26.07.2016
wtorek

Radiosłuchacze pytają, więc odpowiadamy

26 lipca 2016, wtorek,

Natężenie absurdu rośnie jak samozachwyt premier Beaty Szydło. Widać, że ona i jej rządowe otoczenie czują się w swoich rolach dobrze, nawet coraz lepiej. Okrzepli. Wiedzą, że mogą powiedzieć cokolwiek, bo następnego dnia najwyżej powiedzą coś całkowicie innego i też będzie dobrze.

Mają zaplecze medialne, które ich wspiera (nawet jeśli czasem z niesmakiem). Mają zaplecze intelektualne w postaci profesorów i profesorek. Taki na przykład prof. Andrzej Nowak, pono wybitny znawca historii Rosji (nie mnie to oceniać). Może z racji właśnie swej specjalizacji okołorosyjskiej postanowił napisać bałwochwalczo-lizusowski list otwarty do ministra Macierewicza w sprawie tzw. apelu poległych w trakcie obchodów rocznice powstania warszawskiego. Jego wysiłek okazał się mało skuteczny (Macierewicz zdołał jednak coś wymóc na powstańcach), ale za to jego serwilistyczny adres do władcy pozostanie w pamięci. W Związku Radzieckim takie listy stanowiły jeden z nielicznych kanałów „porozumiewania się” inteligencji z władzą. Czasem coś się udało ugrać, czasem ocalić komuś życie… Czyżby prof. Nowak wyczuwał, że mamy podobną sytuację, że trzeba najpierw się ukorzyć, by potem wyrwać jakieś drobne ustępstwo ze strony władzy?

Na razie szczęście im sprzyja. Zatem bawmy się razem z nimi, kto wie, czy świat potrwa jeszcze dwa tygodnie?

Radio_Kempa

Radio_Blaszczak

Radio_autobiografia

15.07.2016
piątek

Błaszczak i Zalewska, czyli budowanie polskiej marki

15 lipca 2016, piątek,

Pani premier Szydło jest zachwycona: wreszcie imię Polski będzie błyszczało na scenie świata. A wystarczyła jedna, dobra inicjatywa. Można? Można. Nie ma „nie da się”. Minister Skarbu Państwa Dawid Jackiewicz podpisał list intencyjny z prezesami kilkunastu spółek z udziałem Skarbu Państwa w sprawie powołania instytucji pod nazwą Polska Fundacja Narodowa. 17 wielkich firm zrzuci się na budżet PFN – na razie mowa o ponad 100 mln zł rocznie (a potem się zobaczy). Czytaj całość »

14.07.2016
czwartek

Przyszło nowe. Kiedyś polegnie?

14 lipca 2016, czwartek,

Stara historia jest nudna, bo jest stara, nowo napisana historia jest ciekawa, bo jest nowa, czyli jeszcze nie wiemy, co się wydarzyło. Bo nie wystarczy nie wiedzieć, co się wydarzy. Tak mają wszyscy. A my mamy inaczej: dzięki nowej historii dowiadujemy się, co się wydarzyło, choćby nawet nie miało miejsca.

Tak samo jest z językiem. Stary trzeba zamienić na nowy, zmienić znaczenia słów, stworzyć nową mowę, czyli nowomowę. Dzięki niej można bełkotać bez ładu i składu albo gładko ględzić kręcąc się wokół kilku truizmów, co pozwala uniknąć konfrontacji z kimkolwiek, kto tej nowomowy nie używa. Można nie słyszeć tego, co zostało powiedziane, lub słyszeć coś, czego nikt nie powiedział. „Pana głos nic nie znaczy”, jak raczył zwrócić uwagę opozycyjnemu posłowi prokurator Piotrowicz podczas głosowania w komisji sejmowej.

Tak samo jest z władzą. Stara była nudna, bo już ją znaliśmy na wylot. Była przewidywalna, więc nieciekawa. Większość tych, którzy się pofatygowali do wyborów, chciała czegoś nowego. Nowe jest podniecające, lepsze od starego już przez samą swoją nowość. I przyszło nowe. I okazało się strasznie stare.

Radio_Zalewska

Radio_Macierewicz

1.07.2016
piątek

Minister Jaki się naraża

1 lipca 2016, piątek,

Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki zaprezentował projekt, w myśl którego ludzie znęcający się nad zwierzętami, wykazujący się wobec nich szczególnym okrucieństwem, mogą podlegać karze bezwzględnego więzienia do 5 lat i wysokim grzywnom (do 100 tys. zł) przekazywanym na rzecz organizacji zajmujących się ochroną zwierząt. Chce w ten sposób walczyć z bezkarnymi zwyrodnialcami, jak ich zgrabnie i z właściwym sobie wdziękiem nazwał. Czytaj całość »

28.06.2016
wtorek

Tchórzostwo reformatorki

28 czerwca 2016, wtorek,

Minister edukacji Anna Zalewska okazała się tchórzem. I to, jeśli tak można powiedzieć, tchórzem wielowymiarowym. Pierwszy wymiar tego tchórzostwa to oficjalne ogłoszenie wielkiej reformy szkolnictwa już po zakończeniu roku szkolnego. W ten sposób nauczyciele mają nikłe szanse na skrzyknięcie się i sformułowanie środowiskowej opinii o tak fundamentalnej zmianie ich dotyczącej. Pani minister woli nie stawać twarzą w twarz, lecz pracować w zaciszu gabinetów i potem przedstawić ogólną prezentację w PowerPoincie na konferencji, gdzie nie ma wiele czasu na pytania (a jeszcze mniej jest czasu na przygotowanie dobrych pytań). Czytaj całość »

20.06.2016
poniedziałek

Ministrowi Błaszczakowi do sztambucha

20 czerwca 2016, poniedziałek,

Pomysł ministra, by ogłosić konkurs na dewizę Policji bardzo mi się spodobał. Zwłaszcza nagroda (Zwycięzca konkursu otrzyma dyplom — tabliczkę z indywidualną dedykacją Komendanta Głównego Policji oraz roczną prenumeratę miesięcznika „Policja 997”). To kusząca oferta, więc podrzucam trzy pomysły. Macie lepsze?

Policja_haslo Policja_haslo2

Policja_haslo3

19.06.2016
niedziela

Znajomi ministra i żona cezara

19 czerwca 2016, niedziela,

Sukces społecznego odbioru dotychczasowych działań PiS polega m.in. na tym, że ani taki tekst jak ten Tomasza Piątka o dziwnych współpracownikach ministra Macierewicza, ani ten o interesach męża Beaty Szydło z ostatniej POLITYKI, nie zmienią postrzegania naszej nowej władzy. I to nie tylko dlatego, że treść i sens tych tekstów po prostu do nich nie dotrą, ale także dlatego, że PiS za pomocą programu 500+ i kilku innych obietnic założyło na siebie teflonowe ubranko, do którego na razie nic się nie przykleja. Ludzie tej ekipie uwierzyli, bo ożywiła nadzieje na łatwiejsze życie, i mają do tego prawo. Czytaj całość »

9.06.2016
czwartek

Wojskowe Światowe Dni Młodzieży

9 czerwca 2016, czwartek,

Minister obrony Antoni Macierewicza chce pokazać gościom z różnych stron świata, którzy przybędą na Światowe Dni Młodzieży, Wojsko Polskie jako „wielopokoleniowego orędownika służby wartościom chrześcijańskim”. W tym celu planuje inscenizacje historyczne, w tym przede wszystkim pokaz ataku husarii polskiej w trakcie bitwy pod Wiedniem sprzed 333 lat. Rozda też 100 tys. wojskowych sucharów (jeden na 20 pielgrzymów? Czyżby to były suchary Legolasa?), podaruje 800 egzemplarzy „Pana Tadeusza” w wersji angielskiej i francuskiej oraz pokaże na telebimach film promocyjny o naszym dzielnym wojsku (który ma powstać za skromne 150 tys. zł).

Strona kościelna jest skonsternowana, bo nie spodziewała się takiego prezentu. Ale dostała go w pakiecie z Chrystusem przywiezionym do Poznania na wojskowej lawecie, więc na razie wypowiada się wstrzemięźliwie i półgębkiem. Będzie musiała łyknąć tę żabę. Ciekawe, jak spodoba się to widowisko papieżowi Franciszkowi nawołującemu do pokoju między narodami i wyznawcami różnych religii?

Minister Waszczykowski też powinien być zachwycony, gdy jego rządowy kolega pokazuje, jak potrafimy dać łupnia Turkom, którzy – poprzez NATO – są dziś naszymi sojusznikami (i to coraz bardziej muzułmańskimi).

Czy są jeszcze granice śmieszności do przekroczenia? Żaden kabaret nie ma szans w konkurencji z ministrem Macierewiczem.

Jezus_Antoni

7.06.2016
wtorek

Ratujmy Elbanowskich

7 czerwca 2016, wtorek,

Minister edukacji Anna Zalewska tak zachwyciła się państwem Elbanowskimi, że dzięki niej ich fundacja, którą bez cienia wstydu nazwali: Rzecznik Praw Rodziców, wygrała 1 punktem konkurs i została partnerem MEN, pokonując Federację Inicjatyw Oświatowych (zrzeszającą 32 organizacje pozarządowe).

W ten sposób rodzice (aktualnie) ośmiorga dzieci wreszcie po ośmiu latach walki dotarli do źródła naprawdę dużych unijnych pieniędzy i będą — zachowując pełną apolityczność, jak zapewniają — pomagali je ministerstwu wydawać. Na pewno dadzą radę, bo są przebojowi i gotowi ratować maluchy nawet przed zagrożeniami, które nie istnieją (na co można wydać każde pieniądze).

Oczywiście działalność państwa Elbanowskich nie jest aż tak szkodliwa jak ruchu antyszczepionkowego, ale jest kolejnym przykładem, jakie masowe skutki społeczne może wywołać chęć narzucenia innym osobistego pomysłu na życie i prywatnych przekonań, wsparta merytoryczną ignorancją i zadufaniem we własne racje oraz fatalną łatwością upowszechniania dowolnej bzdury w skali całego kraju. Dyktatura przestraszonych nowoczesnym światem ciemniaków — to nasza dzisiejsza Polska.

Radio_Elbanowscy

 

5.06.2016
niedziela

Racje prezesa

5 czerwca 2016, niedziela,

Prezes Kaczyński ma rację. Każdemu się zdarza mieć rację. Nawet prezesowi. W wystąpieniu dla członków swej partii (oni są członkami, ale to jego partia) mówił wczoraj: „Polacy mają prawo do zmian, mają prawo do naprawy Rzeczypospolitej, nie ustąpimy z tych praw, na to nie ma zgody”. I rzeczywiście, nie ma na to zgody, by nie zmieniać kraju (zresztą, on się w dużym stopniu sam zmienia, często wbrew najświatlejszym planom i słusznym założeniom, bo ludzie robią swoje, a Polska nie jest izolowaną wyspą). Spór trwa o to, jak zmieniać: jakimi metodami, w jakim kierunku i dla kogo? Czytaj całość »