prawdy (Prawdy nie szukam, zostawiam to idealistom, którzy wierzą w istnienie takich bytów) natknąłem się na myśl Wiliama Jamesa, wybitnego amerykańskiego filozofa i psychologa (1842–1910) i postanowiłem ją przytoczyć, zamiast wymyślać coś samemu (w końcu jest piątek, człowiek ma prawo być trochę zmęczony — zwłaszcza po tygodniu, w którym słowem „prawda” rzucano jak błotem):

„Prawda, w istocie rzeczy, w dużym stopniu żyje na kredyt. Nasze myśli i przekonania krążą tak długo, jak długo nic ich nie zakwestionuje, podobnie jak banknoty, które przechodzą z ręki do ręki, dopóki ktoś nie odmówi ich przyjęcia”.

W naszym obiegu pojawiło się mnóstwo banknotów nie do przyjęcia.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 10

Dodaj komentarz »
  1. Mamy kieszenie pełne banknotów nie do przyjęcia. Biedacy z pełnymi kieszeniami banknotów nie do przyjęcia.
    Pozdrawiam

  2. Zaprezentowana nam myśl, już sama w sobie MOŻE być uznana za PRAWDĘ. Powstaje pytanie: czyja to prawda? Odpowiemy sobie: noo..jest to prawda człowieka,który ją wypowiada.Czy jest to także,prawda autora,który ją cytuje ?Tego już nie wiemy.Ale sam autor myśli,jej twórca, w tym co mówi jednocześnie wyraża zwątpienie w to co nazywa prawdą.To zwątpienie widoczne jest w w słowach cyt. „w istocie rzecz,w dużym stopniu”Bo jakaż to PRAWDA jest prawdziwa jedynie ” w istocie rzeczy” i „w dużym stopniu”.To już nie jest prawda – to jest PRAWDOPODOBIEŃSTWO. Kasa, o które dalej filozof mówi,to już tylko efektowne ubarwienie. PRAWDA , może być tylko JEDNA JEDYNA.Tę prawdę definiują NORMY i PRAWA tworzone przez społeczeństwa.Prawda X-ińskiego to G…..no,a nie prawda.Ta prawda może stać się PRAWDĄ, jeśli dane społeczęństwo tak zadecyduje. O społeczeństwie piszę tu w globalnym tego słowa znaczeniu ( nie jest to społeczność, Gdyni,Polski, czy też chińska społeczność ) To społeczeństwo świata w całej swojej różnorodności i złożoności. Niestety i takie stawianie sprawy, nie daje nam pewności,czy jest to TA JEDYNA NIEPODWAŻALNA PRAWDZIWA PRAWDA. Pozdrawiam wszystkich poszukiwaczy zaginionej ARKI PRZYMIERZA.

  3. Droga Kartko z podróży !!Ty choć biedna,ale jak piszesz z pełnymi kieszeniami banknotów, podziel się nimi ze mną.Może u mnie nabiorą wartości.Pozdrawiam i liczę na Twoje,Karteczko wsparcie.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Szanonwny Panie Redaktorze,

    bardzo gleboka, ale i przewrotna mysl. W jakim kierunku by sie zmienila, gdybysmy zamiast slowa ‚prawda’ uzyli pojęcia ‚nasze zludzenia’. Czy stala by sie bardziej czytelna? Nasze zludzenia polegaja wlasnie na tym, że to, co nazywamy wyznawana przez nas prawda jest tylko zludzeniem.

    Łączę wyrazy szacunku
    http://www.woron.org

  6. alex.novy pisze:
    2010-07-16 o godz. 08:58
    Ciekawy temat, znasz jakąś prawdę obiektywną?
    Ogólnoludzką?
    Ponadczasową?
    Nawet Dekalog jest kwestionowany przez wiele kultur…….
    Moim zdaniem, prawdy konstruujemy dla celów doraźnych, krótkoterminowych, merkantylnych. Nie istnieją ponadczasowe.
    To tylko gra interesów……..doraźnych….

  7. ciekawa maksyma

  8. Ja należę do tej grupy ludzi, która uważa, ze prawda istnieje i nie jest tymczasowa i nie jest gra. Wiliam James szukał podobnież prawdy cale swoje życie i jej nie znalazł. Zyl bardzo intensywnie, posiadał wiele osobowości – może to bylo przyczyna. W intensywnym życiu nie ma nic złego, ale można się pogubić.

  9. wiesiek59:TU i TERAZ, zmierzamy w tym samym kierunku.Ja jednak wierzę w to, co umownie nazywamy PRAWDĄ.Gdyby jej nie było,to i my jako ludzkość nie moglibyśmy funkcjonować.Od zarania dziejów,ludzie jej nie tylko szukają,ale także starają się ją zgłębić.Nie wierzę, aby znalazł się ktoś,kto zaprzeczy istnieniu czegoś, co tylko umownie nazywamy PRAWDĄ. Istnieje w moim przekonaniu, „wzorzec”,w który intuicyjnie wierzymy .Wydaje się, że właśnie na jego abstrakcyjnym wyobrażeniu,tworzymy własne PRAWDY. Prawdy te tworzy się jakby na zamówienie,co nie znaczy,że ich konstruktorzy mają złe intencje.Wręcz odwrotnie, wierzę, iż są one szlachetne, a jedynie manipulatorzy czynią je karykaturalnymi.

  10. Tischnerowska
    „prawda, cała prawda, święta prawda, tyz prawda, g…prawda”…..
    Prawda będzie zawsze jednostkowa, subiektywna, tymczasowa.
    Każdy człowiek ma inne priorytety, osobowość, cele.
    Wypadkowa egoizmów tworzy grupę społeczną.
    Nawet proste stwierdzenie:
    „jest dobrze”
    może rodzić pytania
    komu
    w porównaniu z czym……

    Wzorzec, o którym piszesz, będzie zawsze indywidualny.

  11. Szanowny Panie Jacku,

    Czasami od samej Prawdy ważniejsze jes dążenie do Prawdy.

    Pzdr